ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Manipulacja ludzkimi umysłami - prawdziwa władza nad Polakami 
21 padziernik 2014      Artur Łoboda
Polityczna gra z Łukaszenką 
3 luty 2011      Artur Łoboda
Pierwsza w UE muzułmańska partia polityczna 
28 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Ksenofobia wedle motłochu 
3 grudzień 2017      Artur Łoboda
Polska kultura w Polsce 
29 styczeń 2016      Artur Łoboda
Sikorski cenzuruje informacje o związkach Komorowskiego z WSI?  
20 marzec 2015     
Kradna mundury 
13 listopad 2010      Goska
Co ma brexit do Putina? 
19 czerwiec 2016      Artur Łoboda
W Panoramie w TVP-2 jak w TVN 
22 lipiec 2016      Alina
Robią nas w konia: pseudo-KATOLICY i pseudo-WIERZĄCY u władzy #161  
29 listopad 2016      podziemnaTV
Wiele niepokojących sygnałów 
23 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Do pasterzy ducha 
15 maj 2011      Artur Łoboda
Dwa "suwerenne" oświadczenia: 1. List Otwarty Stowarzyszenia Wierni Polsce Suwerennej i 2. LOS - Ligi Obrony Suwerenności (USraela) 
2 marzec 2010      MG
Banderowcy w nowym rządzie 
6 marzec 2014      www.polskawalczaca.com
Kto destabilizuje Państwo Polskie? 
22 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Żydofobia 
13 grudzień 2015      Artur Łoboda
A świat będzie wolny... 
1 marzec 2017     
Po co Beata Szydło wdeptuje w łajno? 
7 kwiecień 2017     
Szopka Noworoczna Wolskiego to małe arcydzieło 
3 styczeń 2017      Artur Łoboda
Szanujmy się wzajemnie 
30 grudzień 2012      Artur Łoboda

 
 

Kto obroni Polskę?



Obywatele szkolą się na żołnierzy - bez udziału państwa, urzędników i na własny koszt



Ostatnio bardzo często słyszę o tragicznym stanie Polski, którą zaraz rozszarpią mówiący po Rosyjsku Ukraińcy z Donbasu (prawdopodobnie dojdą do wniosku, że Warszawa jest łatwiejsza do zdobycia niż Kijów). Gorzej gdy i ze źródeł lepiej poinformowanych słyszę opinię, że Polska Armia jest w stanie stoczyć co najwyżej potyczkę ze stowarzyszeniem geriatrycznym, bądź dokonać zwycięskiego szturmu na ogródki działkowe.

Nad tym wszystkim ciąży złowieszcza niczym wycie psa Baskervillów opinia, że w razie wojny to zgenderyzowane pokolenie rurek i marihuany nie kiwnie nawet kablem od ipoda (niegdyś Amerykanie wprowadzili pojęcie „pussyfication”. Z przyczyn kulturalnych nie będę go tłumaczył na polski). A wszystkiemu winien brak poboru do armii.

Tymczasem przyroda nie lubi próżni. W miejsce bandy leniwych poborowych, z których większość w najlepszym razie należałoby natychmiast po wybuchu wojny oddać do niewoli, by utrzymanie ich spadło na wroga, powstają grupy ludzi którym naprawdę się coś chce. Od trzech lat znów dynamicznie rozwija się strzelectwo sportowe (głównie dzięki zabraniu Policji prawa do odmawiania wydawania pozwoleń na zasadzie „nie bo nie”), a także rozwijają się stowarzyszenia mające na celu przeszkolenie jak największej ilości chętnych. A na tym tle wybija się FIA, czyli stowarzyszenie obronne „ Fideles et Instructi Armis - Wierni w gotowości pod bronią”

A co takiego robi to stowarzyszenie? By się przekonać warto spojrzeć na ich zeszłoroczne działania. W ciągu ostatniego roku zorganizowali oni 48 szkoleń oraz 4 symulacje działań wojskowych na których mogli ćwiczyć swoje umiejętności. Ponadto organizowali również inne imprezy (np. „paczka dla kombatanta”). W przeciągu roku z własnej woli i za własne pieniądze członkowie FIA uczyli się strzelać, prowadzić operacje bojowe zimą, walczyć w mieście, w przestrzeniach zamkniętych, posługiwać się linami... generalnie wszystko o czym niegdyś poborowi marzyli idąc do wojska, zanim starsi koledzy przekonali ich, że służba wojskowa polega na szorowaniu toalety szczoteczką do zębów (przy milczącej aprobacie oficerskiego betonu). Można wręcz dojść do wniosku, że ze względu na brak poboru (obecnie średnia wieku członka FIA to ok. 30 lat, co w połączeniu z faktem iż 80% z nich posiada wyższe wykształcenie pozwala przypuszczać, że na pobór wojskowy po prostu się oni nie załapali) członkowie FIA uniknęli deprawacji i nie wybito im z głowy patriotyzmu.

Bo właśnie patriotyzm jest fundamentem działania takich stowarzyszeń. Członkowie FIA inwestują niemałe pieniądze w swoje wyposażenie i wyszkolenie nie dlatego, że mają ich w nadmiarze, ale dlatego, że chcą w przypadku konfliktu zbrojnego stanowić wartościowy materiał dla armii a nie jedynie mięso armatnie. Choć każdy z nich realizuje się zawodowo inaczej niż poprzez noszenie munduru, to chcą oni w razie potrzeby stanąć w obronie ojczyzny i jej granic, co więcej robią wszystko by ten niemodny dziś patriotyzm promować. Jednocześnie chcą być gotowi do działania w sytuacjach kryzysowych, przy klęskach żywiołowych itp. Inaczej mówiąc stanowią jawne zaprzeczenie mitu o zniewieściałym społeczeństwie trawionym przez genderyzm.

Na uwagę zasługuje też program szkolenia rekrutów. Przede wszystkim stawiany jest nacisk na wiedzę praktyczną i odwzorowanie realnych sytuacji z którymi w razie konfliktu będzie się zmagał żołnierz. Dlatego na przekór malkontentom krzywiącym się na używanie replik ASG do ćwiczeń wojskowych, szkolenia FIA wyciskają z nich co tylko się da. Zanim rekrut trafi na strzelnicę by postrzelać z prawdziwego beryla, na replice ASG nauczy się podstawowych zasad bezpieczeństwa, poćwiczy bieganie z powieszoną bronią, poćwiczy manewrowanie nią w budynku, prawidłowe postawy strzeleckie a przede wszystkim zasady bezpieczeństwa, dzięki którym drastycznie spada szansa, że uczynią sobie krzywdę w momencie gdy trafią na prawdziwą strzelnicę. I choć replika ASG nie daje huku ani odrzutu, to jednak trudno sobie wyobrazić by z użyciem prawdziwych beryli prowadzić zespołowe symulacje militarne. Ponadto członkowie FIA jak wszyscy inni obywatele RP również mogą zapisywać się do klubów strzeleckich czy stowarzyszeń kolekcjonerskich i na tej podstawie zdobywać pozwolenia na broń palną którą później wykorzystują w celu podniesienia własnych umiejętności. I wielu tak właśnie robi. Należy też zwrócić uwagę na rzecz często zaniedbywaną w innych grupach, tj autorski program symulacji zranień żołnierzy oraz procedury ewakuacji rannych oraz opieki nad nimi.

Warto przy tym zauważyć, że FIA nie jest ani najstarszą ani największą organizacją o charakterze obronnym. Od lat w każdym większym mieście funkcjonuje bractwo kurkowe (choć często są to grupy rekonstrukcyjne, to nie brakuje bractw których uzbrojenie budzi podziw). W ramach zbierania materiałów do tekstu natrafiłem na przynajmniej trzy organizacje nawiązujące do tradycji przedwojennego „Związku Strzeleckiego Strzelec”. Jest też szereg mniejszych grup. FIA wybija się na tym tle obecną dynamiką rozwoju, jak i profesjonalnie przygotowanymi materiałami promocyjnymi. Jeszcze w zeszłym roku FIA było w zasadzie grupą warszawską, dziś posiada oddziały terenowe w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi, Zamościu, Olsztynie, Białej Podlaskiej i... w Manchesterze. A w planach kolejne miasta. Ponadto FIA stawia na edukację. O ile ze stron związków strzeleckich można dowiedzieć się co najwyżej o kolejnym spotkaniu które już było, ze strony FIA można pobrać szereg materiałów pozwalających na samodzielne doskonalenie umiejętności. Np podręcznik medyka, znaki niewerbalne, wytyczne dotyczące żywienia itp. Dodatkowo na facebookowym profilu FIA w każdy czwartek publikowane są grafiki dotyczące spraw podstawowych (inicjatywa jest nowa, dlatego jak na razie są to dwie grafiki dotyczące postaw strzeleckich). Dla członków stowarzyszenia powstał podręcznik strzelectwa bojowego. Dzięki takiemu podejściu członków FIA przybywa. Co, trudno zaprzeczyć, już wkrótce może stanowić istotną wartość dodaną do potencjału obronnego kraju. Dlatego nie ma się co załamywać niczym polska kobieta* i chować w szafie przed Motorolą. Wciąż mamy ludzi którzy z własnej nieprzymuszonej woli ruszą do walki by bronić własnej ojczyzny. Szkoda tylko, że tak niewielkie wsparcie mają ze strony tej prawdziwej armii. O ile grupom takim jak FIA udaje się nawiązać współpracę z poszczególnymi jednostkami wojskowymi, o tyle na wyższych szczeblach wciąż można natknąć się na pogardę wobec „cywilów bawiących się w wojsko” i nieprzemyślane wypowiedzi typu „w Polsce nie może być armii obok armii” A szkoda. Choć ostatnio można zauważyć pewne zainteresowanie tego typu organizacjami ze strony władz. Członkom FIA udało się nie tylko odwiedzić prezydenta Bronisława Komorowskiego, ale także zostali zaproszeni przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Czyżby stary oficerski beton ze względu na sytuację za wschodnią granicą zaczynał mięknąć? Są kraje w których „obrona terytorialna” czy wręcz „armie typu milicyjnego” świetnie się sprawdzają. Być może powołanie obrony terytorialnej w Polsce, w oparciu o istniejące stowarzyszenia proobronne, też nie jest takie nierealne, ale o tym następnym razem.

*Na spotkaniach strzeleckich organizowanych przez Śląskie Stowarzyszenie Miłośników Broni zaczynają się pojawiać kobiety, które będąc świadome wątpliwej jakości osłony dawanej przez drzwi od szafy wolą w takiej sytuacji, o jakiej wspominała pani Premier, być po właściwej stronie lufy. I całkiem nieźle im idzie. Panią premier również zapraszamy, być może wizyta na strzelnicy sprawi, że zacznie życzliwszym okiem patrzyć na ruchy strzeleckie w Polsce.

http://wgospodarce.pl/opinie/17019-kto-obroni-polske-obywatele-szkola-sie-na-zolnierzy-bez-udzialu-panstwa-urzednikow-i-na-wlasny-koszt

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx






FIA - Stowarzyszenie Fideles et Instructi Armis - Wierni w gotowości pod bronią - to stowarzyszenie obronne działające na rzecz niepodległości i obrony terytorialnej Rzeczypospolitej Polskiej.

http://fia.com.pl/index.php?option=com_content&task=section&id=10&Itemid=48



-
23 padziernik 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

70% społeczeństwa za czy przeciw dopłatom do leczenia ? Sondaże jako metoda manipulacji
lipiec 14, 2004
Adam Sandauer
Lepper
maj 15, 2006
przeslala Elzbieta
The American Heresy, Selfishness and Contempt For Mercy
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Niech George Bush zdecyduje się posłać na wojnę jedną ze swoich bli?niaczek.
luty 13, 2003
PAP
Ojczyzna
sierpień 11, 2003
Zbigniew Łabędzki
Wigilijny śledzik... czyżby już ostatni?
grudzień 24, 2003
Marek Głogoczewski
Dzień "długich noży" po wojnie w Libanie?
sierpień 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Strzały w Wirginii i Skandal w Banku Światowym
kwiecień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowe mocarstwo nad Wisla
listopad 23, 2008
RP
Komu służą te kłamstwa?
maj 8, 2008
Artur Łoboda
Jestem pewny że Miller nie poda się do dymisji
kwiecień 27, 2004
J. Rzeszewski
MY, POLACY W 2008 ROKU...
czerwiec 7, 2008
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Dlaczego prof. Bronisław Geremek jak ognia unika lustracji?
kwiecień 26, 2007
Zdzisław Raczkowski
Kołodko studzi zadowolenie
grudzień 14, 2002
PAP
Bp. Głód?: Kotański miał iskrę Bożą
sierpień 20, 2002
PAP
Zniewolony umysł
grudzień 29, 2003
Artur Łoboda
Protest
listopad 9, 2005
przesłała Elżbieta
Gruzja przestrogą dla Polaków w sprawie Tarczy
sierpień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Amerykańskie wybory
listopad 5, 2008
Artur Łoboda
"Jestem Obywatelem USA a nie małpą!"
luty 8, 2004
antycenzor
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media