W przeszłości zdarzało mi się krytykować Jacka Rostowskiego.
Ani on, ani je nie jestem nieomylny.
Ktoś z nas był w błędzie.
Ale ostatnie jego decyzje uważam za niezbędne dla ratowania Polski.
Przede wszystkim odebranie gangsterom zabawy z ludzkimi emeryturami - w postaci OFE.
Zmuszenie samorządów i instytucji państwowych do bardzo poważnych oszczędności i zakończenia hazardu z własnymi budżetami.
Już sam fakt, że Rostowski przeciwstawił się Balcerowiczowi - bardzo dobrze o nim świadczy.
Dla czytelników tego tekstu mam uwagę:
nie będę się rozpisywał nad działaniami Rostowskiego. Sami poszukajcie i sprawdźcie.
A kiedy zrozumiecie - co się w sprawie jego osoby dzieje to jedyny wniosek - jaki Wam przyjdzie do głowy to to, że mafia która zniszczyła Polskę walczy o swoje mafijne interesy...
.... że sejmowy motłoch na usługach obcego kapitału posłusznie wykonuje swoje zadanie.
Nie ważne, czy ten motłoch jest z prawej, czy też z lewej strony sceny politycznej.