ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
więcej ->

 
 

Punk widzenia zależy od punktu siedzenia?
Odpowiedz Redaktora Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA"

Punk widzenia zależy od punktu siedzenia?

Odpowiedz Redaktora Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA" (-) Zdzisława Raczkowskiego w odpowiedzi na artykuł Piotra Kruszyńskiego, prof. dr hab., dyrektor Instytutu Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego PT. "Pachnie totalitaryzmem" z dnia 17.05.05r.

Artykuł dotyczy grupy posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy przedłożyli Sejmowi projekt zmian w kodeksie postępowania karnego oraz prawa o ustroju sądów powszechnych.

Twórcy projektu postulują nakładanie kar porządkowych w wysokości do 50 tys. zł oraz aresztu do 30 dni na obrońcę i pełnomocnika za nieusprawiedliwione niestawiennictwo na rozprawie, bezprawne uchylanie się od wykonania czynności bąd? wydalenie się bez zezwolenia z miejsca czynności - art. 285 § 1 i art. 287 § 1 i 2 k.p.k.
Proponują również rozciągnięcie oddziaływania art. 51 prawa o ustroju sądów powszechnych (sankcje nakładane w ramach tzw. policji sesyjnej) na obrońców i pełnomocników.
Z kolei art. 375a k.p.k. przewiduje możliwość odebrania głosu obrońcy lub pełnomocnikowi bąd? odsunięcia ich od udziału w sprawie, jeżeli mimo upomnienia przewodniczącego nadal zakłócają porządek rozprawy.
Przeciw tak proponowanym zmianom procedury karnej wypowiedział się w Rzeczpospolitej Piotr Kruszyński, prof. dr hab., dyrektor Instytutu Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.
Dla niego jest to kuriozalny projekt, który dodatkowo "pachnie totalitaryzmem".
Mnie totalitaryzmem i szambem pachną wszelkie organy władzy sądowej, a wynika to z mojej doświadczenia i ośmioletniej walki o sprawiedliwość i praworządność w sądach. Na stronach Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA" zostało opisanych wiele afer, gdzie obrońcy - zwłaszcza ci z urzędu - daleko mieli w d... zapoznanie się z aktami spraw, czy porozmawianie z poszkodowanymi. Za to z publikacji medialnych tzw. aferzystów np. Lwa Rywina, czy FOZZ, a choćby w sprawie posłanki Renatki Beger - jasno wynika, że często ich działanie ma na celu mataczenia w sprawie w myśl dowcipu:
Do czego podobny jest adwokat?
- Do papieru toaletowego,
ponieważ im większe gówno, tym bardziej klei się dupy.

Brałem udział w kilkudziesięciu posiedzeniach sądowych, gdzie rola adwokata ograniczała się wyłącznie do "figurowania na papierku", gdzie obrońca nie raczył był przesiedzieć całą rozprawę (jeżeli już w ogóle się pojawił), udzielić pouczenia stronie, napisać pisma, zadać pytania światkowi. Znam szereg spraw, gdzie adwokaci zawalili termin odpowiedzi, a winę zwalili na swego klienta, gdzie lekceważąco dla sądu i siebie zjawiali się nieprzygotowani do rozprawy, albo nie stawiali się.

TO WSZYSTKO TRZEBA UREGULOWAĆ.

Logiczne, że "ci za ogromną kasę" działają całkiem odwrotnie - oni dwuznaczność polskiego prawa wykorzystują nie dla wyjaśnienia faktów spornych, ale dla mataczenia i ukrycia prawdy.
Śmieszne jest odwoływanie się prof. P. Kruszyńskiego do nie funkcjonujących aktów prawnych z 1928r. Znajdę jeszcze starsze przepisy które dalej funkcjonują w polskim zacofanym prawie. Jeszcze śmieszniejsze jest powoływanie się na Konstytucję i demokracje, gdzie dalej w artykule sam profesor stwierdza, że taka regulacja jest w systemie prawnym anglosaskim, czyli m.in. w Angli i USA, które są bardziej demokratyczni (jeżeli tak można nazwać) niż wciąż raczkująca - przede wszystkim w sądach demokracja polska.
Zwłaszcza "rusza" profesora fakt, władzy decyzyjnej nad "starym" adwokatem cyt.: " często dwudziestokilkuletnim niedoświadczonym i niewiele jeszcze umiejącym asesorem, przed nominacją sędziowską, nie w pełni więc niezawisłym. Dać asesorowi brzytwę Wyposażenie takich prawników w broń równą ostrej brzytwie to horrendum." -
I z tym mogę się zgodzić - fakt mamy niedouczonych i bez doświadczenia sędziów - asesorów w naszych sądach - w dodatku jak sam profesor przyznaje - skorumpowanych sądach. Dlatego już dwa lata temu redaktor Zdzisław Raczkowski w "Raporcie o stanie stanie sądownictwa polskiego" wykazał błędy i zmiany jakie powinno przejść polskie sądownictwo.
Ale stwierdzenie: Uzasadniona jest obawa, iż przepis art. 375a stanie się kneblem dla adwokatów i radców prawnych, aby nie byli zbyt aktywni w procesie - np. nie zadawali zbyt wielu pytań i nie formułowali zbyt wielu wniosków dowodowych." - jest co najmniej naiwne. A może by tak wreszcie zmusić adwokatów do logicznego myślenia, a nie teatralnej improwizacji i "grze na czas"?
Dlaczego PRAWO ma inaczej traktować tych z dolnej, a inaczej tych z górnej półki? - podobno mamy demokracje? Ile kosztuje skasowanie jednego paragrafu? Wszak w naszej pseudo-demokacji wszystko jest możliwe, a jak widzimy z wywodów profesora Kruszyńskiego, to mamy w sądach typową prywatę.

A żeby prawne? pojęcie "w sposób zakłócający porządek rozprawy" nie miało cyt.: " pojemność oceanu i tylko od konkretnego sędziego (asesora) zależeć będzie, czy zdecydowana aktywność procesowa obrońcy i pełnomocnika przedsiębrana w interesie klienta nie zostanie uznana właśnie za zakłócanie przebiegu rozprawy" - to prof. Kruszyński zajmuje się sam przecież prawem karnym - jaki problem ma w napisaniu definicji "zakłócenia porządku rozprawy"? Z jego wywodów widać że ma jednak znaczny - co, stare układy padają?
Nie będę się pytał profesora, z jakich układów dostał swój stopień naukowy i czy potrafi posługiwać się komórką, ponieważ to nie wypada. Wypowiem się jednak - na co pozwala mi demokracja i za co już siedziałem (a powtórnie nie można mnie skazać), że ten przepis nie jest "antyobywatelski", ale tylko " antyadwokacki" i "antyradcowski", ponieważ ta klika posiada stanowczo za dużo władzy, a za mało wiedzy. I dlatego do jej uzupełnienia, jak się wyraził prof. Kryszyński cyt.: " drakońskie porządkowe kary pieniężne, a nawet aresztu do 30 dni dla obrońców i pełnomocników" - są konieczne dla tych nietycznych urzędników biorących horrendalne wynagrodzenia za swe mierne usługi. A to wynika z mojego osobistego doświadczenia.

Miejmy nadzieję, że przyszły parlament (PiS) zatwierdzi nowe prawo, które ukróci szkodliwe działanie adwokatów w obronie aferzystów okradających społeczeństwo.

Redaktor Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA" Zdzisław Raczkowski w odpowiedzi na artykuł Piotra Kruszyńskiego, prof. dr hab., dyrektor Instytutu Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego PT. "Pachnie totalitaryzmem" z dnia 17.05.05r.
17 maj 2005

Zdzisław Raczkowski 

  

Archiwum

Ostatnie dni Jaruzelskiego
luty 19, 2008
Dziennik
Kapitalizm tuż po socjalizmie. Obdarci z wszystkiego
styczeń 29, 2008
Marek Olżyński
Hiroszima i Nagasaki a „Tarcza” w Polsce
sierpień 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Eastern Europe: Manufacturing of a "Catholic" Docility
listopad 25, 2006
Marek Glogoczowski
Nacjonalizm, czy kosmopolityzm?
lipiec 21, 2008
Dariusz Kosiur
Czy Państwo musi być bezradne wobec koszmarnych cen mieszkań?
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pogrom kielecki, 1946, jako ogniwo włańcucha aktów terroru
kwiecień 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
takie tam
wrzesień 15, 2005
broda
Co się dzieje?
październik 29, 2007
bez podpisu ( . )
Powstanie w Gettcie w Warszawie widziane z USA
kwiecień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Firmy Busha i Cheneya miały filie w rajach podatkowych
sierpień 1, 2002
PAP
Zniesienie obowiązku wizowego między Rosją a Izraelem
wrzesień 20, 2008
tłumacz
PL.Jokes ..A + B = B + B..???? ??? ??? Z WORLDNETDAILY.COM przekład lu?ny....
czerwiec 26, 2007
o.p
Masoneria (4)
Rytualne tworzenie "Nowego człowieka"

grudzień 2, 2003
Upadek Polski przez Michnikowczyzne
luty 18, 2008
ziemkiewicz
Skarga Ojczyzny
maj 14, 2003
przesłała Elżbieta
Bush nie chce zakazu tortur
październik 6, 2005
PAP
Wewnętrzni okupanci albo piąta liga
czerwiec 18, 2005
Artur Łoboda
Jest MAN, będzie Volvo
sierpień 4, 2005
xxx
Polityka sięgnęła bruku
styczeń 6, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media