ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przestańcie robić z siebie użytecznych głupców 
24 październik 2014      Artur Łoboda
Kulisy Greckiej Tragedii 
4 marzec 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Eugenika kultury (3). Nowe rozdanie Omilanowskiej. 
9 luty 2015      Artur Łoboda
Partyjniackie samorządy 
18 listopad 2010      Bogusław
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (7.11.2011) 
22 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kukiza - Samokrytyka (dla Michnika)  
11 kwiecień 2015     
Do dyrektora Państwowego Muzeum Auschwitz Birkenau  
20 luty 2020      Barbara Wojnarowska-Gautier
Mieszkowski na TOALETY 
31 maj 2019      Alina
Jestem za, a nawet przeciw 
6 maj 2015      Artur Łoboda
Dlaczego nie wierzę, że kiedykolwiek istniał wirus Covid 
9 kwiecień 2023     
List do Warszawiaków 
14 lipiec 2013      Artur Łoboda
Samobójstwo duszy w urnie wyborczej, w czasie gdy Palestyńczycy są mordowani 
10 listopad 2024      Edward Curtin
Przewaga Janukowycza większa niz oczekiwano 
18 styczeń 2010      tłumacz
Żydofobia - przykłady 
13 grudzień 2015      Artur Łoboda
Boje sie 
28 kwiecień 2010      Goska
Wesołość ogarnia mnie pusta gdy pomyślę, że oszust oszukał oszusta 
29 styczeń 2012      Artur Łoboda
Co teraz powiedzą zwolennicy zbliżenia z Izraelem? 
27 styczeń 2018     
Rozebrane ciała katastrofy pod Smoleńskiem 
31 październik 2012      Artur Łoboda
Można się załamać, jeśli to prawda .... 
7 styczeń 2019      Alina
Powstanie w getcie warszawskim  
19 kwiecień 2024      Artur Łoboda

 
 

Czy to początek cybernetycznego powstania?

Po 1989 roku przystąpiono do realizacji strategii zmiany postrzegania systemu politycznego - w jakim żyjemy.
Zachowując totalitarny charakter prowadzonej polityki, usiłowano ubrać go w szaty demokracji.
Stworzono całą doktrynę bezczelnej indoktrynacji, która służyła wmówieniu społeczeństwu, że żyjemy w państwie demokratycznym a każdy - kto temu zaprzecza jest ignorantem, lub zapyziałym wrogiem demokracji.

Jednym z priorytetowych zadań liberalnych mediów było wmówienie - coraz bardziej ogłupianemu społeczeństwu, że żyjemy w wyjątkowych czasach - do których nie można porównać niczego - co miało miejsce w przeszłości.
Chodziło im o zerwanie z fundamentalną zasadą łacińską, że: "historia jest nauczycielką życia".

W ten sposób oderwali miliony ludzi od własnej kultury i od logicznego myślenia.
Fruwając w intelektualnych oparach nihilizmu moralnego - Społeczeństwo Polskie przez kilkanaście lat dało sobą doskonale manipulować.

Doszliśmy jednak do momentu - gdy nie sposób dalej się oszukiwać, gdy wszystkie zmory przeszłości powróciły do naszej codzienności.
Zburzenie WTC - jako pretekst do ataku na inne państwo. Mordy tysięcy ludzi - "w imię wolności i demokracji".
Wielki kryzys światowy wynikający ze spekulacji na giełdach finansowych.
To wszystko mogłoby przejść bez echa.
Ale są ludzie, którzy przeciwstawili się takiej zbrodni wobec ludzkości.
Dzięki nim społeczeństwa nie dały się całkowicie otumanić, poprzez ogłupiające programy telewizyjne i filmy z "fabryki snów".
W związku z tym politycy stworzyli administracyjne narzędzia walki z demokracją Internetu.
"Dajcie mi człowieka a znajdę na niego paragraf" - powiedział niesławny prokurator Wyszyński - niestety Polak.
Dokładnie taką samą zasadę można wykorzystać w walce politycznej - wobec każdej witryny internetowej.
Podam najprostszy przykład z własnego podwórka.

Wyobraźmy sobie dziecięcy konkurs piosenki, którego uczestnicy wykorzystają znane utwory.
Jeżeli zamieścimy relację filmową z takiego konkursu, to urzędniczy przestępca zakwalifikuje to do łamania prawa autorskiego bo uzna, że dzieci powinny płacić tantiemy za prawa autorskie do utworów.
Rozpocznie się batalia sądowa i po wielu latach sąd w końcu uzna, że dzieci nie musiały płacić za korzystanie z praw autorskich.
Ale instytucja - którą sobie upatrzyli urzędnicy zostanie zniszczona.
Ponieważ wyprzedzamy w myśleniu wszystkich urzędników razem wziętych to jedną z naszych metod obrony jest uruchomienie działalności pod nowym szyldem w ciągu 24 godzin.
I taką propozycję przedstawiamy twórcom Internetu.
Ale tych najskuteczniejszych metod nie podamy publicznie. Mogą sie do nas zgłosić osobiście.
Przed przejściem do najnowszych informacji - czyli ataku na serwery rządowe, pozwolę sobie na przytoczenie pewnej sprawy.
W marcu ubiegłego roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przygotowało projekt "Strategii Rozwoju Kapitału Społecznego 2011-2020".
Dokument ten zaliczyć należy do długiej listy manipulacji społeczeństwem, pod pozorami demokracji.
Szczególnie uderzyło mnie prostactwo użytego języka, który był bełkotem nowomowy - niezrozumiałej nawet dla autora tekstu.

Pozwolę sobie zacytować jedno ze zdań:

"Paradygmatem rozwojowym wspieranym przez władze publiczne jest model polaryzacyjnodyfuzyjny,
który ma wzmocnić potencjał rozwojowy biegunów wzrostu i udrożnić kanały dyfuzji
impulsów modernizacyjnych na obszarach peryferyjnych."


W swojej krytyce tego dokumentu zacytowałem to zdanie stwierdzając, że to słownictwo jakiegoś pomarcowego pseudointeligenta.
Nie wiedziałem wtedy, że autorem takich rodzynków jest Michał Boni - dziś tak zwany "Minister administracji i cyfryzacji ".

Z kolei pozwolę sobie na inny cytat z tego dokumentu:

"Postulat promowania na poziomie europejskim edukacji kulturalnej urzeczywistniany jest też m.in.
poprzez tworzenie europejskich zasobów cyfrowych."

To "urzeczywistnienie" oznacza w praktyce reglamentację dla jedynie-słusznych treści.

Od wielu lat działamy na rzecz zachowania kultury polskiej i edukacji kulturalnej młodzieży.
Robimy to z własnych środków finansowych bo ludzie decydujący o środkach na polską kulturę czynią każdy możliwy przekręt - by nie dopuścić, lub przynajmniej bardzo ograniczyć możliwości wpływu na polską kulturę patriotom.
W zeszłym roku złożyliśmy któryśdziesiąty projekt o dofinansowanie naszego projektu.
W tal zwanym "Narodowym Instytucie Audiowizualnym" złożyliśmy projekt publikacji ponad 3000 zdjęć prezentujących Polskę od końca XIX wieku do 1939 roku.
"Poemat o Polsce, która na zawsze odeszła" miał pokazać młodzieży Ojczyznę, z czasów zanim naziści i komuniści wymordowali polską inteligencję i skierowali kulturę Polaków w zaułek prostactwa, nienawiści i pogardy do własnego kraju.

Wobec oficjalnie prowadzonej polityki "brukselizacji" polskiej kultury - taka publikacja została niedopuszczona do realizacji.
Oficjalna polityka PO wobec polskiej kultury podejmuje wiele starań by nie dopuścić do odrodzenia polskiego patriotyzmu.

W przeciwieństwie do ludzi z "ANONYMOUS" ja mam zamiar drogą prawną prowadzić swoją krucjatę.

Zażądałem od Dyrekcji Narodowego Instytutu Audiowizualnego, oraz od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego podania szeregu informacji publicznych, pozwalających prześledzić proces niszczenia polskiej kultury.
W odpowiedzi otrzymałem setki stron dokumentów, które bardzo skrupulatnie omijały meritum sprawy.
Zarówno Minister Kultury - jak też Dyrekcja Narodowego Instytutu Audiowizualnego uczyniły wiele - by ukryć osoby odpowiedzialne za niszczenie polskiej kultury.

Im się wydaje, że wprowadzając pseudo-nowomodne hasła w rodzaju "kultura 2.0" są w stanie ogłupić Polaków.
Na całe szczęście są jeszcze ludzie honoru.
Również informatycy wyszli poza ramy swoich zainteresowań i włączyli się w nurt życia społecznego.

Być może dzień jutrzejszy będzie okresem cyber-wojen.
Z upływem czasu walka będzie się zaostrzać.
Nie powstrzymają ludzi sankcje prawne.
W tej walce Rządy - w tym polskojęzyczny Rząd - skazany jest na przegraną. Bo najważniejszą bronią jest tu intelekt, a Urzędy Państwowe epatują prostactwem.
W tej walce nie potrzeba dużo pieniędzy, więc żaden rząd nie będzie miał przewagi.

A bojownikom z Anonymous radzę, by zawczasu wykształcili rzesze programistycznych samurajów, którzy poznają tajniki walki by ją kontynuować - gdy kogoś zabraknie.

O kwalifikacjach polskojęzycznego rządu najlepiej świadczy fakt, że wiele godzin po rozpoczęciu ataku rzecznik polskojęzycznego rządu stwierdził, że to tylko wzmożone zainteresowanie stronami rządowymi.
Faktycznie - taki komunikat podawał skrypt ze stron ministerstw. Ale tylko tłumok nie potrafi zinterpretować tej odpowiedzi serwera.
Tłumoki nami rządzą.
Jak długo jeszcze?

P.S.
Wedle wyników ze strony MKiDN byłem jedyną osobą, która wyraziła swoją opinię na temat przytoczonego powyżej dokumentu: "Strategii Rozwoju Kapitału Społecznego 2011-2020".
Jeszcze jakieś zrzeszenie NGO zabrało - już po mnie glos, ale im chodziło o dostęp do koryta.
Pewnie z powodu bardzo krytycznej mojej opinii i umiejętności zrozumienia ukrytych celów, MKiDN nie przesłało do konsultacji społecznej projektu umowy ACTA.
Rzecz w tym, że jako twórcy kultury - od kilkudziesięciu lat jesteśmy okradani z naszych praw autorskich. A w kradzieżach tych przodują urzędy państwowe: Urząd Miasta Krakowa, Zarząd Województwa Małopolskiego, różne - tak zwane rządowe "instytucje kultury".
To my powinniśmy być pierwszymi recenzentami tej ustawy.
Ponieważ jednak walczymy o demokrację to wszystko wskazuje na to - ze taka ustawa będzie skierowana przeciwko niezależnym twórcom kultury.
23 styczeń 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Polemika z załączoną dodatkowo adnotacją. (1)
styczeń 31, 2005
Gregory Akko
Kopanie padłego Orła
sierpień 17, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polscy patrioci a polakożerca
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
Globalna Walka Klas Przy Braku Umowy Społecznej
luty 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Cyrk sejmowy z górnictwem w tle
grudzień 7, 2002
zaprasza.net
Wizy do Kanady
styczeń 6, 2006
Wojciech Gryc
Why the West Hates Islam...
czerwiec 24, 2007
przysłał Marduk
Bzdety : "zderzenie cywilizacji"
luty 6, 2003
PAP
Three Zoological Allegpries of Philo’s of Alexandria “Allegories of (Hebrew) Law”
czerwiec 6, 2005
Marek Głogoczowski
Szturmy kanadyjskie
styczeń 24, 2006
zaprasza.net
Tolerancja z pejczem w dłoni
czerwiec 24, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
Szatański chichot historii
sierpień 7, 2005
Witold Filipowicz
Przewlekłość względna
marzec 8, 2009
Witold Filipowicz
Śląscy "biznesmeni" ukradli 4 mln zł
lipiec 4, 2002
PAP
Czy głupota już wpisuje się w genetykę Polaków?
sierpień 5, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Mieć czy być?
grudzień 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Głupich nie sieją
kwiecień 17, 2005
Poszukiwany - porwany (Bioferm cz.1)
styczeń 13, 2006
zn
Z funkcją muzealną
marzec 9, 2006
Dziennik Polski
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 13, 2005
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media