ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Centrala Swiatowego Ryzyka 
22 wrzesień 2010      Goska
Chiny a USA – Perspektywy na Przyszłość 
5 kwiecień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
PiS chce znowu władzy 
5 padziernik 2009      Artur Łoboda
Alarm - Stop GMO - Jerzy Zięba w Sejmie - Poruszające i mocne wystąpienie  
23 kwiecień 2017     
Dyktatura ciemniakółw-bis (2) 
12 wrzesień 2010      Artur Łoboda
Miedzynarodowa Komisja 
10 maj 2010      Goska
Rozpromieniony Radek Sikorki w Waszyngtonie w czasie żałoby katyńskiej 
29 maj 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Właściwa kolejność nauki 
23 padziernik 2011      Artur Łoboda
Atak rosyjskich hakerów 
30 grudzień 2016      Artur Łoboda
EuroMajdan - krok ku demokracji czy dyktaturze? 
19 listopad 2014      Stowarzyszenie Wspólnota Polska
Jak strącono samolot pod Smoleńskiem 
15 wrzesień 2010      Artur Łoboda
REVIEW ESSAY The Transparent Cabal  
10 styczeń 2010      Karen Kwiatkowski
Krecia robota Kościoła 
6 marzec 2015      Artur Łoboda
Sataniści 
3 wrzesień 2010      Goska
Pytanie do Marszałka Senatu 
8 padziernik 2009      Artur Łoboda
Czy Christus Rex to Zombie?* – bo jeśli tak, „to cała nasza wiara jest daremna”** 
15 grudzień 2010      dr Marek Głogoczowski
Teatrzyk Zielony Śledź - "Perfidia" 
25 kwiecień 2015      Małgorzata Todd
Moi Czytelnicy Protestują ! 
25 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Z nimi zrobimy to samo? 
25 styczeń 2014      Artur Łoboda
Rosyjski humor. Mnie oba dowcipy podobały się. A Wam? 
19 luty 2010      tłumacz

 
 

„Mini-moskiewskie” i „Maksi-kopenhaskie” przejawy TYSIĄCLETNIEJ WOJNY Globalnego Chazarstanu z ‘gorszymi narodami’ (ang. gentiles)


4 grudnia 2009 uczestniczyłem w średnich rozmiarów, pod względem ilości uczestników, konferencji w Moskwie, przeprowadzonej na Rosyjskim Państwowym Uniwersytecie Handlu, Ekonomii oraz Usług (РГТЭУ/RGTEU). Na miejscu się okazało, że w tym spotkaniu uczestniczyli głównie rosyjscy naukowcy, zajmujący się „zabójczymi dla narodów” efektami współczesnej globalizacji. Ale nie tylko oni. Jeden z młodszych uczestników tego interesującego spotkania, Žarko Tomanović z Czarnogóry, mówił o „Chazarskich miliarderach” – wymieniając w szczególności nazwiska Petera Manka , Olega Dieripaski , George Sorosa i Natana Rothschilda – kolonizujących obecnie jego atrakcyjny dla turystów, mały śródziemnomorski kraik. Określenie „Nowa Chazaria” nie było dla mnie nowe, gdyż już pięć lat temu czytałem broszurę „Kogda Jewrei maszirujut”, ktorą otrzymałem od Edwarda Hodosa , przewodniczącego Reformowanej Gminy Żydowskiej w Charkowie. Baron Hodos w niej twierdzi, że dzisiejsza Rosja to „Trzeci Chazarstan”, imperium rządzone przez żydów aszkenazyjskich (po hebrajsku „niemieckich”), ponoć genetycznych potomków używających hebrajskiego alfabetu średniowiecznych Chazarów, ulokowanych na terenach dolnej Wołgi. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że najbardziej zjudaizowanymi – i w tym samym czasie najbardziej „liberalnymi” – krajami Zachodu są tradycyjnie Anglia oraz USA, to warto rozszerzyć dowcipne określenie „Chazarstan”, autorstwa Hodosa oraz Tomanovicia (a wcześniej pisarza Artura Koestlera), także na te dwa „atlantyckie” Imperia Anglosaskie. Ich ultra-bogate elity finansowe, pochodzące zazwyczaj – jak Rotszyldowie – z Żydów aszkenazyjskich, już od kilku stuleci starają się odbudować, w skali całego Globu, wczesno-średniowieczne Królestwo Chazarii, które zostało pokonane w latach 965-967 przez kijowskiego, jeszcze wtedy niezbyt schrystianizowanego, księcia Światosława.

Nasze mini-spotkanie w Moskwie odbywało się w cieniu, zaplanowanego aż na całe dwa tygodnie, MEGA-SPOTKANIA w Kopenhadze. I jeden referat na naszej konferencji dotyczył problemu globalnego ocieplenia, który miał być omawiany w trakcie kopenhaskiego „Targowiska Próżności” (ang. Vanity Fair). Mianowicie członek, jak mi mówił, od siedmiu lat, rosyjskiej cerkwi prawosławnej, Izrael Adam Szamir wskazał uczestnikom, że najlepszą i najprostszą metodą schłodzenia globalnej atmosfery byłby powrót do status quo ante, czyli do sytuacji praktycznego braku reklam, które zmuszają naiwnych ludzi do kupowania gadżetów, wciąż konsumujących więcej energii i wciąż więcej wydzielających dwutlenku węgla. Taka propozycja oznaczała by powrót do sytuacji jaką mieliśmy w wydającej się być „biedną” Polsce aż do końca roku 1989, czyli do momentu zakończenia socjalistycznej historii naszego kraju. Sądząc po sygnałach jakie dochodziły w grudniu z Kopenhagi, ta trywialna metoda ograniczania nigdy nienasyconej żarłoczności społeczeństwa konsumpcyjnego – a jednocześnie i najzwyklejszego ZBAWIENIA ZIEMI od nie mającej końca plagi jej „uzabawkowania” – w ogóle nie była tam dyskutowana. Zresztą należało oczekiwać takiego irracjonalnego zachowania się zgromadzonych w Kopenhadze 45 tysięcy światowych oficjeli. Na przykład w Polsce dzisiaj jest formalnie zabronione wychwalanie jakichkolwiek osiągnięć socjalistycznej przeszłości. Nie tylko mamy znowelizowane w jesieni 2009 „Prawo Wolności Wypowiedzi”, które zabrania publicznego wyrażania pochwał jakichkolwiek totalitarnych, zarówno komunistycznych jak i faszystowskich ustrojów, to jeszcze zaraz po powrocie do Polski, 14 grudnia 2009 słyszałem w polskim Radio, że Rząd planuje wprowadzenie ścisłej kontroli prywatnej poczty elektronicznej, a to pod pretekstem walki z zabronionymi internetowymi grami hazardowymi. Ponieważ publiczne wyrażanie sympatii do „minionych na zawsze” czasów socjalistycznego, spartańskiego trybu życia zostało już wcześniej zabronione, więc szerokie rozsyłanie emaili podobnych do obecnego listu, może stać się, już w bieżącym roku, przyczyną sądowych represji w stosunku do ich nadawcy.

Z ważnych informacji nadchodzących z Kopenhagi dowiedzieliśmy się tylko, że super-bogate, kierowane w znacznej mierze przez Nowych Chazarów (to znaczy Żydów rasy Aszkenazi) kraje, które są odpowiedzialne za prawie dwie trzecie syntetyzowanego przez maszyny dwutlenku węgla, zgodziły się by płacić szczodrze około 7 miliardów dolarów grupie krajów biedniejszych (w domyśle, w ukryciu przekupywać elity tych krajów), w celu zmniejszenia tych krajów emisji CO2, powstającego głównie w „klasycznych”, zasilanych przez węgiel, ropę i gaz, domowych piecach oraz miejskich elektrociepłowniach.

Przy okazji tego „Targowiska Próżności” w Kopenhadze, znany polski radiolog i glacjolog starszego pokolenia, profesor Zbigniew Jaworowski, z którym przeprowadziłem interesującą rozmowę pod koniec października ubiegłego roku, opublikował w „Naszym Dzienniku” z 5 grudnia 2009, dłuższy tekst, zatytułowany „Kłamstwo wymierzone w naszą cywilizację”. Utrzymuje on w nim, że ukrytym, wśród prawie dwustu stron materiałów, przygotowanych na tą mega-konferencję, celem spotkania jest realizacja planu zakreślonego w zaledwie kilku zdaniach paragrafu 36 i 38 – w końcu na szczęście nie zaakceptowanego – traktatu. Tym celem jest legalne powołanie niewybieralnego RZĄDU ŚWIATOWEGO, mającego kontrolować wszelką działalność na Ziemi, ocenianą pod kątem emisji dwutlenku węgla! „Jest to próba przechwycenia całej władzy nad ziemią, za pomocą przejęcia niewiarygodnych sum pieniędzy, pochodzących od wszystkich podatników na świecie, przez tworzone obecnie Światowe Centrum Finansów oraz tę część przemysłu, która przystroiła się w zielone piórka”. Wskutek „odgórnie” narzuconych ograniczeń, nie posiadające dostępu do najnowszych technologii (głównie jądrowych i tych wykorzystujących siłę wiatru), kraje biedniejsze zostałyby odcięte od możliwości wykorzystania tradycyjnych, głównie kopalnych źródeł energii, co logicznie doprowadziło by do ich „zaduszenia” ekonomicznego i w rezultacie do ich, postulowanej już od kilkudziesięciu lat przez Klub Rzymski, depopulacji.

(Tak przy okazji. Stworzenie sztucznego, wyimaginowanego „zła” i następnie organizacja pasożytniczego „kapłaństwa” zwalczającego to pozorne „zło”, jest bardzo starym, żydo-chrześcijańskim trickiem. Wystarczy tutaj przypomnieć biblijny mit „grzechu pierworodnego” i metody „zbawienia” od niego, które tylko J-Ch. kapłaństwo obiecuje wiernym zapewnić – patrz komentarze K. Freeland’a i Toma Misiewicza do rozszerzonego tekstu, niestety po angielsku, mego wystąpienia na konferencji w Moskwie.)

W trakcie naszej konferencji wielu mówców, a w szczególności generał Leonid Iwaszow, były szef Sztabu Generalnego, a obecnie prezes rosyjskiej Akademii Problemów Geopolitycznych (AGP), ostrzegł nas, że „Zachód” nie zrezygnował ze swych, charakteryzujących się bezustannymi podstępami („by a deceit we make war”) planów kolonizacji „gorszych narodów” (ang. gentiles). Iwaszow, który w 1999 wsławił się tym, że nocą z 10 na 11 czerwca brawurowo przeprowadził batalion rosyjskich transporterów opancerzonych z Bośni, gdzie stacjonował on w ramach misji pokojowej ONZ, na strategiczne lotnisko koło Pristiny w Kosowie by przywitać tam wkraczające, po trzech miesiącach „przyjacielskich bombardowań”, wojska NATO, podkreślił że można się tylko samooszukiwać wierząc, że USA poluźnią swą kontrolę nad innymi („gentile”) narodami, mającymi dostęp do najbardziej zaawansowanych technologii oraz do kopalnych źródeł energii. Jeśli chodzi o eksperyment z „modernizacją ZSRR” przy pomocy pierestrojki, to od jednego z wice-prezesów kierowanej przez Iwaszowa Akademii się dowiedziałem, że już w czasie Światowego Festiwalu Młodzieży w Moskwie w 1957 roku, młody Mikołaj Gorbaczow został zakontraktowany jako przyszły „terminator” Sowieckiego Imperium.

Jeśli chodzi o realizację programu „neo-NEP” czyli neo-Novoj Ekonomiczeskiej Politiki, przygotowanego tym razem nie przez Lenina ale przez, jak utrzymuje Jaworowski, Maurice Strong’a (wieloletniego dyrektora World Economic Forum w Davos, doradcę Prezesa Banku Światowego, oraz Toyota Motor Corp.), to ten plan w wielu krajach okazał się być nie kwestionowanym sukcesem. Obecna na naszej konferencji Natalia Vitrenko, przewodnicząca otwarcie anty-amerykańskiej Postępowej Socjalistycznej Partii Ukrainy (PSPU) poinformowała nas, że ludność jej wielkiego i bogatego w uprawne ziemie oraz kopaliny kraju, w ciągu ostatnich dwóch dekad skurczyła się z ponad 50 milionów obywateli do zaledwie 39 milionów, co nastąpiło szczególnie w okresie rządów „pomarańczowych rewolucjonistów”, zainstalowanych w Kijowie przez fundację Freedom House z siedzibą w Warszawie.

Ledwo zamaskowany cel kontrolowanego przez „Chazarów” Rządu Światowego, polega na organizacji wszelkich możliwych utrudnień życia dla biedniejszej „rako-podobnej” większości mieszkańców naszej planety. Jürgen Elsässer z Niemiec, autor interesującej książki o ukrytych przed wzokiem szerszej publiczności detalach „Chazarskiej Wojny Dziesięcioletniej” z nie istniejącą już Jugosławią, powidział nam, że oczekujący na prywatyzację system berlińskiej kolei podziemnej S-Bahn jest obecnie w tak zdezelowanym stanie, że wiele lini trzeba było zamknąć, na innych pociągi jeżdżą bardzo powoli, tak jak w okresie bezpośrednio po II Wojnie Światowej. To nowe dla Niemców zjawisko jest sygnałem podobnych „usprawnień” planowanych na całym świecie, jak poinformował nas inny wiceprezes Akademii Geopolitycznej, Konstantin Sokołov, nadchodzi kolejna fala „kreciej wojny” mikroskopijnej, światowej elity przeciw szczątkom kolektywistycznej, wspólnotowej przeszłości mieszkańców świata. Według moich obserwacji, to szczególnie Rosja potrzebuje wprowadzenia tego „planu neo-NEP”, gdyż jak to zauważylem po konferencji, oddziedziczone z czasów radzieckich moskiewskie metro wciąż jeździ z imponującą szybkością i jego monumentalne stacje, przyozdobione freskami gloryfikującymi socjalistyczną przeszłość, zostały świeżo odnowione. Wskutek tej niedopuszczalnej dla Banku Światowego sytuacji, zwykli moskwicznie poruszają się wewnątrz ich liczącej 15 milionów megapolii bardziej swobodnie i w zdrowszy sposób niż sto tysięcy lokalnych milionerów, z konieczności samo-uwięzionych w obowiązkowo zamaskowanych grubą warstwą kurzu, wyglądających jak pojazdy pancerne samochodach, tkwiących w imponujących, nawet dla Polaka, korkach na super-szerokich moskiewskich arteriach.

Kolejny mówcą na naszym anty-globalistycznym spotkaniu był przedstawiciel wciąż w Rosji istniejącej kompartii, S. A. Stroyev, który zastanawiał się nad możliwością odrodzenia idei walki klasowej we współczesnym świecie. Wraz jednak z „mamonizacją” klasy robotniczej jego idea wydaje się być cokolwiek przebrzmiała. Ciekawiej dla nas brzmiały slowa pierwszego vice-prezasa AGP, Konstantina Sivkova, przekonanego że obecna „pełzająca globalizacja” musi doprowadzić do bardziej otwartego starcia między Globalistami („Globalnym Aszkenazyjskim Chazarstanem ” jak warto nazwać ten Mega-Nowotwór) i „innymi, gorszymi narodami”, obecnie skazywanymi, w procesie ekonomicznej kosmopolityzacji, na powolne wymieranie. W czasie mojego wystąpienia, częściowo po angielsku, częściowo po rosyjsku, ostrzegłem słuchaczy, z których wielu widziało zbawienie w cerkwi prawosławnej, że w Polsce Kościół Katolicki – a w szczególności jego zmarły „słowiański papież” – okazał się być jednym z głównych motorów globalizacji. I że podobna sytuacja może się powtórzyć także w Rosji. Poinformowałem audytorium, że w trakcie anty-NATOwskiego spotkania w 2000 roku, w ciągle rządzonym przez socjalistów Miłoszewicia Belgradzie, zmarły niedawno radziecki eks-dysydent Aleksander Zinowiew powiedział nam, że re-inwestycja w religię to jest błąd Rosji post-sowieckiej, jako że połowa rosyjskiego kleru to przecież judaiści (tak zresztą jak i w Polsce). Muszą oni zatem angażować się w realizację staro-nowo testamentowego proroctwa , że „będzie jeden (globalny) naród i jeden (globalny) pasterz”. Pasterz oczywiście realizujący tajne zarządzenia Pana Świata, po hebrajsku określanego terminem Adon Olam.

PS. Od Jürgena Elsässera dostałem wczoraj wiadomość, że wywiad z nim, na temat przgotowywanego przez „Globalny Chazarstan” ataku na Iran (Ir =Ar, a więc dosłownie na „Krainę Ariów”), opublikowała internetowa Russia Today: http://www.youtube.com/watch?v=h7PvaHGFb8Q (in English); ja też dawałem dla tej stacji jakiś wywiad, ale nie wiem czy go puszczono dalej.

M.G. 12 styczeń 2010

12 styczeń 2010

Marek Glogoczowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Polityka niczym wredna kochanka
styczeń 16, 2008
Marek Olżyński
Sukces
luty 6, 2004
SOBCZAK i SZPAK
"PCHŁA I RABIN" - Adam Mickiewicz
padziernik 29, 2008
Adam Mickiewicz
Polska Wojna Futbolowa - Rady dla Prezesa L.
styczeń 31, 2007
tłumacz
PODKUWANIE ŻAB czyli SZANSA NA SUKCES
maj 28, 2008
Marek Jastrząb
Petycja
luty 6, 2003
Elzbieta
Rekordowy Picasso
grudzień 1, 2004
Mirosław Naleziński
Swiss reject terror sponsor charge by US Jewish group
kwiecień 28, 2008
Stephanie Nebehay
Poszukiwany - porwany (Bioferm cz.1)
styczeń 13, 2006
zn
"Chindia" od "Goryczy do Słodyczy?"
kwiecień 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Выбор Петруся
grudzień 26, 2004
Tragedia polskiego autokaru we Francji stała się zaczynem kolejnej manipulacji społeczeństwem.
lipiec 26, 2007
pnlp
Do pracy organicznej zaprasza.net
grudzień 19, 2006
luzak
Szanty i szlanty
listopad 14, 2004
Mirnal
Polska Partia Pracy - pomijana w sondażach przedwyborczych alternatywą dla obecnych partii?
padziernik 7, 2007
Dorota
Sobie życzymy
SOBCZAK i SZPAK

grudzień 10, 2002
http://www.angora.pl/
Watykan zmienił zdanie wobec nauki
listopad 9, 2005
EAI
Globalny Mit Holokaustu
sierpień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
XVIII Memoriał Jana Strzeleckiego
luty 1, 2006
Pensje
maj 14, 2003
red. Krzysztof
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media