ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Paweł Finder... pokonany ! 
8 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Uwaga ! Bronek idzie... 
3 lipiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Protest w Belgradzie przeciwko kowidowemu zamknięciu 
4 kwiecień 2021      Ruptly
Głupcy dalej swoje 
26 marzec 2021     
Welcome to Slavia ( slavic world )  
8 grudzień 2017     
Wstęp do zagadnienia Trybunału karnego do spraw ścigania zbrodni kowidowych (2) 
30 sierpień 2020      Artur Łoboda
Scenariusz na państwo totalitarne. Włochy 2020: Wewnątrz Strefy Zero Covida 
19 marzec 2023     
Dr Jaśkowski zapowiadał tą "epidemię" 7 lat temu  
5 listopad 2021      Artur Łoboda
I tu się Panowie mylicie w sprawie imigrantów 
3 lipiec 2023     
38 milionów Polaków na to nie stać? 
13 maj 2020      Artur Łoboda
Przygotowania do ataku na Koreę Północną 
4 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Elektryki do pierwszego pożaru 
30 styczeń 2022      Artur Łoboda
Fałszywa flaga Putina 
10 lipiec 2022     
Tindari, a polski patriotyzm 
24 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Pisowski Rząd ZABIŁ Szurkowskiego, a ściek medialny zwala to na "kowid" 
16 wrzesień 2021      Artur Łoboda
Nie gaszę nastroju, niech trwa... 
17 sierpień 2026      autor Zygmunt Jan Prusiński
Quo vadis Wielka Brytanio!!  
2 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Lekarka rodzinna z nieskazitelną 40-letnią karierą zostaje zawieszona na 6 miesięcy za „jadowite” komentarze antyszczepionkowe – w tym takie, że dzieci „ustawiane są w kolejce” po szczepionkę na Covid, która mogła je „zabić” 
6 listopad 2023     
Moje motyle na śniegu  
16 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Blondynka o zmierzchu nad morze 
18 kwiecień 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Listy do Ministranta - Część II

Zygmunt Jan Prusiński

Panie ministrancie, wpadłem na taki pomysł, że gdyby mieszkańcy Ustki dowiedzieli się, który to jest dom wybudowany ze skarbów naszego kościoła, to można byłoby taką Kapliczkę na terenie komunisty zbudować - może by się ów towarzysz z PZPR nawrócił, i może by oddał to co się i kościołowi i lokalnemu społeczeństwu należy.

Można byłoby tam 13 Grudnia organizować manifestację w rocznicę Stanu Wojny z Narodem Polskim.

Ba, w takim ważnym dniu, deklamowałbym moje narodowe wiersze o Tajnych Współpracownikach UB-SB, o Bolku, o Alku, o Minim, i o tysiącach innych. Bo Polska, to sami agenci filmowi...

- Co Pan na to Ministrancie ?

A tak, to dziękuję że jest Pan odważnym człowiekiem, któremu na Sercu jest Polska i Ustka. Gdyby tak 10 tysięcy mieszkańców podobnych do Pana było...

_____*****_____

List od Ministranta

Pan ministrant pisze do mnie z Forum Ustka GP24: http://forum.gp24.pl/index.php?showtopic=36609&st=0&start=0

Panie Zygmuncie !

"Pytanie dobre, tylko adres nie ten. Nie mam zielonego pojęcia, czy jest dom, kto budował, kto murował.
Wiedzę mogą mieć na ten temat redaktorzy, którzy od lat śledzą losy Ustki i okolic. Niemniej pewnie niebawem ktoś z mieszkańców będzie łaskaw Pana poinformować.

Nawet jeśli kiedykolwiek dojdzie do tego że się Pan dowie, że taki dom istnieje, radzę Panu nie modlić się pod nim,a powiadomić odpowiednie organa i z nimi ściśle współpracować. Myślę, że odniesie to lepszy skutek".

Odpowiadam:

Panie Ministrancie,
ta sprawa nie jest tylko o taką sobie lokalną. Ta sprawa jest międzynarodowa ! Watykan jak najbardziej jest zainteresowanym ogniwem, gdzie i chcą wydelegować przedstawiciela z Rzymu. Słyszałem, że i w rządzie włoskim o tym mówią.

Co do "współpracy" o której Pan pisze, to nie mój charakter. Pisze Pan, że od tego są organy... Znam tylko jedne, muzyczne. Z innymi organami się nie kumpluję. Zresztą prokuratura w Słupsku tę sprawę zna, ma u siebie w aktach... Może ks. proboszcz Markiewicz zawiadomił o tej kradzieży prokuraturę ?


_____*****_____

Panie Ministrancie,

podobno ks. Ryszard Teinert był pupilkiem biskupa Jeża.

Zajrzałem do sieci:

Zmarł bp Ignacy Jeż najstarszy polski biskup.
W Rzymie zmarł najstarszy polski biskup 93-letni bp Ignacy Jeż. Był w Wiecznym Mieście w związku z obchodami 750. rocznicy śmierci św. Jacka Odrowąża. Wczoraj koncelebrował Mszę w bazylice św. Sabiny na Awentynie. Rano po śniadaniu wrócił w hotelu do swego pokoju, poczuł się źle. Wezwano karetkę, zmarł w drodze do szpitala. W latach 1960 - 1972 bp I. Jeż był sufraganem gorzowskim. Słynący z poczucia humoru, optymizmu i pogody, pierwszy biskup koszalińsko-kołobrzeski, który przez dwa i pół lat był więźniem obozu koncentracyjnego w Dachau, nieraz podkreślał, że przed zwątpieniem i rezygnacją zawsze chroniło go wielkie zawierzenie Opatrzności Bożej.

Po ukończeniu słynnego liceum im. Adama Mickiewicza w Katowicach wstąpił do Seminarium Śląskiego w Krakowie. Święcenia kapłańskie przyjął 20 czerwca 1937 r. z rąk biskupa katowickiego Stanisława Adamskiego. Po święceniach pracował jako wikary w Hajdukach Wielkich (Chorzów-Batory). Jego proboszczem był ks. Józef Czempiel, wielki patriota i działacz trzeźwościowy na Śląsku, o którym bp Jeż mówi, że był jego wzorem duszpasterza. Gdy po aresztowaniu przez Niemców i uwięzieniu w obozie koncentracyjnym w 1942 r. nadeszła wiadomość o śmierci ks. Czmpiela (dziś błogosławionego w gronie 108 męczenników II wojny światowej), młody wikary nie mógł nie odprawić Mszy za jego duszę. Został za to aresztowany przez gestapo i po krótkim pobycie w katowickim więzieniu przewieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau.

Wrodzony optymizm pozwolił mu dostrzec pozytywne strony obozowego horroru. Gdy znalazł się w obozie, uznał, że przeżywa niezwykłą przygodę. W jednym z wywiadów opowiada, jak w drodze do Dachau spędził z grupą więźniów noc w więzieniu we Wrocławiu. Przez całą noc spowiadał tam polskich oficerów, którzy mieli wkrótce stanąć przed sądem specjalnym i nikt się nie łudził, że zostaną skazani na śmierć. - Dla tej jednej nocy warto było znaleźć się w obozie - twierdził potem biskup. W Dachau poznał wielu księży - męczenników: bp. Michała Kozala, bł. Wincentego Frelichowskiego. Ocierając się codziennie o śmierć, organizował dla współwięźniów, zwłaszcza jeńców radzieckich, pomoc charytatywną i opiekę medyczną.

W 1972 r. został pierwszym ordynariuszem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Jego rządy biskupie przypadały na lata walki władzy komunistycznej z Kościołem. Nowy biskup uparcie erygował parafie, walczył o budowę każdego kościoła i kaplicy. Pomagały mu przy tym pogoda, poczucie humoru i szacunek także dla komunistów, w których widział pogubionych, biednych ludzi. Jadąc fatalnymi drogami Pomorza miał trzy wypadki samochodowe, w tym dachowanie i zderzenie z ciężarówką, z których wychodził bez szwanku - zawsze wpadał do worka Pana Boga.

W 1991 roku przeżył wielką radość - papież Jan Paweł II rozpoczął swą pielgrzymkę do Polski od Koszalina, gdzie witał go uroczyście bp Ignacy.
Źródło: KAI

Podał Z.J.P.
2.03.2010 r.

_____*****_____

Pan ministrant pisze do mnie na Forum Ustka GP24: http://forum.gp24.pl/index.php?showtopic=36609&st=0&start=0

Panie Zygmuncie !

"Nie czuję się ani nie jestem żadnym bohaterem. To o co trzeba zawalczyć jest dla mnie bardzo oczywiste.
Jeżeli tacy ludzie jak BISKUP, PRAŁAT, PROBOSZCZ, PISMAKI nie potrafią, a jest im z tym dobrze, to musi brać się za to ministrant.

Mam pełną świadomość jakie jest to trudne, aczkolwiek wiem ze NAJWAŻNIEJSZY jest z nami.

Nie mam zamiaru nikogo krzywdzić, poniżać ani oskarżać. Jedynie interesuje mnie triumfalny powrót skradzionych rzeczy i nic więcej".

Odpowiedź:

Panie Ministrancie !
A może ten z tej grupy komunistów - ateistów dziś tego bardzo żałuje, może go dręczy sumienie, że źle postąpił żeby stać się poprzez oszustwo w karty w pokera z księdzem Ryszardem Teinertem, totalną szmatą, może i po swojemu rozmawia z Panem Bogiem, bo ta reszta po kolei szybko zmarła i równiutko poszła do Piekła - a on nie chce tam iść, więc może i chce przebaczenia i zwrócić pieniądze - tę wartość za te rzeczy z kościoła.

Taka Kapliczka przy murze jego domu świadczyłaby takowe Światło przebaczenia.
Może on, komunista - ateista poszedłby na ostatnie dni swojego życia służyć jako Senior - ministrant; nic nie wiadomo.

Pozdrawiam - Zygmunt Jan Prusiński
2.03.2010 r.

Ps. Pewne wydawnictwo i wytwórnia napisało do mnie, chwilowo treści nie podaję tylko moją odpowiedź:

Drodzy Państwo, ode mnie macie otwarte zezwolenie nawet i na księżycu.
Ja od początku chcę przedstawić ten temat "Gdzie jest zabytkowy ołtarz z kościoła w Ustce"?, i z humorem także...

Wyście mi z Nieba spadli...

http://www.ustka.pl/forum2/viewtopic.php?f=15&t=5217
6 marzec 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

"PaRDeS" Izraela Adama Shamira (Rozdział I)
styczeń 26, 2006
Głupcy, kiedy ich bieda dosięgnie, w przeciwieństwa uciekają
czerwiec 16, 2003
Artur Łoboda
Odwrócić historię do góry nogami
lipiec 26, 2008
PAP
Anons matrymonialny
styczeń 13, 2006
zn
Islam zwycięża w wyborach demokratycznych
wrzesień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty Jana Mulaka
marzec 31, 2004
Naród Polski ma prawo i obowiązek się bronić
czerwiec 30, 2008
Paweł Ziemiński
Przekazano plac budowy KST
listopad 3, 2005
www.krakow.pl
Spadek Cen Nieruchomości w USA Grozi Kryzysem
styczeń 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dokąd zmierza prawo
luty 23, 2007
Marek Olżyński .
Komputerowe sprawdzanie wyników wyborów - tylko pilotażowo
sierpień 3, 2002
PAP
Prace dyplomowe i magisterskie
styczeń 18, 2006
Cuda, cuda ogłaszają...
styczeń 6, 2006
Waldemar Łysiak
Rola polskiej inteligencji w Polsce i na świecie
styczeń 9, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
"Wypełniali przykazanie miłosierdzia"
styczeń 20, 2003
www.vb.com.pl
Nie chorujmy!
kwiecień 23, 2003
katar
Niwinne pytanko ze stosowania prawa Prawa UE. Kiedy PAP zapłaci 250 000 euro grzywny?
sierpień 21, 2007
tłumacz
Ropa naftowa i gaz ziemny
kwiecień 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
„Polskie Termopile”bitwy pod Zadwórzem –Dytiatynem
sierpień 31, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Czy to jeszcze lewica?
listopad 29, 2003
Adrian Dudkiewicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media