ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przymus kwarantanny - ściąga z netu 
25 lipiec 2020     
Tylko niebezpieczny naiwniak wierzy w obietnice obcych 
23 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Przed 11 września 2001 roku 
11 wrzesień 2011      Artur Łoboda
Miłość z poetą 
12 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Brexit wywołuje finansowe trzęsienie ziemi 
24 czerwiec 2016      www.independenttrader.pl
Zmarł Adam Sandauer 
15 marzec 2023     
Polska bananowa 
12 styczeń 2017     
Bad Money 
24 grudzień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
W czyim interesie Kościół mąci? 
3 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Demonstracja przeciwko ograniczeniom kowidowym w Sztokholmie - zaatakowana brutalnie przez policję 
6 marzec 2021      SwedenRoyals
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część dziewiąta  
10 styczeń 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Co się działo po zajęciu Zaolzia w 1938 roku 
21 czerwiec 2011      Artur Łoboda
Jestem rasistą 
14 lipiec 2020      Artur Łoboda
Burak na włościach 
20 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Dyktatura ciemniakółw-bis (2) 
12 wrzesień 2010      Artur Łoboda
Podwyższony poziom promieniowania elektromagnetycznego w Krakowie 
5 grudzień 2021     
WIEDZA DO OBOWIĄZKOWEGO PRZYSWOJENIA I ROZESŁANIA 
2 maj 2019      Alina
Prawo i bezprawie 
11 styczeń 2024     
Chyba już z wiem po co jest KORONAWIRUS I PANDEMIA 
3 październik 2020      Alina
Szklanka wody 
16 styczeń 2024      Artur Łoboda

 
 

Osierocony Naród. Janusz Zagajewski

Wyrafinowane sterowanie odległą historią Polski, ale także tą najświeższą trwa od bardzo dawna. Próby pozbawiania Narodu poczucia dumy z własnej historii sprawiają, że ludzie czują się obco we własnym kraju.
Jednak wielu procesów wydarzających się wokół nas, po prostu nie zauważamy (i) lub nie rozumiemy.
Przyzwyczajamy się, nie rozumieć wszystkiego. Umieramy, nie rozumiejąc wszystkiego.
Bo po co mamy się obciążać, jeżeli wystarczy tylko wyciągnąć rękę i już mamy gotową odpowiedź. Wokół nas, aż roi się przecież od gotowców. Telewizja i kolorowe kioski są nimi przepełnione. W ramach wrodzonej godności, dopasowujemy tylko stosowną wersję, ... wzdychamy nad życiem ... i pędzimy dalej.
Samodzielne myślenie stało się więc, zbędnym obciążeniem.
Z czasem powstaje w nas „zaufanie z wygody”.
Znajdujemy w okolicy ludzi funkcjonujących podobnie do nas i ... czujemy się od razu silniejsi. Niektórzy czują wręcz wdzięczność państwu za dbanie o taki komfort.
Czasem, w chwiach zadumy, z trudem dopuszczamy do siebie możliwość, istnienia grup interesów i wpływów dysponujących tak olbrzymim kapitałem, że mogących wywołać wojny, rewolucje, zamachy, bankructwa państw, kryzysy, sterujących rządami, manipulujących informacją, a przez to także i ... nami!
Tu może pojawić się pytanie - czyżby globalizacja miała także inną twarz?
Ale przecież wcale nie potrzebujemy się nad tym zastanawiać. Wystarczy sięgnąć po gotowiec i mrucząc coś cicho pod nosem, zadowolić się „ zaufaniem z wygody”.
PRL powtarza się.
Jesteśmy znowu podzieleni, na My i Oni, tym razem w wersji liberalnej. Poprawność polityczna istnieje na ogromną skalę. Blokuje się wolność słowa. Istnieje otwarta walka z kościołem. Naród jest przekonywany, przykładem rządu i prezydenta, do przyjaźni z Rosją, a rzecznik rządu nazywa USA, od 13 lat naszego partnera w NATO, obcym mocarstwem. Media są stronnicze i mówią jednym głosem, popierając rząd, a krytykując ... opozycję. Ograniczane są prawa obywatelskie. Jesteśmy inwigilowani na niespotykaną skalę. Masa niewyjaśnionych afer administracyjno/polityczno/finansowo/gospodarczych przeraża.
Głos społeczeństwa jest lekceważony.
Powszechnie odczuwalny jest deficyt prawdy.
Są także różnice. Nie mamy już przemysłu ciężkiego, stoczniowego, armii, polskich banków, polskiej prasy, floty handlowej, cukrowni, itp. A wyprzedaż trwa nadal. Nastąpiła redefinicja pojęcia suwerenności.
Są i nowości: przyjaźń z Niemcami, seksualizm staje sią tematem otwartym, a religia ma stać się sprawą osobistą, pojawiły się mniejszości seksualne i narodowe, antysemityzm ma być w Polsce zjawiskiem groźniejszym niż antypolonizm, mężczyzna zaczął zagrażać kobiecie, kobieta mężczyźnie, a rodzice dzieciom, człowiek - przestało brzmieć dumnie, teraz hommo sapiens ma stać na jednej linii ze zwierzęciem, pojawiła się pornografia, narkotyki, bezrobocie, grupy szturmowe typu: Greenpeace, ruch ekologiczny, amnesty international, ruch feministyczny, itp.
Wpływ Komisji Europejskiej na politykę wewnętrzną i zewnętrzną państw członkowskich wciąż rośnie. Uzależnianie poszczególnych krajów od banku światowego postępuje.
Unia Europejska, a dopiero po niej Rzeczpospolita Polska firmuje teraz polskie paszporty.
Zamieniliśmy czerwone gwiazdy na żółte. Polska jest sterowana tym razem z Brukseli, zamiast z Moskwy. Mamy więc socjalizm w zachodniej wersji.
W kraju zamieszkałym w większości przez katolików premier (z wykształcenia historyk) dla którego „polskość to nienormalność” wygrywa wybory, wyprzedaje majątek narodowy, preferuje in vitro, aborcję oraz mniejszości seksualne, oddaje śledztwo w sprawie największego dramatu powojennej Polski w rosyjskie ręce, blokuje obiektywne śledztwo, awansuje współodpowiedzialnych, zezwala na upokarzanie państwa oraz deptanie godności polskiego generała, bierze ślub kościelny po czym rozpoczyna walkę z kościołem, prowokuje dziką walkę z Krzyżem (Krakowskie Przedmieście), skutecznie tuszuje olbrzymie afery administracyjno/polityczno/finansowo/gospodarcze, zezwala na rozgrywanie interesów innych państw kosztem Polski, wypycha młodzież zagranicę, by pomimo tego wygrać kolejne wybory.
Prezydent (historyk) jest katolikiem, który walczy z krzyżem, zaprasza na swoje salony przestępców komunistycznych, buduje pomnik w Ossowie bolszewickim najeźdzcom z 1920, jednocześnie blokuje budowę pomnika w Warszawie, poległego w Smoleńsku , w podejrzanych okolicznościach prezydenta Kaczyńskiego, otacza się ludzmi lewicy i byłych służb specjalnych, próbuje wprowadzić GMO do Polski. Za to w rankingu zaufania społecznego plasuje się na pierwszym miejscu.
Obaj politycy, prowadząc politykę uległości, skutecznie obniżają obraz Polski na arenie międzynarodowej. Za życia prezydenta Kaczyńskiego, byłego doradcy Solidarnoci, przy wtórze i na łamach mediów latami szydzili z niego wielokrotnie, dziś blokują intensywnie pamięć o tragicznie poległym.
Obaj, nazywają siebie ludźmi „Solidarności” i wyrażają się z dumą o wolnościowej idei solidarnościowej. Otaczają się „już odmienioną” częścią byłych działaczy „Solidarności” oraz zwolennikami „Okrągłego stołu”.
W takich warunkach, trwających już od pokoleń „różnych form bezpaństwowości”, w Narodzie, by mógł istnieć nadal, musiały zaistnieć przemiany, a pozbawiony elit, by przetrwać, musiał wypracować niezależną od rządzących, własną formę bytu.
Polacy chłostani od pokoleń, poniewierani od wieków, nie mogli być inni niż są dzisiaj.
W Polsce A.D. 2012, właśnie dzięki tym twardym cechom możemy funkcjonować w polskich realiach.
W dzisiejszej Polsce o postkolonialnym szkicu, w którym elity, zapatrzone są głównie na zagranicę, a ich ambicją było, dopiero co odzyskane państwo oddać pod władanie innemu państwu.
Ta smutna konstatacja musi znaczyć, że Polacy mogą liczyć nadal wyłącznie na własny instynkt.
To cud, że istniejemy. Bądźmy z tego dumni.

Janusz Zagajewski, kwiecień 2012
23 kwiecień 2012

Janusz Zagajewski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Mali i duzi
sierpień 5, 2003
Andrzej Kumor
PO jedynym ratunkiem dla bagna polskiego
kwiecień 23, 2005
Rosja ma nową ideę
listopad 30, 2007
Igor Panarin
Swen czy Sven?
listopad 8, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Brakująca narodowość... Przykładowa tresura AOTE
lipiec 20, 2008
tłumacz
Nowe referendum
listopad 25, 2003
Niedziela
Hołd dla Caudillo
sierpień 6, 2006
Olgierd Domino
Niemal 117-letni Ukrain
grudzień 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Portal internetowy za 7,1 mln złotych
luty 19, 2003
zaprasza.net
An "Early Version" of Jan Thomas Gross' FEAR?
październik 27, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
Porządek prawny, a stan faktyczny
maj 30, 2006
Marek Olżyński
Naród Polski ma prawo i obowiązek się bronić
czerwiec 30, 2008
Paweł Ziemiński
Chiny
listopad 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Po pierwsze nie szkodzić
listopad 25, 2008
Artur Łoboda
Resort finansów odsłania prawdziwe oblicze
wrzesień 17, 2002
Wiktor Krzyżanowski Puls Biznesu
Nieodrodny syn stalinowskiej agentury
sierpień 15, 2004
Człekozwierz, komu potrzebny?
styczeń 1, 2008
przesłał .
America's democracy of double standards won't work
luty 23, 2005
przesłał prof. Iwo C. Pogonowski
Prawda czasu... SOBCZAK i SZPAK
kwiecień 8, 2003
Sobczak i Szpak
Stypa się udała - humor premierom dopisywał
grudzień 11, 2002
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media