ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Bankructwo Ukrainy 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
więcej ->

 
 

"Prezydent nie przyznał" Stanisławowi Gibkowi

artykuł ze strony http://www.obywatel.org.pl/index.php?name=News&file=article&sid=6583

Ilekroć w Polsce zdarzy się tragedia w rodzaju tej, jaka ostatnio dotknęła górników w Rudzie Śląskiej, to zawsze powtarza się ten sam scenariusz.

Prezydent wielkodusznie przyznaje jakieś sumy z rezerwy prezydenckiej, a Premier z rządowej, dołącza jeszcze Ministerstwo Pracy, Kancelaria Sejmu i Senatu. W gazetach trwa wyścig na dawanie nekrologów, w których najważniejszy jest podpis i wielkość, a dziennik „Fakt” przebija wszystkich w manifestacji rozpaczy i żalu. Mam wrażenie, że z opłat za druk tychże nekrologów mogłyby się uskładać niezłe sumy, ale wtedy wyborcy i czytelnicy nie wiedzieliby, że to właśnie poseł taki i senator owaki połączyli się z nimi w bólu.

W mediach słychać wyliczenia co do złotówki, ile to już uzbierano. A premier, jakby uprzedzając krytyków, podkreśla, że pomoc dla rodzin, a szczególnie dzieci będzie mieć charakter nie dora?ny, lecz długotrwały.

Nie chcę wcale sugerować, że pomoc się rodzinom nie należy. Jednak zawsze w takich chwilach rozmyślam o tym, co dzieje się z rodzinami tych ludzi, którzy zginęli w wypadkach przy pracy w całej Polsce (tyle tylko, że były to wypadki, w których ofiary były pojedyncze). Mam przykre podejrzenia, że ich los jest znacznie gorszy, a pomoc jaką otrzymują od wyżej wymienionych instytucji, jeśli w ogóle ma miejsce, to jest znacznie mniejsza. Ale w czym są gorsi oni lub ich rodziny?

Tak się akurat złożyło, że w ostatnich dniach byłem w Katowicach i w jednej z lokalnych gazet – obok kilku stron, na których rządzący Polską wyrażali swój żal z powodu katastrofy w „Halembie” – przeczytałem reportaż o człowieku, który zwrócił się do sądu solidarnej rzeczpospolitej o prawo do poddania się eutanazji. Prośbę swą motywował tym, że jest schorowany, niepełnosprawny od urodzenia, pracował uczciwie przez całe dorosłe życie, nie pił, wychował dzieci, a teraz, gdy nie może już pracować, jego miesięczna renta wynosi 505 złotych. Dzieci z powodu bezrobocia wyjechały za chlebem do Wielkiej Brytanii, a żona odeszła. Prosi sąd o pozwolenie na eutanazję bo ma dosyć przymierania głodem oraz upokorzeń. Sąd zażądał przede wszystkim opłaty sądowej w wysokości 600 złotych, Stanisław Gibek tyle nie posiada więc się od tej decyzji odwołał i teraz czeka na rozpatrzenie odwołania.

W całym kraju trwa strajk listonoszy. Jak można przeczytać w prasie, wielu z nich zarabia netto niedużo więcej niż Stanisław Gibek. Inaczej mówiąc, w solidarnej rzeczpospolitej, w 17 lat po upadku złego komunizmu, za ponad 8 godzin ciężkiej pracy można dostać pensję, która nie pozwala nawet na zaspokojenie takich potrzeb, jak opłaty za mieszkanie i jedzenie. Takich ludzi jest w Polsce wiele milionów, jednak ich rodzinom i dzieciom (o ile się nierozważnie na ich posiadanie zdecydują) władze solidarnej rzeczpospolitej jakoś niczego nie przyznają. Za to sobie z pieniędzy publicznych fundują kampanię wyborczą w postaci przyznawania niezwykle wysokich jak na polskie warunki odszkodowań dla tych, których bliscy mieli to szczęście w nieszczęściu, że ich mężowie i ojcowie zginęli w jednej dużej katastrofie, a nie w wielu mniejszych.

Prezydent nagle zainteresował się też warunkami BHP, tak samo jak nadzorem budowlanym po katastrofie na Śląsku rok wcześniej. Ale pewno jestem niesprawiedliwy i prezydent zaczyna uprzedzać wypadki. Może zanim Stanisław Gibek znajdzie jakąś większą grupę podobnie zdeterminowanych jak on sam nędzarzy i dokonają razem spektakularnego aktu samobójstwa pod pałacem prezydenckim na pełnym luksusowych sklepów Nowym Świecie, to Prezydent i Parlament solidarnej Rzeczpospolitej zdążą zakończyć prace nad nowelą konstytucyjną, zabezpieczającą prawo do życia aż do naturalnej śmierci, żeby raz na zawsze tego rodzaju niesmacznym sytuacjom zapobiec.

Tak naprawdę te wszystkie publicznie składane obietnice i wyliczenia są dowodem na kompromitację obecnego systemu i władz. W dobrze zarządzanym, solidarnym bez cudzysłowu państwie, rządzący w takich sytuacjach nie muszą niczego „przyznawać” ani „przeznaczać” i to przyjmując pozy hojnych panów posługujących się językiem sugerującym, jakby dawali wielkodusznie coś, co do nich należy, bo faktycznie jest to jeszcze jeden sposób na odebranie godności ludziom, którzy muszą tak przyznaną pomoc przyjąć.

W takich sytuacjach jak na dłoni widać, że tym, czego Polsce potrzeba nie są wykonywane pod publiczkę gesty łaskawości, ale autentyczna sprawiedliwość społeczna, polegająca przede wszystkim na podniesieniu najniższych płac oraz proporcjonalnym do nich obciążeniu podatkami bogatszych, na zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa w sytuacji bezrobocia, choroby czy wypadku. Może wtedy górnicy, listonosze czy pracownicy łódzkiego Indesitu oraz inni ludzie uczciwej pracy nie musieliby się godzić tak łatwo na lekceważenie zasad BHP, a Stanisław Gibek nie musiałby prosić o prawo do zalegalizowania swojej śmierci.

4 grudzień 2006

Olaf Swolkień 

  

Archiwum

Doliny władzy
sierpień 22, 2005
Mirnal
Lewizna na wydziale prawa (ideały sięgają bruku)
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Psycho
październik 7, 2005
PAP

marzec 26, 2003
Hołd dla Caudillo
sierpień 6, 2006
Olgierd Domino
Islam prosperuje bez procentów składanych
listopad 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zgromadzenie Religijne krytykuje "Mapę drogową"
maj 24, 2003
przesłała Anetka
Emeryci i renciści mają być wreszcie bardziej ludzko traktowani.
listopad 18, 2006
Zdzisław Raczkowski
Berlin a Polska
wrzesień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Przekazanie spisu nazwisk z listy IPN. Gratuluję odwagi Panu Bronisławowi Wildsteinowi.
styczeń 31, 2005
Adam Sandauer
"Szara strefa"
marzec 18, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Kto i po co...
kwiecień 24, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Lustrzane swastyki z Discovery
październik 24, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Miłość Bli?niego
czerwiec 5, 2003
Maria Zabierowska
Tragedia Polski bezrobotnej
listopad 22, 2003
Nasz Dziennik
Dać chłopu zegarek....
lipiec 16, 2002
PAP
Fałszywe wizje historii
styczeń 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Odebrać dzieci
styczeń 5, 2009
Bogusław
Plan głodu
lipiec 21, 2008
David Icke
Polski przemysł
kwiecień 16, 2003
przesłała Elzbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media