ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kolejna próba oszustwa wyborczego 
24 maj 2015      Artur Łoboda
Wolność słowa po niemiecku, czyli jak Interia kasuje linki 
17 styczeń 2019      Alina
Ruskie pierogi w gębie długodystansowca posła 
24 marzec 2009      Zygmunt Jan Prusiński
Policja amerykańska niczym szwadrony NSDAP 
3 maj 2024      Artur Łoboda
Hołota i żydohołota (3) 
10 maj 2013      Artur Łoboda
Naukowe oszustwa ekologistów 
7 kwiecień 2024      Artur Łoboda
Informacje w TVN dzielą się na: 
5 luty 2019      Alina
Rozsyłajcie ten film na niemieckie i anglojęzyczne fora 
14 grudzień 2018      Alina
Jak to na zielonej wyspie bywa... 
15 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Nowy "Polin" w systemie naczyń połączonych 
15 grudzień 2014      Artur Łoboda
Anna Walentynowicz: Wibitna Kobieta XX wieku ! 
24 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Po co Boni spotkał się z Zuckerbergiem? 
23 maj 2013      Artur Łoboda
Krzyżu Chrystusa 
11 kwiecień 2020     
Dr Robert Malone: Szczepionki COVID trwale niszczą zdrowie dzieci 
28 styczeń 2022     
Ulica de la Santé 
10 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Dlaczego dzieci "są odporne" na kowida? 
18 listopad 2020      Artur Łoboda
Niebezpieczna łatwowierność 
3 kwiecień 2022      Caitlin Johnstone
Jak zaszczepić świat? Rola UE w "walce z pandemią COVID-19" 
26 listopad 2021     
Słabnie Kontrola Bliskiego Wschodu Przez USA 
11 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Historia jeszcze się nie skończyła 
28 wrzesień 2014      Artur Łoboda

 
 

Czy to początek cybernetycznego powstania?

Po 1989 roku przystąpiono do realizacji strategii zmiany postrzegania systemu politycznego - w jakim żyjemy.
Zachowując totalitarny charakter prowadzonej polityki, usiłowano ubrać go w szaty demokracji.
Stworzono całą doktrynę bezczelnej indoktrynacji, która służyła wmówieniu społeczeństwu, że żyjemy w państwie demokratycznym a każdy - kto temu zaprzecza jest ignorantem, lub zapyziałym wrogiem demokracji.

Jednym z priorytetowych zadań liberalnych mediów było wmówienie - coraz bardziej ogłupianemu społeczeństwu, że żyjemy w wyjątkowych czasach - do których nie można porównać niczego - co miało miejsce w przeszłości.
Chodziło im o zerwanie z fundamentalną zasadą łacińską, że: "historia jest nauczycielką życia".

W ten sposób oderwali miliony ludzi od własnej kultury i od logicznego myślenia.
Fruwając w intelektualnych oparach nihilizmu moralnego - Społeczeństwo Polskie przez kilkanaście lat dało sobą doskonale manipulować.

Doszliśmy jednak do momentu - gdy nie sposób dalej się oszukiwać, gdy wszystkie zmory przeszłości powróciły do naszej codzienności.
Zburzenie WTC - jako pretekst do ataku na inne państwo. Mordy tysięcy ludzi - "w imię wolności i demokracji".
Wielki kryzys światowy wynikający ze spekulacji na giełdach finansowych.
To wszystko mogłoby przejść bez echa.
Ale są ludzie, którzy przeciwstawili się takiej zbrodni wobec ludzkości.
Dzięki nim społeczeństwa nie dały się całkowicie otumanić, poprzez ogłupiające programy telewizyjne i filmy z "fabryki snów".
W związku z tym politycy stworzyli administracyjne narzędzia walki z demokracją Internetu.
"Dajcie mi człowieka a znajdę na niego paragraf" - powiedział niesławny prokurator Wyszyński - niestety Polak.
Dokładnie taką samą zasadę można wykorzystać w walce politycznej - wobec każdej witryny internetowej.
Podam najprostszy przykład z własnego podwórka.

Wyobraźmy sobie dziecięcy konkurs piosenki, którego uczestnicy wykorzystają znane utwory.
Jeżeli zamieścimy relację filmową z takiego konkursu, to urzędniczy przestępca zakwalifikuje to do łamania prawa autorskiego bo uzna, że dzieci powinny płacić tantiemy za prawa autorskie do utworów.
Rozpocznie się batalia sądowa i po wielu latach sąd w końcu uzna, że dzieci nie musiały płacić za korzystanie z praw autorskich.
Ale instytucja - którą sobie upatrzyli urzędnicy zostanie zniszczona.
Ponieważ wyprzedzamy w myśleniu wszystkich urzędników razem wziętych to jedną z naszych metod obrony jest uruchomienie działalności pod nowym szyldem w ciągu 24 godzin.
I taką propozycję przedstawiamy twórcom Internetu.
Ale tych najskuteczniejszych metod nie podamy publicznie. Mogą sie do nas zgłosić osobiście.
Przed przejściem do najnowszych informacji - czyli ataku na serwery rządowe, pozwolę sobie na przytoczenie pewnej sprawy.
W marcu ubiegłego roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przygotowało projekt "Strategii Rozwoju Kapitału Społecznego 2011-2020".
Dokument ten zaliczyć należy do długiej listy manipulacji społeczeństwem, pod pozorami demokracji.
Szczególnie uderzyło mnie prostactwo użytego języka, który był bełkotem nowomowy - niezrozumiałej nawet dla autora tekstu.

Pozwolę sobie zacytować jedno ze zdań:

"Paradygmatem rozwojowym wspieranym przez władze publiczne jest model polaryzacyjnodyfuzyjny,
który ma wzmocnić potencjał rozwojowy biegunów wzrostu i udrożnić kanały dyfuzji
impulsów modernizacyjnych na obszarach peryferyjnych."


W swojej krytyce tego dokumentu zacytowałem to zdanie stwierdzając, że to słownictwo jakiegoś pomarcowego pseudointeligenta.
Nie wiedziałem wtedy, że autorem takich rodzynków jest Michał Boni - dziś tak zwany "Minister administracji i cyfryzacji ".

Z kolei pozwolę sobie na inny cytat z tego dokumentu:

"Postulat promowania na poziomie europejskim edukacji kulturalnej urzeczywistniany jest też m.in.
poprzez tworzenie europejskich zasobów cyfrowych."

To "urzeczywistnienie" oznacza w praktyce reglamentację dla jedynie-słusznych treści.

Od wielu lat działamy na rzecz zachowania kultury polskiej i edukacji kulturalnej młodzieży.
Robimy to z własnych środków finansowych bo ludzie decydujący o środkach na polską kulturę czynią każdy możliwy przekręt - by nie dopuścić, lub przynajmniej bardzo ograniczyć możliwości wpływu na polską kulturę patriotom.
W zeszłym roku złożyliśmy któryśdziesiąty projekt o dofinansowanie naszego projektu.
W tal zwanym "Narodowym Instytucie Audiowizualnym" złożyliśmy projekt publikacji ponad 3000 zdjęć prezentujących Polskę od końca XIX wieku do 1939 roku.
"Poemat o Polsce, która na zawsze odeszła" miał pokazać młodzieży Ojczyznę, z czasów zanim naziści i komuniści wymordowali polską inteligencję i skierowali kulturę Polaków w zaułek prostactwa, nienawiści i pogardy do własnego kraju.

Wobec oficjalnie prowadzonej polityki "brukselizacji" polskiej kultury - taka publikacja została niedopuszczona do realizacji.
Oficjalna polityka PO wobec polskiej kultury podejmuje wiele starań by nie dopuścić do odrodzenia polskiego patriotyzmu.

W przeciwieństwie do ludzi z "ANONYMOUS" ja mam zamiar drogą prawną prowadzić swoją krucjatę.

Zażądałem od Dyrekcji Narodowego Instytutu Audiowizualnego, oraz od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego podania szeregu informacji publicznych, pozwalających prześledzić proces niszczenia polskiej kultury.
W odpowiedzi otrzymałem setki stron dokumentów, które bardzo skrupulatnie omijały meritum sprawy.
Zarówno Minister Kultury - jak też Dyrekcja Narodowego Instytutu Audiowizualnego uczyniły wiele - by ukryć osoby odpowiedzialne za niszczenie polskiej kultury.

Im się wydaje, że wprowadzając pseudo-nowomodne hasła w rodzaju "kultura 2.0" są w stanie ogłupić Polaków.
Na całe szczęście są jeszcze ludzie honoru.
Również informatycy wyszli poza ramy swoich zainteresowań i włączyli się w nurt życia społecznego.

Być może dzień jutrzejszy będzie okresem cyber-wojen.
Z upływem czasu walka będzie się zaostrzać.
Nie powstrzymają ludzi sankcje prawne.
W tej walce Rządy - w tym polskojęzyczny Rząd - skazany jest na przegraną. Bo najważniejszą bronią jest tu intelekt, a Urzędy Państwowe epatują prostactwem.
W tej walce nie potrzeba dużo pieniędzy, więc żaden rząd nie będzie miał przewagi.

A bojownikom z Anonymous radzę, by zawczasu wykształcili rzesze programistycznych samurajów, którzy poznają tajniki walki by ją kontynuować - gdy kogoś zabraknie.

O kwalifikacjach polskojęzycznego rządu najlepiej świadczy fakt, że wiele godzin po rozpoczęciu ataku rzecznik polskojęzycznego rządu stwierdził, że to tylko wzmożone zainteresowanie stronami rządowymi.
Faktycznie - taki komunikat podawał skrypt ze stron ministerstw. Ale tylko tłumok nie potrafi zinterpretować tej odpowiedzi serwera.
Tłumoki nami rządzą.
Jak długo jeszcze?

P.S.
Wedle wyników ze strony MKiDN byłem jedyną osobą, która wyraziła swoją opinię na temat przytoczonego powyżej dokumentu: "Strategii Rozwoju Kapitału Społecznego 2011-2020".
Jeszcze jakieś zrzeszenie NGO zabrało - już po mnie glos, ale im chodziło o dostęp do koryta.
Pewnie z powodu bardzo krytycznej mojej opinii i umiejętności zrozumienia ukrytych celów, MKiDN nie przesłało do konsultacji społecznej projektu umowy ACTA.
Rzecz w tym, że jako twórcy kultury - od kilkudziesięciu lat jesteśmy okradani z naszych praw autorskich. A w kradzieżach tych przodują urzędy państwowe: Urząd Miasta Krakowa, Zarząd Województwa Małopolskiego, różne - tak zwane rządowe "instytucje kultury".
To my powinniśmy być pierwszymi recenzentami tej ustawy.
Ponieważ jednak walczymy o demokrację to wszystko wskazuje na to - ze taka ustawa będzie skierowana przeciwko niezależnym twórcom kultury.
23 styczeń 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kościelna Unia
październik 20, 2003
PAP
Czas tłumaczenia (się)
listopad 14, 2005
Marek Olżyński
Jak wymawiać polskie słowo *Śahd?ahanpur*?
maj 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Deklaracje bez pokrycia
sierpień 3, 2004
www.dziennik.krakow.pl
Czapeczka z przymrużeniem oczka
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Papież o właściwym miejscu Polski w UE
sierpień 20, 2002
PAP
"Nie pokój wam przynoszę ale miecz". Egzemlipikacja 1
marzec 5, 2004
Ala
MPK w Krakowie podwyższa ceny biletów, a jednocześnie kupuje automaty do sprzedaży biletów za 8 mln zł
grudzień 30, 2004
aaa
Nowe idzie, stare "jedzie"...
wrzesień 28, 2005
USA (obiecują że) zainwestują prawdopodobnie m.in. w samochody i ratownictwo
luty 6, 2003
PAP
Bogusław Maśliński: Szale Goryczy Bezprawia w Majestacie Państwa w Polsce.
maj 4, 2007
Bogusław Maśliński
Żebranina
sierpień 21, 2004
Expres ilustrowany
Wirtualny dolar i jego skutki
październik 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Typy kobiet - wersja dla informatyków
Internetowa makabra
listopad 8, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przecieki w Mediach i Odpowiedzialność za Zbrodnie Wojenne
listopad 25, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak na dłoni
marzec 29, 2004
Agata
Albo, albo
luty 21, 2006
Hegemonia dolara?
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolos ma gliniane nogi
czerwiec 22, 2006
Marek Olżyński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media