ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Bankructwo Ukrainy 
 
więcej ->

 
 

Requiem umierającemu miastu


Ponad 40 lat temu wyjazd do Nowej Huty z Krakowa był już poważniejszą wycieczka.
Jechało się najpierw do dzisiejszego "Ronda Mogilskiego", na którym tramwaj kończył trasę. Po przejściu przez teren obecnego ronda, przesiadaliśmy się do tramwaju - jadącego po torach kolejowych do do Placu Centralnego.
Po drodze rozpościerały się wiejskie widoki - z domkami usytuowanymi wzdłuż dzisiejszej "Alei Jana Pawła" II a wtedy "Alei Planu Sześcioletniego".
Równolegle do tramwaju biegła linia kolejowa, z licznie porozstawianymi wagonami towarowymi.
Na wysokości "Ronda Czyżyńskigo" odbijała w kierunku kombinatu - dzisiejszą trasą tramwaju nr 5.

Wjazd na Plac Centralny, który - co dopiero został wybudowany wywoływał u młodego Krakusa bardzo przyjemne doznania.
Dużo - świeżo posadzonej zieleni, a przede wszystkim - na każdym podwórku, place zabaw dla dzieci z bardzo atrakcyjnym, jak na owe czasy, wystrojem i huśtawkami.

Od tego czasu bywałem w Hucie wiele razy.
Najpierw - w "Sklepie Harcerskim"- przy Alei Róż zaopatrywałem się w materiały modelarskie, pó?niej "Klub Filmowy" i hurtownia fotograficzna na dawnej ulicy "Demakowa".

W 1989 roku (!!!) zrobiłem króciutki film animowany o człowieku, który burzy pomnik Lenina po to - by na jego miejscu postawić monument własnej tyranii.
Warto podkreślić, że film został przedstawiony na przeglądzie filmowym, w niecały rok przed strajkami sierpniowymi 1980 roku.

16 grudnia 1981 roku - w trzecim dniu Stanu Wojennego byłem w hali Walcowni Kombinatu Metalurgicznego Huty im Lenina.
W przyległym budynku odbywało się posiedzenie "komitetu strajkowego".
Wokół Kombinatu zgromadzone były oddziały ZOMO.
Wieczorem pojechałem do domu po materiały, aby w następnym dniu zrobić reportaż.
Około 0.45 w nocy usłyszałem przy ulicy Mogilskiej warkot ciężkich silników a pó?niej odgłos gąsienic czołgów, jadących w kierunku Nowej Huty.
Wściekła bezsilność i nienawiść do tych, którzy spowodowali, że Polak staje przeciwko Polakowi. Oto uczucia, które pamiętam z tamtej chwili.

Dwadzieścia trzy lata pó?niej - 24 września 2004 roku, w tejże samej Hali Walcowni wchodzę na zaaranżowany spektakl - w ramach festiwalu muzyki "Sacrum Profanum".

W przyćmionym świetle wyłaniają się elementy scenografii.
Jak zwykle - w takiej sytuacji - wyczuwa się nastrój oczekiwania i podniesienia.
Widzowie, w tym licznie zebrani mieszkańcy Nowej Huty, których noga nie przestąpi progu filharmonii, tym razem oczekują na koncert symfoniczny - tak obcy ich upodobaniom estetycznym.
Z racji zawodowej dociekliwości, w myślach krytycznie analizuję niektóre scenograficzne pomysły autorów spektaklu.
Ktoś, coś tam sobie wyobraził, ale bez tłumaczenia intencji artysty, zapewne nikt - niczego nie zrozumie.
Kiedy, po przydługawym wstępie rozpoczyna się koncert powoli rozjaśnia się moja własna wizja jego interpretacji.
Prawdziwe dzieło sztuki ma to do siebie, że każdy odbiorca zauważa w nim coś, co związane jest z jego świadomością, z doświadczeniem życiowym.
Knoty - nie pobudzają do żadnych skojarzeń.
No wiec ....
Słuchając mszy żałobnej Mozarta uznałem, że jest to nieświadomie wystawione przez artystów requiem na śmierć Nowej Huty.
To miasto - dzielnica, która była jednym z ważniejszych punktów oporu przeciwko komunistycznej bucie i pogardzie dla człowieka, zostało w wyjątkowo plugawy sposób zdradzone przez tych, którym - po wygranej bitwie w 1989 roku oddało honor reprezentowania interesów społeczeństwa Nowej Huty.
Byli działacze Solidarności, wspólnie z ubecją i postkomuną, jak wściekłe psy rzucili się na majątek narodowy wypracowany w "Hucie Lenina".
Różne spółki dzielące majątek huty, kawałek po kawałku - w glori prawa niszczyły przyszłość mieszkańców Nowej Huty.
Ministrowie, senatorowie, posłowie "solidarnościowi" traktowali Hutę jak własny folwark.
Sekundował temu bandytyzmowi niejaki Leszek Balcerowicz, który wprowadził złodziejskie prawa fiskalne paraliżujące jakiekolwiek szanse na modernizacje Kombinatu.
Na dziesiątki sposobów usiłowano zabić człowieczeństwo mieszkańców Nowej Huty.
Na sam koniec - ścierwo dawnej "Huty Sendzimira" (bo taką nazwę przybrał kombinat po roku 1990) zostało rzucone przez ubecko-solidarnościowo-agenturalnych bandytów na pożarcie LNM Holdings - firmie mającej bardzo wiele kłopotów z wymiarem prawa - w krajach w których działa.
Najprawdopodobniej niejaki Marek Dochnala (aresztowany w dniu koncertu), za łapówkę załatwił wyprzedaż całego polskiego rynku stali - jednego z filarów PRL, za bardzo śmieszną kwotę, która i tak nigdy nie będzie wpłacona.
Kiedy więc słucham podziękowania dla Ispat Polska Stal (taką nazwę w Polsce przyjął LNM Holdings), za pomoc w organizacji koncertu, ogarnia mnie irytacja.
Grabarze jeszcze znale?li dla siebie zatrudnienie, przy sprzedaży pamiątek po dawnym obliczu Nowej Huty. Tworzą fundacje i muzeum, w którym niczym dozorcy cmentarni oprowadzać będą turystów po nekropolii nieziszczonych ludzkich marzeń.

Na co czekasz Nowa Huto, requiem na Twoją śmierć zostało już odśpiewane.


PS.
Podobnie jak wcześniejsze o wiele stuleci - miasta satelickie Krakowa : Kazimierz, Kleparz (Florencja), Podgórze, naznaczona przez inicjatorów budowy Nowej Huty, rola tego miasta polegać miała na przeciwstawieniu się potencjałowi politycznemu Krakowa.
Dziś Nowa Huta jest jedną z dzielnic Krakowa.
Szkoda, że po najwartościowszych jej elementach nie pozostało prawie nic i Nowa Huta stała się krzyczącym oskarżeniem przeciwko bandzie rabusiów, której w swej naiwności oddaliśmy 14 lat temu władzę. Władzę nad naszym Państwem, władzę nad naszymi nadziejami. Dziś brutalnie splugawionymi.
Nowa Huta jest jakby owocem gwałtu na Narodzie Polskim dokonanym przez komunistycznych zbrodniarzy, na początku lat 50.
Cywilizowane społeczeństwa przyjmują nawet dzieci gwałtu jako dopust Boży.
Ci, którzy rządzą Polską chcą wymazać hańbę swoich ojców i dobić bezradną sierotę.
(Artur Łoboda)

A miało podobno być tak :

IDEA
"Msza żałobna W. A. Mozarta jest podstawą do refleksji na temat Istnienia Człowieka w obecnej Epoce - od momentu narodzin do śmierci, od harmonii do chaosu, od radości i niewinności do smutku i wyznania grzechu. Jest powodem, by zastanowić się nad Światem dzisiaj - tu i teraz - jak Człowiek przeżywa swoje życie osobiste i jak konfrontuje się w nim ze Światem, który chaotycznie i gwałtem narzuca mu swoją wolę. Dzieło Mozarta, zderzone z miejscem Walcowni, nasuwa skojarzenia odosobnienia, samotności, bycia poza światem, w rejonie zdekonstruowanej rzeczywistości, która miała swoją historię i puls, a teraz jest poza Czasem - trwa w ciszy. Asceza i Czystość. Osobne

Miasto. Apokalipsa.
To miejsce, potraktowane jako rodzaj ziemskiego Czyśćca, ma sprowokować nasz osobisty rachunek sumienia, wywołać strumienie skojarzeń, tych dotykających naszych radości, jak i zaniedbań, również w wymiarze Ludzkości. Swoisty rytuał Mszy Świętej, ze swoją jedyną i niepowtarzalną aurą i treścią ma otworzyć w uczestniku obszar Ducha, po to, by zadać pytanie o Jego miejsce w dzisiejszym świecie. Istotna jest wyjątkowość Spotkania, jego unikatowa dramaturgia, nieprzewidywalna i zaskakująca.
Uczestnicy spotkania to ci, którzy są zaproszeni i ci, którzy ten rytuał dla nich odprawią - Orkiestra i Chór. Druga płaszczyzna spotkania, wynikająca z treści dzieła Mozarta, to Wspólnota Żywych i Umarłych, próba dotknięcia przez nas żyjących na Ziemi rejonów transcendentnych, obszarów Życia Wiecznego - Drugiej strony, poprzez modlitwę, medytacje, kontemplacje. Wykorzystane elementy przestrzeni, projekcje multimedialne, światło i przede wszystkim muzyka mają za zadanie rozpiąć się w dwóch nurtach: drodze od Życia do Śmierci oraz towarzyszących tej drodze żywiołów Wody, Ognia, Powietrza i Ziemi, które od początków są nierozerwalnie związane z Istnieniem. Mozart prowokuje do kontemplacji, zatrzymania, po to, by za chwilę uderzyć z siłą w najczulsze tkanki.. Inscenizacja ma za zadanie śledzić tę rwaną i zmienną strukturę wyjątkowej Mszy, nadawać znakiem, sygnałem, skrótem plastycznym, żywiołem znaczenie na dziś, poszerzać u widza spektrum skojarzeń, działać mocno i radykalnie, by za chwilę zostawić go z pytaniem podstawowym o Sens w skupieniu".
(Maciej Sobociński)

Wolfgang Amadeusz Mozart

Requiem

Iwona Hossa - sopran
Edyta Piasecka* - sopran
Anna Lubańska - alt
Elżbieta Janus* - alt
Adam Zdunikowski - tenor
Jarosław Bręk - bas

Orkiestra i Chór Filharmonii im. K. Szymanowskiego w Krakowie
Tomasz Bugaj - dir.

Maciej Sobociński - reżyseria, scenografia
Piotr Chuchacz, Benedykt Bury, Rafał Chowaniec - Pracownia K3 - aranżacja przestrzeni
Grzegorz Barszczewski - realizacja światła

28 wrzesień 2004

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Protest przeciwko Europejskiemu Forum Ekonomicznemu
kwiecień 24, 2004
http://www.la.most.org.pl/protest/
Mittal Steel Poland zwolni kilka tysięcy pracowników
styczeń 25, 2007
Oddając szacunek Ojczy?nie sami zyskamy godność (1)
wrzesień 27, 2004
Polemika z załączoną dodatkowo adnotacją. (2)
luty 2, 2005
Gregory Akko
Szokujący Moment w Historii Demokracji USA
grudzień 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Polski elektryk
październik 22, 2008
Artur Łoboda
Miller żegna stary rok manifestując lekceważenie społeczeństwa Polskiego
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda / PAP
Piąta Kolumna organizuje kolejną imprezę "dialogu" polsko-żydowskiego
maj 16, 2007
bibula
...to był bardzo zły rok dla Polski
październik 31, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Rozważania o wielokropku pochodzenia bezpańskiego
maj 17, 2008
Marek Jastrząb
„Wrogowie” naszych wrogów są naszymi przyjaciółmi
kwiecień 4, 2008
Dariusz Kosiur
O Suwerenność Narodu Polskiego. Proklamacja
sierpień 26, 2007
Jerzy Rachowski
Lekcja historii - Faszyzm we Włoszech
sierpień 9, 2004
Jolanta Kaczmarek
"Alternatywna" droga krzyżowa
sierpień 4, 2002
alt
Nowy Rząd tak samo chory jak stary, tak samo antyspołeczny
luty 21, 2008
PAP
Płot?
lipiec 14, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Prywatyzacja WSiP. Fundusz pomoże Muzie
styczeń 23, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Powtórka z historii 1
grudzień 6, 2002
Artur Łoboda
Autograf szczęśliwej Motylii
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rocznica
listopad 26, 2004
Krzysztof Cierpisz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media