ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
więcej ->

 
 

To nie pierwszy raz, jak świat sparzył się ideą wolnego rynku Tezy i pytania Partia, czyli obrońca ancien regime'u

Zaczynamy rozumieć, że globalny kapitalizm przeżywa poważne trudności. Jednakże nie zawsze tak było. Po opublikowaniu mojej książki "Pozorny Świt" [ang. "False Dawn"] zeszłej wiosny, spodziewałem się polemik. Nie zawiodłem się.

Większość recenzentów nie doceniła wagi problemu. Część oceniła wizję załamania się światowego rynku wyłącznie jako apokaliptyczną fantazję. Jednakże mniej niż pół roku po publikacji "Pozornego Świtu" moja wizja się urzeczywistniła. Porządek, który w ramach powszechnie akceptowanego konsensusu uznawano za niewzruszony zaczął się rozsypywać. Nie mam wątpliwości, że wkrótce nieodwołalnie przejdzie do historii. Za około rok ciężko będzie znale?ć nawet jednego człowieka, który by przyznał, iż kiedykolwiek wierzył w ideę globalnego rynku, jako sensowny pomysł na zorganizowanie światowej gospodarki.

Krótka historia wolnego rynku w dziewiętnastowiecznej Anglii ilustruje znaną prawdę, że demokracja i wolny rynek są wrogami, a nie sojusznikami.


Odbiór "Pozornego Świtu" potwierdził jedną z jego głównych tez, iż opinia współczesnych nie potrafi odróżnić utopijnych fantazji od historycznej rzeczywistości. Zawsze powinno być jasne, że zorganizowanie gospodarek świata podług jednego modelu jest projektem nie realizowalnym. Jest, a raczej powinno być, oczywiste, że zróżnicowanie modeli gospodarki, jest odbiciem zróżnicowania kulturowego. Wszystkie systemy gospodarcze są niedoskonałe, żaden nie sprawdza się wszędzie. Próba powszechnego stosowania jednego z nich może mieć niezwykle destrukcyjne rezultaty. Mimo to fantazja, że system wolnorynkowy powinien być przyjęty wszędzie na świecie stała się papierkiem lakmusowym rozsądnego myślenia nie tylko wśród neoliberalnej prawicy ale też w szeregach centro-lewicy.

Panująca dziś polityczna moda na wolny rynek powstała, gdy pamięć o czasach, gdy on działał przeminęła. Wiktoriański leseferyzm był krótkotrwały (niektórzy historycy utrzymują, że nigdy nie było takiego epizodu). Wolny rynek pojawił się w Anglii nie w wyniku powolnej ewolucji, lecz gwałtownie, na skutek nieodpowiedzialnego używania władz państwa. Poprzez prawa o grodzeniu, prawa o ubogich oraz zniesienie praw zbożowych, parlament, w którym większość ludności nie posiadała reprezentacji, zamienił ziemię, pracę i chleb w dobra jak każde inne. Jak tylko cenzus wyborczy uległ rozszerzeniu potrzeby prostych ludzi znalazły swój polityczny wyraz. Wolny rynek ustępował stopniowo w naturalnym procesie rywalizacji demokratycznej. W okresie pierwszej wojny światowej gospodarka na powrót została objęta regulacjami.

Krótka historia wolnego rynku w dziewiętnastowiecznej Anglii ilustruje znaną prawdę, że demokracja i wolny rynek są wrogami, a nie sojusznikami. "Demokratyczny kapitalizm" - bezmyślne hasło bojowe neokonserwatystów wszędzie na świecie - uwypukla (lub skrywa) wielce skomplikowaną relację. Zwykłym towarzyszem wolnego rynku jest nie stabilny demokratyczny rząd, lecz brutalna - i nie zawsze demokratyczna - polityka ekonomicznej niepewności.

Historia uwypukla równie ważne zjawisko: wolnemu rynkowi brak wbudowanych stabilizatorów. Bez skutecznej opieki ze strony rządu, jest on podatny na powtarzające się okresy prosperity i załamania - z wszystkimi ich następstwami dla społecznego ładu i politycznej stabilności. Wielki Kryzys był częściowo następstwem Pierwszej Wojny światowej, która zniszczyła imperia Romanowów i Habsburgów i rozchwiała "równowagę sił" w Europie. Lecz był on także konsekwencją kurczowego trzymania się przez rządy poglądu, iż tak długo jak inflacja jest pod kontrolą gospodarka posiada zdolność samoregulacji. W latach trzydziestych, kiedy deflacja była poważnym zagrożeniem, był to przepis na klęskę. Była ona zarówno złą diagnozą kryzysu, jak i przyczyną politycznego niezadowolenia, pod wpływem którego John Maynard Keynes opracował swoje propozycje kierowania gospodarką; lecz musiała nadejść katastrofa Drugiej Wojny Światowej, aby rządy złączyły swe wysiłki w celu jej zastosowania.

Mimo wielu różnic warunki panujące dziś posiadają dużo interesujących zbieżności z tymi panującymi w okresie międzywojennym. Dziś, tak jak i wtedy, nie udało się poradzić z następstwami gwałtownej zmiany układu geopolitycznego. Upadek Imperium Sowieckiego nie był, jak to sobie wyobrażali niegdyś Zachodni neoliberałowie, triumfem polityki prywatyzacyjnej. Było to światowej rangi wydarzenie, które wymagało pomysłowej i rozsądnej odpowiedzi ze strony Zachodu. Niestety w latach dziewięćdziesiątych, tak jak i w dwudziestych, pokonanie jednej ze światowych potęg było okazją jedynie dla prostackiego dogmatyzmu i pychy.

Próba wprowadzenia zasad wolnego rynku w Rosji była klęską. Położenie głównego nacisku na kontrolę inflacji kosztem innych celów spowodowało nie tylko skurczenie się gospodarki o połowę - rezultat nie spotykany w krajach uprzemysłowionych w czasach pokoju, lecz także sprawiło, iż hiperinflacja stała się nieuchronna, co uprawdopodabnia kolejną zmianę ustroju. Rząd który zapewne wyłoni się nadchodzącej zimy będzie autorytarny nawet jeśli zachowa demokratyczne oblicze. Będzie też do pewnego stopnia anty-Zachodni i nie będzie stosował się do Zachodnich zaleceń ekonomicznych. To nie są odległe i potencjalne możliwości. Dziś jest to niemal pewne.



Gospodarcze załamanie w Rosji jest pierwszym jest pierwszym wyra?nym sygnałem załamania się światowego leseferyzmu, ale wydarzenia na Dalekim Wschodzie zapowiadały poważne napięcia w światowej gospodarce już od co najmniej roku.


Gospodarcze załamanie w Rosji jest pierwszym jest pierwszym wyra?nym sygnałem załamania się światowego leseferyzmu, ale wydarzenia na Dalekim Wschodzie zapowiadały poważne napięcia w światowej gospodarce już od co najmniej roku. Wbrew triumfalistycznym i często wręcz rasistowskim opiniom obecnym w Zachodnich mediach, azjatycka recesja nie oznacza kryzysu azjatyckiego kapitalizmu - azjatyckie gospodarki zbyt różnią się od siebie - lecz oznacza szybko narastający kryzys światowego kapitalizmu. Niekontrolowany przepływ kapitału spowodował poważne i trwałe zniszczenia w krajach tak różnych jak Korea Południowa, Tajlandia czy Indonezja. Załamanie które tam wystąpiło dociera do Chin. Dziś kapitał spekulacyjny zagraża stabilizacji innych regionów świata, przede wszystkim zaś Ameryce Łacińskiej. Mit, iż gospodarcze trudności w Azji są symptomem szczególnych wad jej "kapitalizmu familijnego" stał się niewiarygodny nawet w Stanach Zjednoczonych.

W swoim wczesnym stadium kryzys gospodarczy pomógł przedłużyć boom w Stanach Zjednoczonych, bowiem spowodował "ucieczkę do jakości" kapitału z rynków wschodzących do Ameryki. Teraz, gdy rynek amerykański uświadomić sobie swoją wrażliwość, może wybuchnąć panika wśród inwestorów prywatnych, których liczbę giełda nowojorska szacuje na 65 do 70 milionów. Tymczasem amerykańska klasa polityczna zajmuje się ustaleniem czy regularne uprawianie miłości francuskiej jest stosunkiem seksualnym. Tak jak w latach trzydziestych światowy kryzys pojawia się, gdy międzynarodowa społeczność jest pozbawiona przywódcy.

Załamanie na rynku amerykańskim oznaczałoby historyczną zmianę w stosunkach Ameryki z resztą świata. Amerykańskie zaangażowanie w wolny rynek nie jest długotrwałe. Z dłuższej perspektywy wygląda raczej na coś dziwnego. Ponieważ więcej Amerykanów niż kiedykolwiek wcześniej zainwestowała swoje oszczędności na giełdzie dłuższy spadek na Wall Street będzie miał większe znaczenie dla gospodarki niż kiedykolwiek przedtem. Bezrobocie na pewno wzrośnie - w czasie gdy federalne zabezpieczenia socjalne budowane od czasów Roosevelta zaczyna być rozmontowywane. Dlatego właśnie powrót USA do polityki protekcjonistycznej jest wysoce prawdopodobny.

Uznaną prawdą historii gospodarczej jest, że w czasach trudności gospodarczych kraje którym brak państwa opiekuńczego na ogół wprowadzają politykę protekcjonistyczną. Reformy sfery socjalnej prowadzone przez Clintona opierają się na idyllicznych zasadach ekonomicznych "nowego paradygmatu", wedle którego niekończący się boom gwarantuje stały przyrost nowych miejsc pracy. Gdy wielu pozbawionych zabezpieczenia socjalnego straci pracę, a dla klasy średnie nadejdą chude lata, nie potrwa długo nim Stany Zjednoczone powrócą do polityki gospodarczego nacjonalizmu.


Amerykański eksperyment z imperialistycznym leseferyzmem był geopolitycznym wyrazem złudzeń dotyczących giełd. Teraz, gdy złudzenia te zostały rozwiane nie będziemy musieli już więcej słuchać kazań o samych zaletach Amerykańskiego modelu gospodarki.


Jest niezwykłą ironią, że najprawdopodobniej to Stany Zjednoczone złamią "waszyngtoński konsensus", który same próbowały narzucić całemu światu. Amerykański eksperyment z imperialistycznym leseferyzmem był geopolitycznym wyrazem złudzeń dotyczących giełd. Teraz, gdy złudzenia te zostały rozwiane nie będziemy musieli już więcej słuchać kazań o samych zaletach Amerykańskiego modelu gospodarki.

Rozpoczynające się światowe załamanie ?le wróży rządowi Blaira w Wielkiej Brytanii. Jak dotąd dokonał on niezwykłej sztuki połączenia ultraortodoksyjnej polityki fiskalnej z interwencjonistyczną polityką na rynku pracy. Sprzeczność w obrębie Nowej Partii Pracy pomiędzy neoliberalnym monetaryzmem, neo-Roosveltiańskim New Dealem nie ma znaczenia dopóki gospodarka jest w dobrej kondycji. Natomiast, jeśli recesja potrwa dłużej i będzie głębsza niż to przewidują oficjalne prognozy, to napięcie to może spowodować polityczny wybuch.

Poparcie dla rządu wśród nowych wyborców Partii Pracy zależy w dużym stopniu od oceny jej kompetencji ekonomicznych. Torysi - szybko powracający na pozycję eurosceptyczne i zjednoczeni w kulcie wolnego rynku - nie są dziś poważnym zagrożeniem. Mimo to nie jest pewne czy Partia Pracy zostanie u władzy przez pełne dwie kadencje.

Nowa Partia Pracy powtarza starą drogę na której centrolewicowe rządy tracą kontrolę nad sytuacją poprzez kurczowe trzymanie się nieaktualnego ekonomicznego konsensusu. Rząd mógłby zmienić uprawnienia Banku Anglii, tak aby pozwalały mu kierować się oprócz inflacji także bezrobociem przy ustalaniu stóp procentowych. Jak pokazuje przykład Japonii obniżenie stóp procentowych nie rozwiązuje samo kryzysu; lecz uzupełnienia w statucie banku dałyby mu życiodajną siłę w reagowaniu na wydarzenia.

Obecna era nieograniczonych przepływów kapitałowych nie może trwać wiele dłużej. Zorganizowane międzynarodowe działanie na rzecz nowych uregulowań jest jedyną alternatywą dla perspektywy wyniszczającego i kierującego się odwetem protekcjonizmu.


Tłumaczył Maciej Kochanowicz

John Gray jest profesorem London School of Economics, gdzie prowadzi wykłady na temat różnych aspektów myśli europejskiej. Jego książka o liberali?mie właśnie została opublikowana w wydawnictwie "Znak". Przedrukowany artykuł ukazał się w amerykańskim tygodniku"The Nation".


2 czerwiec 2002

John Gray 

  

Archiwum

Poszukiwany - porwany
styczeń 13, 2006
Kościół na zakręcie
październik 8, 2005
onet.pl
Dwie rocznice
maj 19, 2007
Wieslaw Kwasniewski
Podróż po starym lądzie
kwiecień 16, 2008
Artur Łoboda
Ataki na Meczety - Wojna Domowa w Iraku?
luty 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowe idzie, stare "jedzie"...
wrzesień 28, 2005
E-mail z Chicago
grudzień 3, 2008
Dariusz Kosiur
Wałęsa szanujący prokuratorów
marzec 10, 2005
Lech Wałęsa
Kolejny wypadek naszego autokaru na obczy?nie
marzec 31, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
KONTROWERSJE: Dialog z Żydami
maj 22, 2007
W CH
60 lat żydowskiej okupacji Polski
sierpień 7, 2006
boukun
Pół wieku od obalenia demokracji w Iranie przez USA
marzec 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Będzie lepiej, chociaż gorzej"
maj 23, 2003
Piotr Kublicki
"PCHŁA I RABIN" - Adam Mickiewicz
październik 29, 2008
Adam Mickiewicz
Pustynia Obłędowska
grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
Upadek czerwonego Casanovy
kwiecień 4, 2008
przesłał ( . )
Być czy mieć?
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zmniejszyć koszty pracy - oszukańcze hasło "postępowych" liberałów
styczeń 29, 2007
Dariusz Kosiur
Kosowo na zawsze serbskie!!!
luty 18, 2008
Redakcja portalu Jednodniówka Narodowa
Bezrobocie obce urzędnikom
sierpień 16, 2004
www.dziennik.krakow.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media