ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
więcej ->

 
 

Weterani Sierpnia 80

Weterani "S" nie stracili werwy

Drodzy Czytelnicy!

Mało rzeczy tak irytuje, jak to, kiedy obecni i byli działacze odkrywają nagle, że z "Solidarnością jest coś nie tak!

Weterani Sierpnia '80 mówią Dość!

Mimo upływu czasu działacze pierwszej "Solidarności" i komitetów strajkowych z 1980 roku nie stracili werwy. Domagają się od związku odnowy moralnej i skutecznych, ostrych działań.

- Dosyć wycieczek do Warszawy, trzeba huknąć, uderzyć w stół i powiedzieć ostre "Dość!" w obronie godności ludzi pracy - apelują do władz "S" weterani Sierpnia '80.

Och, jak ja lubię tę "robociarską" retorykę działaczy, których głównym zajęciem jest podwijanie pod siebie ogonów i skamlanie o kilka euro!

Po raz pierwszy od 23 lat doszło do spotkania działaczy Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, Międzyzakładowej Komisji Założycielskiej "S" oraz pierwszego zarządu gdańskiej "S".

Spotkanie rozpoczęła modlitwa w intencji osób, które zginęły podczas protestów w 1980 roku.

A co z modlitwą za tych, których przez ten czas od powstania Związku do dzisiaj pozostawiliście na bruku? Co z modlitwą za Polskę, którą sprzedaliście Unii? Co z modlitwą za wyrzuconych z zakładów pracy, które pozwoliliście sprzedać za grosze obcym?

- Od Sierpnia wszystko się zaczęło - zmiany w Polsce i w Europie. Kiedy zaczął się strajk wiedziałem, że niczego większego w życiu już nie osiągnę. Wartością Sierpnia była nie tylko walka z komunizmem, lecz także kwestie moralne - mówił Bogdan Borusewicz.

(Bogdan Borusewicz polityk UW członek Rady Fundacji im. Stefana Batorego, członek Zarządu Województwa Pomorskiego. W latach 1976-81 członek KOR)

Jego następca na fotelu szefa gdańskiej "S" Jan Hałas wytknął Lechowi Wałęsie i Januszowi Śniadkowi nieobecność na spotkaniu. - Zaczyna nam brakować solidarności, jaką mieliśmy w tamtych latach.

(Śniadek: Unia Wolności, Ruch Stu z Bieleckim i Olechowskim, AWS, członek zarządu Stoczni Gdańskiej, gdzie "odebrał około 300 milionów starych złotych, w czasie kiedy członkowie jego związku nie otrzymali w ogóle wypłat")

Janusz Śniadek powinien tu być, a nie spotykać się z jakimś przewodniczącym niemieckiego związku zawodowego - mówił Hałas.

Forsa! Kontakty w UE! To się liczy!

Jego zdaniem "S" potrzebuje zdecydowanego przywódcy i większej czujności przy wydawaniu związkowych pieniędzy.

Kto ma go wybrać? Zdemoralizowana banda karierowiczów? Ludzie na dole, którym odebraliście resztki odwagi i honoru?

- Przestałem je?dzić na manifestacje do Warszawy, bo to są wycieczki, które nie dają rezultatów. W jedną stronę wieziemy petardy, wracając pocieszamy się piwkiem. Związek nie powinien tak napinać muskułów, lepiej jakby huknął i osiągnął zamierzony efekt - przemawiał Jan Hałas.

Za pó?no, koleś. Petardy zniszczyły wam mózgi, wzrok i słuch, a piwko daje słodkie uspokojenie i samozadowolenie. Straciliście nie tylko muskuły, ale i rozum!
Id?cie Hałas, popracujcie jako fizyczny, może czegoś to was nauczy.
A przynajmniej poprawi muskuły.

- Źle się dzieje, że w "S" zaczynają dominować pieniądze, dlatego należy zwiększyć czujność przy ich wydawaniu.

Zaczynają dominować pieniądze??? One dominują od wielu lat, ośle!

Hałas skrytykował rozrost administracji "S" i zaproponował, aby zerwać z praktyką opłacania wynagrodzeń przewodniczącym struktur zakładowych przez szefów tych firm.

He, he! Gadać to można. Oderwać ryje od koryta, to nie takie proste.

- Niejednokrotnie panowie ci zapominają, że są związkowcami - dodał.

Nigdy o tym nie pamiętają. Liczy się tylko własny brzuch, najlepiej pełen piwa!

Jacek Rybicki (AWS), kolejny były szef gdańskiej "S" zaznaczył, iż przed związkiem jest teraz mniej walki o wolność, a więcej o godność człowieka.

Jak związek może walczyć o "godność człowieka", nie mając sam godności, ośle?

- W Sierpniu '80 udała nam się rzecz wielka, ale możemy też mieć poczucie niespełnienia i goryczy, że dla tak wielu ludzi tworzących tamto wydarzenie nie ma dziś owoców - mówił Rybicki.

Strzel sobie w łeb, jak masz choć trochę godności, ale przestań płakać, boś jeden z winnych!

W dyskusji z udziałem działaczy MKS, MKZ i pierwszego zarządu regionu "S" dominował postulat zmiany polityki związku.

He, he! Już związek zmienia politykę. Patrzajta tylko!

- "S" wyrąbała przestrzeń wolności, ale nadal jest deptana godność. Przewodniczący związku musi sobie zadać pytanie, czy potrafi poprowadzić ludzi do walki o odzyskanie godności, a nie tylko organizować manifestacje, które spuszczają powietrze z narodu - mówił Stanisław Fudakowski. - "Solidarność" ani Sierpień nigdy nie były ważne. Najważniejszy był człowiek. Pytam dziś: co w Polsce zrobiono z lud?mi pracy?

PYTASZ, koleś? Toż jako "działacz" powinieneś o tym wiedzieć najlepiej. Brałeś i bierzesz czynny udział w tym deptaniu godności. Odpowiedz, co sam zrobiłeś?

Bogdan Lis (Czł. zarządu Unii Wolności, prezes fundacji Centrum "Solidarności") apelował, aby oddzielić ocenę wydarzeń sprzed 23 lat, od bieżącej sytuacji. - Powinniśmy dążyć do ustanowienia 31 sierpnia świętem narodowym - stwierdził Lis.

Pewnie. Zawsze w takich przypadkach jakiś temat zastępczy się przyda.

Bogdan Gołąb pytał co się stało z pracą.

Nie wiesz, jako działacz związku zawodowego, ośle? To co tam robisz?

- Została zepchnięta na dno. Dziś człowiek się nie liczy, stąd kolejne wyzwanie przed "S" - walka o godne życie - wyjaśnił.

Tylko wzywać umiecie, Gołąb? A łba nadstawić? Toż płacą wam za to!

Inni działacze z lat 80. krytykowali władze związku za bierność.

- Ludzie "S" nic nie zrobią, jeśli władze związku będą nadal skupione na czerpaniu korzyści.

No to wywie?cie te władze na taczkach, nawet do Brukseli!

Kolejne wystąpienia przynosiły jeszcze bardziej radykalne postulaty: - Musimy wrócić do lat 70., wziąć kołki i ruszyć w obronie ludzi.

Kiedy pod ręką tylko puste butelki!

Karol Krementowski uznał, iż trudno mówić o sukcesie odniesionym w Sierpniu '80, skoro dziś wielu stoczniowców nie dojada.

Komisja Krajowa sama się wyżywi!

- Jeśli "S" nie huknie, nie tupnie, a myślę, że tego nie zrobi, to nic się nie zmieni - mówił.

A kto ma huknąć i tupnąć? Śniadek?

Krementowski opowiedział o tym, jak niedawno odwiedził go Andrzej Kołodziej, jeden z sygnatariuszy Porozumień Sierpniowych prosząc o pomoc w znalezieniu pracy.

Mógł się zgłosić do Wałęsy. Może posprzątałby u niego pokoje?

- Dla ludzi takich jak on nie ma dziś pomocy ze strony "Solidarności". Bijmy się w piersi, że nie możemy się dziś zjednoczyć. Związek powinien zmieść ten postpezetpeerowski układ rządzący. Ale co będziemy mieli jesienią? Kolejną wycieczkę do Warszawy - mówił Krementowski.

Nie. Popijcie sobie zdrowo, to pomoże na jakiś czas. I nie bijcie się w piersi, a w te durne łby!

Na koniec Stanisław Fudakowski zaproponował, aby przy statutowych władzach związku zaczęły działać ciała doradcze złożone z osób działających w "S" i komitetach strajkowych przed 23 laty.

O, tak! Wałęsa, Geremek, Frasyniuk, Michnik, Kuroń, Borusewicz, Lis, - tylu doświadczonych fachowców od pomocy "Solidarności".

- W ten sposób moglibyśmy wzmocnić moralnie "S", która, jak wszystkie organizacje, straciła wiarygodność - wyjaśnił Fudakowski.

Kretyn!

Krzysztof Dośla, przewodniczący gdańskiej "S" obiecał, iż propozycja zostanie niebawem przedyskutowana.

Oczywiście. Przy piwie - kupionym za pieniądze ze składek coraz biedniejszych pracowników i za "pomoc" z Brukseli.

(Żródło: Krzysztof Katka, komuszy "Głos Wybrzeża")

Z.Ł.
(Były członek-założyciel "Solidarności" z 1980 roku)
30 sierpień 2003

Ojczyzna.pl 

  

Archiwum

Bilans rządów 1989 -2009 – akt oskarżenia
luty 6, 2009
Dariusz Kosiur
Prezes Rady Ministrów RP Pan Kazimierz Marcinkiewicz - List Otwarty
listopad 18, 2005
Leszek Skonka
Brakująca narodowość... Przykładowa tresura AOTE
lipiec 20, 2008
tłumacz
Skopana ustawa, czyli koniec IV RP
maj 12, 2007
Marek Olżyński
Kałboy
luty 28, 2005
Artur Łoboda
Gigantyczny dług Polski
kwiecień 20, 2006
PAP i Gazeta Prawna
Nowa Zimna Wojna?
kwiecień 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Prezydent Krakowa straci immunitet?
luty 10, 2007
PAP
Wykolejenie Konserwatyzmu Amerykańskiego
kwiecień 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Brunatna Europa
grudzień 13, 2002
http://haggard.w.interia.pl/nseuropa.html
"Irakische banditen"
maj 20, 2004
PAP
Świat uciszonej pieśni
sierpień 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Czy to jest służba Narodowi?
lipiec 18, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy partie płacą podatek od darowizn?
kwiecień 20, 2006
PAP
Dlaczego Pan Akko uważa, że powinniśmy ratyfikować konstytucję UE
czerwiec 4, 2005
Gregory Akko
Kto zyskał na ataku z 11 września 2001 roku i wojnie w Zatoce Perskiej
sierpień 12, 2005
Wezwanie o natychmiastowe zaprzestanie walk
sierpień 9, 2006
Fundacja ICPPC
Marszałek Sejmu Marek Jurek , HANUKA społeczności żydowskiej w Polsce
grudzień 26, 2005
Krzysztof Cierpisz
Katrina
sierpień 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Obniżka stóp byłaby nieodpowiedzialna"
lipiec 12, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media