ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Mdli mnie, gdy myślę o tym Papieżu 
19 marzec 2012      Artur Łoboda
Emerytowany profesor farmacji wrzucony do szpitala psychiatrycznego po przesłuchaniu oficjalnej narracji COVID 
18 grudzień 2020     
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część dwunasta 
20 listopad 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Jaki naprawdę jest stan powietrza w Krakowie? 
10 marzec 2026     
Europejskie "standardy stanowienia Prawa" 
3 luty 2020      SośnierzTV
Zdrowie - definicja 
26 wrzesień 2020     
Zapatrzeni w życie 
6 marzec 2017      Jolanta Michna
BYŁ ? JEST I BĘDZIE - Pan Jerzy Bińczycki - AKTOR !!! /wspomina Ewa Englert-Sanakiewicz/  
25 styczeń 2014      /-/Ewa Englert-Sanakiewicz
Pisowski nieRząd pogrąża się 
25 marzec 2020      Artur Łoboda
Niosą nam ptaki nadzieję 
3 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Naukowcy obecnie opracowują kontrowersyjne „zakaźne szczepionki”, które mogą rozprzestrzeniać się od zaszczepionych do nieszczepionych 
27 marzec 2022     
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część trzynasta 
24 listopad 2021      Zygmunt Jan Prusiński
"Auschwitz. Nie mówi się trudno!" - Zakłamywana historia niemieckiego obozu śmierci 
28 marzec 2019     
Blokada NIE była „błędem politycznym”… To było morderstwo. 
16 czerwiec 2023     
Wspomnienie o Elżbiecie 
19 październik 2012      Artur Łoboda
POWSTANIE WARSZAWSKIE 75 LAT PÓŹNIEJ 
1 sierpień 2019      Alina
Nie ma żadnego kowida! (4) 
1 październik 2021      Artur Łoboda
Śpij spokojnie, ORMO czuwa 
21 grudzień 2009      Artur Łoboda
Ekoterroryści z Unii Europejskiej 
9 marzec 2019     
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (07.09.2011) 
24 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Zgódźcie się jeszcze raz dla ich dobra

Jest rzeczą oczywistą, że każda rodzina i każde społeczeństwo istnieje i rozwija się dzięki współpracy i wykorzystaniu najzdolniejszych członków społeczności.

A jak wygląda wykorzystanie twórczych sił Narodu przez Platformę Obywatelską?
Obserwuję i dokumentuję ich politykę w dziedzinie kultury - gdzie najgorszy motłoch stanął u żłobu - dokładnie tak samo - jak za zbrodniczych lat stalinowskich i z premedytacją niszczy polską kulturę, oraz sztukę.
Ale dokładnie tak samo dzieje się w każdej innej dziedzinie życia.

Jakim sposobem udało się Platformie Obywatelskiej - do tego stopnia ogłupić Polaków, że nie protestowali przeciw szerzącej się patologii w Kraju?
Odpowiedź na to pytanie jest tak prosta, że zapewne nikt w nią nie uwierzy.
Aby zrozumieć: czego dokonała Platforma Obywatelska w Polsce, proszę przypomnieć sobie historię Niemiec.
W 1933 roku NSDAP doszła do władzy - przy poparciu 37% głosów wyborców.
W szybkim tempie przejęli pełną kontrolę nad mediami i wypracowali metodę totalitarnej kontroli nad umysłami obywateli.
Równocześnie, cały czas eliminowali przeciwników politycznych drogą morderstw i wyniszczenia w obozach koncentracyjnych.

A jak to wyglądało w Polsce - pod rządami Platformy Obywatelskiej?
Permanentne pranie mózgu i propaganda "zielonej wyspy", a w tle morderstwa upozorowane na samobójstwa i wypadki.

Permanentna i doskonale zorganizowana akcja prania mózgów Polakom skutkowała tym, że ludzie spoza układu nie mieli żadnej orientacji o świecie polityki.
W mediach - na okrągło, po wielokroć powtarzane są nieistotne informacje - przerywane krzykliwymi reklamami, a w tle grabież majątku narodowego, miliardowe przewałki i demontaż polskiej gospodarki.
Trzeba przyznać, że PiS doskonale im w tym pomagał.
Nawet zastanawiałem się kilkakrotnie: czy to nie jest ustawiona zagrywka, by ogłupić Polaków, bo zakulisowo dzielą się łupami.

Zamiast dyskusji o bezrobociu, zadłużeniu Państwa, wychowaniu młodzieży i innych ważnych sprawach - odbywał się w mediach nieustanny "festiwal smoleński", który męczył obywateli i odsuwał od świata polityki.
Każdy zamykał się w swojej samotności apatyczny i najczęściej w stanie depresji.
Na tak przygotowany grunt społeczny wprowadzano oszustwa sondażowe wieszczące - rzekomo wysokie poparcie dla rządzącej partii. Zupełnie jak w stalinowskiej Rosji i maoistowskich Chinach.
A gdy społeczeństwo zaczynało się niecierpliwić - to znajdowano zastępcze kozły ofiarne, ale "wódz narodu" - musiał pozostać bez skazy.

Proszę porównać: jak media mętnego nurtu - wulgarnie odnosiły się do Prezydenta Kaczyńskiego, a z jaką atencją pisały o Komorowskim?

Ogłupiony obywatel nie wiedział w końcu - na kogo głosować.
Dlatego bardzo często patrzył w stronę innych błędnie przyjmując, że "większość ma rację".
A oszuści z rzekomych instytucji sondażowych - tworzyli fantastyczne wyniki poparcia dla Komorowskiego.
Poza Koreą Północną - żaden polityk na świecie - nie miał tak wysokiego poparcia - jakie stworzyli oszuści kreujący się na badaczy opinii społecznej.
Przypomnę, że jeszcze 10 miesięcy temu, mętne media donosiły wielkimi tytułami: "Trzy czwarte Polaków dobrze ocenia działalność prezydenta Bronisława Komorowskiego - podaje najnowszy sondaż CBOS. Źle o pracy prezydenta wypowiada się 15 proc. badanych.."

Albo taka wiadomość:
"Odsetek obywateli wypowiadających się z uznaniem o prezydenturze Komorowskiego wzrósł od maja o 8 pkt proc. (z 67 proc.). Jednocześnie ubyło osób niezadowolonych (spadek o 4 pkt, z 19 proc.) oraz niepotrafiących ustosunkować się do działalności głowy państwa (spadek o 4 pkt, z 14 proc.)."
Podsumuję, że 67 plus 8 procent to razem daje 75 procent.

I jeszcze jedna perełka:
21 czerwca 2013,
Komorowskiemu ufa 72 proc. respondentów, Kaliszowi - 46 proc., a Sikorskiemu - 43 proc.


Jak już zauważyłem: po zmęczeniu obywateli przez media i totalnym ogłupieniu - Polacy głosowali na tych - których wskazywały tak zwane "sondaże poparcia".
(Wychodzili z wpojonego im przekonania, że głosując na innych "marnują głos".)
A ponieważ wyniki sondaży były oszustwem - to w Polce mieliśmy oszukane wybory - w których Polacy poddawani byli totalitarnemu praniu mózgów.

Zliczanie oddanych podczas wyborów głosów - również było oszustwem. I najlepiej dowodzi tego fakt, że w strachu przed odpowiedzialnością karną - biura badania opinii publicznej - obniżyły poparcie dla Komorowskiego o 36 procent głosów - w stosunku do zeszłorocznych.
Przyczyną tego odwrotu jest fakt, że PiS zapowiedział skierowanie 50 tysięcy osób do kontroli Komisji Wyborczych.
Inni kandydaci opozycyjni również będą mieli swoich mężów zaufania, więc przekręt z ostatnich wyborów - raczej się nie uda.

Chociaż powyżej porównałem , działania Platformy Obywatelskiej - do hitlerowców, to dużo bliżej im do stalinowskich bandytów.
Zresztą wielu z nich z tej strony wynosi swoje korzenie.

Jaki Polak poprze taką "zgodę" w wydaniu Komorowskiego?
3 maj 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Odnośnie medialnego wpływu na społeczeństwo.
Mój św. pamięci Dziadek nieraz mi opowiadał, jak słuchał w radio przemówień Hitlera.
Zwracał uwagę na hipnotyczny i dojmujący głos, który zniewalał, również tych, którzy nie znali języka niemieckiego. Nawet on sam musiał, przez chwilę się wyłączyć i odwołać do chłodnego rozsądku, aby wydobyć się spod wpływu zasłyszanego głosu.
Dziadek był w latach trzydziestych nauczycielem na wiosce na Mazowszu w okolicach Raciąża. Korzystano wtedy z radiodbiorników na tzw. "kryształki". Polegało to na tym, iż osoba, która nabyła komponenty do skonstruowania radioodbiornika, mogła samodzielnie złożyć go i uruchomić. Dziadek, jako nauczyciel, takie komponenty zdobył i przystąpił do konstrukcji radia. Jako, że mieszkał u gospodarzy na tzw. "stancji", przeto był odwiedzany przez mieszkańców wsi. Początkowo, obserwowano jego wysiłki związane z uruchomieniem radia z uwagą, dystansem i ogromnym szacunkiem. Jednakże, próby "rozruchu" nie przynosiły efektu, co skutkowało, pierw lekkim zniechęceniem obserwatorów, potem dystansem, zobojętnieniem, a w końcu pokpiwaniami.
Trwało to kilka dni, jednakże w niedzielę, Dziadkowi udało się uruchomić radio.
Właśnie transmitowano mszę św.
I w oka mgnieniu ludzie, którzy już prawie otwarcie lżyli i wyszydzali Dziadka padli - jak opowiadał- na kolana jak rażeni piorunem i jęli się gorliwie modlić.
Dziadek, w oka mgnieniu stał się niemal półbogiem i uzyskał ogromny autorytet.
Przypominam były to lata 30 ub. wieku.
Efekt medialny, jak widać, nie uległ osłabieniu pomimo upływu lat i pozornego oswojenia ludzi z technikami przekazu, a co za tym idzie manipulacji.

2015-05-04
Magellan

  

Archiwum

Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku
wrzesień 5, 2007
Budzenie ze snu o potędze
marzec 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Raj Podatkowy - Polska
kwiecień 23, 2003
Andrzej Gwiazda
Odezwa
czerwiec 25, 2003
przesłała Elżbieta
Sądowa farsa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prognoza Ataku USA na Iran
luty 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zagadka
maj 18, 2005
Bez komentarza
Nowa rubryka DOWCIPY POLSKIEGO WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI
luty 14, 2005
cywilizowany
Dobry i zły policjant
czerwiec 2, 2008
Artur Łoboda
Polska Kwaśniewskiego czy Rydzyka?
październik 21, 2005
PAP
Holandia i ONZ odpowiedzą za masakrę w Srebrenicy?
listopad 16, 2002
PAP
Dramat w Osetii
wrzesień 2, 2004
zaprasza.net
Protegowanie ekstremistow i gnębienie działaczy pokojowych w Izraelu
maj 6, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Opus Diaboli
grudzień 26, 2005
Mirosław Sieja
Garbate umysły i Pinochet
czerwiec 29, 2007
Artur Łoboda
"Wujek Józek" fragment książki "Duch Apokalipsy" Johna Higginsa. Z Rodziału pt. "Czaszka i Kości" czyli "Skull and Bone
październik 10, 2006
John Higgins
To co najważniejsze
grudzień 23, 2005
Artur Łoboda
Głupich nie sieją
kwiecień 17, 2005
Cimoszewicz: popełniłem błąd
lipiec 30, 2005
pap
Spadkobiercy "Solidarności"
styczeń 16, 2005
ks. Czesław S. Bartnik
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media