ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Bankructwo Ukrainy 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
więcej ->

 
 

Przycinanie Instytutu

Likwidacja Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu to główny cel przygotowanego przez senatorów SLD projektu "racjonalizacji" pracy IPN. - To przekreśliłoby historyczny dorobek i doświadczenia komisji - przekonuje prof. Witold Kulesza, szef pionu śledczego IPN.

Leon Kieres, prezes IPN, podkreśla, że w wielu krajach istnieją urzędy prokuratorskie poza prokuraturami powszechnymi. - Centrala Ścigania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu jest tego najlepszym przykładem - mówi prezes IPN. - W Niemczech powołano także na początku lat 90. specjalnych prokuratorów z zadaniem prowadzenia postępowań w sprawach zbrodni komunistycznych popełnionych w NRD. Dzięki temu skazano odpowiedzialnych za zabijanie ludzi, którzy próbowali przekroczyć mur berliński, a także sędziów ferujących przestępcze wyroki. W USA jest w Ministerstwie Sprawiedliwości odrębny Departament Śledztw Specjalnych, zajmujący się ujawnianiem zbrodni nazistowskich i ich sprawców - argumentuje.

Według Kieresa, jeśli Polska chce być państwem prawa, to w obiegu prawnym nie powinny istnieć wydane kiedyś zbrodnicze wyroki. Na przykład w 1944 r. polski sąd - na podstawie dekretu PKWN wydanego trzy miesiące po popełnieniu czynu - skazał na śmierć dwie osoby, a trzecią na wieloletnie więzienie, za słuchanie zabronionych audycji. Takim orzeczeniem nawiązał wprost do prawa nazistowskiego. Teraz IPN stara się wyjaśnić tę tragedię.

- Dotąd wnieśliśmy do sądów 28 aktów oskarżenia - opowiada o swojej pracy szef pionu śledczego IPN prof. Witold Kulesza. - Dalszych kilkadziesiąt spraw jest w toku. Podejrzanym postawiono już zarzuty. Większość dotyczy zbrodni stalinowskich i przestępstw popełnionych w stanie wojennym.

Kulesza podkreśla, że prowadzone w IPN postępowania mają swoją specyfikę i inny stopień trudności. Do przesłuchań podejrzanych, świadków, współpracy z biegłymi dochodzi konieczność szerokiego badania archiwów. Jako przykład podaje postępowanie prowadzone na wniosek mniejszości niemieckiej z Gdańska. Ma ono odpowiedzieć na pytanie, czy podczas wojny w tamtejszym laboratorium prof. Rudolfa Spanera produkowano mydło z ludzkich szczątków. Informuje o tym tablica na budynku dawnego laboratorium. Jej treść - zdaniem mniejszości niemieckiej - obraża wszystkich Niemców.

Prokuratorzy IPN wracają też do śledztw i procesów prawomocnie zakończonych. - Robią to - przekonuje Kulesza - by przedstawić Polskę jako państwo prawa. Tak się stało niedawno, gdy niemiecka telewizja publiczna gromadziła materiały do filmu o gauleiterze Prus Wschodnich Erichu Kochu. Trzeba było udowodnić, że Koch miał uczciwy proces za zbrodnie wojenne, że nie skazano go za to, iż nie ujawnił tajemnicy tzw. bursztynowej komnaty. - Takich jak ta spraw nie wpisujemy do statystyki śledztw, a przecież była to ogromna praca - dodaje Kulesza. Podaje także przykłady śledztw, w których tylko prokurator może - bo sprawca zmarł - ustalić miejsce pochówku ofiar, czym zaskarbia sobie wdzięczność ich najbliższych.

Z argumentem o małym obłożeniu pracą prokuratorów IPN polemizuje też Lucjan Nowakowski, pracujący teraz w IPN były prokurator okręgowy w Warszawie. Obliczył on, że na jednego prokuratora IPN przypada 22,4 śledztwa. Tymczasem jego kolega w prokuraturze powszechnej, na dodatek często działający w zespole, ma tych postępowań 5 - 8. Dochodzenia w 90 procentach zlecane są natomiast np. policji.

Profesor Kulesza przypomina, że kierowany przez niego pion śledczy kontynuuje działalność powołanej w 1945 r., a więc zaraz po wojnie, Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce. - Pomysły likwidacyjne byłyby też przekreśleniem tego historycznego dorobku i doświadczeń - przekonuje.

Jan Ordyński, AKA, P.W.R.


Śledztwa IPN
Prokuratorzy Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prowadzą ponad 2100 śledztw. Przesłuchali przeszło 10 tysięcy świadków. Skierowali do sądów 28 aktów oskarżenia (toczy się jedenaście postępowań, dziesięć czeka na rozpatrzenie, cztery zakończyły się prawomocnymi wyrokami skazującymi, trzy uniewinnieniem). Oto ważniejsze śledztwa:

- w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności prymasa Stefana Wyszyńskiego;

- kierowania zabójstwem ks. Jerzego Popiełuszki oraz utrudniania wyjaśnienia wszystkich jego okoliczności;

- zbrodni sądowej na rotmistrzu Witoldzie Pileckim;

- zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy komunistycznego aparatu terroru na członkach WiN;

- zabójstw w latach 1968 - 1989 obywateli polskich przy próbach ucieczki przez granicę z Czechosłowacją;

- zabójstw sądowych w procesach politycznych w latach 1944 - 1956;

- deportacji przez okupanta sowieckiego z ziem wschodnich II RP do ZSRR w latach 1939 - 1941;

- deportacji żołnierzy AK i ludności cywilnej do ZSRR w latach 1944 - 1945;

- pacyfikacji ziem polskich między Wisłą i Bugiem w latach 1944 - 1947 przez NKWD;

- zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy Informacji Wojskowej i Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego;

- zbrodni ludobójstwa popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach polskich w latach 1939 - 1945;

- zbrodni wojennych armii hitlerowskiej oraz nazistowskich zbrodni ludobójstwa (np. eksterminacji pacjentów szpitali, odbierania dzieci rodzicom i poddawania ich germanizacji, deportacji Polaków z ziem wcielonych do Trzeciej Rzeszy, masowych mordów na obywatelach polskich narodowości żydowskiej, np. w Ponarach, zabójstw Polaków za pomoc udzielaną Żydom).


Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
Jest częścią Instytutu Pamięci Narodowej. Jej działalność stanowi kontynuację działalności Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce, która powstała w 1945 r. z zadaniem gromadzenia dokumentacji umożliwiającej osądzenie przestępców nazistowskich za zbrodnie, których dopuścili się w latach drugiej wojny światowej. W 1949 r. nazwa komisji została zmieniona na Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce, pod którą to nazwą kontynuowała prace śledcze i badawcze do 1991 roku. 6 kwietnia 1984 r. Sejm nadał komisji status Instytutu Pamięci Narodowej. Odtąd jej pełna nazwa brzmiała: Główna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce - Instytut Pamięci Narodowej. Na mocy ustawy z 4 kwietnia 1991 r. rozszerzyła merytoryczny i czasowy zakres badania i ścigania zbrodni także na zbrodnie stalinowskie oraz inne przestępstwa, które nie ulegają przedawnieniu, popełnione na osobach narodowości polskiej lub obywatelach polskich innej narodowości w latach 1939 - 1956.

W styczniu 1999 r. weszła w życie ustawa o IPN, a w lipcu 2000 r. została powołana - jako pion śledczy IPN, obejmujący ściganiem zbrodnie komunistyczne popełnione do 31 grudnia 1989 r. - Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.


Grzegorz Kurczuk,
minister sprawiedliwości - prokurator generalny

Nie znam szczegółów projektu, ale nie ma co ukrywać, że problem istnieje. Wiem, że środowisko prokuratorskie narzeka - po części wynika to zapewne z zazdrości o wyższe zarobki prokuratorów IPN, często młodych ludzi wynagradzanych tak jak pracujący w prokuraturze apelacyjnej. Zwykły prokurator musi na takie zarobki długo czekać.

Zbigniew Wassermann, poseł PiS,

wiceprzewodniczący Komisji Sprawiedliwości

Inicjatywę senatorów SLD odbieram z wielkim niepokojem. Można ją odczytać jako próbę przerwania śledztw prowadzonych np. w sprawie zbrodni na ks. Jerzym Popiełuszce czy w związku z matactwami prokuratorów w postępowaniu po tragedii w kopalni Wujek.

Profesor Adam Dobroński (PSL),

były minister ds. kombatantów

Na początku w IPN było trochę kontrowersyjnych posunięć, ale teraz działa spokojnie i rozważnie. Śledztwa, które prowadzi, trzeba zakończyć. Tym bardziej że zbliża się 60-lecie zakończenia wojny. Byłbym przeciwny pochopnym działaniom.

Zyta Gilowska, posłanka PO

SLD szuka usprawiedliwienia dla tego, że ogołocił budżet IPN z pieniędzy. IPN musi mieć pion śledczy, bo bez niego będzie tylko instytucją zbierającą dane - tak jak większa biblioteka albo instytut naukowy. Pion śledczy musi zostać, bo dochodzenie prawdy o historii jest istotą pamięci narodowej, a pamięć narodowa jest zapisana w nazwie IPN.




KOMENTARZ
Problemy zastępcze?


Śledztwo w sprawie zbrodni politycznych, na których zatarcie odpowiadająca za nie władza miała czas i środki, wymaga szczególnego wysiłku. Nic dziwnego, że w krajach, które chcą ujawnić i rozliczyć swoją najnowszą historię, powoływane są specjalne instytucje, wyposażone w szczególne środki i uprawnienia do realizacji tych zadań. W Polsce taką rolę spełnia pion śledczy działający w IPN, który jest jednym z filarów tej instytucji.

Dlaczego zatem SLD wkłada tyle wysiłku, by ograniczyć działalność IPN? Dlaczego Sojusz, który zarzucał rządowi AWS, iż koncentruje się na problemach zastępczych - takich jak lustracja i przeszłość - po dojściu do władzy właśnie nimi zajął się z wyjątkową energią?

Wygląda na to, że prawda o najnowszej przeszłości może okazać się dla postkomunistów materiałem wybuchowym. Dzięki profesjonalnie prowadzonym śledztwom mogą wyjść na jaw zupełnie nowe fakty. I tak choćby może okazać się, że morderstwo księdza Popiełuszki było nie tyle wybrykiem grupki sfrustrowanych esbeków, ile dziełem znaczącej części ówczesnego MSW i nie tylko.

Przedstawiciele SLD twierdzą, że nie stać nas na badanie przeszłości, bo mamy wiele innych naglących spraw. Ten swoisty pragmatyzm stał się oficjalnym wyznaniem wiary klasy politycznej III Rzeczypospolitej. Powstaje jednak pytanie: Dlaczego mamy ścigać jedne zbrodnie, a o innych zapominać? Jeśli arbitralnie unieważniamy normy w konkretnych sprawach, to czy można mówić w ogóle o ich obowiązywaniu?
21 styczeń 2003

Bronisław Wildstein http://www.rzeczpospolita.pl 

  

Archiwum

CO ZMIENIŁA UE W ZJEDNOCZONEJ EUROPIE?
maj 26, 2003
Kamienice już nie nasze
maj 7, 2005
Iwona Kamieńska
"Jak sępy czarne chorągwie na śmierć prowadzą zastępy"
luty 21, 2003
PAP
TO JAK TO Z TYM..DOLAREM???.
kwiecień 21, 2008
surrealista
Studenci prawa oszustami i co dalej z Ojczyzną?
styczeń 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wiara
maj 7, 2004
Topless
luty 3, 2009
PAP
Autograf szczęśliwej Motylii
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Spaleni pośród toplaski i hot-dogów
lipiec 7, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Matka Solidarności
grudzień 15, 2005
Zbigniew Głuszczyk
Biedni Polacy
kwiecień 21, 2003
przesłała Elżbieta
Życzenia Świąteczne
marzec 28, 2005
redakcja zaprasza.net
"Kto zohydza nam legendę o Westerplatte?"
wrzesień 20, 2008
tłumacz
Stop manipulacji!
listopad 7, 2006
wampierze
Ukraińska Polska
maj 9, 2007
wasylzly
Były prezydent Bush zbrodniarzem wojennym?
marzec 3, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Protest przeciwko budowie radaru NATO
maj 26, 2006
MARDUK
LIST OTWARTY DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
Z tarczą czy na tarczy?
czerwiec 12, 2007
przysłała Elżbieta
Merkel i niemiecka hipokryzja
sierpień 27, 2008
Jan Engelgard
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2025 Polskie Niezależne Media