|
"Ostatnie 2 lata to czas stracony dla gospodarki..."
|
|
Zdaniem przedsiębiorców, dwa lata rządu PiS i koalicjantów to czas stracony dla gospodarki. Parlament nie przyjął w tym czasie żadnej ustawy znaczącej dla przedsiębiorczości, nie zostały też przeprowadzone konieczne porządki w finansach publicznych - oceniają pracodawcy.
W piątek pó?nym wieczorem posłowie zdecydowali o skróceniu kadencji Sejmu. Za uchwałą o samorozwiązaniu Sejmu głosowało 377 posłów, przeciw było 54, a wstrzymało się od głosu 20 posłów.
"Obraz minionych dwóch lat kadencji Sejmu jest daleki od doskonałości, a różne głośne sprawy, które pojawiają się przed Trybunałem Konstytucyjnym w sposób dość jasny wskazują na to, że nie tylko pracodawcy, ale również Trybunał, jak i Rzecznik Praw Obywatelskich, krytycznie oceniają tworzone w tym okresie prawo" - ocenił prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich (KPP) Andrzej Malinowski.
KPP wylicza, że spośród ok. 400 ustaw przyjętych przez Sejm, tylko około 50 dotyczy obszaru gospodarki. Pozytywnie KPP oceniła uchwalenie ustawy dotyczącej budownictwa społecznego oraz przyjęcie korzystnych zapisów regulujących telepracę.
"Spośród przyjętych ustaw, aż 49 dotyczyło problematyki społecznej i socjalnej, w tym wiele z nich poważnie zwiększa przywileje dla wielkich grup społecznych lub wielkie transfery na świadczenia społeczne. Aż 19 ustaw miało charakter politycznego rozliczenia się z przeszłością lub z ideologią związaną z IV RP" - uważają przedsiębiorcy skupieni w KPP.
Zdaniem Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan", większość z uchwalonych przez Sejm ustaw ma liczne wady prawne, a część jest lub będzie skarżona do Trybunału Konstytucyjnego. "Sejm uchwalał ustawy kierując się przede wszystkim racjami politycznym, a nie merytorycznymi. Ucierpiały na tym szanse rozwojowe Polski" - uważa PKPP "Lewiatan".
KPP, jak i pracodawcy zrzeszeni w Business Centre Club (BCC), zwracają uwagę, że w ciągu ostatnich dwóch lat w parlamencie zablokowane zostały m.in. nowelizacja ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, a nowelizacja ustawy o partnerstwie publiczno prywatnym nie doczekała się uchwalenia.
Zdaniem pracodawców, ograniczono też swobodę zawierania umów z pracownikami (utrudnianie samozatrudnienia), wstrzymano prywatyzację, pogorszono relacje międzynarodowe i zwiększono administrację. W samych ministerstwach w 2007 r. jest o 1,5 tys. etatów więcej niż w 2005 r. - wynika z obliczeń BCC.
PKPP "Lewiatan" zwraca uwagę, że w parlamencie V kadencji m.in. nie dokończono reformy emerytalnej, nie ograniczono wydatków publicznych i nie powstrzymano narastania długu publicznego.
Również prezes BCC Marek Goliszewski przyznaje, że "mimo sprzyjających okoliczności związanych z wysokim wzrostem gospodarczym rządy PiS i koalicjantów nie przeprowadziły koniecznych porządków w finansach publicznych".
"Dług publiczny wynosi już ponad 500 mld zł, co stanowi prawie 50 proc. PKB. Deficyt budżetowy utrzymywany jest na ryzykownym poziomie 3,4 proc. PKB, a fundusze europejskie wykorzystujemy w niespełna 40 proc., import jest większy od eksportu o 3 mld zł, płaca polskiego pracownika to zaledwie 25 proc. płacy pracownika europejskiego, szara strefa sięga 30 proc." - wylicza szef BCC.
Jego zdaniem, gospodarka potrzebuje odbiurokratyzowania i uproszczenia przepisów oraz racjonalizacji wydatków publicznych. Potrzebuje również reformy systemu ubezpieczeń społecznych, zdecydowanych zmian w systemie ochrony zdrowia, działań umożliwiających szybkie przyjęcie euro oraz szybkich przygotowań do finałów EURO 2012.
Z sondażu przeprowadzonego na zlecenie BCC wynika, że 76 proc. przedsiębiorców uważa, iż wcześniejsze wybory parlamentarne będą miały korzystny wpływ na polską gospodarkę, a zdaniem 57 proc. pozytywnie wpłyną na działalność ich firm.
¬ródło informacji: PAP
Komentarz
Od 17 lat mamy jedno wielkie pasmo "reform" i tworzenia "ustaw dla przedsiębiorczości".
Tylko skończeni idioci nie wiedzą, że dla stabilności gospodarki raz ustalone prawo winno obowiązywać dziesięciolecia.
Dlaczego więc - po 17 latach są przedsiębiorcom potrzebne nowe ustawy?
Albo po to - by naprawić fuszerkę poprzedników...
Albo po to by otworzyć nowe działy majątku narodowego do grabieży.
I w takim kontekście należy rozumieć powyższy nius.
A tym, którzy nie pamiętają przypomnę, że przed tak zwaną "reformą administracji" autorstwa AWS-hołoty mieliśmy w Polsce 40 tysięcy biurokratów. Po tej reformie mamy ich ponad 200 tysięcy. Rządy tej bandy politycznej obciążyły społeczeństwo długiem publicznym nieporównywalnie większym niż jakiekolwiek inne.
Goliszewski był w forpoczcie piewców "reform" AWS - hołoty.
Artur Łoboda |
|
8 wrzesień 2007
|
|
|
|
|
|
Prokuratorzy na usługach bezpieki
listopad 14, 2005
Klaudiusz Wesołek
|
Morderstwo za morderstwo
lipiec 7, 2005
|
Iran blokuje plany USA w Iraku
kwiecień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kariera kasjera
wrzesień 20, 2002
MARCIN PRZEWO¬NIAK http://www.zw.com.pl
|
Panorama Historyczna "Cudu Nad Wisłą" i Wspomnienie Rodzinne
lipiec 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przeminął czas
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
|
Wyjazd - rządowe rozwiązanie dla posła Giertycha?
lipiec 31, 2002
PAP
|
Uczelnie ku?nią bezrobotnych?
wrzesień 4, 2004
|
niestrudzeni - z kart historii
marzec 4, 2003
Miroslaw M. Krupinski (maj 1998)
|
Выбор Петруся
grudzień 26, 2004
|
W 70 rocznicę śmierci wielkiego Polaka-wypisy z Romana Dmowskiego
styczeń 8, 2009
Paweł Ziemiński
|
Gdzie są te standarty? - pyta Ryszart Kaliż
marzec 17, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Poziomowanie wydziałów" -
czyli zmiany w Urzędzie Miasta Krakowa
kwiecień 9, 2003
Artur Łoboda
|
31 pa?dziernika 2005 godz 19. - gdzieś w Polsce
listopad 1, 2005
zaprasza.net
|
Prośba o interwencję w kwestii piekarza, którego ściga Fiskus się za czynione dobro
listopad 9, 2006
|
Z tarczą na ramieniu ...
styczeń 17, 2008
Gregory Akko
|
Andrzej Olechowski złożył rezygnację z kierowania Radą Programową Partii
czerwiec 23, 2004
|
Rolnictwo
Polska potrzebuje poważnej naprawy cz.5
czerwiec 12, 2008
Dariusz Kosiur
|
Balcerowicz musi zostać
kwiecień 6, 2006
|
Balcerowicz uratuje dolara?
marzec 20, 2008
Interia/PAP
|
więcej -> |
|