ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Bankructwo Ukrainy 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
więcej ->

 
 

Kapłani egipscy a dzisiejsi kacykowie

"...A kto by zdradził tę wielką tajemnicę, umrze podwójnie: ciałem i duszą". Takim straszliwym zaklęciem opatrywali kapłani egipscy wiadomość, że Ziemia jest kulą unoszącą się swobodnie w przestrzeni. W każdym razie tak przedstawił to Bolesław Prus w "Faraonie". Trudno dzisiaj nam powiedzieć, dlaczego właściwie kapłani egipscy uważali, że tę wiadomość trzeba za wszelką cenę ukryć przed osobami niepowołanymi, to znaczy nie należącymi do grona kapłanów. Być może podyktowane to było troską o psychiczny komfort profanów, a być może zatajenie tej wiadomości spełniało jakąś funkcję polityczną, np. sprzyjało ugruntowaniu władzy sprawowanej przez stan kapłański. Wydaje się bowiem, że grupą trzymającą władzę w starożytnym Egipcie byli właśnie kapłani. Owszem, formalnie rządzili faraonowie i mianowani przez nich ministrowie. Czy jednak rządzili Egiptem naprawdę, skoro nie wiedzieli nawet tego, że Ziemia jest kulą unoszącą się swobodnie w przestrzeni? Skoro nie wiedzieli o takich rzeczach, to mogli też nie wiedzieć o wielu innych, jeśli kapłani nie uznali za stosowne o nich ich poinformować. Mając jedynie wyrywkowe informacje o państwie, faraonowie mogli być tylko pompatycznymi figurantami. Całość wiedzy o państwie skupiona była w gronie kapłanów, a więc to oni tak naprawdę kierowali i państwem, i faraonami. W tej sytuacji lepiej rozumiemy przyczyny, dla których wiedza ta okrywana była mgłą tajemnicy; tajemnica pozwalała chronić wiedzę, a więc chronić władzę.

"Ch...je precz!", Taką m.in. wiadomość przekazał z szybkością światła pan Adam Halber, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, panu Robertowi Kwiatkowskiemu, prezesowi rządowej telewizji. Ta szybkość pozwala sądzić, że wbrew pozorom była to wiadomość ważna, a dodatkowo utwierdza nas w tych podejrzeniach okoliczność, że prokuratura wszczęła postępowanie przeciwko panu posłowi Janowi Marii Rokicie, że tę wiadomość ujawnił. Okazuje się bowiem, że stanowi ona tajemnicę albo służbową, albo nawet państwową. Skoro tego rodzaju wiadomości skrywane są za zasłoną tajemnicy służbowej czy nawet państwowej, to z pewnością dlatego, że pełnią one jakąś ważną funkcję w utrzymaniu władzy przez grupę, która ją trzyma. Że jakaś grupa trzyma w Polsce władzę, wynikało z zeznań pana red. Smoleńskiego przed sejmową Komisją Śledczą. Pan Smoleński nie chciał jednak podać żadnych konkretów, zasłaniając się tajemnicą dziennikarską.

Spróbujmy zastanowić się, jakie niebezpieczeństwo mogłoby grozić grupie trzymającej władzę z powodu ujawnienia przez pana posła Rokitę wiadomości przesłanej przez pana Halbera panu Kwiatkowskiemu? Sens tej wiadomości sprowadza się do tego, że jacyś "ch...je" powinni pójść sobie precz. Jeśli prokuratura zamierza ścigać pana posła Rokitę za ujawnienie tej wiadomości, to znaczy, że ewentualne odejście owych "ch...ów" musiałoby mieć jakieś poważne następstwa dla państwa. Skoro tak, to okoliczności wskazują na to, że ci, jak ich nazywa pan Adam Halber, "ch...je" to zapewne grupa trzymająca w Polsce władzę. Ujawnienie informacji, że grupa trzymająca w Polsce władzę to po prostu "ch...je", może mieć poważne następstwa nie tylko w stosunkach wewnętrznych, ale i na arenie międzynarodowej. Pal już licho stosunki wewnętrzne, bo, powiedzmy sobie szczerze, przeświadczenie, że grupa trzymająca władzę to jacyś "ch...je", jest w Polsce tak rozpowszechnione, że wiadomość przesłana z szybkością światła przez pana Halbera panu Kwiatkowskiemu wydaje się po prostu tajemnicą poliszynela. Ale zagranica?

Warto zwrócić uwagę, że pan poseł Rokita ujawnił tę wiadomość niemal równocześnie z przybyciem do Warszawy brytyjskiego premiera pana Blaira i w przeddzień wizyty amerykańskiego prezydenta Busha w Krakowie. Może to być oczywiście przypadkowy zbieg okoliczności, ale gdyby nawet, to ujawnienie tej wiadomości mogło postawić obydwu Dostojnych Gości w szalenie kłopotliwej sytuacji. Byli oni przecież podejmowani przez pana prezydenta i rozmawiali z panem premierem, składając na ich ręce różne oferty polityczne, nie tylko pod adresem Polski, ale i Europy, a nawet świata. I cóż może pomyśleć sobie teraz pan prezydent Bush, kiedy dojdzie do niego (a przecież dojdzie) wiadomość ujawniona przez pana posła Rokitę? Nawet nie śmiem się domyślać, bo wystarczy, że pomyślę sobie, jak mnie byłoby przykro, gdybym uświadomił sobie, że oto wizję świetlanej przyszłości świata w walce z terroryzmem w jedną miażdżącą pięść zaciśniętego roztoczyłem przed jakimiś "ch...mi". To gorzej niż perły przed wieprze... A tak przecież może sobie pomyśleć pan prezydent Bush, który nie musi w końcu wiedzieć ani nawet się domyślać, że Polska jest pod tym względem trochę podobna do starożytnego Egiptu, gdzie faraonowie i ich pierwsi ministrowie bywali figurantami. Oczywiście te podobieństwa nie są dosłowne, bo tradycyjny stan kapłański nie ma u nas takiego znaczenia, jak w starożytnym Egipcie. Dzisiaj najważniejsi są bezpieczniacy, którzy w demokracji pełnią tę samą rolę, co święty stan kapłański w systemie faraońskim. Bezpieczniacy i lichwiarze.

Tymczasem, chociaż dowiedzieliśmy się, w jakim kierunku będzie, a właściwie w jakim kierunku powinien zmierzać świat, to nie dowiedzieliśmy się, czy Polska ma oddać lichwiarzom z holokaustowej industrii majątek określany przez nich mianem "zrabowanego". Nie wiemy, czy pan prezydent Kwaśniewski lub pan premier Miller coś w tej mierze obiecali, czy może się postawili. A właśnie to wydaje się z naszego punktu widzenia najbardziej interesujące, bo cóż nam z tego, że świat nawet zacznie posłusznie walczyć z terroryzmem, jeśli takie, dajmy na to, Niemcy zmienią stosunki własnościowe na Ziemiach Zachodnich i Północnych, a potem dokończą dzieła zjednoczenia państwa zgodnie z art. 116 swojej konstytucji, zaś na pozostałej reszcie zostanie Stworzony jakiś Żydolandu, na bazie majątku przejętego przez lichwiarzy? Początek już został zrobiony; kuchnia z pałacu pana prezydenta Kwaśniewskiego została już "ukoszerniona". Widząc zaś, jak pan red. Michnik i pan prof. Geremek tańcowali majufesa z kolejnym "człowiekiem roku", czyli panem Verheugenem (poprzednim "człowiekiem roku" był też Niemiec, pan Fischer), możemy uwierzyć w każdą możliwość, nawet najbardziej dziwaczną, że np. lobby żydowskie zacznie odgrywać rolę folksdojczów. Gdybyśmy przynajmniej wiedzieli, czy pan red. Michnik i pan prof. Geremek należą do grupy trzymającej władzę, czy nie - ale nic z tego, bo pan red. Smoleński czuje się związany tajemnicą dziennikarską i trzyma cały naród w niepewności. Dlatego też jedyna nadzieja w śledztwie, jakie prokuratura podjęła w sprawie wiadomości ujawnionej przez pana posła Rokitę. Akurat zrzekł się on swego immunitetu, więc może przynajmniej ta jedna sprawa zostanie doprowadzona do szczęśliwego końca, tzn. poznamy skład grupy trzymającej władzę, a tym samym dowiemy się, kogo miał na myśli pan Halber, przesyłając z szybkością światła wiadomość do pana Kwiatkowskiego..."
6 czerwiec 2003

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Ukradnij sobie na zdrowie
kwiecień 16, 2003
Andrzej Kumor
Czy 1 000 000 zł to dużo?
kwiecień 30, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dwie rocznice
maj 19, 2007
Wieslaw Kwasniewski
Oferta syjonistyczna stworzenia bazy dla wojsk Hitlera w Palestynie
kwiecień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Druga TARGOWICA
grudzień 27, 2002
Elzbieta
Dominacja na rynku "twardych" narkotykow.
sierpień 22, 2005
Goska
Polski przemysł
kwiecień 16, 2003
przesłała Elzbieta
Eksploatacja strachu w USA
kwiecień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Glemp zna telefon do Pana Boga
kwiecień 15, 2003
prymas Józef Glemp
"Amerykański Hak" na K & K
październik 14, 2007
przysłał MG
Z Kanady
sierpień 31, 2003
Andrzej Kumor
Adam Hoffman (1918-2001)
czerwiec 11, 2003
Artur Łoboda
Na pastwę szakali. ( Tym razem Brunono Schulz )
lipiec 10, 2002
PAP
Uwolnić Ojczyznę od rządów antypolskich zbirów
marzec 10, 2009
Dariusz Kosiur
Wielka Brytania - Wielka Bezmózgownia
październik 7, 2003
Fëamortur'a
Spaleni pośród toplaski i hot-dogów
lipiec 7, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Jedynie słuszna" interpretacja antysemityzmu
styczeń 25, 2004
LIST OTWARTY DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
„Islamizacja Bałkanów” a Konkurencja USA z Rosją
marzec 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kiedy gangsterzy egzekwują prawo
styczeń 27, 2008
Interia.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media