ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
więcej ->

 
 

Któraż to Dalila obcięła Samsonowi brodę pozbawiając go mocy?


Jutro rusza proces znanego i medialnego terapeuty. Oto opracowanie sprzed roku na podstawie prasy.

***Dyrygent Polskich Słowików, prezes Stowarzyszenia Dzieci w Europie, ksiądz z Tylawy, wreszcie aresztowanie znanego psychoterapeuty. Coraz więcej informacji o seksualnym wykorzystywaniu dzieci. Według badań prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza, aż 14% dzieci do 15. roku życia, czyli kilkaset tysięcy, jest wykorzystywanych seksualnie.*** - 'Przegląd' (5 lipca 2004).

Tak rozpoczyna się obszerny artykuł 'Stop pedofilii' w owym tygodniku. Redakcja przypomina sprawę stołecznego Dworca Centralnego i domniemywa, że zamieszane są tam wysoko postawione persony, jak na zachodzie Europy. I tam i u nas można sądzić, że wymiar sprawiedliwości został przyhamowany albo nawet przekupiony przez nieznanych a wpływowych wipów. Jaki to jest sygnał dla społeczeństwa? Jest to jedynie potwierdzenie, że nasze domysły o tuszowaniu przestępstw popełnianych przez ważnych funkcjonariuszy państwowych są prawdziwe. Pewne odważne telewizyjne programy niemal codziennie informują nas o podobnych sprawach, jednak sprawa dworca może sięgać jeszcze wyżej. Nieco pocieszający jest fakt, że bardziej ucywilizowani Europejczycy (krócej - Europi) tkwią w tym bagnie jeszcze głębiej. Pocieszenie to jednak przypomina ulgę pasażera tonącego z tysiącami jemu podobnych po przełamaniu statku, który odczuwa ulgę, że fala nie zmyła go solowo za burtę kilka godzin wcześniej.

***Najpierw sprawa Andrzeja S. - Jest skończony - mówi psycholog społeczny, prof. Janusz Czapiński - i to bez względu na to, czy został wrobiony, czy jednak coś mu udowodnią. Nie ma przyszłości nie tylko jako terapeuta, lecz także jako człowiek. Koniec.***
I kłania się jednak namolny zwyczaj niepisania pełnych nazwisk w ramach ?le pojętej ochrony danych osobowych. Ktoś sobie wymyślił, że nie można podawać nazwisk podejrzanych, oskarżonych a nawet osądzonych (tak, nawet po uprawomocnieniu się wyroku dziennikarze patrzą na sędziów jak cielęta na malowane wrota - pozwolą wymienić nazwisko, czy nie pozwolą...). Ale nasze media podają wszystkie dane dotyczące belgijskiego pedofila już w momencie aresztowania. Ostatnio ukazano wizerunek Francuza podejrzanego o zniewolenie i zabicie kilkunastu dziewczynek, oczywiście przed osądzeniem! Prezydenta USA szargano u nas równo, nie zasłaniając mu twarzy i nie próbując nawet podawać go z inicjałów. Jednak wobec naszych obywateli jesteśmy bardzo wyrozumiali. A gdyby co odważniejsza redakcja (zamiast tanich plotek) zaryzykowała i podała pełne dane czekając na pierwszy proces o ujawnienie danych osobowych. Ale miałaby wzrost notowań i nakładu! Ale wolą skróty i niedomówienia... Czyż jednym z powodów powstrzymywania się od popełnienia przestępstwa nie jest boja?ń przed ujawnieniem czynu i podaniem nazwiska? Jeśli tak, to media są również winne, bo mogłyby ograniczać przestępczość podając pełne dane podejrzanego. Jeśli okaże się niewinny, to dostanie odszkodowanie od owej odważnej redakcji, a będzie ona miała skąd brać - nakłady znacznie wzrosną, natomiast wpadka będzie raz na kilkanaście przypadków.
A może omawiany negatywny bohater świadomie spreparował ową sprawę - zdjęcia komputerowo zmontował (sfałszował) w obecności notariusza, sam wyrzucił zdjęcia do najbliższego śmietnika, doniósł na siebie i czeka na rozwój wypadków pisząc szlagier sezonu. Odszkodowanie wypłaci nie prasa, ale polska Temida, a onże jeszcze we?mie kasę za książkę...
Przy okazji - jak owe dzieci zachowywały się podczas wizyt? Szły z matkami, które czekały obok, zaś pociechy były przekupywane prezentami czy hipnotyzowane? A gdzie pielęgniarka lub sekretarka?

***Jedna z wersji głosi także, że Andrzej S. przygotowywał książkę o polskich pedofilach na wysokich stanowiskach, a ci postanowili go wyeliminować.***

Gdyby tak było, to efektywna eliminacja polegałaby na ostatecznym rozwiązaniu tej kwestii. Przecież podczas procesu wszystko opowie. Zresztą zapewne opisał całą sprawę i gdzieś zdeponował, wszak oglądał niejeden kryminalny film.

***Inna głośna sprawa - braci J. Niespełna 10-letnia dziewczynka rozbiera się przed obiektywem kamery. Przymierza kolejne ubrania, pytając filmującego ją mężczyznę: - Jakie założyć majteczki, żebym się podobała mojemu chłopcu? On będzie dotykał mojej piersi i pupy, a potem... - mówi cichym głosem.
***
Tutaj szokujące jest nie tyle przestępstwo, co zachowanie się owej dziewczynki - koszmar! Matki, często porzucone z dziećmi, zapracowane, niemające czasu dla swych pociech, nie wychowują ich na przyzwoitych ludzi. Od kilkunastu lat, i dorośli, i dzieci oglądają miękkie i twarde filmy (także dzięki telewizji!), z których można się dowiedzieć, że nie nauką i pracą zdobywa się środki na utrzymanie, ale podejrzanymi znajomościami oraz wesołym sposobem bycia - przyjemnie i pożytecznie. Słynne aktorki i piosenkarki opowiadają o swym życiu prywatnym, które staje się dla młodzieży wzorem do naśladowania, a nie są to drogi godne polecenia tzw. porządnym ludziom. Zresztą słowo 'godność' (także 'honor' i 'patriotyzm') jest traktowane z uśmieszkiem - to dobre dla frajerów, jak sądzi wielu...

Kolejna historia i to całkowicie zdumiewająca - ***Na trzy miesiące trafił właśnie do aresztu Kazimierz K., znany w Bełchatowie szef Stowarzyszenia Dzieci w Europie, podejrzewany o wielokrotne molestowanie seksualne nieletniej, która dwukrotnie próbowała popełnić samobójstwo. Szok jest tym większy, że zawsze działał w środowisku najmłodszych i na ich rzecz. Znany był w biurze UNICEF i warszawskim Biurze Rzecznika Praw Dziecka. Był nawet gościem Moniki Richardson w programie "Europa da się lubić".***

Pedofilów można podzielić na trzy kategorie. Sfrustrowani ubodzy i słabo wykształceni oraz zakompleksieni mężczy?ni, którzy nie potrafią nawiązać innych kontaktów, jedynie wabią, krzywdzą a niekiedy także zabijają dzieci. Oraz nauczyciele, wychowawcy (w tym księża), wykształceni, z problemami męsko-damskimi, wykorzystujący swe relacje zwierzchnik-podwładny. Podczas zajęć okazjonalnie dręczą powierzone dzieci.
Obie te kategorie wykorzystują ofiary wbrew ich woli i deprawują doprowadzając często do skrzywienia psychicznego młodych ludzi.
Trzecia kategoria pedofilów to zamożni brzuchacze. Oni zamawiają i płacą, zwykle nie na siłę, wręcz przeciwnie - dobrocią, podarkami i perspektywami zyskują zaufanie. W wielu przypadkach jednak to oni padają ofiarą dzieci i to przez te "niewinne bachory" popadają w konflikt z prawem. Okazuje się, że wiele 12-14-letnich dziewcząt doskonale wie o co chodzi - ubierają się i malują wyglądając na pełnoletnie, zaczepiają owych podtatusiałych, znużonych codziennością gości i proponują spotkania. Widzą z filmów (choćby o trzynastolatce z filmu 'Taksówkarz'), że można mieć własne pieniądze jeszcze w podstawówce. Wiedzą, że kariery naukowej nie zrobią, a do emerytury nie chcą stemplować znaczków na poczcie, takoż nie chcą sprzedawać warzyw na straganie. Chcą mieć wszystko i od razu - a to pchają się do konkursów na miss nie tylko dorosłych panien, nastolatek, ale już małych dziewczynek! I widzą zachętę rodziców oraz flesze dziennikarzy! Marzą o sławie piosenkarki lub aktorki. Oglądają filmy o Hollywood, w których padają liczby i piękne panie - na kilka tysięcy ładnych dziewczyn, sławę zdobywa ta jedna, zaś niemal wszystkie przechodzą przez łóżka producenta i twórców filmów. Skoro w mądrej, bogatej i cywilizowanej Ameryce na to się godzą, to dlaczego my, ładne Polki, nie miałybyśmy iść tą sprawdzoną drogą. Tutaj jednak to często mężczy?ni padają ofiarą panienek, które znając prawo, często szantażują owych frajerów i to przy udziale rodziców albo "narzeczonych"! Z tymi pedofilami jest jak ze złodziejami - większość nie kradnie, bo wstydzi się samego złapania podczas kradzieży, pokazywania palcami (także w rodzinie) oraz kary. Iluż z nas wzięłoby ze stoiska batonik, gdyby wygasło światło w markecie, iluż z nas by nie skasowało biletu w autobusie, gdyby ogłoszono, że w tym miesiącu nie będą sprawdzane bilety, iluż z nas wchodziło na stadion przez zrobioną przez chuligana dziurę w płocie? Incydent nie jest najgorszy - zło pojawia się, kiedy okazje się powtarzają, wykorzystujemy je, a ze zdziwieniem konstatujemy, że świat nie tylko nie runął, ale nawet nie drgnął z tego powodu, zaś ofiary ("ofiary"?) pedofilów trzeciej kategorii proszą się o jeszcze... I tutaj jest pole do popisu dla policji - stosować prowokacje wśród nieletnich, ostrzegać, ale też informować rodziców o zamiłowaniach latorośli, może coś zmienią w wychowaniu swych pociech, może jeszcze je uratują przed upadkiem moralnym (też chyba zwrot już bez większej wartości i bez przyszłości...).
***Ze 145-stronicowego raportu Episkopatu USA wynika, że w latach 1950-2002 ze 110 tys. żyjących w USA kapłanów 4392 miało kontakty seksualne z ponad 10 tys. dzieci. Odszkodowania dla ofiar molestowania seksualnego kosztowały dotąd Kościół w USA ponad 600 mln dol.Oto głośny proces tylawski katolickiego księdza, zakończony właśnie po trzech latach wyrokiem dwóch i pół roku więzienia w zawieszeniu za molestowanie seksualne sześciu małych dziewczynek.***
Iluzoryczny wyrok, żadnego odszkodowania (w Stanach wypłacili średnio 60 tys. dolarów każdemu dziecku; co, biednym wiejskim dzieciom płacić, jeszcze sobie samochody pokupują...). Nasze sądy często udają, że sądzą. Każdy przestępca powinien być pewny, że jeśli już zostanie ujęty, to na nic mu znajomości i pochodzenie - będzie siedział, może nie kilkanaście lat (jak w USA), jednak choć parę, ale NA PEWNO. I nie pomoże mu kiepski stan zdrowia - ostatnio roi się od częstych chorób panoszących się wśród przestępców, którzy są tak chorowici, ze musza leczyć się, najlepiej w zagranicznych klinikach i kurortach. Otóż to! Każdy z nas musi wiedzieć, że jeśli zachoruje, to nie będzie łagodniej traktowany, jeśli popełni przestępstwo - będzie przebywał w zamkniętym więziennym szpitalu. Taka wiedza i praktyka zdecydowanie obniży poziom przestępczości.
Za komuny takie przestępstwa były tuszowane (bo przecież były, a nic o nich nie słyszeliśmy). Jeśli milicja miała nawet dowody na ową działalność księży, to nie ścigano ich, ponieważ wierni uznaliby, że to kolejna prowokacja PZPR. Księża wówczas mogli czuć się bezkarnie. Teraz media są wolne i wyciągają pedofilne sprawy nawet księży, jednak wysokości kar są żenująco niskie - wyroki powinny być przestrogą dla następnych zboczeńców, ale NIE są! I to jest błąd prawny i logiczny naszej Temidy. A i sam Kościół powinien zdecydowanie wypowiadać się w tych i innych sprawach karnych, komentować zdarzenia i wyroki.
***Wydany w zeszłym roku "Atlas przestępczości w Polsce" podaje, że od wielu lat za pedofilię skazuje się rocznie ok. 500 osób. Publikowanie listy pedofilów (wzorem brytyjskich gazet) prof. Filar uważa za złe, średniowieczne piętnowanie rozpalonym żelazem. Coraz więcej spraw, coraz więcej byle jakich śledztw i bezradnych sądów.***
Powinniśmy wykorzystać nowe techniczne narzędzie - internet. Należy zamieszczać tamże dane i wizerunki przestępców, co przecież także spowoduje spadek liczby wykroczeń. Znany slogan - *jeśli chociaż jedno dziecko uda nam się uratować dzięki internetowi to warto*, i co? Ano nic, bo ochrona danych osobowych jest ważniejsza niż los naszych milusińskich. Żarty w środku Europy? Ano kpina! Piętnowanie? I owszem, jednak nie rozżarzonym żelazem, ale współczesną internetową szpilą - dla dobra wszystkich naszych dzieci.
***W Czechach dopuszczalna jest kastracja na żądanie pacjenta, w Niemczech skazany ma wybór: więzienie albo kastracja farmakologiczna, czyli zażywanie leku na obniżenie popędu płciowego. W Szwajcarii w referendum zgodzono się na dożywotnie internowanie przestępców seksualnych. Najostrzejsze przepisy dotyczące rejestracji przestępców seksualnych są w USA. FBI prowadzi ogólnokrajową bazę danych. Rejestr jest w Anglii, stworzenie go rozważają Belgia i Holandia.***
Prof. Filar, medialna podpora polskiej Temidy, nie zyskałby poklasku w owych krajach ze swoimi średniowiecznymi porównaniami.
Ludzie nie traktują problemu pedofilii w trzeciej kategorii zbyt poważnie. Takoż Temida. Dlaczego jeden z najlepszych naszych reżyserów jest goszczony przez znakomitości w Polsce, a ma list gończy ze Stanów? Dawno to było, błąd młodości, ofiara wybaczyła? A co to ma do rzeczy - może dzisiaj aresztowani pedofile również za ćwierć wieku byliby "rozgrzeszeni" tyloma latami tułaczki i przebaczeniem pokrzywdzonych? Ale jest to mechanizm podobny do ujętego złodzieja - za kradzież portfela nie podamy mu ręki, ale za wyprowadzenie kapitału firmy uznamy takiego (nawet po skazującym wyroku) za ofiarę prawa, które rzuca kłody nowej klasie właścicieli i menadżerów. Tacy jesteśmy obrzydliwi - drobnego złodziejaszka nie wpuścimy do domu, ale za superkombinatora wydamy najukochańszą córkę! Zresztą mamy przykład z literatury - Kmicic (zabójca, pewnie i pedofil w dzisiejszym znaczeniu), który pojman, byłby na gardle pokaran, jednak zmienił się w Babinicza (bohatera narodowego), któremu lud wybaczył stare bezeceństwa, zaś najładniejsza z panien była go pokochała.
Im częściej piszemy i słyszymy o pedofilii, prostytucji, homoseksualizmie, tym chętniej wiele dzieci, dziewcząt i chłopców interesuje się tymi sprawami i grawituje ku nim. Kiedyś nie wiedzieli o różnych takich zjawiskach i możliwościach, a teraz biorą je pod uwagę, zwłaszcza wobec trudności z pracą oraz wobec wyrażania niewielkiego oburzenia rodziców na te sprawy. Ponadto media lansują nowoczesne poglądy - przymknięcie surowego oka na rozmaite niemoralne dawniej czyny, które teraz mają być tolerowane przez postępowego obywatela, ponieważ większość dorosłych chce nadążać za nowinkami, a nie chce uchodzić za nieoświeconych kmiotków, przeto w nawale zajęć i idei - nie docenia tradycyjnego a moralnego wychowania. I coraz więcej mamy pedofilów, prostytutek tudzież homoseksualistów, takoż złodziei. Takie to czasy.

Papież doskonale wiedział (znał cywilizację współczesnego Zachodu), że jak obalony zostanie socjalizm w Polsce, to dopiero problemy się zaczną - i z moralnością, i z przestępczością. I ma poważne wątpliwości, czy kapitalizm jest właściwą drogą dla współczesnych społeczeństw.

I któraż to Dalila obcięła Samsonowi brodę pozbawiając go mocy?
27 czerwiec 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Co się stało z AIDS?
grudzień 26, 2006
2012
Amerykanska "strategia zapobiegania zagrożeniom" przez prowokowanie wojen?
marzec 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy to jest służba Narodowi?
lipiec 18, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dla Premiera trawniki ważniejsze od ludzi...
sierpień 28, 2003
Mirosław Żeberek
Pogrzeb Zofii Hertz
czerwiec 25, 2003
IAR
Miller nieśmiało krytykuje ludzi Kwaśniewskiego, czyli RPP
styczeń 29, 2003
PAP
Siekanie rencistów
listopad 11, 2003
Adrian Dudkiewicz
Czego nie lubi władza
październik 25, 2005
Witold Filipowicz
Niecierpliwość
lipiec 13, 2008
Marek Jastrząb
Polityka niczym wredna kochanka
styczeń 16, 2008
Marek Olżyński
GDZIE JEST POLSKA ?
czerwiec 4, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Żegnam kretynów i prowokatorów
maj 2, 2008
Artur Łoboda
Yad Vashem za szybki ws. napisu w Jedwabnem
lipiec 14, 2002
PAP
Poslowie platformy Tuska
październik 3, 2007
.
Zwycięstwo Na Niby
grudzień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Krauze spotkał się z kard. Dziwiszem
październik 1, 2007
PAP
W oczekiwaniu na nowe
październik 8, 2005
Kazimierz Murasiewicz
Ostatnia szansa, by razem skruszyć opór Unii
listopad 17, 2002
PAP
4 Rzeczpospolita w natarciu
grudzień 21, 2005
interia.pl
Monitor Polski i przeniesiony list z odpowiedzia
listopad 24, 2006
mik4
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2024 Polskie Niezależne Media