ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
więcej ->

 
 

BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO

(materiał dodatkowy na konferencję prasową w siedzibie TS ARKA)

Do przesłanego uprzednio w dniu 15. maja 2003 roku Bilansu Majątku Polskiego wraz z listami przewodnimi jednakowej treści do: p.p.posłów na Sejm przewodniczących klubów poselskich LPR; PiS; PSL; SAMOOBRONA i Zespołu Niezrzeszonych oraz do czasopism: Rzeczpospolita; Tylko Polska; Nasza Polska i Nasz Dziennik = wiele pod względem merytorycznym dodawać nie można i nie potrzeba.
Może być jedynie pożyteczne wyjaśnienie niektórych okoliczności opracowania Bilansu.., przekazania jego władzom i środkom przekazu; informacji związanych
z Bilansem..:
1. Bilans.. opracowano w latach 1996-98, w trakcie wzmożonych prac, interwencji i wystąpień do władz ustawodawczych, wykonawczych, sądowniczych i środków masowego przekazu, związanych z ówcześnie prowadzonymi staraniami o reprywatyzację zabranych przez PL i PRL prywatnych własności po II. Wojnie Światowej i wydanie w tej materii ustawy sejmowej. Większość prac wykonano w trakcie działania powołanego w Gdańsku „Zespołu Interwencyjnego na Rzecz Reprywatyzacji przy woj. oddziałach organizacji Zabużan.., Ziemian i Właścicieli nieruchomości miejskich. Zespół.. był afiliowany przy OPOR (Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Rewindykacyjnych), ściśle z nim współpracując. Podstawowe dane do opracowania „Bilansu.. były zebrane w latach 1989-92 z podsumowań ogólnopolskich księgowych bilansów rocznych, okresowych spisów rolnych i leśnych, archiwów wytypowanych przeciętnych w kraju miast (do 1 tys.. 10tys., 50tys., 100tys., ponad 100tys. i Stolicy), uzupełnionych przez dane zebrane w międzyczasie przez 12 zrzeszonych w OPOR organizacji oraz z informacji regionalnych władz kościołów i związków wyznaniowych.
Dla pewności przeprowadzono kilka symulacji komputerowych, które potwierdziły prawidłowość bilansu.
Jak mi wiadomo, OPOR i zrzeszone w nim organizacje, ograniczyły się wówczas do wykorzystania tylko części bilansu, dotyczącej reprywatyzacji.
2. Wobwc faktu, iż na Bilansie.. widnieje data: listopad 1998r zachodzić może pytanie, dlaczego czekano na opublikowanie jego aż ponad 4 lata? Otóż prawda jest taka, że Bilans.. rozesłano do władz i środków przekazu na przełomie 1998/99 roku ( na dowód załączam xero pism: do senatora Z. Romaszewskiego i do posła prof. A. Bieli, którzy podobną tematyką w sejmie zajmowali się, szczególnie w związku z ustawą o.. powszechnym uwłaszczeniu), ale wszyscy adresaci założyli na sprawę całości majątku polskiego ścisłą, prewencyjną cenzurę i temat został okryty zmową milczenia. Nikt nie zareagował nawet jednym słowem, niezależnie w jakim aspekcie: negatywnym, krytycznym, czy pozytywnym.
Dopiero teraz, gdy w Sejmie czynione są starania o powołanie specjalnej komisji do zbadania prawidło- wości przeprowadzonej i prowadzonej prywatyzacji, zdecydowałem się rozesłać „Bilans.. ponownie. Jedna redakcja tygodnika Tylko Polska zdecydowała się go opublikować, redakcja Rzeczypospolitej przysłała list z podziękowaniem, ale bilansu nie opublikowała, zaś reszta wraz z posłami milczy! Można wątpić - w nie, czy lekceważyć - nasze obliczenia, ale podane liczby ministrów nic nie dają do myślenia? Przecież różnice są ogromne, na pierwszy rzut oka widać największą aferę tysiąclecia!
Przy okazji informuję, że po publikacji Bilansu.. w TP, otrzymałem od kilku towarzystw i osób e-maile i telefony pozytywne, a nawet pochwalne, ale nikt z zainteresowanych bezpośrednio tematem ( zarządzający, przeprowadzający i tolerujący prywatyzację) nie zajęli żadnego stanowiska. Nawet wywołani w bilansie i piśmie przewodnim z nazwiska milczą.
A powołanie w Sejmie komisji, jakoś nie może doczekać się realizacji!
3. Niestety brakowało nam, pó?niej mnie samemu czasu, sił i środków, na wnikliwą analizę i udokumentowanie szeregu „zadziwiających przypadków w prowadzonej prywatyzacji. Mogę tylko przytoczyć parę ciekawych informacji, przekazanych nam przez bezpośrednio zainteresowanych, zapewniających o ich prawdziwości:
a).Pracownik b. PGR z olsztyńskiego podał, że cały PGR, o obszarze 3200ha,w tym 200ha lasu został sprzedany w cenie po 300zł „w czambuł za 1ha., czyli za jedyne 3(trzy)grosze po denominacji złotego! Czyli cały majątek ziemski „poszedł za cenę jednej 50-cioletniej sosny z lasu tegoż majątku. Przykłady takie można mnożyć. I wszystko, podobno, w majestacie „prawa, z aktami notarialnymi i wpisem do akt wieczystych...
b).Pracownik cementowni, stosunkowo nowoczesnej, przynoszącej (przed przekształceniem jej w spółkę Skarbu Państwa) 10mln PLN dochodu rocznego, zapewniał - powołując się na badania tamtejszej Solidarności że po doprowadzeniu tej cementowni w ciągu 2 lat do stanu niewypłacalności została ona sprzedana dokładnie za cenę równą kwocie zwolnień podatkowych, jakie uzyskał od ministra nabywca. Przykładów takich znale?ć można wiele...
c).Zwolnienia podatkowe na okresy 2-3-5,a nawet 10. lat otrzymują, zgodnie z uchwaloną przez Sejm ustawą( ciekawe kto taką ustawę proponował, projektował i przeprowadzał w Sejmie?), przede wszystkim nabywcy zagraniczni, wprowadzający do Polski w całości lub przynajmniej w większej części kapitał zagraniczny. Rzeczą zadziwiająca jest, iż kapitał rzeczywiście pochodzi z banków zagranicznych (luksemburskich, szwajcarskich, rzadziej niemieckich), ale realnie udziały kupionych przedsiębiorstw znajdują się w posiadaniu zamieszkałych w kraju obywateli polskich, z reguły prezesów i członów zarządów oraz rad nadzorczych b. spółek Skarbu Państwa...Sprawa trochę, chyba, trudniejsza do zbadanie i udowod- nienia( wiąże się to z transferem dewizowym zagranicę i retransferem w toku transakcji nabycia obiektu).
W każdym razie takie, jak opisane w p: a,b,c i im podobne przypadki, w prowadzonej od lat osiemdziesiątych prywatyzacji państwowych własności (wszelkiego rodzaju własności, bo o takich Domach Towarowych „Centrum pisano, ale tylko trochę pisano..) są dla obrotnych redaktorów ( a takich ma podobno mn Rzeczpospolita) bogatą „kopalnią diamentów dziennikarskich. Wobec takiej afery tysiąclecia można by pokusić się o zdobycie nagrody Pulitzera!
4. Historia doprowadzenia Stoczni Gdańskiej do upadłości, prób likwidacji, a następnie sprzedaży jest powszechnie znana, w szczególności stoczniowcom, członkom stow. "Arka" i dziennikarzom Wybrzeża. Nie celowe byłoby to opisywać. Ale przykład tej stoczni nie jest odosobniony: celem zniszczenia nie była tylko ta stocznia, lecz cały polski przemysł okrętowy, szerzej cała polska gospodarka morska wraz z rybołóstwem, gorzej szereg branż specjalistycznych, górnictwo węglowe, przemysł ciężki i lekki, a ostatnio nawet rolnictwo.
Równoległy rozwój tych branż w Polsce (jakkolwiek z lekkim opó?nieniem i gorszą technologią wytwarzania, ale za to z ogromnym przerostem co najmniej 3-krotnym w stosunku do potrzeb kraju) i w EWG - na rękę był ZSRR, którego nienasycony rynek chłonął wszelkie nadmiary polskiej produkcji, ale solą w oku był, patrzącej bardziej perspektywicznie oligarchii finansowo-gospodarczej Zachodu.

Już w połowie lat osiemdziesiątych, światlejsi władcy PRL, szczególnie wobec gorbaczowskich zmian w ZSRR, zaczęli uwłaszczać wyższą nomenklaturę partyjno-rządową, lepszymi i mającymi przyszłość także w innym ustroju gospodarczym - kąskami polskiego majątku. Ale ani jednym palcem nie ruszono, by zabezpieczyć poprzez przebranżowienie, unowocześnienie i przystosowanie do zmian systemowych przemysłu, handlu i rolnictwa, przynajmniej w zasadniczych częściach. Wobec przejścia powszechnego w energetyce z węgla na ropę i gaz, szybkiego i zdecydowanego spadku zainteresowania polskimi produktami po normalnych cenach w ZSRR-Rosji oraz obawie Zachodu przed konkurencyjnością (nawet uwzględniając lepsze na Zachodzie usprzętowienie, technologię i wydajność w Polsce koszty robocizny były przeciętnie 4 razy tańsze, w tym płace 8 razy niższe) główne branże gospodarcze skazane zostały na zagładę lub wyprzedaż za bezcen: najprzód znikł przemysł precyzyjny, elektronika (nie mylićz licencyjnym, prywatnym wyrobem niektórych asortymentów) i tworzyw sztucznych;
równolegle zastawiono „pułapkę kredytową na górnictwo, gospodarkę morską i przemysł lekki; następnie na przemysł maszynowy, duże jednostki handlu, motoryzację; obecnie intensyfikuje się niszczenie hutnictwa.
Na czym polega ów system niszczenia lub sprzedaży za bezcen:
a). Najprzód większe jednostki przemysłowe, gospodarcze i usługowe „parcelowa- no( tak, tak nie tylko ziemię można parcelować), tworząc wokoło spółki i spółe- czki z reguły w układzie kumoterskim, przejmujące części terenu, produkcji nawet podstawowej i usług , a przede wszystkim zadania działów funkcyjnych, stając się niezbędnymi pośrednikami. To oczywiście, wbrew oczekiwaniom, podrażało i opó?niało zasadniczą działalność jednostki i uzależniało od wyników i kosztów pracy tych spółek. ( nie miało to nic wspólnego z prawdziwą specjalizacją, j.np.: huta dla stoczni może dostarczać zamiast blach i profili gotowe sekcje kadłuba statku itp.).
b).Wprowadzono wszystkie jednostki przemysłowe, gospodarcze, handlowe i usługowe w pułapkę kredytową. W krajach postkomunistycznych było to niezwykle łatwe, gdyż działalność wszystkich jednostek oparta była na dyrektywach państwa, a limitowana działalność finansowa szła poprzez banki. Zatem w systemie wolnorynkowym oparto egzystencję i działalność osób prawnych wyłącznie na kredytach bankowych, dla których stopy procentowe określało państwo poprzez NBP w stopniu wyższym, aniżeli galopująca inflacja pieniądza, przy równoczesnym usztywnieniu kursów walut obcych, przede wszystkim podstawowych w obrocie, jak dolar, marka niem., frank szwajc. To doprowadzało każdą jednostkę do kolosalnego zadłużenia w bankach. Gdy wysokość zadłużenia dochodziła do nominalnej wartości jednostki, a rząd odmawiał udzielenia gwarancji budżetowych(z reguły) sąd, na wniosek banku lub ew. innych wierzycieli, orzekał upadłość.
c). Przekształcono przedsiębiorstwa w spółki Skarbu Państwa, liczniejsze w branży łączono po kilka w Holdingi. To znakomicie podrażało dodatkowo koszty zarządzadzania i administracji.
- W konsekwencji przedsięwzięcia te łącznie doprowadzały jednostki: najprzód do utraty płynności finansowej, następnie do niewypłacalności, a ostatecznie do upadłości. Szczególnie przebieg tego procesu był niezwykle szybki w branżach, produkujących ponad potrzeby rynku wewnętrznego, bazujących zatem na kontynuowanym lub planowanym eksporcie tym bardziej, gdy spotykały się z konkurencją produkcji dotowanej tych samych wyrobów lub eksportem dampigowym.

5. Przykład Stoczni Gdańskiej jest charakterystyczny, nawet - wzorcowy:
Jakkolwiek dwóch „kacyków z KC PZPR postanowiło Stocznię zniszczyć jeden chciał nawet zbombardować i zaorać; drugi, jako premier, wydał zarządzenie o jej likwidacji to stocznia jednak przetrwała do upadku komunizmu i nadal egzystowała dość dobrze. Dopiero rządy p.p . Mazowieckiego i Bieleckiego oraz p. Balcerowicz swym „genialnym planem przekształcenia polskiej gospodarki z systemu nakazowego na wolno-rynkowy, wg w/w zasad jakby mimochodem i bez takiego zamiaru doprowadzili do likwidacji stoczni.
Dość dziwnym trafem był fakt, iż owo zarządzenie premiera Rakowskiego, zamiast zostać wyrzucone do kosza zaraz po objęciu rządów przez p. Mazowieckiego, przetrwało i stanowiło podstawę prawną wstrzymywania rządowych funduszy na inwestycje i modernizacje oraz odmowy udzielenia gwarancji kredytowych Stoczni Gdańskiej! Pokażmy to na dowolnym w założeniu przykładzie budowy jednego statku: abstrahując od innych, marginesowych czynników ekonomicznych, organizacyjnych, technicznych i zarządzania, prześled?my z grubsza główną spiralę zadłużenia stoczni:
- w grudniu stocznia podpisała z armatorem kontrakt na budowę w ciągu roku statku za uzgodnioną cenę 10mln USD. Po przeliczeniu tej ceny na obiegową walutę po ówczesnym kursie 25tys zł za 1 USD i uwzględnieniu ówczesnego oprocentowania kredytów bankowych w wys. 80% otrzymano kwotę 450mld zł obiegowych, co pokrywało kalkulowane koszty budowy statku;
- w trakcie realizacji kontraktu kredyty bankowe wzrosły do 160%, co podniosło


zadłużenie stoczni do kwoty 650mld zł;
- wobec szalejącej równolegle inflacji dostawcy i usługodawcy stoczni podnieśli fakturowane ceny średnio o 40% w stosunku do cen roku ub., przyjętych przez stocznię w kalkulacji, co podwyższyło koszty budowy statku do kwoty
730mld zł ob.;
- w grudniu roku realizacji, tj w umownym terminie, armator przejął statek i wpłacił kontraktową kwotę 10mln USD. Wpłata ta nie wpłynęła jednak do kasy stoczni, ale przejął ją bank, spokojnie przeliczył USD po utrzymanym przez NBP kursie 25tys zł ob. i zredukował zadłużenie stoczni tylko o 250mld zł ob., utrzymując nadal zadłużenie stoczni w wys. 480mld zł. Ponieważ stocznia w kalkulacji liczyła wzrost kredytu o 200mld zł (80%) realne zadłużenie wzrosło o 280mld zł ob., tylko z tytułu budowy jednego statku! Ponieważ Stocznia Gdańska miała w budowie kilka statków (ok. 10.) można sobie wyobrazić wzrost zadłużenia stoczni tylko w ciągu jednego roku!
(rzecz oczywista pomijam tutaj szereg innych okoliczności i procesów sukcesywne narastanie oprocentowania, wysokości cen, kosztów innych itp. Chodzi tu o wykazanie głównej linii i przyczyny wzrastania zadłużenia stoczni, czym była ówczesna polityka kredytowo-finansowa rządu wg systemów p.p. Sachs Balcerawicz).
W ciągu 4-ch lat Stocznia Gdańska stała się zakładem kadłubowym( w intencji niwelowania zadłużenia, zmniejszenia kosztów i zatrudnienia część produkcji przekazywano spółkom, wydzierżawiano uzbrojony teren i budynki itd.), zadłużonym powyżej nominalnej jej wartości wraz z 17ha. terenem w centrum miasta...
Ponieważ rząd kategorycznie odmówił gwarancji kredytowych, stocznia musiała zbankrutować, ogłoszono upadłość, mianowano syndyka i wystawiono dopiero wtedy stocznię na sprzedaż, oczywiście za symboliczną cenę wraz z terenem!
Jest to z konieczności skrótowy, uproszczony obraz, ale główne przyczyny, fakty i skutki są prawdziwe oraz podobne, jeśli nie analogiczne, w innych jednostkach przemysłowych, gospodarczych i handlowych kraju.
24 luty 2004

 

  

Archiwum

Psy szkolone w Polsce
październik 5, 2006
MARDUK
Czy Państwo odpowiada za swych niepoczytalnych obywateli?
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Szanse na wygraną w Piłkarskiego Totka SUPERTOTO prawie 3 TYSIˇCE RAZY WYŻSZE niż w Dużym Lotku.
listopad 1, 2007
Aleks
NIEMIECKIE NIEPORZˇDKI
marzec 1, 2003
Kazimierz Poznański
Prima Aprilis w Kijowie
kwiecień 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Przekształcanie Niemiec w sprzymierzeńca USA?
sierpień 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Polski Front Narodowy
czerwiec 17, 2005
Poprawny politycznie
styczeń 7, 2007
Bogusław
Światowe protesty przeciwko atakowi żydowskich terrorystów na Gazę - wideo z różnych części świata
styczeń 11, 2009
hgw
Co z tą Polską? Kto powstrzyma dalszy upadek Polski?
luty 14, 2005
Ekonomista
"Wot kultura". Koniec okresu ochronnego
marzec 17, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Obronne rakiety, Polska i Kuba oraz Unia Europejska
marzec 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Gwrancje USA to czek bez pokrycia?
wrzesień 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Do przyjaciół gówniarzy
marzec 19, 2007
S.I.W
http://prawo.uni.wroc.pl/~kwasnicki/EkonLit/13809.htm
marzec 29, 2006
Czyja Sprawa?
listopad 10, 2004
Kazimierz Murasiewicz
Chore pomysły premiera Hausnera
październik 28, 2003
Adrian Dudkiewicz
"ONI"
luty 1, 2003
Jerzy Przystawa
Może to sygnał...
grudzień 28, 2005
Niepodległość Polski Katolickiej
Edukacja
październik 10, 2006
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media