ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
więcej ->

 
 

Zabawki - trzaskawki


W mieście mego dzieciństwa, u wejścia do przedwojennej, eleganckiej dzielnicy żydowskiej, przy zbiegu ulic zwanych po wojnie ulicami Tuwima i 1-go Maja, w suterenie narożnej kamienicy, z oknami na poziomie chodnika, z wejściem po schodkach wprost z ulicy był dziwny sklep - nie sklep, warsztat – nie warsztat, mieszkanie – nie mieszkanie, w którym, w ciasnocie dwóch malutkich pomieszczeń wraz z liczną rodziną mieszkał, a raczej należałoby powiedzieć, rezydował Pan J..
Niewysoki, niepozorny, drobny, zawsze uśmiechnięty mężczyzna, wiecznie coś naprawiający, coś dłubiący, coś majstrujący, lub pertraktujący z klientami, wydający dyspozycje żonie i dzieciom, stale obecny, stale czymś zajęty, a jednak mający czas
i baczenie na wszystko co działo się w tym jego miniaturowym królestwie.

Czuło się jego niepodzielną władzę.
Nas, dzieciarnię, przyciągało to miejsce pełne dziwnych przedmiotów, szpargałów, różnych części i fragmentów czegoś, czego dawnej całości nawet wysilając wyobra?nię nie byliśmy
w stanie sobie uzmysłowić.
Pan J. budował z tych rupieci niepodobne do niczego znanego, niezwykłe twory fantazji
i sprawnych rąk. Umieszczał te dzieła, starannie wybierając dla nich miejsce, na oknie od strony bardziej uczęszczanej ulicy, pod zachęcającą do kupna, wypisaną dużymi literami
na sporym kawałku bristolu reklamą: ZABAWKI – TRZASKAWKI.
Nie wiem czy ktoś kiedykolwiek kupił taka zabawkę.
Wiem, że po pewnym czasie niektóre z nich były z okna zdejmowane i ich miejsce zajmowało nowe dzieło. Te zdjęte Pan J. z gniewnym pomrukiwaniem rzucał na stos w kącie pomieszczenia i siadał ponownie do swojej dłubaniny.

Ten „sklep cynamonowy”, ten otwarty, a jednak wyizolowany świat, te zabawki-trzaskawki traktowane niemal jak żywe istoty, którym sens istnienia nadawał ich twórca, ta cicha rodzina żyjąca w ciasnocie i biedzie, z których nie wydobywała mrówcza i twórcza praca głowy rodziny, praca skupiona na jakichś innych, Panu J. tylko znanych celach – wszystko to, wyraziście stanęło przede mną, gdy słucham i czytam o ostatnich zawirowaniach w polityce. O chorobie – niechorobie prezydenta, o dymisji – niedymisji premiera, o zmianie nienaturalnie - naturalnej, o prawdzie – nieprawdzie, o trzeciej – czwartej...

Zabawki – trzaskawki, zabawki – trzaskawki, zabawki – trzaskawki.......







10 lipiec 2006

Renata Rudecka-Kalinowska 

  

Archiwum

POLSKA AGENCJA TELEGRAFICZNA/PAT/ 42, Emper's Gate, SW.7. 48/54
październik 2, 2006
Bogdan ps.Trzy Radla A.K. Lat 17
Odszedł cesorz na słoneczną trawkę
styczeń 27, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Irena Sendlerowa nie żyje
maj 12, 2008
PAP
Bush pozostał sam ze swymi urojeniami
marzec 1, 2003
IAR
Takie spotkania są potrzebne. Agitacja w więzieniu za Unią
kwiecień 8, 2003
PAP
Deficyt budżetu po czerwcu wyniósł 62,5%
lipiec 17, 2002
PAP
Oświadczenie przewodniczącego Primum Non Nocere
czerwiec 4, 2004
dr Adam Sandauer -prezes Stowarzyszenia
Żydowskie nagrobki jako fundament stodoły
listopad 11, 2003
Order Orła Białego
listopad 11, 2005
PAP
"IACS nie przeszkodził"
czerwiec 29, 2002
PAP
HEROINA à la Newsweek – moda marynarzy i artystów
styczeń 24, 2007
Zbigniew Jankowski
Putin dla Time Magazin
grudzień 20, 2007
.
Wojenne Straty Ludności Iraku
marzec 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Trzej obywatele PRL czy Liber Chamorum.
maj 26, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Ziemia czy ziemia?
lipiec 30, 2005
Mirnal
Ladies, Gentlemen & Others
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
Pola, Melania, Bronia i Katarzyna
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wywczasy
maj 19, 2008
Marek Jastrząb
Jan Paweł II - omylny
kwiecień 12, 2005
Artur Łoboda
Niemcy w Epoce Neo-kolonializmu
wrzesień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media