|
"Komuno, zdychaj"
|
|
Lewacka „Komuna Otwock”
Jeden diabeł wie, jakimi drogami chadza dziennikarska świadomość i wiedza, żeby nie powiedzieć mentalność. „Linia Otwocka” z 22.02.2008 na swoich stronach kulturalnych uraczyła nas tekstem P. Skoczka „Recepta na szczęście”. Tekst reklamuje „Komunę Otwock” pod wodzą niejakiego Grzegorza Laszuka i sztukę teatralną „Mill/Maslow”, którą rzeczona „Komuna” ma raczyć nie tylko otwocką publiczność. Jako stały czytelnik LO pokładam nadzieję w tym, że młody wiek redaktora P. Skoczka sprawia, iż nie wie On, co reklamuje, bo nie przypuszczam, żeby dzielił lewacko-anarchistyczno-liberalne poglądy niejakiego G. Laszuka.
„…Generalnie jesteśmy za zdrowym rozsądkiem, czyli za anarchizmem. Jak najmniej podatków, jak najmniej państwa.”
„…KO (Komuna Otwock) prezentuje się jako mało anarchistyczna wobec anarchistów i bardzo anarchistyczna wobec zwolenników LPR i innych niepragmatycznych palantów z krzyżem, swastyką i orłem w tle.”
Powyższe cytaty pochodzą z wywiadu (pt. „Komuno, trwaj”), jaki został zamieszczony w „Gazecie Otwockiej” w marcu 2004. Z G. Laszukiem rozmowę przeprowadził P. Cmiel. Bezczelność redakcji „Gazety Otwockiej”, która zamieściła ten wywiad przekroczyła wszelką miarę. Nie dość, że reklamowała tym wywiadem jakąś lewacką szumowinę, to zrobiła to jeszcze za pieniądze mieszkańców, w większości katolików i Polaków, bo z ich podatków tzw. redaktorzy otrzymywali wynagrodzenia. Moja reakcja na ten tekst u władz miasta i w redakcji „Gazety Otwockiej” pozostała bez echa. Redakcyjna hołota mogła pluć na mieszkańców bezkarnie.
Lewak G. Laszuk to osobnik twórczy – twórczy inaczej i w 2005 r. zaprojektował na koszulce napis: „Kaczyński ma małego fiutka”. Koszulki były do nabycia poprzez Internet (http://wydawnictwo.magazynsztuki.pl/product_info.php/products_id/133). Tą twu-órczością protestował przeciw zakazowi paradowania pederastów po Warszawie. Zakaz wydał L. Kaczyński, ówczesny prezydent Warszawy.
„Komuna Otwock” jest finansowana przez Instytut A. Mickiewicza, który „wspiera” polską kulturę w kraju i poza jego granicami. Np. akcją plakatową wspiera mniejszości narodowe (zwłaszcza żydowską) lub – tu pojawiają się poważne wątpliwości - neguje tym samym prawa większości. Instytut A. Mickiewicza jest z kolei finansowany przez Min. Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jak się, więc ma owa koszulka niejakiego G. Laszuka do tego dziedzictwa? Dręczony tą wątpliwością złożyłem zapytanie do Min. M. Ujazdowskiego, kolegi partyjnego L. Kaczyńskiego. Minister jakoś nie mógł się dopatrzyć, że resort kultury finansuje liberalne lewactwo, które opluwa jego kumpla z tej samej partii, w dodatku już na urzędzie prezydenta Polski. Swoją drogą nie ma szczęścia ten nasz prezydencki urząd, obecny na nim urzędnik państwowy lepszy jest od swego poprzednika jedynie w tym, że występuje trze?wy na uroczystościach w Polsce i za granicą.
Wypada jeszcze coś dodać na temat tytułu samej sztuki „Mill/Maslow”. Mill, to John Stuart Mill, Brytyjczyk, jeden z twórców współczesnego liberalizmu w XIX w. Maslow Abraham, Żyd, psycholog z USA, XX w. Jego tzw. teoria hierarchii potrzeb wspiera liberalną ideologię.
Co złego jest w liberalizmie, może zapytać ktoś, kto wiedzę o nim czerpie z dzisiejszych polskojęzycznych mediów?
Liberalny kapitalizm ma swój początek w Oświeceniu, ale poważne efekty gospodarcze „osiągnął” w XIX w.: ,,Ubodzy żyli jakieś sześć razy gorzej w 1850 r. niż za czasów Henryka VII”(panował w Anglii w XV w.) – Ch. Hollis ,,Dwa narody”. Podobnie było we wszystkich krajach Europy.
,,Praca czyni wolnym”– tego hasła nie wymyślono w hitlerowskich Niemczech. Wyrażało ono poglądy brytyjskich (Wlk. Brtania to kolebka liberalnego kapitalizmu) teoretyków liberalizmu gospodarczego przełomu XVIII i XIX wieku, takich jak A. Smith, J. Bentham, T. Malthus czy D. Hume, a także J.S. Mill. Wtedy tę ,,wolność” zapewniano tzw. ,,niepożądanym klasom”- brytyjskiej biedocie i Hindusom z podbitych Indii, a dzisiaj?… A dzisiaj 7 milionom Polaków żyjącym na ustawowej granicy ubóstwa (tj. 9,9 zł/dzień/osobę) i 23 milionom żyjącym już poniżej tej granicy - dane GUS-u z 2005 r.
Człowiek inteligentny, czyli myślący i uczciwy, dobrze żeby i katolik, bo rozumie wtedy wartość ludzkiej jednostki, który ma ambicje dziennikarskie i próbuje pisać o współczesnym świecie powinien również umieć dostrzec różnice i podobieństwa między liberalizmem, a komunizmem. W jednym i drugim systemie całkowita władza należy do niewielkiej grupy ludzi, w komunizmie do partyjnego aparatu, a w liberalizmie do oligarchii finansowej. W jednym i w drugim systemie władza zapewnia sobie monopol informacyjny i pilnuje wolności słowa. W komunizmie była to milicyjna pała, w liberalizmie o wiele tańsza i skuteczniejsza pała medialna - media należą do władzy kapitału. A zatem i wybory tu i tam odbywają się po myśli władzy. Przy czym komunizm miał tę przewagę nad liberalizmem, że dążył do rozwoju gospodarczego, choć jego genetyczne uwarunkowania z góry ten rozwój ograniczały.
My, Polacy nie obaliliśmy komunizmu, zmieniły się tylko granice obozu i hasła, a my w rzeczywistości wpadliśmy w jeszcze większe szambo. Piewcy liberalizmu oczywiście mogą krzyczeć, że to nie liberalizm, bo czysty liberalizm to...itd. Tak samo mówili komuniści: komunizm tak, wypaczenia nie. Zarówno jeden i drugi system były inspirowane judaizmem, religią najbardziej szowinistyczną i rasistowską z wszystkich istniejących.
Tak więc, twu-órca G. Laszuk chce nam wciskać ohydną, niszczącą jednostkę, państwo i ludzką kulturę lewacko-liberalną propagandę. W dodatku to my swoimi podatkami finansujemy podobnych szubrawców i ich ideologie.
Trawestując tytuł z „Gazety Otwockiej” chcę zawołać: „Komuno, zdychaj”. A do redaktora P. Skoczka apeluję o większą wnikliwość w kwestiach szeroko pojętej kultury.
|
|
19 luty 2008
|
|
Dariusz Kosiur
|
|
|
|
Senator Joe Biden kandydatem na wice-prezydenta USA
sierpień 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Piraci ośmieszają mocarzy tego świata
wrzesień 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wnioski po wypowiedzi prof.OHMA
styczeń 25, 2009
mik
|
Marnowanie szansy
październik 17, 2003
Artur Łoboda
|
ROLA NEOFITÓW W DZIEJACH POLSKI
grudzień 30, 2005
przesłał Krzysztof Cierpisz
|
Pod maską zabójczych słów
kwiecień 4, 2004
Artur Łoboda
|
PO jedynym ratunkiem dla bagna polskiego
kwiecień 23, 2005
|
List od Wałęsy
styczeń 7, 2006
zaprasza.net
|
Kto dba o popularność SLD?
wrzesień 11, 2003
cywilizowany euroentuzjasta
|
Skorzysta z rady ekspertów.
grudzień 21, 2002
Artur Łoboda
|
From Blagovesta Doncheva – Bulgaria
lipiec 25, 2008
przysłał M.G.
|
Akcjonariusze przeciwko AOL
sierpień 11, 2002
PAP
|
To nie był wypadek
lipiec 6, 2003
Małgorzata Rutkowska
|
Od chucby do depresji
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Granica
listopad 24, 2007
Artur Łoboda
|
jak to Walesa ameryke odwiedzil
październik 2, 2004
|
Przestrzeganie prawa w polskim wieziennictwie
maj 8, 2007
Ktos kto zrobi porzadek
|
Urząd Miasta Krakowa
wrzesień 1, 2008
|
Polacy mają dobre serce....: odbudują Irak za własne pieniądze i...sfinansują UE
kwiecień 16, 2003
przesłała Elżbieta
|
Czy kablować na pijanych kierowców 01/10/2007
styczeń 25, 2007
Marek Komorowski
|
więcej -> |
|