ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Prokuratura zwróciła się do USA o pomoc prawną ws. sędziego Łączewskiego" 
28 październik 2016     
Komorowski dla młodzieży 
13 maj 2015     
Debata, której nie będzie 
13 maj 2015      Artur Łoboda
Sytość zrelatywizowana 
12 maj 2015      Artur Łoboda
Czego NIKT nie chce widzieć w temacie aborcji 
6 październik 2016     
Polityczni frustraci 
13 maj 2015     
Przygotowanie gruntu pod "reprywatyzację".  
31 sierpień 2017      Artur Łoboda
Optymalizacja podatkowa 
19 luty 2020      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część szesnasta 
7 lipiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński Erotyk wonny 
16 listopad 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Czy europejska Wiosna Ludów 2012? 
16 marzec 2012      Artur Łoboda
Kaszubi 
24 maj 2011      Artur Łoboda
Pomylone wizje Buchanana i jego „Niepotrzebna Wojna.” 
20 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
W 35. rocznicę Stanu Wojennego oskarżam PiS! 
13 grudzień 2016     
Co się naprawdę wydarzyło w Polsce? 
13 maj 2015      Artur Łoboda
"Wolne media" w PRL - bis 
11 styczeń 2016      Artur Łoboda
Żegnam Cię wierszem Prezydencie ! 
18 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
W USA nadal rozpyla się genetycznie modyfikowane komary 
11 wrzesień 2023      hens
Tryptyk z nowym słowem roku 
28 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Znowu obudzicie się z ręką w nocniku (2020/1) 
14 luty 2020     

 
 

Listy do Ministranta - Część II

Zygmunt Jan Prusiński

Panie ministrancie, wpadłem na taki pomysł, że gdyby mieszkańcy Ustki dowiedzieli się, który to jest dom wybudowany ze skarbów naszego kościoła, to można byłoby taką Kapliczkę na terenie komunisty zbudować - może by się ów towarzysz z PZPR nawrócił, i może by oddał to co się i kościołowi i lokalnemu społeczeństwu należy.

Można byłoby tam 13 Grudnia organizować manifestację w rocznicę Stanu Wojny z Narodem Polskim.

Ba, w takim ważnym dniu, deklamowałbym moje narodowe wiersze o Tajnych Współpracownikach UB-SB, o Bolku, o Alku, o Minim, i o tysiącach innych. Bo Polska, to sami agenci filmowi...

- Co Pan na to Ministrancie ?

A tak, to dziękuję że jest Pan odważnym człowiekiem, któremu na Sercu jest Polska i Ustka. Gdyby tak 10 tysięcy mieszkańców podobnych do Pana było...

_____*****_____

List od Ministranta

Pan ministrant pisze do mnie z Forum Ustka GP24: http://forum.gp24.pl/index.php?showtopic=36609&st=0&start=0

Panie Zygmuncie !

"Pytanie dobre, tylko adres nie ten. Nie mam zielonego pojęcia, czy jest dom, kto budował, kto murował.
Wiedzę mogą mieć na ten temat redaktorzy, którzy od lat śledzą losy Ustki i okolic. Niemniej pewnie niebawem ktoś z mieszkańców będzie łaskaw Pana poinformować.

Nawet jeśli kiedykolwiek dojdzie do tego że się Pan dowie, że taki dom istnieje, radzę Panu nie modlić się pod nim,a powiadomić odpowiednie organa i z nimi ściśle współpracować. Myślę, że odniesie to lepszy skutek".

Odpowiadam:

Panie Ministrancie,
ta sprawa nie jest tylko o taką sobie lokalną. Ta sprawa jest międzynarodowa ! Watykan jak najbardziej jest zainteresowanym ogniwem, gdzie i chcą wydelegować przedstawiciela z Rzymu. Słyszałem, że i w rządzie włoskim o tym mówią.

Co do "współpracy" o której Pan pisze, to nie mój charakter. Pisze Pan, że od tego są organy... Znam tylko jedne, muzyczne. Z innymi organami się nie kumpluję. Zresztą prokuratura w Słupsku tę sprawę zna, ma u siebie w aktach... Może ks. proboszcz Markiewicz zawiadomił o tej kradzieży prokuraturę ?


_____*****_____

Panie Ministrancie,

podobno ks. Ryszard Teinert był pupilkiem biskupa Jeża.

Zajrzałem do sieci:

Zmarł bp Ignacy Jeż najstarszy polski biskup.
W Rzymie zmarł najstarszy polski biskup 93-letni bp Ignacy Jeż. Był w Wiecznym Mieście w związku z obchodami 750. rocznicy śmierci św. Jacka Odrowąża. Wczoraj koncelebrował Mszę w bazylice św. Sabiny na Awentynie. Rano po śniadaniu wrócił w hotelu do swego pokoju, poczuł się źle. Wezwano karetkę, zmarł w drodze do szpitala. W latach 1960 - 1972 bp I. Jeż był sufraganem gorzowskim. Słynący z poczucia humoru, optymizmu i pogody, pierwszy biskup koszalińsko-kołobrzeski, który przez dwa i pół lat był więźniem obozu koncentracyjnego w Dachau, nieraz podkreślał, że przed zwątpieniem i rezygnacją zawsze chroniło go wielkie zawierzenie Opatrzności Bożej.

Po ukończeniu słynnego liceum im. Adama Mickiewicza w Katowicach wstąpił do Seminarium Śląskiego w Krakowie. Święcenia kapłańskie przyjął 20 czerwca 1937 r. z rąk biskupa katowickiego Stanisława Adamskiego. Po święceniach pracował jako wikary w Hajdukach Wielkich (Chorzów-Batory). Jego proboszczem był ks. Józef Czempiel, wielki patriota i działacz trzeźwościowy na Śląsku, o którym bp Jeż mówi, że był jego wzorem duszpasterza. Gdy po aresztowaniu przez Niemców i uwięzieniu w obozie koncentracyjnym w 1942 r. nadeszła wiadomość o śmierci ks. Czmpiela (dziś błogosławionego w gronie 108 męczenników II wojny światowej), młody wikary nie mógł nie odprawić Mszy za jego duszę. Został za to aresztowany przez gestapo i po krótkim pobycie w katowickim więzieniu przewieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau.

Wrodzony optymizm pozwolił mu dostrzec pozytywne strony obozowego horroru. Gdy znalazł się w obozie, uznał, że przeżywa niezwykłą przygodę. W jednym z wywiadów opowiada, jak w drodze do Dachau spędził z grupą więźniów noc w więzieniu we Wrocławiu. Przez całą noc spowiadał tam polskich oficerów, którzy mieli wkrótce stanąć przed sądem specjalnym i nikt się nie łudził, że zostaną skazani na śmierć. - Dla tej jednej nocy warto było znaleźć się w obozie - twierdził potem biskup. W Dachau poznał wielu księży - męczenników: bp. Michała Kozala, bł. Wincentego Frelichowskiego. Ocierając się codziennie o śmierć, organizował dla współwięźniów, zwłaszcza jeńców radzieckich, pomoc charytatywną i opiekę medyczną.

W 1972 r. został pierwszym ordynariuszem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Jego rządy biskupie przypadały na lata walki władzy komunistycznej z Kościołem. Nowy biskup uparcie erygował parafie, walczył o budowę każdego kościoła i kaplicy. Pomagały mu przy tym pogoda, poczucie humoru i szacunek także dla komunistów, w których widział pogubionych, biednych ludzi. Jadąc fatalnymi drogami Pomorza miał trzy wypadki samochodowe, w tym dachowanie i zderzenie z ciężarówką, z których wychodził bez szwanku - zawsze wpadał do worka Pana Boga.

W 1991 roku przeżył wielką radość - papież Jan Paweł II rozpoczął swą pielgrzymkę do Polski od Koszalina, gdzie witał go uroczyście bp Ignacy.
Źródło: KAI

Podał Z.J.P.
2.03.2010 r.

_____*****_____

Pan ministrant pisze do mnie na Forum Ustka GP24: http://forum.gp24.pl/index.php?showtopic=36609&st=0&start=0

Panie Zygmuncie !

"Nie czuję się ani nie jestem żadnym bohaterem. To o co trzeba zawalczyć jest dla mnie bardzo oczywiste.
Jeżeli tacy ludzie jak BISKUP, PRAŁAT, PROBOSZCZ, PISMAKI nie potrafią, a jest im z tym dobrze, to musi brać się za to ministrant.

Mam pełną świadomość jakie jest to trudne, aczkolwiek wiem ze NAJWAŻNIEJSZY jest z nami.

Nie mam zamiaru nikogo krzywdzić, poniżać ani oskarżać. Jedynie interesuje mnie triumfalny powrót skradzionych rzeczy i nic więcej".

Odpowiedź:

Panie Ministrancie !
A może ten z tej grupy komunistów - ateistów dziś tego bardzo żałuje, może go dręczy sumienie, że źle postąpił żeby stać się poprzez oszustwo w karty w pokera z księdzem Ryszardem Teinertem, totalną szmatą, może i po swojemu rozmawia z Panem Bogiem, bo ta reszta po kolei szybko zmarła i równiutko poszła do Piekła - a on nie chce tam iść, więc może i chce przebaczenia i zwrócić pieniądze - tę wartość za te rzeczy z kościoła.

Taka Kapliczka przy murze jego domu świadczyłaby takowe Światło przebaczenia.
Może on, komunista - ateista poszedłby na ostatnie dni swojego życia służyć jako Senior - ministrant; nic nie wiadomo.

Pozdrawiam - Zygmunt Jan Prusiński
2.03.2010 r.

Ps. Pewne wydawnictwo i wytwórnia napisało do mnie, chwilowo treści nie podaję tylko moją odpowiedź:

Drodzy Państwo, ode mnie macie otwarte zezwolenie nawet i na księżycu.
Ja od początku chcę przedstawić ten temat "Gdzie jest zabytkowy ołtarz z kościoła w Ustce"?, i z humorem także...

Wyście mi z Nieba spadli...

http://www.ustka.pl/forum2/viewtopic.php?f=15&t=5217
6 marzec 2010

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Rosną długi finansów publicznych
lipiec 16, 2002
PAP
W dniu ataku na Irak spotykamy sie o 17.00 w dziesiatkach miast Polski, by zademonstrowac swoj protest przeciwko tej wojnie
marzec 20, 2003
Mamy prawo do obrony
sierpień 9, 2006
Dariusz Kosiur 09.08.2006
Rocznica 11 września Nie nasz cyrk, nie nasze małpy
wrzesień 11, 2007
Michał Miłosz
Rze? kormoraniątek a rze? dzieciątek
czerwiec 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rabini i Bush
wrzesień 19, 2006
przysłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Dla kogo jest prawo?
kwiecień 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zbyteczne znaki drogowe
styczeń 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Światowy Dzień Chorego 2005 r.
luty 11, 2005
Adam Sandauer
"Głupia historia" - list czytelnika pisma Culture Wars w sprawie artykułu prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego
luty 23, 2007
bibula- pismo niezależne
SLD przy ołtarzu
maj 23, 2003
Andrzej Kumor
Rosyjska Intifada w Tallinie
maj 18, 2007
Izrael Szamir
Tak się kolonizuje podbite gospodarczo narody
sierpień 16, 2004
Marcin Gesing
Morderstwo za morderstwo
lipiec 7, 2005
Gmina Kraków zaciągnęła 40 mln zł kredytu w DB 24 SA
styczeń 2, 2003
PAP
Trudne pytania do entuzjastow UE
lipiec 22, 2008
Goska
Apel do Ministra Sprawiedliwości
grudzień 22, 2005
Edward Wo?niak
A comment to the 4-th Conference “Dialogue of Civilizations” at Rhodes, Sept. 27-30, 2006
październik 16, 2006
Marek Glogoczowski
Zamyślenie
listopad 30, 2002
Artur Łoboda
Superpanstwo wchodzi kuchennymi drzwiami
październik 16, 2007
Goska
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media