ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
więcej ->

 
 

Szejk z Przemyśla, czyli cicho sza idą „rzeszowiacy”


Sporo musiałem się natrudzić , aby co nieco wyciągnąć na temat odwiertów, ich lokalizacji i tytułu własności. Na straży naszych bogactw naturalnych stoi PGNiG S.A. Najprawdopodobniej już niebawem, już wkrótce w tym „doborowym” towarzystwie wybuchnie wielki skandal. Być może podłożem tego będzie tzw. prywatyzacja sektora polskiej nafty, czyli mówiąc wprost - rozdanie różnym poukładanym typom tych dóbr, które do nich nie należą i nigdy przedtem nie należały. Kto dąży do zawłaszczenia kolejnego sektoru bezpieczeństwa Polski?
W temacie, któremu jest poświęcona niniejsza publikacja, gazu ziemnego znajdujemy wiele cennych informacji. Na oficjalnej stronie PGNiG SA natrafiamy i na taka informację jak ¬ródło przyjaznej energii „Twój doradca” powie jak zostać odbiorcą gazu.
Skoro taki przyjazny ten gaz to może i ja bym sobie gdzieś znalazł jakieś złoże, kupił kilkanaście metrów działeczki i zrobił odwiert? Niestety nic z tego. Kiedy starałem się odnale?ć jakieś dane na temat: czy w Polsce istnieją prywatne odwierty natrafiłem na taką informację:
Główną ambicją Grupy Kapitałowej PGNiG S.A. jest osiągnięcie wiodącej pozycji na zliberalizowanym rynku energetycznym w Polsce i jednej z wiodących pozycji w Europie przy zachowaniu statusu krajowego lidera rynku gazu ziemnego.
Czyli wychodzi na to, że w tym wolnym demokratycznym kraju, pomimo moich planów i ambicji (może nie głównych), ten obszar został już zagospodarowany przez wyspecjalizowany (w branży) podmiot państwowy, co wynika z nazwy.
Miejscem, gdzie znajduje się całkiem sporo odwiertów gazowych, jest Przemyśl i jego okolice. My zatrzymamy się jednak w Przemyślu.
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla miasta Przemyśl wskazuje (na wielu kwartałach) na istnienie złóż gazu ziemnego „Przemyśl”. Niektóre obszary planu leżą całkowicie w obszarze górniczym złoża. Takim obszarem planu jest np. Stare Miasto, którego granice wyznaczają ulice: Zamkowa, Piotra Kmity, Św. Królowej Jadwigi, Grodzka, Biskupia i Plac Katedralny.
Obszary, które leżą bezpośrednio w obszarze górniczym złoża gazu ziemnego „Przemyśl”, zostały objęte decyzją (Gosm/1543/C/94) Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Ściśle podlegają przepisom prawa geologicznego i górniczego. Jednym słowem nic bez szczególnych uzgodnień nie da się zrobić. Te ( szczególne uzgodnienia) wymagają wielu podpisów, aby je wszystkie zdobyć trzeba się potwornie nabiegać. Chyba, że...

No właśnie jak w każdej regule i tu znajdujemy wyjątek.

Wyjątek I. Przemyski „szejk” Piotr C
W odniesieniu do prywatnego odwiertu za przykład może posłużyć człowiek o tajemniczej przeszłości (jego nazwisko figuruje na liście Wildsteina), który wyrabiał latami sobie nową tożsamość. Dziś ów człowiek, obywatel z tajemniczą przeszłością, jest można tak powiedzieć właścicielem odwiertu. Na jego działce, w której posiadanie wszedł dziwnym zbiegiem okoliczności, znajduje się odwiert gazowy. Tym samym pan „właściciel” jest pierwszym (?) polskim szejkiem. Czekam za odpowiedzią z PGNiG S.A., czy znane są inne przypadki prywatnych odwiertów? Póki co odpowiedzi brak.
Robienie na wizerunek.
Pan C wiele lat „pracował” na wizerunek „umysłowego”. W każdy dzień roboczy ze spółdzielczego mieszkania w jednym z bloków Przemyśla znajdującym się w południowej części miasta regularnie, jak w szwajcarskim zegarku, wychodził 30 minut przed godziną 7.
Jak sądzili sąsiedzi udawał się do pracy na 7 rano, pewnie pracował gdzieś w biurze?
Jednak nikt nie wiedział gdzie pracował pan C. Pan C udawał się na północną rubież miasta. Tam miał działkę, która wcześniej wchodziła w skład gruntów miejskich. Nawet posadził na niej sad wiśniowy, który mu niestety zmarniał, za co otrzymał spore odszkodowanie. Ważne w tym momencie jest to, że drzewka wiśni nie miały szans na przyjęcie, albowiem były to zwykłe dziczki – samosiejki.(!)
Pan C swoją punktualnością wręcz zadziwiał. Tak jak co rano wychodził do pracy na 7., tak w każdy dzień roboczy kończył pracę w „biurze” (działka w obrębie 6) punktualnie o 15 i wracał na południe Przemyśla. To trwało latami.

Sprawdziłem okolicę Przemyśla. Nigdzie nie znalazłem żadnego odwiertu umiejscowionego na terenie prywatnym. Zatem jak to się stało, że w tym jednym jedynym przypadku jest inaczej? Czy tylko dlatego, aby mogło to być wyjątkiem od reguły? W jaki sposób C wszedł w posiadanie tej działki, co się z tymi gruntami działo? - przedstawimy w kolejnym artykule zatytułowanym „Mafia po przemysku”

Wyjątek II. Prawo dla swoich, czyli rzecz o samowoli budowlanej
Wcześniej wspomniałem, że na obszarach na których występują złoża gazowe (a też inne bogactwa naturalne) pozwolenie na budowę, rozbudowę wymaga, że tak powiem, a raczej wynika to ze szczegółowych ustaw prawa geologicznego i górniczego, szczególnych uzgodnień. Tak jak już wspomniałem wymaga to również niezłej lataniny, aby cokolwiek w temacie budowy czy rozbudowy załatwić.

W polskiej rzeczywistości wpisała się (chyba już na stałe?) inna praktyka- samowoli budowlanej. Nawet pod nią przeforsowano kolejną furtkę, czyli zalegalizowanie dzikich budów? Kto z tego przepisu najczęściej korzysta? Ci wszyscy, którzy bez oglądania się na miejscowe plany zagospodarowania, budowali swoje posiadłości mając za nic Prawo budowlane (stare i nowe też). Mieli tę świadomość, iż w najgorszym przypadku zapłacą jakąś tam grzywnę i po sprawie. Znam liczne przypadki, że dzikusy sami, w przypadku kiedy sprawa ujrzała światło dzienne, poddawali się dobrowolnej karze.

Dziwnym zbiegiem okoliczności na terenie Obręb 6 w Przemyślu mamy kilkanaście (przynajmniej) przypadków istnienia samowoli budowlanej. Dziwnym zbiegiem okoliczności na tym terenie ulokowali się ludzie z dziwną przeszłością.

A prawo jest po stronie? Właśnie po czyjej stronie jest prawo w demokratycznym (zdawałoby się) państwie? Jak powiadają na miejscu osoby dobrze zorientowane prawo jest dla „rzeszowiaków”.

O tym, o „rzeszowiakach” i o tym jak średnie wykształcenie robił jeden z wiceprezydentów Przemyśla (ustawa nie przewiduje, aby wiceprezydentem mogła zostać osoba bez wyższego wykształcenia) oraz o ręcznej archiwizacji w Urzędzie Miasta Przemyśl, a też o wykorzystywaniu Straży Miejskiej (pitbule pana prezydenta) w celu nękania pewnej polskiej rodziny - w kolejnym artykule „Mafia po przemysku”


Starogard Gdański, 2006-05-05
5 maj 2006

Marek Olżyński 

  

Archiwum

Wyjazdy lekarzy?
październik 29, 2004
Adam Sandauer
Dyktatura czyni przygotowania
maj 8, 2003
Ilość reklam leków bez recept przebiła proszki do prania i piwo...
listopad 28, 2005
Adam Sandauer
Pierwszy Polak zginął w Afganistanie
sierpień 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Edukacja
październik 10, 2006
Artur Łoboda
Bankierzy i Złodzieje!
październik 15, 2003
Israel Shamir
Złote wrota
marzec 29, 2003
Andrzej Echolette
Anatomia terroru w Iraku
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Timeo Danae..." Nie wierzę Grekom, chocby nawet dary przynosili w pokorze........
lipiec 19, 2002
Kopanie padłego Orła
sierpień 17, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Historia, która niczego nie uczy
maj 6, 2004
Artur Łoboda
Sądy traktują podejrzanych nierówno
październik 24, 2005
Marek Komorowski
Alei/Alej
czerwiec 11, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Młodzieży-ratujcie się II
lipiec 27, 2008
mik
Demokraci?
październik 5, 2006
mik4
Powrót do ?ródeł
listopad 11, 2003
Przestępcy którzy zdobyli władzę by okradać Polaków
marzec 16, 2009
Artur Łoboda
Dramat szefowej fundacji
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wszystko musi przejść przez centralę
marzec 14, 2004
90 miast amerykańskich przeciw wojnie
luty 13, 2003
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media