ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
więcej ->

 
 

To nie pierwszy raz, jak świat sparzył się ideą wolnego rynku Tezy i pytania Partia, czyli obrońca ancien regime'u

Zaczynamy rozumieć, że globalny kapitalizm przeżywa poważne trudności. Jednakże nie zawsze tak było. Po opublikowaniu mojej książki "Pozorny Świt" [ang. "False Dawn"] zeszłej wiosny, spodziewałem się polemik. Nie zawiodłem się.

Większość recenzentów nie doceniła wagi problemu. Część oceniła wizję załamania się światowego rynku wyłącznie jako apokaliptyczną fantazję. Jednakże mniej niż pół roku po publikacji "Pozornego Świtu" moja wizja się urzeczywistniła. Porządek, który w ramach powszechnie akceptowanego konsensusu uznawano za niewzruszony zaczął się rozsypywać. Nie mam wątpliwości, że wkrótce nieodwołalnie przejdzie do historii. Za około rok ciężko będzie znale?ć nawet jednego człowieka, który by przyznał, iż kiedykolwiek wierzył w ideę globalnego rynku, jako sensowny pomysł na zorganizowanie światowej gospodarki.

Krótka historia wolnego rynku w dziewiętnastowiecznej Anglii ilustruje znaną prawdę, że demokracja i wolny rynek są wrogami, a nie sojusznikami.


Odbiór "Pozornego Świtu" potwierdził jedną z jego głównych tez, iż opinia współczesnych nie potrafi odróżnić utopijnych fantazji od historycznej rzeczywistości. Zawsze powinno być jasne, że zorganizowanie gospodarek świata podług jednego modelu jest projektem nie realizowalnym. Jest, a raczej powinno być, oczywiste, że zróżnicowanie modeli gospodarki, jest odbiciem zróżnicowania kulturowego. Wszystkie systemy gospodarcze są niedoskonałe, żaden nie sprawdza się wszędzie. Próba powszechnego stosowania jednego z nich może mieć niezwykle destrukcyjne rezultaty. Mimo to fantazja, że system wolnorynkowy powinien być przyjęty wszędzie na świecie stała się papierkiem lakmusowym rozsądnego myślenia nie tylko wśród neoliberalnej prawicy ale też w szeregach centro-lewicy.

Panująca dziś polityczna moda na wolny rynek powstała, gdy pamięć o czasach, gdy on działał przeminęła. Wiktoriański leseferyzm był krótkotrwały (niektórzy historycy utrzymują, że nigdy nie było takiego epizodu). Wolny rynek pojawił się w Anglii nie w wyniku powolnej ewolucji, lecz gwałtownie, na skutek nieodpowiedzialnego używania władz państwa. Poprzez prawa o grodzeniu, prawa o ubogich oraz zniesienie praw zbożowych, parlament, w którym większość ludności nie posiadała reprezentacji, zamienił ziemię, pracę i chleb w dobra jak każde inne. Jak tylko cenzus wyborczy uległ rozszerzeniu potrzeby prostych ludzi znalazły swój polityczny wyraz. Wolny rynek ustępował stopniowo w naturalnym procesie rywalizacji demokratycznej. W okresie pierwszej wojny światowej gospodarka na powrót została objęta regulacjami.

Krótka historia wolnego rynku w dziewiętnastowiecznej Anglii ilustruje znaną prawdę, że demokracja i wolny rynek są wrogami, a nie sojusznikami. "Demokratyczny kapitalizm" - bezmyślne hasło bojowe neokonserwatystów wszędzie na świecie - uwypukla (lub skrywa) wielce skomplikowaną relację. Zwykłym towarzyszem wolnego rynku jest nie stabilny demokratyczny rząd, lecz brutalna - i nie zawsze demokratyczna - polityka ekonomicznej niepewności.

Historia uwypukla równie ważne zjawisko: wolnemu rynkowi brak wbudowanych stabilizatorów. Bez skutecznej opieki ze strony rządu, jest on podatny na powtarzające się okresy prosperity i załamania - z wszystkimi ich następstwami dla społecznego ładu i politycznej stabilności. Wielki Kryzys był częściowo następstwem Pierwszej Wojny światowej, która zniszczyła imperia Romanowów i Habsburgów i rozchwiała "równowagę sił" w Europie. Lecz był on także konsekwencją kurczowego trzymania się przez rządy poglądu, iż tak długo jak inflacja jest pod kontrolą gospodarka posiada zdolność samoregulacji. W latach trzydziestych, kiedy deflacja była poważnym zagrożeniem, był to przepis na klęskę. Była ona zarówno złą diagnozą kryzysu, jak i przyczyną politycznego niezadowolenia, pod wpływem którego John Maynard Keynes opracował swoje propozycje kierowania gospodarką; lecz musiała nadejść katastrofa Drugiej Wojny Światowej, aby rządy złączyły swe wysiłki w celu jej zastosowania.

Mimo wielu różnic warunki panujące dziś posiadają dużo interesujących zbieżności z tymi panującymi w okresie międzywojennym. Dziś, tak jak i wtedy, nie udało się poradzić z następstwami gwałtownej zmiany układu geopolitycznego. Upadek Imperium Sowieckiego nie był, jak to sobie wyobrażali niegdyś Zachodni neoliberałowie, triumfem polityki prywatyzacyjnej. Było to światowej rangi wydarzenie, które wymagało pomysłowej i rozsądnej odpowiedzi ze strony Zachodu. Niestety w latach dziewięćdziesiątych, tak jak i w dwudziestych, pokonanie jednej ze światowych potęg było okazją jedynie dla prostackiego dogmatyzmu i pychy.

Próba wprowadzenia zasad wolnego rynku w Rosji była klęską. Położenie głównego nacisku na kontrolę inflacji kosztem innych celów spowodowało nie tylko skurczenie się gospodarki o połowę - rezultat nie spotykany w krajach uprzemysłowionych w czasach pokoju, lecz także sprawiło, iż hiperinflacja stała się nieuchronna, co uprawdopodabnia kolejną zmianę ustroju. Rząd który zapewne wyłoni się nadchodzącej zimy będzie autorytarny nawet jeśli zachowa demokratyczne oblicze. Będzie też do pewnego stopnia anty-Zachodni i nie będzie stosował się do Zachodnich zaleceń ekonomicznych. To nie są odległe i potencjalne możliwości. Dziś jest to niemal pewne.



Gospodarcze załamanie w Rosji jest pierwszym jest pierwszym wyra?nym sygnałem załamania się światowego leseferyzmu, ale wydarzenia na Dalekim Wschodzie zapowiadały poważne napięcia w światowej gospodarce już od co najmniej roku.


Gospodarcze załamanie w Rosji jest pierwszym jest pierwszym wyra?nym sygnałem załamania się światowego leseferyzmu, ale wydarzenia na Dalekim Wschodzie zapowiadały poważne napięcia w światowej gospodarce już od co najmniej roku. Wbrew triumfalistycznym i często wręcz rasistowskim opiniom obecnym w Zachodnich mediach, azjatycka recesja nie oznacza kryzysu azjatyckiego kapitalizmu - azjatyckie gospodarki zbyt różnią się od siebie - lecz oznacza szybko narastający kryzys światowego kapitalizmu. Niekontrolowany przepływ kapitału spowodował poważne i trwałe zniszczenia w krajach tak różnych jak Korea Południowa, Tajlandia czy Indonezja. Załamanie które tam wystąpiło dociera do Chin. Dziś kapitał spekulacyjny zagraża stabilizacji innych regionów świata, przede wszystkim zaś Ameryce Łacińskiej. Mit, iż gospodarcze trudności w Azji są symptomem szczególnych wad jej "kapitalizmu familijnego" stał się niewiarygodny nawet w Stanach Zjednoczonych.

W swoim wczesnym stadium kryzys gospodarczy pomógł przedłużyć boom w Stanach Zjednoczonych, bowiem spowodował "ucieczkę do jakości" kapitału z rynków wschodzących do Ameryki. Teraz, gdy rynek amerykański uświadomić sobie swoją wrażliwość, może wybuchnąć panika wśród inwestorów prywatnych, których liczbę giełda nowojorska szacuje na 65 do 70 milionów. Tymczasem amerykańska klasa polityczna zajmuje się ustaleniem czy regularne uprawianie miłości francuskiej jest stosunkiem seksualnym. Tak jak w latach trzydziestych światowy kryzys pojawia się, gdy międzynarodowa społeczność jest pozbawiona przywódcy.

Załamanie na rynku amerykańskim oznaczałoby historyczną zmianę w stosunkach Ameryki z resztą świata. Amerykańskie zaangażowanie w wolny rynek nie jest długotrwałe. Z dłuższej perspektywy wygląda raczej na coś dziwnego. Ponieważ więcej Amerykanów niż kiedykolwiek wcześniej zainwestowała swoje oszczędności na giełdzie dłuższy spadek na Wall Street będzie miał większe znaczenie dla gospodarki niż kiedykolwiek przedtem. Bezrobocie na pewno wzrośnie - w czasie gdy federalne zabezpieczenia socjalne budowane od czasów Roosevelta zaczyna być rozmontowywane. Dlatego właśnie powrót USA do polityki protekcjonistycznej jest wysoce prawdopodobny.

Uznaną prawdą historii gospodarczej jest, że w czasach trudności gospodarczych kraje którym brak państwa opiekuńczego na ogół wprowadzają politykę protekcjonistyczną. Reformy sfery socjalnej prowadzone przez Clintona opierają się na idyllicznych zasadach ekonomicznych "nowego paradygmatu", wedle którego niekończący się boom gwarantuje stały przyrost nowych miejsc pracy. Gdy wielu pozbawionych zabezpieczenia socjalnego straci pracę, a dla klasy średnie nadejdą chude lata, nie potrwa długo nim Stany Zjednoczone powrócą do polityki gospodarczego nacjonalizmu.


Amerykański eksperyment z imperialistycznym leseferyzmem był geopolitycznym wyrazem złudzeń dotyczących giełd. Teraz, gdy złudzenia te zostały rozwiane nie będziemy musieli już więcej słuchać kazań o samych zaletach Amerykańskiego modelu gospodarki.


Jest niezwykłą ironią, że najprawdopodobniej to Stany Zjednoczone złamią "waszyngtoński konsensus", który same próbowały narzucić całemu światu. Amerykański eksperyment z imperialistycznym leseferyzmem był geopolitycznym wyrazem złudzeń dotyczących giełd. Teraz, gdy złudzenia te zostały rozwiane nie będziemy musieli już więcej słuchać kazań o samych zaletach Amerykańskiego modelu gospodarki.

Rozpoczynające się światowe załamanie ?le wróży rządowi Blaira w Wielkiej Brytanii. Jak dotąd dokonał on niezwykłej sztuki połączenia ultraortodoksyjnej polityki fiskalnej z interwencjonistyczną polityką na rynku pracy. Sprzeczność w obrębie Nowej Partii Pracy pomiędzy neoliberalnym monetaryzmem, neo-Roosveltiańskim New Dealem nie ma znaczenia dopóki gospodarka jest w dobrej kondycji. Natomiast, jeśli recesja potrwa dłużej i będzie głębsza niż to przewidują oficjalne prognozy, to napięcie to może spowodować polityczny wybuch.

Poparcie dla rządu wśród nowych wyborców Partii Pracy zależy w dużym stopniu od oceny jej kompetencji ekonomicznych. Torysi - szybko powracający na pozycję eurosceptyczne i zjednoczeni w kulcie wolnego rynku - nie są dziś poważnym zagrożeniem. Mimo to nie jest pewne czy Partia Pracy zostanie u władzy przez pełne dwie kadencje.

Nowa Partia Pracy powtarza starą drogę na której centrolewicowe rządy tracą kontrolę nad sytuacją poprzez kurczowe trzymanie się nieaktualnego ekonomicznego konsensusu. Rząd mógłby zmienić uprawnienia Banku Anglii, tak aby pozwalały mu kierować się oprócz inflacji także bezrobociem przy ustalaniu stóp procentowych. Jak pokazuje przykład Japonii obniżenie stóp procentowych nie rozwiązuje samo kryzysu; lecz uzupełnienia w statucie banku dałyby mu życiodajną siłę w reagowaniu na wydarzenia.

Obecna era nieograniczonych przepływów kapitałowych nie może trwać wiele dłużej. Zorganizowane międzynarodowe działanie na rzecz nowych uregulowań jest jedyną alternatywą dla perspektywy wyniszczającego i kierującego się odwetem protekcjonizmu.


Tłumaczył Maciej Kochanowicz

John Gray jest profesorem London School of Economics, gdzie prowadzi wykłady na temat różnych aspektów myśli europejskiej. Jego książka o liberali?mie właśnie została opublikowana w wydawnictwie "Znak". Przedrukowany artykuł ukazał się w amerykańskim tygodniku"The Nation".


2 czerwiec 2002

John Gray 

  

Archiwum

Prośba do Pana Boga (tytuł redakcji)
grudzień 17, 2006
Antoni39 lat
US Must Reevaluate Its Relationship With Israel
grudzień 18, 2007
Scott Ritter
TE DNI, TE ROBAKI, TE KACZEŃCE
marzec 28, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Sędziaki
wrzesień 10, 2002
Henryk Schulz
"Pochwała głupoty" według profesora Friedricha Augusta Hayeka
sierpień 31, 2004
Marak Głogoczowski
Kilka słów prawdy o bezrobociu
marzec 17, 2004
Adrian Dudkiewicz
Włodzimierz Bukowski
Przesłanie do Polaków cz.2

maj 14, 2003
przesłała Elżbieta Gawlas
Parlament Europejski przeciwny "jednostronnej akcji militarnej" w Iraku
styczeń 31, 2003
PAP
Zdrowych, radosnych świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich Rodaków
grudzień 26, 2006
zaprasza.net
Zbyt kosztowna,
czerwiec 4, 2007
. (bez podpisu)
Zakażone żółtaczką na oddziale onkologicznym
październik 18, 2003
Brońcie się przed policyjnym zamachem stanu!
październik 20, 2004
cywilizowany
Krytyczna Rola Polski w 1939 roku
wrzesień 1, 2004
Ameryka jedną z żydowskich kolonii?
marzec 17, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Faszystowskie elementy sądownictwa
marzec 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Koszmar Więzień w USA
kwiecień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Trzej obywatele PRL czy Liber Chamorum.
maj 26, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Wally Olins o marce Krakowa
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
Komisja Trójstronna (Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
www.naszdziennik.pl
Kilka uwag na temat Piłsudskiego
listopad 11, 2008
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media