ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
więcej ->

 
 

Kapłani egipscy a dzisiejsi kacykowie

"...A kto by zdradził tę wielką tajemnicę, umrze podwójnie: ciałem i duszą". Takim straszliwym zaklęciem opatrywali kapłani egipscy wiadomość, że Ziemia jest kulą unoszącą się swobodnie w przestrzeni. W każdym razie tak przedstawił to Bolesław Prus w "Faraonie". Trudno dzisiaj nam powiedzieć, dlaczego właściwie kapłani egipscy uważali, że tę wiadomość trzeba za wszelką cenę ukryć przed osobami niepowołanymi, to znaczy nie należącymi do grona kapłanów. Być może podyktowane to było troską o psychiczny komfort profanów, a być może zatajenie tej wiadomości spełniało jakąś funkcję polityczną, np. sprzyjało ugruntowaniu władzy sprawowanej przez stan kapłański. Wydaje się bowiem, że grupą trzymającą władzę w starożytnym Egipcie byli właśnie kapłani. Owszem, formalnie rządzili faraonowie i mianowani przez nich ministrowie. Czy jednak rządzili Egiptem naprawdę, skoro nie wiedzieli nawet tego, że Ziemia jest kulą unoszącą się swobodnie w przestrzeni? Skoro nie wiedzieli o takich rzeczach, to mogli też nie wiedzieć o wielu innych, jeśli kapłani nie uznali za stosowne o nich ich poinformować. Mając jedynie wyrywkowe informacje o państwie, faraonowie mogli być tylko pompatycznymi figurantami. Całość wiedzy o państwie skupiona była w gronie kapłanów, a więc to oni tak naprawdę kierowali i państwem, i faraonami. W tej sytuacji lepiej rozumiemy przyczyny, dla których wiedza ta okrywana była mgłą tajemnicy; tajemnica pozwalała chronić wiedzę, a więc chronić władzę.

"Ch...je precz!", Taką m.in. wiadomość przekazał z szybkością światła pan Adam Halber, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, panu Robertowi Kwiatkowskiemu, prezesowi rządowej telewizji. Ta szybkość pozwala sądzić, że wbrew pozorom była to wiadomość ważna, a dodatkowo utwierdza nas w tych podejrzeniach okoliczność, że prokuratura wszczęła postępowanie przeciwko panu posłowi Janowi Marii Rokicie, że tę wiadomość ujawnił. Okazuje się bowiem, że stanowi ona tajemnicę albo służbową, albo nawet państwową. Skoro tego rodzaju wiadomości skrywane są za zasłoną tajemnicy służbowej czy nawet państwowej, to z pewnością dlatego, że pełnią one jakąś ważną funkcję w utrzymaniu władzy przez grupę, która ją trzyma. Że jakaś grupa trzyma w Polsce władzę, wynikało z zeznań pana red. Smoleńskiego przed sejmową Komisją Śledczą. Pan Smoleński nie chciał jednak podać żadnych konkretów, zasłaniając się tajemnicą dziennikarską.

Spróbujmy zastanowić się, jakie niebezpieczeństwo mogłoby grozić grupie trzymającej władzę z powodu ujawnienia przez pana posła Rokitę wiadomości przesłanej przez pana Halbera panu Kwiatkowskiemu? Sens tej wiadomości sprowadza się do tego, że jacyś "ch...je" powinni pójść sobie precz. Jeśli prokuratura zamierza ścigać pana posła Rokitę za ujawnienie tej wiadomości, to znaczy, że ewentualne odejście owych "ch...ów" musiałoby mieć jakieś poważne następstwa dla państwa. Skoro tak, to okoliczności wskazują na to, że ci, jak ich nazywa pan Adam Halber, "ch...je" to zapewne grupa trzymająca w Polsce władzę. Ujawnienie informacji, że grupa trzymająca w Polsce władzę to po prostu "ch...je", może mieć poważne następstwa nie tylko w stosunkach wewnętrznych, ale i na arenie międzynarodowej. Pal już licho stosunki wewnętrzne, bo, powiedzmy sobie szczerze, przeświadczenie, że grupa trzymająca władzę to jacyś "ch...je", jest w Polsce tak rozpowszechnione, że wiadomość przesłana z szybkością światła przez pana Halbera panu Kwiatkowskiemu wydaje się po prostu tajemnicą poliszynela. Ale zagranica?

Warto zwrócić uwagę, że pan poseł Rokita ujawnił tę wiadomość niemal równocześnie z przybyciem do Warszawy brytyjskiego premiera pana Blaira i w przeddzień wizyty amerykańskiego prezydenta Busha w Krakowie. Może to być oczywiście przypadkowy zbieg okoliczności, ale gdyby nawet, to ujawnienie tej wiadomości mogło postawić obydwu Dostojnych Gości w szalenie kłopotliwej sytuacji. Byli oni przecież podejmowani przez pana prezydenta i rozmawiali z panem premierem, składając na ich ręce różne oferty polityczne, nie tylko pod adresem Polski, ale i Europy, a nawet świata. I cóż może pomyśleć sobie teraz pan prezydent Bush, kiedy dojdzie do niego (a przecież dojdzie) wiadomość ujawniona przez pana posła Rokitę? Nawet nie śmiem się domyślać, bo wystarczy, że pomyślę sobie, jak mnie byłoby przykro, gdybym uświadomił sobie, że oto wizję świetlanej przyszłości świata w walce z terroryzmem w jedną miażdżącą pięść zaciśniętego roztoczyłem przed jakimiś "ch...mi". To gorzej niż perły przed wieprze... A tak przecież może sobie pomyśleć pan prezydent Bush, który nie musi w końcu wiedzieć ani nawet się domyślać, że Polska jest pod tym względem trochę podobna do starożytnego Egiptu, gdzie faraonowie i ich pierwsi ministrowie bywali figurantami. Oczywiście te podobieństwa nie są dosłowne, bo tradycyjny stan kapłański nie ma u nas takiego znaczenia, jak w starożytnym Egipcie. Dzisiaj najważniejsi są bezpieczniacy, którzy w demokracji pełnią tę samą rolę, co święty stan kapłański w systemie faraońskim. Bezpieczniacy i lichwiarze.

Tymczasem, chociaż dowiedzieliśmy się, w jakim kierunku będzie, a właściwie w jakim kierunku powinien zmierzać świat, to nie dowiedzieliśmy się, czy Polska ma oddać lichwiarzom z holokaustowej industrii majątek określany przez nich mianem "zrabowanego". Nie wiemy, czy pan prezydent Kwaśniewski lub pan premier Miller coś w tej mierze obiecali, czy może się postawili. A właśnie to wydaje się z naszego punktu widzenia najbardziej interesujące, bo cóż nam z tego, że świat nawet zacznie posłusznie walczyć z terroryzmem, jeśli takie, dajmy na to, Niemcy zmienią stosunki własnościowe na Ziemiach Zachodnich i Północnych, a potem dokończą dzieła zjednoczenia państwa zgodnie z art. 116 swojej konstytucji, zaś na pozostałej reszcie zostanie Stworzony jakiś Żydolandu, na bazie majątku przejętego przez lichwiarzy? Początek już został zrobiony; kuchnia z pałacu pana prezydenta Kwaśniewskiego została już "ukoszerniona". Widząc zaś, jak pan red. Michnik i pan prof. Geremek tańcowali majufesa z kolejnym "człowiekiem roku", czyli panem Verheugenem (poprzednim "człowiekiem roku" był też Niemiec, pan Fischer), możemy uwierzyć w każdą możliwość, nawet najbardziej dziwaczną, że np. lobby żydowskie zacznie odgrywać rolę folksdojczów. Gdybyśmy przynajmniej wiedzieli, czy pan red. Michnik i pan prof. Geremek należą do grupy trzymającej władzę, czy nie - ale nic z tego, bo pan red. Smoleński czuje się związany tajemnicą dziennikarską i trzyma cały naród w niepewności. Dlatego też jedyna nadzieja w śledztwie, jakie prokuratura podjęła w sprawie wiadomości ujawnionej przez pana posła Rokitę. Akurat zrzekł się on swego immunitetu, więc może przynajmniej ta jedna sprawa zostanie doprowadzona do szczęśliwego końca, tzn. poznamy skład grupy trzymającej władzę, a tym samym dowiemy się, kogo miał na myśli pan Halber, przesyłając z szybkością światła wiadomość do pana Kwiatkowskiego..."
6 czerwiec 2003

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Głupota atakuje
marzec 7, 2004
PAP
dukat
czerwiec 18, 2004
Kto chce emigrować do Kanady?
sierpień 24, 2003
Ojczyzna.pl
13 grudnia 2006 Stan Tymiński: Stan Wojenny – Dolarowa „Solidarność”
grudzień 18, 2006
Stanisław Tymiński
Brudna przeszłość Aleksandra Kwaśniewskiego
maj 20, 2007
przysłał ICP
Jajko czy kura? - Kapitalizm (3)
lipiec 28, 2004
Artur Łoboda
Nie przestrzegali przed Balcerowiczem, Bieleckim, Buzkiem
marzec 15, 2004
PAP
Moczulski ponownie przed sądem lustracyjnym
grudzień 17, 2002
PAP
Siła koszmarów – manipulowanie strachem
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Trzeci obieg w Państwie Konfidentów
listopad 25, 2007
Wiesław Sokołowski
Czym wypełnić pustkę po Papieżu?
kwiecień 11, 2005
Gregory Akko
Eksplozja globalnych spekulacji walutowych
wrzesień 26, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Bunt społeczny
listopad 8, 2003
Adrian Dudkiewicz
Komitet Incjatywy Ustawodawczej na rzecz ustawy o Rzeczniku Pacjenta
listopad 24, 2003
Wypowied? Kołodki w sejmie
grudzień 20, 2002
Artur Łoboda / PAP
Konwój do Betlejem
wrzesień 27, 2003
Israel Shamir
Błędy w kultowym słowniku!
maj 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wojsko można użyć bez stanu nadzwyczajnego
październik 22, 2004
Polityka polska
sierpień 26, 2003
Nowy Przegląd
Shalom - pokój, którego nie ma
lipiec 6, 2004
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media