ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
więcej ->

 
 

Któraż to Dalila obcięła Samsonowi brodę pozbawiając go mocy?


Jutro rusza proces znanego i medialnego terapeuty. Oto opracowanie sprzed roku na podstawie prasy.

***Dyrygent Polskich Słowików, prezes Stowarzyszenia Dzieci w Europie, ksiądz z Tylawy, wreszcie aresztowanie znanego psychoterapeuty. Coraz więcej informacji o seksualnym wykorzystywaniu dzieci. Według badań prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza, aż 14% dzieci do 15. roku życia, czyli kilkaset tysięcy, jest wykorzystywanych seksualnie.*** - 'Przegląd' (5 lipca 2004).

Tak rozpoczyna się obszerny artykuł 'Stop pedofilii' w owym tygodniku. Redakcja przypomina sprawę stołecznego Dworca Centralnego i domniemywa, że zamieszane są tam wysoko postawione persony, jak na zachodzie Europy. I tam i u nas można sądzić, że wymiar sprawiedliwości został przyhamowany albo nawet przekupiony przez nieznanych a wpływowych wipów. Jaki to jest sygnał dla społeczeństwa? Jest to jedynie potwierdzenie, że nasze domysły o tuszowaniu przestępstw popełnianych przez ważnych funkcjonariuszy państwowych są prawdziwe. Pewne odważne telewizyjne programy niemal codziennie informują nas o podobnych sprawach, jednak sprawa dworca może sięgać jeszcze wyżej. Nieco pocieszający jest fakt, że bardziej ucywilizowani Europejczycy (krócej - Europi) tkwią w tym bagnie jeszcze głębiej. Pocieszenie to jednak przypomina ulgę pasażera tonącego z tysiącami jemu podobnych po przełamaniu statku, który odczuwa ulgę, że fala nie zmyła go solowo za burtę kilka godzin wcześniej.

***Najpierw sprawa Andrzeja S. - Jest skończony - mówi psycholog społeczny, prof. Janusz Czapiński - i to bez względu na to, czy został wrobiony, czy jednak coś mu udowodnią. Nie ma przyszłości nie tylko jako terapeuta, lecz także jako człowiek. Koniec.***
I kłania się jednak namolny zwyczaj niepisania pełnych nazwisk w ramach ?le pojętej ochrony danych osobowych. Ktoś sobie wymyślił, że nie można podawać nazwisk podejrzanych, oskarżonych a nawet osądzonych (tak, nawet po uprawomocnieniu się wyroku dziennikarze patrzą na sędziów jak cielęta na malowane wrota - pozwolą wymienić nazwisko, czy nie pozwolą...). Ale nasze media podają wszystkie dane dotyczące belgijskiego pedofila już w momencie aresztowania. Ostatnio ukazano wizerunek Francuza podejrzanego o zniewolenie i zabicie kilkunastu dziewczynek, oczywiście przed osądzeniem! Prezydenta USA szargano u nas równo, nie zasłaniając mu twarzy i nie próbując nawet podawać go z inicjałów. Jednak wobec naszych obywateli jesteśmy bardzo wyrozumiali. A gdyby co odważniejsza redakcja (zamiast tanich plotek) zaryzykowała i podała pełne dane czekając na pierwszy proces o ujawnienie danych osobowych. Ale miałaby wzrost notowań i nakładu! Ale wolą skróty i niedomówienia... Czyż jednym z powodów powstrzymywania się od popełnienia przestępstwa nie jest boja?ń przed ujawnieniem czynu i podaniem nazwiska? Jeśli tak, to media są również winne, bo mogłyby ograniczać przestępczość podając pełne dane podejrzanego. Jeśli okaże się niewinny, to dostanie odszkodowanie od owej odważnej redakcji, a będzie ona miała skąd brać - nakłady znacznie wzrosną, natomiast wpadka będzie raz na kilkanaście przypadków.
A może omawiany negatywny bohater świadomie spreparował ową sprawę - zdjęcia komputerowo zmontował (sfałszował) w obecności notariusza, sam wyrzucił zdjęcia do najbliższego śmietnika, doniósł na siebie i czeka na rozwój wypadków pisząc szlagier sezonu. Odszkodowanie wypłaci nie prasa, ale polska Temida, a onże jeszcze we?mie kasę za książkę...
Przy okazji - jak owe dzieci zachowywały się podczas wizyt? Szły z matkami, które czekały obok, zaś pociechy były przekupywane prezentami czy hipnotyzowane? A gdzie pielęgniarka lub sekretarka?

***Jedna z wersji głosi także, że Andrzej S. przygotowywał książkę o polskich pedofilach na wysokich stanowiskach, a ci postanowili go wyeliminować.***

Gdyby tak było, to efektywna eliminacja polegałaby na ostatecznym rozwiązaniu tej kwestii. Przecież podczas procesu wszystko opowie. Zresztą zapewne opisał całą sprawę i gdzieś zdeponował, wszak oglądał niejeden kryminalny film.

***Inna głośna sprawa - braci J. Niespełna 10-letnia dziewczynka rozbiera się przed obiektywem kamery. Przymierza kolejne ubrania, pytając filmującego ją mężczyznę: - Jakie założyć majteczki, żebym się podobała mojemu chłopcu? On będzie dotykał mojej piersi i pupy, a potem... - mówi cichym głosem.
***
Tutaj szokujące jest nie tyle przestępstwo, co zachowanie się owej dziewczynki - koszmar! Matki, często porzucone z dziećmi, zapracowane, niemające czasu dla swych pociech, nie wychowują ich na przyzwoitych ludzi. Od kilkunastu lat, i dorośli, i dzieci oglądają miękkie i twarde filmy (także dzięki telewizji!), z których można się dowiedzieć, że nie nauką i pracą zdobywa się środki na utrzymanie, ale podejrzanymi znajomościami oraz wesołym sposobem bycia - przyjemnie i pożytecznie. Słynne aktorki i piosenkarki opowiadają o swym życiu prywatnym, które staje się dla młodzieży wzorem do naśladowania, a nie są to drogi godne polecenia tzw. porządnym ludziom. Zresztą słowo 'godność' (także 'honor' i 'patriotyzm') jest traktowane z uśmieszkiem - to dobre dla frajerów, jak sądzi wielu...

Kolejna historia i to całkowicie zdumiewająca - ***Na trzy miesiące trafił właśnie do aresztu Kazimierz K., znany w Bełchatowie szef Stowarzyszenia Dzieci w Europie, podejrzewany o wielokrotne molestowanie seksualne nieletniej, która dwukrotnie próbowała popełnić samobójstwo. Szok jest tym większy, że zawsze działał w środowisku najmłodszych i na ich rzecz. Znany był w biurze UNICEF i warszawskim Biurze Rzecznika Praw Dziecka. Był nawet gościem Moniki Richardson w programie "Europa da się lubić".***

Pedofilów można podzielić na trzy kategorie. Sfrustrowani ubodzy i słabo wykształceni oraz zakompleksieni mężczy?ni, którzy nie potrafią nawiązać innych kontaktów, jedynie wabią, krzywdzą a niekiedy także zabijają dzieci. Oraz nauczyciele, wychowawcy (w tym księża), wykształceni, z problemami męsko-damskimi, wykorzystujący swe relacje zwierzchnik-podwładny. Podczas zajęć okazjonalnie dręczą powierzone dzieci.
Obie te kategorie wykorzystują ofiary wbrew ich woli i deprawują doprowadzając często do skrzywienia psychicznego młodych ludzi.
Trzecia kategoria pedofilów to zamożni brzuchacze. Oni zamawiają i płacą, zwykle nie na siłę, wręcz przeciwnie - dobrocią, podarkami i perspektywami zyskują zaufanie. W wielu przypadkach jednak to oni padają ofiarą dzieci i to przez te "niewinne bachory" popadają w konflikt z prawem. Okazuje się, że wiele 12-14-letnich dziewcząt doskonale wie o co chodzi - ubierają się i malują wyglądając na pełnoletnie, zaczepiają owych podtatusiałych, znużonych codziennością gości i proponują spotkania. Widzą z filmów (choćby o trzynastolatce z filmu 'Taksówkarz'), że można mieć własne pieniądze jeszcze w podstawówce. Wiedzą, że kariery naukowej nie zrobią, a do emerytury nie chcą stemplować znaczków na poczcie, takoż nie chcą sprzedawać warzyw na straganie. Chcą mieć wszystko i od razu - a to pchają się do konkursów na miss nie tylko dorosłych panien, nastolatek, ale już małych dziewczynek! I widzą zachętę rodziców oraz flesze dziennikarzy! Marzą o sławie piosenkarki lub aktorki. Oglądają filmy o Hollywood, w których padają liczby i piękne panie - na kilka tysięcy ładnych dziewczyn, sławę zdobywa ta jedna, zaś niemal wszystkie przechodzą przez łóżka producenta i twórców filmów. Skoro w mądrej, bogatej i cywilizowanej Ameryce na to się godzą, to dlaczego my, ładne Polki, nie miałybyśmy iść tą sprawdzoną drogą. Tutaj jednak to często mężczy?ni padają ofiarą panienek, które znając prawo, często szantażują owych frajerów i to przy udziale rodziców albo "narzeczonych"! Z tymi pedofilami jest jak ze złodziejami - większość nie kradnie, bo wstydzi się samego złapania podczas kradzieży, pokazywania palcami (także w rodzinie) oraz kary. Iluż z nas wzięłoby ze stoiska batonik, gdyby wygasło światło w markecie, iluż z nas by nie skasowało biletu w autobusie, gdyby ogłoszono, że w tym miesiącu nie będą sprawdzane bilety, iluż z nas wchodziło na stadion przez zrobioną przez chuligana dziurę w płocie? Incydent nie jest najgorszy - zło pojawia się, kiedy okazje się powtarzają, wykorzystujemy je, a ze zdziwieniem konstatujemy, że świat nie tylko nie runął, ale nawet nie drgnął z tego powodu, zaś ofiary ("ofiary"?) pedofilów trzeciej kategorii proszą się o jeszcze... I tutaj jest pole do popisu dla policji - stosować prowokacje wśród nieletnich, ostrzegać, ale też informować rodziców o zamiłowaniach latorośli, może coś zmienią w wychowaniu swych pociech, może jeszcze je uratują przed upadkiem moralnym (też chyba zwrot już bez większej wartości i bez przyszłości...).
***Ze 145-stronicowego raportu Episkopatu USA wynika, że w latach 1950-2002 ze 110 tys. żyjących w USA kapłanów 4392 miało kontakty seksualne z ponad 10 tys. dzieci. Odszkodowania dla ofiar molestowania seksualnego kosztowały dotąd Kościół w USA ponad 600 mln dol.Oto głośny proces tylawski katolickiego księdza, zakończony właśnie po trzech latach wyrokiem dwóch i pół roku więzienia w zawieszeniu za molestowanie seksualne sześciu małych dziewczynek.***
Iluzoryczny wyrok, żadnego odszkodowania (w Stanach wypłacili średnio 60 tys. dolarów każdemu dziecku; co, biednym wiejskim dzieciom płacić, jeszcze sobie samochody pokupują...). Nasze sądy często udają, że sądzą. Każdy przestępca powinien być pewny, że jeśli już zostanie ujęty, to na nic mu znajomości i pochodzenie - będzie siedział, może nie kilkanaście lat (jak w USA), jednak choć parę, ale NA PEWNO. I nie pomoże mu kiepski stan zdrowia - ostatnio roi się od częstych chorób panoszących się wśród przestępców, którzy są tak chorowici, ze musza leczyć się, najlepiej w zagranicznych klinikach i kurortach. Otóż to! Każdy z nas musi wiedzieć, że jeśli zachoruje, to nie będzie łagodniej traktowany, jeśli popełni przestępstwo - będzie przebywał w zamkniętym więziennym szpitalu. Taka wiedza i praktyka zdecydowanie obniży poziom przestępczości.
Za komuny takie przestępstwa były tuszowane (bo przecież były, a nic o nich nie słyszeliśmy). Jeśli milicja miała nawet dowody na ową działalność księży, to nie ścigano ich, ponieważ wierni uznaliby, że to kolejna prowokacja PZPR. Księża wówczas mogli czuć się bezkarnie. Teraz media są wolne i wyciągają pedofilne sprawy nawet księży, jednak wysokości kar są żenująco niskie - wyroki powinny być przestrogą dla następnych zboczeńców, ale NIE są! I to jest błąd prawny i logiczny naszej Temidy. A i sam Kościół powinien zdecydowanie wypowiadać się w tych i innych sprawach karnych, komentować zdarzenia i wyroki.
***Wydany w zeszłym roku "Atlas przestępczości w Polsce" podaje, że od wielu lat za pedofilię skazuje się rocznie ok. 500 osób. Publikowanie listy pedofilów (wzorem brytyjskich gazet) prof. Filar uważa za złe, średniowieczne piętnowanie rozpalonym żelazem. Coraz więcej spraw, coraz więcej byle jakich śledztw i bezradnych sądów.***
Powinniśmy wykorzystać nowe techniczne narzędzie - internet. Należy zamieszczać tamże dane i wizerunki przestępców, co przecież także spowoduje spadek liczby wykroczeń. Znany slogan - *jeśli chociaż jedno dziecko uda nam się uratować dzięki internetowi to warto*, i co? Ano nic, bo ochrona danych osobowych jest ważniejsza niż los naszych milusińskich. Żarty w środku Europy? Ano kpina! Piętnowanie? I owszem, jednak nie rozżarzonym żelazem, ale współczesną internetową szpilą - dla dobra wszystkich naszych dzieci.
***W Czechach dopuszczalna jest kastracja na żądanie pacjenta, w Niemczech skazany ma wybór: więzienie albo kastracja farmakologiczna, czyli zażywanie leku na obniżenie popędu płciowego. W Szwajcarii w referendum zgodzono się na dożywotnie internowanie przestępców seksualnych. Najostrzejsze przepisy dotyczące rejestracji przestępców seksualnych są w USA. FBI prowadzi ogólnokrajową bazę danych. Rejestr jest w Anglii, stworzenie go rozważają Belgia i Holandia.***
Prof. Filar, medialna podpora polskiej Temidy, nie zyskałby poklasku w owych krajach ze swoimi średniowiecznymi porównaniami.
Ludzie nie traktują problemu pedofilii w trzeciej kategorii zbyt poważnie. Takoż Temida. Dlaczego jeden z najlepszych naszych reżyserów jest goszczony przez znakomitości w Polsce, a ma list gończy ze Stanów? Dawno to było, błąd młodości, ofiara wybaczyła? A co to ma do rzeczy - może dzisiaj aresztowani pedofile również za ćwierć wieku byliby "rozgrzeszeni" tyloma latami tułaczki i przebaczeniem pokrzywdzonych? Ale jest to mechanizm podobny do ujętego złodzieja - za kradzież portfela nie podamy mu ręki, ale za wyprowadzenie kapitału firmy uznamy takiego (nawet po skazującym wyroku) za ofiarę prawa, które rzuca kłody nowej klasie właścicieli i menadżerów. Tacy jesteśmy obrzydliwi - drobnego złodziejaszka nie wpuścimy do domu, ale za superkombinatora wydamy najukochańszą córkę! Zresztą mamy przykład z literatury - Kmicic (zabójca, pewnie i pedofil w dzisiejszym znaczeniu), który pojman, byłby na gardle pokaran, jednak zmienił się w Babinicza (bohatera narodowego), któremu lud wybaczył stare bezeceństwa, zaś najładniejsza z panien była go pokochała.
Im częściej piszemy i słyszymy o pedofilii, prostytucji, homoseksualizmie, tym chętniej wiele dzieci, dziewcząt i chłopców interesuje się tymi sprawami i grawituje ku nim. Kiedyś nie wiedzieli o różnych takich zjawiskach i możliwościach, a teraz biorą je pod uwagę, zwłaszcza wobec trudności z pracą oraz wobec wyrażania niewielkiego oburzenia rodziców na te sprawy. Ponadto media lansują nowoczesne poglądy - przymknięcie surowego oka na rozmaite niemoralne dawniej czyny, które teraz mają być tolerowane przez postępowego obywatela, ponieważ większość dorosłych chce nadążać za nowinkami, a nie chce uchodzić za nieoświeconych kmiotków, przeto w nawale zajęć i idei - nie docenia tradycyjnego a moralnego wychowania. I coraz więcej mamy pedofilów, prostytutek tudzież homoseksualistów, takoż złodziei. Takie to czasy.

Papież doskonale wiedział (znał cywilizację współczesnego Zachodu), że jak obalony zostanie socjalizm w Polsce, to dopiero problemy się zaczną - i z moralnością, i z przestępczością. I ma poważne wątpliwości, czy kapitalizm jest właściwą drogą dla współczesnych społeczeństw.

I któraż to Dalila obcięła Samsonowi brodę pozbawiając go mocy?
27 czerwiec 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Udający ekononomistów nie obawiają się skutków kryzysu rządowego
marzec 3, 2003
Artur Łoboda
NIE dla imperialistycznych "rozjemców"!
sierpień 17, 2006
Workers Vanguard
Jasność widzenia
grudzień 30, 2007
Artur Łoboda
Logika zapobiegania zagrozeniom nuklearnym
kwiecień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polityczna gra w karty
maj 11, 2005
Duranowski Jan
O Krakowie w cieniu Wrocławia
grudzień 18, 2007
www.krakow.pl
Czy jest związek: liczne wypadki sepsy - import brudnych strzykawek
sierpień 3, 2007
Adam Sandauer Przewodniczący Stowarzyszenia Primum
Czy jest sens mieszać się w nie swoje sprawy i na jakie profity z wojny liczy Polska?
sierpień 12, 2008
Gregory Akko
Pmiętaj synu
lipiec 17, 2003
przesłała Elżbieta
Patriotyzm - duma narodowa
grudzień 12, 2002
Patriota
Dwie listy
maj 22, 2008
PAP
"Wesołość z tego powodu ogarnia mnie pusta, gdy sobie pomyślę, że oszust, oszukał, oszusta"
luty 8, 2003
Michnik/PAP
Od dawna największe zyski na śmieciach ma mafia
marzec 4, 2008
PAP
CO MOŻE I POWINNO ŁˇCZYĆ POLAKÓW
luty 20, 2003
Leszek Skonka
"Och, Zyta" KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
wrzesień 12, 2002
SOBCZAK & SZPAK http://www.angora.pl
Media donoszą o kolejnych działaniach wymiaru sprawiedliwości dla przeciwdziałania korupcji i marnotrastwu w systemie ochrony
kwiecień 13, 2007
Adam Sandauer
Dalekozwroczny
styczeń 14, 2008
PAP
Zamyślenie
listopad 30, 2002
Artur Łoboda
"Wolne media w TVP"
maj 27, 2004
Hołdys o francuskich zamieszkach
listopad 15, 2005
Zbigniew Hołdys
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2020 Polskie Niezależne Media