ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
więcej ->

 
 

Z mojego domu widziałem czym jest "wojna z terrorem"


Odrzutowce słychać było przez całą noc, jak wysoko krążyły nad Morzem Śródziemnym. Trwało to wiele godzin, o świcie się uspokoiło.

Do pierwszych ataków doszło w małej wiosce Dweir, położonej w południowym Libanie, niedaleko od miasta Nabatiya. Izraelskie lotnictwo zbombardowało tam dom, w którym mieszkał szyicki duchowny z rodziną. Został zabity. Tak jak jego żona. I ośmioro jego dzieci. Jednemu bomba urwała kończyny. Wszystko co zostało z tego dziecka to korpus z głową, które jeden z mieszkańców wioski z furią i wściekłością pokazał operatorom telewizyjnych kamer. W niedługi czas potem samoloty zbombardowały inny dom w tej samej wsi, zabijając wszystkich członków siedmioosobowej rodziny.

Był to rzeczywiście imponujący początek drugiego dnia najnowszej odsłony prowadzonej przez Izrael "wojny z terrorem". W konflikcie tym przedstawiciele izraelskiego rządu używają dokładnie tego samego języka - i kilku podobnych bezczelnych kłamstw - który od kilku lat stosuje George W. Bush w prowadzonej przez siebie "wojnie z terrorem". Tak jak zniszczyliśmy Irak - w 1991 roku i potem w 2003 - tak wczoraj i Liban został wpisany na listę krajów przeznacznonych do natychmiastowego unicestwienia.

Oznacza to nie tylko śmierć fizyczną, ale także degradację gospodarki. Pierwszym krokiem było zbombardowanie odbudowanego kosztem 300 milionów funtów szterlingów międzynarodowego lotniska w Bejrucie. Doszło to tego o 6 nad ranem, gdy pasażerowie przygotowywali się do wejścia na pokład samolotów lecących do Londynu i Paryża.

Będąc w domu słyszałem myśliwce F-16 i widziałem je jak pojawiły się nagle nad niedawno zbudowanym nowoczesnym pasem startowym i ostrzelały go rakietami. W wyniku eksplozji powstał w ziemi głęboki dół, tony betonu rozsypały się o okolicy. Zaraz potem inne pasy bejruckiego lotniska zostały zbombardowane przez pociski wystrzelone z izraelskiego okrętu wojennego.

Dwa spośród nowych Airbusów będących na wyposażeniu linii lotniczych Middle East Airlines pozostały nienaruszone, jednak po ataku lotnisko w mgnieniu oka opustoszało, a podróżni udali się z powrotem do swoich domów i hoteli.

Tablice rozkładu lotów w dobitny sposób ukazywały to co się stało: Paryż - lot odwołany, Londyn - lot odwołany, Kair - lot odwołany, Dubaj - lot odwołany, Bagdad - gdyby ktoś się zdecydował na podróż piekła do piekła - lot odwołany.

W następnej kolejności celem izraelskiego ataku była stacja telewizyjna związana z Hezbollahem, Al-Manar. Zbombardowano siedzibę tej stacji, przerywając nadawany przez nią program. To posunięcie można nawet zrozumieć, w końcu Al-Manar była tubą propagandową Hezbollahu. Jednak czy prowadzona przez Izrael operacja wojskowa ma rzeczywiście na celu uwolnienie dwóch żołnierzy porwanych dwa tygodnie temu? Czy może ma ona być zemstą za śmierć dziewięciu Izraelczyków, którzy zginęli w tym ataku. Był to jeden z najczarniejszych dni w historii armii Izraela, chociaż z pewnością nie tak czarny jak dzień tych wszystkich 36 Libańczyków, którzy zginęli w ciągu ostatnich 24 godzin od izraleskich bomb.

W wyniku wybuchu rakiet wystrzelonych przez Hezbollah w kierunku Izraela śmierć poniosła jedna kobieta. Zatem, jak do tej pory, na jednego zabitego Izraelczyka przypada ponad trzech zabitych Libańczyków. Można z dużą dozą pewności założyć, że w miarę eskalacji konfliktu, stosunek ten będzie rosnąć w szybkim tempie.

Zanim nastało popłudnie, gro?by zyskały na sile. Izrael nie będzie "siedział bezczynnie". Nakazał on mieszkańcom południowych przedmieść Bejrutu - rejonu, w którym mieszczą się siedziby Hezbollahu - opuścić swoje domy do godziny 3. Wiele z rodzin pozostało w domach.

Jak oznajmili przedstawiciele izraelskich sił zbrojnych, każde miejsce w Libanie może stać się w każdej chwili celem ataku. Jeżeli Izrael zbombarduje przedmieścia Bejrutu, to zagroził Hezbollah, że w kierunku Hajfy zostaną wystrzelone rakiety Katiusza. Jedna z nich już zdążyła zniszczyć izraelską bazę powietrzną w mieście Miron, co - dzięki czujnym izraelskim cenzorom - nie przedostało się do serwisów prasowych.

Wystarczyło to, by wywołać przerażenie wśród turystów przebywających w Libanie, którzy zapełnili drogi wylotowe z Bejrutu szukając schronienia w Syrii. Kolejna mała śmierć gospodarcza Libanu.

Ale co tak naprawdę oznaczają te wszystkie gro?by i żądania? Przejrzałem zapisy oświadczeń składanych przez izraelski rząd w przeszłości. Okazało się, że Izrael już sześciokrotnie w ciągu ostatnich 26 lat ostrzegał Liban, że nie będzie "siedział z założonymi rękami" (lub "stał z założonymi rękami"). Najbardziej znanym było oświadczenie premiera Menachema Begina, który obiecał, że nie będzie "stał z założonymi rękami", gdy w 1980 roku kierowano gro?by pod adresem mieszkających w Libanie chrześcijan. Trzy lata pó?niej wycofał on jednak armię Izraela z Libanu pozostawiając tych ludzi swojemu własnemu tragicznemu losowi.

Libańczyków zawsze pozostawia się samych sobie. Premier izraelskiego rządu Ehud Olmert oświadczył, że obarcza rząd Libanu odpowiedzialnością za ataki przeprowadzone w ubiegłą środę przez oddziały Hezbollahu.

Ale premier Olmert, podobnie jak każdy człowiek znający sytuację w regionie, wie, że słaby i rozbity rząd premiera Fouada Siniory nie jest w stanie kontrolować jednego bojownika, a co dopiero działań całego Hezbollahu.

Czy to nie jest poza tym ta sama grupa polityków libańskich, którym Stany Zjednoczone składały w ubiegłym roku serdeczne gratulacje w związku z przeprowadzeniem demokratycznych wyborów i uwolnieniem się spod dominacji syryjskiej? Nie da się ukryć, że człowiekiem, który uważa Busha za jednego ze swoich przyjaciół - chociaż może lepszym słowem byłoby "uważał' - jest Saad Hariri, syn byłego premiera Libanu Rafika Hariri, który odbudował znaczną część infrastruktury niszczonej dzisiaj przez Izrael, i którego zamordowanie w ubiegłym roku - przez syryjskich agentów? - najwyra?niej wzburzyło Busha.

Wczoraj o poranku samolot, którym Saad Hariri wracał do Bejrutu musiał - z powodu bombardowania lotniska w Bejrucie przez izraelskich sojuszników Stanów Zjednoczonych - zostać skierowany na lotnisko na Cyprze.

Najbardziej przerażające w pojawiających się od wczoraj komentarzach jest ciągłe odwoływanie się do terroru i walki z nim.

Liban był częścią "osi terroru", Izrael "prowadził na wszystkich frontach "wojnę z terrorem". O poranku zmuszony byłem do przerwania wywiadu prowadzonego przez jedną z autralijskich rozgłośni radiowych, po tym jak jeden z dziennikarzy izraelskich stwierdził - zupełnie bezpodstawnie - że w Libanie znajdują się Strażnicy Rewolucji z Iranu oraz oddziały armii syryjskiej, które nie wycofały się w czasie przeprowadzonej niedawno operacji.

A z jakiego powodu Izrael zaatakował dobrze strzeżone i objęte systemem szczegółowego mointoringu lotnisko w Bejrucie, używane przez wielu dyplomatów i przedstawicieli rządów państw europejskich? Ponieważ, jak stwierdził przedstawiciel izraelskiej armii, lotnisko to było "punktem przerzutu broni i innych materiałów dla terrorystycznej organizacji Hezbollah". Jeżeli Izraelczycy naprawdę chcą wiedzieć, gdzie mieści się najważniejszy punkt przerzutu broni dla Hezbollahu, to powinni skierować swój wzrok na lotnisko w Damaszku. Przecież zdają oni sobie z tego doskonale sprawę, nieprawdaż?

I tak znowu mamy do czynienia z terrorem, terrorem, terrorem. I dzisiaj to właśnie Liban będzie przedstawiany jako mityczne centrum terroru na Bliskim Wschodzie, dokładnie tak samo jak Strefa Gazy. I Zachodni Brzeg. I Syria. I oczywiście, Irak. I Iran. I Afganistan. I nikt nie wie, gdzie się ta lista kończy.

4 sierpień 2006

Robert Fisk 

  

Archiwum

Apel do ugrupowań centroprawicy
sierpień 15, 2003
przesłała Elżbieta
"Orange Alarm"
grudzień 31, 2004
Marek Głogoczowski
Energetyczne Rezerwy Azji Środkowej Rosną – uzupełnienie 1go stycznia, 2009
styczeń 3, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Izrael użył broni chemicznej w Strefie Gazy
lipiec 14, 2006
Paweł Michał Bartolik.
Niemcy w Epoce Neo-kolonializmu
wrzesień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Życzenia
grudzień 26, 2004
Co z Brakiem, mężem Picassa?
czerwiec 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Imam Chazbijewicz: wizyta papieża wzmocniła państwo polskie
sierpień 19, 2002
PAP
Media pod żydowską okupacją
grudzień 11, 2003
Adrian Dudkiewicz
Talmudyczna wersja „świata”
luty 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Żydom i Izraelowi wszystko wolno!
październik 24, 2006
tatar
No passarant : "Front obrony demokracji przed Lepperem"
czerwiec 24, 2002
PAP
Kraj bez perspektyw
lipiec 10, 2004
Adam Wielomski
Kwestie wiary
listopad 6, 2007
Artur Łoboda
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (1)
lipiec 12, 2004
Gracjan Cimek
Strategiczne straty USA w Azji Centralnej
październik 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowe zasady, które zobowiązują to „cywilizacja według Kaczyńskich”.
wrzesień 3, 2007
Gregory Akko
Syryjczyk - dyrektorem EBOR
wrzesień 16, 2003
"Karawana idzie dalej..."
luty 13, 2005
zapodał jasiek z toronto
Ekonomiczny apartheid
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / Die Welt - 2002.11.28
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media