|
Z gębą pełną frazesów
|
|
Jeszcze niedawno mieliśmy popisy kabaretowo-polityczne polityków PiS., żonglujących hasłem referendum unijnego.
Ale gdy trzeba pokazać prawdziwe oblicze - sprawa jest jasna.
Tak - jak w czasie "referendum unijnego" z 1994 roku, kiedy sam "wielebny" Rydzyk przyjął za oświadczeniem JP II, że głosujemy za Unią.
Teraz polskojęzyczny sejm podpisał się pod kolejnym aktem utraty suwerenności Polski.
To taka współczesna Targowica, podpisana przez wysokopłatnych (z naszych podatków) alfonsów.
Jeszcze dziś zadzwoniła do mnie Elżbieta z Toronto - pytając : jak zadecydował Sejm.
A dla mnie sprawa jest jasna od dawna. I przestałem się przejmować.
Nie bulwersują mnie prostytutki przy drodze.
Nie denerwuję się również, kiedy taka (nawet z pałacu mojego przodka), nadzoruje akt zniewolenia Polski.
Żyję już własnym - wspaniałym życiem.
Stwórca wynagrodził mnie za lata ciężkiej pracy.
Artur Łoboda
Prezydent: Posłowie PiS popełnili błąd
Prezydent Lech Kaczyński ocenił we wtorkowym wywiadzie dla TVP1, że ci posłowie PiS, którzy tego dnia w Sejmie zagłosowali przeciwko ustawie o ratyfikacji Traktatu z Lizbony, "popełnili błąd". Jak mówił, Polska "nie może być poza Unią Europejską".
We wtorek Sejm przyjął ustawę upoważniającą prezydenta do ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. Poparło ją 384 posłów, przeciwko było 56 (wszyscy z klubu PiS), a 12 wstrzymało się od głosu (również wszyscy z PiS).
Prezydent podkreślił we wtorek wieczorem w wywiadzie dla TVP1, że niezwykle istotne jest, iż wszystkie partie "zjednoczyły się" w poparciu dla Traktatu, choć - jak mówił - "zdaje sobie sprawę", że część posłów PiS zagłosowała przeciwko. Jak dodał, "mieli prawo". Zaznaczył też, że "każda partia konserwatywna ma skrzydło eurosceptyczne".
Jednak - jak mówił Lech Kaczyński - posłowie ci "popełnili błąd", ponieważ Polska przy swoim położeniu geograficznym między Niemcami a Rosją, przy poziomie rozwoju gospodarczego, swojej historii, nie może być poza Unią Europejską.
Prezydent zaznaczył, że chciał, aby głosowanie nad ustawą ratyfikacyjną odbyło się w Sejmie we wtorek, czyli przed rozpoczynającym się w środę szczytem NATO w Bukareszcie. - Zależało mi, żeby ratyfikacja była dzisiaj, we wtorek, chociaż niektórzy mówili, że to za szybko - mówił. - Uważam, że jutro do Bukaresztu powinienem pojechać z ratyfikacją w kieszeni. To bardzo poprawi naszą pozycję - zaznaczył.
Pytany, czy czuje się "silniejszy" przed negocjacjami w sprawie Ukrainy i Gruzji, które przy wsparciu Polski starają się o objęcie Planem Działań na Rzecz Członkostwa w NATO, prezydent odparł: - Tak, zdecydowanie tak.
Lech Kaczyński podkreślił, że NATO i UE to nie to samo, ale "olbrzymia część krajów UE jest także w NATO". Jak mówił, szczyt w Bukareszcie "to bardzo ważne z punktu widzenia naszych interesów spotkanie".
Prezydent był też pytany, czy podczas sobotniego spotkania z szefem rządu, w trakcie którego doszło do kompromisu w sprawie ratyfikacji Traktatu z Lizbony, zawiązała się między nimi "nowa nić porozumienia". - My się znamy bardzo wiele lat i były różne okresy w naszym życiu; bywały zgody, bywały spory i w tym sensie nic nowego się nie narodziło, bo powtarzam, jesteśmy lud?mi,
którzy się nie?le znają, mniej więcej od ćwierć wieku - odpowiedział prezydent.
Jak jednak dodał, sądzi, "że jest lepiej, że dzisiejszy język wystąpienia, bardzo zresztą dobrego, pana premiera jest też odmienny". - Chciałbym, aby to się utrzymało, niezależnie od tego, że jeżeli chodzi o wizje państwa w szczególności, to istotnie się różnimy, czego żeśmy w trakcie naszej bardzo przyjaznej rozmowy w Juracie nie ukrywali - zaznaczył prezydent.
Pytany, czy porozumienie w sprawie Traktatu, przypieczętowane przyjęciem ustawy ratyfikacyjnej przez Sejm, to dobry prognostyk na przyszłość, prezydent odparł: "mam taką nadzieję, że jest bardzo dobrym prognostykiem".
Lech Kaczyński powtórzył też, że podpisze akt ratyfikacyjny, kiedy umowa zawarta z premierem "będzie wykonana". - To może być niezwykle szybko - ocenił. - Jestem przekonany, że pan premier chce wykonać tę umowę, że ją wykona - dodał.
Jednym z elementów tej umowy jest wprowadzenie zmian do ustawy o współpracy rządu z parlamentem w sprawach członkostwa Polski w UE.
Zdaniem prezydenta, zmiany w tej ustawie, podobnie jak zapisy przyjętej we wtorek specjalnej uchwały Sejmu, również mają "zagwarantować" obowiązywanie mechanizmu z Joaniny dotyczącego sposobu podejmowania decyzji w UE) oraz protokołu brytyjskiego ograniczającego stosowanie Karty Praw Podstawowych.
Lech Kaczyński zaznaczył, że Karta łączy się z zagrożeniami w sferze obyczajowej i "ewentualnie także w kwestiach własnościowych", a "rzeczy dobre" zawarte w Karcie są już gwarantowane w polskim prawie. Dopytywany, czy Europie nie jest potrzebna taka wspólna Karta, prezydent odparł: "mamy dekalog".
interia/PAP
|
|
2 kwiecień 2008
|
|
|
|
|
|
Piosenka
lipiec 5, 2008
Artur Łoboda
|
Za, a nawet przeciw
listopad 25, 2008
Artur Łoboda
|
Wina ministrów
sierpień 27, 2007
Marek Olżyński
|
Aktualna sytuacja Związku Polaków w Argentynie
październik 4, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wieża Pamięci
lipiec 17, 2003
Andrzej Kumor
|
Czy to koniec obecnego systemu finansowego?
styczeń 7, 2009
Dariusz Kosiur
|
Albanian Organ Market
kwiecień 29, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Przedsiebiorstwo "Holocaust"
kwiecień 2, 2006
przysłał anonim
|
Czy już czas ....?
październik 13, 2004
Aldona Minorczyk-Cichy
|
Topless
luty 3, 2009
PAP
|
TO JAK TO Z TYM..DOLAREM???.
kwiecień 21, 2008
surrealista
|
Polacy w końcu zabrali głos w sprawie Iraku
luty 3, 2003
PAP
|
2008.08.03. godzina 2400 serwis wiadomości
sierpień 3, 2008
tłumacz
|
Wojna ideologiczna?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
20 mld euro na inwestycje ekologiczne
sierpień 24, 2002
IAR
|
Niebezpieczna Wiedza
luty 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Terror
sierpień 22, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kolowrotek
październik 30, 2007
Sloneczny Zegar
|
Kraków na drugim miejscu w rankingu miast z największymi dochodami
maj 19, 2005
Gazeta Wyborcza
|
Nałogowe Zbieranie Donosów
luty 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|