ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Mundial 2010 
11 czerwiec 2010      Goska
Ktoś nam podmienił Trzaskowskiego 
5 lipiec 2020      Alina
Siostra Pogarda 
11 grudzień 2013      Artur Łoboda
Legionella w Polsce 2023? 
28 sierpień 2023      Artur Łoboda
Patriotyzm 
4 grudzień 2013      Bohdan Poręba
Ubezpieczenie przed powodzią 
5 październik 2024     
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część dwunasta 
20 listopad 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Czego Amerykanie i wszyscy mieszkańcy Zachodu powinni się nauczyć z kanadyjskiej cyfrowej walki z wolnością? 
20 luty 2022      leohohmann
BESTIE, złota seria, wiersz nr 41, WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
25 luty 2018      www.trwanie.com
WHO aktualizuje wytyczne dotyczące testowania COVID-19 - godzinę po inauguracji Bidena 
25 styczeń 2021      Obserwator
Dziesiąta rocznica bankructwa Społeczeństwa amerykańskiego 
15 wrzesień 2018     
Oszuści z Holokaust Industrie - na drzewo! 
14 kwiecień 2019      Alina
Polak z Twarzą Żyda w Czasie Wojny 
12 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Co wiem (i czego nie wiem) o SARS-CoV-2  
26 czerwiec 2021      Edward Curtin
100 dni kompromitacji rządu Ewy Kopacz. 
30 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Cyncynata 
1 grudzień 2013      Paweł.
Co naprawdę powiedzał Rostowski w Sztarsburgu? 
15 wrzesień 2011      Artur Łoboda
Hucpa 28.03.2019 
28 marzec 2019     
Ja do bajek jestem już za poważny... 
22 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
MIEJSKI MONITORING WIZYJNY – 
26 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Polska kultura 2012

Jako dziecko bardzo często spotykałem się z określeniem o "łacińskich korzeniach" naszej kultury. Odbierałem to jako slogan, którego nie rozumiałem.
A ukrywają się w nim bardzo ważne treści, które pomogą każdemu człowiekowi zrozumieć swoje miejsce w świecie.
Niestety, do tej pory nie spotkałem ani jednej publikacji, która w zwięzły sposób potrafiłaby wyjaśnić to pojęcie.

W Starożytnym Rzymie, bodaj po raz pierwszy pojawiło się pojęcie dumy z przynależności do kręgu kulturowego.
I ta duma była siłą napędową rozwoju społecznego i gospodarczego tego państwa, którego stolicę zamieszkiwało wtedy dużo więcej ludzi - niż terey dzisiejszej Polski.
Nie można zapomnieć, że prócz wielkiej kultury - w Starożytnym Rzymie obecna była brutalność nie mniejsza - niż u barbarzyńców
Możemy dyskutować, czy życie w ustroju plemiennym jest bardziej wartościowe - od przyporządkowanego regułom społeczeństwa zorganizowanego w miasta.
Ale wystarczającym argumentem będzie średnia życia populacji, która to wartość jest zdecydowanie na korzyść życia miejskiego.

Foto: droga z Palatynu do Colosseum (2008 rok).
Włosi mają powody do dumy. A my?

Każdą kulturę - w tym kulturę łacińską, musi cechować jasność i stabilność reguł.
Niedługo po ustabilizowaniu Cesarstwa, znalazło się ono ono na krawędzi unicestwienia.
Stało się to za sprawą błędnych wyborów Senatu Rzymskiego - gdy na cezara powołano psychopatę Kaligulę.
Ten człowiek mógł zakończyć istnienie wielkiej kultury.
Nie do końca jasne jest panowanie jego następcy Klaudiusza, a kolejny z cezarów Neron - opisywany jest jako wielki zbrodniarz o ambicjach artysty.

Zwracam uwagę na ten fakt - bo niespełnione ambicje artystyczne są bardzo często motorem zbrodni.
Niespełnionym poetą był Stalin.
Niespełnionym malarzem był Hitler.

Chęć wypełnienia ambicji twórczych, bardzo często prowadziła do przestępstwa.
Warto zauważyć, że w całym środowisku tak zwanych "intelektualistów" PRL-u, na palcach jednej ręki policzyć można ludzi kultury, którzy nie zgodzili się na kolaborację wobec tego systemu.
Najlżejszą ceną za ten moralny wybór było odejście w niebyt i życie w nędzy.
Czasem kończyło się to więzieniem, lub śmiercią.

Reglamentowana - tak zwana "kultura lat komunizmu" służyła przebudowaniu Państwa według zasad jego przywódców.
Dokładnie tak samo - jak to miało miejsce w hitlerowskich Niemczech i stalinowskiej Rosji.

Po 1989 roku realizowany jest dokładnie taki sam plan "przebudowania państwa według zasad jego przywódców".
Ponieważ celem kolejnych "przywódców" jest zniewolenie Polski pod rządami światowego kapitału, za podstawowe zadanie uznano pozbawienie Polaków dumy narodowej. |
Poza okresem II RP (1919-1939), nie mieliśmy w naszej historii innego powodu do dumy z naszego rozwoju gospodarczego.
Dlatego duma z naszej kultury jest jedyną naszą ostoją polskości.
Tą dumę narodową starają się zniszczyć kolejni liberalni Ministrowie Kultury.
Przez określone wybory zarządców instytucji kultury, decydują o strategii degradacji polskiej kultury - co ma się przełożyć na upadek Narodu Polskiego.

Dumę Cesarstwa Rzymskiego - a więc ostoję tego państwa, budowano poprzez zespół symboli.
Symbolami Cesarstwa były wspaniałe łuki tryumfalne, wielkie budowle, a także widowiska plenerowe o wysokiej wartości artystycznej.

Pozwolę sobie teraz podać przykłady niszczenie polskiej dumy narodowej pod rządami liberalnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego.

1. Kompromitujący Koncert z okazji XXX- lecia powstania Solidarności.
2. Kompromitujące obchody "Roku Chopinowskiego".
3. Kompromitacja wydarzeń związanych z tak zwaną "Polską Prezydencją" w EU.
4. Brak w polskich muzeach reprezentacji wartościowych przejawów współczesnej polskiej kultury.
Zamiast tego śmieci - które decydenci nazywają "ważne artystycznie".

Obecny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego uważa, że podobnie jak to było w wypadku nazistów: "stoi ponad Prawem i nie musi się nikomu tłumaczyć".
Ale dla autoryzowania swoich niecnych celów realizuje strategię służącą wywołaniu u nieświadomego obywatela złudnych aksjomatów jakiejś praworządności.
W 2009 zorganizował tak zwany "Kongres Kultury Polskiej", na którym chciał wprowadzić liberalną strategię wobec kultury. Od tego momentu kultura miała być powiązana z biznesem.
Przy sprzeciwie wielu osób - nieświadomych w jakim spektaklu uczestniczą - zaniechał tych planów.
Ale prowodyrzy tamtego zebrania, wzywali do realizacji działań umożliwiających Zdrojewskiemu przeprowadzenie planu liberalizacji polskiej kultury i wyjałowienia jej z fundamentalnych aksjomatów polskości.

Po Cesarstwie Rzymskim pozostały nam wielkie budowle i dzieła literackie.
Mecenat kolejnych cesarzy decydował o ich kształcie.

W sytuacji wielkiej mizerii finansowej obecnego Państwa Polskiego, wybór finansowania kultury jest wyjątkowo ważny, bo decyduje i zachowaniu naszej kultury narodowej.
Dla rozmycia odpowiedzialności za decyzje finansowe, Zdrojewski powołał tak zwane "zespoły eksperckie".
Analiza ich składu prowadzi do wniosków, że wybór ten ma na celu bezdyskusyjne zniszczenie kultury polskiej.
Pseudoautorytety kulturowe Zdrojewskiego decydują o wydatku wielusetmilionów złotych bez jakiejkolwiek wiedzy o przedmiocie decyzji.
Przyczyną tego jest fakt bardzo niskich kwalifikacji merytorycznych tychże "ekspertów", którzy bojąc się kompromitacji - jak papugi powtarzają po innych, że pewne zjawiska są "ważne", a ci którzy się z tym nie godzą to "zacofany grajdołek".
Oczywiście żaden z ekspertów Zdrojewskiego nie odważy się podjąć merytorycznej dyskusji na temat rzekomych "wzorców kulturowych" lansowanych przez tych ludzi.
Wszelką krytykę zbywają milczeniem, bądź teatralnymi gestami oburzenia.

W ten sposób - pozbawione aksjomatów dumy narodowej - Społeczeństwo Polskie, poszukuje je w zjawiskach niezależnych od decydentów politycznych: sporcie, religii.

To na meczach piłkarskich i mszach katolickich powiewają polskie flagi.
Duma z polskości była obecna w prawie każdym zjawisku kulturowym od końca XIX wieku - do 1939 toku.
Nawet Gombrowicz w swoim prześmiewczym - karykaturalnym obrazie, nie potrafił się od tego uwolnić.

Jakie przejawy dumy narodowej promuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego?
Działają dokładnie tak samo - jak komuniści.
Oddzielają historyczne zjawiska kulturowe od współczesności, że niby kiedyś było takie zjawisko kulturowe, lecz dziś nie ma racji bytu.A z pewnością nie w takiej samej formie. Natomiast bardziej bezczelni rzekomi krytycy kultury opisują zjawiska protestów pod Pałacem Prezydenckim, czy też walki w dniu 11 listopada 2011 roku - jako negatywne przejawy polskiego patriotyzmu.

W polskich "Galeriach Narodowych" prezentuje się prace ludzi kwalifikujących się do opieki psychiatrycznej, a przygłupiaści recenzenci dobierają wyszukane słownictwo do ich uatrakcyjnienia i zmitologizowania.
W rezultacie Polakom pozostają imprezy sportowe i święta kościelne - w rodzaju jutrzejszego Święta Zmartwychwstania Pańskiego.
Bo do tej rzekomej "kultury" prezentowanej w polskich muzeach nie dorośliśmy.
I obyśmy jak najdłużej nie dali się zbałamucić.
7 kwiecień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Studenci prawa oszustami i co dalej z Ojczyzną?
styczeń 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dokąd zmierzasz Polsko
sierpień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Rozliczenie "Solidarnosci"
maj 19, 2006
przeslala Elzbieta
Żydowska lewica Zagłębia Dąbrowskiego
styczeń 17, 2003
Zofia Strug http://www.robotnik.prv.pl/
Wspomnienia Kazimierza Laskarysa
marzec 5, 2008
Elzbieta Gawlas
SYSTEM
kwiecień 18, 2008
Marek Jastrząb
Review of I Saw Poland Betrayed, by Arthur Bliss Lane (1948).
lipiec 13, 2006
przysłał prof. I.C. Pogonowski
Polityczny kabaret
Ostatnie dni ex prezydenta Krakowa

grudzień 8, 2002
Artur Łoboda
Polak najlepszym informatykiem na świecie
grudzień 8, 2003
PAP
Platforma programowa anarchosyndykalistów
grudzień 15, 2003
Adrian Dudkiewicz
Pisane nad ranem
styczeń 29, 2003
Magdalena
Tusk: Polska będzie w kłopotliwym położeniu, jak Irlandia
lipiec 1, 2008
Czy IV Rzeczpospolita spełni oczekiwania Polaków?
kwiecień 13, 2005
"Polska agresja" i "modelowanie od nowa" Bliskiego Wschodu
listopad 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Garbate umysły i Pinochet
czerwiec 29, 2007
Artur Łoboda
Polska atrakcja turystyczna
maj 8, 2004
Andrzej Kumor
W niecałe 24 godziny z 27 na 28 lutego 2008 Żydzi zamordowali 30 Palestyńczyków. 10 z nich to niemowlęta i dzieci - wideo
luty 29, 2008
uruknet
Lech Kaczyński: możliwe, że w Iraku zostaniemy jeszcze dłużej
luty 7, 2006
PAP
Nowa fala czy stare bagno? czyli co z tym PiSem?
lipiec 15, 2006
Jan Duranowski
Chłop w amoku
marzec 15, 2004
Ewa
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media