ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
więcej ->

 
 

KLIMAT MIASTA


Kraków jest stary i wierny, czyli katolicki, tu się tez mieści główny katolicki tygodnik – Powszechny.
Działał już za komunizmu jako alternatywa .
Nie pisał wtedy jednak o ekonomii, zajmował się bardziej dusza niż ciałem.

Teraz, po komunizmie, już nie jest alternatywą.
Ot, jak inne pisma, no i teraz, pisze o ekonomii, zabrał się do spraw ciała.
Wśród, zakładam katolickich, piór tego tygodnika prym wiedzie Majcherek - zakładam ekonomista.
To dzięki niemu sprawy ciała wyszły na pierwsze strony gazety od pierwszej chwili - gdy zaczęto w Polsce „reformy”.
Wraz z tygodnikiem, wsparł te „reformy” bez zastrzeżeń.
I tak jest do dzisiaj, z pozycji ciała, nie widzi dla nich żadnej alternatywy.

Po ponad dekadzie reform, gdy gospodarka ugrzęzła w recesji, Majcherek uważa, że trzeba się trzymać obranego kursu reform.
Innymi słowy, że trzeba się trzymać Balcerowicza jako autora tych „reform”.
W niego jest wpatrzony jak w jakiś święty obraz – to jemu poświęcił swe pióro.

Nie on jeden, bo – prawie cały piszący Kraków.

Kiedy gospodarka siada, tak jak to się stało w Polsce, wtedy każde państwo kierujące się interesem ogólnym zabiera się do ożywienia gospodarki zgodnie z ekonomia Keynesa.
To właśnie ekonomie Keynesa wykłada się powszechnie w świece, gdyż – jak dotąd – nic lepszego nie wymyślono by zaradzić ekonomicznym recesjom.
W Polsce, gdzie państwo niestety nie kieruje się interesem ogólnym, gdyż jest mu on obojętny lub go nie rozumie, Keynes jest jednak w głębokiej pogardzie.

Przeciętny - rozumiem przez to - typowy ekonomista polski pogardza Keynesem, z jego receptami na recesje, do tego stopnia, że stawia go w jednym rzędzie z równie nagłośnionym Marksem.
Czytając ostatnie wypowiedzi Majcherka widać, że też wzgardza Keynesem, ale czuje jednocześnie do niego pociąg.
Uważa, że gospodarkę trzeba ożywić, no i dlatego, zgodnie z Keynesem, należałoby wykorzystać państwo do pobudzenia popytu.
Produkcja nie rośnie ponieważ ludzie ograniczyli swoje wydatki, wiec trzeba je zaktywizować.
Wzgradza Keynesem, gdyż daje on pożywkę, jak ich nazywa – „naiwnym interpretatorom”, ale on sam zalicza siebie do nienaiwnych interpretatorów.

Na czym polega różnica? A no na tym, że naiwni interpretatorzy przejmują się biedniejszymi warstwami społeczeństwa natomiast nienaiwni, jak Majcherek, stawiają na zamożnych.
W zmodyfikowanej przez niego wersji Keynesizmu, jak pisze, pobudzenie gospodarki przez stymulacje popytu – wydatków – powinno się odbywać nie tyle przez ożywianie konsumpcji co przez napędzanie inwestycji. A to ostatnie – inwestowanie - to specjalność nie dla biedaków, co przejadają każdy grosz, tylko dla bogatych co nie głodują.

Dlatego też państwo, jeśli chce ożywić gospodarkę, powinno iść na „obniżenie podatków” , ale nie po równo, na pewno nie tylko dla tych najbiedniejszych ale, jak radzi, tylko dla tych najbogatszych. Bo to przecież tylko ci bogatsi zainwestują, tak że nawet biedniejszemu coś z tego przyjdzie, no bo powstaną nowe – lepsze - miejsca pracy.

Majcherek widzi też zalety ożywienia konsumpcji, jako drugiej poza inwestycjami, części ogólnego popytu, znowu jednak z wyłączeniem biedniejszych.
Nie ma co państwo im dokładać – w płacach czy zapomogach, gdyż „nie każdy popyt spełnia funkcję stymulacyjną”. Ściślej, popyt, tj. wydatki biedniejszych nie pełnią takiej funkcji.

W tym punkcie Majcherek schodzi na teren teorii, tak jak on ja widzi i stawia dwa nowatorskie postulaty.
Pierwszy z nich mówi, że „Nawet najubożsi nie są w stanie zjeść dużo więcej (na pewno nie całą obecną nadwyżkę zboża)...”.

Zakładam, iż chodzi o to, że biedny jest biologicznie nie przygotowany na wyższą konsumpcje, że ma za mały brzuch.
To jest bardzo ciekawa teoria, która z pewnością zainteresuje biologów, może nawet z tego samego starego i wiernego Krakowa, ale najlepiej jak zwrócą nań uwagę ekonomiści.
Sugeruje ona bowiem, że należałoby przeformułować obecnie przyjętą, za Keynesem, funkcje konsumpcji, a tym samym przeformułować cała naukę o ekonomii.

Z teorii Majcherka wynikałoby bowiem ni mniej ni więcej, że im biedniejszy człowiek tym mniej może spożyć, więc im więcej się mu da pieniędzy, w formie płacy czy zapomogi, tym więcej tych pieniędzy będzie niewykorzystanych.
Albo, że wzrost poziomu dochodu wśród biedniejszych warstw nie ma wpływu na ich konsumpcje.
Żeby się przekonać czy to ma jakiś sens wystarczy postawić sobie pytanie, a jak to byłoby w sytuacji kiedy ktoś jest tak biedny że nie ma nic, czyli głoduje.

Ktoś, mógłby pomyśleć, że może warto by takiemu rzucić jakiś grosz, ale, jak przeczytał Majcherka to zdecyduje, że absolutnie nie warto, gdyż ten głodujący „nie może więcej zjeść”.
Żałosna wiec to teoria a na dodatek parszywa, gdyż pisze to człowiek żyjący w kraju, gdzie – zgodnie z oficjalnymi statystykami – połowa społeczeństwa żyje poniżej minimum socjalnego. A, według tych samych ?ródeł, jedna dziesiąta, czyli 4 miliony, znajduje się poniżej minimum biologicznego, tak jak ten wspomniany wyżej głodujący.

Skąd Majcherkowi przyszło do głowy, że ci głodujący, w obliczu zagrożenia biologicznego, nie daliby sobie rady z nadwyżką zboża.
To prawda, ze chłopi nie mogą sprzedać swego zboża. Ale to nie jest dlatego, że nie ma komu go zjeść, nawet gdyby cena spadla do zera, gdyż ludzie maja już tego dosyć, nie tylko bogaci, ale i biedni.
Przecież prawda jest taka, że spożycie zboża, czyli produktów ze zboża jest dzisiaj niższe w Polsce niż było w momencie upadku komunizmu, kiedy nie było jeszcze tylu biednych.
Wiec jak, wtedy za komunizmu brzuchy były dostatecznie duże, żeby wchłonąć nawet więcej zboża niż rodzi się dzisiaj.

Druga teza, czy teoria, jest taka, że niezależnie od tego jakie są ich te biedne brzuchy, biedni jak dostana trochę grosza to nie maja alternatywy, gdyż biedni, z pewnością, zwłaszcza że swych zapomóg, nie będą zamiast żywności kupować mieszkań.
Ale bogatsi to co innego, ci za swoje pieniądze kupią mieszkania i ożywią gospodarkę.
To jest równie nowatorska teza, która sugeruje, ze potrzeby biednych są prymitywne, żeby nie powiedzieć zwierzęce, gdyż, jak pisze ten etatowy ekonomista tygodnika, „poprawa dochodu części z nich zwiększy ewentualnie popyt na wino owocowe”, na widok którego, zakładam., przekręciły by się kiszki kogoś bogatszego.
Skoro nie mieści się w ich, tych biedaków, marzeniach własny dach nad głowa, to pewnie dlatego, ze takie owocowe wino to można obciągnąć w parku, na jakiejś ławce, a na noc pod most.
Ale gdzie ten człowiek, czyli Majcherek znalazł dowody, jakieś analizy ekonomiczne, żeby potwierdzić ta swoja wizje wzorca konsumpcji wśród biedniejszych.

W prawdziwym świecie, i biedni i bogaci chcą mieszkań, różnica jest tylko taka, że biedni marzą o mniejszych a bogatsi o większych. I jedni i drudzy składają na mieszkania, i, żeby zaskoczyć Majcherka, to nie bogatsi ale biedniejsi decydują o tym jak kształtuje się ogólny poziom popytu, od którego zależy z kolei, wzrost gospodarki.
Ci bogaci, nawet przy większej niż obecna – wyższej niż w Europie Zachodniej -- rozpiętości dochodów, którą zaleca Majcherek, odpowiedzialni są za mniejszą cześć ogólnego popytu niż ta reszta, niebogaci.

Stąd, odwrotnie do tego co on pisze, ale w zgodzie z Keynesem, jak chce się ożywić gospodarkę nie można pomijać tych ostatnich.
W zapędzie teoretycznym, Majcherek zapomniał że ten obraz człowieka co ma na myśli tylko owocowe wino odnosi się do tej większości, która została przez „reformatorów” z Balcerowiczem na czele zapomniana.

Ściślej, poświęcona dla ich własnych interesów czy wizji, gdzie na ziemi jest miejsce tylko dla bogatej mniejszości.
Chodzi o wizje, która jest całkowicie sprzeczna z katolicką wiarą, wiec co te poglądy robią w tym tygodniku?.
A może on już nie jest katolicki, tak że jest mu obojętny los biednych i nie nawołuje do równości.
No i że obojętne jest mu jak powstaje nierówność, że tu, w Polsce, nierówność bierze się głównie nie z pracy ale z kradzieży.


¬ródła : Janusz Majcherek, „Popyt i Klimat”, Tygodnik Powszechny, Lipiec 2002

Associate Professor, Jackson School of International Studies
14 grudzień 2002

Kazimierz Z. Poznanski 

  

Archiwum

Odłożona prywatyzacja
lipiec 4, 2002
PAP
Czy to koniec obecnego systemu finansowego?
styczeń 7, 2009
Dariusz Kosiur
Obrona Izraela przed raportem komisji Baker’a
grudzień 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przewlekłość względna
marzec 8, 2009
Witold Filipowicz
Ucieczka od świadomości klęski
grudzień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Putin dla Time Magazin
grudzień 20, 2007
.
Rozwój gospodarczy najlepszym srodkiem na powstrzymanie wojen. Konferencji w Moskwie poswiecona infrastrukturze
maj 14, 2007
INSTYTUT SCHILLERA
Wina ministrów
sierpień 27, 2007
Marek Olżyński
Katastrofa promu kosmicznego
luty 2, 2003
PAP / AFP
Talmud, Teologia Wygnania i Megalomania
luty 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Hindenburg and Hitler
kwiecień 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Amerykańskie "środki bezpieczeństwa"
luty 28, 2008
PAP
AN OPEN LETTER TO THE EUROPEAN PARLIAMENT
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
"Stały fragnent gry..."
luty 10, 2004
Artur Łoboda
Moralność oficjela
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Indie i Globalizacja
luty 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Granica
listopad 24, 2007
Artur Łoboda
List otwarty do Ministra Sprawiedliwości Grzegorza Kurczuka
kwiecień 28, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
MF chce emisji zagranicą w 2003 roku w wysokości 11,6 mld zł
wrzesień 20, 2002
MF
Ponad 600,000 Irakijczyków zabitych, od inwazji przez USA
październik 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media