ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kiedy osoby starsze i słabe umrą po otrzymaniu szczepionki na COVID 
19 grudzień 2020     
Zygmunt Jan Prusiński LAS KOBIET - część pierwsza 
27 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Wałęsa na pogrzebie G. Busha. Jaki debil doradził mu strój pogrzebowy? 
5 grudzień 2018      Alina
Do pasterzy ducha 
15 maj 2011      Artur Łoboda
Dlaczego eksperci uważają, że 11 września był kontrolowanym wyburzeniem? 
13 wrzesień 2021      Keith Lamb
Bezczelny 
6 maj 2014      Artur Łoboda
Zaswieć Miesiundzu - pieśń ludowa 
25 kwiecień 2012     
Dwie Polski 
6 grudzień 2013      Artur Łoboda
Może by to było śmieszne, ale nie w tym Kraju 
16 lipiec 2020      Artur Łoboda
Sztuczna Inteligencja w służbie totalitaryzmów? 
6 sierpień 2026     
Czy Miszalski zatopi Tuska? 
1 marzec 2026      Artur Łoboda
Przepis na mord rytualny 
6 styczeń 2022     
Zapytanie do Nadleśniczego Nadleśnictwa Niepołomic - Łukasza Nowaka 
12 lipiec 2020     
"NIE" prawda 
5 październik 2010      Artur Łoboda
Bóg nie jest sprawiedliwy 
27 październik 2020      Artur Łoboda
Anti-Zionist America Political Action Committee 
14 luty 2026     
Bestie przy władzy.  
3 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Ekoterroryzm ma uchronić prawdziwych sprawców 
25 październik 2024     
Wolne Miasto Gdansk 
1 maj 2010      Goska
Koniec tyranii "trójpodziału władzy" (3) 
10 maj 2017      Artur Łoboda

 
 

Listy do Ministranta - Część II

Zygmunt Jan Prusiński

Panie ministrancie, wpadłem na taki pomysł, że gdyby mieszkańcy Ustki dowiedzieli się, który to jest dom wybudowany ze skarbów naszego kościoła, to można byłoby taką Kapliczkę na terenie komunisty zbudować - może by się ów towarzysz z PZPR nawrócił, i może by oddał to co się i kościołowi i lokalnemu społeczeństwu należy.

Można byłoby tam 13 Grudnia organizować manifestację w rocznicę Stanu Wojny z Narodem Polskim.

Ba, w takim ważnym dniu, deklamowałbym moje narodowe wiersze o Tajnych Współpracownikach UB-SB, o Bolku, o Alku, o Minim, i o tysiącach innych. Bo Polska, to sami agenci filmowi...

- Co Pan na to Ministrancie ?

A tak, to dziękuję że jest Pan odważnym człowiekiem, któremu na Sercu jest Polska i Ustka. Gdyby tak 10 tysięcy mieszkańców podobnych do Pana było...

_____*****_____

List od Ministranta

Pan ministrant pisze do mnie z Forum Ustka GP24: http://forum.gp24.pl/index.php?showtopic=36609&st=0&start=0

Panie Zygmuncie !

"Pytanie dobre, tylko adres nie ten. Nie mam zielonego pojęcia, czy jest dom, kto budował, kto murował.
Wiedzę mogą mieć na ten temat redaktorzy, którzy od lat śledzą losy Ustki i okolic. Niemniej pewnie niebawem ktoś z mieszkańców będzie łaskaw Pana poinformować.

Nawet jeśli kiedykolwiek dojdzie do tego że się Pan dowie, że taki dom istnieje, radzę Panu nie modlić się pod nim,a powiadomić odpowiednie organa i z nimi ściśle współpracować. Myślę, że odniesie to lepszy skutek".

Odpowiadam:

Panie Ministrancie,
ta sprawa nie jest tylko o taką sobie lokalną. Ta sprawa jest międzynarodowa ! Watykan jak najbardziej jest zainteresowanym ogniwem, gdzie i chcą wydelegować przedstawiciela z Rzymu. Słyszałem, że i w rządzie włoskim o tym mówią.

Co do "współpracy" o której Pan pisze, to nie mój charakter. Pisze Pan, że od tego są organy... Znam tylko jedne, muzyczne. Z innymi organami się nie kumpluję. Zresztą prokuratura w Słupsku tę sprawę zna, ma u siebie w aktach... Może ks. proboszcz Markiewicz zawiadomił o tej kradzieży prokuraturę ?


_____*****_____

Panie Ministrancie,

podobno ks. Ryszard Teinert był pupilkiem biskupa Jeża.

Zajrzałem do sieci:

Zmarł bp Ignacy Jeż najstarszy polski biskup.
W Rzymie zmarł najstarszy polski biskup 93-letni bp Ignacy Jeż. Był w Wiecznym Mieście w związku z obchodami 750. rocznicy śmierci św. Jacka Odrowąża. Wczoraj koncelebrował Mszę w bazylice św. Sabiny na Awentynie. Rano po śniadaniu wrócił w hotelu do swego pokoju, poczuł się źle. Wezwano karetkę, zmarł w drodze do szpitala. W latach 1960 - 1972 bp I. Jeż był sufraganem gorzowskim. Słynący z poczucia humoru, optymizmu i pogody, pierwszy biskup koszalińsko-kołobrzeski, który przez dwa i pół lat był więźniem obozu koncentracyjnego w Dachau, nieraz podkreślał, że przed zwątpieniem i rezygnacją zawsze chroniło go wielkie zawierzenie Opatrzności Bożej.

Po ukończeniu słynnego liceum im. Adama Mickiewicza w Katowicach wstąpił do Seminarium Śląskiego w Krakowie. Święcenia kapłańskie przyjął 20 czerwca 1937 r. z rąk biskupa katowickiego Stanisława Adamskiego. Po święceniach pracował jako wikary w Hajdukach Wielkich (Chorzów-Batory). Jego proboszczem był ks. Józef Czempiel, wielki patriota i działacz trzeźwościowy na Śląsku, o którym bp Jeż mówi, że był jego wzorem duszpasterza. Gdy po aresztowaniu przez Niemców i uwięzieniu w obozie koncentracyjnym w 1942 r. nadeszła wiadomość o śmierci ks. Czmpiela (dziś błogosławionego w gronie 108 męczenników II wojny światowej), młody wikary nie mógł nie odprawić Mszy za jego duszę. Został za to aresztowany przez gestapo i po krótkim pobycie w katowickim więzieniu przewieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau.

Wrodzony optymizm pozwolił mu dostrzec pozytywne strony obozowego horroru. Gdy znalazł się w obozie, uznał, że przeżywa niezwykłą przygodę. W jednym z wywiadów opowiada, jak w drodze do Dachau spędził z grupą więźniów noc w więzieniu we Wrocławiu. Przez całą noc spowiadał tam polskich oficerów, którzy mieli wkrótce stanąć przed sądem specjalnym i nikt się nie łudził, że zostaną skazani na śmierć. - Dla tej jednej nocy warto było znaleźć się w obozie - twierdził potem biskup. W Dachau poznał wielu księży - męczenników: bp. Michała Kozala, bł. Wincentego Frelichowskiego. Ocierając się codziennie o śmierć, organizował dla współwięźniów, zwłaszcza jeńców radzieckich, pomoc charytatywną i opiekę medyczną.

W 1972 r. został pierwszym ordynariuszem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Jego rządy biskupie przypadały na lata walki władzy komunistycznej z Kościołem. Nowy biskup uparcie erygował parafie, walczył o budowę każdego kościoła i kaplicy. Pomagały mu przy tym pogoda, poczucie humoru i szacunek także dla komunistów, w których widział pogubionych, biednych ludzi. Jadąc fatalnymi drogami Pomorza miał trzy wypadki samochodowe, w tym dachowanie i zderzenie z ciężarówką, z których wychodził bez szwanku - zawsze wpadał do worka Pana Boga.

W 1991 roku przeżył wielką radość - papież Jan Paweł II rozpoczął swą pielgrzymkę do Polski od Koszalina, gdzie witał go uroczyście bp Ignacy.
Źródło: KAI

Podał Z.J.P.
2.03.2010 r.

_____*****_____

Pan ministrant pisze do mnie na Forum Ustka GP24: http://forum.gp24.pl/index.php?showtopic=36609&st=0&start=0

Panie Zygmuncie !

"Nie czuję się ani nie jestem żadnym bohaterem. To o co trzeba zawalczyć jest dla mnie bardzo oczywiste.
Jeżeli tacy ludzie jak BISKUP, PRAŁAT, PROBOSZCZ, PISMAKI nie potrafią, a jest im z tym dobrze, to musi brać się za to ministrant.

Mam pełną świadomość jakie jest to trudne, aczkolwiek wiem ze NAJWAŻNIEJSZY jest z nami.

Nie mam zamiaru nikogo krzywdzić, poniżać ani oskarżać. Jedynie interesuje mnie triumfalny powrót skradzionych rzeczy i nic więcej".

Odpowiedź:

Panie Ministrancie !
A może ten z tej grupy komunistów - ateistów dziś tego bardzo żałuje, może go dręczy sumienie, że źle postąpił żeby stać się poprzez oszustwo w karty w pokera z księdzem Ryszardem Teinertem, totalną szmatą, może i po swojemu rozmawia z Panem Bogiem, bo ta reszta po kolei szybko zmarła i równiutko poszła do Piekła - a on nie chce tam iść, więc może i chce przebaczenia i zwrócić pieniądze - tę wartość za te rzeczy z kościoła.

Taka Kapliczka przy murze jego domu świadczyłaby takowe Światło przebaczenia.
Może on, komunista - ateista poszedłby na ostatnie dni swojego życia służyć jako Senior - ministrant; nic nie wiadomo.

Pozdrawiam - Zygmunt Jan Prusiński
2.03.2010 r.

Ps. Pewne wydawnictwo i wytwórnia napisało do mnie, chwilowo treści nie podaję tylko moją odpowiedź:

Drodzy Państwo, ode mnie macie otwarte zezwolenie nawet i na księżycu.
Ja od początku chcę przedstawić ten temat "Gdzie jest zabytkowy ołtarz z kościoła w Ustce"?, i z humorem także...

Wyście mi z Nieba spadli...

http://www.ustka.pl/forum2/viewtopic.php?f=15&t=5217
6 marzec 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Nie rozcięty węzeł według Kołodki
lipiec 5, 2002
PAP
Osioł trojański Ameryki w Europie doceniony...
lipiec 23, 2004
piśmienny
Pracowity jak mrówka, haruję niczym wół
marzec 31, 2008
Marek Olżyński
Więcej urzędników po wejściu do Unii
sierpień 3, 2002
alt
Strzały w Wirginii i Skandal w Banku Światowym
kwiecień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Aksjomaty Polskości - kultura
marzec 12, 2007
Artur Łoboda
Wezwanie do tępienia przestępczych struktur i mechanizmów działania Państwa Polskiego.
marzec 1, 2007
tłumacz
Fałsz, obłuda i zakłamanie
styczeń 28, 2008
Artur Łoboda
"Jedynie słuszna" interpretacja antysemityzmu
styczeń 25, 2004
Green Day: petycja przeciw wojnie w Iraku
grudzień 1, 2002
2.000 zł za nic
listopad 5, 2004
Jarosław Latacz
Największy błąd Jana Pawła II
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda
Szeptucha z Podlasia
czerwiec 8, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Co takiego kryje przeszłość, że zamyka usta historykom IPN?
styczeń 31, 2008
Marek Olżyński
"Goebels Roku 2003"
luty 7, 2004
Zaprasza.net
Tym razem nie było pieniędzy aby wyrzucić je w błoto
wrzesień 3, 2003
Dziennik Polski
16 grudnia 1981 - 16 grudnia 2002
grudzień 16, 2002
Andrzej Trzaska
Bezrobocie
styczeń 2, 2009
Dariusz Kosiur
Przepraszacze
czerwiec 11, 2005
przesłała Elzbieta
Sprawa Wo?niaka
listopad 17, 2007
Bogusław
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media