ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
więcej ->

 
 

100 tysięcy zł czeka na Ciebie

Kilkanaście dni temu radio WAWA zakończyło radioturniej (skoro mamy wyraz teleturniej) pt. "Sto tysięcy za dychę". Niemal codziennie o godz. 8:15 podawany był numer banknotu dziesieciozłotowego, który to banknot komisyjnie wprowadzano do obiegu przez organizatora konkursu. Słuchacze mieli godzinę na poinformowanie o posiadaniu banknotu o podanym numerze. I setki tysięcy słuchaczy owładniętych było amokiem poszukiwania numeru wśród zgromadzonych dych.

Niektórzy mieli w domu ponad tysiąc banknotów. Jeden z konkursowiczów znakomicie przygotował się do walki o mamonę - zamroził (wycofał z obiegu) ponad 4 tysiące dziesięciozłotowych banknotów. W skali kraju z pewnością zamrożono niezły kapitalik. Ale nie to było destruktywne. Otóż tysiące Polaków sprawdzał, zapisywało numer, poszukiwało, nadsłuchiwało wieści z radia, krótko pisząc - w skali kraju miliony godzin było marnotrawionych przez rodaków. I jeśli były to godziny prywatnie tracone, to można powiedzieć - osobista sprawa radioturniejowicza. A jeśli co setny pracownik (kasjer, bankier, sprzedawca, urzędnik, nauczyciel, lekarz, maszynista, pilot, górnik) wciągnął się w turniej i codziennie o tej porze sprawdzał numer?

Oczywiście, redakcja tego czy innego medium nie musi zastanawiać się nad reperkusjami wprowadzania swoich pomysłów (choć jednak powinna!). Oni chcą pokonać konkurencję, która również wymyśla rozmaite chwyty zachęcające do słuchania, oglądania lub czytania właśnie ich i tylko ich programów czy artykułów.

Parę razy dziennie ogłaszano hasło - „Nie wydawaj dziesięciozłotówek. Każda dycha może być warta 100 000 zł” skutecznie podgrzewało atmosferę walki o kasę... Nawet emitowano reklamkę, w której szef zarządza naradę o porannej porze, a podwładni sugerują zmianę czasu spotkania z oczywistego powodu... I to z powodzeniem!

Ponieważ numer podawany był wyłącznie o wspomnianej godzinie, to oczywiście był wielki zamęt wśród pracusiów w okolicach tej godziny oraz wśród śpiochów. Pierwsi wydzwaniali nerwowo (bo pamiętali wprawdzie, ale akurat mieli nawał roboty i byli z dala od odbiornika) do redakcji, znajomych i nieznajomych, także grzebali po internecie. Drudzy czynią to samo, ale z powodu przespania. Oczywiście, redakcja mogłaby umieścić poszukiwany numer na swym portalu albo po prostu podawać co parę minut na falach eteru, ale nie byłoby to aż tak zabawne. Ile to utrudnienie kosztowało i nerwów, i czasu w skali pracującej Polski?

Szkoda, że organizatorzy nie zdradzali w ramach codziennych porcji danych np. że dzisiaj ujawniany banknot został w prowadzony do obiegu powiedzmy 3 dni temu. Wówczas rodacy uwalnialiby do obiegu pieniążki blokowane ponad owe trzy dni i... w dwójnasób zaopatrywaliby się w "świeższe" walory...

Wszystkie bodaj ujawniane dwuliterowe serie miały początkowe G oraz H. Z tego wynika, że serie o "wcześniejszych" literach zostały wycofane z obiegu i zmielone, zaś następne litery będą dopiero zastosowane podczas druku kolejnych banknotów. Zwykle NBP twierdził, że tego typu informacje są objęte tajemnicą, a przecież można dość łatwo obliczyć ile banknotów dziesięciozłotowych jest w obiegu...

19 września konkurs wygrała dziewczyna, która zadzwoniła do redakcji i bez emocji podała cyfry numeru wzbudzając wielkie zainteresowanie (owym spokojem). Potem okazało się, że ma tylko 15 lat.
Redakcja - "Jadziu, jutro nam powiesz, na co planujesz wydać nagrodę, bo pewnie jeszcze nie wiesz?". A młodociana Jadwiga z rozbrajająca szczerością - "już wiem - na rower i komputer"...
Wyciąg z postanowień ogólnych konkursu.
***W konkursie mogą uczestniczyć wyłącznie osoby pełnoletnie, mające obywatelstwo polskie, spełniające wymagania nałożone niniejszym regulaminem.
Posiadacz wybranego banknotu od momentu odczytania numeru banknotu ma 60 minut na skontaktowanie się ze studiem RADIA WAWA telefonicznie lub sms-em pod wskazane numery telefonu, osobiście lub faxem.***

Ponadto po polsku nie piszemy fax podobnie jak nie televisor, telephon, xerokopia.

No i nie wiadomo, w jaki sposób redakcja potraktowała niepełnoletność panny Jadzi. Czy wypłacono nagrodę, czy powołano się na regulamin? W końcu który z uczestników czyta regulamin dość poufnie zagnieżdżony w internecie? Podstawowe warunki powinny być uczciwie cytowane tuż przed odczytywaniem serii i numeru poszukiwanego banknotu. W takim przypadku dziecię dzwoniłoby do rodzica i onże by zgłaszał banknot do zamiany na sto tysięcy złotych.

Kiedyś TVP spaprała sprawę, kiedy to pewien niepełnoletni młodzian w konkursie telefonicznym wylosował samochód, ale czujnie prowadzący red. Kraśko zorientował się w jego niepełnoletności i podziękował za udział oraz zachęcił do dalszego brania udziału w konkursach (ale już jako osoba starsza albo w przy udziale swoich rodziców). Następny telewidz zadzwonił i wygrał auto, zaś rodzina chłopaka oddała sprawę do sądu. I słusznie, bowiem konkursy powinny być przyja?nie organizowane! I jeśli obywatel płaci za udział w turnieju, to ma prawo do wygranej bez ograniczeń!

Nawet detektyw Inwektyw (nowa a kultowa postać w radiu WAWA) nie odkrył regulaminowej "niewłaściwości wiekowej" owej panienki. Miejmy nadzieję, że regulaminowy zapis o pełnoletności nie był przeszkodą w przekazaniu wygranej małoletniej Jadzi lub jej rodzicom.

Parę dni pó?niej echo owego problemu pojawiło się podczas telefonicznego zgłoszenia numeru banknotu przez słuchaczkę o imieniu Estera. Prowadzący (nie)dyskretnie zapytali o wiek zaraz po oświadczeniu przez nią, że wiadomością podzieli się z mamą. Zwyciężczyni oszacowała swój wiek na 29 lat. Jednak po godzinie zmieniła zdanie w kwestii rzekomo posiadanego banknotu wartego 100 000 zł, ponieważ... błędnie zinterpretowała zasady turnieju. Trudno ocenić, co można było ?le zrozumieć, ale redakcja grzecznościowo i z wrażenia nie zapytała o kolor fryzury owej damy...

Wymóg polskiego obywatelstwa w dzisiejszych czasach (wszak należymy do Unii, zaś nierówne traktowanie obywateli jest problemem konstytucyjnym) to nadzwyczaj ryzykowna sprawa. Że też żaden prawnik i żaden redaktor nie poddał tego warunku pod dyskusję? Przecież to przejaw dyskryminacji! Byłyby hece, gdyby szczęśliwą dychę miał cudzoziemiec! Afera byłaby na cała Unię i Polska znowu byłaby postrzegana jako wieś tylko dla Polaków.

A może każdy taki konkurs powinien być oceniany z urzędu i otrzymywać zgodę na emisję (albo i... nie)?
6 listopad 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Czy Nadal Pogoda Dla Żydów?
marzec 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Podwójny Kryzys w Radzie Bezpieczeństwa w ONZ
lipiec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Niezdrowe skłonności, czyli co za dużo to nie zdrowo
padziernik 17, 2007
Artur Łoboda
Żądza władzy
czerwiec 2, 2003
przesłała Elżbieta
Surowce Ziemi to nasze wspólne dobro
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Dobrowolne przyznanie się do przestępstwa
kwiecień 16, 2005
Modlitwa o deszcz
maj 7, 2007
Marek Olżyński
Dziewczyna? Do ilu lat?
lipiec 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zmarł Aleksander Sołzenicyn...
sierpień 6, 2008
tłumacz
POLSKA AGENCJA TELEGRAFICZNA/PAT/ 42, Emper's Gate, SW.7. 48/54
padziernik 2, 2006
Bogdan ps.Trzy Radla A.K. Lat 17
Bush popychadłem Szarona?
maj 20, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Nie mają wartości - których należałoby bronić...
grudzień 7, 2008
Artur Łoboda
Front białoruski
marzec 14, 2006
Marek Czarkowski
TO JAK TO Z TYM..DOLAREM???.
kwiecień 21, 2008
surrealista
Lekcja Dla USA z Walk Napoleona w Hiszpanii, 1808-1814
marzec 22, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Rosja: Bezprecedensowa akcja dyplomatów amerykańskich uwalniających aresztowanych Żydów chasydzkich
listopad 13, 2007
BIBULA
Co zapamietale realizuja starozakonni globalisci
listopad 11, 2007
kruzoe2
Kapitalizm
kwiecień 25, 2004
Artur Łoboda
Owsiak zrzekł się Wiktorów
kwiecień 26, 2005
PAP
Żądanie ujawnienie kulis prozydowskiej poltyki państwa polskiego
sierpień 27, 2007
tłumacz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media