|
Po drugiej stronie wolności
|
|

Kiedy cię zamykają masz wrażenie, że coś się urywa...
Polskie więzienia to kontynuacja socjalizmu, który zawsze się opierał na lumpach.
Były szef polskiego więziennictwa dodał, że strażnik z Sieradza pracował na tak zwanej wieżyczce, tymczasem w więziennictwie są bardziej stresujące sytuacje, takie jak konieczność wejście przez strażnika do przepełnionej, dziesięcioosobowej celi.
Plastikowe autka powstają w celi
Marcin Czyżewski
2007-03-28, ostatnia aktualizacja 2007-03-28 00:07
Kolorowe zabawki z cieszyńskiego Zakładu Karnego sprzedają się na całym świecie. - Wszyscy są zadowoleni. Producent płaci o połowę niższe pensje, wię?niowie mają pracę, a my lepszą atmosferę w zakładzie - mówi dyrektor Ryszard Piszczek
http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4019469.html
co do tematu, zresztą trafnie ujętego, ma Hitler?
Szanowny Autorze zdaje się iż Pana artykuł ma jeszcze inne, drugie, dno. "Produkcja" społeczeństwa złożonego z wielkiej rzeszy przestępców, to zapewne nie jest dzieło przypadku(?)! Jestem daleki od budowania teorii spisku, jednakże na materiale dowodowym przedstawię smutną rzeczywistość „przestępców” których wyprodukował system socjalistyczny. Niebawem pojawi się na www.PlatformaKociewie.Pl (być może również na Prawica.Net) artykuł zatytułowany „Po drugiej stronie wolności”
Czegoś podobnego nie wymyśliła nawet pratrockistowska cywilizacja Inków - tam za swoją pracę dostawałeś przynajmniej łachy na grzbiet, miskę kukurydzy i szopę do spania. Czegoś podobnego nie wymyślili nawet narodowi socjaliści w gettach i obozach koncentracyjnych - tam za pracę był pasiak, prycza w baraku i czasem i miska wodnistej zupy.
Autor: http://www.prawica.net/node/6470
Do kogo trafiał socjalizm implantowany Polakom przez władzę sowiecką? Kto zasilał szeregi PPR, UB, ORMO etc? Czym i jak wynagradzano tych ludzi? Kto zajmował umeblowane mieszkania konfiskowane burżujom? Kto chodził potem w ich futrach? Analogie są oczywiste. Klientami i zapleczem infoanarchistów jest ta sama, co u marksistów grupa społeczna: złodzieje, lenie, kombinatorzy i cwaniaczki. Czyli ogólnie rzecz biorąc lumpy.
„Środowiska wolnościowców opierają się na zasadzie, że granice wolności jednostki kończą się tam gdzie zaczynają się granice praw i wolności innej jednostki. Z rosnącym niepokojem obserwuję, więc jak do naszego domu zakradły się szczury, które w samym mateczniku myśli kapitalistycznej rozsiewają niebezpieczny bakcyl socjalistycznej lumperki.
Jakie są podstawy marksizmu wdrażane przez jego rozmaitych pogrobowców? Ustrój oparty na „kapitale” charakteryzuje się trzema najważniejszymi cechami: zanikiem lub ograniczeniem własności prywatnej, brakiem powiązania między wartością pracy a wysokością zarobków, oraz szerokim dopuszczeniem do władzy lumpów.
Postulaty wrogów własności intelektualnej są identyczne: pragną dokonać zamachu na moją własność, wymyślają teorie wedle, których mój byt będzie uniezależniony od wyników mojej pracy, program swój kierują zaś tradycyjnie - do lumpów.
Kto najłatwiej zakwestionuje prawa własności drugiego człowieka? Lump. Człowiek, który z racji swojego lenistwa, nałogu lub patologicznej niezaradności życiowej sam własności nie posiada, ale pożąda rzeczy bli?niego swego. Do kogo najlepiej trafia program głoszący wolność kopiowania filmów, gier komputerowych, muzyki czy książek? Do lumpów. Do nastolatków, którym nie chce się na płytę czy grę zapracować, do dorosłych, którzy uważają, że lepiej dany towar ukraść a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na inne przyjemności.
Po trzecie infoanarchizm nawet w swej łagodnej formie zakładającej istnienie zgody twórcy opiera się na rozdawnictwie. Rozdawnictwo jest demoralizujące. Rozdawnictwo totalne będzie demoralizujące totalnie. Głównym odbiorcą książek i filmów są młodzi, czasem bardzo młodzi ludzie. Wmówienie im że dostęp do dóbr kultury powinien być niezależny od zasobności ich portfela zatrze w ich mózgach związek pomiędzy pracą a posiadaniem dóbr. Idąc dalej: dzieciak oswojony z kradzieżą i kombinowaniem kilka lat pó?niej nie będzie miał oporów by kupić od pasera kradzione radio samochodowe
Powtórzę raz jeszcze na koniec. Infoanarchizm jest niebezpieczną postmarksistowską dewiacją, bijącą w prawa własności stanowiące podstawę kapitalizmu. Własność jest gwarantem wolności. Infoanarchiści kwestionują prawa własności. Tym samym jak komunistyczni aparatczycy chcą realizować swoją wolność kosztem ograniczania własności i wolności innych. Zdumiewa mnie głęboko i niepokoi fakt jak niewielu to dostrzega.
Niczym fanatycy poprawności politycznej bezrefleksyjnie tolerujemy (właściwie akceptujemy) wśród nas ludzi nawołujących wprost do obalenia naszych zasad. Już to pokazuje jak głęboko lumposocjalistyczne myślenie wżarło się w nasze mózgi.
|
|
16 lipiec 2007
|
|
Marek Olżyński
|
|
|
|
2008.05.02. Serwis brakujących wiadomosci zza granicy
maj 2, 2008
tłumacz
|
W sprawie ataku na WTC
marzec 2, 2007
Artur Łoboda
|
Przegląd notatek opublikowanych na www.gazeta.pl w dziale KRAJ przed południem
listopad 18, 2005
cywilizowany
|
31 proc. krajowych biznesmenów uważa, że korupcja się zmniejszyła
listopad 28, 2002
PAP
|
Zapomniany Stachniuk
wrzesień 7, 2003
przesłała Elżbieta
|
Weterani Sierpnia 80
sierpień 30, 2003
Ojczyzna.pl
|
Chiny i kwestia rozwoju rządu reprezentatywnego
czerwiec 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Hamulcowi "Slidarności"
lipiec 16, 2004
Piotr Bączek
|
Gówno znów wypływa na wierzch
styczeń 19, 2008
Artur Łoboda
|
Spieprzać dziady, czyli kolejny "prezydent wszystkich Polaków"
listopad 9, 2006
INTERIA.PL/RMF/PAP
|
High Risk Credit
sierpień 21, 2007
przysłał ICP
|
Moralność a reprywatyzacja
lipiec 5, 2005
PAP
|
Cele Kwaśniewskiego spełnione
lipiec 4, 2003
Artur Łoboda
|
Polska będzie płacić Żydom.
październik 14, 2006
Dorota
|
Jan Tajster dyrektorem z woli prezydenta
wrzesień 5, 2007
Bartosz Piłat, Małgorzata Wach
|
Wałęsa szanujący prokuratorów
marzec 10, 2005
Lech Wałęsa
|
Belka wiedział o mafii
lipiec 9, 2005
|
Podejrzewamy osoby zarządzające ZOZ MSWiAw Krakowie
o świadome działanie o charakterze przestępczym
sierpień 3, 2004
|
Przewlekłe śledztwo w sprawie zbrodni w Katyniu....
sierpień 4, 2004
Adam Sandauer
|
Relatywizm
lipiec 28, 2003
przesłała Elżbieta
|
więcej -> |
|