|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
|
| CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” |
|
| Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. |
|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
|
| We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… |
|
| Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię |
|
| davidicke.pl |
|
| Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy. |
|
| Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych |
|
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.
Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. |
|
| "Służę ludziom, nie instytucjom" |
|
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!
|
|
| Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków |
|
| Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Jak to jest z kowidem na Florydzie? |
|
| |
|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| Folksdojcz |
|
| Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. |
|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
|
| 5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| |
|
| Ameryka: Od Wolności do faszyzmu |
|
| Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. |
|
| Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc |
|
| |
|
| Iwo Cyprian Pogonowski |
|
| Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego |
|
| Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? |
|
| Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję. |
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność |
|
| |
więcej -> |
|
Miłość i rewolucja
|
|
Pisanie w kontekście politycznym o miłości może budzić zdziwienie lub śmiech. Ale tylko do momentu, gdy nie zrozumiemy, że posiada ona rewolucyjny potencjał.
Miłość i polityka to chyba „naturalna” para przeciwieństw. Nawet odruchowo czujemy, że coś tu nie gra, tak mocno wdrukowany jest ten wzorzec w ludzką świadomość. Miłość w perspektywie politycznej kojarzyć się może na pozór tylko z ni to dobroduszną, ni to głupkowatą paplaniną miłośników Tołstoja, Gandhiego czy Dalaj Lamy. Całe zastępy takich rozmemłanych kolesiów nawiedzają wszelakie inicjatywy zwane „alternatywnymi”, przyciągając ich niczym magnes. Nie wiadomo zresztą, czym bardziej – podatnością tamtejszej publiki na górnolotne banały, czy może raczej tym, że typowa dla nich „leworęczność” uniemożliwia zaistnienie w jakiejś bardziej konkretnej i wymagającej rzeczywistości. Ci „miłośnicy soków owocowych”, jak z pogardą nazywał ich George Orwell, o miłości rozprawiają chętnie i często, ale w sposób, który każe podejrzewać, iż jest to uczucie cokolwiek bezpłodne. Z kolei dla adeptów polityki „oficjalnej”, czyli rozsądnej i wyważonej, miłość to coś z zupełnie innego świata, ze sfery prywatnej, nie pasującego do kluczowego w partyjno-personalnych rozgrywkach schematu „kto kogo”. Miłość i polityka? – wolne żarty, powiedzą nam oni.
A jednak w miłości tkwi potencjał polityczny. Raoul Vaneigem, jeden z czołowych „ideologów” francuskiego Maja ’68, pisał w „Rewolucji życia codziennego”: „Wszyscy ci, którzy mówią o rewolucji i walce klasowej, nie odwołując się bezpośrednio do życia codziennego, nie dostrzegając tego, co jest wywrotowe w miłości i pozytywne w odrzucaniu przymusów, ci wszyscy mają w ustach trupa”. Miłość jest czymś, czego nie da się wtłoczyć w z góry ustalone ramy, zarządzać i sterować nią. Miłość jest dzika. Można nakłonić reklamami do kupowania tego czy owego szmelcu. Można billboardami przekonać do głosowania na któregoś z polityków. Można podsycać histerię i kreować wrogów politycznych, napuszczając telewizyjno-tabloidowy tłum na niepokornych. Ale nikt nigdy, żadnymi środkami i sposobami, nie sprawił, by ktoś kogoś naprawdę pokochał. Ten specyficzny stan wykracza bowiem zupełnie – i znacznie bardziej niż np. nienawiść – poza logikę przewidywalnych reakcji.
Miłość bazuje na totalnej, nieokiełznanej bezinteresowności, a jednocześnie na poczuciu odpowiedzialności, na trosce. Właśnie stąd wynika jej rewolucyjny potencjał – cała bowiem kapitalistyczna ekonomia i towarzysząca jej polityka, cały zdehumanizowany świat współczesny, oparte są na czymś zgoła przeciwnym. W nich wszystko dokonuje się „po coś”, w konkretnym celu, racjonalizując i planując zachowania zbiorowości, instytucji i innych podmiotów życia społecznego. W nich nie ma miejsca na faktyczną odpowiedzialność, wykraczająca poza krótkoterminowy rachunek strat w stosunku do zysków. Słabość większości kontr-projektów wynika z faktu, że nie wykraczają poza taką logikę – np. marksowski socjalizm nigdy na dłuższą metę nie wygra z kapitalizmem, bo naśladuje go u fundamentalnych założeń. Kapitalizm już realnie istnieje, a w przekształcaniu świata w Weberowską „żelazną klatkę” celowości i racjonalności – nie ma sobie równych.
Edward Abramowski koncepcję alternatyw wobec kapitalizmu oparł na "Związkach Przyja?ni", w których kluczowe było kształtowanie etyki nie tyle antykapitalistycznej, co wykraczającej poza logikę kapitalizmu. Gdy Piotr Kropotkin z pasją krytykował darwinizm i jego polityczne mutacje, czynił to z pozycji właśnie „społecznej miłości”, wskazując – inaczej niż marksiści – że alternatywą nie są jeszcze bardziej racjonalne, odgórne, zaaranżowane projekty, lecz dobrowolna, nierzadko spontaniczna współpraca. „Planowanie – pisał Vaneigem – jest tylko antytezą wolnego rynku”, uwikłaną w dokładnie te same ograniczenia mentalne. „Prawdziwie nowa rzeczywistość powinna się opierać na zasadzie daru. W historycznych doświadczeniach rad robotniczych (1917, 1921, 1934, 1956), pomimo cechujących je błędów i ograniczeń, oraz we wzniosłym poszukiwaniu przyja?ni i miłości widzę jeden i ten sam ożywczy argument, chroniący przed pogrążeniem się w rozpaczy”.
Rewolucyjne nie jest centralne planowanie i odgórne zniesienie mechanizmów rynkowych, lecz potlacz – ceremonia indiańska, polegająca na ofiarowywaniu innym swoich dóbr materialnych lub publicznym niszczeniu ich. Rewolucyjne nie jest argumentowanie, że za pracę domową kobiet-matek należy płacić z budżetu, gdyż opieka nad dziećmi i domem zapewnia stabilizację społeczeństwa, a zatem dobrze służy gospodarce. Rewolucyjne jest stwierdzenie, że matki i dzieci są piękne i dobre, a statystyki PKB – ohydne. Rewolucyjne nie jest żądanie, by wszyscy mieli wszystkiego wedle potrzeb, np. ogromne plazmowe telewizory w każdym domu. Rewolucyjny jest postulat, żeby te telewizory wyrzucić przez okno i przestać tkwić w sztucznej magmie zapośredniczonych relacji ze światem.
Ernst Jßnger pisał w „Marmurowych skałach”, że „przecież wszystko, co cenne, otrzymujemy tylko dzięki przypadkowi. To, co najlepsze, jest zawsze za darmo”. Antoine de Saint-Exupéry w „Twierdzy” zaś tak: „Jeżeli umierasz z głodu, a przyjaciel otwiera przed tobą drzwi i prowadzi do stołu, i napełnia dla ciebie dzbanek mlekiem, i łamie chleb, to uśmiech pijesz przede wszystkim, ponieważ taki posiłek ma charakter ceremonii. Rzeczywiście nasyciłeś głód, ale czujesz także wdzięczność na myśl o ludzkiej dobroci”. To, wbrew pozorom, są deklaracje polityczne, nie w sensie takiego czy innego projektu i strategii działania, lecz jako odwrócenie logiki, na której bazuje obecny porządek. Dla niego najbardziej niebezpieczne nie są wcale strajki, protesty, powstania czy spiski, te bowiem doskonale wpisują się w schemat takich zachowań, które bez trudu można zneutralizować i wtłoczyć w nieuchronny proces staczania się ku „błędom i wypaczeniom”. Miłość jest polityką, a raczej – zasady miłości przeniesione na grunt postaw publicznych stają się prawdziwą, twórczą rewolucją.
Przypominam to z okazji Wielkiej Nocy, czyli upamiętnienia Zmartwychwstania Chrystusa. Tego największego z rewolucjonistów – i nie mam tu bynajmniej na myśli odczytania chrześcijaństwa w kontekście prób pogodzenia go czy wpisania w doktryny „sprawiedliwości społecznej”, jak choćby teologia wyzwolenia. Chrześcijaństwo było bowiem inną rewolucją – z wezwaniem do „miłowania nieprzyjaciół waszych” i nadstawiania drugiego policzka nie stanowiło przecież projektu społecznego jakichś pięknoduchów, marzących o idealnym świecie. Było rewolucyjnym zanegowaniem dotychczasowej etyki opartej na racjach rozumu, instynktach zwierzęcej biologii i real-polityce. Było radykalnym przekroczeniem dusznych, przewidywalnych i jałowych schematów pogańskiej kultury.
Nikos Kazantzakis w „Greku Zorbie” pisał: „Gdyby powiedzieć: »Dzisiaj rodzi się światło« – słowa te nie poruszyłyby serc człowieczych. Nie stałyby się początkiem legendy, idea ta nie objęłaby całego świata. Byłoby to tylko stwierdzenie zwykłego fizycznego zjawiska nie pobudzającego naszej wyobra?ni. Ale niegdyś światło zrodzone w środku zimy objawiło się jako Dzieciątko, a Dzieciątko stało się Bogiem”. Jeśli chcemy mieć inny, lepszy świat, osiągniemy to nie poprzez nienawistne boksowanie się ze światem obecnym, na zasadach, jakie on ustalił. Musimy go pokonać bronią zupełnie nową, na którą nie będzie odporny, której nie potrafi pojąć i przejąć.
|
|
6 kwiecień 2007
|
|
Remigiusz Okraska
|
|
|
|
Deficyt budżetu po czerwcu wyniósł 62,5%
lipiec 17, 2002
PAP
|
Piechota chce bronić Cegielskiego
czerwiec 18, 2002
PAP
|
Dyskusja o lichwie
styczeń 27, 2006
|
Whose Holocaust is it?
wrzesień 23, 2007
przysłał ICP
|
Bieg im. Bogdana Włosika
październik 8, 2005
|
Wielka dysproporcja kar za podobne przestępstwo
marzec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Od totalitaryzmu politycznego do totalitaryzmu psychicznego i ekonomicznego
maj 16, 2007
Gracjan, www.pnlp.org.pl
|
Smutek po katakli?mie
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
|
Dziwne dla Polaków Daty
listopad 27, 2007
Dariusz Kosiur
|
Samoobrona może poprzeć Kołodkę
lipiec 5, 2002
PAP
|
Powstał Konwent "Solidarności"
sierpień 18, 2002
PAP
|
Zabójstwo ośmieszone
listopad 18, 2007
Artur Łoboda
|
Nie będzie biura eurosceptyków na Śląsku
sierpień 8, 2002
PAP
|
To działo się w Polsce komunistycznej
WYROK ŚMIERCI ZA POSIADANIE RADIA
sierpień 15, 2002
WW
|
Akcja "Płacę podatki tylko raz"
luty 5, 2008
Ewa
|
Oferta dla Białorusi
Pseudoobrońcy wolności, demokracji i praw człowieka
marzec 22, 2006
Tadeusz Samitowski
|
Zniewolony umysł
grudzień 29, 2003
Artur Łoboda
|
DO ROZPOCZĘCIA WIELKIEGO FINAŁU ANTYUNIJNEGO POZOSTAŁO JUŻ TYLKO 10 DNI !!!
kwiecień 21, 2003
SKU
|
HAŃBA!!! Gdy w nędzy umierał gen. Skalski...
listopad 13, 2004
miki
|
Prawda o Adamie Michniku i "Gazecie Wyborczej".
luty 28, 2007
Marian Kałuski
|
więcej -> |
|