ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
więcej ->

 
 

Bezprawne przetrzymanie pasażera w samolocie

Czy pasażer ma prawo opuścić samolot w przypadku znacznego opó?nienia lub z powodu obawy o swoje życie?

Mała czcionka Średnia czcionka Duża czcionka Należy zmodyfikować przepisy zabraniające liniom lotniczym wypuszczania pasażerów z samolotów przebywających na płycie lotniska a nawet już na pasie startowym. Podobno to od łaski pilota zależy, czy pasażer zgłaszający chęć wyjścia z uskrzydlonej rury może to uczynić. Oczywiście nie każdy moment kołowania przed startem nadaje się do wyjścia. Grozi to zresztą paniką i ogólnym zniechęceniem klientów linii lotniczych do latania.

Jednak bywają szczególne sytuacje, choćby wydarzenia poprzedzające katastrofę samolotu hiszpańskich linii lotniczych Spanair. Okazuje się bowiem, że przegląd trwał dość długo i cała podróż była znacznie opó?niona. Czy pasażer miał prawo wyjść z samolotu, ponieważ uznał, że umowa o przelot nie spełniła jego nadziei, że jest niebezpieczna sytuacja, że jego podróż jest zbytnio opó?niona, że odlot w rozważanym przypadku już nie ma sensu? A czy ma prawo być przesądny i z tego powodu chcieć wysiąść?

Okazuje się, że na pokładzie był co najmniej jeden pasażer, który telefonicznie rozmawiał z żoną przed powtórnym startem. Uzgodnili, że postara się wysiąść. Jednak załoga mu na to nie pozwoliła. Pasażer zginął. Zginął, bowiem nie poszanowano jego woli! A media podają, że takich przypadków było kilka. Jeśli potwierdzi się ten wątek, to prawnicy będą mieć trudny orzech do zgryzienia.

Ponieważ obywatele demokratycznych państw coraz bardziej do serca sobie biorą dosłowne pojęcie wolności (a nie wyimaginowane przez bojowników o wolność), przeto powstaje pytanie o swobodę dokonania wyboru podczas zaistniałej sytuacji.

Dlaczego osoba pijana i zakłócająca lot zostaje wysadzona z samolotu częstokroć podczas pozaplanowego przyziemienia na (zwykle) najbliższym lotnisku, zaś osoba spokojna, ale na przykład przesądna - nie może? Pierwsza wbrew swej woli jest wydawana w ręce policji, druga wbrew swej woli jest więziona i... więziona. Tak - więziona, bowiem przetrzymywanie obywatela wbrew jego woli jest karalnym uwięzieniem! A powód jest oczywisty - nieposłuszny pijak zapłacił i nie musimy mu oddawać wniesionej opłaty, nieposłuszny zaś przekora zapłacił i będzie ubiegać się o zwrot pieniędzy albo co gorsza - skorzysta z usług konkurencyjnego przewo?nika. Cóż to oznacza? Że pijak i chuligan mają większe prawa niż spokojny obywatel, który się zirytował na przewo?nika i chce uznać umowę o przelot za nieważną z winy linii lotniczych?

Czy pasażer ma prawo odmówić wejścia na pokład samolotu, jeśli się okaże, że podstawiono inny model, niż się spodziewał? Nie ten wiek, typ, linia lotnicza, marna opinia? Jakie prawa ma zatem pasażer po wykupieniu biletu?

Można to sobie wyobrazić następująco... Opó?niony samolot stoi na płycie, mechanicy naprawiają usterki, pojazd ma opó?nienie co najmniej godzinne i załoga pyta (bo taki powinien być zapis w regulaminie) - „Czy ktoś z Państwa ma zamiar opuścić samolot z uwagi na nasze kłopoty? Odlatujemy za kwadrans".

Jeśli ktoś się zgłasza, podjeżdżają schody. I nie dlatego, że ktoś się boi (nikt tego nie musi udowadniać, choć oczywiście i ten powód jest zasadny). Ale na przykład właściciel firmy miał lecieć na kontrolę do filii i chce zrezygnować, bowiem już tego dnia nie zdąży wykonać zadania, a ma zamiar polecieć nazajutrz. Ma prawo? (Inna sprawa, że będzie kolejny problem, jeśli ten klient linii zginie właśnie nazajutrz, ale takie problemy to specjalność naszej cywilizacji...). Może być problem z bagażem, ale w końcu co jest nosem w ruchu lotniczym a co tabakierą?!

Nie mogę się oprzeć konstatacji, że gdyby w Madrycie jakiś pasażer z furią rzucił się na stewardesę i zostałby wyniesiony z metalowej puchy, to by dzisiaj żył... Los jednak wysłał ostrzeżenie - były problemy techniczne i chyba je niezupełnie wyeliminowano.

A teraz, po tej tragicznej katastrofie? Osoby przesądne częściej będą chcieć opuszczać samolot, wspominając właśnie ten wypadek. Czy mają do tego prawo? Co na to RPO?

Przy okazji chciałbym zasygnalizować, że kierowcy drogowych pojazdów transportu publicznego w podobny sposób łamią prawo obywatela do swobody. Otóż w przypadku długotrwałych korków drogowych nie wypuszczają pasażerów pomiędzy przystankami, powołując się na przepisy swoich firm. Na nic prośby i żądania, aby otworzyli drzwi, także podczas upałów. Musi dojść do zasłabnięcia lub większego nieszczęścia, aby zmieniono nieprzyjazne przepisy? Czy pasażer jest towarem, z którym się nie dyskutuje? Któremu można ograniczyć swobodę dokonywania wyboru?

No i najważniejsza kwestia do rozpatrzenia przez prawników (także przez Rzecznika Praw Obywatelskich) - czy czasowe przetrzymanie pasażerów w poje?dzie wbrew ich woli jest zgodne z prawem? Nie wyobrażam sobie, aby kierowca w demokratycznym a przyjaznym państwie odmówił otwarcia drzwi podczas zablokowania ruchu autobusu, a jednak to nagminna praktyka!

Art. 31.1. Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.
Art. 31.2. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.
Art. 31.3. Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bąd? dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

Czy na podstawie powyższych artykułów Konstytucji 1997 można żądać zmiany przepisów niższej rangi, a dotyczących przewozu pasażerów środkami transportu publicznego, w szczególności samolotami oraz autobusami? Obywatel nie może być przetrzymywany w jakimkolwiek miejscu bez jego zgody, chyba że jest to konieczne dla jego bezpieczeństwa (albo innych osób), jednak ograniczenia nie mogą naruszać istoty wolności.

Szanowni pasażerowie! Jeśli sobie wywalczymy omawiane uprawnienia i będziemy z nich korzystać, to wprawdzie utrudnimy życie liniom lotniczym, jednak wpłynie to na zdecydowane polepszenie jakości usług linii lotniczych, bowiem rezygnujący z lotu pasażerowie zmobilizują przewo?nika do staranniejszej kontroli samolotów, aby nie zbankrutować z powodu zmniejszenia wpływów ze sprzedaży biletów. Tego czynnika postraszenia spedytora nie ma, niestety, w miejskich liniach autobusowych, bowiem najczęściej nie ma tu konkurencji.

Jeśli potwierdzą się doniesienia o niewypuszczeniu kilku pasażerów z samolotu pomiędzy dwoma nieudanym startami, to byłby to ewidentny przykład ograniczania praw obywatelskich, natomiast ich rodziny powinny otrzymać odszkodowania o podwyższonej kwocie z oczywistych a podanych powodów! Powyższy problem został wysłany także do Rzecznika Praw Obywatelskich, ponieważ opisane przykłady nagminnie powtarzają się na terenie Unii Europejskiej i korzystnie byłoby znać wykładnię w tej materii.

PS Podobno dochodzi do bodaj bardziej absurdalnych przypadków - jeśli pasażer leci z punktu A do B, aby stamtąd dostać się do punktu C, natomiast z jakiegokolwiek powodu samolot awaryjnie ląduje w punkcie C, to zainteresowany tym miejscem pasażer nie jest wypuszczany, lecz musi odlecieć do punktu B, czyli do planowanego miejsca dolotu...
25 sierpień 2008

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Lepper
maj 15, 2006
przeslala Elzbieta
Tu jest odpowiedz dla kogo pracuje Balcerowicz
marzec 14, 2006
Przedruk
Eminem: Mosh "(...)No more blood for oil"
grudzień 16, 2004
Subject: 777 - Confusion and Contradiction
lipiec 11, 2005
Marek Głogoczowski
Demokracja na sprzedaż - kultura korupcji
listopad 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Za kłótnie polityków płacą ci, którzy zaciągneli kredyty walutowe
listopad 8, 2005
Jak funkcjonują największe gangi (1)
Dla kogo pracuje Marek Belka?

luty 25, 2005
nz
Ryszard Bugaj Partia, czyli obrońca ancien regime'u
czerwiec 2, 2002
Idziemy do Europy
Tak się manipuluje społeczeństwem
sierpień 11, 2004
PAP
Kapitalizm
kwiecień 25, 2004
Artur Łoboda
The Sordid Past of Former Polish President Aleksander Kwasniewski
luty 23, 2007
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
To tylko kwestia ceny
listopad 29, 2008
PAP
Interes Kościoła
marzec 6, 2004
SOBCZAK I SZPAK
Półmagister będzie kształcił amerykańskich dyplomatów
marzec 7, 2006
PAP
Jak nie kijem to pałą.
Pomysł kolejnego podatku dla turystów

sierpień 28, 2003
Artur Łoboda
"L" ("lewoskrętne") oraz "P" ("prawowite") odmiany chrześcijaństwa
wrzesień 21, 2006
dr Marek Głogoczowski
Jest pan 0!!!!!!!!!
sierpień 25, 2007
Bogusław
Kraków żegna Papieża Jana Pawła II
kwiecień 7, 2005
An "Early Version" of Jan Thomas Gross' FEAR?
padziernik 27, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
W końcu Niemcy płacą za krew Polaków - płaćmy i my!
padziernik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media