ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Tak zwany Minister zdrowia milczy 
16 grudzień 2020      Artur Łoboda
Kultura wypowiedzi 
24 marzec 2009      Artur Łoboda
Taśmy Neumana  
4 październik 2019      Alina
Odstraszanie Izraela za pomocą rakiet Iranu 
28 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Strzeżcie się Morawieckiego 
27 kwiecień 2020      Artur Łoboda
W otchłani piekła 
3 lipiec 2015      Artur Łoboda
Lekarze BŁAGĄ rodziców, aby nie podawali swoim dzieciom śmiertelnych szczepionek na COVID-19 
24 czerwiec 2022      Arsenio Toledo
Odróżnić agenta od Polaka 
29 marzec 2011      Artur Łoboda
"Wkrótce może być 100 tys. zakażeń dziennie" 
30 styczeń 2022     
Scenariusz na jutro 
10 marzec 2012      Artur Łoboda
Wirus Zachodniego Nilu 
11 sierpień 2010      Goska
Szlachetne zdrowie 
24 luty 2015      Artur Łoboda
Losing” the World. American Decline in Perspective, Part 1 
15 luty 2012      Noam Chomsky
Jak Ameryka zlikwidowała rurociąg Nord Stream 
12 luty 2023     
Postać Żyda niczym Bóg 
18 wrzesień 2018     
Teatrzyk Zielony Śledź - "Perfidia" 
25 kwiecień 2015      Małgorzata Todd
Marta Cienkowska 
8 maj 2026      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część trzecia 
3 kwiecień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński rozpoczyna wiersz "Pamięci Poety i wszystkich flach wypitych" 
20 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Anioł Stróż Portugalii przybywa 
12 październik 2017      Paweł Ziółkowski

 
 

Powidoki

W narodzie żydowskim jest coś - czego nie ma w żadnym innym. To przekonanie o wyjątkowości, o "wybraństwie" ponad inne narody.
I ten wirus został wprowadzony do sztuki - odkąd żydowscy pseudointeligenci - pokroju Gertrudy Stein - mianowali się "krytykami sztuki". (1)
Dzisiaj doskonale to widzimy na przykładzie pracowników "Narodowej Galerii sztuki "Zachęta"".
Otóż - odkąd Żydzi przejęli media - to nadali sobie prawo decydowania o życiu innych. Można by to zdefiniować bardzo modnymi dzisiaj określeniami: żydowski "rasizm, szowinizm faszyzm kulturowy".
W ten sposób "naród wybrany" decydował o tym - kogo można było nazwać artystą.
Dzięki temu bardzo prymitywny dyletant - który do pięt nie dorastał Nikiforowi krynickiemu - mianowany został "ważnym" artystą awangardy XX wieku.
Podkreślam tu słowo "ważny", bądź "znaczący", bo takimi określeniami obdarzano nieuków, których jedyną zdolnością było oparcie w lewackich środowiskach.

W kulturze XX wieku mieliśmy dwóch przebierańców o polskich korzeniach, którym jednak bliższa była Rosja - niż Polska.
Pierwszy z nich - Kazimierz Malewicz, który był od początku rewolty bolszewickiej - do swojej śmierci 1935 roku, gorliwym propagandzistą komunizmu. Można nawet postawić tezę, że był natchnieniem dla artystów nazistowskich, którzy geometryzowali swoje kompozycje w duchu Malewicza.
Jednak poza nieporadnymi geometrycznie kompozycjami - jego zdolności były na poziomie dość przeciętnego amatora.
Miał jednak władzę ministra kultury kraju bolszewickiego i stworzył pojęcie "sztuk wizualnych" - dla określenia własnych produkcji.
Proszę zwrócić uwagę, że dopiero po ustanowieniu w Polsce po 1989 roku neobolszewii - takie określenie tu przywleczono.
Zrobiły to właśnie lewackie kręgi - wiadomego pochodzenia.

Wracając jednak do Malewicza podam, że jeszcze w trakcie I wojny światowej poznał on Władysława Strzemińskiego - zagorzałego obrońcę Imperium rosyjskiego, który wiernie służąc Carowi - stracił rękę, nogę i jedno oko w czasie walki.
Gdy nastała rewolucja bolszewicka - obaj stali się wiernymi krzewicielami bolszewizmu.

Skąd się to wzięło?
Każdy człowiek potrzebuje "samospełnienia". A obaj wskazani wymyślili sobie, że zostaną "artystami".
Jednak nie dysponowali ŻADNYMI zdolnościami, a tym bardziej warsztatem artystycznym.
I tu w sukurs przyszedł im bolszewizm który głosił, że "od tej pory wszystko będzie po nowemu", a tradycyjna kultura to "zgnilizna, którą trzeba zburzyć".
Tak więc dwóch dyletantów zaczęło uważać się za artystów - w bolszewickim duchu myślenia.

Gdy w młodości studiowałem historię sztuki - to w ślad za moimi wykładowcami przyjmowałem, że Malewicz i Strzemiński był "wybitnymi artystami".
Od kogoś przecież musiałem się uczyć i nie miałem żadnej alternatywy.
Ale - gdy zacząłem zwiedzać świat i rozpoznawać błędy opisowe zabytków kultury - dokonane przez moich byłych wykładowców, zacząłem powolutku przestawiać te "klocki" mojej świadomości artystycznej.
Aż doszedłem do momentu gdy zrozumiałem oszustwo kulturowe XX wieku.
I jednym z jego przykładów jest właśnie bolszewicka "awangarda" którą - mimo zakazu propagowania totalitaryzmów - wciskana jest niezmiennie w polskich galeriach. Szczególnie tych - podporządkowanych Ministerstwu Kultury.

Warsztat artystyczny rzekomych "artystów" XX wieku jest tak żenujący, że muszą sobie znaleźć "niszę" w której się odnajdą. Taki - sposób na siebie.
Byli i tacy - którzy wymyślili "sztukę konceptualną", czyli majaczenie w mózgu - bez przelania na tworzywo. A więc sztukę - bez obiektów sztuki.
Strzemiński miał tylko jedno sprawne oko i dlatego nieco inaczej odbierał efekt oślepienia. Dlatego wymyślił swoje "powidoki".
Jeżeli ktokolwiek z Państwa będzie miał jakieś głębsze odczucia - w trakcie oglądania tych obrazów - to oznacza, że jednak się mylę, bo Strzemiński był coś wart.
Ale tym - którzy nie widzą w nich niczego szczególnego radzę, by nie dali się terroryzować szowinistycznym pseudointeligentom - mianującym siebie "krytykami sztuki".

Po co więc Andrzej Wajda stworzył film o Strzemińskim?
To dowód na to, że bolszewicy trzymają się razem, a ogłupianie Narodu trwa w najlepsze, bo z wrodzonym sobie fałszem stworzył po raz kolejny inną wersję "historii".

1. Gertruda Stein doskonale sobie żyła w Paryżu pod okupacją niemiecką - gdy tysiące Żydów wywożono do Oświęcimia. Między innymi dlatego, że od 1934 roku do II wojny światowej podejmowała działania, aby Adolf Hitler otrzymał pokojową nagrodę Nobla (!)
Czy była aż tak cyniczna, czy też upośledzona umysłowo?
20 styczeń 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Pytania, pytania, pytania....
lipiec 30, 2003
Stanisław Krajski
Mowić łagodnie ale Grozić maczugą?
marzec 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kto i po co...
kwiecień 24, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Infantylizmy językowe a tekst Konstytucji 1997
listopad 21, 2004
Mirosław Naleziński
Mięśniak kontra pedały
wrzesień 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Złudzenia związane z Unią
czerwiec 3, 2003
Banki - Rząd zignorował uchwały Sejmu
wrzesień 29, 2004
Fragment ksiazki
kwiecień 9, 2006
Gośka
To buntowniki
maj 21, 2003
Cyprian Kamil Norwid
Duch zstąpił ...
kwiecień 5, 2005
Artur Łoboda
Amerykańska Krajowa Fundacja Naukowa finansuje projekty inwigilacji obywateli
czerwiec 23, 2007
BIBULA
Korporacyjna maszyna wojenna stosuje terror
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy warto było?
kwiecień 3, 2007
Marek Olżyński
Czy rzeczywiście USA jest przeznaczone do rządzenia światem?
styczeń 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Mądry jak Irlandczyk
kwiecień 16, 2003
Elżbieta
Putin zazdrości i gratuluje gwałtów prezydentowi Moshe Katsav’owi
październik 19, 2006
Dorota
Tu jest odpowiedz dla kogo pracuje Balcerowicz
marzec 14, 2006
Przedruk
Postkomuna zacieśnia szeregi
luty 26, 2003
PAP
Tarcza
wrzesień 1, 2008
Goska
Strategiczne straty USA w Azji Centralnej
październik 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media