ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
więcej ->

 
 

Punk widzenia zależy od punktu siedzenia?
Odpowiedz Redaktora Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA"

Punk widzenia zależy od punktu siedzenia?

Odpowiedz Redaktora Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA" (-) Zdzisława Raczkowskiego w odpowiedzi na artykuł Piotra Kruszyńskiego, prof. dr hab., dyrektor Instytutu Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego PT. "Pachnie totalitaryzmem" z dnia 17.05.05r.

Artykuł dotyczy grupy posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy przedłożyli Sejmowi projekt zmian w kodeksie postępowania karnego oraz prawa o ustroju sądów powszechnych.

Twórcy projektu postulują nakładanie kar porządkowych w wysokości do 50 tys. zł oraz aresztu do 30 dni na obrońcę i pełnomocnika za nieusprawiedliwione niestawiennictwo na rozprawie, bezprawne uchylanie się od wykonania czynności bąd? wydalenie się bez zezwolenia z miejsca czynności - art. 285 § 1 i art. 287 § 1 i 2 k.p.k.
Proponują również rozciągnięcie oddziaływania art. 51 prawa o ustroju sądów powszechnych (sankcje nakładane w ramach tzw. policji sesyjnej) na obrońców i pełnomocników.
Z kolei art. 375a k.p.k. przewiduje możliwość odebrania głosu obrońcy lub pełnomocnikowi bąd? odsunięcia ich od udziału w sprawie, jeżeli mimo upomnienia przewodniczącego nadal zakłócają porządek rozprawy.
Przeciw tak proponowanym zmianom procedury karnej wypowiedział się w Rzeczpospolitej Piotr Kruszyński, prof. dr hab., dyrektor Instytutu Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.
Dla niego jest to kuriozalny projekt, który dodatkowo "pachnie totalitaryzmem".
Mnie totalitaryzmem i szambem pachną wszelkie organy władzy sądowej, a wynika to z mojej doświadczenia i ośmioletniej walki o sprawiedliwość i praworządność w sądach. Na stronach Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA" zostało opisanych wiele afer, gdzie obrońcy - zwłaszcza ci z urzędu - daleko mieli w d... zapoznanie się z aktami spraw, czy porozmawianie z poszkodowanymi. Za to z publikacji medialnych tzw. aferzystów np. Lwa Rywina, czy FOZZ, a choćby w sprawie posłanki Renatki Beger - jasno wynika, że często ich działanie ma na celu mataczenia w sprawie w myśl dowcipu:
Do czego podobny jest adwokat?
- Do papieru toaletowego,
ponieważ im większe gówno, tym bardziej klei się dupy.

Brałem udział w kilkudziesięciu posiedzeniach sądowych, gdzie rola adwokata ograniczała się wyłącznie do "figurowania na papierku", gdzie obrońca nie raczył był przesiedzieć całą rozprawę (jeżeli już w ogóle się pojawił), udzielić pouczenia stronie, napisać pisma, zadać pytania światkowi. Znam szereg spraw, gdzie adwokaci zawalili termin odpowiedzi, a winę zwalili na swego klienta, gdzie lekceważąco dla sądu i siebie zjawiali się nieprzygotowani do rozprawy, albo nie stawiali się.

TO WSZYSTKO TRZEBA UREGULOWAĆ.

Logiczne, że "ci za ogromną kasę" działają całkiem odwrotnie - oni dwuznaczność polskiego prawa wykorzystują nie dla wyjaśnienia faktów spornych, ale dla mataczenia i ukrycia prawdy.
Śmieszne jest odwoływanie się prof. P. Kruszyńskiego do nie funkcjonujących aktów prawnych z 1928r. Znajdę jeszcze starsze przepisy które dalej funkcjonują w polskim zacofanym prawie. Jeszcze śmieszniejsze jest powoływanie się na Konstytucję i demokracje, gdzie dalej w artykule sam profesor stwierdza, że taka regulacja jest w systemie prawnym anglosaskim, czyli m.in. w Angli i USA, które są bardziej demokratyczni (jeżeli tak można nazwać) niż wciąż raczkująca - przede wszystkim w sądach demokracja polska.
Zwłaszcza "rusza" profesora fakt, władzy decyzyjnej nad "starym" adwokatem cyt.: " często dwudziestokilkuletnim niedoświadczonym i niewiele jeszcze umiejącym asesorem, przed nominacją sędziowską, nie w pełni więc niezawisłym. Dać asesorowi brzytwę Wyposażenie takich prawników w broń równą ostrej brzytwie to horrendum." -
I z tym mogę się zgodzić - fakt mamy niedouczonych i bez doświadczenia sędziów - asesorów w naszych sądach - w dodatku jak sam profesor przyznaje - skorumpowanych sądach. Dlatego już dwa lata temu redaktor Zdzisław Raczkowski w "Raporcie o stanie stanie sądownictwa polskiego" wykazał błędy i zmiany jakie powinno przejść polskie sądownictwo.
Ale stwierdzenie: Uzasadniona jest obawa, iż przepis art. 375a stanie się kneblem dla adwokatów i radców prawnych, aby nie byli zbyt aktywni w procesie - np. nie zadawali zbyt wielu pytań i nie formułowali zbyt wielu wniosków dowodowych." - jest co najmniej naiwne. A może by tak wreszcie zmusić adwokatów do logicznego myślenia, a nie teatralnej improwizacji i "grze na czas"?
Dlaczego PRAWO ma inaczej traktować tych z dolnej, a inaczej tych z górnej półki? - podobno mamy demokracje? Ile kosztuje skasowanie jednego paragrafu? Wszak w naszej pseudo-demokacji wszystko jest możliwe, a jak widzimy z wywodów profesora Kruszyńskiego, to mamy w sądach typową prywatę.

A żeby prawne? pojęcie "w sposób zakłócający porządek rozprawy" nie miało cyt.: " pojemność oceanu i tylko od konkretnego sędziego (asesora) zależeć będzie, czy zdecydowana aktywność procesowa obrońcy i pełnomocnika przedsiębrana w interesie klienta nie zostanie uznana właśnie za zakłócanie przebiegu rozprawy" - to prof. Kruszyński zajmuje się sam przecież prawem karnym - jaki problem ma w napisaniu definicji "zakłócenia porządku rozprawy"? Z jego wywodów widać że ma jednak znaczny - co, stare układy padają?
Nie będę się pytał profesora, z jakich układów dostał swój stopień naukowy i czy potrafi posługiwać się komórką, ponieważ to nie wypada. Wypowiem się jednak - na co pozwala mi demokracja i za co już siedziałem (a powtórnie nie można mnie skazać), że ten przepis nie jest "antyobywatelski", ale tylko " antyadwokacki" i "antyradcowski", ponieważ ta klika posiada stanowczo za dużo władzy, a za mało wiedzy. I dlatego do jej uzupełnienia, jak się wyraził prof. Kryszyński cyt.: " drakońskie porządkowe kary pieniężne, a nawet aresztu do 30 dni dla obrońców i pełnomocników" - są konieczne dla tych nietycznych urzędników biorących horrendalne wynagrodzenia za swe mierne usługi. A to wynika z mojego osobistego doświadczenia.

Miejmy nadzieję, że przyszły parlament (PiS) zatwierdzi nowe prawo, które ukróci szkodliwe działanie adwokatów w obronie aferzystów okradających społeczeństwo.

Redaktor Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA" Zdzisław Raczkowski w odpowiedzi na artykuł Piotra Kruszyńskiego, prof. dr hab., dyrektor Instytutu Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego PT. "Pachnie totalitaryzmem" z dnia 17.05.05r.
17 maj 2005

Zdzisław Raczkowski 

  

Archiwum

Wrazenia z Polski
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
Are Gullible Americans really “blessed by God”?
wrzesień 10, 2006
Marek Glogoczowski
Mit o Zyzypie
kwiecień 29, 2006
Andrzej Grabowski
Lichwarscy "cudotwórcy"
marzec 11, 2005
PAP
Sakaszwili morderca?
wrzesień 28, 2007
marduk
Holokaust i cmentarze żydowskie jako "dziedzictwo Ameryki"
styczeń 18, 2007
bibula- pismo niezależne
"Czytelnik" ślepy jest i tyle
listopad 12, 2005
Marek
"Kryminalizacja Polityki Zagranicznej USA"
luty 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Samoobrona może poprzeć Kołodkę
lipiec 5, 2002
PAP
Czy to nowy rodzaj cenzury?
październik 29, 2006
Adam Sandauer
Napad na prokuratora Kapustę - sprawcy ukradli dokumenty PKN Orlen
październik 20, 2004
PAP
Dmuchajmy na zimne
październik 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Włodzimierz Bukowski
Przesłanie do Polaków cz.2

maj 14, 2003
przesłała Elżbieta Gawlas
Czy rzeczywiście USA jest przeznaczone do rządzenia światem?
styczeń 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Benedykt XVI o "lekarstwie nieśmiertelności"
marzec 9, 2008
PAP
Plama na imażu i na stole – hipokryzja w mediach
luty 20, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
Krótka przypowieść o Sacrum
listopad 15, 2007
rodman
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 13, 2005
III wojna światowa
wrzesień 1, 2004
fff
sierpień 6, 2005
ff
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media