ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
więcej ->

 
 

Requiem umierającemu miastu


Ponad 40 lat temu wyjazd do Nowej Huty z Krakowa był już poważniejszą wycieczka.
Jechało się najpierw do dzisiejszego "Ronda Mogilskiego", na którym tramwaj kończył trasę. Po przejściu przez teren obecnego ronda, przesiadaliśmy się do tramwaju - jadącego po torach kolejowych do do Placu Centralnego.
Po drodze rozpościerały się wiejskie widoki - z domkami usytuowanymi wzdłuż dzisiejszej "Alei Jana Pawła" II a wtedy "Alei Planu Sześcioletniego".
Równolegle do tramwaju biegła linia kolejowa, z licznie porozstawianymi wagonami towarowymi.
Na wysokości "Ronda Czyżyńskigo" odbijała w kierunku kombinatu - dzisiejszą trasą tramwaju nr 5.

Wjazd na Plac Centralny, który - co dopiero został wybudowany wywoływał u młodego Krakusa bardzo przyjemne doznania.
Dużo - świeżo posadzonej zieleni, a przede wszystkim - na każdym podwórku, place zabaw dla dzieci z bardzo atrakcyjnym, jak na owe czasy, wystrojem i huśtawkami.

Od tego czasu bywałem w Hucie wiele razy.
Najpierw - w "Sklepie Harcerskim"- przy Alei Róż zaopatrywałem się w materiały modelarskie, pó?niej "Klub Filmowy" i hurtownia fotograficzna na dawnej ulicy "Demakowa".

W 1989 roku (!!!) zrobiłem króciutki film animowany o człowieku, który burzy pomnik Lenina po to - by na jego miejscu postawić monument własnej tyranii.
Warto podkreślić, że film został przedstawiony na przeglądzie filmowym, w niecały rok przed strajkami sierpniowymi 1980 roku.

16 grudnia 1981 roku - w trzecim dniu Stanu Wojennego byłem w hali Walcowni Kombinatu Metalurgicznego Huty im Lenina.
W przyległym budynku odbywało się posiedzenie "komitetu strajkowego".
Wokół Kombinatu zgromadzone były oddziały ZOMO.
Wieczorem pojechałem do domu po materiały, aby w następnym dniu zrobić reportaż.
Około 0.45 w nocy usłyszałem przy ulicy Mogilskiej warkot ciężkich silników a pó?niej odgłos gąsienic czołgów, jadących w kierunku Nowej Huty.
Wściekła bezsilność i nienawiść do tych, którzy spowodowali, że Polak staje przeciwko Polakowi. Oto uczucia, które pamiętam z tamtej chwili.

Dwadzieścia trzy lata pó?niej - 24 września 2004 roku, w tejże samej Hali Walcowni wchodzę na zaaranżowany spektakl - w ramach festiwalu muzyki "Sacrum Profanum".

W przyćmionym świetle wyłaniają się elementy scenografii.
Jak zwykle - w takiej sytuacji - wyczuwa się nastrój oczekiwania i podniesienia.
Widzowie, w tym licznie zebrani mieszkańcy Nowej Huty, których noga nie przestąpi progu filharmonii, tym razem oczekują na koncert symfoniczny - tak obcy ich upodobaniom estetycznym.
Z racji zawodowej dociekliwości, w myślach krytycznie analizuję niektóre scenograficzne pomysły autorów spektaklu.
Ktoś, coś tam sobie wyobraził, ale bez tłumaczenia intencji artysty, zapewne nikt - niczego nie zrozumie.
Kiedy, po przydługawym wstępie rozpoczyna się koncert powoli rozjaśnia się moja własna wizja jego interpretacji.
Prawdziwe dzieło sztuki ma to do siebie, że każdy odbiorca zauważa w nim coś, co związane jest z jego świadomością, z doświadczeniem życiowym.
Knoty - nie pobudzają do żadnych skojarzeń.
No wiec ....
Słuchając mszy żałobnej Mozarta uznałem, że jest to nieświadomie wystawione przez artystów requiem na śmierć Nowej Huty.
To miasto - dzielnica, która była jednym z ważniejszych punktów oporu przeciwko komunistycznej bucie i pogardzie dla człowieka, zostało w wyjątkowo plugawy sposób zdradzone przez tych, którym - po wygranej bitwie w 1989 roku oddało honor reprezentowania interesów społeczeństwa Nowej Huty.
Byli działacze Solidarności, wspólnie z ubecją i postkomuną, jak wściekłe psy rzucili się na majątek narodowy wypracowany w "Hucie Lenina".
Różne spółki dzielące majątek huty, kawałek po kawałku - w glori prawa niszczyły przyszłość mieszkańców Nowej Huty.
Ministrowie, senatorowie, posłowie "solidarnościowi" traktowali Hutę jak własny folwark.
Sekundował temu bandytyzmowi niejaki Leszek Balcerowicz, który wprowadził złodziejskie prawa fiskalne paraliżujące jakiekolwiek szanse na modernizacje Kombinatu.
Na dziesiątki sposobów usiłowano zabić człowieczeństwo mieszkańców Nowej Huty.
Na sam koniec - ścierwo dawnej "Huty Sendzimira" (bo taką nazwę przybrał kombinat po roku 1990) zostało rzucone przez ubecko-solidarnościowo-agenturalnych bandytów na pożarcie LNM Holdings - firmie mającej bardzo wiele kłopotów z wymiarem prawa - w krajach w których działa.
Najprawdopodobniej niejaki Marek Dochnala (aresztowany w dniu koncertu), za łapówkę załatwił wyprzedaż całego polskiego rynku stali - jednego z filarów PRL, za bardzo śmieszną kwotę, która i tak nigdy nie będzie wpłacona.
Kiedy więc słucham podziękowania dla Ispat Polska Stal (taką nazwę w Polsce przyjął LNM Holdings), za pomoc w organizacji koncertu, ogarnia mnie irytacja.
Grabarze jeszcze znale?li dla siebie zatrudnienie, przy sprzedaży pamiątek po dawnym obliczu Nowej Huty. Tworzą fundacje i muzeum, w którym niczym dozorcy cmentarni oprowadzać będą turystów po nekropolii nieziszczonych ludzkich marzeń.

Na co czekasz Nowa Huto, requiem na Twoją śmierć zostało już odśpiewane.


PS.
Podobnie jak wcześniejsze o wiele stuleci - miasta satelickie Krakowa : Kazimierz, Kleparz (Florencja), Podgórze, naznaczona przez inicjatorów budowy Nowej Huty, rola tego miasta polegać miała na przeciwstawieniu się potencjałowi politycznemu Krakowa.
Dziś Nowa Huta jest jedną z dzielnic Krakowa.
Szkoda, że po najwartościowszych jej elementach nie pozostało prawie nic i Nowa Huta stała się krzyczącym oskarżeniem przeciwko bandzie rabusiów, której w swej naiwności oddaliśmy 14 lat temu władzę. Władzę nad naszym Państwem, władzę nad naszymi nadziejami. Dziś brutalnie splugawionymi.
Nowa Huta jest jakby owocem gwałtu na Narodzie Polskim dokonanym przez komunistycznych zbrodniarzy, na początku lat 50.
Cywilizowane społeczeństwa przyjmują nawet dzieci gwałtu jako dopust Boży.
Ci, którzy rządzą Polską chcą wymazać hańbę swoich ojców i dobić bezradną sierotę.
(Artur Łoboda)

A miało podobno być tak :

IDEA
"Msza żałobna W. A. Mozarta jest podstawą do refleksji na temat Istnienia Człowieka w obecnej Epoce - od momentu narodzin do śmierci, od harmonii do chaosu, od radości i niewinności do smutku i wyznania grzechu. Jest powodem, by zastanowić się nad Światem dzisiaj - tu i teraz - jak Człowiek przeżywa swoje życie osobiste i jak konfrontuje się w nim ze Światem, który chaotycznie i gwałtem narzuca mu swoją wolę. Dzieło Mozarta, zderzone z miejscem Walcowni, nasuwa skojarzenia odosobnienia, samotności, bycia poza światem, w rejonie zdekonstruowanej rzeczywistości, która miała swoją historię i puls, a teraz jest poza Czasem - trwa w ciszy. Asceza i Czystość. Osobne

Miasto. Apokalipsa.
To miejsce, potraktowane jako rodzaj ziemskiego Czyśćca, ma sprowokować nasz osobisty rachunek sumienia, wywołać strumienie skojarzeń, tych dotykających naszych radości, jak i zaniedbań, również w wymiarze Ludzkości. Swoisty rytuał Mszy Świętej, ze swoją jedyną i niepowtarzalną aurą i treścią ma otworzyć w uczestniku obszar Ducha, po to, by zadać pytanie o Jego miejsce w dzisiejszym świecie. Istotna jest wyjątkowość Spotkania, jego unikatowa dramaturgia, nieprzewidywalna i zaskakująca.
Uczestnicy spotkania to ci, którzy są zaproszeni i ci, którzy ten rytuał dla nich odprawią - Orkiestra i Chór. Druga płaszczyzna spotkania, wynikająca z treści dzieła Mozarta, to Wspólnota Żywych i Umarłych, próba dotknięcia przez nas żyjących na Ziemi rejonów transcendentnych, obszarów Życia Wiecznego - Drugiej strony, poprzez modlitwę, medytacje, kontemplacje. Wykorzystane elementy przestrzeni, projekcje multimedialne, światło i przede wszystkim muzyka mają za zadanie rozpiąć się w dwóch nurtach: drodze od Życia do Śmierci oraz towarzyszących tej drodze żywiołów Wody, Ognia, Powietrza i Ziemi, które od początków są nierozerwalnie związane z Istnieniem. Mozart prowokuje do kontemplacji, zatrzymania, po to, by za chwilę uderzyć z siłą w najczulsze tkanki.. Inscenizacja ma za zadanie śledzić tę rwaną i zmienną strukturę wyjątkowej Mszy, nadawać znakiem, sygnałem, skrótem plastycznym, żywiołem znaczenie na dziś, poszerzać u widza spektrum skojarzeń, działać mocno i radykalnie, by za chwilę zostawić go z pytaniem podstawowym o Sens w skupieniu".
(Maciej Sobociński)

Wolfgang Amadeusz Mozart

Requiem

Iwona Hossa - sopran
Edyta Piasecka* - sopran
Anna Lubańska - alt
Elżbieta Janus* - alt
Adam Zdunikowski - tenor
Jarosław Bręk - bas

Orkiestra i Chór Filharmonii im. K. Szymanowskiego w Krakowie
Tomasz Bugaj - dir.

Maciej Sobociński - reżyseria, scenografia
Piotr Chuchacz, Benedykt Bury, Rafał Chowaniec - Pracownia K3 - aranżacja przestrzeni
Grzegorz Barszczewski - realizacja światła

28 wrzesień 2004

Artur Łoboda 

  

Archiwum

MÓWIMY O MĘŻCZYZNACH...
sierpień 9, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
"Żydowska ucieczka do Medyny"
wrzesień 11, 2004
"Restrukturyzacja" = likwidacja
styczeń 11, 2003
zaprasza.net
nawroty
wrzesień 28, 2004
Syjonistyczna pyskówka nad grobami ofiar
maj 5, 2005
PAP
Iran, USA i konflikt między Szyitami i Sunnitami
październik 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
List Layli Anwar do Saddama Husseina.
styczeń 9, 2007
tezlav von roya
Mossad w Marocco i przeszkolenie prowokatora ataku na Irak
listopad 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Sąd Boży
sierpień 12, 2003
przesłała Elżbieta
Siekanie rencistów
listopad 11, 2003
Adrian Dudkiewicz
Refleksje z wakacji Opłacamy niemiecka i żydowską antypolską propagandę
sierpień 16, 2007
Dariusz Kosiur
Teoria spisku
czerwiec 10, 2005
Artur Łoboda
USA będą musiały (chciały) użyć w Iraku broni jądrowej
styczeń 31, 2003
PAP
LOS DEEJAYOS POLAKOS
CZYLI DEE JAYSKA NĘDZA W POLSCE !!!

grudzień 13, 2002
Janek ‘YAHUDEEJ@Y’ Pawul
Bush popychadłem Szarona?
maj 20, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Who Rules Ukraine?
luty 7, 2007
Mafia w Kościele Mariackim
czerwiec 19, 2006
Stan Dawid Ligoń
Nowy Prezes NIKu
maj 26, 2007
kazikop
Zabił ich drugi krąg
luty 14, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nauczyciel to nie zawod!
listopad 25, 2006
mik4
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media