|
Przegrana "Polski Michnika"
|
|
Tego chyba raczej nikt sie nie spodziewal.
Po prawie 16 latach konsekwentnej indoktrynacji naszego spoleczenstwa przez "Gazete Wyborcza", a szczegolnie przez jej redaktora naczelnego Adama Michnika, Polacy radykalnie zbuntowali sie przeciw lansowanej na lamach najwiekszego dziennika wersji naszych najnowszych dziejow, opartej w glownej mierze na zamazywaniu moralnych i historycznych podzialow.
Wypracowana przy "okraglym stole" i uwazana przez jej architektow za jedynie etycznie poprawna koncepcje laskawego odpuszczenia win komunistom bez wymierzenia im sprawiedliwosci i uznania za niegodne uczciwego czlowieka babranie sie w niechlubnej przeszlosci wielu opozycjonistow, bedacych zarazem donosicielami Sluzby Bezpieczenstwa PRL, prysnal niczym mydlana banka za sprawa tzw. listy Wildsteina.
A przeciez wydawalo sie, ze zmudna praca organiczna "GazetyWyborczej" i podzielajacych przekonania jej kierownictwa innych mediow przyniosla juz nieodwracalne efekty i zaden chcacy uchodzic za swiatlego czlowiek nie bedzie mial ochoty zagladac w ohydne archiwa bezpieki. Zainteresowanie tymi sprawami pozostawiano wylacznie skrajnie prawicowej, niskonakladowej prasie, ktorej nie wypada brac do reki ludziom zyjacym wedle kanonow „politycznej poprawnosci”.
W salonowym towarzystwie nie uchodzilo nawet wymieniac takich tytulow, jak "Nasza Polska", "Glos", "Mysl Polska", czy "Nasz Dziennik", chyba, ze przy wtorze rytualnych potepien, odpowiednich równiez dla Radia Maryja. Traktowano je zreszta z pogardliwa poblazliwoscia, zupelnie nie doceniajac sily ich oddzialywania, która wyszla na jaw dopiero w sprzyjajacych okolicznoiciach, spowodowanych akcja bylego dziennikarza "Rzeczypospolitej".
I tak wieloletnie starania Michnika spelzly na niczym. Miliony rodakow zamiast oburzyc sie na niecny postepek Wildsteina - co za ironia losu, naglosniony wlasnie przez "GW" - rzucily sie do internetu studiowac wyniesiona przezen liste. Wcale niemaly ich procent stanowi młodzież, na ktorej obywatelska dojrzalosc (czyli lekcewazenie moralnego aspektu historii) tak bardzo liczyli konstruktorzy porozumien "okraglego stolu".
Okazalo sie - o zgrozo! - ze nawet na forum internetowym "Gazety Wyborczej" przewage uzyskali zwolennicy rozliczenia przeszlosci. W innych portalach jest podobnie co dobitnie swiadczy o porazajacej swymi rozmiarami klesce koncepcji Michnika. Zamiast wynioslego przemilczenia badz dumnego zlekcewazenia inicjatywy Wildsteina, mamy bowiem do czynienia z jej masowym poparciem, takze przez osoby, ktore odnalazly swoje nazwiska na licie, ale nie maja o to pretensji, wyzej cenia bowiem prawde historyczna i dobro Ojczyzny, anizeli wlasne dobre samopoczucie.
Zwolennicy zagladania do teczek bezpieki przezywaja od poczatku lutego zasluzony triumf. Przez ponad 15 lat bezlitosnie drwiono z nich w "Gazecie Wyborczej", osmieszano, wyszydzano, nie skapiono im najgorszych epitetow, z ktorych "oszolom" nalezal do najlagodniejszych.
Spychano ich na margines, przypisywano im perfidne intencje, skazywano na bycie obywatelami drugiej kategorii. Do dobrego tonu nalezalo natomiast litowanie sie nad tymi, ktorzy zdradzili najwyzsze idealy, idac na taka czy inna wspolprace z komunistycznym rezimem oraz rehabilitowanie katow narodu poprzez nazywanie ich "ludzmi honoru".
Generalowie Wojciech Jaruzelski, Czeslaw Kiszczak bryluja na salonach III Rzeczypospolitej, podczas gdy pulkownika Ryszarda Kuklinskiego Michnik do tej pory uwaza za zdrajce, Anna Walentynowicz nie moze zas doprosic sie chocby minimalnego odszkodowania za utracone w czasach opozycji zdrowie.
Tymczasem wystarczy spektakularny wstrzas, wywolany odwaznym czynem jednego czlowieka, aby cala pielegnowana przez srodowisko "Gazety Wyborczej" wersja historii legla w gruzach. Przerazony tym faktem Jacek Zakowski wyrazil natychmiast na lamach sojuszniczej "Polityki" szczery bo1, ze oto na na naszych oczach Polska Michnika (ta dobra, milosierna, postepowa, przebaczajaca) przegrywa z Polska Wildsteina (ta zla, okrutna, wsteczna, nazbyt surowa dla biednych donosicieli). Az strach pomyslec, co bedzie dalej z III Rzeczypospolita, skoro hojnie udzielane komunistom milosierdzie przestanie w niej wreszcie zastepowac sprawiedliwosc wobec nich.
Musze szczerze przyznac, ze i dla mnie reakcja wiekszosci Polakow na upublicznienie listy Wildsteina byla sporym, ale jakze radosnym zaskoczeniem. Bo chociaz od dawna zwalczam w swej publicystyce zenujaca z moralnego i calkowicie falszywa z historycznego punktu widzenia wizja PRL, prezentowana przez "GW", to wydawalo mi się jednak, ze jej zmasowany atak na spoleczna swiadomosc musi w koncu przyniesc zalozone rezultaty, zwlaszcza w mlodych pokoleniach rodakow. A tymczasem to wlasnie glownie oni przyklasneli Wildsteinowi, domagajac sie za nim jasnego okreslenia roli kazdej osoby publicznej, ktora przejawiala swa aktywnosc przed 1989 rokiem.
Nie udalo sie Michnikowi schowanie peerelowskiego trupa do zamknietej na wiele skobli szafy. Wypadl on stamtad z ogromnym hukiem, ktorego moze by nie bylo (a przynajmniej nie w az takiej skali), gdyby nie artykul "Ubecka lista krazy po Polsce", nieopatrznie - lub z falszywego (jak teraz jasno widac) przekonania o niepodzielnym sprawowaniu rzadu dusz w kraju, zamieszczony na lamach "Gazety Wyborczej".
Teraz trzeba te szczatki skrupulatnie pozbierac i dokladnie zbadac, proba upchniecia ich z powrotem do owej szafy juz sie nigdy wiecej nie powiedzie.
Jerzy Bukowski
Gazeta, 18-20 lutego, 2005
|
|
12 marzec 2005
|
|
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Plan głodu
lipiec 21, 2008
David Icke
|
Moja Polsko
luty 4, 2003
|
Kredyty gotówkowe - kosimy ceny!
Decyzja kredytowa następnego dnia
Nie wymagamy dodatkowych zabezpieczeń
czerwiec 27, 2007
bbnb
|
Zamiast relacjonować, media generują konflikt
październik 24, 2004
Adam Sandauer
|
"Reformy"
marzec 3, 2004
Ala
|
Radio Erewań odpowiada
lipiec 12, 2005
Andrzej Kumor Mississauga
|
Sąd aresztował szefa łódzkiej Izby Skarbowej
sierpień 29, 2002
PAP
|
Z poradnika agitatora
czerwiec 19, 2003
Andrzej Kumor
|
Balcerowicz: Dość robienia ludziom wody z mózgu
grudzień 27, 2006
PAP
|
Zapomniane piękno
grudzień 24, 2003
przesłała Elżbieta
|
"Ostatnie 2 lata to czas stracony dla gospodarki..."
wrzesień 8, 2007
|
Brak glutów na Euro 2012?
grudzień 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Profesja a nazwisko
marzec 1, 2007
M. Naleziński, Gdynia
|
Korespondent Wojenny Radia Supermova
lipiec 4, 2006
Zygmunt Jan Prusiński z synem Konradem
|
Dyplom dla idioty (3) - Przegląd licencji zawodowych wydawanych w Polsce
grudzień 24, 2008
tłumacz
|
Monarchia czy "demokracja" ?
luty 7, 2007
tezlav von roya
|
Nowa Zimna Wojna?
kwiecień 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
POLSKA GIERKA - BILANS "ZŁOTEJ DEKADY"
luty 28, 2003
Andrzej Krajewski
|
Czy Ukraina jest krajem o newralgicznym znaczeniu dla Polski?
grudzień 31, 2004
Gregory Akko
|
Jaka jest subwersja Izraela w USA?
kwiecień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|