|
Wedle prawdy i honoru
|
|
Na scenie politycznej i w mediach mają miejsce oczywiste zmiany - gdy pospolite kanalie pokroju Żakowskiego, Sierakowskiego, a nawet Lisa testują możliwość zawarcia układu z PiS, by powrócić na garnek rządowy
To się nazywa "dobór naturalny". Przetrwają ci - którzy potrafią się dostosować.
Ale działania takie są sprzeczne z elementarnymi zasadami przyzwoitości.
Postępując wedle honoru musimy ujawniać błędy, bądź celowe działania Rządu Beaty Szydło zaprzeczające głoszonym przez nią sloganom.
O tym, że PiS jest jak naiwne dziecko - najlepiej świadczy ostatnia afera wokół sędziego Trybunału Konstytucyjnego - Piotra Pszczłkowskiego.
Mnie niezmiennie "zadziwia" parcie Kaczyńskiego w stronę Izraela.
Właśnie za deklarację wysłania polskich żołnierzy, by walczyli za Izrael - zmieszałem w 2008 roku z błotem ś.p. Lecha Kaczyńskiego.
Przewidując obecną sytuację międzynarodową - jako wynik agresji wobec państw islamskich - użyłem wobec Lecha Kaczyńskiego słowa "kurdupel".
Nie ma znaczenia, że kasandrycznie przestrzegałem przed zbrodniczymi błędami politycznymi. W PiS nikt się dziś nie przyzna do błędu.
Moja ówczesna interwencja podjęta była właśnie w imię prawdy i honoru.
Ale dla prostaka na stanowisku ministra - jest to wystarczający powód, by z otwartymi rękami przyjmować wszystkich, którzy pluli na polskość i na wiarę Polaków.
Za to ludzi honoru nie
Ponieważ pisowski Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego "podciera się" osobą Witolda Pileckiego - to pozwolę sobie postawić tezę, że Pilecki krytykowałby dzisiaj PiS tak samo - jak ja to robię.
Program 500+ jest pijarowską zagrywką Beaty Szydło. Nie zmienia on jednak relacji gospodarczych w Polsce i nie posłuży naprawie Państwa Polskiego.
Wręcz przeciwnie - może w przyszłości pogłębić problemy ekonomiczne - o ile gospodarka polska nie rozwinie się.
To jest oczywiste dla ludzi prawdy i honoru. A co z tego rozumieją politycy?
|
|
16 czerwiec 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
ROLA NEOFITÓW W DZIEJACH POLSKI
grudzień 30, 2005
przesłał Krzysztof Cierpisz
|
Dziennikarska (nie)rzetelność
grudzień 8, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Unia Europejska, czyli “Zachodni krąg kulturowy”
maj 7, 2003
Artur Łoboda
|
Przeproście naród agresorów za pomyłkę
czerwiec 18, 2004
(PAP)
|
Nie dajmy się zwrariować
luty 28, 2004
przesłała Elżbieta
|
Prokreatorzy i ich prokreatory
wrzesień 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
O. Rydzyk: Smutna rzecz się stała
kwiecień 14, 2007
|
"Uśmiercanie Izraela?"
luty 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zbrodnicza kpina
wrzesień 26, 2004
|
Taksa turystyczna w Krakowie jednak legalna
luty 21, 2005
|
Ratowanie stoczni
marzec 28, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
To co najważniejsze
grudzień 23, 2005
Artur Łoboda
|
Chiny i kwestia rozwoju rządu reprezentatywnego
czerwiec 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Petycja na rzecz pozbawienia sędziów i prokuratorów immunitetu.
wrzesień 1, 2008
ZR
|
Globalizacja, czyli programowy upadek Świata
luty 20, 2005
Artur Łoboda
|
Kara śmierci - kryterium suwerenności
sierpień 7, 2006
Antoni Ramz
|
MTK Spodek
luty 26, 2006
PAP
|
Skandaliczna blokada informacyjna w polskojęzycznych publikatorach.
wrzesień 15, 2008
tłumacz
|
Niech nas zobaczą
maj 8, 2003
|
Propaganda w I i II Wojnie Swiatowej.
styczeń 18, 2008
Tezlav von Roya
|
|
|