ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
więcej ->

 
 

Wina ministrów

Winą ministrów jest to, że wierzą w swoją wielkość, nieomylność, wyjątkowość i oddanie podwładnych, za co prędzej czy pó?niej zostają - i słusznie - ukarani.

Mnie interesuje przypadek ministerstwa należącego do resoru siłowego, a mianowicie Ministerstwo Sprawiedliwości. Nie trzeba wielkiego wysiłku aby pospekulować sobie na temat przyszłości obecnego ministra przy okazji wzajemnych oskarżeń: odwołanie z funkcji Janusza Kaczmarka i (nareszcie) fizyczny rozpad tzw. koalicji oraz czekające nas nowe wybory stają idealnym polem do tego rodzaju erystyki.

Jak będzie, to się dopiero okaże. Nie mam zamiaru bawić się w wizjonera ani odbierać chleba wyszkolonym do tego typu zadań spekulantom. Oprę się na ministerstwie, które z samej nazwy gwarantuje sprawiedliwość. Jednak, co już wiemy z wiedzy empirycznej, nie zawsze napis zachwalający „wyrób” jest adekwatny do konkretnego produktu. Na użytek tego artykułu ministerstwu sprawiedliwości przykleję roboczą nazwę: „etykieta zastępcza”

Etykiety zastępcze były powszechne z powodu niewydolności systemu produkcji normalnych etykiet. Ja chciałbym zająć się niewydolnością systemu sprawiedliwości stąd też pomysł naklejenia temu ministerstwu modnej w okresie PRL-u etykiety. Zresztą, gdyby przyjrzeć się dokładniej, podobieństw które uprawniają mnie do przyszycia takiej łatki (naklejenia etykiety) jest znaczenie więcej, to m.in. osoby, które w tym posocjalistycznym konglomeracie znalazły zatrudnienie. Taką niewątpliwie jest, już były, minister MSWiA Janusz Kaczmarek.

Takich ludzi w rządzie (jeszcze premiera) Jarosława Kaczyńskiego, który należy do wysokiej klasy specjalistów z doskonałą wiedzą teoretyczną i praktyczną na temat marksizmu i leninizmu, czemu dowodzi jego praca doktorska, oraz znajomością socjalizmu, jest znacznie więcej. Dlatego też uważam, że to nie zuchwała śmiałość z mojej strony wytykania tamtych znajomości i przywoływania bezsprzecznych faktów, lecz bezkrytyczna głupota i cynizm oraz bezczelność tychże, którym wydawało się że można, na podobieństwo szklarza, bezustannie wciskać kit ciemnemu ludowi.

Na niewydolność systemu, którym dziś zarządza ambitny kawaler Z. Ziobro, ministerstwo sprawiedliwości - „etykieta zastępcza” cierpi od zawsze z niewielką przerwą, kiedy tym ministerstwem kierował obecny prezydent Lecz Kaczyński.

Od 1989 Polska, nie wyłączając obecnego ministra miała ich aż 16. Jak dotąd żadnemu z dotychczasowych ministrów nie udało się wprowadzić całkowitej niezależności. Prawdziwym cieniem kładą się zależności personalne, uleganie zewnętrznym naciskom, w tym politycznym. Cały polski wymiar sprawiedliwości, od okresu powojennego, opiera się na mechanizmach sowieckiej machiny policji politycznej.

Do dziś nic szczególnego nie zostało zmienione w tym „zegarze”, który stosownie do potrzeb podkręcany jest lub spowalniany, a kiedy trzeba to zatrzymywany przez wykwalifikowanych pracowników służb specjalnych znajdujących zatrudnienie w ministerstwie przedziwnej sprawiedliwości.

Z 9 punktów reformy organizacji pracy tego ministerstwa żaden nie przyniósł oczekiwanych skutków. Zapewnienie profesjonalnej kadry urzędniczej w sądach i prokuraturze polegało w głównej mierze na wymianie nie swoich na swoich, co spowodowało, iż w temacie przewlekłości postępowań sądowych nic szczególnego się nie zmieniło. Problemu zatoru (osobiście twierdzę, że jest to problem wytworzony przez środowiska prawnicze, a chodzi o pieniądze) nie rozwiązały sądy 24 godzinne. Niektórzy znawcy tematu twierdzą wprost, że ich wprowadzenie pogorszyło funkcjonowanie i tak zapchanego sytemu. Na horyzoncie zmian czeka nas kolejna zmiana „swoich” zastąpią lepsi swoi, a szalony „wagonik zmian” wróci na poprzednie wąskie tory dobrej utartej znajomości, w której znów dominować będzie rozmowa między panem, wójtem i plebanem.

Korporacja prawnicza, pomimo gorliwych zapewnień że takiej nie ma, nie pozwoliła sobie wydrzeć niczego co było jej atrybutem władzy. Deklarowany dostęp do zawodów prawniczych spotkał się z ostrym sprzeciwem środowiska i ugrzązł w szufladach; najprawdopodobniej nie ujrzy światła dziennego co najmniej przez 10 lat, chyba, że wydarzy się coś co ujawni opinii publicznej rolę jaką odgrywa ta przegniła i skorumpowana do cna korporacja w szkodliwej swojej działalności, gdzie ofiarami tych metod jest społeczeństwo tego kraju.

Biuro ministra jest tak ułożone, aby broń boże nic „mniej ważnego” (czytaj bez odpowiedniego ocenzurowania) do samego szefa, bez wiedzy „kamieni” nie dotarło. Funkcjonowanie tego ministerstwa przypomina mi grę w curling stąd ten „kamień”. Szef ustawiony jest w środku, a przed nim ustawione są kamienie w taki sposób, że żadną bezpośrednią drogą informacja, czy też osoba dotrzeć nie może, ba nawet nie powinna.

Wiadomość o tym że Kornatowski poddał się do dymisji, że Kaczmarka odsunięto, że wraz z nimi odchodzą ich zaufani ludzie powinna ucieszyć, albowiem to oni- moim zdaniem - blokowali wyjaśnienie wielu poważnych spraw o charakterze korupcyjnym. To oni stali na drodze informacji obywatel – ministerstwo sprawiedliwości: stanowili swoistego rodzaju izbice, która tylko rzekomo miała ochraniać Ziobrę, a w rzeczywistości precyzyjnie selekcjonowali informacje o przestępstwach i przestępcach.

Wszak stłuczenie termometru nie powoduje obniżenia temperatury

Gdyby każdy minister tego resortu (innych też) zajmował się swoją pracą jak należy, wiedziałby, że dobór najbliższej kadry stanowi podstawę sukcesu. Lecz albo tego nie wiedzą ministrowie lub, co bliższe prawdy, nie pozwalają na właściwy dobór kadry służby specjalne (rozmaitych wywiadów).

Udawanie, że premier o niczym nic nie wiedział jest podłym kłamstwem. Zresztą prawda jest bardziej złożona i ta prawda kładzie się cieniem na "wielkiej" polityce Jarosława Kaczyńskiego. Jak można było się otoczyć takimi lud?mi jak te "wspaniałe" życiorysy "fachowców" premiera J. Kaczyńskiego, z ich bogatym doświadczeniem partyjnym w PZPR. Lista http://www.prawica.net/node/8022

Walka o Polskę to bezpardonowa wojna służb o zachowanie wpływów. To wojna o bezpieczeństwo Kulczyka, Krauzego, Staraka. Oni czują się właścicielami Polski. Ciekawe kto im podskoczy? I ciekawe jak z tymi tuzami, za którymi stoją rozmaite służby, walczy ten super aparat „IV” RP w ramach walki z korupcją ?

Panie Premierze „Zasady zobowiązują” przede wszystkim wg słów pańskiego czołowego polityka: „nie po to przejmowaliśmy władzę aby dziś bawić się w jakieś sądy” No jasne szkoda czasu, jeszcze krok, no może dwa, a prześcignie Pan swoim cynizmem Leszka Millera. Ale, „jest pan zerem” jest już zarezerwowane, to tak dla przypomnienia na wypadek komisji śledczej przed którą zapewne Pan, jako człowiek o czystych rękach i jeszcze czystszym sumieniu, stanie. Tańczyć nie proponuję, bo troszkę może być śmieszno, a troszku i straszno
27 sierpień 2007

Marek Olżyński 

  

Archiwum

niestrudzeni - z kart historii
marzec 4, 2003
Miroslaw M. Krupinski (maj 1998)
Kijem i marchewką
marzec 2, 2007
Bogusław
Polskie stocznie za drogie dla PŻM
grudzień 4, 2002
PAP
Z tarczą czy na. Zegrze Pomorskie, Ustka lub Orzysz amerykańscy eksperci wizytowali te trzy miejsca, które biorą pod uwagę
luty 1, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Ostatnie dni Jaruzelskiego
luty 19, 2008
Dziennik
Ballady Tadeusza Wo?niaka i moje bluesy w poezji
sierpień 26, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Rosjanie boją się Polski
maj 26, 2007
Tumaczył: Roman Łukasiak
Prosba
sierpień 28, 2007
Colas Bregnon - Redaktor Nuda Veritas
Energofaszyzm, Czyli Zniewolenie Amerykanów?
marzec 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dług publiczny 2007
kwiecień 16, 2007
interia.pl
Dlaczego politycy wspierają mafie
lipiec 28, 2005
PAP
Zachwianie kredytu i kryzys na giełdach świata
styczeń 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kara śmierci - kryterium suwerenności
sierpień 7, 2006
Antoni Ramz
Smiac sie czy płakac?
listopad 6, 2008
mik
Mali i duzi
sierpień 5, 2003
Andrzej Kumor
100 tysięcy ofiar amerykańskiej agresji na Irak
październik 28, 2004
PAP
W imię Honoru, Godności Człowieka i Sprawiedliwości
grudzień 12, 2005
Ryszard Krzysztof Chałasiński
Przed operacją
październik 5, 2003
Marek Ludwikiewicz
Koncepcja "Rządu Światowego"
luty 18, 2006
zygi zza morza
Tishman
styczeń 14, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media