ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
więcej ->

 
 

Rocznica


Marek Lubinski "Rocznica"


Minęło 25 lat od tej pamiętnej nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku, kiedy to siepacze reżimu komunistycznego w naszym kraju postanowili zlikwidować NSZZ „Solidarność”. Jak się to odbyło napisano bardzo wiele, nie będę więc wyważał drzwi już otwartych. Dodam jedynie, iż w tę mro?ną i śnieżną noc przedostałem się dzięki kierowcom z krakowskiego MPK, członkom Konfedaracji Polski Niepodległej, z Colegium Novum UJ, gdzie zawieszano strajk, do nowohuckiego kombinatu, w którym właśnie rozpoczynała się akcja protestacyjna... Jechaliśmy bocznymi, podkrakowskimi już drogami...Wokoło, nad białymi polami panowała złowroga cisza...

Myślę sobie- ćwierć wieku, mój Boże, minęło jak mgnienie oka i słucham wieści docierających z dalekiej Ojczyzny, gdzie obchodzili oficjalnie tę właśnie rocznicę , bardzo zadowoleni z siebie ci, których nie zamordowano podstępnie, nie skazano na wygnanie z Polski, nie złamano życia... Oni to obdarowywali się wzajemnie orderami i snuli kombatanckie wspomnienia... A przecież ta grudniowa noc i stan wojenny, jaki po niej nastąpił, posłużyły tak na prawdę do likwidacji „Solidarności”. Oto bowiem na rządzących wtedy Polską komunistów i ich cichych wspólników z tzw. „demokratycznej opozycji”- korowców, czyli trockistowskich dysydentów z PZPR z lat 60-tych, padł nagle strach, że w owym związku zawodowym, do którego tak sprytnie i łatwo przeniknęli, przyjmując rolę „doradców”, zaczął odradzać się spontanicznie i oddolnie ruch polski o charakterze narodowym, co mogło skutecznie pokrzyżować plany czynione przez żydo-komunę, tę pezeperowską z lewa i tę korowską z jeszcze bardziej lewa, co do dalszych losów Polski, tym bardziej, że w tych kręgach było jasno i dokładnie wiadomo, że Sowieci do Polski nie wejdą. Na granicy z Polską stała od jesieni 1980 roku do wiosny roku 1982 jedna! dywizja, podczas gdy w agresji na o wiele mniejszą od Polski Czechosłowację w roku 1968 wzięły udział 22 dywizje... Towarzysze z Polski mieli ogromny żal do Breżniewa, że ich opuszcza i w związku z tym postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Komunistyczny bandyta Jaruzelski rozpoczął więc wojnę z Narodem polskim, w wyniku której, po uprzednim uwięzieniu, skazano na banicję kilkanaście tysięcy działaczy „Solidarności” określanej mianem „ekstremy”. Cóż oznaczało to słowo i o kogo chodziło? Szło właśnie o tych, którzy swym działaniem kierowali „Solidarność”, a wraz z nią całą Polskę na tory prawdziwej, polskiej, narodowej SOLIDARNOŚCI, która nas, Słowian, cechuje z natury, i którą pogłębia wyznawane przez nas Chrześcijaństwo. Pojawiła się więc gro?ba, że ci, którzy zostali przez Stalina ustanowieni w naszym Kraju do pilnowania i strzyżenia Polaków, oraz ich dzieci, dziedziczące prawem kaduka przywilej do pasożytniczego życia kosztem Narodu polskiego, mogą zostać nagle przez żywioł polski pozbawieni tej próżniaczej i dostatniej egzystencji wiedzionej naszym kosztem w naszym Kraju.

Wiemy dobrze, jak się to odbyło – internowania, więzienia, bicia, szkalowania, a potem paszport w jedną stronę, bez prawa powrotu i parę nędznych groszy na drogę... Usunięto znowu z Polski elitę narodową, która w sposób dla nich niezrozumiały, odrodziła się w tamtych latach jak feniks z popiołów. Tym nielicznym zaś, którzy w Kraju pozostali, a nie chcieli się ugiąć, złamano życie, odebrano możliwość wpływu na cokolwiek, lub po prostu ich zamordowano... Komuniści oraz trockistowcy „doradcy” z KOR-u i ich przyboczni „robotnicy”, jakb Wałęsa, Bujak czy Frasyniuk, byli teraz górą... Prawdziwa „Solidarność” została zniszczona i w połowie lat osiemdziesiątych powołano do życia solidarnościowe zombi, bękarta pochodzącego ze sztucznej inseminacji, któremu następnie wyznaczono rolę reprezentowania Polaków w zdradzieckich rozmowach z komunistami w Magdalence, co doprowadziło do ponownego oddania Polski w pacht i arendę przy tzw. „Okrągłym Stole”. Efekty tych działań widać w dzisiejszej Polsce gołym okiem – kraj pozbawiony przemysłu, zrujnowany, z bardzo wysoką stopą bezrobocia i kolejną paru milionową zarobkową emigracją... Bieda i brak perspektyw, a obok tego ogromne, nielegalnie zgromadzone majątki komunistów i ich „fąfli” z „opozycji”. Przy korycie w Polsce panoszą się już wnuki tych, których Stalin przysłał 60 lat temu do pilnowania baraku, wówczas zwanego PRL-em...

Na oficjalnych obchodach 25 lecia rocznicy wprowadzenia w Polsce stanu wojennego rozdawano sobie ordery i ani słowem nie wspomniano o tych wygnańcach-patriotach z pierwszej, prawdziwej „Solidarności”, ani o tych, którzy oddali za nią życie...

Rocznica. w Polsce... Medale pobrzękują... My zapalmy świeczki na obczy?nie – Edwardowi Dembiczakowi, Andrzejowi Tumidajskiemu, Józefowi Szulowi, Ryszardowi Czyżowi, Jozefowi Kinelowi, Marianowi Matusiakowi, Waldemarowi Wesołowskiemu... I innym zapomnianym bohaterom POLSKIEJ SOLIDARNOŚCI...

Wspomnijmy też tych, którzy dziś schorowani i wyniszczeni na bieda-rentach i emeryturach dożywają gdzieś tam w Polsce „B” i „C” swych ostatnich dni...

Ich, tych cichych bohaterów pierwszej i jedynej polskiej „Solidarności”, zamordowej w nocy z 12 na 13 grudnia 1981, nie ma na pierwszych stronach gazet i telewizyjnych ekranach. O nich nikt nie pamięta na oficjalnych obchodach, no bo po co psuć tak radosny nastrój ze „zwycięstwa nad komunizmem” ?!

Śpijcie w pokoju, Koledzy! Nie musicie już tego oglądać!
Niech Wam Dobry Bóg da Spokój Wieczny!
Pater Noster qui est in caelum...
Amen.

Marek Lubiński,
Peru


http://www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=11040
15 grudzień 2006

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
grudzień 31, 2005
zaprasza.net
Polowanie Na Zyski Z Nieruchomosci
luty 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przez Globalizację do Globalnego Imperium
grudzień 17, 2004
Jeszcze tylko jedna przegrana...
czerwiec 18, 2006
Marek Olżyński
Dowcipy socjalistów
styczeń 22, 2004
Pieprz pod prysznicem
listopad 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Ejszyszki"
maj 28, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
TP SA zapłaci 20 milionow złotych kary
styczeń 7, 2004
Zapomniane wartości kultury słowiańskiej
styczeń 24, 2004
przesłała Elżbieta
Łapówki w marynarce wojennej
lipiec 18, 2002
PAP
Szwajcaria a Unia Europejska
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
Wojciech Papis apeluje o pomoc dla Matek pokrzywdzonych przez ZUS
luty 21, 2009
Wojciech Papis
Do Iraku z kneblem w ustach
maj 26, 2003
przesłała Elżbieta
Maleńka cegiełka..
kwiecień 12, 2005
Krystyna
Demokracja to nie "wolny rynek"
marzec 29, 2006
Ewa Groszewska
Izrael ma bron atomowa
grudzień 5, 2007
Goska
Już nie elekt
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
Jarmulka i prezydent
listopad 28, 2006
wielbiciel poezji
Gross
sierpień 26, 2006
Bogusław
ponad 90 % ...
luty 18, 2005
Kaszub
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media