|
| Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? |
|
| |
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| Wygadał się |
|
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." |
|
| GLOBALIZM - Prawdziwa historia |
|
| Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów |
|
| Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej |
|
| 5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika |
|
| Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach |
|
| |
|
| Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom |
|
| |
|
| Ameryka: Od Wolności do faszyzmu |
|
| Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. |
|
| Niezależna witryna Alexa Jones'a |
|
| Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji |
|
| Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową |
|
| Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. |
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. |
|
| |
|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" |
|
| Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność |
|
| |
|
| Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas |
|
| Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania |
|
| Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows |
|
| Program "niezaleznatelewizja" |
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Covid to operacja wojskowa |
|
| Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” |
więcej -> |
|
Ratowanie stoczni
|
|
***Stocznia Szczecińska Nowa dostanie sześcioprocentową dotację rządową do papierowca. Stocznia czekała na ustawę, która zagwarantowałaby jej 7 mln zł dopłaty z budżetu państwa. W ten sposób prawie zwróciłby się koszt budowy papierowca. Po dopłacie stocznia straci na budowie "tylko" ok. 4 mln zł. Skąd w ogóle strata? Kontrakt podpisano, gdy tona stali kosztowała ok. 320 dol., a gdy ruszyła budowa, było to już 810 dolarów. Ustawa o dopłatach ma uratować polskie stocznie.*** - "Gazeta Wyborcza" (25 marca 2005).
Od pewnego czasu mówi się o zbawczej 6-procentowej dopłacie do statków. Pechowy jest ten statek - papierowiec, a to ?le wróży sprawie, bo idea może pozostać jedynie na papierze. I to nie tylko dlatego, że nie będzie respektowana. Cóż to jest 6%?
Gdyby ubogim ludziom powiedzieć - od jutra dostaniecie podwyżkę płac 6%, to ponad poziom biedy wynurzyłoby się parę milionów polskich rodzin? Stocznie są rozczłonkowane na wiele firm, które szarpią w swoją stronę, windują ceny na swe usługi, pracowników dobierają z ulicy często bez odpowiednich kwalifikacji, bez szkoleń oraz każą zakładać jednoosobowe podmioty gospodarcze. Wystarczy popatrzeć na parkingi pod stoczniami - statki coraz mniej opłacalne, obumiera rozkradany majątek stoczniowy, ale wartość osobowych samochodów spółkowych prezesów jest coraz wyższa. Czym różni się stocznia od pracownika? Jeśli każdy pracownik stoczni dostałby 6% więcej na pasku, to nie zauważyłby różnicy; dlaczego miałoby to zaważyć na opłacalności budowy, zwłaszcza że wahania walutowe oraz cen stali znacznie przekraczają owe zaczarowane 6%. Owszem, owe procenty to konkretne miliony, ale w ekonomii to nadal pomijalne procenty; one robią wrażenie na zwykłym pracowniku, ale dla firmy owe 6% to tyle samo, co 6% dla budżetu rodzinnego.
Dlaczego stocznie podpisują kontrakty bez uwzględnienia zmiany cen materiałów i surowców? Jeśli podpiszę umowę o zaizolowanie domu styropianem, a przed jego nabyciem podrożeje trzykrotnie, to kto powinien dopłacić do interesu? Przecież firma uczciwie opłacająca pracowników oraz nabywająca materiały, powinna zbankrutować, gdyby sąd nakazał jej wykonanie prac według nieaktualnych już kosztorysów. Oczywiście, wielu armatorów wycofałoby swe zlecenia, gdyby mieli płacić za stal niemal 3 razy więcej, ale może należałoby wspólnie ponieść ów finansowy krzyż? Ponadto - gdyby wszyscy armatorzy wycofali swe zlecenia, to upadłyby wszystkie stocznie przynajmniej w Unii, a ponadto stal by... potaniała (zgodnie z zasadą - mniejszy popyt na stal, mniejsza jej cena na rynku).
A przy okazji - jak we współczesnym świecie, przy wielkiej produkcji stali, jest możliwa tak znaczna zmiana ceny stali w tak krótkim czasie? Jeśli wejdziemy do wanny, to poziom wody radykalnie ulega zmianie, ale jeśli do basenu, to już niezauważalnie. A światowa gospodarka to nie wanna i nie basen. To wielkie jezioro. Podobno wszystko przez Chinów*, ale jak oni znoszą w swych kalkulacjach taki horrendalny wzrost cen? Jeśli bogaty zachodni armator, po starannych obliczeniach, wolałby zrezygnować z budowy droższego statku, to jak wytrzymują to ubodzy Chini*, którzy sporządzając swój biznesowy plan do obliczeń wstawiają parokrotnie wyższą cenę? Przecież to nie jest przemysł wojenny, który nie liczy się z kosztami - oni też stosują ogólnie znane metody szacowania rentowności! U nas, w przypadku kredytowania, bank prosi o odpowiednie obliczenia i... przyznaje (albo i nie) kredyt. Parokrotny wzrost cen pasz powoduje całkowitą zmianę kalkulacji kosztów jajka.
Parokrotny wzrost cen paliw spowodowałby całkowitą klapę firm przewozowych, chyba że udałoby się im wliczyć taką podwyżkę w ceny towarów dla klienta (i tak zwykle się dzieje, wszak w innym przypadku zamarłaby cała gospodarka).
Sugestia, że owa dopłata niemal zwróciłaby koszty budowy statku, jest niezrozumiała, bowiem jeden autobus kosztuje ok. jednego miliona zł, a statek na zdjęciu (papierowiec i owszem, ale nie jest zbudowany z papieru czy innej dykty) wygląda poka?niej niż 7 autobusów... Prawdopodobnie myślano o samych kosztach budowy ponoszonych przez stocznię (jeśli ktoś powie "za budowę domu zapłaciłem 100 tysięcy złotych", to nie wiadomo, co miał na myśli...).
Skądinąd można dowiedzieć się, że jednostka była zakontraktowana na 33 mln dol., ale po renegocjacjach armator zgodził się zapłacić niemal 42 mln dol. (o czym nie napisano w artykule). Podobno przy kursie 3,26 zł za dolara, stocznia "wyszłaby" na zero. Wprost nie mogę doczekać się na wymianę złotówek na europy* - wówczas zarobki będą w jednakiej walucie co europejskie towary, kredyty i lokaty również, zapewne statki będą kontraktowane w europach*.
A póki co - nie mogę pojąć, dlaczego polski stoczniowiec za swą pracę otrzymuje kilka razy mniej niż jego kolega zza zachodniej miedzy, skoro na statki obowiązują jednakowe ceny?
Złośliwcy powiedzą - skąd państwo we?mie na dopłaty dla stoczni? We?mie od każdego płacącego podatki. I uczyni to dla dobra nie tylko stoczniowców, bowiem przemysł okrętowy to nie tylko stocznie! Rząd nie tworzy (a jeśli, to jedynie swój wizerunek), ale pobiera i dzieli. Czyni to mniej albo bardziej racjonalnie. I do tego można mieć zastrzeżenia. Każdy stoczniowiec, kolejarz, lekarz wyciągający rękę po dotacje, doskonale wie, w jakim zakresie mógłby lepiej zorganizować swoją (i kolegi) pracę, ale z rozmaitych powodów (najczęściej) nie chce nic zmienić. Ale to temat na zupełnie inną opowieść...
|
|
28 marzec 2005
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Monitoring materiałów wyborczych w TVP
listopad 5, 2006
PAP
|
Przyszedł Michnik do Sejmu
luty 10, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
Lech Kaczyński: możliwe, że w Iraku zostaniemy jeszcze dłużej
luty 7, 2006
PAP
|
Czy warto było?
kwiecień 3, 2007
Marek Olżyński
|
Buchanan’s pro-German and anti-Polish book The Unnecessary War
marzec 15, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Portal PLUGAWA_POLSKA.COM
styczeń 15, 2009
Marek Głogoczowski
|
Spór o jedną literę w wulgaryzmach
październik 30, 2004
Mirosław Naleziński
|
Zespół do Spraw Reintegracji
listopad 27, 2002
PAP
|
http://www.radiomaryja.pl.eu.org
grudzień 21, 2007
|
Dziecięcy antysemityzm? – czy kolejna bajka dziennikarzy GW "z tysiąca i jednej nocy”.
maj 26, 2008
ZR
|
Podróż po starym lądzie (2)
maj 1, 2008
Artur Łoboda
|
Czy Amerykanie sami sobie zadali klęskę?
marzec 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Holokaust i cmentarze żydowskie jako "dziedzictwo Ameryki"
styczeń 18, 2007
bibula- pismo niezależne
|
W każdej z szesnastu izb celnych w Polsce pracować ma kapelan.
sierpień 14, 2007
Interia.pl / PAP
|
Izraelczycy uzywali broni masowej zaglady przeciwko Palestynczykom
marzec 26, 2003
Jacek Szpakowski
|
Błędy i wypaczenia w III RP
marzec 23, 2005
Leszek Skonka
|
Czy to jest służba Narodowi?
lipiec 18, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Chłop w amoku
marzec 15, 2004
Ewa
|
Narodowa poprawność
lipiec 21, 2008
Artur Łoboda
|
"Polski" - z nazwy rząd - dba o obce interesy. Ostateczne pozbycie się polskich banków
kwiecień 20, 2006
Halina Kochalska
|
więcej -> |
|