ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
więcej ->

 
 

Armia chce działań - wielkie fiasko


Dwa tygodnie po tragedii izraelskiego żołnierza, uprowadzonego przez Hamas w Gazie, historia powtarza się na granicy z Libanem, przybierając jednak tym razem postać farsy. Hezbollahowi, najbardziej zaawansowanemu ruchowi partyzanckiemu na Bliskim Wschodzie, udało się uprowadzić dwóch żołnierzy. Po raz kolejny armia izraelska potrzebowała prawie godziny, żeby stwierdzić, że jej żołnierze zaginęli. W tym czasie musieli oni być już „bardzo daleko”, jak lekceważąco stwierdził charyzmatyczny Hasan Nasrallah. Wtedy armia izraelska podjęła osobliwą decyzję wysłania czołgu do Libanu, aby ich odzyskać.

70 metrów za północną granicą załoga czołgu Merkava1, „najbardziej chronionego czołgu”, najechała na potężną minę. Pojazd został w całości zniszczony, a jego czteroosobowa załoga zginęła. Armia izraelska potrzebowała kolejnych dwunastu godzin, by w warunkach ciężkiego ostrzału, w wyniku którego kolejny izraelski żołnierz poniósł śmierć, wyciągnąć wrak oraz odzyskać ciała. Wygląda na to, że najsilniejsza armia na Bliskim Wschodzie nie jest w stanie ochronić własnych żołnierzy, a tym bardziej obywateli własnego kraju. Normalne państwo w takim wypadku odesłałoby swojego szefa sztabu na emeryturę, zamiast tego jednak Izrael powierzył mu kolejne zadanie: zniszczyć wroga w Libanie.

Od Libanu do muru

To była jedna z długiej serii upokorzeń izraelskiej armii. W lecie 2000 roku musiała ona przyznać się do klęski i wycofać z południowego Libanu, który nawet przez Ben Guriona uważany był za „naturalną granicę państwa izraelskiego.” Druga intifada, zainicjowana przez premiera Ehuda Baraka kilka miesięcy po odwrocie, miała na celu między innymi pogodzić armię poprzez danie jej nowego pola do działania. Ponowna okupacja całego Zachodniego Brzegu w czasie krwawych dni 2002 roku - operacja „Obronna tarcza”- przypominała powrót do starych dobrych czasów, kiedy wojsko izraelskie było uznawane za dumę narodu. Wraz z obejmowaniem przez byłych generałów Baraka, Szarona, Ben Eliezera czy Mofaza na zmianę stanowisk premiera i lub ministra obrony, wojsko cieszyło się nieograniczonym dostępem do środków pieniężnych i władzy politycznej.

Ale po raz kolejny, tak jak w przypadku Libanu, armia zawiodła. W zakresie terroryzowania Palestyńczyków oraz niszczenia palestyńskiej infrastruktury i administracji armia okazała się skuteczna, jednak zawiodła, gdy przyszło zapewnić bezpieczeństwo własnej ludności izraelskiej. Uginając się pod presją opinii społecznej, premier Szaron został zmuszony do wszczęcia budowy zapory, która miałaby powstrzymać palestyńskich zamachowców-samobójców przed przedostaniem się na terytorium państwa izraelskiego. Szaron, posiadający zdolności strategiczne, wpadł na wspaniały pomysł budowy muru, wnikającego jak najgłębiej w palestyńskie ziemie, zapewniając w ten sposób, że projekty kolonizacyjne Izraela nie zostaną zakończone, ale będą kontynuowane.

W przeciwieństwie do nielegalności2 jego budowy, skuteczność muru jest kontrowersyjna. Z jednej strony utrudnił on dostęp do Izraela zamachowcom-samobójcom, z drugiej jednak, poprzez idące w parze z jego budową olbrzymie konfiskaty ziemi, wywłaszczenia, ograniczenia i zubożenie ludności, zapewnił on nam ogromną ilość Palestyńczyków, którzy nie mają nic do stracenia. W każdym przypadku dla armii mur był złą nowiną. Zmienił bowiem bohaterskich żołnierzy w znudzonych strażników więziennych i ochroniarzy, których najbardziej chwalebnym zadaniem w ciągu dnia - a raczej nocy - jest wtargnięcie do palestyńskich sypialni. O czym dzisiejsi generałowie będą opowiadali swoim wnukom? O tym, że ich największym osiągnięciem było okłamanie Sądu Najwyższego3 po to, aby ukraść kilka akrów palestyńskiej ziemi? Jak pokazała Amira Hass4, przednia straż okupacji została zdegradowana do poziomu urzędników i biurokratów, odpowiedzialnych za izraelską demograficzną politykę czystek etnicznych. Generałowie uwielbiają czerwony kolor, ale w postaci krwi a nie czerwonych taśm.

Powrót do Gazy

Klęska w Gazie była kolejnym ciosem dla armii. Znów nie udało jej się ochronić obywateli i powstrzymać domowej produkcji rakiet Qassam. Nie tylko w czasie ubiegłego lata musiała wycofać się ze Strefy Gazy, ale także została zmuszona do dokonania przesiedlenia osadników - przez czterdzieści lat towarzyszy broni izraelskich żołnierzy, tworzących cywilny korpus armii izraelskiej.

Palestyńskie wybory i zwycięstwo Hamasu były znakomitymi nowinami dla armii izraelskiej, ale izraelskie wybory nie były już tak optymistyczne. W czasie kampanii wyborczej wszystkie partie deklarowały obcięcie ogromnego budżetu armii, a co ważniejsze, premier Olmert i minister obrony Peretz nie byli weteranami armii. W ciągu ostatnich 15 lat nie było takiego precedensu.

W końcu jednak sfrustrowana i poniżona armia przejęła dowodzenie. Żądała zmasowanego ataku na Gazę długo przez uprowadzeniem izraelskiego żołnierza. Rząd wydawał się temu przeciwny. Ale grunt był konsekwentnie przygotowywany: ciągłe zabijanie cywilów i dzieci5, zabójstwa najwyższych urzędników Autonomii Palestyńskiej6, a nawet „aresztowania”7 w Gazie po raz pierwszy od czasów wycofania się wojska izraelskiego. Po porwaniu rząd nie mógł dłużej powstrzymywać armii. Szef sztabu ujawnił prawdziwe relacje pomiędzy armią u władzy a posłusznym jej rządem, gdy stwierdził, że "wspiera" on politykę "nieulegania szantażowi" i nieprowadzenia negocjacji z porywaczami żołnierza. Jak ujął Akiva Eldar w Ha’aretz z 4 czerwca: co by było, gdyby rząd zmienił zdanie? Czy żołnierz izraelski stwierdzi, że on także nie popiera tego więcej? Podobnie napisał Amir Oren w Ha’aretz z 3 lipca, że „Izraelskie Siły Obrony potwierdzają, że nie poprą układu, w którym dojdzie do zwolnienia terrorystów... Armia chętnie się zgodzi na zwolnienie pojedynczych osób, uwięzionych na mocy zarządzenia o zapobieganiu terroryzmowi.” Wybrany rząd w Izraelu cieszy się wolnością, ale to armia decyduje, w jakim stopniu.

Olmert i Peretz są prawdopodobnie przekonani, że armia robi to, czego oni chcieli. Mają także nadzieje, że Izraelczycy szukają w politykach wzorca macho, zwłaszcza u tych, którym brak wojskowego doświadczenia - to było jedną z przyczyn wydania przez Szymona Peresa decyzji o inwazji na Liban w 1996 roku, która doprowadziła jednak do jego klęski w pó?niejszych wyborach.

Z powrotem do Libanu

Izraelski szef sztabu, którego moralne kwalifikacje8 są równie inspirujące jak jego zdolności analityczne, określił porwanie i atak na jego żołnierza jako „akt terroru”. Identyczne porwanie dwóch żołnierzy przez Hezbollah zostało nazwane przez premiera Olmerta „aktem wojny”. Partyzanci, atakujący żołnierzy nie są „terrorystami”, ale uprowadzenie żołnierzy lub cywilów i przetrzymywanie ich w celu handlu wymiennego, jest zabronione przez prawo międzynarodowe. Jednakże Izrael nie ma żadnych podstaw by się skarżyć, bowiem to, co spotkało jego żołnierzy jest dokładnym odwzorowaniem tego, co stało się z grupą Libańczyków, których Izrael przez wiele lat więził jako obiekt wymiany. Nawet Sąd Najwyższy nie ośmielił się wówczas przeciwstawić izraelskiej armii i podtrzymał to naruszenie prawa międzynarodowego. Pomimo oficjalnego dementi9 aresztowanie niektórych spośród 60 członków Hamasu, łącznie z kilkunastoma ministrami, służy tym samym nielegalnym celom.

Podstawa nielegalnego uprowadzenia żołnierzy izraelskich przez Hezbollah jest inna: sześć tygodni przedtem (26 maja) izraelski wywiad zabił w Sydonie z pomocą samochodu-pułapki wysokiego rangą członka islamskiego Dżihadu, Mahmuda al-Majzuba. Kiedy Syria w podobny sposób zamordowała10 przywódcę partii politycznej w Libanie, świat podniósł wrzawę, ale kiedy Izrael zrobił to samo, nikt poza Hezbollahem nie ośmielił się zaprotestować. Atak Hezbollahu nie był niczym nadzwyczajnym, spotkał się nawet z cichym zrozumieniem. Nadzwyczajna jednak była nieproporcjonalna odpowied? Izraela. Była to „wyjątkowo ostra reakcja Izraela”, którą armia opisała jako „zmianę w polityce” (Amos Harel w Ha’aretz 29 maja), uderzając na bazy frontowe Hezbollahu wzdłuż granicy z Libanem. Izraelska armia pó?niej przechwalała się, że „Hezbollah dał się zaskoczyć” oraz że „dał się złapać w pułapkę” i że teraz pomyśli dwa razy zanim zdecyduje się zaatakować ponownie. Oczywiście Hezbollah pomyślał dwa, a nawet trzy razy, zanim zdecydował się dać do zrozumienia, że nie pozwoli na jednostronną zmianę reguł gry.

Niemożliwe do osiągnięcia

Czy cele, zamierzone przez Izrael, są osiągalne? Nie bardzo. Wszystkie inne działania, poza negocjacjami, tylko narażają życie uprowadzonych żołnierzy, o czym ich rodziny zaczynają mówić coraz głośniej11. Co do ostrzału rakietowego z Gazy, armii nie udało się go powstrzymać wtedy, gdy stacjonowała wewnątrz Strefy – jest więc oczywiste, że nie uda się go powstrzymać także dzisiaj, poprzez ataki lotnicze i przypadkowe ataki lądowe. W przypadku Libanu, nieproporcjonalna reakcja armii doprowadziła do ataku rakietowego Hezbollahu na północny Izrael zarówno na wspólnoty, które cieszyły się krótkim spokojem od 2000 roku aż po miasta, które nie doświadczyły w przeszłości libańskich ataków rakietowych. Armia błaga teraz obywateli Izraela by wykazali się wytrwałością i cierpliwością - jak gdyby to obywatele mieli odpowiadać za błędy armii, a nie odwrotnie.

Jak często bywa w czasie wojny, większość obywateli, pomimo cierpienia, opowiada się po stronie armii. Jednakże Izraelowi nie udało się zrozumieć prostej logiki: niezależnie od tego, jak bardzo Izrael będzie niszczył Gazę, tym bardziej jej mieszkańcy będą popierali swoich bojowników. Podobnie jest w przypadku Hezbollahu, który stał się siłą polityczna dzięki temu, że efektywnie walczył z Izraelem. Nie jest prawdopodobne, że ataki na Hezbollah wzmocnią libański rząd, którego żywotnym interesem i obowiązkiem jest rozbrojenie Hezbollahu. Jedynym osiągnięciem Izraela będzie więcej ofiar i zniszczenia po obu stronach oraz zyskanie pola do działania dla armii. Kiedy armia będzie znudzona lub zmęczona przegrywaniem, dojdzie do rokowań i wymiany wię?niów, po czym zapanuje spokój. Jednak wtedy dla wielu rodzin, po obu stronach, będzie już za pó?no.

Przypisy:
[1] Link do artykułu na temat tego czołgu http://en.wikipedia.org/wiki/Merkava
[2] Link do dokumentów w sprawie muru http://www.icj.org/news.php3?id_article=3410〈=en
[3] Link do artykułu http://www.kibush.co.il/show_file.asp?num=14709
[4] Link do artykułu http://www.kibush.co.il/show_file.asp?num=15135
[5] Link do artykułu http://www.guardian.co.uk/israel/Story/0,,1802696,00.html
[6] Link do artykułu http://www.kibush.co.il/show_file.asp?num=14349
[7] Link do artykułu http://www.alertnet.org/thenews/newsdesk/L24569004.html
[8] Link do artykułu http://semitism.net/?p=254
[9] Link do artykułu http://news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/5129836.stm
[10] Link do artykułu http://news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/4362698.stm
[11] Link do artykułu http://www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3270468,00.html

Ran HaCohe
20 lipiec 2006

Ran HaCohen 

  

Archiwum

Ponad narodami
wrzesień 24, 2003
Nasz Dziennik
"Przechwycić 8-9 mld zł" - dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne
listopad 7, 2003
Odwrócona logika
sierpień 17, 2008
wp.pl
''Terroryści'' bez paszportów - śmiertelny spisek czy partanina spec-służb?
sierpień 15, 2006
Nadzór w USA , Terror i Kłamstwa
czerwiec 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Albo, albo
luty 21, 2006
Irak jako grzęzawisko i trzęsawisko dla USA
czerwiec 17, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Dług publiczny 2007
kwiecień 16, 2007
interia.pl
"Moralność"
czerwiec 30, 2008
PAP
Zagrożenie Polskich Parafii w Ameryce
grudzień 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Edukacja
luty 21, 2008
Marek Jastrząb
Grabaze polskiej nadziei
luty 2, 2007
przeslala Elzbieta
OREDZIE PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ w 10-ta rocznice Powstania Warszawskiego
październik 2, 2006
Bogdan ps.Trzy Radla A.K.
Polski elektryk
październik 22, 2008
Artur Łoboda
“Wyznania ekonomicznego hitmana”
październik 8, 2006
"Dziś"
Kto to był Pankracy ?
wrzesień 25, 2003
przesłała Elżbieta
Waszyngton pod kontrolą lobby Izraela?
wrzesień 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Unijna pomoc dla polskiej rodziny
styczeń 31, 2008
PAP
Cokolwiek by nie zrobiło ABW to ?le!
kwiecień 28, 2007
A.Sandauer
Konwencjonalna Trzecia Wojna Światowa?
wrzesień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2022 Polskie Niezależne Media