ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
więcej ->

 
 

Zamiast do KRYMINAŁU - przybywa do Białego Domu

Wezwijcie policje | 11-16-2005
------------------------------------------------------------

Waszyngton znów sprawił obywatelom niespodziankę. Do stolicy USA zawitał wicepremier Iraku Ahmed Szalabi, człowiek z niezwykle bogatym życiorysem, "zasłużony" szczególnie na polu dostarczania administracji Busha fałszywych informacji o irackich arsenałach broni masowego rażenia i rzekomych powiązaniach Saddama Husajna z alKaidą.

Wcześniej skazany zaocznie za oszustwa bankowe w Jordanii, mieszkając w Wielkiej Brytanii Szalabi wziął się za politykę poczynając od założenia Irackiego Kongresu Narodowego (wspomaganego finansowo przez USA) głównego dostawcy "świadków" potwierdzających istnienie dziesiątek irackich laboratoriów z bronią chemiczną i biologiczną. IKN podstawiał ludzi wątpliwej reputacji, m.in. Curveballa i Adnana slHaideri, który przed wojną niejednokrotnie występował we wszystkich sieciach telewizyjnych w USA, a po inwazji na Irak przepadł bez wieści. Połykano ich informacje bez zastrzeżeń mimo, że nie przeszli testów na prawdomówność, jakim zostali poddani przez amerykański wywiad. Niewątpliwie nikomu nie zależało na odkryciu prawdy.
Po środowym spotkaniu z panią sekretarz stanu USA Condoleezą Rice, w pierwszej kadencji prezydenta Busha doradczynią ds. bezpieczeństwa narodowego, która strasząc społeczeństwo saddamową bombą nuklearną korzystała z dezinformacji IKN, Szalabi zaprzeczył zarzutom, że kłamał. Mówiąc to skłamał ponownie.

Kiedy okazało się, że w Iraku nie ma broni masowego rażenia, w rozmowie z brytyjską gazetą Szalabi otwarcie oświadczył, że nie liczą się środki jakimi doprowadził do inwazji, lecz fakt, że zachęcił Amerykanów do "wyzwolenia" Iraku. Rzec można, był z tego dumny.

Podobny ton przyjął teraz wobec swoich krytyków strofując ich, że patrzą w przeszłość, zamiast w demokratyczną przyszłość Iraku. Ta pewność siebie połączona z faktem, że zasadniczo przyjechał tu, by wystąpić w siedzibie neokonserwatystów American Enterprise Institute, skąd wywodzą się takie potęgi ruchu demokratyzowania świata z użyciem karabinu jak Paul Wolfowitz, Bill Krystol, Kruthhammer, Pearl i inni, potwierdza dodatkowo siłę i nietykalność tych ludzi, którzy rozpowszechniali swoją ideologię nadając jej pozory patriotyzmu i troski o bezpieczeństwo kraju.

W przeciwnym razie, zamiast na spotkanie z propagatorami wojny, Szalabi powinien powędrować do więzienia nie tylko za oszustwo stulecia jakim były "dowody" o nieistniejących irackich arsenałach, lecz również za ujawnienie przed Iranem tajemnicy o rozszyfrowaniu ich kodu przez FBI.

Tymczasem jest witany w stolicy USA, choć spotkania z członkami administracji odbywają się za zamkniętymi drzwiami. Zważywszy, że Szalabi ma prawdę w pogardzie i że wystrychnął amerykański rząd na dudka, spotkania takie budzą podejrzenia, że coś nowego wymyślą. Z doświadczenia wiadomo, że ustalenia nie będą korzystne dla społeczeństwa.
Nie bez powodu kongresman z Kalifornii George Miller na wieść o przyjeódzie wicepremiera Szalabiego zwrócił się do marszałka Izby Reprezentantów słowami: "Proszę wezwać policję".

"...pan Ahmad Szalabi jest wicepremierem nowo powołanego rządu Iraku. Jest również oszustem bankowym, i jak wiemy, karmił administrację Busha fałszywymi informacjami o arsenałach Saddama.
Wielu Amerykanów pamięta pana Szalabiego jako człowieka, który przekonał wiceprezydenta Cheney, że Stany Zjednoczone będą witane w Iraku jako wyzwoliciele. Byli nawet tacy, którzy twierdzili, że Szalabi promował kłamstwo o próbie zakupu uranu w Nigrze przez Irak. Szalabi przekazywał kłamliwe informacje reporterce New York Times Judith Miller, co gazeta musiała póóniej publicznie dementować.

Pan Szalabi dostarczał informacje tzw. Irackiej Grupie (należała do niej m.in. Condoleeza Rice) w Białym Domu, tajnej klice, o której niedawno mówił były szef kancelarii Colina Powella (płk. Wilkerson). Grupie odpowiedzialnej za "porwanie" polityki zagranicznej USA i umyślne przesadzanie w zakresie irackiego zagrożenia. Pan Szalabi odegrał centralną rolę w fabrykowaniu fałszerstw prowadzących do inwazji na Irak.
Proszę pamiętać o jego kolejnym ruchu. Przekazał Iranowi tajne informacje USA.

Siedemnaście miesięcy temu, wówczas doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, Rice przyrzekła wszczęcie dochodzenia w tej sprawie. Dotychczas nic się nie zdarzyło. Mimo, że Szalabi był podejrzanym numer 1, FBI nie wezwało go na przesłuchania. Wall Street Journal twierdzi, że FBI nie jest specjalnie tą sprawą zainteresowane...
W tym tygodniu administracja zaprosiła tego przestępcę na spotkanie z sekretarz stanu i z wiceprezydentem Cheney, by przedyskutować kandydaturę Szalabiego na prezydenta Iraku.

Chciałbym dowiedzieć się od prezydenta Busha, jaką rolę przyznanie wizy wjazdowej do USA osobnikowi podejrzanemu o szpiegowanie na rzecz Iranu, odgrywa w antyterrorystycznej strategii administracji.
Akcje pana Szalabi są obrazą dla każdego Amerykanina, szczególnie tych, którzy służą w siłach zbrojnych. Jego wizyta w USA i spotkania z przedstawicielami administracji to kolejny afront. Przestępstwa Szalabiego nie mogą pójść w zapomnienie. Powinien znaleóć się w więzieniu, a nie na sesjach zdjęciowych w Białym Domu.

... Panie marszałku, proszę dzwonić po policję. Szalabi nie powinien chodzić po ulicach naszej stolicy."
Nic dodać, nic ująć. Zdumiewa tylko niesłychana obojętność rządu wobec uzasadnionych odczuć społeczeństwa. Tym jednak okazywano lekceważenie od samego początku wierząc głęboko w tępotę obywateli. Otumanianie społeczeństwa zdaje się być specjalnością tej administracji.

Już na początku wojny, potępionej przez wiele narodów, m.in. Francję, telewizja pokazywała sale przesłuchań Saddama z bateriami służącymi do zasilania elektrycznych narzędzi tortur. Przez całą zewnętrzną obudowę baterii przebiegał napis "Made in France". Nie ma znaczenia, że żaden producent nie umieszcza takich wołów na swoich produktach. Amerykanie uwierzyli. To właśnie wówczas kongresman z Północnej Karoliny złożył wniosek o zmianę nazwy frytek w kongresowej stołówce z "French fries" na "freedom fries", co zresztą skruszony odwołał, gdy w Iraku nie znaleziono zakazanej broni.
W pierwszych dniach wojny poczęstowano nas filmem o bohaterskim odbiciu szeregowego Jessiki Lynch z rąk Irakijczyków, co okazało się nieprawdą. Wyjątkowo cyniczne było sklecenie opowiastki o bohaterskiej śmierci Patricka Tillmana, łącznie ze wzgórzem z którego do ostatniej chwili miał ostrzeliwać pozycje wroga. Dociekliwość rodziców gwiazdy zespołu Arizona Cardinals obaliła tę niesmaczną bajkę, skonstruowaną na potrzeby propagandowe. Tillman, który zaciągnął się do wojska rezygnując z kilkumilionowej gaży, zrobił to z pobudek patriotycznych. Chciał wziąć bezpośredni udział w walce z tymi, którzy napadli na USA. Był przeciwny wojnie z Irakiem, gdzie został wysłany na pierwszą turę.

Zginął w Afganistanie od friendly fire, kuli amerykańskiego żołnierza.
W ciągu ostatnich lat administracja zmieniła szereg pojęć. Dziś inwazja to wyzwolenie, szalbierz to mąż stanu, niekorzystna dla ludzi o niskich i średnich dochodach "reforma" programu Social Security to według słów prez. Busha próba uczynienia z nas "narodu właścicieli".

Tak bardzo uwierzono w moc nowego nazewnictwa, że nie zauważono jak naród zaczął wychodzić z ogłupienia i dostrzegł, że król jest nagi. Pozostało jeszcze trochę tych, którzy w obawie o posądzenie o głupotę nadal widzą szatę pełną cnót, których niestety nie ma. Potwierdzeniem stosunku administracji do narodu zgodnego z zasaadą "in your face" (hak wam w smak) jest właśnie wizyta Ahmada Szalabiego w USA.
Elżbieta Glinka

Artykul ukazal sie w POLONIJNYM "Dzienniku Zwiazkowym" ukazujacym sie w Chicago.

21 listopad 2005

tadeusz 

  

Archiwum

Pożegnanie Jana Pawła
kwiecień 6, 2005
Prezentacja multimedialna "Wspaniały Kraków"
styczeń 17, 2005
redakcja zaprasza.net
Po tamtej stronie wolności, czyli szara strefa moralności
sierpień 8, 2007
Marek Olżyński
Co było do rozkradzenia - rozkradziono
maj 15, 2008
"Rzeczpospolita"
Ankieta: Oszacuj kompromitująco niską frekwencję
wrzesień 28, 2008
tłumacz
2030
lipiec 20, 2008
Abp Gocłowski: grzeszy ten, kto uważa, że przed 1989 było lepiej
listopad 11, 2002
PAP
Kto z Was ma jeszcze jakiekolwiek złudzenia wobec PiS? (2)
kwiecień 22, 2006
Artur Łoboda
Runda przegrana przez Izrael
sierpień 15, 2006
Iwo Cypian Poogonowski
Wyborów samorządowych ciąg dalszy<. Odbijanie piłeczki za 25 mln. złotych
grudzień 28, 2002
PAP
Dynamicznie o Krakowie
listopad 16, 2004
John McCain - Wojowniczy Kandydat na Prezydenta USA
marzec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP.
Czy jest z czego wybierać? (2)

lipiec 13, 2004
Gracjan Cimek
Sprawa Kurdystanu utrudnia destabilizację Iranu przez USA
listopad 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Żydzi z USA oszukują ocalałych?
wrzesień 28, 2007
BIBULA
W hiszpańskim mieście Dni Pamięci o Palestyńskich Ofiarach Ludobójstwa Izraelskiego zamiast Dni Pamięci o Holokauście
luty 8, 2007
bibula- pismo niezależne
Bush: położymy kres tyranii na całym świecie
styczeń 23, 2005
zaprasza.net
Kongres Polski Suwerennej żyje!
grudzień 24, 2008
Paweł Ziemiński
Facet, który rządził finansami Polski nie wiedział jak się prowadzi firmę
listopad 10, 2005
PAP
Analiza Rządu Bush’a Przez C.I.A.
sierpień 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media