ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
więcej ->

 
 

100 tysięcy zł czeka na Ciebie

Kilkanaście dni temu radio WAWA zakończyło radioturniej (skoro mamy wyraz teleturniej) pt. "Sto tysięcy za dychę". Niemal codziennie o godz. 8:15 podawany był numer banknotu dziesieciozłotowego, który to banknot komisyjnie wprowadzano do obiegu przez organizatora konkursu. Słuchacze mieli godzinę na poinformowanie o posiadaniu banknotu o podanym numerze. I setki tysięcy słuchaczy owładniętych było amokiem poszukiwania numeru wśród zgromadzonych dych.

Niektórzy mieli w domu ponad tysiąc banknotów. Jeden z konkursowiczów znakomicie przygotował się do walki o mamonę - zamroził (wycofał z obiegu) ponad 4 tysiące dziesięciozłotowych banknotów. W skali kraju z pewnością zamrożono niezły kapitalik. Ale nie to było destruktywne. Otóż tysiące Polaków sprawdzał, zapisywało numer, poszukiwało, nadsłuchiwało wieści z radia, krótko pisząc - w skali kraju miliony godzin było marnotrawionych przez rodaków. I jeśli były to godziny prywatnie tracone, to można powiedzieć - osobista sprawa radioturniejowicza. A jeśli co setny pracownik (kasjer, bankier, sprzedawca, urzędnik, nauczyciel, lekarz, maszynista, pilot, górnik) wciągnął się w turniej i codziennie o tej porze sprawdzał numer?

Oczywiście, redakcja tego czy innego medium nie musi zastanawiać się nad reperkusjami wprowadzania swoich pomysłów (choć jednak powinna!). Oni chcą pokonać konkurencję, która również wymyśla rozmaite chwyty zachęcające do słuchania, oglądania lub czytania właśnie ich i tylko ich programów czy artykułów.

Parę razy dziennie ogłaszano hasło - „Nie wydawaj dziesięciozłotówek. Każda dycha może być warta 100 000 zł” skutecznie podgrzewało atmosferę walki o kasę... Nawet emitowano reklamkę, w której szef zarządza naradę o porannej porze, a podwładni sugerują zmianę czasu spotkania z oczywistego powodu... I to z powodzeniem!

Ponieważ numer podawany był wyłącznie o wspomnianej godzinie, to oczywiście był wielki zamęt wśród pracusiów w okolicach tej godziny oraz wśród śpiochów. Pierwsi wydzwaniali nerwowo (bo pamiętali wprawdzie, ale akurat mieli nawał roboty i byli z dala od odbiornika) do redakcji, znajomych i nieznajomych, także grzebali po internecie. Drudzy czynią to samo, ale z powodu przespania. Oczywiście, redakcja mogłaby umieścić poszukiwany numer na swym portalu albo po prostu podawać co parę minut na falach eteru, ale nie byłoby to aż tak zabawne. Ile to utrudnienie kosztowało i nerwów, i czasu w skali pracującej Polski?

Szkoda, że organizatorzy nie zdradzali w ramach codziennych porcji danych np. że dzisiaj ujawniany banknot został w prowadzony do obiegu powiedzmy 3 dni temu. Wówczas rodacy uwalnialiby do obiegu pieniążki blokowane ponad owe trzy dni i... w dwójnasób zaopatrywaliby się w "świeższe" walory...

Wszystkie bodaj ujawniane dwuliterowe serie miały początkowe G oraz H. Z tego wynika, że serie o "wcześniejszych" literach zostały wycofane z obiegu i zmielone, zaś następne litery będą dopiero zastosowane podczas druku kolejnych banknotów. Zwykle NBP twierdził, że tego typu informacje są objęte tajemnicą, a przecież można dość łatwo obliczyć ile banknotów dziesięciozłotowych jest w obiegu...

19 września konkurs wygrała dziewczyna, która zadzwoniła do redakcji i bez emocji podała cyfry numeru wzbudzając wielkie zainteresowanie (owym spokojem). Potem okazało się, że ma tylko 15 lat.
Redakcja - "Jadziu, jutro nam powiesz, na co planujesz wydać nagrodę, bo pewnie jeszcze nie wiesz?". A młodociana Jadwiga z rozbrajająca szczerością - "już wiem - na rower i komputer"...
Wyciąg z postanowień ogólnych konkursu.
***W konkursie mogą uczestniczyć wyłącznie osoby pełnoletnie, mające obywatelstwo polskie, spełniające wymagania nałożone niniejszym regulaminem.
Posiadacz wybranego banknotu od momentu odczytania numeru banknotu ma 60 minut na skontaktowanie się ze studiem RADIA WAWA telefonicznie lub sms-em pod wskazane numery telefonu, osobiście lub faxem.***

Ponadto po polsku nie piszemy fax podobnie jak nie televisor, telephon, xerokopia.

No i nie wiadomo, w jaki sposób redakcja potraktowała niepełnoletność panny Jadzi. Czy wypłacono nagrodę, czy powołano się na regulamin? W końcu który z uczestników czyta regulamin dość poufnie zagnieżdżony w internecie? Podstawowe warunki powinny być uczciwie cytowane tuż przed odczytywaniem serii i numeru poszukiwanego banknotu. W takim przypadku dziecię dzwoniłoby do rodzica i onże by zgłaszał banknot do zamiany na sto tysięcy złotych.

Kiedyś TVP spaprała sprawę, kiedy to pewien niepełnoletni młodzian w konkursie telefonicznym wylosował samochód, ale czujnie prowadzący red. Kraśko zorientował się w jego niepełnoletności i podziękował za udział oraz zachęcił do dalszego brania udziału w konkursach (ale już jako osoba starsza albo w przy udziale swoich rodziców). Następny telewidz zadzwonił i wygrał auto, zaś rodzina chłopaka oddała sprawę do sądu. I słusznie, bowiem konkursy powinny być przyja?nie organizowane! I jeśli obywatel płaci za udział w turnieju, to ma prawo do wygranej bez ograniczeń!

Nawet detektyw Inwektyw (nowa a kultowa postać w radiu WAWA) nie odkrył regulaminowej "niewłaściwości wiekowej" owej panienki. Miejmy nadzieję, że regulaminowy zapis o pełnoletności nie był przeszkodą w przekazaniu wygranej małoletniej Jadzi lub jej rodzicom.

Parę dni pó?niej echo owego problemu pojawiło się podczas telefonicznego zgłoszenia numeru banknotu przez słuchaczkę o imieniu Estera. Prowadzący (nie)dyskretnie zapytali o wiek zaraz po oświadczeniu przez nią, że wiadomością podzieli się z mamą. Zwyciężczyni oszacowała swój wiek na 29 lat. Jednak po godzinie zmieniła zdanie w kwestii rzekomo posiadanego banknotu wartego 100 000 zł, ponieważ... błędnie zinterpretowała zasady turnieju. Trudno ocenić, co można było ?le zrozumieć, ale redakcja grzecznościowo i z wrażenia nie zapytała o kolor fryzury owej damy...

Wymóg polskiego obywatelstwa w dzisiejszych czasach (wszak należymy do Unii, zaś nierówne traktowanie obywateli jest problemem konstytucyjnym) to nadzwyczaj ryzykowna sprawa. Że też żaden prawnik i żaden redaktor nie poddał tego warunku pod dyskusję? Przecież to przejaw dyskryminacji! Byłyby hece, gdyby szczęśliwą dychę miał cudzoziemiec! Afera byłaby na cała Unię i Polska znowu byłaby postrzegana jako wieś tylko dla Polaków.

A może każdy taki konkurs powinien być oceniany z urzędu i otrzymywać zgodę na emisję (albo i... nie)?
6 listopad 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Jerzy "I: na celowniku prokuratury na
marzec 9, 2006
przysłał Zygmunt Jan Prusiński
Zabór żydowski południowego Libanu?
sierpień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Życie jest Lepperem ("Życie")
marzec 18, 2004
Negocjacje w sprawie tarczy zakończone
lipiec 3, 2008
Przyznanie się do błędu
lipiec 5, 2005
"Krwiożerczy Kapitalizm?"
październik 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie ma pieniędzy dla pielęgniarek, nauczycieli, na zasiłki dla bezrobotnych, ale na eurodemagogię będzie 2 razy więcej.
grudzień 4, 2002
PAP
"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie "Solidarność", czyli społeczny ruch rewindykacyjny
czerwiec 2, 2002
Andrzej Friszke
Islam sunnitów i szyitów a stabilizacja Bliskiego Wschodu
sierpień 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy złoty to pieniądz śmieciowy?
grudzień 21, 2008
Jan Kazimierz Kruk
Wiwat populizm!
czerwiec 5, 2004
CZY ZNOWU ARBEIT MACHT FREI ???
maj 15, 2008
Helga
KOŚCI SPOPIELI CZAS odezwa do siewców i siepaczy
kwiecień 4, 2006
Wiesław Sokołowski
Czy Katykatury Duńskie są Prowokacją?
luty 20, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (2)
listopad 14, 2003
Leszek Skonka
Kwaśniewski
maj 1, 2005
bvb
Kolejny raz o 11 września
czerwiec 19, 2004
(ak)
Powiedz Unii - NIE
maj 25, 2003
przesłała Elżbieta
Prawda w mikrofilmach
grudzień 1, 2007
List otwarty do Ministra Sprawiedliwości Grzegorza Kurczuka
kwiecień 28, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media