ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
więcej ->

 
 

Świeczka diablu będzie palic sie dłużej

16 kwietnia, 2003

Bogu ogarek diabłu Świeczkę?

Prymas Polski  kardynał Józef Glemp

Monika Olejnik: Ostatnio w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" ksiądz prymas powiedział: "Bóg chce, żebyśmy weszli do wspólnej Europy".
Jak przekonać Polaków do tego, że Bóg tak chce, Księże Prymasie?

Prymas Józef Glemp: Rozumiem to jako pewien proces historyczny, który nie rozwija się bez opatrzności bożej. Bo przyjmujemy to z wiarą, że jest ten główny autor, Stwórca, który dalej kontroluje pewien bieg wypadków zostawiając samorządzenie lud?mi ludziom, jednak jakieś zasadnicze linie od Boga zależą. I
dlatego myślę, że ten rozwój, który jest uczciwy, który zmierza ku jednoczeniu ludzi, jest zgodny z opatrznością bożą. I stąd też takie moje wypowiedzenie, które się właściwie odnosi do przeniesienia kłótni czy dyskusji bardziej na płaszczyznę wyznaniową, czyli uwzględnienie nadprzyrodzoności.

Olejnik: Czy według księdza prymasa referendum powinno być dwudniowe?

Glemp: Nie umiem na to odpowiedzieć. Mnie się wydaje, że starczyłby dla nas jeden dzień.

Olejnik: Ale skoro obawiamy się o niską frekwencję - tak się wydarzyło na Węgrzech - to może lepiej by było, żeby referendum było dwudniowe.

Glemp: Myślę, że sobota może coś przynieść, niewiele. Kto chce, to i tak pójdzie w niedzielę, ale zdaje się, że tu nic złego nie będzie, jeżeli się przedłuży, to nie są znowu takie koszta.

Olejnik: A czy jest coś złego, Księże Prymasie, w tym, że debata na temat Unii Europejskiej odbędzie się w Wielki Czwartek? Posłowie związani z Kościołem protestowali przeciwko debacie na temat Unii Europejskiej w Wielki Czwartek. Czy to nie jest hipokryzja? Bo w zeszłym tygodniu, kiedy były rozmowy na temat Unii Europejskiej, ławy świeciły pustkami.

Glemp: Nawet nie zauważyłem, że to będzie akurat w Wielki Czwartek. Widać, że nie kontrolują dobrze kalendarza, który ma jednak pewne daty, które są społecznie bardzo ważne i stąd akurat ta debata w Wielki Czwartek jest dosyć niezręczna.

Olejnik: A czym dla księdza prymasa jest jutrzejszy dzień, dzień w którym podpiszemy traktat w Atenach? Czym on będzie?

Glemp: Czym będzie? Będzie dosyć dużą decyzją polityczną. Ale jak wszystkie decyzje polityczne, dosyć relatywne w biegu historii, ma to duże znaczenie. I ufajmy, że przyjdą tego dobre skutki.

Olejnik: A czy to powinno być świętem dla nas?

Glemp: Tak dalece bym tego jeszcze nie widział. Jeżeli będziemy w Unii i wejdziemy w całość jako państwo demokratyczne, równe w funkcjonowaniu wszystkich elementów tego organizmu, to wtedy niech to będzie święto. Ale teraz jesteśmy ciągle w trakcie jeszcze jakiś negocjacji, ciągle tworzy się jakaś wspólnota, stąd też na świętowanie jeszcze za wcześnie.

Olejnik: A jakby ksiądz prymas odpowiedział na proste pytanie: czy wyrażasz zgodę na przystąpienie Polski do Unii Europejskiej?

Glemp: O, tak. Prosto bym powiedział, że tak, bo widzę, że ma to swoją logikę dziejową.

Olejnik: A jak ksiądz prymas przekona tych duchownych, którzy są nieprzekonani do tego, że powinniśmy wejść do Unii Europejskiej?

Glemp: Ja się nie będę starał ich przekonywać, ja tylko będę się starał powiedzieć, że jednak to nie my rządzimy światem. I gdy patrzymy na to od strony opatrzności, dla której budujemy przecież teraz świątynię, to chciejmy popatrzeć na ten poprawny rozwój dziejów. Obok błędów ludzkich i dużych przekłamań, które są także na terenie Unii, chcemy, żeby to było poprawne. I dlatego od tej dobrej woli będzie dużo zależało.

Olejnik: A czym nam może Unia Europejska zaszkodzić?

Glemp: Czym może zaszkodzić? Oczywiście, sprowadzenie tej wspólnoty europejskiej tylko do układów ekonomicznych, społecznych jest bardzo niedobre. Dlatego też my, a przynajmniej ja, chciałbym rozróżnić Unię Europejską a integrację europejską - żeby po Unii nastąpiła integracja, która by objęła także sfery duchowe, sprawy kultury, sprawy wyznań. I to byłby dalszy proces wyrównywania mentalności, która nie musi być jednolita przy tylko traktatach ekonomicznych czy gospodarczych.

Olejnik: Sejm przyjął uchwałę o suwerenności w sprawie moralności i kultury. Czy to jest dobry znak dla tych, którzy wątpią, którzy się zastanawiali, czy powiedzieć : tak?

Glemp: Jest to znak, że tutaj na terenie kultury i wyznań będziemy niezależni.
Ta niezależność jest dosyć względna, ponieważ nie zależy tylko od woli. Potem ta wola nasza, Polaków, jest przecież bardzo różna, bo jesteśmy bardzo zróżnicowani
- mogą też odgrywać rolę pewne tendencje. To jest coś nieokreślonego, bardzo nieuchwytnego jurydycznie, ale taka moda w polityce czasem jest, i ona może kłaść naciski na pewne zmiany - stąd też nie jest to takie zupełnie jasne.

Olejnik: A czy według księdza prymasa ?le by się stało, gdyby parlament decydował o naszym wejściu do Unii Europejskiej? Bo jeżeli się okaże, że frekwencja będzie poniżej 51 procent, to wtedy parlament będzie decydował.

Glemp: Byłoby to dosyć smutne dla społeczeństwa, gdyby musiał parlament decydować. Niewątpliwie tak, może do tego dojść, ale ja jeszcze ciągle mam nadzieję, że mimo tych trudności i wahań, jakie są, społeczeństwo, które jest społeczeństwem przekornym, jednak zrozumie, że jest pewien postęp w rozwoju ludzkości, zwłaszcza w rozwoju kontynentu. I także dzisiaj nasz kontynent będzie musiał uwzględniać globalizację, bo człowiek z człowiekiem, społeczeństwo ze społeczeństwem staje się coraz bliższe. Dzisiaj komunikacja i środki transportu są tak duże, że ten świat staje się mały, on się kurczy, a potem się starzeje ogromnie. Tak więc to wszystko da podstawy do tego, żeby powiedzieć Unii tak.

Olejnik: A czy ksiądz prymas byłby w stanie przekonać Ligę Polskich Rodzin, ugrupowanie, które uważa, że jest związane z Kościołem, żeby powiedziało - tak?

Glemp: Nie, tego bym się nie podejmował, niech oni mają swoją rację. Myślę, że te racje przedstawiane przez nich dają pewną jasność w konfrontacji z całym problemem. I dlatego uważam, że taki głos, nawet skrajny, ale wywołujący refleksję, jest pożyteczny.

Olejnik: Kiedy widzieliśmy się z księdzem prymasem kilka miesięcy temu, rozpoczęła się afera Rywina, teraz mamy kilkanaście przesłuchań - co ksiądz prymas sądzi o tej aferze?

Glemp: Jak mogę, to na to patrzę, ale patrzę jak na mecz bokserski, który trwa i finału nie ma, i się boksują. Jest to takie bardzo smutne. I z jednej afery wyłania się całe zagmatwanie polityczne - i to jest przykre i to wymaga oczyszczenia. Nie wiem, czy obecnie dojdziemy do takiego oczyszczenia się, ale oczyszczenie tu jest bardzo potrzebne. I niech ono będzie, my zniesiemy to widowisko... Jeżeli billingi, sto bilingów, decydują o tym, czy wydobyć prawdę, czy nie, to jest takie dosyć smutne szukanie prawdy, smutne, że tak trudno dociec do prostego stwierdzenia, czy tak, czy nie. Zagmatwane to jest wszystko w sposób nieprawdopodobny.

Olejnik: Ale czy to świadczy ?le o naszych elitach politycznych, Księże Prymasie?

Glemp: Świadczy ?le. Człowiek, który się dostaje do władzy, jakoś traci poczucie etyczności, czuje się jakiś lepszy, wyższy, wchodzi w układy. A tam, gdzie są układy, tam są pieniądze i tam nie powiedziałbym, że nie ma ludzi o kryształowych charakterach, którzy nie chcą się dorobić na służbie publicznej, ale jest ich za mało.

Olejnik: Tak, ale wszędzie brakuje tych kryształowych charakterów, brakuje też wśród duchowieństwa - wszyscy są grzeszni.

Glemp: Owszem, owszem, tak. Ale to nie znaczy, żeby ciągle nie ożywiać tego ideału, także przez wychowanie. A wychowuje nie tylko nauczyciel, wychowują obyczaje, wychowuje prasa, wychowuje także prawo.

Olejnik: Księże Prymasie, jak ksiądz prymas patrzy na wojnę w Iraku, zakończoną wojnę w Iraku, czy to była wojna sprawiedliwa? Irakijczycy się cieszyli na początku, teraz już trochę mniej, bo obawiają się, że staną się kolejnym stanem Ameryki.

Glemp: Nie sądzę, żeby to tak było. Jest to zrozumiałe, że ludzie, którzy odzyskali wolność, zaczęli łupić własny kraj, bo jest to zachwyt jakiś, otumanienie sytuacją. Natomiast sama wojna jest jakimś zjawiskiem zupełnie nowym. Widzę tu niepodobieństwo do poprzednich wojen, bo po pierwsze, uzbrojenie jest inne - pociski są naprowadzane, tak więc oszczędza się ludność cywilną, niemniej jednak jest to wojna bardzo nietypowa, bo z krajem, który jak gdyby był poza normami prawa międzynarodowego i wojnę wydał. Niemniej ta akcja może porządkować świat, bo wydobywa elementy takich zakamarków, gdzie... Jeśli synowie władcy mają takie wielkie pałace, a ludność jest taka biedna, no jest to jakieś porządkowanie świata. Czy ono się uda, nie wiem, ale jest w tym coś nowego, co moglibyśmy obserwować bardzo pilnie i życzliwie. Po to, żeby świat, jakoś otrze?wił się.

Olejnik: Naprawdę ksiądz prymas patrzy życzliwie na Amerykanów, którzy wkroczyli do Iraku?

Glemp: Nie, niezależnie, bo nie tylko sami Amerykanie...

Olejnik: I Anglicy.

Glemp: Bush był inicjatorem, ale trzeba spojrzeć cywilizacyjnie na to, co się stało - bo się stało. Trzeba spojrzeć, czy czasem także nie islam w całej swojej rozciągłości i tych podziałach, które są, nie będzie refleksją do włączenia się jednak w budowanie świata większe niż dzisiaj.

Olejnik: Księdze Prymasie, czy możliwy jest przystanek Ojca Świętego w Kazaniu i przekazanie ikony? O tym donoszą agencje, czy ksiądz prymas coś o tym wie?

Glemp: Nie wiem nic o tym. I nie wiem, czy to nie zostało tak rzucone sobie jako takie hasło zaciekawienia...

Olejnik: I na koniec zapytam, czy ksiądz prymas, jeżeli będzie poproszony o to, poświęci telewizję   Trwam ojca Rydzyka.

Glemp: Trudne pani mi daje pytanie. Nie wiem, czy ojciec Rydzyk poprosi.

Olejnik: A jak poprosi?

Glemp: Jeżeli poprosi, to się zastanawiam, bo to nie jest telewizja katolicka.
Na ogół, jeśli mnie prezydent poprosi czy ktoś o poświęcenie mostu, to idę.

Olejnik: Właśnie, a tutaj?

Glemp: Nie wiem, nie znamy jeszcze dobrze charakteru, nie wiemy, co to będzie.
Natomiast, przyznam się, poświęciłem Radio Maryja, kiedy się zaczynało w Toruniu. Tak więc samo poświęcenie, jako modlitwa i prośba do Pana Boga o to, żeby ono funkcjonowało zgodnie z intencjami, z myślą bożą i intencjami dobrych ludzi, nie byłoby czymś zdrożnym.

Olejnik: Ale ksiądz prymas się zastanawia. Dziękuję bardzo.

Glemp: Dziękuję, wszystkiego dobrego.
17 kwiecień 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Czy ktoś widział większego debila?
sierpień 25, 2008
PAP
Interpretacja zniesławienia przez pryzmat kodeksu karnego
grudzień 29, 2005
Marek Olżyński
Łowicz - honorowe obywatelstwo Bolesława Bieruta i Michała Roli-Żymierskiego.
styczeń 6, 2008
mwk
"Podział limitów CO2 zahamuje wzrost gospodarczy"
czerwiec 19, 2008
Globalna Walka Klas Przy Braku Umowy Społecznej
luty 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Handlarze, precz ze szpitali!
grudzień 12, 2003
Adrian Dudkiewicz
Kleik dla Polski
lipiec 24, 2002
Anna Fisher - "NIE"
Żydzi
grudzień 22, 2004
aaa
Gospodarka Indii Szybko Rosnie
luty 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
LPR chce odwołać Cimoszewicza
czerwiec 28, 2002
PAP
III Kongres Polski Suwerennej - z nadzieją w Nowy Rok 2005
styczeń 4, 2005
Paweł Ziemiński
Hymn skoczny niczym mistrz skoczni
styczeń 19, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Fachowcy od kreciej roboty
październik 2, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
JESZYWAS CHACHMEJ
luty 13, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
50 lat PAN...nauka upada a aparat partyjny trzyma się nie?le
grudzień 10, 2002
Artur Łoboda
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Kwaśniewski przeprosi za antysemityzm Unii Europejskiej?
styczeń 7, 2004
PAP
Nie w naszym imieniu
marzec 24, 2003
zaprasza.net
Należy pracować od podstaw
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
Czy Polak musi stać się "europejczykiem" ?
sierpień 20, 2003
Ojczyzna.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media