ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dziennikarz o „nieludzkim traktowaniu” Reinera Füllmicha: „To graniczy z torturami!” 
27 październik 2024     
Konfident o nazwisku Zbigniew Nowak 
30 maj 2009      Artur Łoboda
W co nas ciągnie PiS? 
25 marzec 2019      Artur Łoboda
Demonstracja na stacji Brighton przeciwko ludobójstwu w Rafah 
18 luty 2024     
FDA pozwany za ukrywanie dokumentów związanych z tłumieniem iwermektyny i HCQ 
29 grudzień 2023      Cassie B.
Antypolonizm 
25 luty 2018     
Kowid chroniony przez "sztuczną inteligencję" 
26 październik 2025     
TW Bolek – fałszywa legenda 
29 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Z dużego dymu - mały ogień 
18 luty 2016      Artur Łoboda
Debata przed Pałacem Namiestnikowskim w Warszawie 
10 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Deportacja 4000 Gruzinów z Polski 
30 styczeń 2010      tłumacz
Esbecy nie byli głupi 
3 grudzień 2016     
Czy Rotschildowie sponsorowali Hitlera? 
15 październik 2013      Artur Łoboda
Interpelacje posła Majki +/- = ZERO, wyzerowane przez Dobrą Zmianę 
25 styczeń 2019      Alina
“W tej krwi”  
25 marzec 2016     
Wcześniej robiono to w KL Auschwitz -Birkenau  
5 kwiecień 2021      prafalko
Szewc myśli o nowych butach 
22 marzec 2016      Artur Łoboda
Trudni sąsiedzi. Mentalna granica. Janusz Zagajewski 
30 kwiecień 2012      Janusz Zagajewski
I znowu "afera polsko - żydowska" 
16 lipiec 2015      Artur Łoboda
Bez edukacji pozostaniemy niewolnikami 
29 październik 2012      Artur Łoboda

 
 

Izba Poselska najwyższą władzą w Polsce od 1501 do 1791 roku

W dniu 3 maja, 1505 roku w Radomiu uchwalono konstytucję wieczystą zwaną „Nihil Novi” na mocy której, Izba Poselska była najwyższą władzą w Polsce prawie przez trzysta lat, to znaczy do uchwalenia w Warszawie w 1791 roku Konstytucji 3 maja, która formalnie zakończyła istnienie Rzeczypospolitej Szlacheckiej czyli Pierwszej Rzeczypospolitej Polskiej.

Ustrój Pierwszej Rzeczypospolitej Polskiej opierał się na ustawach uchwalanych jednomyślnie w czasie regularnych sesji sejmowych. W chwili, kiedy nie było jednomyślności sejm mógł skonfederować się i na skonfederowanych sesjach sejmowych ustawy uchwalano na podstawie większości głosów. Król, który kontrolował władzę wykonawczą w Pierwszej Rzeczypospolitej Polskiej, miał prawo veta, które egzekwował za pomocą ogłoszenia skonfederowanej sesji sejmowej „rokoszem,” czyli „buntem.”

W czasie sesji regularnych, każdy poseł na Sejm miał prawo veta, które nie było stosowane jak długo stosowano się do zasady, że „Polska stoi nie rządem ale cnotą obywateli.” Łacińskie wyrażenie „liberum veto” czyli „Nie pozwalam” było używane w parlamencie Rzeczypospolitej Polski i Litwy. Nawet obecnie „veto” jest często używane przez Stany Zjednoczone w Radzie Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych.

W Polsce „liberum veto” pozwalało posłom w Izbie Poselskiej zatrzymać bieżącą sesję i skreślić ustawy zatwierdzone w tej sesji okrzykiem „Nie pozwalam!” Warto wspomnieć, że zasada jednomyślności była używana we wczesnych słowiańskich plemiennych demokracjach wojskowych, które osiągnęły największe podboje w ówczesnej Europie od wyspy Krety do Morza Północnego w 740 A.D.

W praktyce zasada jednomyślności była stosowana na regularnych sesjach Izby Poselskiej Sejmu polskiego od połowy 17go wieku do 1795 roku, kiedy działo się to za pomocą protestu jednego posła, który wołał: liberum veto! Zasada ta odegrała ważną rolę pod koniec 300sto letniego okresu ewolucji polskiego konstytucjonalizmu od Konstytucji Nihil Novi wprowadzonej 3go maja, 1505 roku co czasu wprowadzenia przez skonfederowany Sejm Wielki Konstytucji Trzeciego Maja, 1791 roku.

Ograniczanie władzy króla, który miał władzę wykonawczą, doprowadziło do tworzenie w Polsce „państwa prawa, tolerancji religijnej i rządu działającego w ramach konstytucji” w czasach, kiedy reszta Europy była niszczona wojnami religijnymi i despotyzmem władców.

Związkowy charakter Rzeczypospolitej, jako federacji ziem spowodował uznanie lokalnych sejmików za reprezentanta jednego z okręgów reprezentowanych przez posła do Izby Poselskiej odpowiedzialnego za wszystkie decyzje Sejmu z punktu widzenia jego okręgu, w którym został on wybrany.

W imię zasady równości ustrojowej każda decyzja sejmowa wymagała jednomyślności.
Ponieważ w Rzeczpospolitej nie istniał aparat egzekucji prawa i szlachta, jako obywatele, prawo sama egzekwowała, wiec jednomyślność zapewniała zgodę, ale nie gwarantowała opieki prawnej, którą każdy obywatel musiał sobie zapewniać na wielkich obszarach państwa Polski i Litwy, w której językiem oficjalnym był język białoruski. Język ten wówczas przeżywał okres rozkwitu. Ludność Wielkiego Księstwa Litewskiego składała się z Litwinów i znacznie większej ilości Białorusinów oraz Ruśinów (obecnie Ukraińców od polskiej nazwy „Ukraina,” czyli kresy).

Zasada „liberum veto” była też wyrazem przekonania szlachty, że nawet gdyby prawie wszyscy posłowie szlacheccy zostali przekupieni przez króla dążącego do objęcia władzy absolutnej, to zawsze była szansa, że będzie chociażby jeden „nieprzekupiony,” który sprzeciwi się przyjęciu szkodliwej ustawy. Jej istnienie związane było z trwającym od dziesięcioleci konfliktem pomiędzy władzą króla i wolnością szlachecką.

Tak, więc poseł mógł sprzeciwiać się jednej uchwale i zgłosić przerwę do czasu osiągnięcia kompromisu jednomyślnie akceptowalnego przez wszystkich bez unieważniania powziętych ustaw przez zastosowanie zasady "liberum veto." Dlatego w 1646 i w 1647 roku posłowie Szczucki i Stanisław Jabłonowski proponowali uchwalenie regulaminu Sejmu.

Po raz pierwszy zerwał Sejm w 1652 roku używając liberum veto poseł trocki Władysław Siciński -człowiek działający według poleceń hetmana wielkiego litewskiego Janusza Radziwiłła. Siciński zarejestrował w kancelarii sejmowej nie zgodzę na kontynuowanie obrad sejmu poza prawnie przewidziany czas 6 tygodni poczym wyjechał żeby uniknąć reakcji innych posłów.

Andrzej Maksymilian Fredro marszałek zerwanego przez Sicińskiego w 1652 roku sejmu i autor publikacji o „zaletach anarchii,” bronił zasady „liberum veto” i argumentował, że jakoby daje ona jednostkom wybitnym możliwość działania na rzecz dobra publicznego w momencie, gdy inni dbają tylko o własne interesy i mogą być zwodzeni przez króla, zwolennika władzy absolutnej. Według tradycji Sejm nie dyskutował wniosków pod nieobecność wnioskodawcy. Tak, więc marszałek Fredro miał prawo nie przyjąć wniosku pod nieobecność Sicińskiego.

W 1659 roku Sejm jednomyślnie postanowił przeprowadzić reformę i wyznaczył komisję do opracowania odpowiedniego projektu. Projekt ten pozostał w radzie królewskiej 10 lat do 1669 roku, w którym, w Krakowie, zerwania obrad dokonał poseł kijowski Adam Olizar a w 1688 roku zerwano Sejm jeszcze przed formalnym ukonstytuowaniem się Sejmu i obraniem ,marszałka, W sumie wielki sejm zerwano w XVII-XVIII wieku aż 73 razy.

Król miał prawo sprzeciwu przeciwko zawiązywaniu konfederacji i mógł je uznać za rokosz. Nie czynił tego król Stanisław August Poniatowski i dlatego po roku 1764 liberum veto wyszło z użycia i zasada jednomyślności nie dotyczyła sejmów, w których posłowie zawiązywali konfederacje na początku obrad i tym samym zapobiegali ich zerwaniu jako sesji skonfederowanych, takich jak na przykład Sejm Wielki.

Konstytucja 3 Maja 1791 roku wprowadziła na stałe zasadę większościową. Liberum veto zostało zniesione. Natomiast faktem jest, że polska demokracja szlachecka była najbardziej demokratycznym ustrojem ówczesnej Europy i Polska była pierwszą demokracją w nowożytnej Europie. Obawa przed absolutyzmem spełniła ważną rolę w kształtowaniu się społeczeństwa, które na początku XVII wieku miało milion wolnych obywateli po raz pierwszy na świecie w historii rządów reprezentatywnych.

Jan Jakub Rousseau, francuski filozof uważał, że: "Liberum veto w Polsce nie jest uprawnieniem wadliwym, ale może stać się najniebezpieczniejszym narzędziem nadużyć; kiedyś było rękojmią wolności publicznej, ale w jego czasach stało się tylko narzędziem przemocy” magnatów i obcych rządów, które mogły legalnie popierać i finansować kampanię wyborcze cudzoziemców jako kandydatów w wyborach na tron Polski.

Zrywanie sejmu nie miało decydującego znaczenia dla rządzenia państwem, a liberum veto nie było przyczyną anarchii i upadku Rzeczypospolitej. Polskiej. Trzeba pamiętać, że polska demokracja szlachecka była pierwszym i najbardziej demokratycznym ustrojem w nowożytnej Europie. Warto wspomnieć, że na przykład w 1773 roku, Sejm uchwalił Komisję Edukacji Narodowej, która była pierwszym na świecie ministerstwem oświaty. Samorodny polski rozwój instytucji państwowych w Złotym Wieku Rzeczypospolitej jest spuścizną narodu polskiego powinna być rzeczowo przedstawiana w programach gimnazjalnych w Polsce. Trzeba budować na własnych fundamentach tak jak to czynią Anglicy i nie pozwalać na kontynuowanie w szkołach polskich wersji historii Polski propagowane przez zaborców i wrogów.


www.pogonowski.com
14 sierpień 2011

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Umiejętność czytania tekstów - "Atak w Oświęcimiu"
sierpień 11, 2004
Jest śledztwo w sprawie NFI Jupiter
sierpień 20, 2002
PAP
Nowy Minister Obrony USA i Fakty Dokonane?
grudzień 17, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Trzymamy się zasad(y) - Jak kraść to miliony
wrzesień 3, 2007
Marek Głogoczowski
Jałowa machinacja
marzec 11, 2003
Cold War II
wrzesień 4, 2007
przysłał ICP
Przyjaciele
lipiec 12, 2003
przeslala Elzbieta
Nostra Aetate
październik 6, 2006
E. Michael Jones
Portrety świet(n)ych udawaczy: casus Aureliusza Augustyna
styczeń 28, 2007
Marek Głogoczowski
Innej drogi nie ma...
styczeń 25, 2003
Idea nacjonalizmu na tle idei olimpizmu
sierpień 24, 2008
Paweł Ziemiński
Walka o politykę Stanów Zjednoczonych
grudzień 12, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Tadeusz Rejtan
czerwiec 7, 2003
Stanisław Tubek
HEROINA à la Newsweek – moda marynarzy i artystów
styczeń 24, 2007
Zbigniew Jankowski
Kolejne buble i robota dla Trybunału
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Pokój nie potrzebuje nowych rakiet !
maj 20, 2007
przysłał marduk
Epidemia terroryzmu i jej siewcy
kwiecień 14, 2004
Marek Głogoczowski
Kobylanski to jednak hitlerowski kolaborant
sierpień 2, 2006
stan
Jaki będzie los polskiej nauki ?
sierpień 2, 2003
Cezary Wójcik
Zgodnie ze stanowiskiem Kościoła, ale czy zgodnie z prawdą?
kwiecień 16, 2003
Adam
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media