ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
więcej ->

 
 

Kapłani egipscy a dzisiejsi kacykowie

"...A kto by zdradził tę wielką tajemnicę, umrze podwójnie: ciałem i duszą". Takim straszliwym zaklęciem opatrywali kapłani egipscy wiadomość, że Ziemia jest kulą unoszącą się swobodnie w przestrzeni. W każdym razie tak przedstawił to Bolesław Prus w "Faraonie". Trudno dzisiaj nam powiedzieć, dlaczego właściwie kapłani egipscy uważali, że tę wiadomość trzeba za wszelką cenę ukryć przed osobami niepowołanymi, to znaczy nie należącymi do grona kapłanów. Być może podyktowane to było troską o psychiczny komfort profanów, a być może zatajenie tej wiadomości spełniało jakąś funkcję polityczną, np. sprzyjało ugruntowaniu władzy sprawowanej przez stan kapłański. Wydaje się bowiem, że grupą trzymającą władzę w starożytnym Egipcie byli właśnie kapłani. Owszem, formalnie rządzili faraonowie i mianowani przez nich ministrowie. Czy jednak rządzili Egiptem naprawdę, skoro nie wiedzieli nawet tego, że Ziemia jest kulą unoszącą się swobodnie w przestrzeni? Skoro nie wiedzieli o takich rzeczach, to mogli też nie wiedzieć o wielu innych, jeśli kapłani nie uznali za stosowne o nich ich poinformować. Mając jedynie wyrywkowe informacje o państwie, faraonowie mogli być tylko pompatycznymi figurantami. Całość wiedzy o państwie skupiona była w gronie kapłanów, a więc to oni tak naprawdę kierowali i państwem, i faraonami. W tej sytuacji lepiej rozumiemy przyczyny, dla których wiedza ta okrywana była mgłą tajemnicy; tajemnica pozwalała chronić wiedzę, a więc chronić władzę.

"Ch...je precz!", Taką m.in. wiadomość przekazał z szybkością światła pan Adam Halber, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, panu Robertowi Kwiatkowskiemu, prezesowi rządowej telewizji. Ta szybkość pozwala sądzić, że wbrew pozorom była to wiadomość ważna, a dodatkowo utwierdza nas w tych podejrzeniach okoliczność, że prokuratura wszczęła postępowanie przeciwko panu posłowi Janowi Marii Rokicie, że tę wiadomość ujawnił. Okazuje się bowiem, że stanowi ona tajemnicę albo służbową, albo nawet państwową. Skoro tego rodzaju wiadomości skrywane są za zasłoną tajemnicy służbowej czy nawet państwowej, to z pewnością dlatego, że pełnią one jakąś ważną funkcję w utrzymaniu władzy przez grupę, która ją trzyma. Że jakaś grupa trzyma w Polsce władzę, wynikało z zeznań pana red. Smoleńskiego przed sejmową Komisją Śledczą. Pan Smoleński nie chciał jednak podać żadnych konkretów, zasłaniając się tajemnicą dziennikarską.

Spróbujmy zastanowić się, jakie niebezpieczeństwo mogłoby grozić grupie trzymającej władzę z powodu ujawnienia przez pana posła Rokitę wiadomości przesłanej przez pana Halbera panu Kwiatkowskiemu? Sens tej wiadomości sprowadza się do tego, że jacyś "ch...je" powinni pójść sobie precz. Jeśli prokuratura zamierza ścigać pana posła Rokitę za ujawnienie tej wiadomości, to znaczy, że ewentualne odejście owych "ch...ów" musiałoby mieć jakieś poważne następstwa dla państwa. Skoro tak, to okoliczności wskazują na to, że ci, jak ich nazywa pan Adam Halber, "ch...je" to zapewne grupa trzymająca w Polsce władzę. Ujawnienie informacji, że grupa trzymająca w Polsce władzę to po prostu "ch...je", może mieć poważne następstwa nie tylko w stosunkach wewnętrznych, ale i na arenie międzynarodowej. Pal już licho stosunki wewnętrzne, bo, powiedzmy sobie szczerze, przeświadczenie, że grupa trzymająca władzę to jacyś "ch...je", jest w Polsce tak rozpowszechnione, że wiadomość przesłana z szybkością światła przez pana Halbera panu Kwiatkowskiemu wydaje się po prostu tajemnicą poliszynela. Ale zagranica?

Warto zwrócić uwagę, że pan poseł Rokita ujawnił tę wiadomość niemal równocześnie z przybyciem do Warszawy brytyjskiego premiera pana Blaira i w przeddzień wizyty amerykańskiego prezydenta Busha w Krakowie. Może to być oczywiście przypadkowy zbieg okoliczności, ale gdyby nawet, to ujawnienie tej wiadomości mogło postawić obydwu Dostojnych Gości w szalenie kłopotliwej sytuacji. Byli oni przecież podejmowani przez pana prezydenta i rozmawiali z panem premierem, składając na ich ręce różne oferty polityczne, nie tylko pod adresem Polski, ale i Europy, a nawet świata. I cóż może pomyśleć sobie teraz pan prezydent Bush, kiedy dojdzie do niego (a przecież dojdzie) wiadomość ujawniona przez pana posła Rokitę? Nawet nie śmiem się domyślać, bo wystarczy, że pomyślę sobie, jak mnie byłoby przykro, gdybym uświadomił sobie, że oto wizję świetlanej przyszłości świata w walce z terroryzmem w jedną miażdżącą pięść zaciśniętego roztoczyłem przed jakimiś "ch...mi". To gorzej niż perły przed wieprze... A tak przecież może sobie pomyśleć pan prezydent Bush, który nie musi w końcu wiedzieć ani nawet się domyślać, że Polska jest pod tym względem trochę podobna do starożytnego Egiptu, gdzie faraonowie i ich pierwsi ministrowie bywali figurantami. Oczywiście te podobieństwa nie są dosłowne, bo tradycyjny stan kapłański nie ma u nas takiego znaczenia, jak w starożytnym Egipcie. Dzisiaj najważniejsi są bezpieczniacy, którzy w demokracji pełnią tę samą rolę, co święty stan kapłański w systemie faraońskim. Bezpieczniacy i lichwiarze.

Tymczasem, chociaż dowiedzieliśmy się, w jakim kierunku będzie, a właściwie w jakim kierunku powinien zmierzać świat, to nie dowiedzieliśmy się, czy Polska ma oddać lichwiarzom z holokaustowej industrii majątek określany przez nich mianem "zrabowanego". Nie wiemy, czy pan prezydent Kwaśniewski lub pan premier Miller coś w tej mierze obiecali, czy może się postawili. A właśnie to wydaje się z naszego punktu widzenia najbardziej interesujące, bo cóż nam z tego, że świat nawet zacznie posłusznie walczyć z terroryzmem, jeśli takie, dajmy na to, Niemcy zmienią stosunki własnościowe na Ziemiach Zachodnich i Północnych, a potem dokończą dzieła zjednoczenia państwa zgodnie z art. 116 swojej konstytucji, zaś na pozostałej reszcie zostanie Stworzony jakiś Żydolandu, na bazie majątku przejętego przez lichwiarzy? Początek już został zrobiony; kuchnia z pałacu pana prezydenta Kwaśniewskiego została już "ukoszerniona". Widząc zaś, jak pan red. Michnik i pan prof. Geremek tańcowali majufesa z kolejnym "człowiekiem roku", czyli panem Verheugenem (poprzednim "człowiekiem roku" był też Niemiec, pan Fischer), możemy uwierzyć w każdą możliwość, nawet najbardziej dziwaczną, że np. lobby żydowskie zacznie odgrywać rolę folksdojczów. Gdybyśmy przynajmniej wiedzieli, czy pan red. Michnik i pan prof. Geremek należą do grupy trzymającej władzę, czy nie - ale nic z tego, bo pan red. Smoleński czuje się związany tajemnicą dziennikarską i trzyma cały naród w niepewności. Dlatego też jedyna nadzieja w śledztwie, jakie prokuratura podjęła w sprawie wiadomości ujawnionej przez pana posła Rokitę. Akurat zrzekł się on swego immunitetu, więc może przynajmniej ta jedna sprawa zostanie doprowadzona do szczęśliwego końca, tzn. poznamy skład grupy trzymającej władzę, a tym samym dowiemy się, kogo miał na myśli pan Halber, przesyłając z szybkością światła wiadomość do pana Kwiatkowskiego..."
6 czerwiec 2003

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

RODOWÓD POWSTANIA OLIGARCHII W KRAJACH POSTKOMUNISTYCZNYCH.
maj 26, 2008
Klaudiusz Wesołek
Inicjatywa Sorosa
listopad 24, 2003
Tygodnik Głos
Rurociag i "Drang Nach Osten"
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
W sieci zależności
styczeń 13, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Anatomia sukcesu Żydów
marzec 28, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Hamas "Dziecko Izraela"
styczeń 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czyja Sprawa?
listopad 10, 2004
Kazimierz Murasiewicz
Dobry żart na dzień dobry
sierpień 26, 2003
Komornik w szpitalu - Długi Służby Zdrowia
luty 14, 2005
Adam Sandauer
Globalny Mit Holokaustu
sierpień 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Irak jako nieudana super-baza osi USA-Izrael?
maj 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Złodzieje z lepszych sfer
kwiecień 24, 2003
Konrad Markowski
Eksplozja Nacjonalizmu Islamskiego?
grudzień 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Obóz pięknej Polski?
kwiecień 29, 2007
Remigiusz Okraska
Niemcy o faux pas minister Fotygi
lipiec 7, 2006
PAP
Czy osoba skazana za morderstwo powinna mieć prawo do ułaskawienia?
luty 9, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
AKT OSKARŻENIA PRZECIWKO:
styczeń 17, 2003
Polonia Śpi??
listopad 5, 2006
Bogusław
Oszukańcze gwiazdki
lipiec 8, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Grzech zaniechania
styczeń 14, 2007
Bogusław
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media