ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
więcej ->

 
 

Świeczka diablu będzie palic sie dłużej

16 kwietnia, 2003

Bogu ogarek diabłu Świeczkę?

Prymas Polski  kardynał Józef Glemp

Monika Olejnik: Ostatnio w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" ksiądz prymas powiedział: "Bóg chce, żebyśmy weszli do wspólnej Europy".
Jak przekonać Polaków do tego, że Bóg tak chce, Księże Prymasie?

Prymas Józef Glemp: Rozumiem to jako pewien proces historyczny, który nie rozwija się bez opatrzności bożej. Bo przyjmujemy to z wiarą, że jest ten główny autor, Stwórca, który dalej kontroluje pewien bieg wypadków zostawiając samorządzenie lud?mi ludziom, jednak jakieś zasadnicze linie od Boga zależą. I
dlatego myślę, że ten rozwój, który jest uczciwy, który zmierza ku jednoczeniu ludzi, jest zgodny z opatrznością bożą. I stąd też takie moje wypowiedzenie, które się właściwie odnosi do przeniesienia kłótni czy dyskusji bardziej na płaszczyznę wyznaniową, czyli uwzględnienie nadprzyrodzoności.

Olejnik: Czy według księdza prymasa referendum powinno być dwudniowe?

Glemp: Nie umiem na to odpowiedzieć. Mnie się wydaje, że starczyłby dla nas jeden dzień.

Olejnik: Ale skoro obawiamy się o niską frekwencję - tak się wydarzyło na Węgrzech - to może lepiej by było, żeby referendum było dwudniowe.

Glemp: Myślę, że sobota może coś przynieść, niewiele. Kto chce, to i tak pójdzie w niedzielę, ale zdaje się, że tu nic złego nie będzie, jeżeli się przedłuży, to nie są znowu takie koszta.

Olejnik: A czy jest coś złego, Księże Prymasie, w tym, że debata na temat Unii Europejskiej odbędzie się w Wielki Czwartek? Posłowie związani z Kościołem protestowali przeciwko debacie na temat Unii Europejskiej w Wielki Czwartek. Czy to nie jest hipokryzja? Bo w zeszłym tygodniu, kiedy były rozmowy na temat Unii Europejskiej, ławy świeciły pustkami.

Glemp: Nawet nie zauważyłem, że to będzie akurat w Wielki Czwartek. Widać, że nie kontrolują dobrze kalendarza, który ma jednak pewne daty, które są społecznie bardzo ważne i stąd akurat ta debata w Wielki Czwartek jest dosyć niezręczna.

Olejnik: A czym dla księdza prymasa jest jutrzejszy dzień, dzień w którym podpiszemy traktat w Atenach? Czym on będzie?

Glemp: Czym będzie? Będzie dosyć dużą decyzją polityczną. Ale jak wszystkie decyzje polityczne, dosyć relatywne w biegu historii, ma to duże znaczenie. I ufajmy, że przyjdą tego dobre skutki.

Olejnik: A czy to powinno być świętem dla nas?

Glemp: Tak dalece bym tego jeszcze nie widział. Jeżeli będziemy w Unii i wejdziemy w całość jako państwo demokratyczne, równe w funkcjonowaniu wszystkich elementów tego organizmu, to wtedy niech to będzie święto. Ale teraz jesteśmy ciągle w trakcie jeszcze jakiś negocjacji, ciągle tworzy się jakaś wspólnota, stąd też na świętowanie jeszcze za wcześnie.

Olejnik: A jakby ksiądz prymas odpowiedział na proste pytanie: czy wyrażasz zgodę na przystąpienie Polski do Unii Europejskiej?

Glemp: O, tak. Prosto bym powiedział, że tak, bo widzę, że ma to swoją logikę dziejową.

Olejnik: A jak ksiądz prymas przekona tych duchownych, którzy są nieprzekonani do tego, że powinniśmy wejść do Unii Europejskiej?

Glemp: Ja się nie będę starał ich przekonywać, ja tylko będę się starał powiedzieć, że jednak to nie my rządzimy światem. I gdy patrzymy na to od strony opatrzności, dla której budujemy przecież teraz świątynię, to chciejmy popatrzeć na ten poprawny rozwój dziejów. Obok błędów ludzkich i dużych przekłamań, które są także na terenie Unii, chcemy, żeby to było poprawne. I dlatego od tej dobrej woli będzie dużo zależało.

Olejnik: A czym nam może Unia Europejska zaszkodzić?

Glemp: Czym może zaszkodzić? Oczywiście, sprowadzenie tej wspólnoty europejskiej tylko do układów ekonomicznych, społecznych jest bardzo niedobre. Dlatego też my, a przynajmniej ja, chciałbym rozróżnić Unię Europejską a integrację europejską - żeby po Unii nastąpiła integracja, która by objęła także sfery duchowe, sprawy kultury, sprawy wyznań. I to byłby dalszy proces wyrównywania mentalności, która nie musi być jednolita przy tylko traktatach ekonomicznych czy gospodarczych.

Olejnik: Sejm przyjął uchwałę o suwerenności w sprawie moralności i kultury. Czy to jest dobry znak dla tych, którzy wątpią, którzy się zastanawiali, czy powiedzieć : tak?

Glemp: Jest to znak, że tutaj na terenie kultury i wyznań będziemy niezależni.
Ta niezależność jest dosyć względna, ponieważ nie zależy tylko od woli. Potem ta wola nasza, Polaków, jest przecież bardzo różna, bo jesteśmy bardzo zróżnicowani
- mogą też odgrywać rolę pewne tendencje. To jest coś nieokreślonego, bardzo nieuchwytnego jurydycznie, ale taka moda w polityce czasem jest, i ona może kłaść naciski na pewne zmiany - stąd też nie jest to takie zupełnie jasne.

Olejnik: A czy według księdza prymasa ?le by się stało, gdyby parlament decydował o naszym wejściu do Unii Europejskiej? Bo jeżeli się okaże, że frekwencja będzie poniżej 51 procent, to wtedy parlament będzie decydował.

Glemp: Byłoby to dosyć smutne dla społeczeństwa, gdyby musiał parlament decydować. Niewątpliwie tak, może do tego dojść, ale ja jeszcze ciągle mam nadzieję, że mimo tych trudności i wahań, jakie są, społeczeństwo, które jest społeczeństwem przekornym, jednak zrozumie, że jest pewien postęp w rozwoju ludzkości, zwłaszcza w rozwoju kontynentu. I także dzisiaj nasz kontynent będzie musiał uwzględniać globalizację, bo człowiek z człowiekiem, społeczeństwo ze społeczeństwem staje się coraz bliższe. Dzisiaj komunikacja i środki transportu są tak duże, że ten świat staje się mały, on się kurczy, a potem się starzeje ogromnie. Tak więc to wszystko da podstawy do tego, żeby powiedzieć Unii tak.

Olejnik: A czy ksiądz prymas byłby w stanie przekonać Ligę Polskich Rodzin, ugrupowanie, które uważa, że jest związane z Kościołem, żeby powiedziało - tak?

Glemp: Nie, tego bym się nie podejmował, niech oni mają swoją rację. Myślę, że te racje przedstawiane przez nich dają pewną jasność w konfrontacji z całym problemem. I dlatego uważam, że taki głos, nawet skrajny, ale wywołujący refleksję, jest pożyteczny.

Olejnik: Kiedy widzieliśmy się z księdzem prymasem kilka miesięcy temu, rozpoczęła się afera Rywina, teraz mamy kilkanaście przesłuchań - co ksiądz prymas sądzi o tej aferze?

Glemp: Jak mogę, to na to patrzę, ale patrzę jak na mecz bokserski, który trwa i finału nie ma, i się boksują. Jest to takie bardzo smutne. I z jednej afery wyłania się całe zagmatwanie polityczne - i to jest przykre i to wymaga oczyszczenia. Nie wiem, czy obecnie dojdziemy do takiego oczyszczenia się, ale oczyszczenie tu jest bardzo potrzebne. I niech ono będzie, my zniesiemy to widowisko... Jeżeli billingi, sto bilingów, decydują o tym, czy wydobyć prawdę, czy nie, to jest takie dosyć smutne szukanie prawdy, smutne, że tak trudno dociec do prostego stwierdzenia, czy tak, czy nie. Zagmatwane to jest wszystko w sposób nieprawdopodobny.

Olejnik: Ale czy to świadczy ?le o naszych elitach politycznych, Księże Prymasie?

Glemp: Świadczy ?le. Człowiek, który się dostaje do władzy, jakoś traci poczucie etyczności, czuje się jakiś lepszy, wyższy, wchodzi w układy. A tam, gdzie są układy, tam są pieniądze i tam nie powiedziałbym, że nie ma ludzi o kryształowych charakterach, którzy nie chcą się dorobić na służbie publicznej, ale jest ich za mało.

Olejnik: Tak, ale wszędzie brakuje tych kryształowych charakterów, brakuje też wśród duchowieństwa - wszyscy są grzeszni.

Glemp: Owszem, owszem, tak. Ale to nie znaczy, żeby ciągle nie ożywiać tego ideału, także przez wychowanie. A wychowuje nie tylko nauczyciel, wychowują obyczaje, wychowuje prasa, wychowuje także prawo.

Olejnik: Księże Prymasie, jak ksiądz prymas patrzy na wojnę w Iraku, zakończoną wojnę w Iraku, czy to była wojna sprawiedliwa? Irakijczycy się cieszyli na początku, teraz już trochę mniej, bo obawiają się, że staną się kolejnym stanem Ameryki.

Glemp: Nie sądzę, żeby to tak było. Jest to zrozumiałe, że ludzie, którzy odzyskali wolność, zaczęli łupić własny kraj, bo jest to zachwyt jakiś, otumanienie sytuacją. Natomiast sama wojna jest jakimś zjawiskiem zupełnie nowym. Widzę tu niepodobieństwo do poprzednich wojen, bo po pierwsze, uzbrojenie jest inne - pociski są naprowadzane, tak więc oszczędza się ludność cywilną, niemniej jednak jest to wojna bardzo nietypowa, bo z krajem, który jak gdyby był poza normami prawa międzynarodowego i wojnę wydał. Niemniej ta akcja może porządkować świat, bo wydobywa elementy takich zakamarków, gdzie... Jeśli synowie władcy mają takie wielkie pałace, a ludność jest taka biedna, no jest to jakieś porządkowanie świata. Czy ono się uda, nie wiem, ale jest w tym coś nowego, co moglibyśmy obserwować bardzo pilnie i życzliwie. Po to, żeby świat, jakoś otrze?wił się.

Olejnik: Naprawdę ksiądz prymas patrzy życzliwie na Amerykanów, którzy wkroczyli do Iraku?

Glemp: Nie, niezależnie, bo nie tylko sami Amerykanie...

Olejnik: I Anglicy.

Glemp: Bush był inicjatorem, ale trzeba spojrzeć cywilizacyjnie na to, co się stało - bo się stało. Trzeba spojrzeć, czy czasem także nie islam w całej swojej rozciągłości i tych podziałach, które są, nie będzie refleksją do włączenia się jednak w budowanie świata większe niż dzisiaj.

Olejnik: Księdze Prymasie, czy możliwy jest przystanek Ojca Świętego w Kazaniu i przekazanie ikony? O tym donoszą agencje, czy ksiądz prymas coś o tym wie?

Glemp: Nie wiem nic o tym. I nie wiem, czy to nie zostało tak rzucone sobie jako takie hasło zaciekawienia...

Olejnik: I na koniec zapytam, czy ksiądz prymas, jeżeli będzie poproszony o to, poświęci telewizję   Trwam ojca Rydzyka.

Glemp: Trudne pani mi daje pytanie. Nie wiem, czy ojciec Rydzyk poprosi.

Olejnik: A jak poprosi?

Glemp: Jeżeli poprosi, to się zastanawiam, bo to nie jest telewizja katolicka.
Na ogół, jeśli mnie prezydent poprosi czy ktoś o poświęcenie mostu, to idę.

Olejnik: Właśnie, a tutaj?

Glemp: Nie wiem, nie znamy jeszcze dobrze charakteru, nie wiemy, co to będzie.
Natomiast, przyznam się, poświęciłem Radio Maryja, kiedy się zaczynało w Toruniu. Tak więc samo poświęcenie, jako modlitwa i prośba do Pana Boga o to, żeby ono funkcjonowało zgodnie z intencjami, z myślą bożą i intencjami dobrych ludzi, nie byłoby czymś zdrożnym.

Olejnik: Ale ksiądz prymas się zastanawia. Dziękuję bardzo.

Glemp: Dziękuję, wszystkiego dobrego.
17 kwiecień 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Nasza wojna
sierpień 2, 2008
jobstalker
Pytanie, które powinien sobie zadać każdy Polak
styczeń 9, 2007
Artur Łoboda
Ziomkostwa domagaja się odszkodowań dla Niemców
sierpień 21, 2002
PAP
Kosowo nowe "państewko"
luty 19, 2008
Jacek Bartyzel
Korporacyjna globalizacja
styczeń 2, 2006
Goska
Traktat Lizbonski to tez Konstytucja czy tez nie? Kto ma sluszna racje ?
marzec 30, 2008
Ryszard Kusmierczyk
Zacznijmy od siebie, zacznijmy dzisiaj...
lipiec 8, 2003
Andrzej Kumor
Okupacja irackich serc i umysłów
listopad 18, 2006
Nir Rosen/ tłum.Piotr
Delegacje

styczeń 25, 2005
redakcja zaprasza.net
Jasność widzenia
grudzień 30, 2007
Artur Łoboda
Demokracja na sprzedaż - kultura korupcji
listopad 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jaka jest subwersja Izraela w USA?
kwiecień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Apel do wyborców
luty 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Petelicki na czacie WP
marzec 21, 2003
zaprasza.net
Nowy Minister Obrony USA i Fakty Dokonane?
grudzień 17, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Papież o właściwym miejscu Polski w UE
sierpień 20, 2002
PAP
Prosze o zgloszenie tego do Trybunalu Konstytucyjnego za dyskryminacje obywateli polskich w stosunku do nierezydentów
styczeń 3, 2008
ewa
Gruba kreska Solidarności
kwiecień 25, 2005
Leszek Skonka
Szafranowa rewolucja w Birmie? Powszechne prawo do informacji zmanipulowanej
październik 4, 2007
Kazimierz Murasiewicz
Gdzie jest MS Ziobro?
styczeń 25, 2007
Bogusław
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media