ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Zajmijmy się poważnymi sprawami" 
29 czerwiec 2017     
Dekowidyzacja Służby zdrowia  
11 listopad 2020     
Prawdziwe oblicze 
24 grudzień 2016      Artur Łoboda
Ostrzeżenie z południa
Rozwój polityki koronowej w Australii i Nowej Zelandii daje przedsmak tego, co może nas spotkać w Europie
 
8 październik 2020      Nicolas Riedl
Co teraz powiedzą zwolennicy zbliżenia z Izraelem? 
27 styczeń 2018     
W Bogu nadzieja. 
23 grudzień 2011      Bogusław
Budowanie domu od komina 
30 listopad 2017     
NYT rzuca wyzwanie Von der Leyen w sprawie brakujących tekstów Pfizera 
15 luty 2023     
Kim jest morderca 3 latka, że łódzki sędzia złagodził mu wyrok o połowę? 
7 luty 2020      Alina
Mafijna konwencja wyborcza 
8 marzec 2015      Artur Łoboda
"Człowiek ze złota" to tak naprawdę "człowiek z rynsztoku" 
16 wrzesień 2012      Artur Łoboda
KARALNOŚĆ firmy Pfizer ubezwłasnowolnia giganta farmaceutycznego jako OSZUKAŃCZĄ korporację handlującą śmiercionośnym jadem 
5 kwiecień 2024      Ethan Huff
76 lat po premierze pojawił się remake filmu „Heimkehr” 
6 styczeń 2018      wiesława
Za co Michnik otrzymał kolejną nagrodę? 
5 grudzień 2009      Artur Łoboda
Program na „Polski Wiek XXI”: ROZBIĆ CIEMNICĘ SOLIDARNOŚCI 
31 sierpień 2010      dr Marek Głogoczowski
Szwedzkie pomówienia wobec Polaków 
4 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Informacje w TVN dzielą się na: 
5 luty 2019      Alina
Gwóźdź do trumny PiS 
29 październik 2020     
Zderzenie Tira z Renault Cilo 
15 marzec 2026      Artur Łoboda
„Jak powstawały i jak upadały zakłady przemysłowe w Polsce” 
13 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Polska kultura 2012

Jako dziecko bardzo często spotykałem się z określeniem o "łacińskich korzeniach" naszej kultury. Odbierałem to jako slogan, którego nie rozumiałem.
A ukrywają się w nim bardzo ważne treści, które pomogą każdemu człowiekowi zrozumieć swoje miejsce w świecie.
Niestety, do tej pory nie spotkałem ani jednej publikacji, która w zwięzły sposób potrafiłaby wyjaśnić to pojęcie.

W Starożytnym Rzymie, bodaj po raz pierwszy pojawiło się pojęcie dumy z przynależności do kręgu kulturowego.
I ta duma była siłą napędową rozwoju społecznego i gospodarczego tego państwa, którego stolicę zamieszkiwało wtedy dużo więcej ludzi - niż terey dzisiejszej Polski.
Nie można zapomnieć, że prócz wielkiej kultury - w Starożytnym Rzymie obecna była brutalność nie mniejsza - niż u barbarzyńców
Możemy dyskutować, czy życie w ustroju plemiennym jest bardziej wartościowe - od przyporządkowanego regułom społeczeństwa zorganizowanego w miasta.
Ale wystarczającym argumentem będzie średnia życia populacji, która to wartość jest zdecydowanie na korzyść życia miejskiego.

Foto: droga z Palatynu do Colosseum (2008 rok).
Włosi mają powody do dumy. A my?

Każdą kulturę - w tym kulturę łacińską, musi cechować jasność i stabilność reguł.
Niedługo po ustabilizowaniu Cesarstwa, znalazło się ono ono na krawędzi unicestwienia.
Stało się to za sprawą błędnych wyborów Senatu Rzymskiego - gdy na cezara powołano psychopatę Kaligulę.
Ten człowiek mógł zakończyć istnienie wielkiej kultury.
Nie do końca jasne jest panowanie jego następcy Klaudiusza, a kolejny z cezarów Neron - opisywany jest jako wielki zbrodniarz o ambicjach artysty.

Zwracam uwagę na ten fakt - bo niespełnione ambicje artystyczne są bardzo często motorem zbrodni.
Niespełnionym poetą był Stalin.
Niespełnionym malarzem był Hitler.

Chęć wypełnienia ambicji twórczych, bardzo często prowadziła do przestępstwa.
Warto zauważyć, że w całym środowisku tak zwanych "intelektualistów" PRL-u, na palcach jednej ręki policzyć można ludzi kultury, którzy nie zgodzili się na kolaborację wobec tego systemu.
Najlżejszą ceną za ten moralny wybór było odejście w niebyt i życie w nędzy.
Czasem kończyło się to więzieniem, lub śmiercią.

Reglamentowana - tak zwana "kultura lat komunizmu" służyła przebudowaniu Państwa według zasad jego przywódców.
Dokładnie tak samo - jak to miało miejsce w hitlerowskich Niemczech i stalinowskiej Rosji.

Po 1989 roku realizowany jest dokładnie taki sam plan "przebudowania państwa według zasad jego przywódców".
Ponieważ celem kolejnych "przywódców" jest zniewolenie Polski pod rządami światowego kapitału, za podstawowe zadanie uznano pozbawienie Polaków dumy narodowej. |
Poza okresem II RP (1919-1939), nie mieliśmy w naszej historii innego powodu do dumy z naszego rozwoju gospodarczego.
Dlatego duma z naszej kultury jest jedyną naszą ostoją polskości.
Tą dumę narodową starają się zniszczyć kolejni liberalni Ministrowie Kultury.
Przez określone wybory zarządców instytucji kultury, decydują o strategii degradacji polskiej kultury - co ma się przełożyć na upadek Narodu Polskiego.

Dumę Cesarstwa Rzymskiego - a więc ostoję tego państwa, budowano poprzez zespół symboli.
Symbolami Cesarstwa były wspaniałe łuki tryumfalne, wielkie budowle, a także widowiska plenerowe o wysokiej wartości artystycznej.

Pozwolę sobie teraz podać przykłady niszczenie polskiej dumy narodowej pod rządami liberalnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego.

1. Kompromitujący Koncert z okazji XXX- lecia powstania Solidarności.
2. Kompromitujące obchody "Roku Chopinowskiego".
3. Kompromitacja wydarzeń związanych z tak zwaną "Polską Prezydencją" w EU.
4. Brak w polskich muzeach reprezentacji wartościowych przejawów współczesnej polskiej kultury.
Zamiast tego śmieci - które decydenci nazywają "ważne artystycznie".

Obecny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego uważa, że podobnie jak to było w wypadku nazistów: "stoi ponad Prawem i nie musi się nikomu tłumaczyć".
Ale dla autoryzowania swoich niecnych celów realizuje strategię służącą wywołaniu u nieświadomego obywatela złudnych aksjomatów jakiejś praworządności.
W 2009 zorganizował tak zwany "Kongres Kultury Polskiej", na którym chciał wprowadzić liberalną strategię wobec kultury. Od tego momentu kultura miała być powiązana z biznesem.
Przy sprzeciwie wielu osób - nieświadomych w jakim spektaklu uczestniczą - zaniechał tych planów.
Ale prowodyrzy tamtego zebrania, wzywali do realizacji działań umożliwiających Zdrojewskiemu przeprowadzenie planu liberalizacji polskiej kultury i wyjałowienia jej z fundamentalnych aksjomatów polskości.

Po Cesarstwie Rzymskim pozostały nam wielkie budowle i dzieła literackie.
Mecenat kolejnych cesarzy decydował o ich kształcie.

W sytuacji wielkiej mizerii finansowej obecnego Państwa Polskiego, wybór finansowania kultury jest wyjątkowo ważny, bo decyduje i zachowaniu naszej kultury narodowej.
Dla rozmycia odpowiedzialności za decyzje finansowe, Zdrojewski powołał tak zwane "zespoły eksperckie".
Analiza ich składu prowadzi do wniosków, że wybór ten ma na celu bezdyskusyjne zniszczenie kultury polskiej.
Pseudoautorytety kulturowe Zdrojewskiego decydują o wydatku wielusetmilionów złotych bez jakiejkolwiek wiedzy o przedmiocie decyzji.
Przyczyną tego jest fakt bardzo niskich kwalifikacji merytorycznych tychże "ekspertów", którzy bojąc się kompromitacji - jak papugi powtarzają po innych, że pewne zjawiska są "ważne", a ci którzy się z tym nie godzą to "zacofany grajdołek".
Oczywiście żaden z ekspertów Zdrojewskiego nie odważy się podjąć merytorycznej dyskusji na temat rzekomych "wzorców kulturowych" lansowanych przez tych ludzi.
Wszelką krytykę zbywają milczeniem, bądź teatralnymi gestami oburzenia.

W ten sposób - pozbawione aksjomatów dumy narodowej - Społeczeństwo Polskie, poszukuje je w zjawiskach niezależnych od decydentów politycznych: sporcie, religii.

To na meczach piłkarskich i mszach katolickich powiewają polskie flagi.
Duma z polskości była obecna w prawie każdym zjawisku kulturowym od końca XIX wieku - do 1939 toku.
Nawet Gombrowicz w swoim prześmiewczym - karykaturalnym obrazie, nie potrafił się od tego uwolnić.

Jakie przejawy dumy narodowej promuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego?
Działają dokładnie tak samo - jak komuniści.
Oddzielają historyczne zjawiska kulturowe od współczesności, że niby kiedyś było takie zjawisko kulturowe, lecz dziś nie ma racji bytu.A z pewnością nie w takiej samej formie. Natomiast bardziej bezczelni rzekomi krytycy kultury opisują zjawiska protestów pod Pałacem Prezydenckim, czy też walki w dniu 11 listopada 2011 roku - jako negatywne przejawy polskiego patriotyzmu.

W polskich "Galeriach Narodowych" prezentuje się prace ludzi kwalifikujących się do opieki psychiatrycznej, a przygłupiaści recenzenci dobierają wyszukane słownictwo do ich uatrakcyjnienia i zmitologizowania.
W rezultacie Polakom pozostają imprezy sportowe i święta kościelne - w rodzaju jutrzejszego Święta Zmartwychwstania Pańskiego.
Bo do tej rzekomej "kultury" prezentowanej w polskich muzeach nie dorośliśmy.
I obyśmy jak najdłużej nie dali się zbałamucić.
7 kwiecień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

MS: Krótka historia prywatyzacji banków
kwiecień 6, 2006
wedle Interia.pl
Traktat o Unii, czyli jak oszukać potwora...
maj 11, 2005
Diachi Corvus alias D.J.W.L.
Pierwszy raz polski sąd postąpił zgodnie ze swoim powołaniem.
grudzień 9, 2002
PAP
Pieniądz Drożeje na Świecie
październik 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Pracowity jak mrówka, haruję niczym wół
marzec 31, 2008
Marek Olżyński
Strategiczna logika samobojczego terroryzmu
czerwiec 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Społeczeństwo inwigilowane
marzec 29, 2003
Lig
MSP unieważniło przetarg na doradcę przy sprzedaży PKOBP
grudzień 27, 2003
Reuters
Roman Giertych o sojuszu z Moskwą
listopad 8, 2006
jan
po trupach do raju
lipiec 11, 2003
Miroslaw Krupinski
Zakładnik terroru
luty 5, 2006
Kryzys polski 1981 - 1982
czerwiec 2, 2002
Jerzy Holzer
Starty w Iraku i nadzieje na koniec okupacji
grudzień 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
13 grudnia
grudzień 13, 2002
Artur Łoboda
Bardzo niepolskie myślenie o prawie....
wrzesień 7, 2008
Artur Łoboda
Dziennikarska kaczka i medialna bomba
maj 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Tusk uczniak Sachsa, Liptona i Balcerowicza
październik 23, 2007
marduk
Wieża Pamięci
lipiec 17, 2003
Andrzej Kumor
Kolowrotek
październik 30, 2007
Sloneczny Zegar
Pomylona Taktyka w "Wojnie z Terrorem"
listopad 14, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media