ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ja do bajek jestem już za poważny... 
22 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
On Buchanan’s book “The Unnecessary War”  
14 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Szczepienia COVID zwiększają ryzyko udaru o 11 361 procent 
8 maj 2022      Ethan Huff
Zapomniane znaczenie słowa 
22 sierpień 2018     
Populista, czy szmata? 
14 maj 2015      Artur Łoboda
Jak zły sen 
17 marzec 2020     
Łukaszenka o nałożeniu dodatkowych warunków na zaciąganie pożyczek zewnętrznych: „Z nikim nie będziemy tańczyć” 
3 sierpień 2020     
Porównanie do Polski 
3 sierpień 2016      Artur Łoboda
Putin na Westerplatte w 2009 roku wobec prawdy historycznej  
13 sierpień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Dwie truskawki 
15 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
"Europa wzywa Polskę" 
8 sierpień 2017      Artur Łoboda
Męczennica kowidyzmu? 
31 lipiec 2022      Artur Łoboda
Powrót do medycyny: Włoskie Stowarzyszenie Hipokratesa opowiada się za leczeniem zamiast zysku 
19 październik 2021      Paul Craig Roberts
Węgry wyrzucą hipermarkety: Koniec z bezkarnością wielkich sieci i wyprowadzaniem zysków za granicę  
13 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Głupi Białorusini! 
4 październik 2020     
Moi Czytelnicy widzą we mnie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej 
7 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Pusta epokamiłości 
1 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Inkwizycja XXI wieku
Jak bronić praw obywatelskich?
 
20 lipiec 2020     
W czyim interesie działa Putin? 
3 marzec 2022      Artur Łoboda
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa ciągłego przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego.  
18 luty 2014      Artur Łoboda

 
 

Kto obroni Polskę?



Obywatele szkolą się na żołnierzy - bez udziału państwa, urzędników i na własny koszt



Ostatnio bardzo często słyszę o tragicznym stanie Polski, którą zaraz rozszarpią mówiący po Rosyjsku Ukraińcy z Donbasu (prawdopodobnie dojdą do wniosku, że Warszawa jest łatwiejsza do zdobycia niż Kijów). Gorzej gdy i ze źródeł lepiej poinformowanych słyszę opinię, że Polska Armia jest w stanie stoczyć co najwyżej potyczkę ze stowarzyszeniem geriatrycznym, bądź dokonać zwycięskiego szturmu na ogródki działkowe.

Nad tym wszystkim ciąży złowieszcza niczym wycie psa Baskervillów opinia, że w razie wojny to zgenderyzowane pokolenie rurek i marihuany nie kiwnie nawet kablem od ipoda (niegdyś Amerykanie wprowadzili pojęcie „pussyfication”. Z przyczyn kulturalnych nie będę go tłumaczył na polski). A wszystkiemu winien brak poboru do armii.

Tymczasem przyroda nie lubi próżni. W miejsce bandy leniwych poborowych, z których większość w najlepszym razie należałoby natychmiast po wybuchu wojny oddać do niewoli, by utrzymanie ich spadło na wroga, powstają grupy ludzi którym naprawdę się coś chce. Od trzech lat znów dynamicznie rozwija się strzelectwo sportowe (głównie dzięki zabraniu Policji prawa do odmawiania wydawania pozwoleń na zasadzie „nie bo nie”), a także rozwijają się stowarzyszenia mające na celu przeszkolenie jak największej ilości chętnych. A na tym tle wybija się FIA, czyli stowarzyszenie obronne „ Fideles et Instructi Armis - Wierni w gotowości pod bronią”

A co takiego robi to stowarzyszenie? By się przekonać warto spojrzeć na ich zeszłoroczne działania. W ciągu ostatniego roku zorganizowali oni 48 szkoleń oraz 4 symulacje działań wojskowych na których mogli ćwiczyć swoje umiejętności. Ponadto organizowali również inne imprezy (np. „paczka dla kombatanta”). W przeciągu roku z własnej woli i za własne pieniądze członkowie FIA uczyli się strzelać, prowadzić operacje bojowe zimą, walczyć w mieście, w przestrzeniach zamkniętych, posługiwać się linami... generalnie wszystko o czym niegdyś poborowi marzyli idąc do wojska, zanim starsi koledzy przekonali ich, że służba wojskowa polega na szorowaniu toalety szczoteczką do zębów (przy milczącej aprobacie oficerskiego betonu). Można wręcz dojść do wniosku, że ze względu na brak poboru (obecnie średnia wieku członka FIA to ok. 30 lat, co w połączeniu z faktem iż 80% z nich posiada wyższe wykształcenie pozwala przypuszczać, że na pobór wojskowy po prostu się oni nie załapali) członkowie FIA uniknęli deprawacji i nie wybito im z głowy patriotyzmu.

Bo właśnie patriotyzm jest fundamentem działania takich stowarzyszeń. Członkowie FIA inwestują niemałe pieniądze w swoje wyposażenie i wyszkolenie nie dlatego, że mają ich w nadmiarze, ale dlatego, że chcą w przypadku konfliktu zbrojnego stanowić wartościowy materiał dla armii a nie jedynie mięso armatnie. Choć każdy z nich realizuje się zawodowo inaczej niż poprzez noszenie munduru, to chcą oni w razie potrzeby stanąć w obronie ojczyzny i jej granic, co więcej robią wszystko by ten niemodny dziś patriotyzm promować. Jednocześnie chcą być gotowi do działania w sytuacjach kryzysowych, przy klęskach żywiołowych itp. Inaczej mówiąc stanowią jawne zaprzeczenie mitu o zniewieściałym społeczeństwie trawionym przez genderyzm.

Na uwagę zasługuje też program szkolenia rekrutów. Przede wszystkim stawiany jest nacisk na wiedzę praktyczną i odwzorowanie realnych sytuacji z którymi w razie konfliktu będzie się zmagał żołnierz. Dlatego na przekór malkontentom krzywiącym się na używanie replik ASG do ćwiczeń wojskowych, szkolenia FIA wyciskają z nich co tylko się da. Zanim rekrut trafi na strzelnicę by postrzelać z prawdziwego beryla, na replice ASG nauczy się podstawowych zasad bezpieczeństwa, poćwiczy bieganie z powieszoną bronią, poćwiczy manewrowanie nią w budynku, prawidłowe postawy strzeleckie a przede wszystkim zasady bezpieczeństwa, dzięki którym drastycznie spada szansa, że uczynią sobie krzywdę w momencie gdy trafią na prawdziwą strzelnicę. I choć replika ASG nie daje huku ani odrzutu, to jednak trudno sobie wyobrazić by z użyciem prawdziwych beryli prowadzić zespołowe symulacje militarne. Ponadto członkowie FIA jak wszyscy inni obywatele RP również mogą zapisywać się do klubów strzeleckich czy stowarzyszeń kolekcjonerskich i na tej podstawie zdobywać pozwolenia na broń palną którą później wykorzystują w celu podniesienia własnych umiejętności. I wielu tak właśnie robi. Należy też zwrócić uwagę na rzecz często zaniedbywaną w innych grupach, tj autorski program symulacji zranień żołnierzy oraz procedury ewakuacji rannych oraz opieki nad nimi.

Warto przy tym zauważyć, że FIA nie jest ani najstarszą ani największą organizacją o charakterze obronnym. Od lat w każdym większym mieście funkcjonuje bractwo kurkowe (choć często są to grupy rekonstrukcyjne, to nie brakuje bractw których uzbrojenie budzi podziw). W ramach zbierania materiałów do tekstu natrafiłem na przynajmniej trzy organizacje nawiązujące do tradycji przedwojennego „Związku Strzeleckiego Strzelec”. Jest też szereg mniejszych grup. FIA wybija się na tym tle obecną dynamiką rozwoju, jak i profesjonalnie przygotowanymi materiałami promocyjnymi. Jeszcze w zeszłym roku FIA było w zasadzie grupą warszawską, dziś posiada oddziały terenowe w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi, Zamościu, Olsztynie, Białej Podlaskiej i... w Manchesterze. A w planach kolejne miasta. Ponadto FIA stawia na edukację. O ile ze stron związków strzeleckich można dowiedzieć się co najwyżej o kolejnym spotkaniu które już było, ze strony FIA można pobrać szereg materiałów pozwalających na samodzielne doskonalenie umiejętności. Np podręcznik medyka, znaki niewerbalne, wytyczne dotyczące żywienia itp. Dodatkowo na facebookowym profilu FIA w każdy czwartek publikowane są grafiki dotyczące spraw podstawowych (inicjatywa jest nowa, dlatego jak na razie są to dwie grafiki dotyczące postaw strzeleckich). Dla członków stowarzyszenia powstał podręcznik strzelectwa bojowego. Dzięki takiemu podejściu członków FIA przybywa. Co, trudno zaprzeczyć, już wkrótce może stanowić istotną wartość dodaną do potencjału obronnego kraju. Dlatego nie ma się co załamywać niczym polska kobieta* i chować w szafie przed Motorolą. Wciąż mamy ludzi którzy z własnej nieprzymuszonej woli ruszą do walki by bronić własnej ojczyzny. Szkoda tylko, że tak niewielkie wsparcie mają ze strony tej prawdziwej armii. O ile grupom takim jak FIA udaje się nawiązać współpracę z poszczególnymi jednostkami wojskowymi, o tyle na wyższych szczeblach wciąż można natknąć się na pogardę wobec „cywilów bawiących się w wojsko” i nieprzemyślane wypowiedzi typu „w Polsce nie może być armii obok armii” A szkoda. Choć ostatnio można zauważyć pewne zainteresowanie tego typu organizacjami ze strony władz. Członkom FIA udało się nie tylko odwiedzić prezydenta Bronisława Komorowskiego, ale także zostali zaproszeni przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Czyżby stary oficerski beton ze względu na sytuację za wschodnią granicą zaczynał mięknąć? Są kraje w których „obrona terytorialna” czy wręcz „armie typu milicyjnego” świetnie się sprawdzają. Być może powołanie obrony terytorialnej w Polsce, w oparciu o istniejące stowarzyszenia proobronne, też nie jest takie nierealne, ale o tym następnym razem.

*Na spotkaniach strzeleckich organizowanych przez Śląskie Stowarzyszenie Miłośników Broni zaczynają się pojawiać kobiety, które będąc świadome wątpliwej jakości osłony dawanej przez drzwi od szafy wolą w takiej sytuacji, o jakiej wspominała pani Premier, być po właściwej stronie lufy. I całkiem nieźle im idzie. Panią premier również zapraszamy, być może wizyta na strzelnicy sprawi, że zacznie życzliwszym okiem patrzyć na ruchy strzeleckie w Polsce.

http://wgospodarce.pl/opinie/17019-kto-obroni-polske-obywatele-szkola-sie-na-zolnierzy-bez-udzialu-panstwa-urzednikow-i-na-wlasny-koszt

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx






FIA - Stowarzyszenie Fideles et Instructi Armis - Wierni w gotowości pod bronią - to stowarzyszenie obronne działające na rzecz niepodległości i obrony terytorialnej Rzeczypospolitej Polskiej.

http://fia.com.pl/index.php?option=com_content&task=section&id=10&Itemid=48



-
23 październik 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czy zupa jest "rasistowska"?
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
General Conclusion of Irving’a trial
kwiecień 15, 2008
przysłał ICP
Żydowskim rodzinom "ofiar Holokaustu" należy się jeszcze 175 miliardów dolarów
styczeń 24, 2007
bibula- pismo niezależne
Majaczenia Korwina
czerwiec 15, 2007
LIST OTWARTY DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
Dekalog Polaka
maj 5, 2006
kazik
Gdzie istnieje prawo zbliżone do ideału?
luty 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polacy zadowoleni z czlonkostwa w UE
listopad 30, 2006
PAP
Pani doktor Halino Zamel, Kocham Panią! Pani doktor Halino Zamel
sierpień 1, 2003
przesłała Elżbieta
Ciągle jest nadzieja na demokrację w Polsce
luty 19, 2003
StT , Piotr Z Calgary i Ty
Bezgrzeszni Żydzi
grudzień 3, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wystawa w 100-lecie urodzina Jana Szancera.
listopad 22, 2002
PAP
Czytane między wierszami
styczeń 1, 2003
Artur Łoboda
Chłop w amoku
marzec 15, 2004
Ewa
Jankowski: Wysadzenie wież WTC pretekstem do wojny o ropę
luty 19, 2008
Zbigniew Jankowski
20 mld euro na inwestycje ekologiczne
sierpień 24, 2002
IAR
Okrągły Stół na rzecz Integracji Europejskiej
sierpień 28, 2002
PAP
W szkołach - więcej praktyki, mniej teorii!
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jakie przesłanki takie wnioski
listopad 1, 2007
Artur Łoboda
Izraelski rabin za rozstrzeliwaniem buntowników
lipiec 18, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media