ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
więcej ->

 
 

Z mojego domu widziałem czym jest "wojna z terrorem"


Odrzutowce słychać było przez całą noc, jak wysoko krążyły nad Morzem Śródziemnym. Trwało to wiele godzin, o świcie się uspokoiło.

Do pierwszych ataków doszło w małej wiosce Dweir, położonej w południowym Libanie, niedaleko od miasta Nabatiya. Izraelskie lotnictwo zbombardowało tam dom, w którym mieszkał szyicki duchowny z rodziną. Został zabity. Tak jak jego żona. I ośmioro jego dzieci. Jednemu bomba urwała kończyny. Wszystko co zostało z tego dziecka to korpus z głową, które jeden z mieszkańców wioski z furią i wściekłością pokazał operatorom telewizyjnych kamer. W niedługi czas potem samoloty zbombardowały inny dom w tej samej wsi, zabijając wszystkich członków siedmioosobowej rodziny.

Był to rzeczywiście imponujący początek drugiego dnia najnowszej odsłony prowadzonej przez Izrael "wojny z terrorem". W konflikcie tym przedstawiciele izraelskiego rządu używają dokładnie tego samego języka - i kilku podobnych bezczelnych kłamstw - który od kilku lat stosuje George W. Bush w prowadzonej przez siebie "wojnie z terrorem". Tak jak zniszczyliśmy Irak - w 1991 roku i potem w 2003 - tak wczoraj i Liban został wpisany na listę krajów przeznacznonych do natychmiastowego unicestwienia.

Oznacza to nie tylko śmierć fizyczną, ale także degradację gospodarki. Pierwszym krokiem było zbombardowanie odbudowanego kosztem 300 milionów funtów szterlingów międzynarodowego lotniska w Bejrucie. Doszło to tego o 6 nad ranem, gdy pasażerowie przygotowywali się do wejścia na pokład samolotów lecących do Londynu i Paryża.

Będąc w domu słyszałem myśliwce F-16 i widziałem je jak pojawiły się nagle nad niedawno zbudowanym nowoczesnym pasem startowym i ostrzelały go rakietami. W wyniku eksplozji powstał w ziemi głęboki dół, tony betonu rozsypały się o okolicy. Zaraz potem inne pasy bejruckiego lotniska zostały zbombardowane przez pociski wystrzelone z izraelskiego okrętu wojennego.

Dwa spośród nowych Airbusów będących na wyposażeniu linii lotniczych Middle East Airlines pozostały nienaruszone, jednak po ataku lotnisko w mgnieniu oka opustoszało, a podróżni udali się z powrotem do swoich domów i hoteli.

Tablice rozkładu lotów w dobitny sposób ukazywały to co się stało: Paryż - lot odwołany, Londyn - lot odwołany, Kair - lot odwołany, Dubaj - lot odwołany, Bagdad - gdyby ktoś się zdecydował na podróż piekła do piekła - lot odwołany.

W następnej kolejności celem izraelskiego ataku była stacja telewizyjna związana z Hezbollahem, Al-Manar. Zbombardowano siedzibę tej stacji, przerywając nadawany przez nią program. To posunięcie można nawet zrozumieć, w końcu Al-Manar była tubą propagandową Hezbollahu. Jednak czy prowadzona przez Izrael operacja wojskowa ma rzeczywiście na celu uwolnienie dwóch żołnierzy porwanych dwa tygodnie temu? Czy może ma ona być zemstą za śmierć dziewięciu Izraelczyków, którzy zginęli w tym ataku. Był to jeden z najczarniejszych dni w historii armii Izraela, chociaż z pewnością nie tak czarny jak dzień tych wszystkich 36 Libańczyków, którzy zginęli w ciągu ostatnich 24 godzin od izraleskich bomb.

W wyniku wybuchu rakiet wystrzelonych przez Hezbollah w kierunku Izraela śmierć poniosła jedna kobieta. Zatem, jak do tej pory, na jednego zabitego Izraelczyka przypada ponad trzech zabitych Libańczyków. Można z dużą dozą pewności założyć, że w miarę eskalacji konfliktu, stosunek ten będzie rosnąć w szybkim tempie.

Zanim nastało popłudnie, gro?by zyskały na sile. Izrael nie będzie "siedział bezczynnie". Nakazał on mieszkańcom południowych przedmieść Bejrutu - rejonu, w którym mieszczą się siedziby Hezbollahu - opuścić swoje domy do godziny 3. Wiele z rodzin pozostało w domach.

Jak oznajmili przedstawiciele izraelskich sił zbrojnych, każde miejsce w Libanie może stać się w każdej chwili celem ataku. Jeżeli Izrael zbombarduje przedmieścia Bejrutu, to zagroził Hezbollah, że w kierunku Hajfy zostaną wystrzelone rakiety Katiusza. Jedna z nich już zdążyła zniszczyć izraelską bazę powietrzną w mieście Miron, co - dzięki czujnym izraelskim cenzorom - nie przedostało się do serwisów prasowych.

Wystarczyło to, by wywołać przerażenie wśród turystów przebywających w Libanie, którzy zapełnili drogi wylotowe z Bejrutu szukając schronienia w Syrii. Kolejna mała śmierć gospodarcza Libanu.

Ale co tak naprawdę oznaczają te wszystkie gro?by i żądania? Przejrzałem zapisy oświadczeń składanych przez izraelski rząd w przeszłości. Okazało się, że Izrael już sześciokrotnie w ciągu ostatnich 26 lat ostrzegał Liban, że nie będzie "siedział z założonymi rękami" (lub "stał z założonymi rękami"). Najbardziej znanym było oświadczenie premiera Menachema Begina, który obiecał, że nie będzie "stał z założonymi rękami", gdy w 1980 roku kierowano gro?by pod adresem mieszkających w Libanie chrześcijan. Trzy lata pó?niej wycofał on jednak armię Izraela z Libanu pozostawiając tych ludzi swojemu własnemu tragicznemu losowi.

Libańczyków zawsze pozostawia się samych sobie. Premier izraelskiego rządu Ehud Olmert oświadczył, że obarcza rząd Libanu odpowiedzialnością za ataki przeprowadzone w ubiegłą środę przez oddziały Hezbollahu.

Ale premier Olmert, podobnie jak każdy człowiek znający sytuację w regionie, wie, że słaby i rozbity rząd premiera Fouada Siniory nie jest w stanie kontrolować jednego bojownika, a co dopiero działań całego Hezbollahu.

Czy to nie jest poza tym ta sama grupa polityków libańskich, którym Stany Zjednoczone składały w ubiegłym roku serdeczne gratulacje w związku z przeprowadzeniem demokratycznych wyborów i uwolnieniem się spod dominacji syryjskiej? Nie da się ukryć, że człowiekiem, który uważa Busha za jednego ze swoich przyjaciół - chociaż może lepszym słowem byłoby "uważał' - jest Saad Hariri, syn byłego premiera Libanu Rafika Hariri, który odbudował znaczną część infrastruktury niszczonej dzisiaj przez Izrael, i którego zamordowanie w ubiegłym roku - przez syryjskich agentów? - najwyra?niej wzburzyło Busha.

Wczoraj o poranku samolot, którym Saad Hariri wracał do Bejrutu musiał - z powodu bombardowania lotniska w Bejrucie przez izraelskich sojuszników Stanów Zjednoczonych - zostać skierowany na lotnisko na Cyprze.

Najbardziej przerażające w pojawiających się od wczoraj komentarzach jest ciągłe odwoływanie się do terroru i walki z nim.

Liban był częścią "osi terroru", Izrael "prowadził na wszystkich frontach "wojnę z terrorem". O poranku zmuszony byłem do przerwania wywiadu prowadzonego przez jedną z autralijskich rozgłośni radiowych, po tym jak jeden z dziennikarzy izraelskich stwierdził - zupełnie bezpodstawnie - że w Libanie znajdują się Strażnicy Rewolucji z Iranu oraz oddziały armii syryjskiej, które nie wycofały się w czasie przeprowadzonej niedawno operacji.

A z jakiego powodu Izrael zaatakował dobrze strzeżone i objęte systemem szczegółowego mointoringu lotnisko w Bejrucie, używane przez wielu dyplomatów i przedstawicieli rządów państw europejskich? Ponieważ, jak stwierdził przedstawiciel izraelskiej armii, lotnisko to było "punktem przerzutu broni i innych materiałów dla terrorystycznej organizacji Hezbollah". Jeżeli Izraelczycy naprawdę chcą wiedzieć, gdzie mieści się najważniejszy punkt przerzutu broni dla Hezbollahu, to powinni skierować swój wzrok na lotnisko w Damaszku. Przecież zdają oni sobie z tego doskonale sprawę, nieprawdaż?

I tak znowu mamy do czynienia z terrorem, terrorem, terrorem. I dzisiaj to właśnie Liban będzie przedstawiany jako mityczne centrum terroru na Bliskim Wschodzie, dokładnie tak samo jak Strefa Gazy. I Zachodni Brzeg. I Syria. I oczywiście, Irak. I Iran. I Afganistan. I nikt nie wie, gdzie się ta lista kończy.

4 sierpień 2006

Robert Fisk 

  

Archiwum

Mowa pożegnalna Kofi Annan’a
grudzień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Hitler zawsze atakował na wiosnę. Wyjątkiem atak na Polskę.
luty 22, 2003
PAP
Siemens Łód?
wrzesień 14, 2004
W Trzeciej RP opłaca się być bandytą
styczeń 22, 2004
IAR
Polskie wojsko w Iraku - video
styczeń 28, 2007
Dorota
System wielobiegunowy
maj 22, 2005
przeslala Elzbieta
Każdy z nas jest winny zbrodni w Iraku
czerwiec 28, 2006
Dahr Jamail
Globalna Walka Klas Przy Braku Umowy Społecznej
luty 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Budżet Krakowa 2004
styczeń 5, 2004
Dziennik Polski
ŻYCZENIA NOWOROCZNE
grudzień 31, 2006
sredni
Jak Przedłuża się Okupację Iraku na Korzyść Izraela?
listopad 23, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Parada Równości
Związki homoseksualne równoprawną alternatywą małżeństwa?

czerwiec 12, 2005
Adam Sandauer
Wszystko pod kontrolą - Henry Alfred Kissinger (Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
KWM - www.naszdziennik.pl
Lewica, prawica, bęc
wrzesień 7, 2006
Artur Łoboda
Hugo Chávez, człowiek do odstrzału
wrzesień 9, 2007
Ignacio Ramonet
Totalny kryzys SLD
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
Watykan przeciwko amerykańskiemu awanturnictwu
styczeń 18, 2003
IAR
"Czyściciel stajni Augiasza" czyli wywody Korwina Mikkego
sierpień 25, 2002
Angora
Tajemnica czasu (nordycka interpretacja Vikernesa)
marzec 22, 2007
marduk
Państwo surowe wobec maluczkich, nie dla zdrajców
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media