ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
więcej ->

 
 

Ciemność z Zachodu



Kościół Katolicki, największy kościół apostolski w USA, jest zaciekle atakowany. Spiskowcy połączyli wysiłki mediów z machiną prawniczą, wykorzystali amerykańską obsesją na punkcie pieniędzy, traktując Kościół, jak potraktowali przemysł tytoniowy, tj. poprzez uporczywe pozwy chcą doprowadzić go do bankructwa. Mając możliwość otrzymania trzydziestu srebrników (ponad milion dolarów w dzisiejszych cenach), setki amerykańskich katolików doniosło na swój Kościół.
Atak ten, po którym w kampanii przeciwko ‘molestującym księżom’ nastąpiło pochopne poddanie się katolickich biskupów Los Angeles, jest oznaką nadciągającej wojny. Przed wojną iracką ta opera mydlana miała w mediach USA wielkie powodzenie. Faktycznie rozpoczęła się, gdy Sharon w roku 2002 oblegał Betlejem i niszczył Palestynę. Wtedy to, nagle wszyscy, setki mężczyzn i kobiet po czterdziestce, przypomnieli sobie, że byli molestowani jakieś dwadzieścia lat temu. W przeddzień inwazji na Irak w roku 2003, przekształciło się to w histeryczny wrzask, a obecnie wykorzystuje się to ponownie, w charakterze zwiastuna nowych wojen. Kiedykolwiek siły ciemności przygotowują nowy atak na ludzkość, to najpierw wykorzystują ciężką artylerię dla zlikwidowania potencjalnych sił obronnych, zaczynając od swego stałego wroga, Kościoła. Taką taktykę zastosowali także wodzowie Trzeciej Rzeszy: przed rozpoczęciem wojny, aby zmusić Kościoły do zachowania spokoju, rozpoczęli oni kampanię przeciwko ‘księżom - maniakom seksualnym’. Teraz jest kolej na Czwartą Rzeszę: Kościół był przeciwko wojnie w Iraku; Kościół nieugięcie bronił Palestyny; Kościół jest przeciwko zbliżającemu się atakowi na Iran; trzeba go więc zapędzić w kozi róg. Za kampanią przeciwko Kościołowi stoją ci sami ludzie, którzy kontrolują media USA i nawołują do wojny z Iranem.
Wrogowie nasi i wrogowie Kościoła, dzięki kontroli nad mediami, wymyślili widmo ‘molestujących księży’ i udało im się przekonać biskupów Los Angeles do połknięcia przynęty „ostatecznego rozliczenia”. Bardzo szybko biskupi przekonają się, że nic nie będzie ostateczne, gdy poddadzą się ich woli. Poddanie się do niczego nie prowadzi. Mogliby nauczyć się od Niemców, którzy zgodzili się uregulować wszystkie żydowskie żądania w wysokości 1 miliarda dolarów (co opisał główny żydowski negocjator Nahum Goldmann w książce The Jewish Paradox, New York: Grosset & Dunlap, 1978), ostatecznie zapłacili 60 miliardów dolarów, by odkryć, że tamci wciąż pretendują na 180 miliardów dolarów, a teraz jest nowy proces, o zapewnienie dzieciom ofiar wojennych pełnego pokrycia kosztów sesji terapeutycznych. Jeśli jest frajer, który zgadza się płacić, to na pewno ci faceci nie dadzą mu spokoju.
Cała konstrukcja żądań jest, co najmniej, błędna. Gdy mężczyzna, będący księdzem, zdeprawował chłopca, to jest to zbrodnia popełniona przez tego mężczyznę, który powinien ponieść za to odpowiedzialność, gdy przestępstwo zostanie bez żadnych wątpliwości udowodnione przed sądem kryminalnym. Podobnie, gdyby chłopca zdeprawował mężczyzna służący w wojsku, lub pracujący w straży pożarnej, to odpowiedzialność spada wyłącznie na niego, a nie na wojsko, ani na straż pożarną. Biskupi nie mieli prawa zgadzać się na taki proces; gdy będący wrogiem chrześcijaństwa sędzia przyjął ten pozew, Kościół powinien raczej się rozpaść niż się zgodzić. Biskupi nie są Kościołem, nie jest nim także kler: Kościół jest mistycznym ciałem wszystkich wiernych, Oblubienicą Chrystusa, i nie podlega żadnym procesom w związku z przestępstwami poszczególnych wierzących. Kościół ma zawsze rację, chociaż jego biskupi, księża i świeccy mogą indywidualnie grzeszyć.
Z drugiej strony, model ten może być użyteczny. Gdy ktoś chce się procesować z Kościołem Katolickim, to ktoś inny powinien chcieć się procesować z tradycyjnym przeciwnikiem Kościoła, Żydami. Jeśli Kościół płaci za „molestujących księży”, być może żydostwo powinno płacić za „żydowskich oszustów”? Pełna suma roszczeń wysuwanych przez ludzi oszukanych przez żydowskich finansistów, handlarzy nieruchomości, bankierów, agentów ubezpieczeniowych doszłaby do tysięcy miliardów. Jedna sprawa Enron’u (czysty przypadek żydowskiego oszustwa) wystarczyłaby na pokrycie kosztów związanych z „molestującymi księżmi”. Zaskarżmy żydostwo do tego samego sądu, gdzie skarżony jest Kościół; organizacje żydowskie mają majątki, które wystarczą na konfiskacje. Być może uszczupliłoby to ilość pieniędzy, jakie tracą na korumpowanie polityków i zabijanie Palestyńczyków.
Coś mi mówi, że Żydzi nigdy nie zgodzą się na zaakceptowanie zbiorowej odpowiedzialności. Są oni gotowi działać zbiorowo by zabierać, lecz nie płacić. I dopóki nie zgodzą się na odpowiedzialność zbiorową, Kościół także nie powinien się na to zgodzić. Jeśli Papież w Rzymie wciąż ma jakiś wpływ na swoich biskupów w Los Angeles, powinien ich zdymisjonować, unieważnić ugodę, ogłosić, że Kościół nigdy nie zgodzi się ponosić odpowiedzialności za przestępstwa indywidualne oraz ekskomunikować i wykląć każdego, kto uczestniczył w tym cyrku. Chciwość nie powinna być popierana: ludzie domagający się rekompensaty, bez względu na to czy pierwotnie mieli rację czy nie, gdy pokusili się zniszczyć Kościół ze względu na zysk pieniężny – nie mają całkowicie racji.
Odpowiedzialnym za tego typu wydarzenia był dziwny zwyczaj, proszenia o przebaczenie za historyczne grzechy, świętej pamięci papieża Jana Pawła II. Nie miał on prawa prosić o przebaczenie, gdyż to zakładało, że każdy katolik, nawet pięcioletnia dziewczynka z Brazylii, byłaby winna znęcaniu się nad wrogami Kościóła 500 lat temu. Kościół powinien się bardzo cieszyć, jeśli nie będzie skarżony o szkody wyrządzone w tych wszystkich wypadkach, co do których jego tytularny przywódca prosił o przebaczenie, łącznie z Wyprawami Krzyżowymi, splądrowaniem Konstantynopola i oskarżeniami o mordy rytualne.
Oczywiście, pojawią się nowe żądania. Taka jest ludzka natura: pokaż tylko komuś sposób uzyskania miliona przez oskarżenie, że był pieszczony przez księdza, a tłumy ustawią się w kolejce ze swymi roszczeniami. Niektórzy z nich to zwykli kłamcy i oszuści. Przypomina się Lori Haigh. Pani ta otrzymała w roku 2002 1,2 miliona dolarów rekompensaty za molestowanie od katolickich archidiecezji Los Angeles i hrabstwa Orange, twierdząc jakoby była molestowana przez duchownego podczas podwożenia i odwożenia z warsztatów muzycznych ponad 20 lat temu. Pó?niej, próbowała grać rolę ofiary molestowania przy kilku innych okazjach, aż została zatrzymana przez policję, jako kłamczucha i oszustka.
Inni będą zwalać wszystko na swoje fałszywe wspomnienia. Fałszywe wspomnienia rzeczywiście istnieją. Zauważyłem, że ‘zapamiętałem’ zdarzenia, których wcale nie byłem świadkiem, ponieważ opowiadano mi o nich wiele razy. Odtworzenie wspomnień rzeczywistych i pozbycie się wspomnień fałszywych wymaga pewnego wysiłku. Każdy Jerozolimczyk opowie wam o okropnościach oblężenia miasta w roku 1948, lecz gazety z tego okresu świadczą o tym, że w ogóle nie było żadnego oblężenia, co ostatnio udowodnił izraelski historyk dr Uri Milstein.
Sprawy seksualne są przyczyną wielu roszczeń. Kilka lat temu, sefardyjski Żyd, generał Itzik Mordechai, miał duże szanse otrzymania stanowiska premiera Izraela. Rządząca elita aszkenazyjska nie popierała tej idei. Znale?li dziewczynę, która zeznała, że została zgwałcona przez pełnego wigoru generała. Po upublicznieniu oskarżenia, dziesiątki kobiet wystąpiło z podobnymi oskarżeniami. Oskarżenia nie doprowadziły do niczego, lecz powstałe przy tej okazji brudy pogrzebały szanse Mordechai’a na rządzenie. Trick ten zadziałał, gdy powtórzono go przeciwko sefardyjskiemu prezydentowi Moshe Katzav’owi; pierwsza pretendentka nic nie wskórała, lecz wśród kilkudziesięciu dziewcząt, które zgłosiły roszczenia, policja znalazła kilka konkretnych dowodów. W USA, fale rzekomych poszkodowanych przybierają wielkość tsunami, a setki i tysiące wysuwają oskarżenia o molestowanie w przeszłości - średnio 20 lat temu, w niektórych przypadkach 40 lat temu.
Nie martwią mnie te spó?nione oskarżenia. Dlaczego czekali 20 lat? Gdy chłopiec lub dziewczyna jest atakowana, może on lub ona wrzeszczeć i uciec do rodziców lub na policję. Jeśli tego nie zrobili, powinni o tym po prostu zapomnieć. Uważać to za przykre przejście, nieprzyjemne doświadczenie, wynik nieporozumienia. Trzeba wtedy winić siebie za niezdecydowanie. Musisz żyć dalej. Wszyscy mają takie doświadczenia: nawet twoja mama i tato, cierpieli z powodu niechcianego pocałunku lub nieprzyjemnego uścisku. Prawo powinno być sensowne, nie powinno pozwalać na oskarżanie za takie czyny sprzed 20 lat. Za dopuszczalne powinno się uważać jedynie natychmiastowe skargi, a w niektórych ekstremalnych przypadkach powinno się zezwalać jedynie na 24-godzinną zwłokę.
W przypadku zaistnienia przestępstwa, przestępca powinien być ukarany, lecz donosiciel nie może czerpać zysku z zawiadomienia o zbrodni. To powinno być zasadą sprawiedliwości. W przeciwnym wypadku wrócimy do czasów, gdy donosiciel mógł zażądać trzeciej części majątku zadenuncjowanego. Uczciwa ofiara molestowania powinna odrzucić pokusę proponowaną przez system prawny USA, zachęcający do skarżenia o wielkie sumy pieniędzy, i oddać uzyskane rekompensaty na cele kościelne. Nie wygrywa nikt oprócz prawników, Dershowitz’ów. Z miliardów zgromadzonych przez żydowskich prawników w imieniu ofiar Holokaustu, które przeżyły, niewielką część otrzymali autentyczni byli wię?niowie, reszta pozostała w kasach prawników.
Powództwa o nadmierne odszkodowania są niemoralne i antyprodukcyjne. Kobieta otrzymująca milion za oparzenie gorącą kawą w McDonalds, mężczyzna otrzymujący milion za to, że za dużo palił, tylko zachęcają do procesowania się. Wynagrodzenia prawników powinny być ograniczone do wysokości wynagrodzenia człowieka pracy, przez co nie mogliby zamieniać wymiaru sprawiedliwości w ruletkę. Amerykanie mogliby zastanowić się nad uzdrowieniem sytemu prawnego, ponieważ jest on parodią wymiaru sprawiedliwości: sędziowie USA odrzucili wszystkie skargi torturowanych Palestyńczyków, lecz przysądzili Izraelowi i Żydom amerykańskim miliardy z pieniędzy palestyńskich i irańskich.
Reszta świata ma się dobrze bez tych olbrzymich roszczeń o odszkodowania. Pieniądz jest tylko pieniądzem, i ta pogoń za dolarem jest maksymalnie nieprzyjemna. Freud uważał pieniądze za psychologiczny ekwiwalent gówna. Dzieci pokazują swoje kupki z taką samą dumą, jak dorośli swoje złote ozdoby. Arabska książka z siódmego wieku opowiada o zawodach między dwoma plemionami, w których zwycięzcą będzie ten, kto zrobi największą kupę. Jest to prawdopodobnie lepsze i zdrowsze współzawodnictwo, niż to, jakie proponuje Forbes.

II

Amerykanie zbyt upraszczają kwestię seksu z nieletnimi, gdy przedstawiają go jako coś niesamowitego. To nie tak. Czy jesteś oburzony z powodu Romeo i Julii? Jako dobry Amerykanin, powinieneś być; Julii było lat 14, a więc dzisiaj, w Stanach Zjednoczonych, Romeo byłby poddany dochodzeniu i wzięty pod klucz jako „pedofil”, razem ze współwinnym pobożnym Ojcem Laurentym. Ojciec Laurenty byłby oczywiście uznany za ‘księdza molestującego’, a Dershowitz zainkasowałby milion od diecezji werońskiej za jego grzech urządzenia schadzki dwojga kochanków. Nie tylko kochankowie z Werony: Edgar Allan Poe poślubił czternastolatkę; i gdyby wtedy działało dzisiejsze prawo, amerykański poeta słuchałby „Nigdy więcej” w więzieniu. Prorok Mahomet ożenił się z dziewięcioletnią Aiszą, lecz Jakub, biblijny patriarcha, był od niego lepszy i ożenił się z Rachelą, która miała lat 7. We współczesnym świecie, Jakub i Mahomet byliby pojmani, poddani ekstradycji i uwięzieni. Prawdopodobnie nawet osoby o wyższej pozycji znalazłyby się w kłopotliwej sytuacji w obliczu naszej najbardziej oświeconej sprawiedliwości: Matka naszego Zbawiciela w czasie Zwiastowania miała zaledwie 14 lat.
Pochwalano także dojrzałe kobiety, gotowe podzielić się swoim doświadczeniem z młodymi chłopcami. W greckim romansie antycznym, Dafnis i Chloe, dwoje młodych pasterzy dąży do miłości (w USA zostaliby uwięzieni), lecz wcześniej, doświadczona i dojrzała pani Lykanion nauczyła młodego Dafnisa, jak służyć swojej dziewczynie, aby oboje mieli zadowolenie. Obecnie, w Anglii, 26-letnia nauczycielka była prześladowana za uprawianie seksu z 15-letnim uczniem. Nawet prokurator przyznał, że „marzeniem każdego ucznia są tego rodzaju zaloty ze strony młodej, atrakcyjnej nauczycielki”, lecz mimo wszystko wnioskował o skazanie. W USA, Pamela Rogers została skazana na wiele lat więzienia za uprawianie seksu z młodym chłopcem, wysokim jak dorośli, i mającym w czasie aktu pełnych 13 lat, czyli wiek, kiedy mój pradziadek został szczęśliwie ożeniony. Gdyby Pani Rogers zamiast tego obrzuciła obelgami i poniżyła chłopca, mogłaby zrobić udaną karierę w szkole. Kto wie, mogłaby zostać nawet Sekretarzem Stanu…
Mężczyzna, który okaleczy lub zamorduje dziecko, pójdzie do więzienia, odsiedzi swój wyrok i wyjdzie wolnym człowiekiem. Mężczyzna, który miał stosunek seksualny z 14-letnią dziewczyną, odsiedzi wyrok i zostanie umieszczony w spisie seksualnych przestępców; jego nazwisko i adres staną się dostępne dla każdego użytkownika Internetu. W Zjednoczonym Królestwie i USA, tych neoliberalnych transatlantyckich bli?niakach, specjalny urząd pozwala ci zlokalizować każdego przestępcę seksualnego z twojego sąsiedztwa. Państwo w tych superliberalnych krajach jest „Tomkiem podglądaczem”, pozwalającym osiągać szczęście jedynie na rynku akcji.
Amerykanie i Brytyjczycy wymyślili bezsensowne pojęcie, „gwałt uznawany przez prawo”, które zakłada, że prokurator wie lepiej od chłopców i dziewczyn, czego oni chcą. Znani francuscy filozofowie Sartre i Derrida, Foucault i de Beauvoir, w roku 1977 nawoływali do zupełnego ignorowania tego prawnego wynalazku. Rozsądni Hiszpanie ustalili wiek pełnoletności na 13 lat, natomiast jeszcze rozsądniejsi muzułmanie nie mają w ogóle ograniczenia wiekowego dla małżeństwa, lecz potępiają stosunki pozamałżeńskie. Równie mądrzy Żydzi kierowali się Talmudem, który określa dopuszczalny wiek zawarcia małżeństwa dla dziewcząt na ‘trzy lata i jeden dzień’ (chociaż zalecany jest bezpieczniejszy wiek dziewięciu lat), przy całkowitym zakazie sodomii.
W rzeczywistości, prawie wszystkie przypadki rzekomych molestowań, to akty homoseksualne; rzekome ofiary powinny pozywać organizacje walczące o prawa homoseksualistów, a nie Kościół. Lecz Kościołowi nie pozwala się nawet wypowiadać tych słów. Nie mogą powiedzieć „pederastia”, muszą udawać, że jest to „pedofilia”. Nie mogą pozbawić sutanny księdza homoseksualisty, gdyż byliby zaatakowani za „homofobię”. W USA, silna obrona homoseksualizmu jest wbudowana w ich oficjalną dogmatykę. Tabu na „niezbyt miłe odnoszenie się do homoseksualizmu” (homofobia) znajduje się zaraz za tabu na „niezbyt miłe odnoszenie się do Żydów” (antysemityzm). Te dwa tabu są tak głęboko zakorzenione w USA, że nawet mówienie o nich stało się tabu, i stworzono dwa przestępstwa pomocnicze: „rasizm” - obejmujący antysemityzm, i „pedofilię” - obejmującą homofobię.
Czuję, że w Izraelu nie ma lepszego sposobu na pokazanie wierności dla amerykańskiej demokracji i liberalizmu niż zniewieścienie mężczyzn i schłopienie kobiet. W naszym małym żydowskim państwie, Izraelu, dużo się zmieniło od męskich czasów Wojny Sześciodniowej, kiedy to homoseksualizm był zakazany, jednooki Minister Obrony Dayan ściskał każdego żeńskiego rekruta, a izraelska armia w ciągu tygodnia pokonała trzy armie arabskie. Obecnie skłonności homoseksualne nie są przeszkodą, ministrowie są pozywani za całowanie dziewcząt, a armia jest bita przez kilku brodatych Libańczyków. Kiedyś izraelskie dziewczyny nie służyły w armii w charakterze wojowniczek. Ich głównym zadaniem było wyglądać zgrabnie i ochoczo, bo to zachęcało chłopców do ofiarnej walki. Obecnie idą za przykładem Judyty i Jael, przywdziały hełmy, walczą i wyglądają, jak wschodnioniemieckie pływaczki na anabolicznych sterydach.
Po zakończeniu obowiązkowej służby, ze skalpami Palestyńczyków na pasie (zamiast ich napletków, co było w zwyczaju Samsona) ta nowa rasa kobiety sabra nie nadaje się do normalnego małżeństwa; i kończy w rozrastającej się kolonii lesbijek w Tel Avivie. Podczas gdy homoseksualni mężczy?ni są często potulni, kobiety mają pociąg do przywództwa i kierują większością organizacji gejowskich. Tsippi Livni, Minister Spraw Zagranicznych i była agentka służb specjalnych, przypuszczalnie ma jakąś lesbijską przeszłość, i dlatego przekazała miliony dolarów organizacjom gejowskim, kierowanym przez jej patriotyczne siostry. Tradycyjnie zbytnio niezależne, kobiety żydowskie stały się jeszcze bardziej niezależne, ponieważ obecnie służą w jednostkach bojowych, zarabiają tyle samo co mężczy?ni, są zabezpieczone od kokieteryjnych spojrzeń zawsze czujnej policji. Urosło im co nieco i stały się, jak mężczy?ni, a nawet więcej, zachęcone przez filmy pokazujące zdecydowane władcze kobiety i mięczakowatych, posłusznych, nie nadających się do niczego i podziwiających je mężczyzn.
Mężczy?ni zrozumieli to. Jeśli dziewczyny są tak twarde jak chłopcy, lecz bardziej wymagające i bardziej skore do oskarżania, to kto je zechce? Niektóre statystyki twierdzą, że 20% Tel Avivu jest homoseksualne, inne podają nawet większe liczby. Geje i lesbijki mają wszystkie prawa: adoptują dzieci, ich „małżeństwa” są uznawane jeśli zawarto je zagranicą, dziedziczą, jako pracownicy i najemcy są oni pozytywnie dyskryminowani na swoją korzyść, ponieważ mają do wydania większe dochody i nie zachodzą w ciążę. Są bardzo patriotyczni: czołowy gejowski poeta Tel Avivu nawoływał Izrael do zlikwidowania Gazy i Bejrutu, i roztrzaskiwania arabskich czaszek. Upierają się przy swoim prawie do służenia w okupacyjnej armii. Mają dodatkowe korzyści z okupacji: tanie ciała młodych Arabów. Dobrze sytuowani geje mieszkają z chłopakiem, który ucieka od ograniczeń i wyrzeczeń obozu uchod?ców, a władze tolerują takie odstępstwo od apartheidu, chociaż nie toleruje się jednoczenia się ponad barierami kobiet i mężczyzn.
Podobny proces ma miejsce w większym państwie żydowskim, USA. Dziewczęta są przyjmowane do służby wojskowej, stają się twarde jak skała; w wyniku tego, coraz więcej mężczyzn zwraca się ku innym mężczyznom, i naturalnie ku mężczyznom młodszym, lub po prostu chłopcom. Księża prawdopodobnie nie są wyjątkiem. Nie wina Kościoła jest największa, lecz wina ruchu feministycznego i lesbijskiego, popierającego służbę wojskową kobiet; oraz mediów popierających taką postawę.
Obecnie, seksualna przemoc dojrzałych mężczyzn w stosunku do małych chłopców i dziewczynek jest uważana za czyn odrażający i kryminalny, lecz zdarza się ona bardzo rzadko. Można to trochę rozszerzyć i uzgodnić, że jest to rzeczywiście odrażający czyn, nawet gdy nie ma przemocy, chociaż można też uważać, że jest to raczej kwestia kultury niż niezmiennie prawidłowych wyroków sądowych.

III

Nie możemy pozostać obojętni w stosunku do wielkiego trudu Kościoła, ponieważ może się on przyczynić do przekształcenia USA z drapieżnego państwa neojudaistycznego, jakim jest dzisiaj, w pokojowy kraj chrześcijański. Jego biskupi zaszli za daleko w próbach pogodzenia się ze swoim wrogiem, lecz obecnie zrozumieli, że jest to droga do wiecznego potępienia. Następnym razem mogliby być odważniejsi, jeśli kiedykolwiek będzie następny raz. Powinniśmy bronić Kościoła przed atakami, czy są to przypadki ‘molestujących księży’, czy też pomówienia dotyczące stosunku świętej pamięci Papieża Piusa do Rzeszy Niemieckiej. Jedynie będąc naiwnym i łatwowiernym można próbować zrozumieć fakty leżące u podstaw, ponieważ ich nie ma. Jest to zadyma, jak udowodnił w książce Pedophiles and Priests (Pedofile i Księża) Philip Jenkins, anglikański profesor historii i religioznawstwa z Pennsylvania State University, gdyż Papieża Piusa wielokrotnie oczyszczono z zarzutów.
Drugie z oskarżeń jest zwierciadlanym odbiciem, lub parodią oskarżenia przez Kajfasza, tak samo jak religia Holokaustu jest parodią wiary chrześcijańskiej. W dogmatyce chrześcijańskiej, Kajfasz oddał Chrystusa w ręce Rzymian na ukrzyżowanie, a to oznaczało wrodzoną wrogość przywódców judaistycznych i kapłanów do Chrystusa. W dogmatyce Holokaustu, Papież Pius oddał Żydów w ręce Niemców, co potwierdza odwieczną wrogość wyznawców Holokaustu do Kościoła. Nie ma tu znaczenia, że w rzeczywistości oskarżenia były obalane wielokrotnie. Nasz nieustępliwy wróg nigdy się nie poddaje, nigdy nie uznaje swoich porażek, nigdy nie przyjmuje do wiadomości faktów, które mu nie pasują.
Kto jest wrogiem? Niektórzy wskazują na izraelskie lobby z jego wielkim wpływem na media. W głośnej rozprawie nazwano ich Mędrcami Syjonu. Inni nazywają ich Iluminatami. Ja nazywam ich Panami Dyskursu, obsługującymi zintegrowaną machinę publicznej dezinformacji i indoktrynacji, od Wall Street Journal do Wikipedii. Tysiące sieci, gazet, dzienników, książek, filmów i idei są jednoczone i kierowane ich niewidzialną ręką, natomiast wolna myśl wciąż wegetuje głęboko w przepastnych wnętrzach Internetu. Przerażający AIPAC (Amerykańsko-Izraelski Komitet Spraw Publicznych) jest jedynie widocznym wierzchołkiem góry lodowej, pod którym jest wiele kilometrów twardego lodu: baronowie medialni, wydawcy, wysługujący im się intelektualiści - w skrócie, Panowie Dyskursu. Korzenie ich siły tkwią w mediach, w ich zdolności do tworzenia fałszywego obrazu rzeczywistości i oszukiwania ludzi. Ostatnio John Pilger opisał to jako Niewidzialny Rząd.
Gdy Panowie Dyskursu walczyli z komunizmem, opierali się na kilku sfabrykowanych ‘faktach’, których nigdy nie starali się wyjaśnić. Żonglowali zdumiewającymi liczbami: komuniści zabili trzydzieści, nie, pięćdziesiąt, nie, sześćdziesiąt milionów, chociaż wszędzie dostępne dane demograficzne Związku Radzieckiego udowadniały, że byłoby to tak cudowne, jak nakarmienie tłumów pięcioma chlebami. Zmyślili, że w Związku Radzieckim był antysemityzm, chociaż w rządzie radzieckim i organach bezpieczeństwa zawsze było dużo Żydów na wysokich stanowiskach. Znale?li w Związku Radzieckim totalitaryzm, chociaż ludzie radzieccy z własnej woli popierali swój rząd. Zamiast Świętego Graala, mieli Raula Wallenberga, który rzekomo miał cudownie przeżyć i był trzymany w jakimś dalekim więzieniu. Żadne badania nie mogłyby ich skłonić do uznania ich pomysłów za to, czym były w istocie, za kłamstwa.
Obecnie chcą zniszczyć Iran i okaleczyć Rosję, ponieważ kraje te nie zapomniały o Bogu. Walczą z Kościołem, z każdym kościołem, czy będzie to komunizm czy islam albo ortodoksyjny judaizm, lub z ich tradycyjnym wrogiem, Kościołem Apostolskim, ponieważ każdy Kościół broni swojej trzódki przed ich rozbojem i przeciwstawia się ich utajonemu dążeniu do panowania. Kościół potwierdza wyższość ducha, i pochodzącą od Boga naturę człowieka; jest to przekleństwo dla Panów Dyskursu. Na wyższym poziomie, Kościół jest ich głównym przeciwnikiem, ponieważ są oni czymś w rodzaju konkurencyjnego kościoła, kościołem ciemności, i nie cierpią konkurenta.
Do pewnego stopnia panują, lecz nie są wszechmocni. Nie powinniśmy się ich obawiać. W ich zaklęciach nie ma magii. Nie stoi za nimi boska moc. To oszuści. Wykorzystują stare mity ludzkości, zapominając, że nic nie działa bez boskiej pomocy. Panowie Dyskursu to bli?niacy syjonistów; syjoniści postanowili zapewnić Izraelowi powrót do Ziemi Obiecanej, co było obiecane ich ojcom. Jednakże, powrót ten miał być dokonany przez Boga; więc ludzie próbujący wyręczyć Boga w jego dziełach są z konieczności buntownikami. Podszywający się pod kogoś innego demiurgowie, stworzyli piekielny reżym rządzony przez siły bezpieczeństwa, i zniszczyli uroczą ziemię Palestyny. Wynik był tak opłakany, że syjonistyczny książę, Avrum Burg, poradził ostatnio swoim rodakom postarać się o zagraniczny paszport i wyemigrować.
Panowie Dyskursu próbują stworzyć pseudojudaistyczny świat na skalę planetarną. Ich wizję groteskowo przedstawili autorzy Protokółów, lecz rzeczywistość, do której doprowadzili, jest tak nieudana, jak ich wspólnota zbudowana w Palestynie. Próbują symulować te same rządy sił bezpieczeństwa, to samo kupczenie strachem, te same ideologiczne ograniczenia, to samo niszczenie przyrody, to samo ubóstwo ducha, to samo wykorzenianie, taką samą dyskryminację, takie same niekończące się wojny - wszystko bardzo odległe od proroczych obietnic, które próbują symulować.
Buntują się przeciwko Bogu, więc będą pokonani. Ponieważ są szarlatanami, więc zostaną zdemaskowani. Grozi im upadek. Lecz to się nie zdarzy bez naszej ciężkiej pracy, zanim zrozumienie istoty sprawy nie zostanie szeroko rozpowszechnione i powszechnie przyjęte. Powinniśmy odrzucić ich całkowicie, tak całkowicie, jak głosimy to w naszym wyznaniu wiary.

IV

Kościół jest najpotężniejszym narzędziem pokoju. Kościół może wciąż jeszcze doprowadzić nas do pokoju - jeśli go głośno poprzemy. Przy masowym poparciu ludu zjednoczonego wokół Kościoła, wojny na Bliskim Wschodzie przejdą do historii. Na przykład, Amerykanie mogą zwrócić się ku Wschodowi. Gdy największemu apostolskiemu kościołowi Ameryki upuszcza się krew z powodu pieniędzy, na Wschodzie nastąpiło wielkie duchowe przebudzenie. W Turcji, po 80 latach materialistycznej dyktatury, ludzie powrócili do Boga i zagłosowali na partię wiary. To samo zdarzyło się w Palestynie, na Ziemi Jezusa Chrystusa, gdzie Hamas wygrał wybory. Wszędzie na Wschodzie, od Kairu do Moskwy, ludzie zrzucają z siebie pragmatyczne zimne kajdany bezbożnych reżymów, i zwracają się ku Bogu.
Amerykanie mogą naśladować tą tendencję. Kościół Katolicki wraz z siostrzanym Prawosławnym, jest islamem dla Zachodu, i wydaje się, że jest to komplement. Na pewno jest miejsce dla powstania katolickiego Hamasu w USA i zmiany zasad gry, odrzucenia zasad pochodzących od laickich bli?niaków, Republikanów i Demokratów. Jeśli islam z powodzeniem odzyskał należny mu szacunek i chwałę we współczesnym gwałtownie antyreligijnym społeczeństwie Ataturka, jeśli prawosławie dokonało tego samego na ziemi Lenina, to Kościół Chrześcijański, stając po stronie ludu, może uczynić to samo w USA, a lud może pokonać wrogów, stając po stronie Kościoła.
Zjawisko ‘molestujących księży’ może całkowicie wyeliminować Kościół Katolicki w USA jako niezależną siłę: już pięć diecezji ogłosiło bankructwo. Lecz Kościół jeszcze może się obronić: może pozbyć się całej własności i przekazać ją lokalnym parafiom, usunąć kolaboracjonistów i przetrwać - biedny, ubogi i walczący, jakim był w czasach apostolskich. Nie powinien się poddawać, lecz przyjąć wyzwanie. Może doprowadzić Amerykę do pokoju i rozkwitu, jako wielka pozytywna siła moralna, może zażądać od administracji Busha, by Ameryka opuściła Irak. Jeśli Kościół będzie bardziej aktywny w walce o pokój, przyciągnie więcej ludzi. Wciąż jeszcze, z amerykańskich kościołów apostolskich, katolickiego i prawosławnego, mógłby powstać niezależny i autokefaliczny Kościół Amerykański, a jego światło mogłoby pokonać ciemności apostazji.

Niestety, niektórzy z naszych przyjaciół nie rozumieją tego i dołączają do ataku na Kościół. Jest to tak, jak gdyby żołnierz piechoty dołączył do ataku wroga na swoje czołgi, tylko dlatego, że nienawidzi czołgów.

Sztandarową pozycją mediów propalestyńskich jest Counterpunch. Jest to jedna z największych przyjaznych stron, i publikuje wiele artykułów napisanych przez naszych przyjaciół. Lecz w Counterpunch, nikt nie może powiedzieć dobrego słowa o Kościele, i na pewno nikt nie może wspomnieć o Chrystusie. Wyszukiwanie za pomocą Google słowa „kościół” na ich stronie pokazuje, że są oni tak samo wrodzy Kościołowi, jak Jerusalem Post. (Patrz na przykład:
www.counterpunch.org/sexabuse.html,
www.counterpunch.org/jensen09282006.html,
www.counterpunch.org/smith03092004.html etc)

Ostatnio opublikowali artykuł Badruddin’a Khan’a, który nie poprzestał na powtórzeniu bezczelnych kłamstw: „Tą starą taktykę chrześcijanie zastosowali przeciwko Żydom przed zaledwie wiekiem. Kościół Katolicki wydaje okólniki, oskarżające Żydów o używanie krwi chrześcijańskich dzieci w obrzędach paschalnych. Wszyscy Żydzi (czy to świeccy, neofici, czy z małżeństw mieszanych) zostali napiętnowani i określeni jako gro?ni i zasługujący na apartheid. Ten stan odosobnienia doprowadził do powstania zorganizowanego zła Holokaustu.”

Jest to kłamstwo i potwarz, jakie znale?ć można tylko w najtańszych podręcznikach syjonizmu. W rzeczywistości, żydowscy neofici byli niezmiennie dobrze przyjmowani przez Kościół, a niektórzy awansowali w jego hierarchii. Ich lista byłaby zbyt długa, od Św. Pawła i Św. Piotra, do Św. Jana od Krzyża i Św. Teresy z Avila, do czołowych biskupów kościoła francuskiego i innych kościołów. Kościół rzeczywiście potępiał tych Żydów, którzy wykorzystywali krew chrześcijańskich dzieci w obrzędach paschalnych lub dla wszelkich innych celów; czy Badruddin Khan wolałby, aby pochwalał on taką nieprawowierną praktykę? I na koniec, odniesienie do Holokaustu jest absurdalne. Reżym hitlerowski był silnie antykatolicki, jak każdy inny. Byli oni faktycznymi pionierami demaskowania ‘molestujących księży’, co teraz jest powszechnie małpowane przez amerykańskie media. Nie mam wątpliwości, że Counterpunch nigdy nie odważyłby się opublikować podobnych agresywnych kłamstw o Żydach, lecz Kościół można atakować swobodnie.

Nasi wspaniali kombatanci, Bill i Kathy Christison’owie, opisali w Counterpunch, jak poszli na demonstrację przed katolicką katedrą, ponieważ prof. Finkelstein’owi odmówiono stanowiska. Zapytałem ich, dlaczego nie poszli demonstrować przed instytucją żydowską, mogłaby to być synagoga lub loża Bani Brith albo ADL. Odpowiedzieli: „Masz całkowitą rację, gdy mówisz, że w USA można być przeciwko wszystkiemu, lecz nie można być przeciwko Żydom lub Izraelowi. Izraelskie lobby jest tak bardzo silne i władcze, ma tak dużą władzę polityczną, że żaden polityk ani żaden komentator nie ośmieli się skrytykować Izraela bez obawy o przylepienie mu etykiety antysemity i wykluczenie z głównego dyskursu. Jeśli chodzi o Holokaust (o którym lobby stale nam przypomina), to niewielu ludzi chce ryzykować możliwości posądzenia ich o antysemityzm, bo jest to skuteczna broń, i w miarę upływu czasu staje się coraz mocniejsza.”

Demonstrowanie przed kościołem katolickim jest jak szukanie pod lampą zgubionej monety, którą w rzeczywistości zgubiliście w ciemności. Ciemno jest przed instytucjami żydowskimi, lecz powinniśmy odważyć się pójść w ciemność, by ponieść tam światło. Taka jest droga naszej organizacji, Deir Yassin Remembered, która regularnie demonstruje przed synagogami. A przed katedrami, powinniśmy demonstrować poparcie dla Kościoła, a nie przeciwko niemu.

Kościół Katolicki jest jednym z największych orędowników Palestyny. Mają oni Patriarchę Palestyny i bronią Palestyny. Wszystkie uznane kościoły popierają Palestynę, a kościoły apostolskie grają w tym rolę wiodącą, przy tym katolicy często przewodzą im wszystkim. Podczas żydowskiego oblężenia Betlejem w roku 2002, Kościół Katolicki prowadził akcje i ja uczestniczyłem w nich (patrz www.israelshamir.net/English/Convoy.htm). Nie jestem katolikiem, aktualnie należę do konkurencyjnego, lecz siostrzanego i rodzimego, Prawosławnego Kościoła Ziemi Świętej, lecz w niektórych wypadkach, Kościół Katolicki jest nawet bardziej pomocny Palestynie niż nasz własny.

Bill i Kathy byli innego zdania: „Kościół Katolicki naprawdę zrobił coś dobrego dla Palestyńczyków, lecz niewystarczająco wiele. Gdzie był Kościół, kiedy Izrael gnębił w Palestynie chrześcijan, łącznie z katolikami? Czy były jakieś protesty obecnego Papieża przeciwko budowie ściany i niszczeniu Betlejem, lub poprzedniego papieża, gdy Izrael oblegał Kościół Narodzenia Pańskiego podczas ponownej inwazji na Zachodni Brzeg w roku 2002? Gdzie był Kościół, gdy Izrael przeprowadzał czystki etniczne w wielu chrześcijańskich wioskach palestyńskich w roku 1948? I oczywiście, gdzie był Kościół, gdy Izrael przez 60 lat gnębił wyznawców innej wiary, muzułmanów, bezczeszcząc święte dla muzułmanów miejsca i mordując podczas etnicznych czystek ludność muzułmańską, z tej jedynie przyczyny, że nie była żydowska?”

Odpowiedziałem: Kościół Katolicki robi co może, lecz dwieście lat po Wolterze nie może zbyt dużo. Pytacie, „Gdzie był Kościół, kiedy Izrael gnębił w Palestynie chrześcijan, łącznie z katolikami?” Wybaczcie, lecz przypomina mi to standardowe pytanie żydowskie „Gdzie był Kościół w czasie Holokaustu?” Stalin był bardziej realistyczny, gdy zauważył, że Papież nie ma zbyt wiele dywizji. Faktycznie, Kościół protestował przeciwko każdej zbrodni Izraelczyków. Kościół mógłby zrobić więcej, gdyby nie był ciągle atakowany przez izraelskie lobby i przez ludzi mających najlepsze intencje, którzy nie rozumieją, że osłabiają tym obronę Palestyny.

Kiedyś, Kościół poprowadził Krzyżowców do oswobodzenia Ziemi Świętej. Obecnie, może poprowadzić Pokojową Wyprawę Krzyżową, której cel będzie taki sam.

Tłumaczył: Roman Łukasiak

Przesyłam to tłumaczenie w związku z nową rzekomą aferą pedofilską w Polsce.
19 marzec 2008

Izreal Szamir 

  

Archiwum

CASA runęła na ziemię
styczeń 24, 2008
Marek Olżyński
Terror w Biesłanie
wrzesień 6, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Papież o właściwym miejscu Polski w UE
sierpień 20, 2002
PAP
Wyjaśnienie
padziernik 24, 2005
Artur Łoboda
Żydowskie nagrobki jako fundament stodoły
listopad 11, 2003
WIDZIANE Z AMERYKI - KOMENTARZE Z USA (2)

100 000 UŚMIERCONYCH IRAKIJCZYKÓW I BIN LADEN

grudzień 20, 2004
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Lepper wzywa do obywatelskiego nieposłuszeństwa
sierpień 12, 2002
PAP
10 lat Stowarzyszenia Primum Non Nocere
listopad 28, 2008
Adam Sandauer Przewodniczący Stowarzyszenia
„Faszyści” i obłąkańcy
grudzień 11, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Nauka historii współczesnej
luty 9, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Bracia w " wierze " w UE
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
sukiennice
luty 7, 2006
Bezrobocie na wsi wzrośnie
czerwiec 26, 2002
PAP
W Dniu Święta Zmarłych pamiętajmy o nich
listopad 1, 2007
...
Być Ślązakiem
wrzesień 30, 2004
Bolesław Grabowski
Shalom - pokój, którego nie ma
lipiec 6, 2004
Artur Łoboda
Ważna książka
marzec 29, 2005
Jan Klass
Gra o Izrael od Napoleona do Hitlera i Stalina
padziernik 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Obama - check Judicial Index
lipiec 31, 2008
przysłał ICP
Przygotowania do wizyty GWB obnażają politykę Polski, Amerykańskiego Osła Trojańskiego w Europie
luty 21, 2007
kopista
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media