|
Afganistan a Pakistan i Chiny
|
|
Rząd Pakistanu napiera na prezydenta Afganistanu żeby planował na długą metę współdziałać z Chinami i Pakistanem a nie z USA według doniesień prasowych z 27 kwietnia, 2011. Strategiczne powiązanie Afganistanu z USA jakoby przeszkadza w zawarciu układu pokojowego z Talibanami oraz odbudowy ekonomicznej po zniszczeniach wojennych. Najwyraźniej USA jest widziane przez muzułmanów jako państwo popierające i chroniące Izrael w Palestynie, oraz związane z Indiami, które USA popiera strategicznie przeciwko Chinom.
Premier Pakistanu Jusuf Raza Gilani wykazuje prezydentowi Afganistanu że USA zawiodły nadzieje Pakistanu i Afganistanu na stabilizację i dlatego na długą metę należy pozbyć się Amerykanów i nie wiązać z nimi planów na przyszłość. Konflikt Pakistanu z Waszyngtonem oznacza, że po dziesięciu latach interwencji w Afganistanie USA ma kłopoty z wyprowadzeniem z Afganistanu swoich sił zbrojnych do 2014 roku na korzystnych dla siebie warunkach.
Sąsiedzi Afganistanu: Pakistan. Iran, Indie i Rosja przygotowują się na ewakuację sił USA i NATO oraz na lata po ewakuacji Amerykanów. Jednocześnie podnoszą oni koszty dalszych niby "partnerskich" układów między Kabulem i Waszyngtonem po 2014 roku. Generał Dawid Petraeus w trzech kolejnych spotkaniach, po wyjeździe premiera Pakistanu z Kabulu, stara się poprawić sytuację pertraktacji USA z Afganami.
Od dawna Hamid Karzai, prezydent Afganistanu, wnosi oficjalne protesty przeciwko postępowaniu żołnierzy USA, oraz skutkom bombardowań amerykańskich dla ludności cywilnej, często padającej ofiarą tych bombardowań. Karzai jednocześnie boi się rządu w Islamabad. Przywódcy Talibanów nie zgadzają się na jakiekolwiek układy tak długo, jak długo obce wojska działają na ich ziemi. Obok premiera Pakistanu był obecny w Kabulu generał Ahmad Szuja Pasza, dowódca wywiadu Pakistanu (Inter-Services Intelligence. ISI). USA oskarża ISI o manipulowanie Talibanami w czasie, gdy niby jest partnerem C.I.A.
Premier Pakistanu Jusuf Raza Gilani uważa, że walka USA z Talibanami i jednoczesne oferty układów nie mają sensu oraz nie są niczym innym niż planami imperialnymi Amerykanów manipulowanych przez Żydów-Syjonistów. Podobnie się wyraża prezydent Karzai w swoich przemówieniach, w których mówi, że Afganistan i Pakistan powinny bronić własnych interesów.
Premier Pakistanu Jusuf Raza Gilani uzasadnia swoje poglądy słabością ekonomiczną USA państwa najbardziej zadłużonego na świecie, które nie jest w stanie latami pomagać finansowo ani Pakistanowi ani Afganistanowi. Gilami uważa, że Chiny są w lepszej sytuacji ekonomicznej niż USA i dlatego nazywa on Chiny przyjaciółmi "na każdą pogodę." Rzecznik ISI powiedział, że USA działa bez porozumienia z jego agencją i po prostu próbuje dyktować tak Pakistanowi jak i Afganistanowi za pomocą obietnic, które są tyle warte, co czeki bez pokrycia. według doniesień prasy w USA.
Premier Pakistanu Jusuf Raza Gilami twierdzi, że poprze układ Amerykanów z Afganistanem tylko wtedy, kiedy układ taki, nie byłby zawarty pod dyktatem USA, ale był wynegocjowany przez Afganów nie na służbie u Amerykanów działających wbrew interesom Afganistanu.
Ministerstwo sprawiedliwości w Kabulu wydało sprawozdanie o masowej ucieczce Talibanów w poniedziałek 25go kwietnia 2011 z więzienia w Kandahar. Sprawozdanie to stwierdziło, że samo wykopanie długiego tunelu pod miastem pod budynek więzienia wymagało usunięcia dużej ilości ziemi, co jakoby uszło uwadze strażników Afganów i żołnierzy amerykańskich, którzy również niby nie zauważyli wywożenia ponad 470 więźniów zbiegłych z więzienia. Wielu strażników Afganów również zbiegło.
Pakistan od początku konfliktu jest zmuszany do posłuszeństwa wobec USA a jednocześnie stara się bronić przed jego wielkim sąsiadem, jakim są Indie, których wpływy w Afganistanie rosną od dziesięciu lat podczas jednoczesnego konfliktu Pakistanu z Indiami o Kaszmir. Wielu Pakistańczyków uważa, że obecność Amerykanów i oddziałów NATO w Afganistanie i interwencje oraz bombardowania przez samoloty-roboty jest głównym ich problemem, dużo większym niż są Talibani. Dlatego Premier Pakistanu, Jusuf Raza Gilliani powiedział prezydentowi Afganistanu, że USA zawiodły obydwa ich kraje.
www.pogonowski.com
|
|
28 kwiecień 2011
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Walka o politykę Stanów Zjednoczonych
grudzień 12, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
|
Wewnętrzni okupanci albo piąta liga
czerwiec 18, 2005
Artur Łoboda
|
Makler okradł bank na 5 mld euro
styczeń 24, 2008
PAP
|
Sędziowskie bagno płynie dalej
luty 7, 2006
PAP
|
Bush pozostał sam ze swymi urojeniami
marzec 1, 2003
IAR
|
Biskupi
wrzesień 22, 2004
|
Chomsky: Sprawiedliwa wojna? Wątpię
czerwiec 6, 2006
Noam Chomsky
|
Chaos a wolność słowa
październik 12, 2006
Artur Łoboda
|
Rozpoczyna się nowy rok szkolny
wrzesień 1, 2002
AŁ
|
Trzy karty
lipiec 18, 2008
Artur Łoboda
|
Polskojęzyczny wymiar bezprawia
maj 25, 2004
PAP
|
Trudna Droga do Dobrobytu i Pokoju w Azji
kwiecień 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kulisy przymierza Polska-USA w Iraku
kwiecień 25, 2004
PAP
|
Clinton nie walczył w Wietnamie, powalczy w Izraelu?
sierpień 3, 2002
IAR
|
Kawały o końcu świata
maj 18, 2007
Olaf Swolkień
|
Zmierzch papierowych gazet?
marzec 17, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
USA tonie w długach, a Chiny boją się wolnej wymiany swojej waluty?
sierpień 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nastepny Iran, Syria i Korea
kwiecień 20, 2003
przesłała Elżbieta
|
Portrety świe(t)nych udawaczy (2): casus Pawła-Szawła z Tarsu
luty 9, 2007
Marek Głogoczowski
|
„Fiasko w Iraku”
lipiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|