ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
więcej ->

 
 

Weterani Sierpnia 80

Weterani "S" nie stracili werwy

Drodzy Czytelnicy!

Mało rzeczy tak irytuje, jak to, kiedy obecni i byli działacze odkrywają nagle, że z "Solidarnością jest coś nie tak!

Weterani Sierpnia '80 mówią Dość!

Mimo upływu czasu działacze pierwszej "Solidarności" i komitetów strajkowych z 1980 roku nie stracili werwy. Domagają się od związku odnowy moralnej i skutecznych, ostrych działań.

- Dosyć wycieczek do Warszawy, trzeba huknąć, uderzyć w stół i powiedzieć ostre "Dość!" w obronie godności ludzi pracy - apelują do władz "S" weterani Sierpnia '80.

Och, jak ja lubię tę "robociarską" retorykę działaczy, których głównym zajęciem jest podwijanie pod siebie ogonów i skamlanie o kilka euro!

Po raz pierwszy od 23 lat doszło do spotkania działaczy Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, Międzyzakładowej Komisji Założycielskiej "S" oraz pierwszego zarządu gdańskiej "S".

Spotkanie rozpoczęła modlitwa w intencji osób, które zginęły podczas protestów w 1980 roku.

A co z modlitwą za tych, których przez ten czas od powstania Związku do dzisiaj pozostawiliście na bruku? Co z modlitwą za Polskę, którą sprzedaliście Unii? Co z modlitwą za wyrzuconych z zakładów pracy, które pozwoliliście sprzedać za grosze obcym?

- Od Sierpnia wszystko się zaczęło - zmiany w Polsce i w Europie. Kiedy zaczął się strajk wiedziałem, że niczego większego w życiu już nie osiągnę. Wartością Sierpnia była nie tylko walka z komunizmem, lecz także kwestie moralne - mówił Bogdan Borusewicz.

(Bogdan Borusewicz polityk UW członek Rady Fundacji im. Stefana Batorego, członek Zarządu Województwa Pomorskiego. W latach 1976-81 członek KOR)

Jego następca na fotelu szefa gdańskiej "S" Jan Hałas wytknął Lechowi Wałęsie i Januszowi Śniadkowi nieobecność na spotkaniu. - Zaczyna nam brakować solidarności, jaką mieliśmy w tamtych latach.

(Śniadek: Unia Wolności, Ruch Stu z Bieleckim i Olechowskim, AWS, członek zarządu Stoczni Gdańskiej, gdzie "odebrał około 300 milionów starych złotych, w czasie kiedy członkowie jego związku nie otrzymali w ogóle wypłat")

Janusz Śniadek powinien tu być, a nie spotykać się z jakimś przewodniczącym niemieckiego związku zawodowego - mówił Hałas.

Forsa! Kontakty w UE! To się liczy!

Jego zdaniem "S" potrzebuje zdecydowanego przywódcy i większej czujności przy wydawaniu związkowych pieniędzy.

Kto ma go wybrać? Zdemoralizowana banda karierowiczów? Ludzie na dole, którym odebraliście resztki odwagi i honoru?

- Przestałem je?dzić na manifestacje do Warszawy, bo to są wycieczki, które nie dają rezultatów. W jedną stronę wieziemy petardy, wracając pocieszamy się piwkiem. Związek nie powinien tak napinać muskułów, lepiej jakby huknął i osiągnął zamierzony efekt - przemawiał Jan Hałas.

Za pó?no, koleś. Petardy zniszczyły wam mózgi, wzrok i słuch, a piwko daje słodkie uspokojenie i samozadowolenie. Straciliście nie tylko muskuły, ale i rozum!
Id?cie Hałas, popracujcie jako fizyczny, może czegoś to was nauczy.
A przynajmniej poprawi muskuły.

- Źle się dzieje, że w "S" zaczynają dominować pieniądze, dlatego należy zwiększyć czujność przy ich wydawaniu.

Zaczynają dominować pieniądze??? One dominują od wielu lat, ośle!

Hałas skrytykował rozrost administracji "S" i zaproponował, aby zerwać z praktyką opłacania wynagrodzeń przewodniczącym struktur zakładowych przez szefów tych firm.

He, he! Gadać to można. Oderwać ryje od koryta, to nie takie proste.

- Niejednokrotnie panowie ci zapominają, że są związkowcami - dodał.

Nigdy o tym nie pamiętają. Liczy się tylko własny brzuch, najlepiej pełen piwa!

Jacek Rybicki (AWS), kolejny były szef gdańskiej "S" zaznaczył, iż przed związkiem jest teraz mniej walki o wolność, a więcej o godność człowieka.

Jak związek może walczyć o "godność człowieka", nie mając sam godności, ośle?

- W Sierpniu '80 udała nam się rzecz wielka, ale możemy też mieć poczucie niespełnienia i goryczy, że dla tak wielu ludzi tworzących tamto wydarzenie nie ma dziś owoców - mówił Rybicki.

Strzel sobie w łeb, jak masz choć trochę godności, ale przestań płakać, boś jeden z winnych!

W dyskusji z udziałem działaczy MKS, MKZ i pierwszego zarządu regionu "S" dominował postulat zmiany polityki związku.

He, he! Już związek zmienia politykę. Patrzajta tylko!

- "S" wyrąbała przestrzeń wolności, ale nadal jest deptana godność. Przewodniczący związku musi sobie zadać pytanie, czy potrafi poprowadzić ludzi do walki o odzyskanie godności, a nie tylko organizować manifestacje, które spuszczają powietrze z narodu - mówił Stanisław Fudakowski. - "Solidarność" ani Sierpień nigdy nie były ważne. Najważniejszy był człowiek. Pytam dziś: co w Polsce zrobiono z lud?mi pracy?

PYTASZ, koleś? Toż jako "działacz" powinieneś o tym wiedzieć najlepiej. Brałeś i bierzesz czynny udział w tym deptaniu godności. Odpowiedz, co sam zrobiłeś?

Bogdan Lis (Czł. zarządu Unii Wolności, prezes fundacji Centrum "Solidarności") apelował, aby oddzielić ocenę wydarzeń sprzed 23 lat, od bieżącej sytuacji. - Powinniśmy dążyć do ustanowienia 31 sierpnia świętem narodowym - stwierdził Lis.

Pewnie. Zawsze w takich przypadkach jakiś temat zastępczy się przyda.

Bogdan Gołąb pytał co się stało z pracą.

Nie wiesz, jako działacz związku zawodowego, ośle? To co tam robisz?

- Została zepchnięta na dno. Dziś człowiek się nie liczy, stąd kolejne wyzwanie przed "S" - walka o godne życie - wyjaśnił.

Tylko wzywać umiecie, Gołąb? A łba nadstawić? Toż płacą wam za to!

Inni działacze z lat 80. krytykowali władze związku za bierność.

- Ludzie "S" nic nie zrobią, jeśli władze związku będą nadal skupione na czerpaniu korzyści.

No to wywie?cie te władze na taczkach, nawet do Brukseli!

Kolejne wystąpienia przynosiły jeszcze bardziej radykalne postulaty: - Musimy wrócić do lat 70., wziąć kołki i ruszyć w obronie ludzi.

Kiedy pod ręką tylko puste butelki!

Karol Krementowski uznał, iż trudno mówić o sukcesie odniesionym w Sierpniu '80, skoro dziś wielu stoczniowców nie dojada.

Komisja Krajowa sama się wyżywi!

- Jeśli "S" nie huknie, nie tupnie, a myślę, że tego nie zrobi, to nic się nie zmieni - mówił.

A kto ma huknąć i tupnąć? Śniadek?

Krementowski opowiedział o tym, jak niedawno odwiedził go Andrzej Kołodziej, jeden z sygnatariuszy Porozumień Sierpniowych prosząc o pomoc w znalezieniu pracy.

Mógł się zgłosić do Wałęsy. Może posprzątałby u niego pokoje?

- Dla ludzi takich jak on nie ma dziś pomocy ze strony "Solidarności". Bijmy się w piersi, że nie możemy się dziś zjednoczyć. Związek powinien zmieść ten postpezetpeerowski układ rządzący. Ale co będziemy mieli jesienią? Kolejną wycieczkę do Warszawy - mówił Krementowski.

Nie. Popijcie sobie zdrowo, to pomoże na jakiś czas. I nie bijcie się w piersi, a w te durne łby!

Na koniec Stanisław Fudakowski zaproponował, aby przy statutowych władzach związku zaczęły działać ciała doradcze złożone z osób działających w "S" i komitetach strajkowych przed 23 laty.

O, tak! Wałęsa, Geremek, Frasyniuk, Michnik, Kuroń, Borusewicz, Lis, - tylu doświadczonych fachowców od pomocy "Solidarności".

- W ten sposób moglibyśmy wzmocnić moralnie "S", która, jak wszystkie organizacje, straciła wiarygodność - wyjaśnił Fudakowski.

Kretyn!

Krzysztof Dośla, przewodniczący gdańskiej "S" obiecał, iż propozycja zostanie niebawem przedyskutowana.

Oczywiście. Przy piwie - kupionym za pieniądze ze składek coraz biedniejszych pracowników i za "pomoc" z Brukseli.

(Żródło: Krzysztof Katka, komuszy "Głos Wybrzeża")

Z.Ł.
(Były członek-założyciel "Solidarności" z 1980 roku)
30 sierpień 2003

Ojczyzna.pl 

  

Archiwum

Konstytucja UE
lipiec 28, 2003
Sebastian Karczewski
Zmiany w Magistracie
wrzesień 30, 2004
www.krakow.pl
sss
październik 25, 2004
Zbiórka na *Varius Manx*
lipiec 19, 2006
MirNal
Skończyć z oszukiwaniem Narodu! Żądamy referendum w sprawie traktatu reformującego Unię Europejską
październik 15, 2007
Jerzy Rachowski
Radio z wozu, koniom lżej?
kwiecień 7, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Żydzi z USA oszukują ocalałych?
wrzesień 28, 2007
BIBULA
Chavez, Hazardzista w Wenezueli
luty 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Fotografowanie na granicy
październik 1, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Generał Michał Gutowski nie żyje
sierpień 31, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Opowieść wigilijna 2005
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
Policjanci izraelscy użyli dziecka jako żywej tarczy
kwiecień 25, 2004
PAP
Płażyński: papieżowi chodziło o liberalizm światopoglądowy (znawca 6)
sierpień 18, 2002
PAP
Koniec eksmisji na bruk?
grudzień 4, 2002
PAP
Plemiona z południa Iraku dołączają do zbrojnego oporu
styczeń 29, 2007
Dahr Jamail
Dowcipy socjalistów
styczeń 22, 2004
Logiczne wnioski
lipiec 26, 2003
Artykół cenzurowany:``89
sierpień 2, 2006
Marek Olżyński
Nieodrodny syn stalinowskiej agentury
sierpień 15, 2004
Zmarł Kazimierz Dejmek
styczeń 1, 2003
Artur Łoboda / PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media