ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
więcej ->

 
 

Problem gotowanego królika




Podobno cywilizacja i kultura zaczęły się w chwili, gdy człowiek zdołał na moment wstrzymać żądze i zamiast natychmiast - jak to miał wcześniej w zwyczaju - zanurzyć zakrwawione siekacze w ciepłym mięsie złapanego królika, powstrzymał głód, zdjął skórę z upolowanego zwierzęcia, oddzielił comberek, poddusił w garze i podał na talerzu w sosie chrzanowym.
Całe nasze ucywilizowanie bierze się z samopohamowania i samoograniczenia. Właśnie dlatego nie rąbiemy maczugą przez łeb każdego człowieka, który zajedzie nam drogę, i nie kopulujemy na ulicy z każdą kobietą, której bliska obecność podrażnia nam erogenne okolice mózgownicy. Miarą ucywilizowania jest (a przynajmniej była do niedawna) zdolność do samokontroli, do panowania nad żądzami i zwierzęcymi skłonnościami.
Człowiek - to wola panująca nad zwierzęciem w nim samym i narzucająca swe panowanie światu. Samokontrola popędu jest bowiem wstępem do skutecznego narzucania woli innym. Tym wszystkim, którzy swych żądz nie są w stanie kiełznać, których można w prosty sposób pędzić do zagrody, machając przed nosem odpowiednim bod?cem: banknotem, kiełbasą czy obrazkiem pięknej kobiety. Wariantów jest tu bez liku.

Jeszcze do niedawna opanowanie, "zimna krew", samokontrola były jednymi z głównych elementów wychowania młodego pokolenia. Poczynając od wiktoriańskiego kształcenia "kierowników" Imperium Brytyjskiego, poprzez pruskie szkoły kadetów, a na powojennych elitarnych szkołach amerykańskich kończąc, uczono, w jaki sposób walczyć z własną słabością, jak kierować własnym postępowaniem, by być wolnym i niezależnym; aby móc własnemu życiu nadać sens wykraczający poza jedzenie, spanie i prokreację. Szkoła nie tylko dostarczała wiadomości z konkretnych dziedzin wiedzy, ale również krystalizowała charaktery.

I to nie tylko ta elitarna, dla wybranych. W przedwojennej Polsce takie zadanie z dużym powodzeniem wypełniały gimnazja. Również te w małych miastach i miasteczkach. To dzięki nim mała matura wzbudzała szacunek. Dzięki tym szkołom urodzone w dwudziestoleciu międzywojennym pokolenie młodych Polaków wiedziało, że istnieją wartości nad życie.
Popatrzmy na szkołę dziś, popatrzmy na młodzież, a przede wszystkim popatrzmy na dzisiejszą kulturę masową kierowaną do młodych ludzi. Dzisiaj bowiem młodego człowieka w coraz mniejszym stopniu wychowują poszczególni nauczyciele, wyjątkowi pedagodzy, czy rodzice, dzisiaj króluje papa wlewana w gąbkę młodych mózgów przez ekrany telewizyjne czy łącza internetowe.
Myśl przewodnia nowej ideologii polega na odrzuceniu starych norm. Wyluzuj się, zapomnij, pofolguj sobie, po ci samokontrola? - Ona do niczego innego nie prowadzi, jak tylko do niepotrzebnych stresów i spoconych rąk. Wolność ekspresji, samorealizacja - oto przewodnie hasła nowej rzeczywistości. Masz ochotę krzyczeć - krzycz, śmiać się - rechotaj, masturbować się - masturbuj! Problem w tym, żeby robić w życiu to, czego się naprawdę chce, aby móc zmierzać do wytyczonego celu, aby mieć CO zawrzeć w ekspresji, do tego konieczna jest dyscyplina wewnętrzna i samokontrola.
Współczesny młody człowiek bombardowany jest przesłaniem, z którego wynika, że natychmiast powinien zatopić zęby w złapanym króliku, bo czekanie, aż się comberek dogotuje, nie ma żadnego sensu. Łatwo wykoncypować, do czego to prowadzi i komu może na takim wychowaniu zależeć.
Oczywiście, tam gdzie trzeba, u tych co trzeba, uczy się po dawnemu.
Coraz więcej mechanizmów społecznych sprzyja kastowości zachodniego społeczeństwa konsumpcyjnego - z jednej strony, człowiek masowy, bezsilny, manipulowany i niezdolny do konsekwentnego działania, z drugiej, elita powielająca swą pozycję w następnych pokoleniach.
Człowiek masowy - nie zdający sobie sprawy z własnej biedy niewolnik systemu, i elita - kierująca społeczeństwem i jego instytucjami przy pomocy manipulacji medialnej; zapewniająca manipulowanym złudę wpływu na rzeczywistość poprzez "demokrację" - wybory ograniczone do zaklepywania wskazanych kandydatów. System taki byłby niestabilny, gdyby elita pozostawała zamknięta. W takiej sytuacji ludzie obdarzeni predyspozycjami przywódczymi tworzyliby konkurencyjną siłę - prąc do rewolucji.
Możliwe muszą więc być drogi awansu - przenikania do elity świeżej krwi z "dołów", strużki te są jednak coraz węższe. Możliwe muszą też być drogi kontestacji takiego porządku - by zidentyfikować i wyłuskać alternatywnych liderów. System i tak z czasem ich wchłonie. Dzisiejsi młodzi piewcy antyglobalizmu, uzbrojeni w telefony komórkowe krzykacze, organizujący na ulicach miast spektakularne protesty, skończą wkrótce na etatach Organizacji Pozarządowych (NGO) i je?dzić będą na konferencje ONZ, kasując sześciocyfrowe czeki. Ilu już tak skończyło? Proszę popatrzeć na przykład ontaryjskiego ministra szkolnictwa Gerrarda Kennedy'ego, jeszcze nie tak dawno trybuna broniącego najuboższych przed "wyzyskiem państwa", pomstującego na ograniczanie świadczeń zapomogowych, kierownika magazynów z darmową żywnością, dla biedaków...
... A po kilku latach posła rządzącej Partii Liberalnej.
Są to sprawy, które trzeba tłuc dzieciom do głowy, aby nie dały sobą w prymitywny sposób manipulować, aby wiedziały, że nie ma mowy o żadnej samorealizacji bez samokontroli i uporu, bez brania odpowiedzialności za dokonywane wybory; aby wykrystalizowało się w nich szlachectwo ducha, które w naturalny sposób, w każdej sytuacji, oddzieli je od motłochu.
Nie jest łatwo, ale takie wychowanie wciąż jeszcze jest możliwe, wciąż jeszcze mamy szansę bronić starej cywilizacji.


"Goniec"
Mississauga
20 marzec 2005

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Po nosie
kwiecień 18, 2003
Andrzej Kumor
Świat się zmienia: Pachołki Moskwy pachołkami Waszyngtonu
styczeń 31, 2003
PAP
Dwie listy
maj 22, 2008
PAP
Czy nad USA unosi się widmo zbankrutowanej demokracji?
styczeń 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zaciskanie pasa, czyli o co chodzi bli?niakom
lipiec 6, 2007
Marek Olżyński
Awarie sieci energetycznych w USA i Kanadzie
sierpień 17, 2003
Adam Sandauer
Noam Chomsky o zadłużeniu
styczeń 5, 2007
cgc@poprostu.pl
Ekstrawagancja na prawicy
wrzesień 4, 2006
Adam T. Witczak
Cyrk kabaretowy, kabaret cyrkowy
luty 8, 2003
Artur Łoboda
Prawo po amerykańsku: strzelać do każdego
maj 4, 2005
baba
Sprzeczność interesów USA i Izraela w Iranie i na Bliskim Wschodzie
luty 24, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Oswajanie strachu
listopad 21, 2007
Jerzy Korczak
Czy partie płacą podatek od darowizn?
kwiecień 20, 2006
PAP
Prawo do ludzkiej godności
październik 23, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Polska przeszkodą na drodze do rewolucji światowej
listopad 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Putin zza wschodniej granicy
grudzień 30, 2007
zebrał i przesłał . (kropka)
Cechy charakterystyczne klasycznego slowianskiego goja
czerwiec 27, 2007
kruzoe2
Biada doroslym
luty 2, 2009
Elzbieta Gawlas Toronto
umiaru i rzeczowości...
październik 11, 2005
Tadzio
Pościgowy bezsens
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2020 Polskie Niezależne Media