ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zmarł Piotr Szczepanik 
20 sierpień 2020     
Brutalna policja Putina (Demokracja w Holandii) 
25 styczeń 2021      Obserwator
Przerwana relacja 
28 październik 2020     
Ewa wraca z Wenecji 
13 marzec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński NOCE POD PARASOLAMI - część siódma 
28 maj 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Nowy kodeks sądowy Platformy Obywatelskiej 
20 marzec 2013      Artur Łoboda
Tresowanie zwolenników PiS 
16 maj 2016      Artur Łoboda
Były szef FBI UJAWNIŁ haniebne rządowe tuszowanie zamachu bombowego w Oklahoma City, zabójstwa Kennedy’ego, zamachu na WTC z 11 września i „terroryzmu” jako spisku mającego na celu zniszczenie Konstytucji 
13 marzec 2025      SD Wells
Obraża Nas za Nasze pieniądze 
16 luty 2016      Artur Łoboda
Rządowe kajdany finansowe 
19 lipiec 2021     
Niemcy to kupa gruzów – jak to wszystko doszło 
29 sierpień 2024     
Prośba i jednocześnie wezwanie do odrzucenia Nowelizacji Ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa 
9 luty 2026     
Kulturowe oszustwo XX wieku 1. Pseudofeministki  
28 lipiec 2014      Artur Łoboda
"TVP uderza w premiera" 
15 lipiec 2020     
„Zamierzamy zniszczyć 7 krajów w ciągu 5 lat: Irak, Syrię, Liban, Libię, Somalię, Sudan i Iran” 
20 lipiec 2025      Wesley Clark
WEZWANIE DO AUTOPSJI SZCZEPIONEK: Każdy „nieoczekiwany” zawał serca u młodej osoby zaszczepionej na Covid powinien zostać dokładnie zbadany przez sekcję zwłok pod kątem przyczyn występowania białka szczytowego  
10 kwiecień 2023      SD Wells
1 i 17 września 
16 wrzesień 2019      Artur Łoboda
Antidotum 
26 maj 2013      Artur Łoboda
Bin Laden a demokratyczne powstanie Arabów w 2011.  
3 maj 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Kiedy Minister Ziobro zmądrzeje? 
5 grudzień 2017     

 
 

Kto obroni Polskę?



Obywatele szkolą się na żołnierzy - bez udziału państwa, urzędników i na własny koszt



Ostatnio bardzo często słyszę o tragicznym stanie Polski, którą zaraz rozszarpią mówiący po Rosyjsku Ukraińcy z Donbasu (prawdopodobnie dojdą do wniosku, że Warszawa jest łatwiejsza do zdobycia niż Kijów). Gorzej gdy i ze źródeł lepiej poinformowanych słyszę opinię, że Polska Armia jest w stanie stoczyć co najwyżej potyczkę ze stowarzyszeniem geriatrycznym, bądź dokonać zwycięskiego szturmu na ogródki działkowe.

Nad tym wszystkim ciąży złowieszcza niczym wycie psa Baskervillów opinia, że w razie wojny to zgenderyzowane pokolenie rurek i marihuany nie kiwnie nawet kablem od ipoda (niegdyś Amerykanie wprowadzili pojęcie „pussyfication”. Z przyczyn kulturalnych nie będę go tłumaczył na polski). A wszystkiemu winien brak poboru do armii.

Tymczasem przyroda nie lubi próżni. W miejsce bandy leniwych poborowych, z których większość w najlepszym razie należałoby natychmiast po wybuchu wojny oddać do niewoli, by utrzymanie ich spadło na wroga, powstają grupy ludzi którym naprawdę się coś chce. Od trzech lat znów dynamicznie rozwija się strzelectwo sportowe (głównie dzięki zabraniu Policji prawa do odmawiania wydawania pozwoleń na zasadzie „nie bo nie”), a także rozwijają się stowarzyszenia mające na celu przeszkolenie jak największej ilości chętnych. A na tym tle wybija się FIA, czyli stowarzyszenie obronne „ Fideles et Instructi Armis - Wierni w gotowości pod bronią”

A co takiego robi to stowarzyszenie? By się przekonać warto spojrzeć na ich zeszłoroczne działania. W ciągu ostatniego roku zorganizowali oni 48 szkoleń oraz 4 symulacje działań wojskowych na których mogli ćwiczyć swoje umiejętności. Ponadto organizowali również inne imprezy (np. „paczka dla kombatanta”). W przeciągu roku z własnej woli i za własne pieniądze członkowie FIA uczyli się strzelać, prowadzić operacje bojowe zimą, walczyć w mieście, w przestrzeniach zamkniętych, posługiwać się linami... generalnie wszystko o czym niegdyś poborowi marzyli idąc do wojska, zanim starsi koledzy przekonali ich, że służba wojskowa polega na szorowaniu toalety szczoteczką do zębów (przy milczącej aprobacie oficerskiego betonu). Można wręcz dojść do wniosku, że ze względu na brak poboru (obecnie średnia wieku członka FIA to ok. 30 lat, co w połączeniu z faktem iż 80% z nich posiada wyższe wykształcenie pozwala przypuszczać, że na pobór wojskowy po prostu się oni nie załapali) członkowie FIA uniknęli deprawacji i nie wybito im z głowy patriotyzmu.

Bo właśnie patriotyzm jest fundamentem działania takich stowarzyszeń. Członkowie FIA inwestują niemałe pieniądze w swoje wyposażenie i wyszkolenie nie dlatego, że mają ich w nadmiarze, ale dlatego, że chcą w przypadku konfliktu zbrojnego stanowić wartościowy materiał dla armii a nie jedynie mięso armatnie. Choć każdy z nich realizuje się zawodowo inaczej niż poprzez noszenie munduru, to chcą oni w razie potrzeby stanąć w obronie ojczyzny i jej granic, co więcej robią wszystko by ten niemodny dziś patriotyzm promować. Jednocześnie chcą być gotowi do działania w sytuacjach kryzysowych, przy klęskach żywiołowych itp. Inaczej mówiąc stanowią jawne zaprzeczenie mitu o zniewieściałym społeczeństwie trawionym przez genderyzm.

Na uwagę zasługuje też program szkolenia rekrutów. Przede wszystkim stawiany jest nacisk na wiedzę praktyczną i odwzorowanie realnych sytuacji z którymi w razie konfliktu będzie się zmagał żołnierz. Dlatego na przekór malkontentom krzywiącym się na używanie replik ASG do ćwiczeń wojskowych, szkolenia FIA wyciskają z nich co tylko się da. Zanim rekrut trafi na strzelnicę by postrzelać z prawdziwego beryla, na replice ASG nauczy się podstawowych zasad bezpieczeństwa, poćwiczy bieganie z powieszoną bronią, poćwiczy manewrowanie nią w budynku, prawidłowe postawy strzeleckie a przede wszystkim zasady bezpieczeństwa, dzięki którym drastycznie spada szansa, że uczynią sobie krzywdę w momencie gdy trafią na prawdziwą strzelnicę. I choć replika ASG nie daje huku ani odrzutu, to jednak trudno sobie wyobrazić by z użyciem prawdziwych beryli prowadzić zespołowe symulacje militarne. Ponadto członkowie FIA jak wszyscy inni obywatele RP również mogą zapisywać się do klubów strzeleckich czy stowarzyszeń kolekcjonerskich i na tej podstawie zdobywać pozwolenia na broń palną którą później wykorzystują w celu podniesienia własnych umiejętności. I wielu tak właśnie robi. Należy też zwrócić uwagę na rzecz często zaniedbywaną w innych grupach, tj autorski program symulacji zranień żołnierzy oraz procedury ewakuacji rannych oraz opieki nad nimi.

Warto przy tym zauważyć, że FIA nie jest ani najstarszą ani największą organizacją o charakterze obronnym. Od lat w każdym większym mieście funkcjonuje bractwo kurkowe (choć często są to grupy rekonstrukcyjne, to nie brakuje bractw których uzbrojenie budzi podziw). W ramach zbierania materiałów do tekstu natrafiłem na przynajmniej trzy organizacje nawiązujące do tradycji przedwojennego „Związku Strzeleckiego Strzelec”. Jest też szereg mniejszych grup. FIA wybija się na tym tle obecną dynamiką rozwoju, jak i profesjonalnie przygotowanymi materiałami promocyjnymi. Jeszcze w zeszłym roku FIA było w zasadzie grupą warszawską, dziś posiada oddziały terenowe w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi, Zamościu, Olsztynie, Białej Podlaskiej i... w Manchesterze. A w planach kolejne miasta. Ponadto FIA stawia na edukację. O ile ze stron związków strzeleckich można dowiedzieć się co najwyżej o kolejnym spotkaniu które już było, ze strony FIA można pobrać szereg materiałów pozwalających na samodzielne doskonalenie umiejętności. Np podręcznik medyka, znaki niewerbalne, wytyczne dotyczące żywienia itp. Dodatkowo na facebookowym profilu FIA w każdy czwartek publikowane są grafiki dotyczące spraw podstawowych (inicjatywa jest nowa, dlatego jak na razie są to dwie grafiki dotyczące postaw strzeleckich). Dla członków stowarzyszenia powstał podręcznik strzelectwa bojowego. Dzięki takiemu podejściu członków FIA przybywa. Co, trudno zaprzeczyć, już wkrótce może stanowić istotną wartość dodaną do potencjału obronnego kraju. Dlatego nie ma się co załamywać niczym polska kobieta* i chować w szafie przed Motorolą. Wciąż mamy ludzi którzy z własnej nieprzymuszonej woli ruszą do walki by bronić własnej ojczyzny. Szkoda tylko, że tak niewielkie wsparcie mają ze strony tej prawdziwej armii. O ile grupom takim jak FIA udaje się nawiązać współpracę z poszczególnymi jednostkami wojskowymi, o tyle na wyższych szczeblach wciąż można natknąć się na pogardę wobec „cywilów bawiących się w wojsko” i nieprzemyślane wypowiedzi typu „w Polsce nie może być armii obok armii” A szkoda. Choć ostatnio można zauważyć pewne zainteresowanie tego typu organizacjami ze strony władz. Członkom FIA udało się nie tylko odwiedzić prezydenta Bronisława Komorowskiego, ale także zostali zaproszeni przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Czyżby stary oficerski beton ze względu na sytuację za wschodnią granicą zaczynał mięknąć? Są kraje w których „obrona terytorialna” czy wręcz „armie typu milicyjnego” świetnie się sprawdzają. Być może powołanie obrony terytorialnej w Polsce, w oparciu o istniejące stowarzyszenia proobronne, też nie jest takie nierealne, ale o tym następnym razem.

*Na spotkaniach strzeleckich organizowanych przez Śląskie Stowarzyszenie Miłośników Broni zaczynają się pojawiać kobiety, które będąc świadome wątpliwej jakości osłony dawanej przez drzwi od szafy wolą w takiej sytuacji, o jakiej wspominała pani Premier, być po właściwej stronie lufy. I całkiem nieźle im idzie. Panią premier również zapraszamy, być może wizyta na strzelnicy sprawi, że zacznie życzliwszym okiem patrzyć na ruchy strzeleckie w Polsce.

http://wgospodarce.pl/opinie/17019-kto-obroni-polske-obywatele-szkola-sie-na-zolnierzy-bez-udzialu-panstwa-urzednikow-i-na-wlasny-koszt

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx






FIA - Stowarzyszenie Fideles et Instructi Armis - Wierni w gotowości pod bronią - to stowarzyszenie obronne działające na rzecz niepodległości i obrony terytorialnej Rzeczypospolitej Polskiej.

http://fia.com.pl/index.php?option=com_content&task=section&id=10&Itemid=48



-
23 październik 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Apekty cielesności - Chrześcijaństwo, a buntowniczy feminizm
kwiecień 11, 2007
Jan Wieczorek
Tłumaczenie z polskiego
wrzesień 10, 2007
Artur Łoboda
Zakładnik terroru
luty 5, 2006
Służba Polsce
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Kiedy hołota dorwie się do władzy
luty 13, 2004
Jacek Konikowski
Już nic polskiego
sierpień 18, 2003
Anna Surowiec, Robert Popielewicz
11 września - najohydniejszy spisek w historii państwa
październik 8, 2007
Zbigniew Jankowski
CHIMeryczny świat Temidy
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże zapomnij o mnie” – Adam Mickiewicz.
grudzień 10, 2008
Białoruskie metody w bełchatowskiej policji
maj 19, 2006
Marek Olżyński
Zły Omen?
marzec 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Miś więcej wart od menela
październik 29, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nie utopmy przyszłości w tej krwi
lipiec 16, 2003
Andrzej Kumor
Procedura instalacji na Ukrainie "Istoty Najwyższej" Zachodu
czerwiec 19, 2005
Marek Głogoczowski
Franco udaremnił komunistyczny zamach
sierpień 8, 2006
Prof. Maciej Giertych
E-mail z Chicago
grudzień 3, 2008
Dariusz Kosiur
Nuklearne Zagrożenie USA i Strach w Pakiststanie
styczeń 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
SPOWIADANIE ARCYBISKUPA
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznanski
Recenzja ksiazki Jana Grossa "Strach"
luty 5, 2008
...
Walka zręcznie pozorowana. Unia Europejska
listopad 18, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media