ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Naród zniewolony 
14 styczeń 2012      Artur Łoboda
Donald Trump również uczestniczył w spisku kowidowym!  
26 styczeń 2023     
Niedługo nowy etap świadomoci społeczeństwa 
19 styczeń 2014      Artur Łoboda
Wyciekłe nagranie audio ujawnia, że izraelski generał wzywał do tego, aby wśród Palestyńczyków, w tym dzieci, umierało 50 osób na 1 
19 sierpień 2025     
W czyim interesie działa Putin? 
3 marzec 2022      Artur Łoboda
Orwell 2014 
12 styczeń 2014      Artur Łoboda
Ekoterroryzm  
7 grudzień 2018      Artur Łoboda
Zakłamana historia II RP 
5 czerwiec 2012      Artur Łoboda
Mniej słów, mniej szkód 
12 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Rekiny kapitalizmu «ekologicznego» rozkręcają przekręt zwany «zieloną gospodarką»  
2 marzec 2021     
Ja nie mam się czego wstydzić 
1 maj 2017     
Oddaję głos innym 
29 luty 2020      Artur Łoboda
Światło Ducha Świętego  
4 czerwiec 2022      Paweł Ziółkowski
Ocalona z Holokaustu: Nigdy więcej. Dopóki wszyscy będziemy się opierać 
27 styczeń 2022     
Unifikacja 
8 lipiec 2015      Artur Łoboda
Pomylone wizje Buchanana i jego „Niepotrzebna Wojna.” 
20 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Czesława Długoszek Antologia w Słupsku 
3 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część szesnasta 
7 lipiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
MOWA POLSKA - złota seria, wiersz nr 44, WIESŁAW SOKOŁOWSKI  
3 marzec 2018      www.trwanie.com
Kpiny Wymiaru Bezprawia 
15 czerwiec 2015      Artur Łoboda

 
 

Prawda o rodzie Komorowskich...


Zygmunt Jan Prusiński


PRAWDA O RODZIE KOMOROWSKICH...

LIST od Jagody Grys


Jagoda Grys
Warszawa


Dostałam to od znajomego:

Na swojej stronie internetowej Bronisław Komorowski pisze brednie o swoich hrabiowskich korzeniach, sięgających czasów króla Ćwieczka. Ale może i jest w tych bredniach szczypta prawdy: Ten rezun oddelegowany przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim - prawdziwy dziadek Bronisława Komorowskiego, miał wytatuowany na grzbiecie znak przypominający polski herb szlachecki Korczak.

Jak wiadomo, herbu tego był Franciszek Ksawery Branicki, symbol zdrady narodowej i pychy magnackiej, pogromca konfederacji barskiej, współtwórca konfederacji targowickiej, którego w czasie insurekcji kościuszkowskiej Sąd Najwyższy Kryminalny skazał na karę śmierci przez powieszenie, wieczną infamię, konfiskatę majątków i utratę wszystkich urzędów. Udało mu się zbiec do Rosji i tam w roku 1781 poślubił Aleksandrę von Engelhardt, nieślubną córkę carycy Rosji Katarzyny II, która podobno była garbata. Nic więc dziwnego, że przebywając w Białej Cerkwi, nadanej mu za zasługi w zwalczaniu patriotów polskich, zgwałcił tam piękną córkę miejscowego popa i miał z nią syna, niejakiego Osipa Szczynukowicza.

Branicki oczywiście nie uznał swego dziecka, lecz zapobiegliwa matka wytatuowała synowi na plecach herb Korczak, żeby nie
zaginęła pamięć o jego magnackim pochodzeniu. Dalsze losy Szczynukowicza są nieznane, aż do momentu pojawienia się prawdziwego dziadka Bronisława Komorowskiego, rezuna oddelegowanego przez Sowiecki Rewolucyjny Komintern do
dywersji na terenach pozaborczych, odebranych Rosji Traktatem Wersalskim.

Skąd wiadomo o tym tatuażu na plecach ? Otóż w czasie wojny polsko-bolszewickiej, gdy dziadek Komorowskiego był już czekistą w armii Tuchaczewskiego, po sromotnym laniu w bitwie pod Niemnem w 1920 r. dostał się do polskiej niewoli i zachowała się jego kartoteka jeńca wojennego. W październiku 1920 dziadkowi Komorowskiego udało się zbiec z niewoli i osiadł w Kowaliszkach na Litwie, podając się za Juliusza hrabiego Komorowskiego h. Korczak, bo znajdował się tam zrujnowany dwór znanego rodu Komorowskich h. Korczak, nie mającego żadnych powiązań ze zdradzieckim rodem Branickich.

Tam w roku 1925 narodził się Zygmunt Leon Komorowski, ojciec Bronisława Marii. Po wyparciu Niemców z Litwy przez Armię Czerwona pod koniec roku 1944 Zygmunt Leon Komorowski wstępuje na ochotnika do Ludowego Wojska Polskiego, służy w 12 Kołobrzeskim Pułku Piechoty i błyskawicznie awansuje na stopień oficerski. Ciekawą informację podaje nasz bredniopis Bronek na temat swojego ojca na swojej stronie, pisze:

"Zygmunt Komorowski, mój ojciec (1925 - 1992), za czasów tzw. pierwszej okupacji sowieckiej i za okupacji niemieckiej działał w konspiracji (ps. "Kor"), a od jesieni 1943 roku był w AK. Pod koniec wojny ojciec przebijał się do Polski razem z Łupaszką. Złapali go bolszewicy z bronią w ręku, ale nie rozstrzelali jak stu innych, tylko wsadzili do więzienia. Za złoty pierścionek babuni strażnik wyprowadził go z celi, z której więźniowie trafiali "pod stienku" do takiej, w której siedzieli rekruci do armii Berlinga."

Bronek łga jak najęty, bo chce umniejszyć fakt, że jego ojciec był oficerem LWP, jakby to było czymś wstydliwym. A z tym Łupaszką to już całkiem przegiął pałę, niech Bronek poda szczegóły tego "przebijania się" i niech wytłumaczy ten cud nad cudami, że oto żołnierz AK z oddziału Łupaszki, śmiertelnego wroga Sowietów i polskich zdrajców, złapany przez bolszewików z bronią w ręku, w ciągu paru miesięcy zostaje oficerem LWP. Jeżeli fakty podane przez Bronka, że jego ojciec był w oddziale Łupaszki są prawdziwe, to jedynym wyłumaczeniem tego cudu jest to, że Zygmunt Leon Komorowsk, ojciec Komorowskiego
Bronisława, był sowieckim agentem.

Tak więc jak i dziad Komorowskiego był zdrajcą, jak i ojciec, tak i wnuk poszedł w ich ślady. I wszystko wskazuje na to, że choć może mieć rację na temat swoich magnackich korzeni, to płynie w jego żyłach krew nie hrabiego Komorowskiego lecz Franciszka Ksawerego Branickiego, symbolu zdrady narodowej i pychy magnackiej, pogromcy konfederacji barskiej, współtwórcy konfederacji
targowickiej, którego w czasie insurekcji kościuszkowskiej Sąd Najwyższy Kryminalny skazał na karę śmierci przez powieszenie.

_____***_____


Zygmunt Jan Prusiński

WIEKUISTA PLAMA W SZKLANCE

Bronkowi Komorowskiemu

Ot czort ten cały w jaju Bronek,
wylazł stamtąd i kłamie jakby grał na trąbie.

A tu trzeba świnie paś a nie w magnata się bawić.

Uwaga ! Bronek idzie... Czy prawdziwy ?

Chyba prawdziwy... A zresztą, kto to odgadnie -
może sklonowany ? Może podrobiony ? Może...

- Bolesławów Bierutów też było dwóch ! -
Który był prawdziwy tego nikt nie wie...

24.06.2010 - Ustka
Czwartek 1:28
24 czerwiec 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

 

Ta barwna historyjka wygląda mi na paszkwil inspirowany instynktem klasowym. Autora szukałbym wśród upośledzonych genetycznie związkowców.

Cokololwiek by nie mówić o BK, trzy rzeczy są pewne. I istotne , w swietle zbliżającej się drugiej tury wyborów.
1. Jako biologiczny ojciec gromadki dzieci wydaje się sprawny seksualnie.
2. Nie jest upośledzonym karłem z wadą wymowy.
3. Nie ma za sobą przeszłości związkowej.

2010-06-24
tłumacz

 

Mój okryty sławą Tłumaczu...

Akurat ja nie ma sęków, tzw. kompleksu. Pochodzę akurat, tak się jakoś złożyło z Rodu Sowińskich, od Generała Józefa Longina Sowińskiego. Moja mama Krystyna Sowińska jest córką Jana Sowińskiego, który to zwracał się do Gen. Sowińskiego "stryjeczny wujku".

Moja prababcia - jako hrabianka - cały majątek przegrała w konie na Służewcu.

Zatem nie mam jakiś "związkowych kompleksów", bo nie byłem w żadnych związkach zawodowych, jedynie w kilku związkach małżeńskich. Chyba było jedenaścioro żoneczek w kraju i na Emigracji.

Kochaj sobie Panie Tłumaczu Komora i jego duszę - bo ja takich od tej Unii Wolności to bym wieszał na chińskich latarniach.

Pozdrawiam Czytelników ZN -

Zygmunt Jan Prusiński
Magister im. Aleksandra Kwaśniewskiego
Profesor im. Władysława Bartoszewskiego

Ustka. 25 Czerwca 2010 r.
Piątek 5:43

Ps. A skąd Pan wie że to są jego dzieci ?
A zresztą, co tu w ogóle za logika z tymi dziećmi.
Panie Tłumacz, zamień się na inną profesję.
Ja ciągle jestem "Tłumaczem", bo tym niewolnikom w Polsce jak dzieciom trzeba tłumaczyć, że:

Złodziej kopuluje złodzieja,
z tego wychodzi następny złodziej.

Albo z innej beczki:

Kochaj żyda, żyd ci bidy nie da...

2010-06-25
Zygmunt Jan Prusiński

 

Czytaneczka na Dobranoc

Poczytaj Panie Tłumaczu, może zrozumiesz...


Komorowski do dymisji!


Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew powiedział do p.o. prezydenta Polski: Pragnę podziękować za to, że uczestniczy pan w obchodach naszego wspólnego zwycięstwa nad faszyzmem. Różne wydarzenia poprzedziły tę wojnę, w tym wydarzenia w Katyniu.

Pełniący obowiązki p.o prezydenta Polski i marszałka sejmu Bronisław Komorowski zachował się niegodnie i nie oświadczył, że wojna rozpoczęła się w r. 1939 od wspólnego niemiecko-sowieckiego ataku na Polskę, poprzedzonego paktem Hitler-Stalin.

Zachował się jak tchórz i nie oświadczył, że zbrodni katyńskiej nie wolno nazywać „wydarzeniami", ponieważ była ona elementem wspólnego sowiecko-hitlerowskiego planu eksterminacji polskich elit społecznych w celu ostatecznej likwidacji państwa polskiego.

Komorowski zachował się podle, bo przystał na rosyjsko-sowiecką interpretację II Wojny Światowej, wg której agresja na Polskę 17 września była aktem uprawnionej obrony.

Zachował się jak Jaruzelski, bo mówiąc o ludobójstwie katyńskim w stylu sowieckiej nowomowy: „Liczymy, że jest to początek prac, które pozwolą rozsupłać węzeł katyński" - podporządkował się kłamstwom rosyjskim, wg których „sprawa katyńska" pozostaje skomplikowana i niejasna.

Prezydent Rosji przyjął p.o. prezydenta Polski na Kremlu i napluł mu w twarz, a p.o. prezydenta Polski podziękował za to upokorzenie i zobowiązał się do akceptacji dalszych upokorzeń.

Komorowski, jako p.o. prezydenta Polski swoi, zachowaniem potwierdził, że rząd Polski i Platforma Obywatelska wspólnie z władzami Rosji uzgodniły drugie kłamstwo katyńskie, według którego w Katyniu doszło do „wydarzeń", które nie było ani ludobójstwem, ani zbrodnią wojenną.

Wobec tej haniebnej demonstracji zgody władz III RP na przyjęcie i uznanie za własne, sprzecznego z polską racją stanu stanowiska władz Rosji, domagam się, by Bronisław Komorowski natychmiast złożył dymisję ze stanowiska marszałka polskiego sejmu i wycofał się z kandydowania na urząd prezydenta RP.

Krzysztof Wyszkowski

http://www.wyszkowski.com.pl/index.php/artykuy/26/1401-komorowski-do-dymisji

2010-06-25
Zygmunt Jan Prusiński

  

Archiwum

Działoszyce w Telewizji Amerykańskiej
maj 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Szacunek dla Chrystusa!
marzec 25, 2005
Dariusz Benedykt Ciesielski
100 tys. antyglobalistów w Genui
lipiec 21, 2002
IAR
Kryzys w Gruzji sprzyja Chinom
sierpień 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
emajl
luty 21, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kandydat z malwersacjami w tle
sierpień 7, 2002
PAP
Przyszlosc Europy
grudzień 31, 2006
przeslala Elzbieta
Szturmy kanadyjskie
styczeń 24, 2006
zaprasza.net
Pożegnanie Jana Pawła
kwiecień 6, 2005
Wybraliśmy do sejmu kanalie
marzec 20, 2003
zaprasza.net
Bohaterowie
styczeń 19, 2009
PAP
Stalexport chce przenieść na spółkę zależną koncesję na A4
sierpień 20, 2002
PAP
Kupne studia
maj 11, 2006
Granice Władzy Czasów Wojny w USA
grudzień 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Rząd PO-PiS czyli nieudacznicy wracają
październik 19, 2003
Adrian Dudkiewicz
Echa KL Auschwitz: Izraelscy Żydzi pobili Żyda austriackiego
marzec 13, 2007
bibula- pismo niezależne
Emigrujcie mlodzi, zrobcie miejsce
maj 6, 2004
Elzbieta
Czy jest związek: liczne wypadki sepsy - import brudnych strzykawek
sierpień 3, 2007
Adam Sandauer Przewodniczący Stowarzyszenia Primum
Cul-Capita/OraNUS, czyli niewidzialny "PAN" Zachodu
kwiecień 10, 2006
Marek Głogoczowski
Kamienice już nie nasze
maj 7, 2005
Iwona Kamieńska
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media