ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
więcej ->

 
 

Jawności ułaskawień!



Pani Isakiewicz, na ostatniej stronie ma cotygodniowy komentarz. Z dzisiejszym ('Nowy Dzień', 29 grudnia 2005) nie sposób się nie zgodzić, gdyż wyraża oburzenie (we własnym imieniu, jak i w imieniu obywateli) i cytuje wipa - ***Ułaskawienia nadal mają być tajne. Tak oświadczył szef Kancelarii Prezydenta.***
Może ogólnopolskie oburzenie przekuć na konkretne pomysły? Wszystkie propozycje ułaskawień powinny być zamieszczane na właściwej witrynie internetowej. Zanim tam trafi nazwisko konkretnej osoby, media albo organizacje tudzież znane osoby wnosiłyby opis sprawy na publiczne forum. Po zebraniu szeregu wypowiedzi i opinii, kierowano by wniosek do prezydenta RP. Nieprawdą jest jakoby prezydent musiał ustosunkowywać się do każdego zaproponowanego ułaskawienia wniesionego przez każdego skazanego w Polsce. Aż dziwne, że po takich enuncjacjach nie zabrakło kopert i znaczków w sąsiedztwie więzień... Dziesiątki tysięcy wię?niów miałoby słać swe podania o łaskę do najważniejszej osoby w państwie (a nawet w Państwie)? I po otrzymaniu setek dziennie błagań o zwolnienie z odbywania kary, prezydent miałby zlecać ministrowi sprawiedliwości przygotowywanie wszystkich akt sprawy do opiniowania? Przecież to absurd! To znacznie bardziej ludzkie i uzasadnione byłoby pisanie prośby o przedłużenie życia, słane przez konających (z braku środków w służbie zdrowia) pacjentów do nowego ministra tego resortu, a cała Polska jedynie słyszała o kilku tysiącach ułaskawień (przez ostatnich dwóch prezydentów), a nie słyszała o równie masowej pomocy chorym. Prawdopodobnie dlatego, że międzynarodowe procedury wypracowywane przez całe dziesięciolecia dotyczą wię?niów (także jeńców i uchod?ców), a nie wspominają o chorych. Bo o tych biedaków upominają się jedynie rodziny (czasami media), zaś o wię?niach głośno jest przy każdej okazji. Dlatego też Polska (my) MUSI łożyć na godne warunki życia przestępców, a jednocześnie tylko MOŻE pomagać chorym.
Po zamieszczeniu na witrynie sprawy kandydata do ułaskawienia, rozpoczęłaby się wielotygodniowa procedura polegająca na rozpatrywaniu win, zasług i ewentualnych błędów sądowych. Obywatele dowiedzieliby się również - ile osób pracuje w departamencie zajmującym się ułaskawieniami oraz ile rocznie to nas kosztuje. Kandydat byłby wszechstronnie opisany (poprzednie przestępstwa i wykroczenia, także uznane za wymazane - tak, jeśli ktoś chce zostać ułaskawiony, czyli skorzystać z wielkodusznej procedury, to musi zaakceptować podanie do wiadomości publicznej wszystkich swoich przewin), przy czym media i organizacje miałyby prawo wnosić sprostowania zamieszczonych faktów. Zaznaczono by powiązania z partiami i ze znanymi osobami (rodzinne, biznesowe).
W żadnym przypadku nie można utrzymać obecnej procedury niejawnego ułaskawiania! Nie po to po raz kolejny zaufaliśmy autentycznej (jak się wydaje) woli rządzących polityków do zbudowania sprawiedliwej Rzeczypospolitej (a nawet IV RP), aby zaraz na początku Jej tworzenia, dochodziło do rozziewem pomiędzy oczekiwaniami Narodu a zakulisowymi działaniami władzy! Ta nowa władza musi być autentyczna. Jeśli nie ma środków finansowych na wypełnienie swoich wyborczych obietnic, to musi przynajmniej wykonać pozafinansowe śmiałe kroki, które zdecydowanie odróżnią ją od poprzednich Rzeczypospolitych (czy nawet rzeczypospolitych).
Jestem pewien, że gdyby proponowaną jawność zastosowano we wszystkich (w większości nieznanych) przypadków, to z pewnością nie doszłoby do tysięcy ułaskawień, ale też niemało byłoby słusznie przyspieszonych. Ile w Polsce dzieje się zła tylko dlatego, że ustalenia (w jakiejkolwiek dziedzinie) są niejawne? Przy pełnej jawności nie dochodziłoby do szczególnie patologicznych przypadków - "wszak nie zaproponuję Iksińskiego do ułaskawienia, bo znowu media się do nas przyczepią i ponownie mnie cała Polska wyśmieje" pomyślałby każdy poważny inicjator ułaskawienia. Przez ostatnie 15 lat prezydenci codziennie ułaskawiali jedną osobę; kilka tysięcy przestępców wypuścili bocznymi drzwiami do wolności, najczęściej osób niegodnych łaski (gdyby zapytano ludu o opinię; sądu nie trzeba pytać, bowiem oceny były jednoznaczne). Te 15 lat to jedno wielkie ośmieszenie omawianej miłosiernej procedury, podobnie jak parlamentarzyści w tym czasie zrobili wszystko, aby ośmieszyć instytucję immunitetu. Zatem - jawność procedury ułaskawienia jest gwarancją sprawiedliwości najwyższego autorytetu w Państwie i ocena prezydenta będzie tym wyższa, im mniej będzie kompromitujących (choćby tylko niejasnych) przypadków. Jeśli obecna kadencja wykaże, że w dalszym ciągu mamy skandale w tej dziedzinie, to przy następnych wyborach Naród kategorycznie zażąda odebrania prezydentowi przywileju łaski.



Laski to nie tylko drzewka
W felietonie na ostatniej stronie czytamy - ***W USA mówi się otwarcie, że Bill Clinton nie został wybrany na drugą kadencję, bo okazał łaskę zaprzyja?nionej z nim skorumpowanej pani prawnik.*** - 'Nowy Dzień' (29 grudnia 2005).
Są czcionki, które mają niewyra?ne ł. Oczywiście, nikt nie pomyli 'dały' z 'daly' (bo nie ma takiego słowa), jednak szybko czytając można przeoczyć problem ł/l, zwłaszcza w tematach dwuznacznych. A ponadto, jakże nieciekawie brzmiałoby 'okazanie laski skorumpowanemu panu prawnikowi'... I tak dobrze, że nie odwołano się do zrobienia wielkiej łaski, bo wówczas błędna interpretacja byłaby jeszcze bardziej humorystyczna.
W innym miejscu dziennika czytamy - ***Igraszki byłego prezydenta Billa Clintona ze stażystką Moniką Lewinsky trafiły do amerykańskich podręczników historii. Naukowcy uznali, że seksualny skandal sprzed siedmiu lat zasługuje na opisanie, bo doprowadził do wszczęcia rzadkiej procedury impeachmentu (odsunięcia od władzy) amerykańskiego przywódcy.***
Różne mamy panie rodem z Polski - a to patriotkę (pomagała Napoleonowi we wskrzeszeniu Polski na mapie), a to stażystkę sławiącą nazwę naszej ojczyzny (szkoda, że erotycznym uśmiechem ze słynnym już cygarem w wargach).
Amerykanom zapewne owo angielskie określenie (środkowa sylaba, fonetycznie) nie kojarzy się z polskimi frywolnymi a uroczymi puzderkami, którymi mocno trzymają władzę nad mężczyznami (w ogólności) oraz bezpruderyjnie dzierżą kubańskie liściaste zwitki (w szczególności).
3 styczeń 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Zróbmy wszystko. SOBCZAK i SZPAK
styczeń 7, 2003
http://www.angora.pl/
Byt Polski zagrożony zgodą na „Tarczę”?
lipiec 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wspólny błąd byłych szefów dyplomacji
lipiec 10, 2006
Mariusz Affek
"Jacek Dębski musiał zginąć, bo był nielojalny i nieodpowiedzialny"
styczeń 20, 2003
Piotr Mączynski
Przykra Rocznica "Kompleksu Wojskowo-Przemysłowego" w USA
styczeń 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Na wyspie Rugia!
luty 24, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Klub przestępców
kwiecień 10, 2003
przygotował Adam Zieliński
Kto "załatwił" ZPB, a raczej Polaków na Białorusi?
marzec 3, 2006
Polska w łapach PiS, PO – USA-Izrael-UE(Niemcy)
sierpień 23, 2008
Dariusz Kosiur
Z mojego domu widziałem czym jest "wojna z terrorem"
sierpień 4, 2006
Robert Fisk
Fiasko Globalizacji?
styczeń 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Gal Anonim
luty 16, 2005
Mirosław Naleziński
Tabu polityczne
sierpień 8, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Żądają 17 tysięcy lat więzienia
styczeń 11, 2006
Konieczne dalsze prowokacje
luty 23, 2008
PAP
Sąd w służbie korupcji
październik 7, 2003
Szanowni Państwo
styczeń 4, 2005
Artur Łoboda
Obronić Polskę - to też obronić polskiego rolnika
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
Palestynizacja Swiata?
czerwiec 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
GUS: Tak dobrze nie było od 9 lat
styczeń 30, 2007
Interia.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media