ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
więcej ->

 
 

Requiem umierającemu miastu


Ponad 40 lat temu wyjazd do Nowej Huty z Krakowa był już poważniejszą wycieczka.
Jechało się najpierw do dzisiejszego "Ronda Mogilskiego", na którym tramwaj kończył trasę. Po przejściu przez teren obecnego ronda, przesiadaliśmy się do tramwaju - jadącego po torach kolejowych do do Placu Centralnego.
Po drodze rozpościerały się wiejskie widoki - z domkami usytuowanymi wzdłuż dzisiejszej "Alei Jana Pawła" II a wtedy "Alei Planu Sześcioletniego".
Równolegle do tramwaju biegła linia kolejowa, z licznie porozstawianymi wagonami towarowymi.
Na wysokości "Ronda Czyżyńskigo" odbijała w kierunku kombinatu - dzisiejszą trasą tramwaju nr 5.

Wjazd na Plac Centralny, który - co dopiero został wybudowany wywoływał u młodego Krakusa bardzo przyjemne doznania.
Dużo - świeżo posadzonej zieleni, a przede wszystkim - na każdym podwórku, place zabaw dla dzieci z bardzo atrakcyjnym, jak na owe czasy, wystrojem i huśtawkami.

Od tego czasu bywałem w Hucie wiele razy.
Najpierw - w "Sklepie Harcerskim"- przy Alei Róż zaopatrywałem się w materiały modelarskie, pó?niej "Klub Filmowy" i hurtownia fotograficzna na dawnej ulicy "Demakowa".

W 1989 roku (!!!) zrobiłem króciutki film animowany o człowieku, który burzy pomnik Lenina po to - by na jego miejscu postawić monument własnej tyranii.
Warto podkreślić, że film został przedstawiony na przeglądzie filmowym, w niecały rok przed strajkami sierpniowymi 1980 roku.

16 grudnia 1981 roku - w trzecim dniu Stanu Wojennego byłem w hali Walcowni Kombinatu Metalurgicznego Huty im Lenina.
W przyległym budynku odbywało się posiedzenie "komitetu strajkowego".
Wokół Kombinatu zgromadzone były oddziały ZOMO.
Wieczorem pojechałem do domu po materiały, aby w następnym dniu zrobić reportaż.
Około 0.45 w nocy usłyszałem przy ulicy Mogilskiej warkot ciężkich silników a pó?niej odgłos gąsienic czołgów, jadących w kierunku Nowej Huty.
Wściekła bezsilność i nienawiść do tych, którzy spowodowali, że Polak staje przeciwko Polakowi. Oto uczucia, które pamiętam z tamtej chwili.

Dwadzieścia trzy lata pó?niej - 24 września 2004 roku, w tejże samej Hali Walcowni wchodzę na zaaranżowany spektakl - w ramach festiwalu muzyki "Sacrum Profanum".

W przyćmionym świetle wyłaniają się elementy scenografii.
Jak zwykle - w takiej sytuacji - wyczuwa się nastrój oczekiwania i podniesienia.
Widzowie, w tym licznie zebrani mieszkańcy Nowej Huty, których noga nie przestąpi progu filharmonii, tym razem oczekują na koncert symfoniczny - tak obcy ich upodobaniom estetycznym.
Z racji zawodowej dociekliwości, w myślach krytycznie analizuję niektóre scenograficzne pomysły autorów spektaklu.
Ktoś, coś tam sobie wyobraził, ale bez tłumaczenia intencji artysty, zapewne nikt - niczego nie zrozumie.
Kiedy, po przydługawym wstępie rozpoczyna się koncert powoli rozjaśnia się moja własna wizja jego interpretacji.
Prawdziwe dzieło sztuki ma to do siebie, że każdy odbiorca zauważa w nim coś, co związane jest z jego świadomością, z doświadczeniem życiowym.
Knoty - nie pobudzają do żadnych skojarzeń.
No wiec ....
Słuchając mszy żałobnej Mozarta uznałem, że jest to nieświadomie wystawione przez artystów requiem na śmierć Nowej Huty.
To miasto - dzielnica, która była jednym z ważniejszych punktów oporu przeciwko komunistycznej bucie i pogardzie dla człowieka, zostało w wyjątkowo plugawy sposób zdradzone przez tych, którym - po wygranej bitwie w 1989 roku oddało honor reprezentowania interesów społeczeństwa Nowej Huty.
Byli działacze Solidarności, wspólnie z ubecją i postkomuną, jak wściekłe psy rzucili się na majątek narodowy wypracowany w "Hucie Lenina".
Różne spółki dzielące majątek huty, kawałek po kawałku - w glori prawa niszczyły przyszłość mieszkańców Nowej Huty.
Ministrowie, senatorowie, posłowie "solidarnościowi" traktowali Hutę jak własny folwark.
Sekundował temu bandytyzmowi niejaki Leszek Balcerowicz, który wprowadził złodziejskie prawa fiskalne paraliżujące jakiekolwiek szanse na modernizacje Kombinatu.
Na dziesiątki sposobów usiłowano zabić człowieczeństwo mieszkańców Nowej Huty.
Na sam koniec - ścierwo dawnej "Huty Sendzimira" (bo taką nazwę przybrał kombinat po roku 1990) zostało rzucone przez ubecko-solidarnościowo-agenturalnych bandytów na pożarcie LNM Holdings - firmie mającej bardzo wiele kłopotów z wymiarem prawa - w krajach w których działa.
Najprawdopodobniej niejaki Marek Dochnala (aresztowany w dniu koncertu), za łapówkę załatwił wyprzedaż całego polskiego rynku stali - jednego z filarów PRL, za bardzo śmieszną kwotę, która i tak nigdy nie będzie wpłacona.
Kiedy więc słucham podziękowania dla Ispat Polska Stal (taką nazwę w Polsce przyjął LNM Holdings), za pomoc w organizacji koncertu, ogarnia mnie irytacja.
Grabarze jeszcze znale?li dla siebie zatrudnienie, przy sprzedaży pamiątek po dawnym obliczu Nowej Huty. Tworzą fundacje i muzeum, w którym niczym dozorcy cmentarni oprowadzać będą turystów po nekropolii nieziszczonych ludzkich marzeń.

Na co czekasz Nowa Huto, requiem na Twoją śmierć zostało już odśpiewane.


PS.
Podobnie jak wcześniejsze o wiele stuleci - miasta satelickie Krakowa : Kazimierz, Kleparz (Florencja), Podgórze, naznaczona przez inicjatorów budowy Nowej Huty, rola tego miasta polegać miała na przeciwstawieniu się potencjałowi politycznemu Krakowa.
Dziś Nowa Huta jest jedną z dzielnic Krakowa.
Szkoda, że po najwartościowszych jej elementach nie pozostało prawie nic i Nowa Huta stała się krzyczącym oskarżeniem przeciwko bandzie rabusiów, której w swej naiwności oddaliśmy 14 lat temu władzę. Władzę nad naszym Państwem, władzę nad naszymi nadziejami. Dziś brutalnie splugawionymi.
Nowa Huta jest jakby owocem gwałtu na Narodzie Polskim dokonanym przez komunistycznych zbrodniarzy, na początku lat 50.
Cywilizowane społeczeństwa przyjmują nawet dzieci gwałtu jako dopust Boży.
Ci, którzy rządzą Polską chcą wymazać hańbę swoich ojców i dobić bezradną sierotę.
(Artur Łoboda)

A miało podobno być tak :

IDEA
"Msza żałobna W. A. Mozarta jest podstawą do refleksji na temat Istnienia Człowieka w obecnej Epoce - od momentu narodzin do śmierci, od harmonii do chaosu, od radości i niewinności do smutku i wyznania grzechu. Jest powodem, by zastanowić się nad Światem dzisiaj - tu i teraz - jak Człowiek przeżywa swoje życie osobiste i jak konfrontuje się w nim ze Światem, który chaotycznie i gwałtem narzuca mu swoją wolę. Dzieło Mozarta, zderzone z miejscem Walcowni, nasuwa skojarzenia odosobnienia, samotności, bycia poza światem, w rejonie zdekonstruowanej rzeczywistości, która miała swoją historię i puls, a teraz jest poza Czasem - trwa w ciszy. Asceza i Czystość. Osobne

Miasto. Apokalipsa.
To miejsce, potraktowane jako rodzaj ziemskiego Czyśćca, ma sprowokować nasz osobisty rachunek sumienia, wywołać strumienie skojarzeń, tych dotykających naszych radości, jak i zaniedbań, również w wymiarze Ludzkości. Swoisty rytuał Mszy Świętej, ze swoją jedyną i niepowtarzalną aurą i treścią ma otworzyć w uczestniku obszar Ducha, po to, by zadać pytanie o Jego miejsce w dzisiejszym świecie. Istotna jest wyjątkowość Spotkania, jego unikatowa dramaturgia, nieprzewidywalna i zaskakująca.
Uczestnicy spotkania to ci, którzy są zaproszeni i ci, którzy ten rytuał dla nich odprawią - Orkiestra i Chór. Druga płaszczyzna spotkania, wynikająca z treści dzieła Mozarta, to Wspólnota Żywych i Umarłych, próba dotknięcia przez nas żyjących na Ziemi rejonów transcendentnych, obszarów Życia Wiecznego - Drugiej strony, poprzez modlitwę, medytacje, kontemplacje. Wykorzystane elementy przestrzeni, projekcje multimedialne, światło i przede wszystkim muzyka mają za zadanie rozpiąć się w dwóch nurtach: drodze od Życia do Śmierci oraz towarzyszących tej drodze żywiołów Wody, Ognia, Powietrza i Ziemi, które od początków są nierozerwalnie związane z Istnieniem. Mozart prowokuje do kontemplacji, zatrzymania, po to, by za chwilę uderzyć z siłą w najczulsze tkanki.. Inscenizacja ma za zadanie śledzić tę rwaną i zmienną strukturę wyjątkowej Mszy, nadawać znakiem, sygnałem, skrótem plastycznym, żywiołem znaczenie na dziś, poszerzać u widza spektrum skojarzeń, działać mocno i radykalnie, by za chwilę zostawić go z pytaniem podstawowym o Sens w skupieniu".
(Maciej Sobociński)

Wolfgang Amadeusz Mozart

Requiem

Iwona Hossa - sopran
Edyta Piasecka* - sopran
Anna Lubańska - alt
Elżbieta Janus* - alt
Adam Zdunikowski - tenor
Jarosław Bręk - bas

Orkiestra i Chór Filharmonii im. K. Szymanowskiego w Krakowie
Tomasz Bugaj - dir.

Maciej Sobociński - reżyseria, scenografia
Piotr Chuchacz, Benedykt Bury, Rafał Chowaniec - Pracownia K3 - aranżacja przestrzeni
Grzegorz Barszczewski - realizacja światła

28 wrzesień 2004

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Zapomniane strajki
sierpień 9, 2003
przesłała Elżbieta
Polakom trzeba cudu zjednoczenia
sierpień 16, 2003
Karolina Go?dziewska
Kajmany - raj dla hedgefundów
czerwiec 15, 2008
Orły schodzą na dziady
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Piraci ośmieszają mocarzy tego świata
wrzesień 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy lądowanie na księżycu nakręcono w Hollywood?
lipiec 18, 2007
( . ) bez podpisu
30 srebrników
styczeń 24, 2003
DOROTA STEC-FUS http://www.dziennik.krakow.pl
Nowy rozdział w dziejach Polski
październik 24, 2005
Marek Olżyński
2008.06.28. godzina 2000 Serwis wiadomości
czerwiec 28, 2008
tłumacz
Edukacja
luty 21, 2008
Marek Jastrząb
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (3)
listopad 14, 2003
INŻ. ANNA KOZIOŁ
To co najważniejsze
grudzień 23, 2005
Artur Łoboda
Ważne Powody Zagrożenia USA
lipiec 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Do kraju tego
sierpień 3, 2003
Piotr Czartoryski-Sziler
Czyżby nowe metody manipulacji?
grudzień 16, 2002
Artur Łoboda
"Polskie" banki
październik 2, 2003
Amerykanie mają do wyboru tylko mniejsze zło
październik 31, 2008
Artur Łoboda
Gówno wciska gówno
wrzesień 27, 2004
Czy potrzebujemy repliki obozu w Dębicy?
marzec 15, 2007
bibula- pismo niezależne
Stary Wiarus
luty 26, 2006
przeslala Elzbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media