ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
więcej ->

 
 

Z mojego domu widziałem czym jest "wojna z terrorem"


Odrzutowce słychać było przez całą noc, jak wysoko krążyły nad Morzem Śródziemnym. Trwało to wiele godzin, o świcie się uspokoiło.

Do pierwszych ataków doszło w małej wiosce Dweir, położonej w południowym Libanie, niedaleko od miasta Nabatiya. Izraelskie lotnictwo zbombardowało tam dom, w którym mieszkał szyicki duchowny z rodziną. Został zabity. Tak jak jego żona. I ośmioro jego dzieci. Jednemu bomba urwała kończyny. Wszystko co zostało z tego dziecka to korpus z głową, które jeden z mieszkańców wioski z furią i wściekłością pokazał operatorom telewizyjnych kamer. W niedługi czas potem samoloty zbombardowały inny dom w tej samej wsi, zabijając wszystkich członków siedmioosobowej rodziny.

Był to rzeczywiście imponujący początek drugiego dnia najnowszej odsłony prowadzonej przez Izrael "wojny z terrorem". W konflikcie tym przedstawiciele izraelskiego rządu używają dokładnie tego samego języka - i kilku podobnych bezczelnych kłamstw - który od kilku lat stosuje George W. Bush w prowadzonej przez siebie "wojnie z terrorem". Tak jak zniszczyliśmy Irak - w 1991 roku i potem w 2003 - tak wczoraj i Liban został wpisany na listę krajów przeznacznonych do natychmiastowego unicestwienia.

Oznacza to nie tylko śmierć fizyczną, ale także degradację gospodarki. Pierwszym krokiem było zbombardowanie odbudowanego kosztem 300 milionów funtów szterlingów międzynarodowego lotniska w Bejrucie. Doszło to tego o 6 nad ranem, gdy pasażerowie przygotowywali się do wejścia na pokład samolotów lecących do Londynu i Paryża.

Będąc w domu słyszałem myśliwce F-16 i widziałem je jak pojawiły się nagle nad niedawno zbudowanym nowoczesnym pasem startowym i ostrzelały go rakietami. W wyniku eksplozji powstał w ziemi głęboki dół, tony betonu rozsypały się o okolicy. Zaraz potem inne pasy bejruckiego lotniska zostały zbombardowane przez pociski wystrzelone z izraelskiego okrętu wojennego.

Dwa spośród nowych Airbusów będących na wyposażeniu linii lotniczych Middle East Airlines pozostały nienaruszone, jednak po ataku lotnisko w mgnieniu oka opustoszało, a podróżni udali się z powrotem do swoich domów i hoteli.

Tablice rozkładu lotów w dobitny sposób ukazywały to co się stało: Paryż - lot odwołany, Londyn - lot odwołany, Kair - lot odwołany, Dubaj - lot odwołany, Bagdad - gdyby ktoś się zdecydował na podróż piekła do piekła - lot odwołany.

W następnej kolejności celem izraelskiego ataku była stacja telewizyjna związana z Hezbollahem, Al-Manar. Zbombardowano siedzibę tej stacji, przerywając nadawany przez nią program. To posunięcie można nawet zrozumieć, w końcu Al-Manar była tubą propagandową Hezbollahu. Jednak czy prowadzona przez Izrael operacja wojskowa ma rzeczywiście na celu uwolnienie dwóch żołnierzy porwanych dwa tygodnie temu? Czy może ma ona być zemstą za śmierć dziewięciu Izraelczyków, którzy zginęli w tym ataku. Był to jeden z najczarniejszych dni w historii armii Izraela, chociaż z pewnością nie tak czarny jak dzień tych wszystkich 36 Libańczyków, którzy zginęli w ciągu ostatnich 24 godzin od izraleskich bomb.

W wyniku wybuchu rakiet wystrzelonych przez Hezbollah w kierunku Izraela śmierć poniosła jedna kobieta. Zatem, jak do tej pory, na jednego zabitego Izraelczyka przypada ponad trzech zabitych Libańczyków. Można z dużą dozą pewności założyć, że w miarę eskalacji konfliktu, stosunek ten będzie rosnąć w szybkim tempie.

Zanim nastało popłudnie, gro?by zyskały na sile. Izrael nie będzie "siedział bezczynnie". Nakazał on mieszkańcom południowych przedmieść Bejrutu - rejonu, w którym mieszczą się siedziby Hezbollahu - opuścić swoje domy do godziny 3. Wiele z rodzin pozostało w domach.

Jak oznajmili przedstawiciele izraelskich sił zbrojnych, każde miejsce w Libanie może stać się w każdej chwili celem ataku. Jeżeli Izrael zbombarduje przedmieścia Bejrutu, to zagroził Hezbollah, że w kierunku Hajfy zostaną wystrzelone rakiety Katiusza. Jedna z nich już zdążyła zniszczyć izraelską bazę powietrzną w mieście Miron, co - dzięki czujnym izraelskim cenzorom - nie przedostało się do serwisów prasowych.

Wystarczyło to, by wywołać przerażenie wśród turystów przebywających w Libanie, którzy zapełnili drogi wylotowe z Bejrutu szukając schronienia w Syrii. Kolejna mała śmierć gospodarcza Libanu.

Ale co tak naprawdę oznaczają te wszystkie gro?by i żądania? Przejrzałem zapisy oświadczeń składanych przez izraelski rząd w przeszłości. Okazało się, że Izrael już sześciokrotnie w ciągu ostatnich 26 lat ostrzegał Liban, że nie będzie "siedział z założonymi rękami" (lub "stał z założonymi rękami"). Najbardziej znanym było oświadczenie premiera Menachema Begina, który obiecał, że nie będzie "stał z założonymi rękami", gdy w 1980 roku kierowano gro?by pod adresem mieszkających w Libanie chrześcijan. Trzy lata pó?niej wycofał on jednak armię Izraela z Libanu pozostawiając tych ludzi swojemu własnemu tragicznemu losowi.

Libańczyków zawsze pozostawia się samych sobie. Premier izraelskiego rządu Ehud Olmert oświadczył, że obarcza rząd Libanu odpowiedzialnością za ataki przeprowadzone w ubiegłą środę przez oddziały Hezbollahu.

Ale premier Olmert, podobnie jak każdy człowiek znający sytuację w regionie, wie, że słaby i rozbity rząd premiera Fouada Siniory nie jest w stanie kontrolować jednego bojownika, a co dopiero działań całego Hezbollahu.

Czy to nie jest poza tym ta sama grupa polityków libańskich, którym Stany Zjednoczone składały w ubiegłym roku serdeczne gratulacje w związku z przeprowadzeniem demokratycznych wyborów i uwolnieniem się spod dominacji syryjskiej? Nie da się ukryć, że człowiekiem, który uważa Busha za jednego ze swoich przyjaciół - chociaż może lepszym słowem byłoby "uważał' - jest Saad Hariri, syn byłego premiera Libanu Rafika Hariri, który odbudował znaczną część infrastruktury niszczonej dzisiaj przez Izrael, i którego zamordowanie w ubiegłym roku - przez syryjskich agentów? - najwyra?niej wzburzyło Busha.

Wczoraj o poranku samolot, którym Saad Hariri wracał do Bejrutu musiał - z powodu bombardowania lotniska w Bejrucie przez izraelskich sojuszników Stanów Zjednoczonych - zostać skierowany na lotnisko na Cyprze.

Najbardziej przerażające w pojawiających się od wczoraj komentarzach jest ciągłe odwoływanie się do terroru i walki z nim.

Liban był częścią "osi terroru", Izrael "prowadził na wszystkich frontach "wojnę z terrorem". O poranku zmuszony byłem do przerwania wywiadu prowadzonego przez jedną z autralijskich rozgłośni radiowych, po tym jak jeden z dziennikarzy izraelskich stwierdził - zupełnie bezpodstawnie - że w Libanie znajdują się Strażnicy Rewolucji z Iranu oraz oddziały armii syryjskiej, które nie wycofały się w czasie przeprowadzonej niedawno operacji.

A z jakiego powodu Izrael zaatakował dobrze strzeżone i objęte systemem szczegółowego mointoringu lotnisko w Bejrucie, używane przez wielu dyplomatów i przedstawicieli rządów państw europejskich? Ponieważ, jak stwierdził przedstawiciel izraelskiej armii, lotnisko to było "punktem przerzutu broni i innych materiałów dla terrorystycznej organizacji Hezbollah". Jeżeli Izraelczycy naprawdę chcą wiedzieć, gdzie mieści się najważniejszy punkt przerzutu broni dla Hezbollahu, to powinni skierować swój wzrok na lotnisko w Damaszku. Przecież zdają oni sobie z tego doskonale sprawę, nieprawdaż?

I tak znowu mamy do czynienia z terrorem, terrorem, terrorem. I dzisiaj to właśnie Liban będzie przedstawiany jako mityczne centrum terroru na Bliskim Wschodzie, dokładnie tak samo jak Strefa Gazy. I Zachodni Brzeg. I Syria. I oczywiście, Irak. I Iran. I Afganistan. I nikt nie wie, gdzie się ta lista kończy.

4 sierpień 2006

Robert Fisk 

  

Archiwum

Rzeczpospolita Polska pańtwo policyjne
kwiecień 27, 2008
szukacz
Skwar pó?nego lata, Skwer w Gdyni i denne swary
wrzesień 15, 2005
Mirosław Naleziński
Wielka Smuta Żebrowskiego
padziernik 31, 2007
PAP
Odezwa do Ludożerców i do samotnie stojącej walizki
sierpień 21, 2005
Wiesław Sokołowski
Czym wypełnić pustkę po Papieżu?
kwiecień 11, 2005
Gregory Akko
Konferencja prasowa Krzysztofa Wyszkowskiego
marzec 11, 2006
przeslala Elzbieta
STRACH  pomyśleć...
styczeń 24, 2008
Bolesław Szenicer
Jak nie białe, to brunatne
lipiec 7, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Konferencja naukowa
wrzesień 12, 2006
Świat uciszonej pieśni
sierpień 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Kwaśniewski obiecuje że uzupełni wykształcenie
czerwiec 26, 2002
PAP
Iran, USA i konflikt między Szyitami i Sunnitami
padziernik 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Seksskandal: List metropolity do wiernych Niedziela, 16 marca (10:14)
marzec 16, 2008
PAP
Wymowny cytat pokazujący, dzięki komu rozpoczął się proces arabizacji Europy...
styczeń 14, 2007
marduk
Abp Gocłowski: grzeszy ten, kto uważa, że przed 1989 było lepiej
listopad 11, 2002
PAP
Ujawniać dane podejrzanych i przestępców!
wrzesień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Światła do jazdy w dzień?
padziernik 1, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
"¬ródło naszej chwały"
kwiecień 21, 2005
"Nareszcie Balcerowicz beknie"
marzec 13, 2006
Przedruk
Profesór od obietnic
maj 22, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media