ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
więcej ->

 
 

Przycinanie Instytutu

Likwidacja Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu to główny cel przygotowanego przez senatorów SLD projektu "racjonalizacji" pracy IPN. - To przekreśliłoby historyczny dorobek i doświadczenia komisji - przekonuje prof. Witold Kulesza, szef pionu śledczego IPN.

Leon Kieres, prezes IPN, podkreśla, że w wielu krajach istnieją urzędy prokuratorskie poza prokuraturami powszechnymi. - Centrala Ścigania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu jest tego najlepszym przykładem - mówi prezes IPN. - W Niemczech powołano także na początku lat 90. specjalnych prokuratorów z zadaniem prowadzenia postępowań w sprawach zbrodni komunistycznych popełnionych w NRD. Dzięki temu skazano odpowiedzialnych za zabijanie ludzi, którzy próbowali przekroczyć mur berliński, a także sędziów ferujących przestępcze wyroki. W USA jest w Ministerstwie Sprawiedliwości odrębny Departament Śledztw Specjalnych, zajmujący się ujawnianiem zbrodni nazistowskich i ich sprawców - argumentuje.

Według Kieresa, jeśli Polska chce być państwem prawa, to w obiegu prawnym nie powinny istnieć wydane kiedyś zbrodnicze wyroki. Na przykład w 1944 r. polski sąd - na podstawie dekretu PKWN wydanego trzy miesiące po popełnieniu czynu - skazał na śmierć dwie osoby, a trzecią na wieloletnie więzienie, za słuchanie zabronionych audycji. Takim orzeczeniem nawiązał wprost do prawa nazistowskiego. Teraz IPN stara się wyjaśnić tę tragedię.

- Dotąd wnieśliśmy do sądów 28 aktów oskarżenia - opowiada o swojej pracy szef pionu śledczego IPN prof. Witold Kulesza. - Dalszych kilkadziesiąt spraw jest w toku. Podejrzanym postawiono już zarzuty. Większość dotyczy zbrodni stalinowskich i przestępstw popełnionych w stanie wojennym.

Kulesza podkreśla, że prowadzone w IPN postępowania mają swoją specyfikę i inny stopień trudności. Do przesłuchań podejrzanych, świadków, współpracy z biegłymi dochodzi konieczność szerokiego badania archiwów. Jako przykład podaje postępowanie prowadzone na wniosek mniejszości niemieckiej z Gdańska. Ma ono odpowiedzieć na pytanie, czy podczas wojny w tamtejszym laboratorium prof. Rudolfa Spanera produkowano mydło z ludzkich szczątków. Informuje o tym tablica na budynku dawnego laboratorium. Jej treść - zdaniem mniejszości niemieckiej - obraża wszystkich Niemców.

Prokuratorzy IPN wracają też do śledztw i procesów prawomocnie zakończonych. - Robią to - przekonuje Kulesza - by przedstawić Polskę jako państwo prawa. Tak się stało niedawno, gdy niemiecka telewizja publiczna gromadziła materiały do filmu o gauleiterze Prus Wschodnich Erichu Kochu. Trzeba było udowodnić, że Koch miał uczciwy proces za zbrodnie wojenne, że nie skazano go za to, iż nie ujawnił tajemnicy tzw. bursztynowej komnaty. - Takich jak ta spraw nie wpisujemy do statystyki śledztw, a przecież była to ogromna praca - dodaje Kulesza. Podaje także przykłady śledztw, w których tylko prokurator może - bo sprawca zmarł - ustalić miejsce pochówku ofiar, czym zaskarbia sobie wdzięczność ich najbliższych.

Z argumentem o małym obłożeniu pracą prokuratorów IPN polemizuje też Lucjan Nowakowski, pracujący teraz w IPN były prokurator okręgowy w Warszawie. Obliczył on, że na jednego prokuratora IPN przypada 22,4 śledztwa. Tymczasem jego kolega w prokuraturze powszechnej, na dodatek często działający w zespole, ma tych postępowań 5 - 8. Dochodzenia w 90 procentach zlecane są natomiast np. policji.

Profesor Kulesza przypomina, że kierowany przez niego pion śledczy kontynuuje działalność powołanej w 1945 r., a więc zaraz po wojnie, Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce. - Pomysły likwidacyjne byłyby też przekreśleniem tego historycznego dorobku i doświadczeń - przekonuje.

Jan Ordyński, AKA, P.W.R.


Śledztwa IPN
Prokuratorzy Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prowadzą ponad 2100 śledztw. Przesłuchali przeszło 10 tysięcy świadków. Skierowali do sądów 28 aktów oskarżenia (toczy się jedenaście postępowań, dziesięć czeka na rozpatrzenie, cztery zakończyły się prawomocnymi wyrokami skazującymi, trzy uniewinnieniem). Oto ważniejsze śledztwa:

- w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności prymasa Stefana Wyszyńskiego;

- kierowania zabójstwem ks. Jerzego Popiełuszki oraz utrudniania wyjaśnienia wszystkich jego okoliczności;

- zbrodni sądowej na rotmistrzu Witoldzie Pileckim;

- zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy komunistycznego aparatu terroru na członkach WiN;

- zabójstw w latach 1968 - 1989 obywateli polskich przy próbach ucieczki przez granicę z Czechosłowacją;

- zabójstw sądowych w procesach politycznych w latach 1944 - 1956;

- deportacji przez okupanta sowieckiego z ziem wschodnich II RP do ZSRR w latach 1939 - 1941;

- deportacji żołnierzy AK i ludności cywilnej do ZSRR w latach 1944 - 1945;

- pacyfikacji ziem polskich między Wisłą i Bugiem w latach 1944 - 1947 przez NKWD;

- zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy Informacji Wojskowej i Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego;

- zbrodni ludobójstwa popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach polskich w latach 1939 - 1945;

- zbrodni wojennych armii hitlerowskiej oraz nazistowskich zbrodni ludobójstwa (np. eksterminacji pacjentów szpitali, odbierania dzieci rodzicom i poddawania ich germanizacji, deportacji Polaków z ziem wcielonych do Trzeciej Rzeszy, masowych mordów na obywatelach polskich narodowości żydowskiej, np. w Ponarach, zabójstw Polaków za pomoc udzielaną Żydom).


Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
Jest częścią Instytutu Pamięci Narodowej. Jej działalność stanowi kontynuację działalności Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce, która powstała w 1945 r. z zadaniem gromadzenia dokumentacji umożliwiającej osądzenie przestępców nazistowskich za zbrodnie, których dopuścili się w latach drugiej wojny światowej. W 1949 r. nazwa komisji została zmieniona na Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce, pod którą to nazwą kontynuowała prace śledcze i badawcze do 1991 roku. 6 kwietnia 1984 r. Sejm nadał komisji status Instytutu Pamięci Narodowej. Odtąd jej pełna nazwa brzmiała: Główna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce - Instytut Pamięci Narodowej. Na mocy ustawy z 4 kwietnia 1991 r. rozszerzyła merytoryczny i czasowy zakres badania i ścigania zbrodni także na zbrodnie stalinowskie oraz inne przestępstwa, które nie ulegają przedawnieniu, popełnione na osobach narodowości polskiej lub obywatelach polskich innej narodowości w latach 1939 - 1956.

W styczniu 1999 r. weszła w życie ustawa o IPN, a w lipcu 2000 r. została powołana - jako pion śledczy IPN, obejmujący ściganiem zbrodnie komunistyczne popełnione do 31 grudnia 1989 r. - Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.


Grzegorz Kurczuk,
minister sprawiedliwości - prokurator generalny

Nie znam szczegółów projektu, ale nie ma co ukrywać, że problem istnieje. Wiem, że środowisko prokuratorskie narzeka - po części wynika to zapewne z zazdrości o wyższe zarobki prokuratorów IPN, często młodych ludzi wynagradzanych tak jak pracujący w prokuraturze apelacyjnej. Zwykły prokurator musi na takie zarobki długo czekać.

Zbigniew Wassermann, poseł PiS,

wiceprzewodniczący Komisji Sprawiedliwości

Inicjatywę senatorów SLD odbieram z wielkim niepokojem. Można ją odczytać jako próbę przerwania śledztw prowadzonych np. w sprawie zbrodni na ks. Jerzym Popiełuszce czy w związku z matactwami prokuratorów w postępowaniu po tragedii w kopalni Wujek.

Profesor Adam Dobroński (PSL),

były minister ds. kombatantów

Na początku w IPN było trochę kontrowersyjnych posunięć, ale teraz działa spokojnie i rozważnie. Śledztwa, które prowadzi, trzeba zakończyć. Tym bardziej że zbliża się 60-lecie zakończenia wojny. Byłbym przeciwny pochopnym działaniom.

Zyta Gilowska, posłanka PO

SLD szuka usprawiedliwienia dla tego, że ogołocił budżet IPN z pieniędzy. IPN musi mieć pion śledczy, bo bez niego będzie tylko instytucją zbierającą dane - tak jak większa biblioteka albo instytut naukowy. Pion śledczy musi zostać, bo dochodzenie prawdy o historii jest istotą pamięci narodowej, a pamięć narodowa jest zapisana w nazwie IPN.




KOMENTARZ
Problemy zastępcze?


Śledztwo w sprawie zbrodni politycznych, na których zatarcie odpowiadająca za nie władza miała czas i środki, wymaga szczególnego wysiłku. Nic dziwnego, że w krajach, które chcą ujawnić i rozliczyć swoją najnowszą historię, powoływane są specjalne instytucje, wyposażone w szczególne środki i uprawnienia do realizacji tych zadań. W Polsce taką rolę spełnia pion śledczy działający w IPN, który jest jednym z filarów tej instytucji.

Dlaczego zatem SLD wkłada tyle wysiłku, by ograniczyć działalność IPN? Dlaczego Sojusz, który zarzucał rządowi AWS, iż koncentruje się na problemach zastępczych - takich jak lustracja i przeszłość - po dojściu do władzy właśnie nimi zajął się z wyjątkową energią?

Wygląda na to, że prawda o najnowszej przeszłości może okazać się dla postkomunistów materiałem wybuchowym. Dzięki profesjonalnie prowadzonym śledztwom mogą wyjść na jaw zupełnie nowe fakty. I tak choćby może okazać się, że morderstwo księdza Popiełuszki było nie tyle wybrykiem grupki sfrustrowanych esbeków, ile dziełem znaczącej części ówczesnego MSW i nie tylko.

Przedstawiciele SLD twierdzą, że nie stać nas na badanie przeszłości, bo mamy wiele innych naglących spraw. Ten swoisty pragmatyzm stał się oficjalnym wyznaniem wiary klasy politycznej III Rzeczypospolitej. Powstaje jednak pytanie: Dlaczego mamy ścigać jedne zbrodnie, a o innych zapominać? Jeśli arbitralnie unieważniamy normy w konkretnych sprawach, to czy można mówić w ogóle o ich obowiązywaniu?
21 styczeń 2003

Bronisław Wildstein http://www.rzeczpospolita.pl 

  

Archiwum

Wiara
listopad 24, 2002
Artur Łoboda
Gra o główną nagrodę
listopad 30, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Prokreatorzy i ich prokreatory
wrzesień 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Tajemnica spowiedzi samobojczego spiskowca
kwiecień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Płażyński przypuszcza, że w Polsce jest korupcja
luty 11, 2003
Piotr Mączyński
Rocznica 11 września Nie nasz cyrk, nie nasze małpy
wrzesień 11, 2007
Michał Miłosz
Nowe barbarzynstwo
kwiecień 14, 2003
przesłała Elżbieta
Prawie jak patriota
lipiec 4, 2008
Artur Łoboda
Dał nam przykład boliwarianin
marzec 9, 2007
pnlp
Co było "polskie", jest "prywatne"
październik 31, 2005
PAP
Smutne refleksje
październik 30, 2007
Bogusław
Przynieście nam głowy zdrajców
wrzesień 12, 2004
"Co mi z wolności, kiedy nie żyje moja rodzina"
kwiecień 7, 2003
Zaginiona -poszukiwana
kwiecień 29, 2006
przesłał Marek Olżyński
Wrażliwi, delikatni, tolerancyjni
czerwiec 16, 2006
Marek Miśko
Ale ciemnota i cenzura w Polsce!
styczeń 30, 2003
antyCENZOR
Ważą się losy Afganistanu
sierpień 20, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Bambusowe życie
marzec 19, 2008
Marek Jastrząb
Koniec państwa czy państwa w państwie?
grudzień 17, 2006
Remigiusz Okraska
Hugo Chávez, człowiek do odstrzału
wrzesień 9, 2007
Ignacio Ramonet
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media