|
| Klimat i trop finansowy |
|
| To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. |
|
| Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka? |
|
| |
|
| Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi |
|
| |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność |
|
| |
|
| Rothschildów apetyt na Chiny |
|
| |
|
| Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej |
|
| 5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika |
|
| Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda |
|
| Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana |
|
| Patologia w środowisku medycznym |
|
| Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach |
|
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!
|
|
| Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny |
|
| Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| Konzentrationslager Fuehrer |
|
| Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa |
|
| Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami |
|
| Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację. |
|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
|
| Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem |
|
| Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. |
więcej -> |
|
Brak glutów na Euro 2012?
|
|
Od dłuższego czasu przymierzałem się do wypowiedzi w tej sprawie, ale jakoś czasu brakowało, jednak ostatnio oglądany wyczyn w tej materii ze zmasowanym wyrzutem lepkiej materii, przełamał mój opór psychicznej materii.
Otóż parę dni temu, podczas transmisji meczu rozgrywanego na Wyspach Brytyjskich z udziałem polskiego bramkarza w drużynie o biało-zielonej zebrze (na koszulkach), kamerzysta akurat najechał elektronicznym okiem na naszego rodaka, który właśnie wybrnął z trudnej podbramkowej opresji. Bu?ka na cały ekran telewizora, a bohater niniejszej scenki oryginalnie zagrzewa się (wszak jesień) do sportowej walki plując w obie łapawice i rozprowadzając organiczne śliniankowe płyny po wewnętrznych powierzchniach materiału. Jakby tego było mało (przecież jeśli jakieś damy oglądały mecz, to już zbierało im się na zwrotne odruchy żołądkowe), to zaraz zawodnik zatkał jedną dziurkę narządu węchu wierzchem przeciwległej dłoni okutanej w spostponowaną przed chwilą rękawicę i pod wpływem nagłego wzrostu ciśnienia w komorze nosowej, posłał gluta na murawę. Następnie powtórzył operację w lustrzany sposób z drugim a naprzemiennym zestawem dziurka-dłoń. Gdyby komuś wydawało się, że to koniec "uczty" dla oczu, to nasz dzielny bramkarz zdążył zastosować tradycyjną (i najczęściej spotykaną) erupcję narządu konsumpcyjnego - paraboliczne plucie w dal, kto wie, czy nawet nie z wycharchem. I to wszystko trwało kilkanaście sekund. Można powiedzieć, że realizator trafił w dziesiątkę - udokumentował ową fabułkę od A do Z w wariancie bezskrótowym. Taka anatomia męskich piłkarskich głównych a głowowych wypływów.
Jak przeciwdziałać takim obrzydliwym obrazom, tak w znaczeniu filmowego przekazu, jak i braku etykiety? Jakie mogą spotkać szykany piłkarza, jeśli na boisku jego szykany pozostawiają wiele do życzenia? W tym momencie przypomniały mi się dolegliwości dotykające Finów w ruchu drogowym. Otóż Fini (Finowie), jako bodaj jedyni wystawiają mandaty w wysokości uzależnionej od zamożności, a dokładniej - od dochodów. Znane są przypadki, kiedy za wykroczenie drogowe owi Skandynawi (Skandynawowie; zresztą opinie są podzielone co do ich przynależności do skandynawskiej rodziny) płacą niewyobrażalne (dla większości właścicieli polskich fiacików) krocie. Zatem należałoby do regulaminu gry w piłkę nożną (zresztą może do innych dyscyplin również) wprowadzić kary za plucie na stadionach. W większości przypadków owe obmierzłe ceremonie widujemy po indywidualnej akcji danego piłkarza, który niezależnie od sportowych walorów zakończonej właśnie zagrywki (najczęściej pod bramką przeciwnika), pozwala sobie na pozbycie się swego gardłowo-ustego mililitrażu, czasami z nosowym wplotem. Czy to takie męskie? Czy to domena naszych współczesnych stadionowych wojowników? I najpewniej zdają sobie sprawę, że akurat miliony kibicujących oczu, za pośrednictwem kamer, dokładnie widzą, co nasi "bohaterowie" wyprawiają na boisku... Przecież widzą to ich żony, dzieci, rodzice, znajomi, także trenerzy, a oni sami również to widują w odtwarzanych relacjach. I co? Nic?! A im sławniejsi, im więcej zarabiają, tym więcej charchają... I nikt im nie zwraca uwagi? A media? Przecież to podstawa dobrego wychowania, już od przedszkola... Poza elegancją jest również problem tarzania się w cudzych albo i we własnych plwocinach. Wprawdzie na tak wielkich boiskach prawdopodobieństwo mazistego wślizgu jest znikome, jednak wraz ze zbliżaniem się do bramek gwałtownie ono rośnie, zaś dla bramkarzy szansa utytłania się w owych wydzielinach jest całkiem spora (owszem, najczęściej w... swoich).
Niech międzynarodowa organizacja piłkarska podzieli takich rycerzy na kilka dochodowych grup i w zależności od tego podziału, niech owi wątpliwi dżentelmeni płacą grzywnę od kilkudziesięciu dolarów lub europów. Podczas transmitowanych rozgrywek takie kary powinny sięgać do kilku tysięcy wspomnianych jednostek monetarnych (w zależności od rangi meczu i liczby telewidzów). A ponadto za każde takie plucie (ukazane światu) nakazać kwadrans sprzątania trawiastych (lub zaśnieżonych) powierzchni płaskich danego albo równorzędnego stadionu. Co lepsi zawodnicy opisywanej dyscypliny mogliby spędzić parę godzin na resocjalizacji, choć zapewne szybko wybito by im z głowy wspomniane upłynnianie płynnych treści pośród trawiastych zagonów. Jeśli już jednak zawodnik nie może oprzeć się odruchowi powodującego u przeciętnego widza skojarzenia natury wymiotnej, przeto niech powstrzyma swe plwocinowe zapędy chociaż o te pół minuty, kiedy to obiektywy wreszcie zjadą z jego walecznej facjaty.
Jeśli pewna śpiewająca gwiazda mogła zapłacić bajońską karę za chwilowe a sympatyczne ukazanie zgrabnego półbiuścia przed mikrofonem, to dlaczego biegający za piłką gwiazdorzy nie mieliby uiszczać grzywien za obrzydliwe doznania estetyczne? No, jeśli jednak zachować skalę doznań, to większość kibiców wolałaby oglądać efektowny żeński gruczoł mleczny naczelnego ssaka, ni?li uzewnętrznione efekty działania męskiego gruczołu ślinowego...
Wiele się mówi o kulturze stadionowych kibiców, ale pora zwrócić uwagę współczesnym gladiatorom, którzy mają być wzorem nie tylko w grze, nie tylko jak tłuc milionową kasę kończynami dolnymi i główkami, ale również jak kulturalnie zachowywać się na swym stanowisku pracy. Plujące fleje po udokumentowaniu wszystkich charchów w danym spotkaniu, regulowałyby karne opłaty przed kolejnym meczem.
Ponieważ Polska i Ukraina są organizatorami wielkiego sportowego widowiska, zatem byłoby znakomicie, gdyby powyższe uwagi i propozycje zmaterializowały się najpó?niej na naszych piłkarskich mistrzostwach Euro 2012. Nawet jeśli nie przejdziemy do annałów z powodu liczby i atrakcyjności strzelonych bramek, to możemy przejść jako posiadacze boisk o najmniej urozmaiconej florze bakteryjnej rodem z krajowych i zagranicznych glutów i innych płynów ustrojowych. A rekordzista w liczbie utrwalonych autoerupcji, od organizatorów otrzymywałby mało zaszczytny tytuł "Lama 2012"... |
|
16 grudzień 2007
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Społeczeństwo inwigilowane
marzec 29, 2003
Lig
|
Polscy dziennikarze potraktowani jak przestępcy
listopad 18, 2003
www.onet.pl
|
Shalom - pokój, którego nie ma
lipiec 6, 2004
Artur Łoboda
|
Chamstwo, srebrniki, negocjacje i niechciane podziękowania
grudzień 20, 2002
PAP
|
Unia robi z nas durniów
Politycy pozwalają na to (czy za przyszłe posady?)
kwiecień 28, 2003
www.dziennik.krakow.pl
|
Warszawa 13.05.2005
maj 17, 2005
Alina
|
APEL – ݎDANIE
czerwiec 30, 2008
Dariusz Kosiur
|
Świąteczna choinka
grudzień 24, 2002
|
Irak
czerwiec 8, 2003
przesłala Elżbieta
|
Demokracja to nie "wolny rynek"
marzec 29, 2006
Ewa Groszewska
|
Szukanie frajerów już się zaczęło
październik 18, 2003
|
Polski sen Prezydenta Rosji, Władimira P.
styczeń 4, 2007
W.P.
|
Sprawiedliwość i życie
październik 29, 2005
Stanisław Michalkiewicz
|
Śladami Gronkiewicz, czyli wydeptane ścieżki politycznego - sprzedajnego motłochu
luty 10, 2007
PAP
|
ODEZWA
DO AKURATNYCH
listopad 16, 2008
Wiesław Sokołowski
|
Portret szmaty
lipiec 22, 2004
PAP
|
Czy Polska potrzebuje wielkiej armii?
kwiecień 4, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Mondre rady, mondre rady, mondre rady..."
grudzień 22, 2008
Artur Łoboda
|
Westernowy bohater
luty 13, 2003
Adam Zieliński
|
Nie na darmo wybili nam 80% inteligencji
luty 21, 2008
Piotr Bein
|
więcej -> |
|