|
| Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków |
|
| Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. |
|
| Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID |
|
|
|
| Nazwisko Horban na mapie świata |
|
| |
|
| Bankructwo Ukrainy |
|
| |
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
|
| Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej |
|
| |
|
| Patriotyzm |
|
| Piosenka Lecha Makowieckiego |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" |
|
| AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany |
|
| Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady |
|
| Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój |
|
| Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko! |
|
| Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... |
|
| |
|
| Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 |
|
| |
|
| Izby lekarskie to organizacje przestępcze |
|
| |
|
| "Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki |
|
| |
|
| Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie |
|
| Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". |
|
| Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter |
|
| |
|
| Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID |
|
| Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. |
|
| Cicha Broń do Cichych Wojen |
|
| |
|
| Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków |
|
| |
więcej -> |
|
BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO
|
|
(materiał dodatkowy na konferencję prasową w siedzibie TS ARKA)
Do przesłanego uprzednio w dniu 15. maja 2003 roku Bilansu Majątku Polskiego wraz z listami przewodnimi jednakowej treści do: p.p.posłów na Sejm przewodniczących klubów poselskich LPR; PiS; PSL; SAMOOBRONA i Zespołu Niezrzeszonych oraz do czasopism: Rzeczpospolita; Tylko Polska; Nasza Polska i Nasz Dziennik = wiele pod względem merytorycznym dodawać nie można i nie potrzeba.
Może być jedynie pożyteczne wyjaśnienie niektórych okoliczności opracowania Bilansu.., przekazania jego władzom i środkom przekazu; informacji związanych
z Bilansem..:
1. Bilans.. opracowano w latach 1996-98, w trakcie wzmożonych prac, interwencji i wystąpień do władz ustawodawczych, wykonawczych, sądowniczych i środków masowego przekazu, związanych z ówcześnie prowadzonymi staraniami o reprywatyzację zabranych przez PL i PRL prywatnych własności po II. Wojnie Światowej i wydanie w tej materii ustawy sejmowej. Większość prac wykonano w trakcie działania powołanego w Gdańsku „Zespołu Interwencyjnego na Rzecz Reprywatyzacji przy woj. oddziałach organizacji Zabużan.., Ziemian i Właścicieli nieruchomości miejskich. Zespół.. był afiliowany przy OPOR (Ogólnopolskie Porozumienie Organizacji Rewindykacyjnych), ściśle z nim współpracując. Podstawowe dane do opracowania „Bilansu.. były zebrane w latach 1989-92 z podsumowań ogólnopolskich księgowych bilansów rocznych, okresowych spisów rolnych i leśnych, archiwów wytypowanych przeciętnych w kraju miast (do 1 tys.. 10tys., 50tys., 100tys., ponad 100tys. i Stolicy), uzupełnionych przez dane zebrane w międzyczasie przez 12 zrzeszonych w OPOR organizacji oraz z informacji regionalnych władz kościołów i związków wyznaniowych.
Dla pewności przeprowadzono kilka symulacji komputerowych, które potwierdziły prawidłowość bilansu.
Jak mi wiadomo, OPOR i zrzeszone w nim organizacje, ograniczyły się wówczas do wykorzystania tylko części bilansu, dotyczącej reprywatyzacji.
2. Wobwc faktu, iż na Bilansie.. widnieje data: listopad 1998r zachodzić może pytanie, dlaczego czekano na opublikowanie jego aż ponad 4 lata? Otóż prawda jest taka, że Bilans.. rozesłano do władz i środków przekazu na przełomie 1998/99 roku ( na dowód załączam xero pism: do senatora Z. Romaszewskiego i do posła prof. A. Bieli, którzy podobną tematyką w sejmie zajmowali się, szczególnie w związku z ustawą o.. powszechnym uwłaszczeniu), ale wszyscy adresaci założyli na sprawę całości majątku polskiego ścisłą, prewencyjną cenzurę i temat został okryty zmową milczenia. Nikt nie zareagował nawet jednym słowem, niezależnie w jakim aspekcie: negatywnym, krytycznym, czy pozytywnym.
Dopiero teraz, gdy w Sejmie czynione są starania o powołanie specjalnej komisji do zbadania prawidło- wości przeprowadzonej i prowadzonej prywatyzacji, zdecydowałem się rozesłać „Bilans.. ponownie. Jedna redakcja tygodnika Tylko Polska zdecydowała się go opublikować, redakcja Rzeczypospolitej przysłała list z podziękowaniem, ale bilansu nie opublikowała, zaś reszta wraz z posłami milczy! Można wątpić - w nie, czy lekceważyć - nasze obliczenia, ale podane liczby ministrów nic nie dają do myślenia? Przecież różnice są ogromne, na pierwszy rzut oka widać największą aferę tysiąclecia!
Przy okazji informuję, że po publikacji Bilansu.. w TP, otrzymałem od kilku towarzystw i osób e-maile i telefony pozytywne, a nawet pochwalne, ale nikt z zainteresowanych bezpośrednio tematem ( zarządzający, przeprowadzający i tolerujący prywatyzację) nie zajęli żadnego stanowiska. Nawet wywołani w bilansie i piśmie przewodnim z nazwiska milczą.
A powołanie w Sejmie komisji, jakoś nie może doczekać się realizacji!
3. Niestety brakowało nam, pó?niej mnie samemu czasu, sił i środków, na wnikliwą analizę i udokumentowanie szeregu „zadziwiających przypadków w prowadzonej prywatyzacji. Mogę tylko przytoczyć parę ciekawych informacji, przekazanych nam przez bezpośrednio zainteresowanych, zapewniających o ich prawdziwości:
a).Pracownik b. PGR z olsztyńskiego podał, że cały PGR, o obszarze 3200ha,w tym 200ha lasu został sprzedany w cenie po 300zł „w czambuł za 1ha., czyli za jedyne 3(trzy)grosze po denominacji złotego! Czyli cały majątek ziemski „poszedł za cenę jednej 50-cioletniej sosny z lasu tegoż majątku. Przykłady takie można mnożyć. I wszystko, podobno, w majestacie „prawa, z aktami notarialnymi i wpisem do akt wieczystych...
b).Pracownik cementowni, stosunkowo nowoczesnej, przynoszącej (przed przekształceniem jej w spółkę Skarbu Państwa) 10mln PLN dochodu rocznego, zapewniał - powołując się na badania tamtejszej Solidarności że po doprowadzeniu tej cementowni w ciągu 2 lat do stanu niewypłacalności została ona sprzedana dokładnie za cenę równą kwocie zwolnień podatkowych, jakie uzyskał od ministra nabywca. Przykładów takich znale?ć można wiele...
c).Zwolnienia podatkowe na okresy 2-3-5,a nawet 10. lat otrzymują, zgodnie z uchwaloną przez Sejm ustawą( ciekawe kto taką ustawę proponował, projektował i przeprowadzał w Sejmie?), przede wszystkim nabywcy zagraniczni, wprowadzający do Polski w całości lub przynajmniej w większej części kapitał zagraniczny. Rzeczą zadziwiająca jest, iż kapitał rzeczywiście pochodzi z banków zagranicznych (luksemburskich, szwajcarskich, rzadziej niemieckich), ale realnie udziały kupionych przedsiębiorstw znajdują się w posiadaniu zamieszkałych w kraju obywateli polskich, z reguły prezesów i członów zarządów oraz rad nadzorczych b. spółek Skarbu Państwa...Sprawa trochę, chyba, trudniejsza do zbadanie i udowod- nienia( wiąże się to z transferem dewizowym zagranicę i retransferem w toku transakcji nabycia obiektu).
W każdym razie takie, jak opisane w p: a,b,c i im podobne przypadki, w prowadzonej od lat osiemdziesiątych prywatyzacji państwowych własności (wszelkiego rodzaju własności, bo o takich Domach Towarowych „Centrum pisano, ale tylko trochę pisano..) są dla obrotnych redaktorów ( a takich ma podobno mn Rzeczpospolita) bogatą „kopalnią diamentów dziennikarskich. Wobec takiej afery tysiąclecia można by pokusić się o zdobycie nagrody Pulitzera!
4. Historia doprowadzenia Stoczni Gdańskiej do upadłości, prób likwidacji, a następnie sprzedaży jest powszechnie znana, w szczególności stoczniowcom, członkom stow. "Arka" i dziennikarzom Wybrzeża. Nie celowe byłoby to opisywać. Ale przykład tej stoczni nie jest odosobniony: celem zniszczenia nie była tylko ta stocznia, lecz cały polski przemysł okrętowy, szerzej cała polska gospodarka morska wraz z rybołóstwem, gorzej szereg branż specjalistycznych, górnictwo węglowe, przemysł ciężki i lekki, a ostatnio nawet rolnictwo.
Równoległy rozwój tych branż w Polsce (jakkolwiek z lekkim opó?nieniem i gorszą technologią wytwarzania, ale za to z ogromnym przerostem co najmniej 3-krotnym w stosunku do potrzeb kraju) i w EWG - na rękę był ZSRR, którego nienasycony rynek chłonął wszelkie nadmiary polskiej produkcji, ale solą w oku był, patrzącej bardziej perspektywicznie oligarchii finansowo-gospodarczej Zachodu.
Już w połowie lat osiemdziesiątych, światlejsi władcy PRL, szczególnie wobec gorbaczowskich zmian w ZSRR, zaczęli uwłaszczać wyższą nomenklaturę partyjno-rządową, lepszymi i mającymi przyszłość także w innym ustroju gospodarczym - kąskami polskiego majątku. Ale ani jednym palcem nie ruszono, by zabezpieczyć poprzez przebranżowienie, unowocześnienie i przystosowanie do zmian systemowych przemysłu, handlu i rolnictwa, przynajmniej w zasadniczych częściach. Wobec przejścia powszechnego w energetyce z węgla na ropę i gaz, szybkiego i zdecydowanego spadku zainteresowania polskimi produktami po normalnych cenach w ZSRR-Rosji oraz obawie Zachodu przed konkurencyjnością (nawet uwzględniając lepsze na Zachodzie usprzętowienie, technologię i wydajność w Polsce koszty robocizny były przeciętnie 4 razy tańsze, w tym płace 8 razy niższe) główne branże gospodarcze skazane zostały na zagładę lub wyprzedaż za bezcen: najprzód znikł przemysł precyzyjny, elektronika (nie mylićz licencyjnym, prywatnym wyrobem niektórych asortymentów) i tworzyw sztucznych;
równolegle zastawiono „pułapkę kredytową na górnictwo, gospodarkę morską i przemysł lekki; następnie na przemysł maszynowy, duże jednostki handlu, motoryzację; obecnie intensyfikuje się niszczenie hutnictwa.
Na czym polega ów system niszczenia lub sprzedaży za bezcen:
a). Najprzód większe jednostki przemysłowe, gospodarcze i usługowe „parcelowa- no( tak, tak nie tylko ziemię można parcelować), tworząc wokoło spółki i spółe- czki z reguły w układzie kumoterskim, przejmujące części terenu, produkcji nawet podstawowej i usług , a przede wszystkim zadania działów funkcyjnych, stając się niezbędnymi pośrednikami. To oczywiście, wbrew oczekiwaniom, podrażało i opó?niało zasadniczą działalność jednostki i uzależniało od wyników i kosztów pracy tych spółek. ( nie miało to nic wspólnego z prawdziwą specjalizacją, j.np.: huta dla stoczni może dostarczać zamiast blach i profili gotowe sekcje kadłuba statku itp.).
b).Wprowadzono wszystkie jednostki przemysłowe, gospodarcze, handlowe i usługowe w pułapkę kredytową. W krajach postkomunistycznych było to niezwykle łatwe, gdyż działalność wszystkich jednostek oparta była na dyrektywach państwa, a limitowana działalność finansowa szła poprzez banki. Zatem w systemie wolnorynkowym oparto egzystencję i działalność osób prawnych wyłącznie na kredytach bankowych, dla których stopy procentowe określało państwo poprzez NBP w stopniu wyższym, aniżeli galopująca inflacja pieniądza, przy równoczesnym usztywnieniu kursów walut obcych, przede wszystkim podstawowych w obrocie, jak dolar, marka niem., frank szwajc. To doprowadzało każdą jednostkę do kolosalnego zadłużenia w bankach. Gdy wysokość zadłużenia dochodziła do nominalnej wartości jednostki, a rząd odmawiał udzielenia gwarancji budżetowych(z reguły) sąd, na wniosek banku lub ew. innych wierzycieli, orzekał upadłość.
c). Przekształcono przedsiębiorstwa w spółki Skarbu Państwa, liczniejsze w branży łączono po kilka w Holdingi. To znakomicie podrażało dodatkowo koszty zarządzadzania i administracji.
- W konsekwencji przedsięwzięcia te łącznie doprowadzały jednostki: najprzód do utraty płynności finansowej, następnie do niewypłacalności, a ostatecznie do upadłości. Szczególnie przebieg tego procesu był niezwykle szybki w branżach, produkujących ponad potrzeby rynku wewnętrznego, bazujących zatem na kontynuowanym lub planowanym eksporcie tym bardziej, gdy spotykały się z konkurencją produkcji dotowanej tych samych wyrobów lub eksportem dampigowym.
5. Przykład Stoczni Gdańskiej jest charakterystyczny, nawet - wzorcowy:
Jakkolwiek dwóch „kacyków z KC PZPR postanowiło Stocznię zniszczyć jeden chciał nawet zbombardować i zaorać; drugi, jako premier, wydał zarządzenie o jej likwidacji to stocznia jednak przetrwała do upadku komunizmu i nadal egzystowała dość dobrze. Dopiero rządy p.p . Mazowieckiego i Bieleckiego oraz p. Balcerowicz swym „genialnym planem przekształcenia polskiej gospodarki z systemu nakazowego na wolno-rynkowy, wg w/w zasad jakby mimochodem i bez takiego zamiaru doprowadzili do likwidacji stoczni.
Dość dziwnym trafem był fakt, iż owo zarządzenie premiera Rakowskiego, zamiast zostać wyrzucone do kosza zaraz po objęciu rządów przez p. Mazowieckiego, przetrwało i stanowiło podstawę prawną wstrzymywania rządowych funduszy na inwestycje i modernizacje oraz odmowy udzielenia gwarancji kredytowych Stoczni Gdańskiej! Pokażmy to na dowolnym w założeniu przykładzie budowy jednego statku: abstrahując od innych, marginesowych czynników ekonomicznych, organizacyjnych, technicznych i zarządzania, prześled?my z grubsza główną spiralę zadłużenia stoczni:
- w grudniu stocznia podpisała z armatorem kontrakt na budowę w ciągu roku statku za uzgodnioną cenę 10mln USD. Po przeliczeniu tej ceny na obiegową walutę po ówczesnym kursie 25tys zł za 1 USD i uwzględnieniu ówczesnego oprocentowania kredytów bankowych w wys. 80% otrzymano kwotę 450mld zł obiegowych, co pokrywało kalkulowane koszty budowy statku;
- w trakcie realizacji kontraktu kredyty bankowe wzrosły do 160%, co podniosło
zadłużenie stoczni do kwoty 650mld zł;
- wobec szalejącej równolegle inflacji dostawcy i usługodawcy stoczni podnieśli fakturowane ceny średnio o 40% w stosunku do cen roku ub., przyjętych przez stocznię w kalkulacji, co podwyższyło koszty budowy statku do kwoty
730mld zł ob.;
- w grudniu roku realizacji, tj w umownym terminie, armator przejął statek i wpłacił kontraktową kwotę 10mln USD. Wpłata ta nie wpłynęła jednak do kasy stoczni, ale przejął ją bank, spokojnie przeliczył USD po utrzymanym przez NBP kursie 25tys zł ob. i zredukował zadłużenie stoczni tylko o 250mld zł ob., utrzymując nadal zadłużenie stoczni w wys. 480mld zł. Ponieważ stocznia w kalkulacji liczyła wzrost kredytu o 200mld zł (80%) realne zadłużenie wzrosło o 280mld zł ob., tylko z tytułu budowy jednego statku! Ponieważ Stocznia Gdańska miała w budowie kilka statków (ok. 10.) można sobie wyobrazić wzrost zadłużenia stoczni tylko w ciągu jednego roku!
(rzecz oczywista pomijam tutaj szereg innych okoliczności i procesów sukcesywne narastanie oprocentowania, wysokości cen, kosztów innych itp. Chodzi tu o wykazanie głównej linii i przyczyny wzrastania zadłużenia stoczni, czym była ówczesna polityka kredytowo-finansowa rządu wg systemów p.p. Sachs Balcerawicz).
W ciągu 4-ch lat Stocznia Gdańska stała się zakładem kadłubowym( w intencji niwelowania zadłużenia, zmniejszenia kosztów i zatrudnienia część produkcji przekazywano spółkom, wydzierżawiano uzbrojony teren i budynki itd.), zadłużonym powyżej nominalnej jej wartości wraz z 17ha. terenem w centrum miasta...
Ponieważ rząd kategorycznie odmówił gwarancji kredytowych, stocznia musiała zbankrutować, ogłoszono upadłość, mianowano syndyka i wystawiono dopiero wtedy stocznię na sprzedaż, oczywiście za symboliczną cenę wraz z terenem!
Jest to z konieczności skrótowy, uproszczony obraz, ale główne przyczyny, fakty i skutki są prawdziwe oraz podobne, jeśli nie analogiczne, w innych jednostkach przemysłowych, gospodarczych i handlowych kraju.
|
|
24 luty 2004
|
|
|
|
|
|
Lustracja Solidarności wrocławskiej
kwiecień 13, 2006
Leszek Skonka
|
Polowanie na dusze
wrzesień 25, 2007
Bogusław
|
Państwo surowe wobec maluczkich, nie dla zdrajców
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
|
Coraz słabsza hegemonia USA na świecie?
maj 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Naukowa konferencja na temat Holokaustu w Iranie
grudzień 7, 2006
bibula
|
O BANANACH I OPOZYCJI...
i jeszcze raz o bananach
styczeń 9, 2003
Artur Łoboda
|
Obywatelskie nieposłuszeństwo (językowe)
marzec 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Unia bez tajemnic
Wielkie oszustwo (1)
listopad 19, 2002
http://www.naszdziennik.pl
|
Czy Madoff kradł dla dobra Izraela?
marzec 17, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Granice krytyki polityków
marzec 18, 2008
PAP
|
Poszkodowani pacjenci a pakt stabilizacyjny
luty 5, 2006
Adam Sandauer, przewodniczący Stowarzyszenia
|
Antizoological* “Logos” of Noam Chomsky
sierpień 6, 2008
|
"Młodzi" się "skrzykują" - starzy - podjudzają
maj 24, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Po co lustracja?
sierpień 9, 2008
jobstalker
|
Wojna z Wyboru a Nie z Konieczności -- "Kłamstwa George W. Bush'a" i Tortury.
listopad 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy Sankcje Karne Dadzą Iranowi Przewagę?
maj 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Wstańmy i chod?my - we?my sprawy we własne ręce"
luty 17, 2005
|
Polacy są jednak ciemnym narodem ......
październik 5, 2005
Kazimierz
|
Polska oskarżana o szowinizm
styczeń 19, 2006
PAP
|
Manekinka
listopad 22, 2003
Andrzej Kumor
|
więcej -> |
|