ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
więcej ->

 
 

Zamiast do KRYMINAŁU - przybywa do Białego Domu

Wezwijcie policje | 11-16-2005
------------------------------------------------------------

Waszyngton znów sprawił obywatelom niespodziankę. Do stolicy USA zawitał wicepremier Iraku Ahmed Szalabi, człowiek z niezwykle bogatym życiorysem, "zasłużony" szczególnie na polu dostarczania administracji Busha fałszywych informacji o irackich arsenałach broni masowego rażenia i rzekomych powiązaniach Saddama Husajna z alKaidą.

Wcześniej skazany zaocznie za oszustwa bankowe w Jordanii, mieszkając w Wielkiej Brytanii Szalabi wziął się za politykę poczynając od założenia Irackiego Kongresu Narodowego (wspomaganego finansowo przez USA) głównego dostawcy "świadków" potwierdzających istnienie dziesiątek irackich laboratoriów z bronią chemiczną i biologiczną. IKN podstawiał ludzi wątpliwej reputacji, m.in. Curveballa i Adnana slHaideri, który przed wojną niejednokrotnie występował we wszystkich sieciach telewizyjnych w USA, a po inwazji na Irak przepadł bez wieści. Połykano ich informacje bez zastrzeżeń mimo, że nie przeszli testów na prawdomówność, jakim zostali poddani przez amerykański wywiad. Niewątpliwie nikomu nie zależało na odkryciu prawdy.
Po środowym spotkaniu z panią sekretarz stanu USA Condoleezą Rice, w pierwszej kadencji prezydenta Busha doradczynią ds. bezpieczeństwa narodowego, która strasząc społeczeństwo saddamową bombą nuklearną korzystała z dezinformacji IKN, Szalabi zaprzeczył zarzutom, że kłamał. Mówiąc to skłamał ponownie.

Kiedy okazało się, że w Iraku nie ma broni masowego rażenia, w rozmowie z brytyjską gazetą Szalabi otwarcie oświadczył, że nie liczą się środki jakimi doprowadził do inwazji, lecz fakt, że zachęcił Amerykanów do "wyzwolenia" Iraku. Rzec można, był z tego dumny.

Podobny ton przyjął teraz wobec swoich krytyków strofując ich, że patrzą w przeszłość, zamiast w demokratyczną przyszłość Iraku. Ta pewność siebie połączona z faktem, że zasadniczo przyjechał tu, by wystąpić w siedzibie neokonserwatystów American Enterprise Institute, skąd wywodzą się takie potęgi ruchu demokratyzowania świata z użyciem karabinu jak Paul Wolfowitz, Bill Krystol, Kruthhammer, Pearl i inni, potwierdza dodatkowo siłę i nietykalność tych ludzi, którzy rozpowszechniali swoją ideologię nadając jej pozory patriotyzmu i troski o bezpieczeństwo kraju.

W przeciwnym razie, zamiast na spotkanie z propagatorami wojny, Szalabi powinien powędrować do więzienia nie tylko za oszustwo stulecia jakim były "dowody" o nieistniejących irackich arsenałach, lecz również za ujawnienie przed Iranem tajemnicy o rozszyfrowaniu ich kodu przez FBI.

Tymczasem jest witany w stolicy USA, choć spotkania z członkami administracji odbywają się za zamkniętymi drzwiami. Zważywszy, że Szalabi ma prawdę w pogardzie i że wystrychnął amerykański rząd na dudka, spotkania takie budzą podejrzenia, że coś nowego wymyślą. Z doświadczenia wiadomo, że ustalenia nie będą korzystne dla społeczeństwa.
Nie bez powodu kongresman z Kalifornii George Miller na wieść o przyjeódzie wicepremiera Szalabiego zwrócił się do marszałka Izby Reprezentantów słowami: "Proszę wezwać policję".

"...pan Ahmad Szalabi jest wicepremierem nowo powołanego rządu Iraku. Jest również oszustem bankowym, i jak wiemy, karmił administrację Busha fałszywymi informacjami o arsenałach Saddama.
Wielu Amerykanów pamięta pana Szalabiego jako człowieka, który przekonał wiceprezydenta Cheney, że Stany Zjednoczone będą witane w Iraku jako wyzwoliciele. Byli nawet tacy, którzy twierdzili, że Szalabi promował kłamstwo o próbie zakupu uranu w Nigrze przez Irak. Szalabi przekazywał kłamliwe informacje reporterce New York Times Judith Miller, co gazeta musiała póóniej publicznie dementować.

Pan Szalabi dostarczał informacje tzw. Irackiej Grupie (należała do niej m.in. Condoleeza Rice) w Białym Domu, tajnej klice, o której niedawno mówił były szef kancelarii Colina Powella (płk. Wilkerson). Grupie odpowiedzialnej za "porwanie" polityki zagranicznej USA i umyślne przesadzanie w zakresie irackiego zagrożenia. Pan Szalabi odegrał centralną rolę w fabrykowaniu fałszerstw prowadzących do inwazji na Irak.
Proszę pamiętać o jego kolejnym ruchu. Przekazał Iranowi tajne informacje USA.

Siedemnaście miesięcy temu, wówczas doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, Rice przyrzekła wszczęcie dochodzenia w tej sprawie. Dotychczas nic się nie zdarzyło. Mimo, że Szalabi był podejrzanym numer 1, FBI nie wezwało go na przesłuchania. Wall Street Journal twierdzi, że FBI nie jest specjalnie tą sprawą zainteresowane...
W tym tygodniu administracja zaprosiła tego przestępcę na spotkanie z sekretarz stanu i z wiceprezydentem Cheney, by przedyskutować kandydaturę Szalabiego na prezydenta Iraku.

Chciałbym dowiedzieć się od prezydenta Busha, jaką rolę przyznanie wizy wjazdowej do USA osobnikowi podejrzanemu o szpiegowanie na rzecz Iranu, odgrywa w antyterrorystycznej strategii administracji.
Akcje pana Szalabi są obrazą dla każdego Amerykanina, szczególnie tych, którzy służą w siłach zbrojnych. Jego wizyta w USA i spotkania z przedstawicielami administracji to kolejny afront. Przestępstwa Szalabiego nie mogą pójść w zapomnienie. Powinien znaleóć się w więzieniu, a nie na sesjach zdjęciowych w Białym Domu.

... Panie marszałku, proszę dzwonić po policję. Szalabi nie powinien chodzić po ulicach naszej stolicy."
Nic dodać, nic ująć. Zdumiewa tylko niesłychana obojętność rządu wobec uzasadnionych odczuć społeczeństwa. Tym jednak okazywano lekceważenie od samego początku wierząc głęboko w tępotę obywateli. Otumanianie społeczeństwa zdaje się być specjalnością tej administracji.

Już na początku wojny, potępionej przez wiele narodów, m.in. Francję, telewizja pokazywała sale przesłuchań Saddama z bateriami służącymi do zasilania elektrycznych narzędzi tortur. Przez całą zewnętrzną obudowę baterii przebiegał napis "Made in France". Nie ma znaczenia, że żaden producent nie umieszcza takich wołów na swoich produktach. Amerykanie uwierzyli. To właśnie wówczas kongresman z Północnej Karoliny złożył wniosek o zmianę nazwy frytek w kongresowej stołówce z "French fries" na "freedom fries", co zresztą skruszony odwołał, gdy w Iraku nie znaleziono zakazanej broni.
W pierwszych dniach wojny poczęstowano nas filmem o bohaterskim odbiciu szeregowego Jessiki Lynch z rąk Irakijczyków, co okazało się nieprawdą. Wyjątkowo cyniczne było sklecenie opowiastki o bohaterskiej śmierci Patricka Tillmana, łącznie ze wzgórzem z którego do ostatniej chwili miał ostrzeliwać pozycje wroga. Dociekliwość rodziców gwiazdy zespołu Arizona Cardinals obaliła tę niesmaczną bajkę, skonstruowaną na potrzeby propagandowe. Tillman, który zaciągnął się do wojska rezygnując z kilkumilionowej gaży, zrobił to z pobudek patriotycznych. Chciał wziąć bezpośredni udział w walce z tymi, którzy napadli na USA. Był przeciwny wojnie z Irakiem, gdzie został wysłany na pierwszą turę.

Zginął w Afganistanie od friendly fire, kuli amerykańskiego żołnierza.
W ciągu ostatnich lat administracja zmieniła szereg pojęć. Dziś inwazja to wyzwolenie, szalbierz to mąż stanu, niekorzystna dla ludzi o niskich i średnich dochodach "reforma" programu Social Security to według słów prez. Busha próba uczynienia z nas "narodu właścicieli".

Tak bardzo uwierzono w moc nowego nazewnictwa, że nie zauważono jak naród zaczął wychodzić z ogłupienia i dostrzegł, że król jest nagi. Pozostało jeszcze trochę tych, którzy w obawie o posądzenie o głupotę nadal widzą szatę pełną cnót, których niestety nie ma. Potwierdzeniem stosunku administracji do narodu zgodnego z zasaadą "in your face" (hak wam w smak) jest właśnie wizyta Ahmada Szalabiego w USA.
Elżbieta Glinka

Artykul ukazal sie w POLONIJNYM "Dzienniku Zwiazkowym" ukazujacym sie w Chicago.

21 listopad 2005

tadeusz 

  

Archiwum

Jak wywolac powszechna rewolucje ?
kwiecień 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
"Poziomowanie wydziałów" - czyli zmiany w Urzędzie Miasta Krakowa
kwiecień 9, 2003
Artur Łoboda
Kwadratowe kłamstwo przy stole okrągłym
kwiecień 21, 2004
Andrzej Fromm
Punkt widzenia a miejsce siedzenia
kwiecień 21, 2003
dr Adam Sandauer
Adres dla włamywaczy
kwiecień 10, 2007
Marek Olżyński
Loty ślizgowe samolotów
marzec 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Chemia miłosna
luty 26, 2007
Tadeusz Oszubski
Polski elektryk
padziernik 22, 2008
Artur Łoboda
Manipulowanie Konstytucją
styczeń 10, 2003
PAP
Życie jest Lepperem ("Życie")
marzec 18, 2004
Płażyński przypuszcza, że w Polsce jest korupcja
luty 11, 2003
Piotr Mączyński
Niebezpieczna Wiedza
luty 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Czerwony książe" uciekł .....
maj 6, 2004
To nie był wypadek
lipiec 6, 2003
Małgorzata Rutkowska
2008.03.09. Aktualna wizyta Donalda Tuska w USA
marzec 10, 2008
tłumacz
Biblijni i współcześni rogacze
grudzień 3, 2006
zaprasza.net
Prawda czy fałsz? fakty sprawdzić każdy może..
wrzesień 20, 2005
Zefir
Solidarność 25 lat w Instytucie
maj 28, 2005
Jerzy Kowalewski
Należy pracować od podstaw
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
Bush pozostał sam ze swymi urojeniami
marzec 1, 2003
IAR
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media