ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie 
6 listopad 2010      Goska
Władza w rękach obłąkanych 
22 marzec 2017     
Nacjonalizm to przede wszystkim wielkie kłamstwo.... a potem zbrodnia 
12 kwiecień 2009      PAP
Urzędnicy Miasta Krakowa ujawniają swoje prawdziwe cele 
26 luty 2011      Artur Łoboda
Historia, która nikogo nie uczy 
30 marzec 2016      Artur Łoboda
Pozwolenie na broń dla opornych 
15 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
List do Warszawiaków 
14 lipiec 2013      Artur Łoboda
Pisowska gra pozorów 
8 listopad 2016     
Atak rosyjskich hakerów 
30 grudzień 2016      Artur Łoboda
Styczniowe wiersze 
23 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
"Zmieleni" powinni głosować teraz na Dudę 
11 maj 2015      Artur Łoboda
ŻYDO-KOMUNA BEZ MASKI -Józef z Londynu 
31 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Anty epitafium dla Paradowskiej 
29 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Kto z Państwa - dał Prokuraturze swoje pełnomocnictwo? 
9 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Kilka refleksji z okazji 10. rocznicy przyłączenia Polski do UE 
2 maj 2014      Artur Łoboda
Zbliżają się wybory 
15 czerwiec 2010      Artur Łoboda
1944 – 2014 
4 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Wybielanie kolaboracji Żydów z Sowietami 
1 luty 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Sto kilkadziesiąt pytań do p. prezydenta A. Dudy i p. premier B. Szydło oraz do władz PiS-u (I)  
15 padziernik 2016      Jerzy Robert Nowak
Boże, chroń nas przed takimi przyjaciółmi 
1 czerwiec 2013      Artur Łoboda

 
 

„Mini-moskiewskie” i „Maksi-kopenhaskie” przejawy TYSIĄCLETNIEJ WOJNY Globalnego Chazarstanu z ‘gorszymi narodami’ (ang. gentiles)


4 grudnia 2009 uczestniczyłem w średnich rozmiarów, pod względem ilości uczestników, konferencji w Moskwie, przeprowadzonej na Rosyjskim Państwowym Uniwersytecie Handlu, Ekonomii oraz Usług (РГТЭУ/RGTEU). Na miejscu się okazało, że w tym spotkaniu uczestniczyli głównie rosyjscy naukowcy, zajmujący się „zabójczymi dla narodów” efektami współczesnej globalizacji. Ale nie tylko oni. Jeden z młodszych uczestników tego interesującego spotkania, Žarko Tomanović z Czarnogóry, mówił o „Chazarskich miliarderach” – wymieniając w szczególności nazwiska Petera Manka , Olega Dieripaski , George Sorosa i Natana Rothschilda – kolonizujących obecnie jego atrakcyjny dla turystów, mały śródziemnomorski kraik. Określenie „Nowa Chazaria” nie było dla mnie nowe, gdyż już pięć lat temu czytałem broszurę „Kogda Jewrei maszirujut”, ktorą otrzymałem od Edwarda Hodosa , przewodniczącego Reformowanej Gminy Żydowskiej w Charkowie. Baron Hodos w niej twierdzi, że dzisiejsza Rosja to „Trzeci Chazarstan”, imperium rządzone przez żydów aszkenazyjskich (po hebrajsku „niemieckich”), ponoć genetycznych potomków używających hebrajskiego alfabetu średniowiecznych Chazarów, ulokowanych na terenach dolnej Wołgi. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że najbardziej zjudaizowanymi – i w tym samym czasie najbardziej „liberalnymi” – krajami Zachodu są tradycyjnie Anglia oraz USA, to warto rozszerzyć dowcipne określenie „Chazarstan”, autorstwa Hodosa oraz Tomanovicia (a wcześniej pisarza Artura Koestlera), także na te dwa „atlantyckie” Imperia Anglosaskie. Ich ultra-bogate elity finansowe, pochodzące zazwyczaj – jak Rotszyldowie – z Żydów aszkenazyjskich, już od kilku stuleci starają się odbudować, w skali całego Globu, wczesno-średniowieczne Królestwo Chazarii, które zostało pokonane w latach 965-967 przez kijowskiego, jeszcze wtedy niezbyt schrystianizowanego, księcia Światosława.

Nasze mini-spotkanie w Moskwie odbywało się w cieniu, zaplanowanego aż na całe dwa tygodnie, MEGA-SPOTKANIA w Kopenhadze. I jeden referat na naszej konferencji dotyczył problemu globalnego ocieplenia, który miał być omawiany w trakcie kopenhaskiego „Targowiska Próżności” (ang. Vanity Fair). Mianowicie członek, jak mi mówił, od siedmiu lat, rosyjskiej cerkwi prawosławnej, Izrael Adam Szamir wskazał uczestnikom, że najlepszą i najprostszą metodą schłodzenia globalnej atmosfery byłby powrót do status quo ante, czyli do sytuacji praktycznego braku reklam, które zmuszają naiwnych ludzi do kupowania gadżetów, wciąż konsumujących więcej energii i wciąż więcej wydzielających dwutlenku węgla. Taka propozycja oznaczała by powrót do sytuacji jaką mieliśmy w wydającej się być „biedną” Polsce aż do końca roku 1989, czyli do momentu zakończenia socjalistycznej historii naszego kraju. Sądząc po sygnałach jakie dochodziły w grudniu z Kopenhagi, ta trywialna metoda ograniczania nigdy nienasyconej żarłoczności społeczeństwa konsumpcyjnego – a jednocześnie i najzwyklejszego ZBAWIENIA ZIEMI od nie mającej końca plagi jej „uzabawkowania” – w ogóle nie była tam dyskutowana. Zresztą należało oczekiwać takiego irracjonalnego zachowania się zgromadzonych w Kopenhadze 45 tysięcy światowych oficjeli. Na przykład w Polsce dzisiaj jest formalnie zabronione wychwalanie jakichkolwiek osiągnięć socjalistycznej przeszłości. Nie tylko mamy znowelizowane w jesieni 2009 „Prawo Wolności Wypowiedzi”, które zabrania publicznego wyrażania pochwał jakichkolwiek totalitarnych, zarówno komunistycznych jak i faszystowskich ustrojów, to jeszcze zaraz po powrocie do Polski, 14 grudnia 2009 słyszałem w polskim Radio, że Rząd planuje wprowadzenie ścisłej kontroli prywatnej poczty elektronicznej, a to pod pretekstem walki z zabronionymi internetowymi grami hazardowymi. Ponieważ publiczne wyrażanie sympatii do „minionych na zawsze” czasów socjalistycznego, spartańskiego trybu życia zostało już wcześniej zabronione, więc szerokie rozsyłanie emaili podobnych do obecnego listu, może stać się, już w bieżącym roku, przyczyną sądowych represji w stosunku do ich nadawcy.

Z ważnych informacji nadchodzących z Kopenhagi dowiedzieliśmy się tylko, że super-bogate, kierowane w znacznej mierze przez Nowych Chazarów (to znaczy Żydów rasy Aszkenazi) kraje, które są odpowiedzialne za prawie dwie trzecie syntetyzowanego przez maszyny dwutlenku węgla, zgodziły się by płacić szczodrze około 7 miliardów dolarów grupie krajów biedniejszych (w domyśle, w ukryciu przekupywać elity tych krajów), w celu zmniejszenia tych krajów emisji CO2, powstającego głównie w „klasycznych”, zasilanych przez węgiel, ropę i gaz, domowych piecach oraz miejskich elektrociepłowniach.

Przy okazji tego „Targowiska Próżności” w Kopenhadze, znany polski radiolog i glacjolog starszego pokolenia, profesor Zbigniew Jaworowski, z którym przeprowadziłem interesującą rozmowę pod koniec października ubiegłego roku, opublikował w „Naszym Dzienniku” z 5 grudnia 2009, dłuższy tekst, zatytułowany „Kłamstwo wymierzone w naszą cywilizację”. Utrzymuje on w nim, że ukrytym, wśród prawie dwustu stron materiałów, przygotowanych na tą mega-konferencję, celem spotkania jest realizacja planu zakreślonego w zaledwie kilku zdaniach paragrafu 36 i 38 – w końcu na szczęście nie zaakceptowanego – traktatu. Tym celem jest legalne powołanie niewybieralnego RZĄDU ŚWIATOWEGO, mającego kontrolować wszelką działalność na Ziemi, ocenianą pod kątem emisji dwutlenku węgla! „Jest to próba przechwycenia całej władzy nad ziemią, za pomocą przejęcia niewiarygodnych sum pieniędzy, pochodzących od wszystkich podatników na świecie, przez tworzone obecnie Światowe Centrum Finansów oraz tę część przemysłu, która przystroiła się w zielone piórka”. Wskutek „odgórnie” narzuconych ograniczeń, nie posiadające dostępu do najnowszych technologii (głównie jądrowych i tych wykorzystujących siłę wiatru), kraje biedniejsze zostałyby odcięte od możliwości wykorzystania tradycyjnych, głównie kopalnych źródeł energii, co logicznie doprowadziło by do ich „zaduszenia” ekonomicznego i w rezultacie do ich, postulowanej już od kilkudziesięciu lat przez Klub Rzymski, depopulacji.

(Tak przy okazji. Stworzenie sztucznego, wyimaginowanego „zła” i następnie organizacja pasożytniczego „kapłaństwa” zwalczającego to pozorne „zło”, jest bardzo starym, żydo-chrześcijańskim trickiem. Wystarczy tutaj przypomnieć biblijny mit „grzechu pierworodnego” i metody „zbawienia” od niego, które tylko J-Ch. kapłaństwo obiecuje wiernym zapewnić – patrz komentarze K. Freeland’a i Toma Misiewicza do rozszerzonego tekstu, niestety po angielsku, mego wystąpienia na konferencji w Moskwie.)

W trakcie naszej konferencji wielu mówców, a w szczególności generał Leonid Iwaszow, były szef Sztabu Generalnego, a obecnie prezes rosyjskiej Akademii Problemów Geopolitycznych (AGP), ostrzegł nas, że „Zachód” nie zrezygnował ze swych, charakteryzujących się bezustannymi podstępami („by a deceit we make war”) planów kolonizacji „gorszych narodów” (ang. gentiles). Iwaszow, który w 1999 wsławił się tym, że nocą z 10 na 11 czerwca brawurowo przeprowadził batalion rosyjskich transporterów opancerzonych z Bośni, gdzie stacjonował on w ramach misji pokojowej ONZ, na strategiczne lotnisko koło Pristiny w Kosowie by przywitać tam wkraczające, po trzech miesiącach „przyjacielskich bombardowań”, wojska NATO, podkreślił że można się tylko samooszukiwać wierząc, że USA poluźnią swą kontrolę nad innymi („gentile”) narodami, mającymi dostęp do najbardziej zaawansowanych technologii oraz do kopalnych źródeł energii. Jeśli chodzi o eksperyment z „modernizacją ZSRR” przy pomocy pierestrojki, to od jednego z wice-prezesów kierowanej przez Iwaszowa Akademii się dowiedziałem, że już w czasie Światowego Festiwalu Młodzieży w Moskwie w 1957 roku, młody Mikołaj Gorbaczow został zakontraktowany jako przyszły „terminator” Sowieckiego Imperium.

Jeśli chodzi o realizację programu „neo-NEP” czyli neo-Novoj Ekonomiczeskiej Politiki, przygotowanego tym razem nie przez Lenina ale przez, jak utrzymuje Jaworowski, Maurice Strong’a (wieloletniego dyrektora World Economic Forum w Davos, doradcę Prezesa Banku Światowego, oraz Toyota Motor Corp.), to ten plan w wielu krajach okazał się być nie kwestionowanym sukcesem. Obecna na naszej konferencji Natalia Vitrenko, przewodnicząca otwarcie anty-amerykańskiej Postępowej Socjalistycznej Partii Ukrainy (PSPU) poinformowała nas, że ludność jej wielkiego i bogatego w uprawne ziemie oraz kopaliny kraju, w ciągu ostatnich dwóch dekad skurczyła się z ponad 50 milionów obywateli do zaledwie 39 milionów, co nastąpiło szczególnie w okresie rządów „pomarańczowych rewolucjonistów”, zainstalowanych w Kijowie przez fundację Freedom House z siedzibą w Warszawie.

Ledwo zamaskowany cel kontrolowanego przez „Chazarów” Rządu Światowego, polega na organizacji wszelkich możliwych utrudnień życia dla biedniejszej „rako-podobnej” większości mieszkańców naszej planety. Jürgen Elsässer z Niemiec, autor interesującej książki o ukrytych przed wzokiem szerszej publiczności detalach „Chazarskiej Wojny Dziesięcioletniej” z nie istniejącą już Jugosławią, powidział nam, że oczekujący na prywatyzację system berlińskiej kolei podziemnej S-Bahn jest obecnie w tak zdezelowanym stanie, że wiele lini trzeba było zamknąć, na innych pociągi jeżdżą bardzo powoli, tak jak w okresie bezpośrednio po II Wojnie Światowej. To nowe dla Niemców zjawisko jest sygnałem podobnych „usprawnień” planowanych na całym świecie, jak poinformował nas inny wiceprezes Akademii Geopolitycznej, Konstantin Sokołov, nadchodzi kolejna fala „kreciej wojny” mikroskopijnej, światowej elity przeciw szczątkom kolektywistycznej, wspólnotowej przeszłości mieszkańców świata. Według moich obserwacji, to szczególnie Rosja potrzebuje wprowadzenia tego „planu neo-NEP”, gdyż jak to zauważylem po konferencji, oddziedziczone z czasów radzieckich moskiewskie metro wciąż jeździ z imponującą szybkością i jego monumentalne stacje, przyozdobione freskami gloryfikującymi socjalistyczną przeszłość, zostały świeżo odnowione. Wskutek tej niedopuszczalnej dla Banku Światowego sytuacji, zwykli moskwicznie poruszają się wewnątrz ich liczącej 15 milionów megapolii bardziej swobodnie i w zdrowszy sposób niż sto tysięcy lokalnych milionerów, z konieczności samo-uwięzionych w obowiązkowo zamaskowanych grubą warstwą kurzu, wyglądających jak pojazdy pancerne samochodach, tkwiących w imponujących, nawet dla Polaka, korkach na super-szerokich moskiewskich arteriach.

Kolejny mówcą na naszym anty-globalistycznym spotkaniu był przedstawiciel wciąż w Rosji istniejącej kompartii, S. A. Stroyev, który zastanawiał się nad możliwością odrodzenia idei walki klasowej we współczesnym świecie. Wraz jednak z „mamonizacją” klasy robotniczej jego idea wydaje się być cokolwiek przebrzmiała. Ciekawiej dla nas brzmiały slowa pierwszego vice-prezasa AGP, Konstantina Sivkova, przekonanego że obecna „pełzająca globalizacja” musi doprowadzić do bardziej otwartego starcia między Globalistami („Globalnym Aszkenazyjskim Chazarstanem ” jak warto nazwać ten Mega-Nowotwór) i „innymi, gorszymi narodami”, obecnie skazywanymi, w procesie ekonomicznej kosmopolityzacji, na powolne wymieranie. W czasie mojego wystąpienia, częściowo po angielsku, częściowo po rosyjsku, ostrzegłem słuchaczy, z których wielu widziało zbawienie w cerkwi prawosławnej, że w Polsce Kościół Katolicki – a w szczególności jego zmarły „słowiański papież” – okazał się być jednym z głównych motorów globalizacji. I że podobna sytuacja może się powtórzyć także w Rosji. Poinformowałem audytorium, że w trakcie anty-NATOwskiego spotkania w 2000 roku, w ciągle rządzonym przez socjalistów Miłoszewicia Belgradzie, zmarły niedawno radziecki eks-dysydent Aleksander Zinowiew powiedział nam, że re-inwestycja w religię to jest błąd Rosji post-sowieckiej, jako że połowa rosyjskiego kleru to przecież judaiści (tak zresztą jak i w Polsce). Muszą oni zatem angażować się w realizację staro-nowo testamentowego proroctwa , że „będzie jeden (globalny) naród i jeden (globalny) pasterz”. Pasterz oczywiście realizujący tajne zarządzenia Pana Świata, po hebrajsku określanego terminem Adon Olam.

PS. Od Jürgena Elsässera dostałem wczoraj wiadomość, że wywiad z nim, na temat przgotowywanego przez „Globalny Chazarstan” ataku na Iran (Ir =Ar, a więc dosłownie na „Krainę Ariów”), opublikowała internetowa Russia Today: http://www.youtube.com/watch?v=h7PvaHGFb8Q (in English); ja też dawałem dla tej stacji jakiś wywiad, ale nie wiem czy go puszczono dalej.

M.G. 12 styczeń 2010

12 styczeń 2010

Marek Glogoczowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Generał sił koalicji"
maj 3, 2004
PAP
Bo nie ginę
sierpień 5, 2003
Ewelina Igańska
Sting i Penderecki przegrali z Rubikiem.
styczeń 13, 2007
2003-01-13
styczeń 12, 2003
zaprasza.net
Boeing za 30 groszy opuści zakłady lotnicze
padziernik 8, 2004
Zbigniew Krzysztyniak
Czy to początek opamiętania?
czerwiec 2, 2005
Artur Łoboda
Więzienie dla pedofilki
luty 29, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Geje i lewacy.
lipiec 14, 2006
Robert Wit
Swen czy Sven?
listopad 8, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Odpryski betonu minionej epoki
marzec 4, 2008
Marek Olżyński
Argentyński Buzek
kwiecień 25, 2004
PAP
Podług siebie
marzec 15, 2008
Artur Łoboda
Tabu polityczne
sierpień 8, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Ile w rzeczywistości wydajemy na ochronę zdrowia?
maj 16, 2006
Adam Sandauer
Czudaki ukraszajut mir
listopad 29, 2006
luzak
Aparat szantażu i przekręty medialne
marzec 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego.............?
listopad 9, 2008
tłumacz
Likwidują resztki krytyki medialnej.
kwiecień 22, 2004
Aljazeera
Dwulicowy Napoleon, Pierwszy Pułk Szwoleżerów etc.
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zmienna Rzeczywistość Potęgi USA
marzec 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media