ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nadzwyczajna sesja rady Warszawy - afera reprywatyzacyjna, Guział, Hejka, Waltz  
1 wrzesień 2016     
Jak Żydzi zabijali Żydów w celu stworzenia państwa Izrael 
1 lipiec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Jak się nie dać oszustom WINDYKATOROM w kraju rzadzonym przez uklady mafijne 
5 październik 2017     
Możliwe, że USA przygotowują grunt pod przeniesienie Izraela do Polski ...  
24 marzec 2019      Alina
W wieku 95 lat zmarł 27 marca 2019 roku Jan Kobylański – polonijny biznesmen, sponsor Radia Maryja, były konsul honorowy Polski w Urugwaju. 
29 marzec 2019      Alina
Globalne oszustwo klimatyczne 
8 grudzień 2019     
W sidłach PRL-u 
17 luty 2018      Artur Łoboda
Piloci zaszczepieni na Covid-19 spowodują KATASTROFĘ w branży lotniczej – ostrzega pilot sygnalista 
3 styczeń 2024      Zoey Sky
Terroryzm gangsterski w Polsce 
25 marzec 2016      GadowskiTV
Czy szczepionka Pfizer zwiększa ryzyko śmierci dzieci o 5100%? Oto, co mówią nam dane z Wielkiej Brytanii. 
10 luty 2022     
Bez komentarza 
12 grudzień 2012      Artur Łoboda
Czy wiedzą Państwo dlaczego Morawicki prowadzi wojnę przeciwko Narodowi Polskiemu? 
5 styczeń 2021      Artur Łoboda
CDC zmieniło akta zgonu w Minnesocie, usuwając „szczepionkę przeciwko COVID” jako przyczynę śmierci 
14 listopad 2023      Ethan Huff
Morawiecki na wojnie. Wrogiem – gotówka! 
18 kwiecień 2017      Krzysztof Wojczal
Wyraźny sygnał dla Polaków 
13 lipiec 2020     
Gwóźdź do trumny PiS 
29 październik 2020     
Charakterystyczna żydowska cecha 
21 listopad 2009      Artur Łoboda
Obola. Poszukiwany żywy, lub martwy. 
2 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Tacy lekarze sa dzisiaj wszedzie 
26 październik 2010      Goska
Zbieranie szumowin 
2 grudzień 2023      Todd Hayen

 
 

Kolejne eszelony kawiorowej opozycji a my wszyscy, „mierzwa historii ”

Prawdziwą opozycją byli Żołnierze Wyklęci czy Niezłomni, WIN. Mordowani strzałem w podstawę czaszki, torturowani, zakopywani jak psy na różnych łączkach. Do tej pory ich szczątki uwierają rządzący establishment skonstruowany w oparciu o kolejne eszelony opozycji kawiorowej . Słowo eszelon zapożyczyłam od Ireny Lasoty. Irena będąca kiedyś w samym centrum środowiska „komandosów” jako osoba uczciwa intelektualnie sformułowała ( dużo później) teorię eszelonów czyli dała świetną diagnozę strategii „stalinowskiej grupy interesu” .

Nie da się ukryć, że sama Lasota może być też traktowana jako kolejny stalinowski eszelon i jest ona tego chyba w pełni świadoma. Eszelony była to strategia walki Батюшкu Maхнo z ( nomen omen) Hulajpola. Wysyłał do wsi eszelon swoich akolitów. Byli oni najczęściej brani we wsi za swojaków, za sojuszników. Gdy miejscowi zorientowali się, że się mylą było już dla nich za późno. Gdy jeden oddział ( eszelon) został zdemaskowany i ginął, niczym nie przejęty Батюшка wysyłał następny. I tak do zwycięstwa.

Otóż zgodnie ze słowami Ireny Lasoty stalinowska grupa interesu instaluje w środowiskach niepodległościowych kolejne eszelony swoich wysłanników. Gdy jeden się skompromituje albo wypali wysyłany jest natychmiast drugi.

Wracając do Żołnierzy Wyklętych. Z wyjątkiem zdrajców i agentów na pewno nie współpracowali oni z reżimem. Reżim nie myślał też z nimi współpracować.

Następna prawdziwa moim zdaniem opozycja to my wszyscy, „mierzwa historii”. Zostaliśmy obrani z własności – jak mawiał mój ojciec- do gojej skóry. Odebrano nam majątki na wschodzie i w centrum kraju, fabryki, dwory mieszkania, młyny i tartaki. Wielu odebrano twórczość naukową, a nawet i nazwisko, którym potem handlowano ( Wedel).

Nigdy nie akceptowaliśmy systemu, który sprowadził nas na dno społeczne, ale chodziliśmy przecież do szkoły, do pracy, do klubów sportowych. Pracowaliśmy u komucha i on wypłacał nam nasze nędzne pobory. Czy należało odmówić? Iść do lasu z kosami i widłami. Nauczycielka - jak ja - mogłaby iść ewentualnie do lasu z dużym cyrklem. Taka broń była w zasięgu mojej ręki. Poza szablą wujka, która została zresztą sprzedana na chleb. Czy powinnam tak zrobić? I kogo miałabym na ten cyrkiel nabijać?

Czy fakt, że ktoś podpisywał listę płac w fabryce czy w szkole był równoznaczny z podpisywaniem wypłat na UB? Na pewno nie. A jednak padały takie zarzuty. „ Wszyscy byli uwikłani”- twierdził guru kawiorowej opozycji wywodzący się wprost ze stalinowskiej grupy interesu. To twierdzenie ma tyle sensu co twierdzenie, że więźniowie Oświęcimia współpracowali z hitlerowcami. Faktycznie współpracowali. Jedli zupę ze zgniłej brukwi zamiast wylewać ją na ziemię i stali na mrozie godzinami na apelach. A członkowie Sonderkommando wyrywali trupom ( i nie tylko trupom) złote zęby i pakowali te trupy ( i nie tylko trupy) do pieca wiedząc dobrze, że ten sam piec jest ich przeznaczeniem.

Byli tacy, którzy prowadzili z systemem komunistycznym własną grę. Niektórzy przeciwnicy systemu zapisywali się do PZPR niektórzy do SD zwanego powszechnie Stronnictwem Drżących. Uważali (albo tak tylko twierdzili), że rozsadzą system od wewnątrz. Poza tym usiłowali utrzymać się na powierzchni, uratować jakąś substancję, prowadzić jakieś badania naukowe.

Byli też tacy którzy podejmowali grę z UB czy SB. To była bardzo ryzykowna gra. Myśleli (o, sancta simplicitas) , że „rozgrywają” esbeków tymczasem prawie zawsze to oni byli „rozgrywani”.

Następny grupa opozycyjna, według terminologii Lasoty eszelon opozycji, to wypustka stalinowskiej grupy interesu, dysydenci. Najpierw budowali system a potem zbuntowali się przeciwko niemu, a najczęściej oddelegowywali do buntu swoje dzieci. Nie da się w jakikolwiek sposób porównać ich prześladowań z prześladowaniami dwóch pierwszych grup, a jednak wchodzą do historii jako najważniejsza opozycja niepodległościowa w Polsce.

Podgrupą dysydentów byli tak zwani „pryszczaci”. ( termin używany raczej w stosunku do literatów, ale trafnie rozszerzony przez Alicję Lisiecką) To oni niszczyli naukę i literaturę polską. Biegali z naganami strasząc nimi przedwojennych profesorów. Potem zbuntowali się przeciwko swoim, albo inaczej zawiał im wiatr historii. Ich cierpienia zawsze wydawały mi się wzięte z kosmosu.

Bliżej (co nie znaczy, że blisko) znałam Romana Zimanda. Był partnerem ( nie ma na to lepszego terminu*)) mojej koleżanki i ojcem jej dziecka. Trzeba przyznać, że wstydził się swoich „ pryszczy” i wielokrotnie publicznie się z nich kajał. Inni dysydenci ze stalinowskiej grupy interesu są konsekwentnie dumni z siebie i ze swoich rodziców. Potrafią nawet w ich obronie wytaczać sprawy sądowe. Takie są konsekwencje nie uznania sowieckiego totalitaryzmu za system zbrodniczy. Dziś można twierdzić, że strzelanie w tył czaszki to była tylko „ opcja polityczna”. Coś takiego słyszałam w odniesieniu do Baumana.

Zimand mieszkał w skromnej kawalerce przy ulicy Śniadeckich wypełnionej pod sufit książkami, których po jego śmierci nikt nie chciał. Po protekcji wcisnęłam je prawie siłą ( oczywiście za darmo) do biblioteki UW. To były bardzo dobre książki, latami gromadzone podczas stypendiów zagranicznych. Prześladowania i cierpienia Zimanda zawsze wydawały mi się jednak dość humorystyczne. Na przykład zamiast publikować pod nazwiskiem Zimand podpisywał się przez pewien czas bodajże Hivern. Całe środowisko rżało z nabranych na ten witz głupich ubeków i cenzorów. Wydaje mi się, że to raczej ubecy mieli z nas niezłą zabawę. W paryskiej Kulturze Zimand pisywał jako Leopolita z czym się nie krył. Wiedzieli o tym nawet taksówkarze.

Do niszczących naukę polską pryszczatych należał również Leszek Kołakowski. Czy przynależność do marksistowskich hunwejbinów unieważnia jego późniejsze prace naukowe? Kołakowski jako ofiara systemu też zawsze wydawał mi się humorystyczny.

Ludzie lubią porządkować rzeczywistość. Dlatego chcieliby określić cezurę, wyznaczyć Rubikon, którego przekroczenie wykreśla człowieka z grona ludzi przyzwoitych. Taką „Granicę” o której pisała Nałkowska. Tyle, że w tej powieści chodzi raczej o granicę w sprawach damsko - męskich, które jak wynika z pamiętników Nałkowskiej interesowały ją najbardziej. Czy przekroczyła ona tę granicę w kontaktach z reżimem? Myślę, że nie była zarejestrowana jako TW i jeżeli coś wygadała to przez zwykłą babską głupotę.

A jednak zarówno ona jak i Dąbrowska, jak Gałczyński, jak Miłosz i Iwaszkiewicz dawali się kokietować systemowi i w rewanżu legitymizowali ten system. Dlatego dostawali od władzy cudze wille i mieszkania, dlatego mieli wysokie nakłady w wydawnictwach, dlatego honorowano ich nagrodami państwowymi, dlatego „czuli się jak u siebie w domu” w cudzych pałacach. ( Obory, Nieborów). Dąbrowska chodziła na przyjęcia do ambasady sowieckiej, a potem w pamiętniku narzekała na atmosferę i jedzenie. (Powinnam chyba napisać kontestowała jedzenie. )

Można się zastanawiać kto zrobił więcej przeciwko sowieckiemu okupantowi. Czy sprzedajny literata, który gdy system upadał podpisał jakiś list 43 czy 34., czy milcząca większość, która nie zapisywała się do partii, nie ratowała kosztem zaprzaństwa żadnej substancji, pozwoliła się zepchnąć na dno. Ta milcząca większość uwierzyła w 80 roku, że racja jest po jej stronie. Po jej plecach doszła jednak do władzy dawna kawiorowa opozycja. Dobrała sobie grono kawiorowych oportunistów.

Teraz wybiera do odstrzału niektórych z własnego grona. Takich, którzy nie przestrzegają omerty. Jedynym rozwiązaniem byłoby otwarcie zbiorów zastrzeżonych IPN.

Lepiej późno niż wcale.


Źródło:
http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=13975&Itemid=119
12 październik 2014

Izabela Brodacka 

  

Komentarze

 

Normalnego Polaka nęcić będzie pytanie: jak to się dzieje, że 25 lat po rzekomym upadku "komuny", Polską rządzi motłoch, który wyniszcza społeczeństwo i rozkrada Skarb Państwa.
Otóż na scenie politycznej działają tylko "eszelony", a ludzi honoru marginalizuje się, a w skrajnych wypadkach - morduje.

2014-10-12
Artur Łoboda

  

Archiwum

Parlament Europejski o przestrzeganiu praw człowieka na świecie
maj 21, 2008
2003-01-13
styczeń 12, 2003
zaprasza.net
Byle nie dopuścić do powstania urzędu Rzecznika Pacjenta
kwiecień 10, 2007
A.Sandauer
Ośle uszy.
czerwiec 6, 2008
Bogusław
Tragedia Polski bezrobotnej
listopad 22, 2003
Nasz Dziennik
Wielkoduszny Mahmoud
kwiecień 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Przetargi o warunki pokoju w Afganistanie
październik 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
2009.02.13. Serwis wiadomości bez cenzury
luty 13, 2009
tłumacz
Gaz Ziemny, Ukraina i Rosja
styczeń 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Polska zostanie wyrzucona z Unii Europejskiej?
październik 6, 2008
tłumacz
Rok 1612
grudzień 24, 2007
.
Teraz wiadomo dlaczego USA nia chciały podpisać konwencji o międzynarodowym trybunale karnym do spraw zbrodni wojennych
kwiecień 8, 2003
PAP
Niezłe towarzystwo
lipiec 14, 2008
wp.pl
"Głupia historia" - list czytelnika pisma Culture Wars w sprawie artykułu prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego
luty 23, 2007
bibula- pismo niezależne
Import guzików ze swastyką...
styczeń 11, 2007
tezlav von roya
Unia Europejska - dinozaur czekający na dobicie?
sierpień 25, 2004
Carl Beddermann
Iran zaprzecza holocaustowi :)))
styczeń 29, 2007
Tom tłum. t.v.r.
Mięśniak kontra pedały
wrzesień 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowa Książka "Masakra w Jedwabnem", Walka z Fałszowaniem Historii Polski
marzec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jaką możecie dać mi gwarancję...
listopad 23, 2004
opolskoma
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media