|
| Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi |
|
| Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. |
|
| Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu |
|
| Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. |
|
| Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy |
|
| |
|
| Skazany za pestki moreli, B17 |
|
| Faszyzm w barwach demokracji |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| Debata ws. pandemii COVID-19! |
|
| Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni! |
|
| Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor |
|
| |
|
| GLOBALIZM - Prawdziwa historia |
|
| Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów |
|
| "Norymberga 2" w Sejmie RP |
|
| |
|
| Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach |
|
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!
|
|
| Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza |
|
| Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa |
|
| Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu |
|
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami". |
|
| Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów |
|
| Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. |
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| Milcz Lekarzu !!! |
|
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej. |
|
| We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… |
|
| Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię |
|
| Montanari: Szczepionka to wielki przekręt |
|
| Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. |
|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
więcej -> |
|
Zamiast do KRYMINAŁU - przybywa do Białego Domu
|
|
Wezwijcie policje | 11-16-2005
------------------------------------------------------------
Waszyngton znów sprawił obywatelom niespodziankę. Do stolicy USA zawitał wicepremier Iraku Ahmed Szalabi, człowiek z niezwykle bogatym życiorysem, "zasłużony" szczególnie na polu dostarczania administracji Busha fałszywych informacji o irackich arsenałach broni masowego rażenia i rzekomych powiązaniach Saddama Husajna z alKaidą.
Wcześniej skazany zaocznie za oszustwa bankowe w Jordanii, mieszkając w Wielkiej Brytanii Szalabi wziął się za politykę poczynając od założenia Irackiego Kongresu Narodowego (wspomaganego finansowo przez USA) głównego dostawcy "świadków" potwierdzających istnienie dziesiątek irackich laboratoriów z bronią chemiczną i biologiczną. IKN podstawiał ludzi wątpliwej reputacji, m.in. Curveballa i Adnana slHaideri, który przed wojną niejednokrotnie występował we wszystkich sieciach telewizyjnych w USA, a po inwazji na Irak przepadł bez wieści. Połykano ich informacje bez zastrzeżeń mimo, że nie przeszli testów na prawdomówność, jakim zostali poddani przez amerykański wywiad. Niewątpliwie nikomu nie zależało na odkryciu prawdy.
Po środowym spotkaniu z panią sekretarz stanu USA Condoleezą Rice, w pierwszej kadencji prezydenta Busha doradczynią ds. bezpieczeństwa narodowego, która strasząc społeczeństwo saddamową bombą nuklearną korzystała z dezinformacji IKN, Szalabi zaprzeczył zarzutom, że kłamał. Mówiąc to skłamał ponownie.
Kiedy okazało się, że w Iraku nie ma broni masowego rażenia, w rozmowie z brytyjską gazetą Szalabi otwarcie oświadczył, że nie liczą się środki jakimi doprowadził do inwazji, lecz fakt, że zachęcił Amerykanów do "wyzwolenia" Iraku. Rzec można, był z tego dumny.
Podobny ton przyjął teraz wobec swoich krytyków strofując ich, że patrzą w przeszłość, zamiast w demokratyczną przyszłość Iraku. Ta pewność siebie połączona z faktem, że zasadniczo przyjechał tu, by wystąpić w siedzibie neokonserwatystów American Enterprise Institute, skąd wywodzą się takie potęgi ruchu demokratyzowania świata z użyciem karabinu jak Paul Wolfowitz, Bill Krystol, Kruthhammer, Pearl i inni, potwierdza dodatkowo siłę i nietykalność tych ludzi, którzy rozpowszechniali swoją ideologię nadając jej pozory patriotyzmu i troski o bezpieczeństwo kraju.
W przeciwnym razie, zamiast na spotkanie z propagatorami wojny, Szalabi powinien powędrować do więzienia nie tylko za oszustwo stulecia jakim były "dowody" o nieistniejących irackich arsenałach, lecz również za ujawnienie przed Iranem tajemnicy o rozszyfrowaniu ich kodu przez FBI.
Tymczasem jest witany w stolicy USA, choć spotkania z członkami administracji odbywają się za zamkniętymi drzwiami. Zważywszy, że Szalabi ma prawdę w pogardzie i że wystrychnął amerykański rząd na dudka, spotkania takie budzą podejrzenia, że coś nowego wymyślą. Z doświadczenia wiadomo, że ustalenia nie będą korzystne dla społeczeństwa.
Nie bez powodu kongresman z Kalifornii George Miller na wieść o przyjeódzie wicepremiera Szalabiego zwrócił się do marszałka Izby Reprezentantów słowami: "Proszę wezwać policję".
"...pan Ahmad Szalabi jest wicepremierem nowo powołanego rządu Iraku. Jest również oszustem bankowym, i jak wiemy, karmił administrację Busha fałszywymi informacjami o arsenałach Saddama.
Wielu Amerykanów pamięta pana Szalabiego jako człowieka, który przekonał wiceprezydenta Cheney, że Stany Zjednoczone będą witane w Iraku jako wyzwoliciele. Byli nawet tacy, którzy twierdzili, że Szalabi promował kłamstwo o próbie zakupu uranu w Nigrze przez Irak. Szalabi przekazywał kłamliwe informacje reporterce New York Times Judith Miller, co gazeta musiała póóniej publicznie dementować.
Pan Szalabi dostarczał informacje tzw. Irackiej Grupie (należała do niej m.in. Condoleeza Rice) w Białym Domu, tajnej klice, o której niedawno mówił były szef kancelarii Colina Powella (płk. Wilkerson). Grupie odpowiedzialnej za "porwanie" polityki zagranicznej USA i umyślne przesadzanie w zakresie irackiego zagrożenia. Pan Szalabi odegrał centralną rolę w fabrykowaniu fałszerstw prowadzących do inwazji na Irak.
Proszę pamiętać o jego kolejnym ruchu. Przekazał Iranowi tajne informacje USA.
Siedemnaście miesięcy temu, wówczas doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, Rice przyrzekła wszczęcie dochodzenia w tej sprawie. Dotychczas nic się nie zdarzyło. Mimo, że Szalabi był podejrzanym numer 1, FBI nie wezwało go na przesłuchania. Wall Street Journal twierdzi, że FBI nie jest specjalnie tą sprawą zainteresowane...
W tym tygodniu administracja zaprosiła tego przestępcę na spotkanie z sekretarz stanu i z wiceprezydentem Cheney, by przedyskutować kandydaturę Szalabiego na prezydenta Iraku.
Chciałbym dowiedzieć się od prezydenta Busha, jaką rolę przyznanie wizy wjazdowej do USA osobnikowi podejrzanemu o szpiegowanie na rzecz Iranu, odgrywa w antyterrorystycznej strategii administracji.
Akcje pana Szalabi są obrazą dla każdego Amerykanina, szczególnie tych, którzy służą w siłach zbrojnych. Jego wizyta w USA i spotkania z przedstawicielami administracji to kolejny afront. Przestępstwa Szalabiego nie mogą pójść w zapomnienie. Powinien znaleóć się w więzieniu, a nie na sesjach zdjęciowych w Białym Domu.
... Panie marszałku, proszę dzwonić po policję. Szalabi nie powinien chodzić po ulicach naszej stolicy."
Nic dodać, nic ująć. Zdumiewa tylko niesłychana obojętność rządu wobec uzasadnionych odczuć społeczeństwa. Tym jednak okazywano lekceważenie od samego początku wierząc głęboko w tępotę obywateli. Otumanianie społeczeństwa zdaje się być specjalnością tej administracji.
Już na początku wojny, potępionej przez wiele narodów, m.in. Francję, telewizja pokazywała sale przesłuchań Saddama z bateriami służącymi do zasilania elektrycznych narzędzi tortur. Przez całą zewnętrzną obudowę baterii przebiegał napis "Made in France". Nie ma znaczenia, że żaden producent nie umieszcza takich wołów na swoich produktach. Amerykanie uwierzyli. To właśnie wówczas kongresman z Północnej Karoliny złożył wniosek o zmianę nazwy frytek w kongresowej stołówce z "French fries" na "freedom fries", co zresztą skruszony odwołał, gdy w Iraku nie znaleziono zakazanej broni.
W pierwszych dniach wojny poczęstowano nas filmem o bohaterskim odbiciu szeregowego Jessiki Lynch z rąk Irakijczyków, co okazało się nieprawdą. Wyjątkowo cyniczne było sklecenie opowiastki o bohaterskiej śmierci Patricka Tillmana, łącznie ze wzgórzem z którego do ostatniej chwili miał ostrzeliwać pozycje wroga. Dociekliwość rodziców gwiazdy zespołu Arizona Cardinals obaliła tę niesmaczną bajkę, skonstruowaną na potrzeby propagandowe. Tillman, który zaciągnął się do wojska rezygnując z kilkumilionowej gaży, zrobił to z pobudek patriotycznych. Chciał wziąć bezpośredni udział w walce z tymi, którzy napadli na USA. Był przeciwny wojnie z Irakiem, gdzie został wysłany na pierwszą turę.
Zginął w Afganistanie od friendly fire, kuli amerykańskiego żołnierza.
W ciągu ostatnich lat administracja zmieniła szereg pojęć. Dziś inwazja to wyzwolenie, szalbierz to mąż stanu, niekorzystna dla ludzi o niskich i średnich dochodach "reforma" programu Social Security to według słów prez. Busha próba uczynienia z nas "narodu właścicieli".
Tak bardzo uwierzono w moc nowego nazewnictwa, że nie zauważono jak naród zaczął wychodzić z ogłupienia i dostrzegł, że król jest nagi. Pozostało jeszcze trochę tych, którzy w obawie o posądzenie o głupotę nadal widzą szatę pełną cnót, których niestety nie ma. Potwierdzeniem stosunku administracji do narodu zgodnego z zasaadą "in your face" (hak wam w smak) jest właśnie wizyta Ahmada Szalabiego w USA.
Elżbieta Glinka
Artykul ukazal sie w POLONIJNYM "Dzienniku Zwiazkowym" ukazujacym sie w Chicago.
|
|
21 listopad 2005
|
|
tadeusz
|
|
|
|
Obraz mówi wszystko
sierpień 15, 2004
|
Zatupanie murów Jerycha
październik 8, 2003
Artur Łoboda
|
Bankrucja Największym Zagrożeniem USA
styczeń 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wstydliwa relikwia
czerwiec 24, 2007
|
Apel o pracę dla Polaków w UE
kwiecień 4, 2006
|
Obiektorzy - ludzie sprzeciwu
maj 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Marek Pol, minister infrakłamstwa
grudzień 23, 2002
zaprasza.net
|
Na dnie bagna
marzec 25, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
|
Równiarze
czerwiec 26, 2003
Andrzej Kumor
|
Koniec marzeń o suwerenności
Konwent Europejski ujawnił kolejną część projektu unijnej konstytucji
maj 30, 2003
Piotr Wesolowski, Bruksela
|
Bankierzy i Złodzieje!
październik 15, 2003
Israel Shamir
|
"Pół chłopa i Europa"
grudzień 6, 2002
zaprasza.net
|
Możemy kupić 4 razy mniej paliwa...
listopad 3, 2005
INTERIA.PL
|
"Ejszyszki"
maj 28, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Chucpa po Niemiecku
kwiecień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Film na "Planete"...
"Rewolucja-s
maj 13, 2007
marduk
|
Szanowni Państwo
styczeń 4, 2005
Artur Łoboda
|
Kaczyński: prawda o PRL nieznana
lipiec 31, 2002
IAR
|
Kunsultingowanie
sierpień 30, 2002
Jan
|
Polskich zł ciąg dalszy
sierpień 8, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|