ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Gra w dobrego i złego polityka 
9 lipiec 2013      Artur Łoboda
Miały chamy złoty róg 
5 grudzień 2023     
Russian lies about Poland never end. 
27 sierpień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Więcej luzu Rodacy 
13 styczeń 2016      Artur Łoboda
Konsekwencje ponosić będą zwykli ludzie 
18 marzec 2014      Artur Łoboda
Jak Konfederacja weszła w buty komunistów 
23 październik 2020      Artur Łoboda
Dlaczego trzeba zastąpić PiS? 
23 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Technologie umożliwiające zdalne sterowanie aktywnością ludzkiego mózgu 
12 październik 2025     
Wywrócić w końcu Okrągły Stół. Apel do Polaków 
27 kwiecień 2010      Artur Łoboda
Hiszpania krajem eksperymentalnym dla prawa knebla 
28 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Czym zawiniliśmy dobry Boże? 
24 kwiecień 2020     
Jak długo Krakowianie pozwolą na funkcjonowanie organizacji przestępczej w Urzędzie Miasta Krakowa?  
20 maj 2023     
Kondolencje wierszem... 
22 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Stany upadaja 
20 marzec 2010      Goska
Wszyscy jesteśmy Kukizami 
13 maj 2015      Artur Łoboda
Wewnątrz farmy botów Facebooka, która wypuszcza ponad 200 tys. postów politycznych miesięcznie 
7 wrzesień 2021      Paul Bischoff
Zanim Twoje dziecko zostanie zaszczepione, obejrzyj oświadczenie dr Roberta Malone na temat szczepień przeciwko COVID u dzieci  
31 grudzień 2021      Robert Malone
W takiej sytuacji - jak obecna, poznajemy wielu ukrytych agentów 
6 lipiec 2015      Artur Łoboda
"Praworządność" w wydaniu PiS 
15 marzec 2020      Artur Łoboda
Po co strzelać sobie w kolano? 
15 styczeń 2013      Artur Łoboda

 
 

Niedostrzeżony seksizm

8 kwietnia 2009 (powtórzenie 11 kwietnia) w programie Moniki Olejnik wystąpiła Nelly Rokita, najpopularniejsza posłanka w trzech kategoriach: pochodzenie zagraniczne, nietuzinkowe słownictwo (co wynika również z pochodzenia) oraz wierność prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Ostatnio sławę swoją ugruntowała podczas bohaterskich zmagań męża z nieelegancką załogą niemieckiego samolotu oraz z przesadzoną brutalnością takiejże policji. Kiedyś wymyśliła zdanko "Donald Tusk stoi w rozkroku", za co została laureatką "Srebrnych Ust". Teraz zabrała się - jak to określiła TVN24 - za "obrazową ocenę gaf polityków", choć z uwagi na rodzaj ujawnionych owadów, raczej chodziło (a nawet furczało) o doznania co najmniej... foniczne. Niestety, p. Rokita przebrała miarkę i nie powinna być zapraszana do programów na żywo i powinna być zaliczona do ścisłej kilkuosobowej stawki polityków, którzy kompromitują nasze medialne dyskusje. Owszem, programy nagrane wcześniej i odcedzone z żenujących uwag mogłyby być emitowane, ale która z telestacji na taki (roz)krok się zdecyduje? Przecież spadnie im oglądalność. Czołobitność wobec obecnego prezydenta była aż żałosna, bowiem - wg posłanki - jest on najlepszym prezydentem po obaleniu komuny (dlaczego nie najlepszym w całej historii Polski?)...
Spadek medialnej popularności przywódcy Polski, p. Rokita upatruje w nadzwyczajnych umiejętnościach premiera Tuska i jego doradców w dziedzinie manipulowania słuchaczami. Jednak największa gafę (i to podlegającą pod kodeks karny!) p. Nelly zafundowała pod koniec audycji, kiedy już całkiem się zapomniała. Otóż wg niej nie ma głupich kobiet (są tylko mądre!), natomiast mężczyźni są i głupi, i mądrzy. Przyjmując te rewelacje oraz obserwując małżeństwo Rokitów, można domyślać się, po której stronie umieszcza swego męża nasza miła pani poseł... Przy okazji - mąż pani Nelly wystąpił przed kamerami również tego samego dnia (nieco później) i z całej dyskusji zapamiętać można było jego rozważania na temat... odwagi. No nieee! Po jazgotliwym incydencie z policją niemiecką?! Może tam złotoustej damie tudzież mężnemu mężowi coś zabączyło i (ups!) stało się (powiedzmy...) podwaliną położoną pod kolejną propozycją do nagrody (tym razem) "Brunatne Usta". A przekazy ludowe sławią rokity (diabełki) jako waleczne stworki...
Wracając jednak do skandalu, którego bodaj nikt nie zauważył... Gdyby pewien europoseł powiedział publicznie w Brukseli, że Polacy są mądrzy, zaś cudzoziemcy (Żydzi, Niemcy, Rosjanie, Amerykanie...) bywają zarówno mądrzy, jak i głupi, to wybuchłaby wielka afera. Gdyby pewien ksiądz rzekł, że katolicy są mądrzy, zaś innowiercy bywają tak mądrzy, jak i głupi, to mielibyśmy skandal podczas Wielkanocy. Gdyby pewien wzorcowy pan niechcący wygadał się, że tacy jak on są zawsze mądrzy, zaś panowie niemieszczący się w standardach bywają - i owszem - mądrzy, jednak bywają również głupi, to zostałby zrolowany w tęczowe flagi. Gdyby pewien Amerykanin uznał, że biały człowiek jest mądry, zaś kolorowi ludzie są mądrzy, ale i głupi, to miałby zagwarantowany proces.
Jeśli ktoś jest jednak Murzynem, Żydem, innowiercą, gejem albo (jak omawiana posłanka) kobietą, to może obrażać pozostałe grupy, bowiem to jest w jakiś przedziwny sposób tolerowane. To mieści się w ramach kulturalnej dyskusji - zawsze można obrócić w żart. Gdyby pewien polityk podczas rozmowy z p. Olejnik spostrzegł był, że panowie są mądrzy, zaś panie bywają i mądre, i głupie, to mielibyśmy feministyczną nawałnicę, począwszy od oburzenia samej pani Moniki, skończywszy na paniach (zwłaszcza z opozycji), które nie przepuściłyby świetnej okazji, aby błysnąć i powalczyć z facetami i ich partią; nawet posłanki z partii tego polityka przyłączyłyby się do ogólnonarodowej kakofonii.
Zatem obrażanie grup słabszych, także uważających się za dyskryminowane, w tym uczulonych i przesadnie przeczulonych, nie mieści się w ramach kulturalnej dyskusji - nikt i nigdy nie pozwoli obrócić takiej gafy w żart. I gdzie tu symetria obrażania i tolerancji? Czy można być posłanką i publicznie głosić seksistowskie uwagi?! Pewnie można, skoro nasza publika i właściwe organa tego nie zauważają...
13 kwiecień 2009

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Komentarze

  

Archiwum

Historia pewnej mykwy
kwiecień 30, 2008
Artur Łoboda
Hydraulik wita w Krakowie
marzec 24, 2006
Czego nie lubi władza
październik 25, 2005
Witold Filipowicz
Jak bogacił się były prezes Stoczni
lipiec 18, 2002
PAP
Nostra Aetate
październik 6, 2006
E. Michael Jones
Podchody twórców wirusów
czerwiec 5, 2004
Boja?liwi redaktorzy
wrzesień 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Konfidentów bój ostatni
sierpień 20, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Jak na klawikordzie
czerwiec 1, 2003
Andrzj Kumor
Ach te media. Fantazja u nich, że hej!
lipiec 30, 2004
PAP
Walka o dominację nad światem
październik 10, 2008
Gregory Akko
Brzeziński w Gdańsku, czyli jak zoorganizować etos Polaków, aby siedzieli cicho!
wrzesień 3, 2007
Gdańszczanin
Bezgraniczne szaleństwo
lipiec 14, 2006
Michał Likowski
Balcerowicz: Dość robienia ludziom wody z mózgu
grudzień 27, 2006
PAP
Hausner musi boleć
luty 1, 2004
Adrian Dudkiewicz
Kim są iraccy powstańcy?
lipiec 17, 2006
Matthieu Guidere i Peter Harling
Orły schodzą na dziady
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Złoto a wpędzanie Iranu w ślepy zaułek przez USA i Izrael
kwiecień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy jest wśród nas "małpa w czerwonym"?
grudzień 21, 2006
Artur Łoboda
Bez prywatyzacji dług publiczny może przekroczyć 50%
sierpień 27, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media