ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
więcej ->

 
 

Requiem umierającemu miastu


Ponad 40 lat temu wyjazd do Nowej Huty z Krakowa był już poważniejszą wycieczka.
Jechało się najpierw do dzisiejszego "Ronda Mogilskiego", na którym tramwaj kończył trasę. Po przejściu przez teren obecnego ronda, przesiadaliśmy się do tramwaju - jadącego po torach kolejowych do do Placu Centralnego.
Po drodze rozpościerały się wiejskie widoki - z domkami usytuowanymi wzdłuż dzisiejszej "Alei Jana Pawła" II a wtedy "Alei Planu Sześcioletniego".
Równolegle do tramwaju biegła linia kolejowa, z licznie porozstawianymi wagonami towarowymi.
Na wysokości "Ronda Czyżyńskigo" odbijała w kierunku kombinatu - dzisiejszą trasą tramwaju nr 5.

Wjazd na Plac Centralny, który - co dopiero został wybudowany wywoływał u młodego Krakusa bardzo przyjemne doznania.
Dużo - świeżo posadzonej zieleni, a przede wszystkim - na każdym podwórku, place zabaw dla dzieci z bardzo atrakcyjnym, jak na owe czasy, wystrojem i huśtawkami.

Od tego czasu bywałem w Hucie wiele razy.
Najpierw - w "Sklepie Harcerskim"- przy Alei Róż zaopatrywałem się w materiały modelarskie, pó?niej "Klub Filmowy" i hurtownia fotograficzna na dawnej ulicy "Demakowa".

W 1989 roku (!!!) zrobiłem króciutki film animowany o człowieku, który burzy pomnik Lenina po to - by na jego miejscu postawić monument własnej tyranii.
Warto podkreślić, że film został przedstawiony na przeglądzie filmowym, w niecały rok przed strajkami sierpniowymi 1980 roku.

16 grudnia 1981 roku - w trzecim dniu Stanu Wojennego byłem w hali Walcowni Kombinatu Metalurgicznego Huty im Lenina.
W przyległym budynku odbywało się posiedzenie "komitetu strajkowego".
Wokół Kombinatu zgromadzone były oddziały ZOMO.
Wieczorem pojechałem do domu po materiały, aby w następnym dniu zrobić reportaż.
Około 0.45 w nocy usłyszałem przy ulicy Mogilskiej warkot ciężkich silników a pó?niej odgłos gąsienic czołgów, jadących w kierunku Nowej Huty.
Wściekła bezsilność i nienawiść do tych, którzy spowodowali, że Polak staje przeciwko Polakowi. Oto uczucia, które pamiętam z tamtej chwili.

Dwadzieścia trzy lata pó?niej - 24 września 2004 roku, w tejże samej Hali Walcowni wchodzę na zaaranżowany spektakl - w ramach festiwalu muzyki "Sacrum Profanum".

W przyćmionym świetle wyłaniają się elementy scenografii.
Jak zwykle - w takiej sytuacji - wyczuwa się nastrój oczekiwania i podniesienia.
Widzowie, w tym licznie zebrani mieszkańcy Nowej Huty, których noga nie przestąpi progu filharmonii, tym razem oczekują na koncert symfoniczny - tak obcy ich upodobaniom estetycznym.
Z racji zawodowej dociekliwości, w myślach krytycznie analizuję niektóre scenograficzne pomysły autorów spektaklu.
Ktoś, coś tam sobie wyobraził, ale bez tłumaczenia intencji artysty, zapewne nikt - niczego nie zrozumie.
Kiedy, po przydługawym wstępie rozpoczyna się koncert powoli rozjaśnia się moja własna wizja jego interpretacji.
Prawdziwe dzieło sztuki ma to do siebie, że każdy odbiorca zauważa w nim coś, co związane jest z jego świadomością, z doświadczeniem życiowym.
Knoty - nie pobudzają do żadnych skojarzeń.
No wiec ....
Słuchając mszy żałobnej Mozarta uznałem, że jest to nieświadomie wystawione przez artystów requiem na śmierć Nowej Huty.
To miasto - dzielnica, która była jednym z ważniejszych punktów oporu przeciwko komunistycznej bucie i pogardzie dla człowieka, zostało w wyjątkowo plugawy sposób zdradzone przez tych, którym - po wygranej bitwie w 1989 roku oddało honor reprezentowania interesów społeczeństwa Nowej Huty.
Byli działacze Solidarności, wspólnie z ubecją i postkomuną, jak wściekłe psy rzucili się na majątek narodowy wypracowany w "Hucie Lenina".
Różne spółki dzielące majątek huty, kawałek po kawałku - w glori prawa niszczyły przyszłość mieszkańców Nowej Huty.
Ministrowie, senatorowie, posłowie "solidarnościowi" traktowali Hutę jak własny folwark.
Sekundował temu bandytyzmowi niejaki Leszek Balcerowicz, który wprowadził złodziejskie prawa fiskalne paraliżujące jakiekolwiek szanse na modernizacje Kombinatu.
Na dziesiątki sposobów usiłowano zabić człowieczeństwo mieszkańców Nowej Huty.
Na sam koniec - ścierwo dawnej "Huty Sendzimira" (bo taką nazwę przybrał kombinat po roku 1990) zostało rzucone przez ubecko-solidarnościowo-agenturalnych bandytów na pożarcie LNM Holdings - firmie mającej bardzo wiele kłopotów z wymiarem prawa - w krajach w których działa.
Najprawdopodobniej niejaki Marek Dochnala (aresztowany w dniu koncertu), za łapówkę załatwił wyprzedaż całego polskiego rynku stali - jednego z filarów PRL, za bardzo śmieszną kwotę, która i tak nigdy nie będzie wpłacona.
Kiedy więc słucham podziękowania dla Ispat Polska Stal (taką nazwę w Polsce przyjął LNM Holdings), za pomoc w organizacji koncertu, ogarnia mnie irytacja.
Grabarze jeszcze znale?li dla siebie zatrudnienie, przy sprzedaży pamiątek po dawnym obliczu Nowej Huty. Tworzą fundacje i muzeum, w którym niczym dozorcy cmentarni oprowadzać będą turystów po nekropolii nieziszczonych ludzkich marzeń.

Na co czekasz Nowa Huto, requiem na Twoją śmierć zostało już odśpiewane.


PS.
Podobnie jak wcześniejsze o wiele stuleci - miasta satelickie Krakowa : Kazimierz, Kleparz (Florencja), Podgórze, naznaczona przez inicjatorów budowy Nowej Huty, rola tego miasta polegać miała na przeciwstawieniu się potencjałowi politycznemu Krakowa.
Dziś Nowa Huta jest jedną z dzielnic Krakowa.
Szkoda, że po najwartościowszych jej elementach nie pozostało prawie nic i Nowa Huta stała się krzyczącym oskarżeniem przeciwko bandzie rabusiów, której w swej naiwności oddaliśmy 14 lat temu władzę. Władzę nad naszym Państwem, władzę nad naszymi nadziejami. Dziś brutalnie splugawionymi.
Nowa Huta jest jakby owocem gwałtu na Narodzie Polskim dokonanym przez komunistycznych zbrodniarzy, na początku lat 50.
Cywilizowane społeczeństwa przyjmują nawet dzieci gwałtu jako dopust Boży.
Ci, którzy rządzą Polską chcą wymazać hańbę swoich ojców i dobić bezradną sierotę.
(Artur Łoboda)

A miało podobno być tak :

IDEA
"Msza żałobna W. A. Mozarta jest podstawą do refleksji na temat Istnienia Człowieka w obecnej Epoce - od momentu narodzin do śmierci, od harmonii do chaosu, od radości i niewinności do smutku i wyznania grzechu. Jest powodem, by zastanowić się nad Światem dzisiaj - tu i teraz - jak Człowiek przeżywa swoje życie osobiste i jak konfrontuje się w nim ze Światem, który chaotycznie i gwałtem narzuca mu swoją wolę. Dzieło Mozarta, zderzone z miejscem Walcowni, nasuwa skojarzenia odosobnienia, samotności, bycia poza światem, w rejonie zdekonstruowanej rzeczywistości, która miała swoją historię i puls, a teraz jest poza Czasem - trwa w ciszy. Asceza i Czystość. Osobne

Miasto. Apokalipsa.
To miejsce, potraktowane jako rodzaj ziemskiego Czyśćca, ma sprowokować nasz osobisty rachunek sumienia, wywołać strumienie skojarzeń, tych dotykających naszych radości, jak i zaniedbań, również w wymiarze Ludzkości. Swoisty rytuał Mszy Świętej, ze swoją jedyną i niepowtarzalną aurą i treścią ma otworzyć w uczestniku obszar Ducha, po to, by zadać pytanie o Jego miejsce w dzisiejszym świecie. Istotna jest wyjątkowość Spotkania, jego unikatowa dramaturgia, nieprzewidywalna i zaskakująca.
Uczestnicy spotkania to ci, którzy są zaproszeni i ci, którzy ten rytuał dla nich odprawią - Orkiestra i Chór. Druga płaszczyzna spotkania, wynikająca z treści dzieła Mozarta, to Wspólnota Żywych i Umarłych, próba dotknięcia przez nas żyjących na Ziemi rejonów transcendentnych, obszarów Życia Wiecznego - Drugiej strony, poprzez modlitwę, medytacje, kontemplacje. Wykorzystane elementy przestrzeni, projekcje multimedialne, światło i przede wszystkim muzyka mają za zadanie rozpiąć się w dwóch nurtach: drodze od Życia do Śmierci oraz towarzyszących tej drodze żywiołów Wody, Ognia, Powietrza i Ziemi, które od początków są nierozerwalnie związane z Istnieniem. Mozart prowokuje do kontemplacji, zatrzymania, po to, by za chwilę uderzyć z siłą w najczulsze tkanki.. Inscenizacja ma za zadanie śledzić tę rwaną i zmienną strukturę wyjątkowej Mszy, nadawać znakiem, sygnałem, skrótem plastycznym, żywiołem znaczenie na dziś, poszerzać u widza spektrum skojarzeń, działać mocno i radykalnie, by za chwilę zostawić go z pytaniem podstawowym o Sens w skupieniu".
(Maciej Sobociński)

Wolfgang Amadeusz Mozart

Requiem

Iwona Hossa - sopran
Edyta Piasecka* - sopran
Anna Lubańska - alt
Elżbieta Janus* - alt
Adam Zdunikowski - tenor
Jarosław Bręk - bas

Orkiestra i Chór Filharmonii im. K. Szymanowskiego w Krakowie
Tomasz Bugaj - dir.

Maciej Sobociński - reżyseria, scenografia
Piotr Chuchacz, Benedykt Bury, Rafał Chowaniec - Pracownia K3 - aranżacja przestrzeni
Grzegorz Barszczewski - realizacja światła

28 wrzesień 2004

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Chyba, że zdarzy się cud (refleksja powyborcza)
październik 11, 2005
Wiesław Sokołowski
Czerwony Krzyż w Iraku
kwiecień 8, 2003
przysłała Elzbieta
Lipcowy grzmot
lipiec 18, 2008
Izrael Szamir
Zmienić Naród, albo wymówki durniów
czerwiec 10, 2006
Artur Łoboda
Komuniści chronieni przez Żydów?
wrzesień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Warto Przypomnieć
"Rozkradzione bogactwo"

luty 19, 2004
Andrzej Kumor
Kto - kogo obraża?
maj 25, 2008
Artur Łoboda
NEXUS - Bronie do zdalnej manipulacji mozgu
czerwiec 20, 2008
Goska
Co było "polskie", jest "prywatne"
październik 31, 2005
PAP
Byli wiceprezydenci Krakowa zatrzymani
grudzień 14, 2006
PAP
"uruchomiana" jest rezerwa polityczna w postaci PiS
listopad 6, 2006
www.pnlp.org.pl
"Rajwach"
marzec 23, 2003
Artur Łoboda
Szymon Gramocząsteczka
styczeń 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Mowo Polska i Polacy
październik 2, 2006
mik4
Zgodnie ze stanowiskiem Kościoła, ale czy zgodnie z prawdą?
kwiecień 16, 2003
Adam
Kto i po co...
kwiecień 24, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Termit i Termat - substancje które powaliły WTC 1,2 i 7 - prezentacja video.
wrzesień 26, 2006
Dorota
2x
luty 11, 2006
aaa
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
październik 19, 2008
Artur Łoboda
Żyć z koszyka
czerwiec 13, 2008
Marek Jastrząb
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media