ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
więcej ->

 
 

Cuda, cuda ogłaszają...


Szanowni Czytelnicy, nie lękajcie się, prawdopodobieństwo kanonizowania lub choćby tylko beatyfikowania Aleksandra „Kwacha” Kwaśniewskiego jest minimalne, rzędu „błędów statystycznych” lub wygranej kilkudziesięciu milionów w totolotka, co wszelako nie znaczy, że gdyby ktoś się zawziął, to nie znalazłby potrzebnych tu cudów. Prawdziwym cudem jest wieloletnie utrzymywanie rekordowej popularności wśród rodaków przez faceta, który notorycznie kłamał, blu?nił, chwiał się przy grobach męczenników narąbany niby messerschmitt, owijał flagą, zwiewał z Sejmu drabiną, itd., itp. Jeszcze większym cudem był fakt, że papież ugościł „Kwacha” w papamobile jako jedynego spośród licznych znajomych polityków. Cudem to było bulwersującym, zważywszy, iż tego zaszczytu nie dostąpił nawet żaden spośród katolickich dygnitarzy, co mieli z papieżem okoliczność, a ów jedyny wyróżniony „prezio” latami demonstrował tak wojowniczy „antyklerykalizm”, że jego doradcy musieli mu podczas kampanii wyborczych nieomal zatykać dłońmi usta. Francuski doradca, J. Séguéla, w swych memuarach dał cały passus o chorobliwej wręcz antykościelności „Olka” i o kłopotach z wyperswadowywaniem mu publicznego klepania antychrześcijańskich żartów i antyreligijnej retoryki („Ciągle go namawiałem do oparcia się pokusom wsadzania Kościołowi szpili przy każdej okazji”); efektem tej właśnie skłonności było pó?niejsze blu?niercze parodiowanie Wojtyły przez giermka „prezia” na rozkaz „prezia”. Czymże innym jak nie cudem można więc tłumaczyć papieski gest faworyzujący ateistę wojującego?

Niektórzy wszakże interpretują to w bardziej racjonalny sposób, wskazując przyczynę inną: bezgraniczne miłosierdzie, którego kult szerzył „con amore” Karol Wojtyła. Pewni uczeni w Piśmie podnoszą zresztą, iż było ono tyle samo bezgraniczne, co i bezwarunkowe (nie warunkowane skruchą grzesznika), a zatem sprzeczne z Pismem Świętym, gdyż Chrystus –– jeśli wierzyć „Nowemu Testamentowi” –– mówił nie tylko o miłości i wybaczaniu, lecz również o gniewie i karach; nie tylko o Raju, lecz i o Piekle, gdzie męki czekają grzesznika zatwardziałego. Już „Kisiel” (Stefan Kisielewski), komentując papieskie wizyty, pisał, że w homiliach Jana Pawła II brakuje mu problemów zła, przestrogi przed złem, kary za zło, szatana itp. Fakt –– brakuje tego we wszystkich egzegezach pisanych i mówionych Ojca Świętego. Można rzec, iż Karol Wojtyła postępowo ocenzurował Pismo Święte, radykalnie wycinając wszelkie fragmenty tyczące gniewu Bożego tudzież nierozgrzeszania i karania łotrów („Id?cie ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, na mękę nieskończoną!”; „Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie –– są im zatrzymane”; etc.). Pytanie: czy komukolwiek wolno tak wybiórczo traktować testamentowe słowa Jezusa? Tego pytania nie zadawali i nie zadają dyżurni wrogowie katolicyzmu oraz Watykanu (feministki, komuniści, antyklerykaliści, pederaści e tutti quanti), lecz ludzie kochający Jana Pawła II, a zatroskani ową dziwną selektywnością, która pachniała kokietowaniem tłumów samą dobrotliwą, wszechwybaczającą słodyczą, vulgo: katechetycznym populizmem, niegodnym Namiestnika i Strażnika Księgi.

Ów medal ma awers i rewers. Teatr tkwiący od młodości niezbywalnie we krwi Jana Pawła II zwiększył naturalną siłę jego charyzmy i ułatwił magnetyzowanie rzesz, dzięki czemu miliony młodych ludzi zostały przyciągnięte do Kościoła –– i to było wielkie Chrystusowe zwycięstwo w erze mordowania Dekalogu przez demokrację leseferyczną. Jednak kosztem zamilczania rygoru, Piekła i kary. Czy gdyby papież nie skupił się wyłącznie na totalnym miłosierdziu –– byłby równie skuteczny jako łowca dusz? To jest właśnie rewers świątobliwego medalu. Wojtyła rozszerzył ucho igielne tak bardzo, że wielu czuło cichą obawę, iż do Królestwa Niebieskiego wejdą rozliczne łotry, w tym także masowi mordercy, którzy nigdy nie uderzyli się w skruszoną pierś –– wystarczy, że złożyli ceremonialną wizytę na salonach Watykanu, wyściskali się serdecznie z Janem Pawłem II (jak kilkakrotnie ludobójca Arafat), lub też pompatycznie przyjęli świątobliwego gościa w swoim kraju. Może warto byłoby usłyszeć kiedyś (choć raz) tych chrześcijan okrutnie prześladowanych w krajach muzułmańskich, gdzie Chrystus jest zakaza- ny –– usłyszeć jak pytają: czemu polski papież nigdy, nawet jednym delikatnym słowem, nie wypomniał światu islamskiemu, że to brzydko tak postępować?

Megakult Karola Wojtyły knebluje rozlicznych komentatorów, którzy swój sceptycyzm wobec pewnych aspektów wielkiego pontyfikatu chowają za pazuchę, by się nie narażać na tzw. „gniew ludu”. Tylko czasami ktoś ledwo napomknie, jak ostatnio Stefan Sękowski („Opcja na prawo”), który zauważył, iż kokietujące, wyłączne „głaskanie wiernych po główce”, to prosta droga do zboczeń Kościoła anglikańskiego, gdzie coraz częściej neguje się Piekło, Boga czyni się bajeczkową metaforą, promuje się relatywizm kosztem doktryny i dyscypliny, etc. Łatwiej już (dużo łatwiej) sarkać na te kurialne czy watykańskie wysokie ciała zbiorowe, które w ramach kanonizacyjnego „speedingu” (mającego jako alibi transparenty „Santo subito!”) wzywają na świadka świętości Wojtyły cynicznego komucha, który od młodości wyśmiewał Kościół. Może to i ma sens, zważywszy, iż pod koniec roku wszystko co się rusza mówi przez chwilę ludzkim głosem. Ale może też więcej sensu i przyzwoitości miałoby wcześniejsze wyniesienie na ołtarze księdza Popiełuszki, kapłana, którego kilkudniowa kagiebowska katorga (ze zrywaniem płatów skóry, wydłubaniem oczu, wyrwaniem języka itp.) była najbardziej makabrycznym męczeństwem świętego, jakie można sobie wyobrazić. Czemu Jan Paweł II, kreator i dysponent „szybkich ścieżek” beatyfikacyjnych, kanonizacyjny rekordzista liczbowy, przez tyle lat nie uświęcił księdza Jerzego? Wielkie marzenie o podróży do Rosji i ciągłe starania o kremlowską zgodę były warte takiego zaniedbania, Ojcze Święty?

Jan Paweł II jest istotnie Święty, choć był tylko człowiekiem. Szukają świadków jego cudów. Tymczasem świadków są miliony, a właściwie miliardy, zaś cuda są bezsporne. Miliardy wiedzą, że kilka rzuconych w Polsce słów („Niech zstąpi Duch Twój i odmieni oblicze tej Ziemi”) odmieniło Polskę, Europę i cały świat. Również miliardy widziały jak Pan Bóg lub Jego Anioł wertuje i zamyka Księgę na trumnie pośrodku placu Piotrowego. Czegóż więcej trzeba, jakich innych cudów?

6 styczeń 2006

Waldemar Łysiak 

  

Archiwum

Globalizacja jako miraż
kwiecień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prezydent Lech Kaczyński z misją ratunkową w Gruzji - koniecznie z liczną delegacją PiS!
kwiecień 22, 2008
tłumacz
Kuczma - baranie - trzeba było przygotować żonę na fotel prezydenta
grudzień 27, 2003
PAP
LOFAR
styczeń 27, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
600 zł opłaty skarbowej za rozpoczęcie działalności gospodarczej
lipiec 4, 2002
PAP
mozajka
wrzesień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Tworzymy jeden naród
lipiec 30, 2004
Andrzej Kumor
Przerazony stojąc na palcach
styczeń 6, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Śmieszne wypowiedzi śmiesznych ludzi
luty 4, 2003
zaprasza.net
Twardziele - SOBCZAK i SZPAK
listopad 26, 2002
SOBCZAK i SZPAK http://www.angora.pl/
Refleks szachisty
listopad 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Winiety ? czy grabież w biay dzień ?
sierpień 20, 2002
Ochrona Zdrowia
Prawa Rynku a Prawa Człowieka

październik 9, 2004
Adam Sandauer
Syria wobec ataku na Liban a „półksiężyc szyitów.”
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Polacy nie chcą pracy" - kolejna manipulacja
lipiec 13, 2004
"Wstyd narodowy"
październik 5, 2003
Słuchacze Radia Maryja modlą się za Sowińską
marzec 13, 2008
PAP
Najlepszy amerykański Szeryf
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
Argentyński Buzek
kwiecień 25, 2004
PAP
Przelot
wrzesień 5, 2003
Andrzej Kumor
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media