ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
więcej ->

 
 

Kto dopuścił się ludobójstwa na Polakach ?


Kto dopuścił się
ludobójstwa na Polakach
– ukraińskie społeczeństwo,
czy jego wynaturzony odłam?

Wielu Polaków, zarówno niesprawiedliwie, jak i nieświadomie, oskarża „Ukraińców” o zbrodnie wobec Polaków na Kresach Południowo-Wschodnich RP. Tymczasem winien jest niewielki odłam społeczeństwa ukraińskiego, który nigdy w czasie wojny nie osiągnął nad nimi pełni władzy.
Na terenie czterech południowo-wschodnich województw II RP, obok mordujących ludność polską sotni OUN-UPA, znalazły się grupy Ukraińców nie popierających nazistowskiej UPA, którzy swoich polskich sąsiadów ratowali. Był to nie lada wyczyn, bowiem w przypadku złapania ratującego zabijano w sposób niejednokrotnie okrutny całą jego rodzinę. Zdarzało się, że przed zamordowaniem pastwiono się również psychicznie, pokazując, jak pozbawia się życia ukrywanych Polaków i zabijając w ten sam sposób ukrywających. Zmuszano też do uśmiercania Polaków samych Ukraińców. Wielu ludzi robiło to ze strachu przed śmiercią, część z nich mimo wszystko potem ginęła. Tym, którzy odmówili, odbierano życie natychmiast. Jednymi z bardziej dramatycznych przypadków, które dotykały małżeństwa lub pary mieszane były likwidacje polskich partnerów lub partnerek. Wystarczyło, że ukraiński partner nie chciał współpracować lub próbował stanąć w obronie ofiary, by zakończyło to się dla niego tragicznie. Zdarzały się przypadki wsparcia Polaków przez Ukraińców w walce z upowcami. Niepokorni wobec UPA Ukraińcy byli karani śmiercią w ten sam sposób, co unicestwiani bez względu na płeć i wiek Polacy. Zbrodnicza organizacja ma również na swym koncie zabójstwa Ukraińców, przymusowo wcielonych do Armii Czerwonej. Ludzie związani z OUN czynili to szczególnie w czasie wycofywania się Sowietów, po rozpoczęciu wojny niemiecko – sowieckiej. Odbywało się to w ten sam sposób, w jaki oprawcy mordowali wcześniej żołnierzy Wojska Polskiego w 1939 r. Pierwotnie oferowano im pozornie schronienie, odpowiednio jak Ukraińcy, którzy szczerze chcieli utrudzonym wojskowym pomóc. Nacjonaliści natomiast w takim przypadku mordowali podczas snu. Zdarzały się przypadki rzezi konwoju rannych w walkach z Niemcami, czy Sowietami żołnierzy WP. Działania nacjonalistów ukraińskich we wrześniu 1939 roku kontrastują jednak z lojalnością wielu Ukraińców w WP walczących w wojnie obronnej.
Ukraińcy zza Zbrucza (a tereny te zamieszkuje większość społeczeństwa ukraińskiego) w ogóle nie mieli z ludobójstwem na Polakach nic wspólnego. Zazwyczaj w odniesieniu do rozbiorów Polski używamy określenia: Rosjanie, Austriacy, Prusacy i takie określenie jest prawidłowe. Mało kto wyraża się, omawiając historię rozbioru Polski, że Rzeczpospolitą podzieliły między siebie Rosja, Austria i Niemcy. Oczywiście wszyscy zdają sobie sprawę, że Prusacy byli Niemcami, ale jest historyczną nieprawdą zarzucanie, że brały w tym udział inne państewka niemieckie. Byłoby to krzywdzące, szczególnie wobec Sasów, w owym czasie wyjątkowo Polsce przychylnych (zaniepokojonych rozwojem Prus?). Tak jak polscy powstańcy emigrowali do Saksonii, gdzie przyjmowano ich z otwartymi ramionami, w ten sam sposób część Polaków uciekała za Zbrucz, gdzie u tamtejszej ludności, w dużej części Ukraińców (często też i tamtejszych Polaków, którzy nie obawiali się wymordowania ze strony sąsiadów) znajdowała schronienie.
Generalizując działania OUN-UPA na wszystkich Ukraińców, my Polacy dajemy mordercom i ich apologetom świetny prezent. Nacjonaliści ukraińscy, bowiem zawsze chcieli reprezentować wszystkich Ukraińców, nigdy zaś takich możliwości nie mieli. Ukraińców w zasięgu działania organizacji, których zgody na reprezentowanie nie miała – tj. tych, którzy byli przeciwni jej metodom działania, bezwzględnie likwidowała. Generalizacja zbrodni UPA na Ukraińców daje możliwość rozmycia się w społeczeństwie ukraińskim, którego członkowie mają też przecież wobec Polski i Polaków także zasługi. Stosuje się wtedy zabieg: „z jednej strony Ukraińcy mordowali, z drugiej jednak mieli wobec Polaków pozytywną kartę”. W ten sposób, środowiska nacjonalistów ukraińskich dzielą się z rodakami wbrew ich woli brzemieniem, a bezprawnie odbierają im część – czegoś, do czego nie mają najmniejszego prawa. Sprzyja to rozprzestrzenianiu stereotypu Ukrainiec – rze?nik. Uczciwi Ukraińcy czują się tym dotknięci i są bardziej podatni na propagandę nacjonalistów ukraińskich o odwiecznej antyukraińskości Polaków. Jest to jeden ze sposobów poszerzania szeregów apologetów OUN-UPA, antypolsko niezwykle aktywnych. Ci, zwiększając swoją antypolską działalność, powodują jeszcze większe zawzięcie Polaków do nazywania ich „rezunami”. W ten sposób koło się zamyka.
Omawiany skrót myślowy nie tylko jest niesprawiedliwy wobec wszystkich Ukraińców i antagonizuje ich do nas. Trzeba dodać, że szkodzi również żywotnym interesom Polaków - również w walce o uznanie prawdy historycznej, jaką były jednostronne rzezie na Kresach Południowo-Wschodnich oraz na terenie przyszłego PRL. Omawiając zbrodnie OUN-UPA możemy spokojnie być dumni z tak diametralnie innej postawy i ogólnie przyjętych metod walki Armii Krajowej, z którą współpracowali Ukraińcy, nie muszący wyrzekać się z tego tytułu swojej samoidentyfikacji. UPA nie była więc, jakby to sugerował tytuł jednego z artykułów Grzegorza Motyki - Ukraińską Armią Krajową. Porównanie takie obraża weteranów AK i nobilituje UPA, marginalizując znaczenie jej zbrodni. Porównywać obie organizacje można, postawić znaku równości jednak się nie da. Schodząc z poziomu dyskusji AK-UPA i przerzucając ją na fałszywy tor Polacy-Ukraińcy, dajemy możliwość czcicielom sławy UPA lub osobom nie znającym się na rzeczy pewnych (dość niedorzecznych wprawdzie) argumentów. Opierając się o słowo „Polacy”, nie zaś AK, nasi antagoniści są w stanie z trudem zgromadzić jakieś śladowe ilości wiosek ukraińskich, których dotknęły pacyfikacje. Mogą wtedy przytoczyć nazwy kilkunastu wiosek, które dotknięte były przemocą najróżniejszych polskich organizacji, czy formacji, niekoniecznie słusznie, niekoniecznie pod polskim dowództwem i niekoniecznie walczących pod sztandarem Polski niepodległej. Niekoniecznie również prawdziwie, ponieważ sprawcy bywali czasami nie ustaleni i jedynie to, że ofiarami są Ukraińcy sąsiadujący z Polakami daje powód do ich oskarżenia. Często wydarzenia takie przedstawiane są w sposób niezgodny z prawdą. Przykładem są choćby przypadki, kiedy z konkretnych ukraińskich wiosek wychodziły napady na polskie (bazy UPA), a oddział polski odpowiadał kontratakiem. Ostrzał takiej wioski mógł niewątpliwie powodować ofiary w ludziach, w tym niewinnych. Walka takie ofiary mogła również przynieść. Przykładem kontrowersji jest także Pawłokoma, są tam dwie wersje wydarzeń i dwa szacunki liczby ofiar, nikt jednak ze strony nacjonalistów ukraińskich nie starał się o ekshumację. Historyk ukraiński Eugeniusz Misiło opiera się wyłącznie na szczątkowych danych z epoki wczesnego PRLu. Jest to o tyle dziwne, że ukraińscy badacze w Polsce kwestionują wartość danych i osądów PRLowskich.
W ten czy inny sposób, gromadząc swoje czasami mniej lub bardziej prawdziwe „ofiary zabite przez Polaków”, ukraińscy nacjonaliści chcą doprowadzić do stwierdzenia, iż w zbrodni istniała symetria po „stronie polskiej”. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy się przyjmie OUN-UPA jako reprezentatywną dla „strony ukraińskiej”. Cóż z tego, że śladowa ilość tych wiosek ukraińskich w porównaniu z ponad tysiącem wymordowanych wcześniej polskich jest znikoma i dla udowodnienia symetrii nie wystarczy. W ten sposób dyskutując zamiast o AK i UPA - o Polakach i Ukraińcach zwiększamy odrobinę (i tak dość małe) pole manewru ukraińskich nacjonalistów w rozliczeniach. Armii Krajowej - wspomnianej polityki eksterminacji wiosek przypisać nie da się w ogóle. We wspomnianym przykładzie Pawłokomy wydarzenia miały miejsce po rozwiązaniu AK. Nawet gdyby hipotetycznie oddział poakowski brał w nich bezpośredni udział, nie można mówić o wydarzeniach idących na konto honoru organizacji. Zluzowane oddziały nie miałyby zwierzchników AK, wyciągających konsekwencje. Dowództwo AK nie mogło wydać takiego rozkazu, ponieważ już nie istniało. Notabene nie ma nikogo, kto by w tym przypadku potwierdził obecność oddziału Józefa Bissa „Wacława”, przy bezpośrednich wydarzeniach rozstrzeliwania Ukraińców w Pawłokomie. Wziął on na siebie rolę osłony oddziałów samoobrony, przebywających w wiosce od zewnątrz. Na oddziały przebywające w wiosce zresztą brak jakichkolwiek dowodów, że rozstrzelały 366 mieszkańców. W ten sposób krzywdy ukraińskich wiosek ludzie wybielający UPA piórem, przedstawiają bez historycznego kontekstu,... którego brak sami zarzucają przy przedstawianiu wizji zbrodni OUN-UPA (np. Gazeta Wyborcza, środa 30 marca 2005).
Ukraińscy nacjonaliści, dostając możliwość dyskusji na płaszczy?nie narodów, by udowodnić symetrię zbrodni, są w stanie wrócić do czasów ... Potopu i Powstania Chmielnickiego. Pytania „a co robił Wiśniowiecki?” itp. są tu na porządku dziennym. Abstrahując od słuszności i jednostronności takiego argumentu, by nie zagłębiać się w wiek XVII, można natychmiast, choćby z wierzchu, dostrzec dozę absurdu. Z pewnością w momencie mordowania małych dzieci w głowie przeciętnego, niezbyt oświeconego banderowca, gonił przegląd podręcznikowych historycznych myśli i chęć odwetu za wiek XVII. Nie oznacza to jednak, że UPA nie odwoływała się w ogóle do kozackich tradycji. Równie dobrze Polacy i Ukraińcy mogliby wracać do czasów Piastów i Rurykowiczów oraz obcinania przez nich swoim przeciwnikom politycznym rąk i języków, udowadniając swoim narodom wzajemne okrucieństwo. Mówienie o wieku XVII jako o powodzie do rzezi lub udowadnianie, na podstawie tych czasów istnienia symetrii zbrodni, w odniesieniu do XX wieku jest to nieco humorystyczne. To kolejna próba rozmycia się sprawców tym razem w morzu historii.
Autor doskonale rozumie, dlaczego część Polaków, a szczególnie niektórzy świadkowie wydarzeń, używają określenia „Ukraińcy”. Napadała na nich bowiem część znanych im z sąsiedztwa osób, które przez lata były dla nich członkami ukraińskiej społeczności. Niekoniecznie polscy mieszkańcy musieli wiedzieć o wstąpieniu takiego człowieka w szeregi UPA. Do tego dochodzi nieświadome używanie skrótów myślowych, które szkodzą nam wszystkim, zarówno Polakom, jak i Ukraińcom. Najlepiej określił to znienawidzony przez nacjonalistyczne kręgi ukraińskie, naukowiec ukraiński Wiktor Poliszczuk: „Nie ma zbrodniczych narodów, są tylko zbrodnicze ideologie i organizacje.”. Za co Poliszczuk jest szykanowany? Za to, że walczy, by konkretne zbrodnie przypisać konkretnym sprawcom. Równocześnie stara się przeciwdziałać kultywowaniu zbrodniczej OUN-UPA i nadawaniu jej członkom statusu bohaterów Ukrainy. Unaocznia, jak bardzo ta organizacja zaszkodziła wizerunkowi Ukraińców i Ukrainy. Wszelkie pozytywne jej upamiętnianie będzie wg niego nadal nie tylko szkodzić stosunkom polsko-ukraińskim, ale może uczynić wiele więcej zła.
Młodych Ukraińców trzeba chronić od wszczepiania nacjonalistycznej ideologii. Zaczyna się ona od przekonania o bohaterstwie UPA, a skończy na przyjęciu przyświecających jej „ideałów” i akceptacji metod, których użyła do ich realizacji. Niewskazywanie na zbrodniczość tej organizacji młodym Polakom, spowoduje u nich akceptację i brak reakcji na niemoralne działania ukraińskich nacjonalistów, dając tymże wolną rękę wobec: zarówno ukraińskiej, jak i polskiej młodzieży.
Wszelka zdecydowana reakcja na niemoralne praktyki kultu nacjonalistów, fałszowania historii i innych niecnych działań, niech będzie traktowana nie jako zadrażnianie, ale pomoc dla ukraińskiego społeczeństwa w rozwiązywaniu na pozór trudnych dylematów, które mają znaczenie dla ich przyszłości. Zacznijmy jednak od siebie, bąd?my uczciwi, mówiąc o zbrodniach, nie mówmy Ukraińcy, a precyzujmy kto był sprawcą. W przeciwnym razie znieważamy ofiary bohaterskich Ukraińców pomagających Polakom.


http://www.wolgal.pl/art12.html
11 luty 2008

Aleksander Szycht 

  

Archiwum

Polska sie rozwija, tylko nie wiem dlaczego ucikaja z niej nawet bezdomni i to w towarzystwie duszpasterza?
październik 31, 2006
Patriota
Słowiańskie nostalgie i imperatyw globalizacji
grudzień 2, 2003
Marek Głogoczowski
Waszyngton pod kontrolą lobby Izraela?
wrzesień 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Tajne Loty CIA do Lotnisk w Europie
grudzień 7, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Pius X - papież polskiego pochodzenia
grudzień 14, 2002
Cwaniacy w sieci
październik 30, 2005
Marek Olżyński
Kosowo było, jest i pozostanie serbskie
czerwiec 26, 2007
Adam Śmiech
22 LIPCA, STAĆ NA BACZNOŚĆ !
lipiec 25, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Respektowanie (?) elementarnych zasad dyplomacji w Polsce
październik 5, 2003
cywilizowany
Tybet jest b.bogaty w złoża !
marzec 18, 2008
marduk
"ONI"
luty 1, 2003
Jerzy Przystawa
Podobne kariery polityczne Bush’a i Putina
czerwiec 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Pohukiwania, czyli z akcentem na postkomunizm
grudzień 29, 2005
Marek Olżyński
Co by tu jeszcze ukraść?
październik 24, 2007
Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory w 2005r. Podjęło się rządzenia bez większości parlamentarnej...
październik 13, 2006
Zdzisław Raczkowski
Parlament Europejski o przestrzeganiu praw człowieka na świecie
maj 21, 2008
Dlaczego w Polsce żadna naprawa nie może się udać...
listopad 1, 2007
Magellan
Do Bronka Wildstaina
maj 19, 2006
TATAR
Kto dopuścił się ludobójstwa na Polakach ?
luty 11, 2008
Aleksander Szycht
Kryzys w Gruzji sprzyja Chinom
sierpień 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media