W toku rozwoju cywilizacji tworzone są kolejne idee - służące rozwojowi społecznemu.
Każda z nich wymaga długotrwałej analizy, cierpliwego wdrażania i ciągłych modyfikacji.
Jednak wrodzona gnuśność powoduje że bardzo szybko nudzi nas aktywność polityczna i oddajemy całą inicjatywę innym.
Tak było po 1989 roku - gdy zawierzyliśmy "elytom" - oddając im pełnie władzy.
Nieliczne głosy rozsądku spotykały się z agresywną ripostą ideowych półgłówków - służących każdej władzy.
Dla takich tylko bierność umysłowa jest akceptowalną postawą bo namaszczeni przez jakieś siły wyższe - politycy - stoją ponad prawem.
W chwili obecnej mamy do czynienia z podobnym zachowaniem - względem prezydenta Baraka Obamy.
Samoczynnie utworzona sekta "wierzących" w jego szczególne intencje zagłusza wszelkie głosy rozsądku - ostrzeżenia.
Obama kreowany jest na zbawcę.
A jest tylko małym człowiekiem wśród trybów amerykańskiej polityki.
O tym że sprawy idą w złym kierunku najlepiej dowodzą przykłady usuwania materiałów krytykujących obecnego prezydenta USA.
Na stronie głównej mamy dwa linki do filmów krytykujących rzeczywiste działania Obamy.
Barak Obama zbawiciel czy oszust
Obama Wielkie Oszustwo!
Oba filmy zostały usunięte z serwisów. Jak również ostrzeżenie przed w działaniami finansowych bandytów - zawarte w filmie "Rosnący dług"
Sprawy idą w bardzo złym kierunku a ludzkość milczy.