ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
więcej ->

 
 

Kapłani egipscy a dzisiejsi kacykowie

"...A kto by zdradził tę wielką tajemnicę, umrze podwójnie: ciałem i duszą". Takim straszliwym zaklęciem opatrywali kapłani egipscy wiadomość, że Ziemia jest kulą unoszącą się swobodnie w przestrzeni. W każdym razie tak przedstawił to Bolesław Prus w "Faraonie". Trudno dzisiaj nam powiedzieć, dlaczego właściwie kapłani egipscy uważali, że tę wiadomość trzeba za wszelką cenę ukryć przed osobami niepowołanymi, to znaczy nie należącymi do grona kapłanów. Być może podyktowane to było troską o psychiczny komfort profanów, a być może zatajenie tej wiadomości spełniało jakąś funkcję polityczną, np. sprzyjało ugruntowaniu władzy sprawowanej przez stan kapłański. Wydaje się bowiem, że grupą trzymającą władzę w starożytnym Egipcie byli właśnie kapłani. Owszem, formalnie rządzili faraonowie i mianowani przez nich ministrowie. Czy jednak rządzili Egiptem naprawdę, skoro nie wiedzieli nawet tego, że Ziemia jest kulą unoszącą się swobodnie w przestrzeni? Skoro nie wiedzieli o takich rzeczach, to mogli też nie wiedzieć o wielu innych, jeśli kapłani nie uznali za stosowne o nich ich poinformować. Mając jedynie wyrywkowe informacje o państwie, faraonowie mogli być tylko pompatycznymi figurantami. Całość wiedzy o państwie skupiona była w gronie kapłanów, a więc to oni tak naprawdę kierowali i państwem, i faraonami. W tej sytuacji lepiej rozumiemy przyczyny, dla których wiedza ta okrywana była mgłą tajemnicy; tajemnica pozwalała chronić wiedzę, a więc chronić władzę.

"Ch...je precz!", Taką m.in. wiadomość przekazał z szybkością światła pan Adam Halber, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, panu Robertowi Kwiatkowskiemu, prezesowi rządowej telewizji. Ta szybkość pozwala sądzić, że wbrew pozorom była to wiadomość ważna, a dodatkowo utwierdza nas w tych podejrzeniach okoliczność, że prokuratura wszczęła postępowanie przeciwko panu posłowi Janowi Marii Rokicie, że tę wiadomość ujawnił. Okazuje się bowiem, że stanowi ona tajemnicę albo służbową, albo nawet państwową. Skoro tego rodzaju wiadomości skrywane są za zasłoną tajemnicy służbowej czy nawet państwowej, to z pewnością dlatego, że pełnią one jakąś ważną funkcję w utrzymaniu władzy przez grupę, która ją trzyma. Że jakaś grupa trzyma w Polsce władzę, wynikało z zeznań pana red. Smoleńskiego przed sejmową Komisją Śledczą. Pan Smoleński nie chciał jednak podać żadnych konkretów, zasłaniając się tajemnicą dziennikarską.

Spróbujmy zastanowić się, jakie niebezpieczeństwo mogłoby grozić grupie trzymającej władzę z powodu ujawnienia przez pana posła Rokitę wiadomości przesłanej przez pana Halbera panu Kwiatkowskiemu? Sens tej wiadomości sprowadza się do tego, że jacyś "ch...je" powinni pójść sobie precz. Jeśli prokuratura zamierza ścigać pana posła Rokitę za ujawnienie tej wiadomości, to znaczy, że ewentualne odejście owych "ch...ów" musiałoby mieć jakieś poważne następstwa dla państwa. Skoro tak, to okoliczności wskazują na to, że ci, jak ich nazywa pan Adam Halber, "ch...je" to zapewne grupa trzymająca w Polsce władzę. Ujawnienie informacji, że grupa trzymająca w Polsce władzę to po prostu "ch...je", może mieć poważne następstwa nie tylko w stosunkach wewnętrznych, ale i na arenie międzynarodowej. Pal już licho stosunki wewnętrzne, bo, powiedzmy sobie szczerze, przeświadczenie, że grupa trzymająca władzę to jacyś "ch...je", jest w Polsce tak rozpowszechnione, że wiadomość przesłana z szybkością światła przez pana Halbera panu Kwiatkowskiemu wydaje się po prostu tajemnicą poliszynela. Ale zagranica?

Warto zwrócić uwagę, że pan poseł Rokita ujawnił tę wiadomość niemal równocześnie z przybyciem do Warszawy brytyjskiego premiera pana Blaira i w przeddzień wizyty amerykańskiego prezydenta Busha w Krakowie. Może to być oczywiście przypadkowy zbieg okoliczności, ale gdyby nawet, to ujawnienie tej wiadomości mogło postawić obydwu Dostojnych Gości w szalenie kłopotliwej sytuacji. Byli oni przecież podejmowani przez pana prezydenta i rozmawiali z panem premierem, składając na ich ręce różne oferty polityczne, nie tylko pod adresem Polski, ale i Europy, a nawet świata. I cóż może pomyśleć sobie teraz pan prezydent Bush, kiedy dojdzie do niego (a przecież dojdzie) wiadomość ujawniona przez pana posła Rokitę? Nawet nie śmiem się domyślać, bo wystarczy, że pomyślę sobie, jak mnie byłoby przykro, gdybym uświadomił sobie, że oto wizję świetlanej przyszłości świata w walce z terroryzmem w jedną miażdżącą pięść zaciśniętego roztoczyłem przed jakimiś "ch...mi". To gorzej niż perły przed wieprze... A tak przecież może sobie pomyśleć pan prezydent Bush, który nie musi w końcu wiedzieć ani nawet się domyślać, że Polska jest pod tym względem trochę podobna do starożytnego Egiptu, gdzie faraonowie i ich pierwsi ministrowie bywali figurantami. Oczywiście te podobieństwa nie są dosłowne, bo tradycyjny stan kapłański nie ma u nas takiego znaczenia, jak w starożytnym Egipcie. Dzisiaj najważniejsi są bezpieczniacy, którzy w demokracji pełnią tę samą rolę, co święty stan kapłański w systemie faraońskim. Bezpieczniacy i lichwiarze.

Tymczasem, chociaż dowiedzieliśmy się, w jakim kierunku będzie, a właściwie w jakim kierunku powinien zmierzać świat, to nie dowiedzieliśmy się, czy Polska ma oddać lichwiarzom z holokaustowej industrii majątek określany przez nich mianem "zrabowanego". Nie wiemy, czy pan prezydent Kwaśniewski lub pan premier Miller coś w tej mierze obiecali, czy może się postawili. A właśnie to wydaje się z naszego punktu widzenia najbardziej interesujące, bo cóż nam z tego, że świat nawet zacznie posłusznie walczyć z terroryzmem, jeśli takie, dajmy na to, Niemcy zmienią stosunki własnościowe na Ziemiach Zachodnich i Północnych, a potem dokończą dzieła zjednoczenia państwa zgodnie z art. 116 swojej konstytucji, zaś na pozostałej reszcie zostanie Stworzony jakiś Żydolandu, na bazie majątku przejętego przez lichwiarzy? Początek już został zrobiony; kuchnia z pałacu pana prezydenta Kwaśniewskiego została już "ukoszerniona". Widząc zaś, jak pan red. Michnik i pan prof. Geremek tańcowali majufesa z kolejnym "człowiekiem roku", czyli panem Verheugenem (poprzednim "człowiekiem roku" był też Niemiec, pan Fischer), możemy uwierzyć w każdą możliwość, nawet najbardziej dziwaczną, że np. lobby żydowskie zacznie odgrywać rolę folksdojczów. Gdybyśmy przynajmniej wiedzieli, czy pan red. Michnik i pan prof. Geremek należą do grupy trzymającej władzę, czy nie - ale nic z tego, bo pan red. Smoleński czuje się związany tajemnicą dziennikarską i trzyma cały naród w niepewności. Dlatego też jedyna nadzieja w śledztwie, jakie prokuratura podjęła w sprawie wiadomości ujawnionej przez pana posła Rokitę. Akurat zrzekł się on swego immunitetu, więc może przynajmniej ta jedna sprawa zostanie doprowadzona do szczęśliwego końca, tzn. poznamy skład grupy trzymającej władzę, a tym samym dowiemy się, kogo miał na myśli pan Halber, przesyłając z szybkością światła wiadomość do pana Kwiatkowskiego..."
6 czerwiec 2003

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Podłoże polityczne i ekonomiczne planów ataku na Iran
wrzesień 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Gdzie ukrywa się socjalizm(2)
wrzesień 6, 2006
Marek Olżyński
OŚWIADCZENIE W SPRAWIE WOJNY
luty 13, 2003
Śmierć opozycyjnego wobec Moskwy reportera
wrzesień 2, 2008
PAP
Stanisław Krajski o masonach Bronisław Wildstein masonem?
grudzień 4, 2006
prawy pl
Zjednoczmy siły
maj 29, 2003
przesłala Elżbieta
Sugestia
kwiecień 22, 2005
Kto wygrał.
październik 2, 2007
bez podpisu (.)
Wstydliwa relikwia
czerwiec 24, 2007
Zarzut antysemityzmu
maj 29, 2008
Dariusz Kosiur
Poziome drabinki bezpieczeństwa
styczeń 15, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Półgłówek sili się na wynurzenia
listopad 30, 2008
TVP info
Widziane z Ameryki - komentarze z USA (5) ZNIEWOLENIE AMERYKAŃSKIEJ PRAWICY? (część pierwsza}
styczeń 10, 2005
Pieniądz Drożeje na Świecie
październik 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
PiS wysyła młodych na zmywak
luty 17, 2006
IAR
Punkt widzenia a miejsce siedzenia
czyli "poczucie przyzwoitości wedle Millera"

czerwiec 5, 2003
red. Krzysztof
Fragmenty skarg ofiar stalinowskich (1)
wrzesień 9, 2004
Zmarł prof. Tadeusz Płużański
sierpień 20, 2002
PAP
Niezdrowe skłonności, czyli co za dużo to nie zdrowo
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Józef Piłsudski
Wezwanie do zgody i jedności

grudzień 10, 2002
zaprasza.net
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media