ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Why the European Union fights for Stalinism in Poland 
11 luty 2020      Artur Łoboda
Nie będzie śledztwa w sprawie lądowania w Gruzji? 
15 sierpień 2010      tłumacz
Wstyd i hańba 
21 luty 2013      Artur Łoboda
Polscy szkodliwi idioci - dziennikarze i prawnicy 
31 marzec 2009      Mirosław Naleziński, Gdynia
Stanowisko Grecji to dla nas wielka szansa 
30 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Wspomnienie o znakomitym Aktorze - Panu Wiktorze Sadeckim - wspomina Ewa Englert-Sanakiewicz 
23 styczeń 2014      /-/ Ewa Englert-Sanakiewicz
Petycje 
14 marzec 2010      Goska
Cyfrowy Sąd dawno winien być wdrożony! 
8 wrzesień 2020     
Spisek pod fałszywą flagą: Ekskluzywny raport ujawnia izraelski plan wrobienia Iranu w atak USA 
2 lipiec 2025      Willow Tohi
Założyciel i wieloletni redaktor portalu Wirtualna Polonia nie żyje 
20 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Chatyń między Katyniem i Jedwabnem 
16 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Po prostu - Kornel 
4 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Polin - Europejska wersja Palestyny, czyli jeden krok od Apartheidu. 
2 luty 2020      TellTheTruth
PiSuraowy niedojda albo POpapraniec .... 
1 październik 2009      Artur Łoboda
Modlitwa o słońce  
24 luty 2020      Artur Łoboda
Pozwać Morawieckiego 
26 październik 2020     
Oczami niewolnika 
26 czerwiec 2017      Artur Łoboda
Medyczni zabójcy 
31 październik 2019     
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część dziewiąta 
31 październik 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Lekarstwo na rwę kulszową 
5 wrzesień 2020     

 
 

Osierocony Naród. Janusz Zagajewski

Wyrafinowane sterowanie odległą historią Polski, ale także tą najświeższą trwa od bardzo dawna. Próby pozbawiania Narodu poczucia dumy z własnej historii sprawiają, że ludzie czują się obco we własnym kraju.
Jednak wielu procesów wydarzających się wokół nas, po prostu nie zauważamy (i) lub nie rozumiemy.
Przyzwyczajamy się, nie rozumieć wszystkiego. Umieramy, nie rozumiejąc wszystkiego.
Bo po co mamy się obciążać, jeżeli wystarczy tylko wyciągnąć rękę i już mamy gotową odpowiedź. Wokół nas, aż roi się przecież od gotowców. Telewizja i kolorowe kioski są nimi przepełnione. W ramach wrodzonej godności, dopasowujemy tylko stosowną wersję, ... wzdychamy nad życiem ... i pędzimy dalej.
Samodzielne myślenie stało się więc, zbędnym obciążeniem.
Z czasem powstaje w nas „zaufanie z wygody”.
Znajdujemy w okolicy ludzi funkcjonujących podobnie do nas i ... czujemy się od razu silniejsi. Niektórzy czują wręcz wdzięczność państwu za dbanie o taki komfort.
Czasem, w chwiach zadumy, z trudem dopuszczamy do siebie możliwość, istnienia grup interesów i wpływów dysponujących tak olbrzymim kapitałem, że mogących wywołać wojny, rewolucje, zamachy, bankructwa państw, kryzysy, sterujących rządami, manipulujących informacją, a przez to także i ... nami!
Tu może pojawić się pytanie - czyżby globalizacja miała także inną twarz?
Ale przecież wcale nie potrzebujemy się nad tym zastanawiać. Wystarczy sięgnąć po gotowiec i mrucząc coś cicho pod nosem, zadowolić się „ zaufaniem z wygody”.
PRL powtarza się.
Jesteśmy znowu podzieleni, na My i Oni, tym razem w wersji liberalnej. Poprawność polityczna istnieje na ogromną skalę. Blokuje się wolność słowa. Istnieje otwarta walka z kościołem. Naród jest przekonywany, przykładem rządu i prezydenta, do przyjaźni z Rosją, a rzecznik rządu nazywa USA, od 13 lat naszego partnera w NATO, obcym mocarstwem. Media są stronnicze i mówią jednym głosem, popierając rząd, a krytykując ... opozycję. Ograniczane są prawa obywatelskie. Jesteśmy inwigilowani na niespotykaną skalę. Masa niewyjaśnionych afer administracyjno/polityczno/finansowo/gospodarczych przeraża.
Głos społeczeństwa jest lekceważony.
Powszechnie odczuwalny jest deficyt prawdy.
Są także różnice. Nie mamy już przemysłu ciężkiego, stoczniowego, armii, polskich banków, polskiej prasy, floty handlowej, cukrowni, itp. A wyprzedaż trwa nadal. Nastąpiła redefinicja pojęcia suwerenności.
Są i nowości: przyjaźń z Niemcami, seksualizm staje sią tematem otwartym, a religia ma stać się sprawą osobistą, pojawiły się mniejszości seksualne i narodowe, antysemityzm ma być w Polsce zjawiskiem groźniejszym niż antypolonizm, mężczyzna zaczął zagrażać kobiecie, kobieta mężczyźnie, a rodzice dzieciom, człowiek - przestało brzmieć dumnie, teraz hommo sapiens ma stać na jednej linii ze zwierzęciem, pojawiła się pornografia, narkotyki, bezrobocie, grupy szturmowe typu: Greenpeace, ruch ekologiczny, amnesty international, ruch feministyczny, itp.
Wpływ Komisji Europejskiej na politykę wewnętrzną i zewnętrzną państw członkowskich wciąż rośnie. Uzależnianie poszczególnych krajów od banku światowego postępuje.
Unia Europejska, a dopiero po niej Rzeczpospolita Polska firmuje teraz polskie paszporty.
Zamieniliśmy czerwone gwiazdy na żółte. Polska jest sterowana tym razem z Brukseli, zamiast z Moskwy. Mamy więc socjalizm w zachodniej wersji.
W kraju zamieszkałym w większości przez katolików premier (z wykształcenia historyk) dla którego „polskość to nienormalność” wygrywa wybory, wyprzedaje majątek narodowy, preferuje in vitro, aborcję oraz mniejszości seksualne, oddaje śledztwo w sprawie największego dramatu powojennej Polski w rosyjskie ręce, blokuje obiektywne śledztwo, awansuje współodpowiedzialnych, zezwala na upokarzanie państwa oraz deptanie godności polskiego generała, bierze ślub kościelny po czym rozpoczyna walkę z kościołem, prowokuje dziką walkę z Krzyżem (Krakowskie Przedmieście), skutecznie tuszuje olbrzymie afery administracyjno/polityczno/finansowo/gospodarcze, zezwala na rozgrywanie interesów innych państw kosztem Polski, wypycha młodzież zagranicę, by pomimo tego wygrać kolejne wybory.
Prezydent (historyk) jest katolikiem, który walczy z krzyżem, zaprasza na swoje salony przestępców komunistycznych, buduje pomnik w Ossowie bolszewickim najeźdzcom z 1920, jednocześnie blokuje budowę pomnika w Warszawie, poległego w Smoleńsku , w podejrzanych okolicznościach prezydenta Kaczyńskiego, otacza się ludzmi lewicy i byłych służb specjalnych, próbuje wprowadzić GMO do Polski. Za to w rankingu zaufania społecznego plasuje się na pierwszym miejscu.
Obaj politycy, prowadząc politykę uległości, skutecznie obniżają obraz Polski na arenie międzynarodowej. Za życia prezydenta Kaczyńskiego, byłego doradcy Solidarnoci, przy wtórze i na łamach mediów latami szydzili z niego wielokrotnie, dziś blokują intensywnie pamięć o tragicznie poległym.
Obaj, nazywają siebie ludźmi „Solidarności” i wyrażają się z dumą o wolnościowej idei solidarnościowej. Otaczają się „już odmienioną” częścią byłych działaczy „Solidarności” oraz zwolennikami „Okrągłego stołu”.
W takich warunkach, trwających już od pokoleń „różnych form bezpaństwowości”, w Narodzie, by mógł istnieć nadal, musiały zaistnieć przemiany, a pozbawiony elit, by przetrwać, musiał wypracować niezależną od rządzących, własną formę bytu.
Polacy chłostani od pokoleń, poniewierani od wieków, nie mogli być inni niż są dzisiaj.
W Polsce A.D. 2012, właśnie dzięki tym twardym cechom możemy funkcjonować w polskich realiach.
W dzisiejszej Polsce o postkolonialnym szkicu, w którym elity, zapatrzone są głównie na zagranicę, a ich ambicją było, dopiero co odzyskane państwo oddać pod władanie innemu państwu.
Ta smutna konstatacja musi znaczyć, że Polacy mogą liczyć nadal wyłącznie na własny instynkt.
To cud, że istniejemy. Bądźmy z tego dumni.

Janusz Zagajewski, kwiecień 2012
23 kwiecień 2012

Janusz Zagajewski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Powieszony paralizatorem
sierpień 24, 2002
IAR
Abp Kondrusiewicz: uznajemy prawosławny charakter Rosji
sierpień 28, 2002
PAP
Demagogia
maj 24, 2008
Marek Jastrząb
Kompleksy Kwaśniewskiego
listopad 19, 2003
Dlaczego kontynuujecie wyprzedaż?
maj 5, 2006
Dla kogo robil Schnepf?
maj 26, 2006
Tomasz Sommer
Prokuratorska gra pozorów
sierpień 26, 2002
SOCJOBIOLOGIA: człowiek jako zwierzę
grudzień 16, 2002
Działoszyce w Telewizji Amerykańskiej
maj 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Wczoraj Moskwa dziś Bruksela
kwiecień 17, 2003
PAP
Abecadło polityczne 1
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Wspólnik Tomasza Grossa
luty 19, 2007
Artur Łoboda
Żywot człowieka NIEpoczciwego czyli - Andrzej Olechowski
luty 26, 2003
Helena Rucz-Pruszyńska (2001)
Trokisci w obecnej rosji ..maja sie wysmienicie
grudzień 2, 2007
krandal
Manipilowanie cyframi - polskie bezrobocie
listopad 30, 2003
Dziennik Polski
Klasa w urzędzie - nasza unijna specjalność
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Greenspan: kryzys to moja wina
październik 25, 2008
Dziennik
Społeczeństwo polski wydaje na Ochronę Zdrowia 7% PKB a nie 4 % PKB
sierpień 21, 2003
Adam Sandauer
Teoria spisku
grudzień 4, 2007
Marek Olżyński
Biznesmeni - oszuści pod kluczem
sierpień 27, 2002
IAR
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media