|
Fachowcy od kreciej roboty
|
|

Tajna krecia działalność szerzy się na świecie od dawna.
Masoni, ekstremiści wszelkich odcieni politycznych znani są w historii i to właśnie oni zawsze chcieli ukrywać swą działalność, by realizować rozmaite zaplanowane przez siebie akcje. Jako znakomita zasłona dymna służy im dyskredytowanie "spiskowej teorii dziejów".
Po tej linii został napisany artykuł Iana Johnsona, opublikowany w "The Wall Street Journal" 29 września 2003 r. pod tytułem: "Conspiracy Theories About Sept. 11 Get Hearing in Germany; Distrust of U.S. Fuels Stories About Source of Attacks; Videos, Hot-Selling Books; Ex-Cabinet Minister's Tale" (Teorie spiskowe o 11 września są popularne w Niemczech; brak zaufania dla USA sugeruje różne wersje ataku; taśmy wideo i książki dobrze się sprzedają; opowieść byłego ministra Andreasa von Buelow).
Ciekawe, że wielu Amerykanów uważa, że to syjoniści zainspirowali atak na Nowy Jork, żeby zmusić Amerykanów do walki z terroryzmem, włącznie z antyżydowskim Saddamem Husajnem z Iraku, no i naturalnie z tzw. organizacjami terrorystycznymi Palestyńczyków, którzy rozpaczliwie walczą, broniąc się przed wypędzeniem z Palestyny i zaborem ich ziemi ojczystej przez ekstremistów rządzących Izraelem. Jedyna wzmianka politycznie poprawnego Iana Johnsona o Żydach to ta, że jakoby wszyscy oni nie przyszli w dniu katastrofy do pracy w World Trade Center. Nic natomiast nie pisze o motywach zbrodni: "cui bono?" Na to pytanie dają odpowied? wyżej wspomniani Amerykanie.
Naprawdę 11 września 2001 r. zginęło w sumie 3000 osób; w tym 1600 cudzoziemców i 1400 Amerykanów, wśród których była nieproporcjonalnie mała ilość Żydów. Prasa izraelska spodziewała się, że straty żydowskie będą rzędu 5000 osób i pierwsza doniosła o ostrzeżeniach Żydów przed atakiem drogą e-mailową ze ?ródeł w Izraelu.
Powiązania organizacji syjonistycznych z ruchem neokonserwatystów są znane i sięgają żydowskich tradycji trockistowskich, a wiadomo, że architektami obecnej strategii Stanów Zjednoczonych są Paul Wolfowitz i Richard Pearle, obaj radykalni neokonserwatyści-syjoniści. Ian Johnson nie pisze o nich otwarcie. Poświęca uwagę francuskim, włoskim i hiszpańskim spekulacjom, że rząd Busha ukrywa prawdę o 11 września 2001 r., by ukryć powody obecnej strategii USA wojen zapobiegawczych i interwencyjnych. Stąd rodzi się przekonanie, że USA już nie są godnym zaufania partnerem dyplomatycznym, jakim były dla Europy Zachodniej przez ostatnie 50 lat.
Ron Asmus z Niemieckiego Funduszu Marshalla powiedział o Niemcach i Amerykanach: "Zgubiliśmy się na drodze z Kabulu do Bagdadu. W końcu nie tylko poróżniliśmy się w sprawach strategii, ale nie zgadzaliśmy się co do faktów zdarzeń i rozpętaliśmy podejrzenia, że konspiracja kontroluje politykę USA". W Niemczech teorie spiskowe są najsilniejsze w Europie, mimo zaprzeczeń "Der Spiegel". Niektórzy Niemcy myślą, że tak jak Delano Roosevelt posłużył się atakiem na Pearl Harbor w 1941 roku, żeby zmusić Amerykanów do przystąpienia do wojny, tak George Bush użył ataku na World Trade Center do narzucenia Amerykanom wojny prewencyjnej przeciw Irakowi.
Andreas von Buelow opublikował książkę pod tytułem "CIA i 11 września, terror międzynarodowy i rola służb specjalnych". Książka ta jest bestsellerem, który kwestionuje sprawozdania amerykańskie o zdarzeniach w Waszyngtonie i w Pensylwanii 11 września 2001 r. Buelow przekonuje Niemców, że USA, które kiedyś były wzorem dla powojennej Europy, teraz stały się niegodne zaufania.
Pomijanie przez Iana Johnsona publicznie dyskutowanej w Ameryce roli syjonistów-neokonserwatystów i ich teorii wojny permanentnej, zgodnej z tradycją Trockiego, świadczy o tym, że pisze on według zasad poprawności politycznej, przyjętych przez gazetę "The Wall Street Journal".
Profesor Susan Buck-Morss, która wykłada na Cornell University, w dużej mierze zgadza się z poglądami Buelowa. Pisze, że obok republiki konstytucjonalnej i demokratycznej w USA istnieje państwo absolutne, rządzone w imię bezpieczeństwa i kontrolujące politykę Stanów Zjednoczonych. Według pani Buck-Morss, od kilku dziesięcioleci Ameryka jest rządzona za pomocą służb specjalnych i ilustruje to amerykańska rola w Chile i postać H. Kissingera oskarżanego o bezprawne używanie siły w imieniu USA.
|
|
2 październik 2003
|
|
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Spotkanie NSZ-owca z Żydem w "pałacu cudów"
październik 30, 2003
|
III Zjazd Polonii Swiata
listopad 15, 2007
...
|
Zbójeckie "prawo".
Urzędnicy, czy rzezimieszki?
sierpień 16, 2004
PAP
|
Nowy Porządek Strategiczny na Rynku Paliwa
listopad 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Błędy i wypaczenia w III RP
marzec 23, 2005
Leszek Skonka
|
Traktat Lizbonski to tez Konstytucja czy tez nie? Kto ma sluszna racje ?
marzec 30, 2008
Ryszard Kusmierczyk
|
Białoruś przyjmie wyrzuconych studentów
kwiecień 1, 2006
thot
|
Nowe Instrukcje
marzec 17, 2008
Artur Łoboda
|
SPOWIADANIE ARCYBISKUPA
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznanski
|
Najpierw naprawic krzywdy
luty 13, 2007
przesłała Elżbieta
|
Przepraszam
październik 1, 2006
mik4
|
Roman Giertych o sojuszu z Moskwą
listopad 8, 2006
jan
|
USA:Kryzys na rynku kredytów mieszkaniowych
styczeń 14, 2008
|
Na pastwę szakali. ( Tym razem Brunono Schulz )
lipiec 10, 2002
PAP
|
Petycja namaszczona talmudem
sierpień 25, 2006
bibula.com/xah
|
Daniny od charytatywnej pomocy
styczeń 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Polska interwencja na Białorusi?
październik 31, 2005
|
Gdzie ukrywa się socjalizm(!)
listopad 15, 2005
Marek Olżyński
|
Polak - prostak i cham
październik 29, 2005
Artur Łoboda
|
Janowski żąda głosowania w sprawie Stoen-u
grudzień 3, 2002
PAP
|
więcej -> |
|